Dodaj do ulubionych

Jesli was to interesuje

01.12.05, 17:31
Czesc,

Moje problemy zaczely sie po odstawienu antykoncepcji 3,5 roku temu, kiedy
zdecydowalismy sie na ciaze. Do tej pory nie udalo sie mi przywrocic cykli :o(

Dodatkowo mam ciagle problemy z pecherzem...wiec internista przepisal mi
antybiotyk zapobiegajacy. Przed rozpoczeciem antybiotyku w 67 dc zrobilam test
aby sie upewnic czy aby nie jestem w ciazy, bo antybiotyk moglby zaszkodzic.
Test wyszedl negatywny - nie bylam tym zdziwiona. Zaczelam antybiotyk i
zarejstrowalam sie do gin aby dostac kolejne hormony na wywolanie. Po jakims
1.5 tygodnia po rozpoczeciu kuracji antybiotykowej zaczal mnie straszliwie
bolec brzuch (cos pomiedzy rozwolnieniem a okresem)i tylko w nocy, pomyslalam
ze to ten antybiotyk (bralam 1 tbl na noc). Internista stwierdzil ze to
niemozliwe i sie podejrzliwie zapytal o ciaze :-o, ale jak mu powiedzialam o
negatywnym tescie w 67 dc to stwierdzil ze moze mam nadzerke...to bylo w
zeszly piatek, wizyta u gin w poniedzialek...
Rutynowe pytania (nowy gin bo sie przeprowadzilam) moje narzekania na brak
ciazy, adresy do klinik leczacych nieplodnosc (nie mieszkam w Polsce). Potem
badanie piersi i usg... usg wykazalo ciemny punkcik (byl to 80 dc) i pan
doktor stwierdzil ze to moze oznaka nadchodzacego okresu...przepisal
progesteron i tak na wszelki wypadek zlecil B-HCG z krwi. Powiedzial: Nie
sadze aby to byla ciaza ale zrobimy test tak na wszelki wypadek, zanim zacznie
Pani wywolanie"...Za dwie godziny telefon, gin podekscytowany: "prosze
zapomniec o tym progesteronie, Pani jest w ciazy" i tu mi szczeka opadla i
zeby rozsypaly sie na podlodze...Dostalam skierowanie do szpitala na
badania...wszystko wyglada ok, B-HCG podwaja sie co 48 godzin - odstawilam
natychmiast leki i jestem w takim szoku ze nie potrafie tego
wypowiedziec...jednoczesnie boje sie powiklan i poronienia, wiec ciesze sie i
jednoczesnie boje - moje glupie hormony lubia swirowac, a lekarz karze
zachowywac sie normalnie i nie denerwowac sie...Moja konentracja w pracy jest
zerowa, latam do ubikacji i sprawdzam czy nie mam plamien...

I wlasnie teraz sobie uswiadomilam ze natura jest nieprzewidywalna, zadne
stymulacje nie pomagaly, zero okresu - a ciaza jest :-o
Obserwuj wątek
    • angieblue26 Re: Jesli was to interesuje 01.12.05, 17:40
      Gratuluje smile))
      Ola
    • ma_inka Re: Jesli was to interesuje 01.12.05, 18:06
      wielkie gratulacje
      u mnie 37dc a @ ani widu tylko od 2 dni kiepskie plamienie a właściwie to
      ciemny śluz... (od paru lat mam cykle wyregulowane 28-32max dni)zrobiłam
      wczoraj test oczywiście wyszedł negatywny ale od jutra mam zacząć brać tabletki
      na bakterie ... bo przygotowuję się do kolejnego inv no i teraz to mi też
      stracha małego narobiłaś wink czy ja mam robić b-hcg czy jednak za tydzień iść na
      usg tak jak pani doktor powiedziała?
      • same_cuda Re: Jesli was to interesuje 01.12.05, 18:31
        po tym co mnie spotkalo, to na twoim miejscu poszlabym na test z krwi i usg ;o)
        zastanawiam sie co by sie stalo gdyby nie te bole... pewnie zaczelabym hormony
        bo lekarz zrobil USG ze wzgedu na bole, a nie sprawdzenie czy jest ciaza, gdy
        pomysle ze mialabym brac antybiotyk i byc w ciazy i nie wiedziec o tym to mnie
        ciarki przechodza...wciaz mam jednak stracha, boje sie ze sie cos stanie...
        mam dosc wysoki poziom b-hcg, ale ciaza jest wczesna bo 3 tygodnie temu test byl
        negatywny...czsem sie ludze ze moze to blizniaki ;o) ale lekarz nic nie mowi, za
        tydzien kontrol, dam znac...
    • hanusia9 Re: Jesli was to interesuje 01.12.05, 19:22
      Z całego serca Ci gratuluję!!Takie posty podnoszą na duchu i dają wiarę w
      spełnienie tego pięknego Marzenia.Pozdrawiam i życzę, zdrowej,spokojnej ciążysmile)
    • eve_23 Re: Jesli was to interesuje 02.12.05, 08:35
      Kochana zacznę moj list od wielkich gratulacji i życze pieknych i spokojnych 9
      miesięcy.
      Czytając Twój list poczułam sie jakbym słyszała swoją historię. Dokładnie taki
      sam problem tyczy sie mnie, odstawiłam tabl. anty w kwietniu, od tamtej pory
      wciąz mam nieregularne cykle, poza tym podobnie jak ty walczę z przeziebieniem
      pecherza, co staje sie juz dla mnie uciążliwe. Pragniemy dziecka, jednak
      maleństwa jak nie było tak nie ma. Chciałam spytac a jednoczesnie prosic o
      rade, co przepisał ci lekarz na unormowanie cyklu i czy mozesz powiedziec czy
      te przeziebienia pecherza mają jakis wpływ na brak regularnosci, (moze to brak
      albo nadmiar jakiegos hormonów, jeszcze nie badałam ich poziomu), moze to tak
      bardzo przeszkadza w zajsciu w ciąze. Wiem ze najlepiej jest nie myslec o tym,
      ty sie nie spodziewałas a zostałas mamą troche nieswiadoma. Wiem ze tak jest
      lepiej, nie myslec, nie liczyc, nie badac, obserwowac, ale tak nie da sie,
      dlatego bo bardzo sie tego pragnie.
      Pozdrawiam i nie martw sie wierze ze wszyskto bedzie dobrze.
      • same_cuda Re: do eve_23 02.12.05, 22:02
        Czesc,
        Tak jak napisalam w moim pierwszym poscie cykle nie powrocily do stanu przed
        antykoncepcja az do teraz. Bralam rozne leki, najdluzej duphaston. Kiedy bralam
        hormony okres byl, po odstawieniu pierwszy miesiac okres przychodzil po ok 40
        dniach, a potem wogole...znow leki i tak wkolko, przez 3,5 roku...Wiesz to jest
        ciekawe...ja tez odstawilam w kwietniu...tylko ze 2002...
        Pecherz zawsze mi dokuczal, badania nic nie wykazaly...ginekologicznie ok,
        nerki ok, pecherz ok...a zapalenia ciagle mnie nekaly, ostatnie we
        wrzesniu...dostalam na to antybiotyk, ale nie sadze aby on mial jakikolwiek
        wplyw na zajscie w ciaze, czy moje problemy urologiczne mialy wplyw na
        plodnosc, nie mam zielonego pojecia...
        w ciagu tych lat nalykalam sie roznych lekow na stymulacje jajeczkowania, bez
        rezultatu. Monitoring nie wykazywal pecherzyka dominujacego, czyli brak
        owulacji. Podejrzenie PCO plus stwierdzona niedoczynnosc tarczycy. Milam troche
        nadwagi i schudlam ok 6 kg, plan byl 10 ;o) moze to pomoglo, moze zmiana
        klimatu, bo sie przeprowadzialam latem...

        Pozdrawiam goraco i zycze powodzenia

    • bacardi2003 Re: Jesli was to interesuje 02.12.05, 10:40
      gratuluję tak pięknej waidomości mimo tylu kłód pod nogami
      więcej takich "cudownych" historii poprosimy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka