Dodaj do ulubionych

Inseminacja w grudniu ?

05.12.05, 11:30
Kto ma z Was inseminacje w grudniu. Pierwsze podejście powiedzmy ze nastawiam
się pesymistycznie zobaczymy czy się uda.
Obserwuj wątek
    • annba Re: Inseminacja w grudniu ? 05.12.05, 11:37
      ja będę miec w grudniu
      drugie podejście
      • paula005 Re: Inseminacja w grudniu ? 05.12.05, 11:44
        Miałam wczoraj
        • paula005 Re: Inseminacja w grudniu ? 05.12.05, 11:46
          Drugie podejście po długiej przerwie.
          Nie mogę myśleć o niczym innym. Jak ja przeżyję te 2 tygodnie?!!!
          Tylko jeden pęcherzyk...
          Ja miałam inseminację jakieś 4 godz. przed pęknięciem, a Wy?
          Od środy mam brać 2x1 luteinę.
          • annba Re: Inseminacja w grudniu ? 05.12.05, 11:51
            ja też miałam na krótko przed pęknięciem pęcherzyka
            na cyklu naturalnym
            mówiliśmy się z lekarzem, że jeśli pierwsza nie wyjdzie, to kolejna będzie na
            cyklu stymulowanym
            • aga2515 Re: Inseminacja w grudniu ? 09.12.05, 10:28
              Proszę napiszcie co było u Was wskazanie do inseminacji i w jaki sposób i jak
              długo trzeba się do niej przygotowywać Dzięki
              • paula005 Re: Inseminacja w grudniu ? 09.12.05, 10:54
                Aga,
                W naszym przypadku wskazaniem były słabe parametry nasienia, brak owulacji u
                mnie (z powodu hiperprolaktynemii). Staramy się już od kilku lat, teraz jestem
                po drugiej inseminacji. Przygotowania polegały u mnie na wywołaniu owulacji, co
                udało się w drugim cyklu.
                Teraz jestem piąty dzień po inseminacji, jak na razie żadnych objawów, raczej
                nie liczę na cud...
    • paula005 Re: Inseminacja w grudniu ? 05.12.05, 14:28
      I jak tu nie zwariować?
      Dodam, że nie miałam badania HSG, tym większa niewiadoma.
      Czy jest wogóle jakaś szansa?
      Raz jestem pewna, że się uda a za chwilę dopadają mnie czarne myśli.
      Błagam, dodajcie mi trochę otuchysad((
      • madzia762 Re: Inseminacja w grudniu ? 05.12.05, 16:54
        I ja dołącze . Już w środe 7.12 moja 1 iui.
        Dzisiaj na monitoringu trzy piękne pęcherzyki. Też nie wyobrażam sobie tych
        dwóch tygodni mam nadzieje że nie zeświruje.
    • zonia72 Re: Inseminacja w grudniu ? 05.12.05, 20:37
      Ja miałam pierwszą IUI 1 grudnia... Zażywam Duphaston i Bromergon, i staram się
      być dobrej myśli. Trzymam za Was! Musi być dobrze. Pozdrawiam!
      • hanusia9 Re: Inseminacja w grudniu ? 06.12.05, 10:43
        Witajcie.Ja też podchodze w tym miesiącu do inseminacji.Dziś jest mój
        3dc,wiec "prawdziwe" przygotowania dopiero przede mna.Nie ukrywam ze strasznie
        sie denerwuje,nie tylko tym czy sie uda czy nie,ale tez tymi wszystkim
        czynnosciami przed.Tak sobie mysle,ze skoro "zmiescilysmy" sie w tych kilku
        procentach nieplodnych par,to moze i tym razem znajdziemy sie w tych niewielu
        procentach udanych IVI,czego sobie i Wam wszystkim na gwiazdke zycze.
    • katka113 Re: Inseminacja w grudniu ? 07.12.05, 22:47
      Miałam wczoraj tj 6 grudnia - mikołajki (łatwo zapamiętać, nie?). Siódme
      podejście, ale pierwsze na cyklu naturalnym. Nastawienie oczywicie
      optymistyczne - na pewno się uda! Czego życzę wszystkim grudniowym "działaczkom"
      • hanusia9 Re: Inseminacja w grudniu ? 08.12.05, 11:37
        Napewno sie uda! Teraz juz czas na nassmile
    • katrin2k Re: Inseminacja w grudniu ? 08.12.05, 15:08
      ja bedę miała 20 grudnia - pierwszą, nie moge sie już doczekać
      • paula005 Re: Inseminacja w grudniu ? 08.12.05, 15:11
        Katrin,
        Trzymam kciuki żeby się udało.
        P.
    • paula005 Re: Inseminacja w grudniu ? 12.12.05, 09:53
      8 dzień po inseminacji, żadnych szczególnych objawów sad((
      Chce mi się wyć!
      • niunkag Re: Inseminacja w grudniu ? 12.12.05, 10:03
        Hej dziewczyny!
        Ja najprawdopodobniej też będę miała w grudniu IUI - to będzie 2 podejście.
        Pierwszą miałam 27 listopada i dziś już wiem, że najprawdopodobniej nic z tego,
        bo dostałam już brunatnego śluzu jak zawsze przed @. Teraz tylko modlę się,
        żeby ta wstrętna @ przyszła pod koniec tego tygodnia, żebym mogła podejść do
        IUI po świętach, bo jeśli dostanę ją lada dzień, to termin IUI wypadnie w same
        święta i będziemy musieli przesunąć to na styczeń niestety, a tego bym nie
        chciała. Nie chcę już marnować kolejnych cykli, bo staramy się już z mężem 2
        latka.
        U nas przyczyna tkwi aktualnie tylko po stronie męża - za mało rychliwe
        plemniczki. Ja mam wysoką prolaktynę, ale zbijam ją bromergonem i wszystko jest
        ok. Cykle przebiegają prawidłowo, więc 1 IUI na naturalnym cyklu było. Doktorek
        mówi, że 2 też, bo nie ma sensu szprycować mnie prochami.
        Trzymam za nas wszystkie kciuki. Przecież musi nam się kiedyś udać!!
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka