Gość: bibi IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 10.10.02, 20:10 Dziewczyny, powiedzicie, a szczerze, czy HSG boli? na roznych stronach pisza, ze nie, ale moja kolzanak dobra powiedziala, ze boli. ze trzeba sie wycierpiec troche... mam isc i juz sie boje... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bea14 Re: HSG - czy to boli??? IP: 193.59.192.* 11.10.02, 08:55 Nie jest to najprzyjemniejsze badanie, ale da się przeżyć. Ja szłam z przekonaniem, że wszystko jest O.K. i że cała sprawa to kilka minut i po krzyku. Okazało się jednak, że żaden jajowód nie jest drożny i lekarz trochę się nade mną "poznęcał", żeby mieć całkowitą pewność diagnozy. Wpuszczono mi więc dużo więcej kontrasu niż zazwyczaj przy takich badaniach. Miałam uczucie bólu - skurczu jak w czasie miesiączki. Nic przyjemnego, ale najważniejsze jest podejść do badania z optymizmem, rozluźniona. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: HSG - czy to boli??? IP: 217.11.133.* 11.10.02, 09:03 Cześć !! Muszę Ci powiedzieć że sama przeżywałam podobne męki przed tym badaniem no i niestety trochę boli .... ale nie ma co trzeba iść i pocierpieć jak chce się mieć dzidziusia. A i jeszcze najważniejsze mnie bolało bo miałam zrosty. Może ty ich nie masz i wtedy z tego co wiem nie jest tak źle... Powodzenia trzymam kciuki !! ps.gdzie robisz to badanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: HSG - czy to boli??? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 12.10.02, 18:59 no wiec podejrzenie jest, ze mam zrosty, po operacji, ktora mialam pare dobrych lat temu. stad przypuszczenie, ze moge miec niedozny jajowod (jajowody) i polecenie, by przebadac sprawe. poczytalam sobie troche na internecie, jak to wyglada i sie przerazilam. do tego ta moja kolezanka, ktora mnie postarszyla. dzieki za slowa otuchy, wiem, ze musze to przezyc, tylko troche sie boje. bede robic to albo na Karowej w szpitalu (zalatwieni trwa, wszelkei znajomosci uruchomione), albo na Warynskiego. masz jakies sugestie, gdzie lepiej?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tuya Re: HSG - czy to boli??? IP: proxy / *.chello.pl 13.10.02, 18:12 Gość portalu: bibi napisał(a): > > > masz jakies sugestie, gdzie lepiej?? Bibi, ja miałam robione na Karowej bez znajoności - w fundacji. Badanie przeprwadzał dr.Lipiński jeśli dobrze pamiętam. Bardzo miły, fachowiec bez zarzutów. Doświadczona koleżanka poradziła mi, żeby wziąć ze 2 tabletki przeciwbólowe przed zabiegiem. To był bardzo dobry pomysł. Po badaniu wzięłam następne i czułabym się świetnie, gdyby nie wstrętna diagnoza....... Pozdrawiam tuya Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: HSG - czy to boli??? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 14.10.02, 00:42 jaka diagnoza? co Ci powiedzieli? ze niedrozne jajowody? przeciez badaja po to, by wiedziec, jak leczyc! co z Toa, napisz... pozdrawiam Cie goraco Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: HSG - czy to boli??? IP: 217.11.142.* 05.08.03, 14:23 na waryńskiego miałam robione przed 2 laty HSG, oczywiście bez znieczulenia, bardzo bolał, nie jest tam za przyjemnie. Z tego co przeczytałam to na karowej robią to ze znieczuleniem, może na waryńskiego też teraz w standardzie jest znieczulenie. Na karowej jest milsze otoczenie. Ja drugi raz nie robiłabym na waryńskiego. Tym bardziej, że na karowej pewnie będziesz miała robione w ramach kasy a nie za ciężkie pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
kinia251 Re: HSG - czy to boli??? 05.08.03, 14:35 Cześć! Ja idę na HSG jutro do szpitala na Madalińskiego. Podobno tam robią ze znieczuleniem, ale marna pociech bo mam raczej oba jajowody niedrożne ( dwie operacje z komplikacjami). Mam nadzieję że jakoś to przeżyję. Mam strasznego cykora. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paola Re: HSG - czy to boli??? IP: *.callisto.krakow.pl 14.10.02, 07:38 Mnie nie bolało wcale. Wlewania kontrastu nie czulam. Okazalo sie, że mam drożne jajowody . Byl tylko jeden problem techniczny - zalożeniem aparatury na szyjke macicy (ja mam jakąś nie wymiarową). Głowa do góry - wszystko będzie dobrze. Jezeli chodzi o mnie mogłabym miec to badanie co miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: HSG - czy to boli??? IP: 217.11.133.* 14.10.02, 09:03 Widzisz wychodzi na to że u każdej osoby jest inaczej - może i Ciebie nie będzie boleć. Ja robiłam hsg na karowej i mimo tego że bolało jestem bardzo zadowolona z pobytu w tym szpitalu .. robiłam tam zresztą i inne możliwe badania refundowane przez kasę chorych .. a hsg robił mi dr. zabrotowicz - bardzo sympatyczny i przystojny więc głowa dogóry będzie dobrze pozdrawiam ... Odpowiedz Link Zgłoś
jasko_mama Re: HSG - czy to boli??? 05.08.03, 21:39 Witam! Ja miałam HSG ponad dwa lata temu w małym powiatowym szpitalu. Robiła mi moja lekarka, z która się wczesniej umówiłam (w ramach kasy chorych). Nie bolało, było trochę nieprzyjemnie - właściwie tylko moment wprowadzenia tego urzadzenia i związane z tym delikatne rozwarcie szyjki. Przed zabiegiem dostałam Dolargan - radze wziąć jakieś przeciwbólowe, jeśli nie daja znieczulenia (oczywiście po konsultacji z lekarzem). Nie martw się naprawdę nie jest strasznie! Fakt u mnie jajowody były drożne to podobno lepiej, ale tak czy tak to tylko parę minut! Naprawdę nic wielkiego. pozdrawiam Basia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: HSG - czy to boli??? IP: *.tomaszow.mm.pl 06.08.03, 21:32 ja jestem po HSG w Centrum Zdrowia Matki Polki. Przechodziłam je w lipcu.Jestem straszną panikarą, potwornie się bałam tym bardziej że naszpikowałam się wiadomościami z internetu. I powiem Ci jedno n:NIE BOLAŁO.Było trochę nieprzyjemne, ale tego całego uczucia TO BYŁO MOŻE 10 SEKUND. fAKT, ŻE BADANIE WYSZŁO OK, ALE LEKARZ POWIEDZIAŁ, ŻE RZADKO KIEDY WYCHODZI INACZEJ. nIE BÓJ SIĘ, TO NAPRAWDĘ JEST DO PRZEŻYCIA. pOZDRAWIAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gdanszczanka Re: HSG - czy to boli??? IP: *.ggb.pg.gda.pl 07.08.03, 10:04 Bibi naprawde nie masz sie czego bac. Ja tez mialam robine HSG rok temu w szpitalu panstwowym z kasy chorych. Moj lekarz mowil mi wszystko co robil. Dzieki temu wiedzialam co sie ze mna dzieje. Pamietam jak powiedzial: a teraz moze troche zabolec...zacisnelam zeby..i nic nie bolalo. Jasne ze nie jest to przyjemne ale nie kojarze tego z bolem. A..dodam ze tez mam jeden jajowod niedrozny. Gorzej wspominam zastrzyki po laparoskopii przeciwzrostowe...brrr...to dopiero bolalo. Odpowiedz Link Zgłoś