Dodaj do ulubionych

Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!!

07.12.05, 22:31
Nie mogę zajsć w ciążę. Myslałam że moim problemem jest dwana endometrioza.
Dziś poszłam do irydologa z zupełnie innych problemów zdrowotnych a ten
pierwsze co mi powiedział to to, że miałam przechodzone zapalenie przydatków
i mam problemy z zajściem. SZOK!! Wogóle go o to nie pytałam a on mi
wyśpiewał wszystko. O tych przydatkach to nie wuiedziałam. Powiedział też ze
pęcherzyki nie pękają a mnie jeszcze pod tym kontem nie diagnozował gin. Ale
jaja jak to prawda to padnę. Ten lekarz (irydiolog) jest niesamowity
wszyściuteńko wyczytał o moich byłych i aktualnych chorobach a też
przyszłych.
Obserwuj wątek
    • kkkkk4 Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 07.12.05, 22:37
      Tylko dziewczyny: ja tu nie robię zadnej reklamy nie będe nawet podawac
      kontaktu (pamiętam wątek niejakiej Adyl o cudotwórcy Aleksieju, który naraził
      na koszty i łzy wiele z Was). Nie wiem czy ginekologiczna diagnoza irydologa
      sie potwierdzi - jutro porozmawiam z ginem. Wiem tylko że irydolog wyczytał mi,
      ze miałam niedawno hsg, powiedział też o źródle tych problemów zdrowotnych
      jakich szukałam. Absolutnie nie poszłam do niego z powodu niepłodności ale on
      stawia całościową diagnozę i przepisuje leki. To jest normalny lekarz. Piszę to
      Wam bo muszę komuś powiedzieć-szok co nie!!!
    • katka113 Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 07.12.05, 22:38
      Ciemna baba jestem, bo nie wiem czym tak dokładniej zajmuje sie irydolog?
      Możesz króciutko o tym napisać? Może mnie by też zdiagnozował?
      • kkkkk4 Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 07.12.05, 22:56
        Irydolog czyta z tęczówki wszystkie przebyte i przyszłe choroby. Nauka jest
        znana od starożytności. Każdy uraz pojawia się oznaczeniem w oku i osoby
        zajmujące sie irydologią potrafią to odczytać. Problem w tym, że jest to trudna
        umiejętnosć i specjalistów jest niewielu. Poszukaj w internecie - nie ma prawie
        nic. Takiej klasy jak mój doktor podobno dwóch w Polsce. Ten jest również
        lekarzem medycyny. Nie podejmuje się oczywiście leczenia niepłodności (to
        lekarz wewnętrzny) ale jak widać potrafił odczytać dolegliwość jaką przeszłam i
        wiem co mi zagraża w przyszłości. Dalsza diagnostyka ginekologiczna to
        oczywiście potwierdzi lub nie. Napisze Wam.
        • katka113 Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 07.12.05, 23:05
          Dzięki za informacje i koniecznie daj znać co powiedział ginekolog (a kiedy się
          wybierasz?). I w jakim mieście przyjmuje ten "twój" doktor?
          • cetka Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 09.12.05, 12:38
            podaj na niego namiary
            • edyta0 Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 09.12.05, 12:43
              podaj namiary, jeśli nie tu to na maila - dzięki
              • angieblue26 Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 09.12.05, 12:51
                A czy on przyjmuje moze w Warszawie ?
    • eszforcik Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 09.12.05, 13:27
      Witaj!
      Też kiedys byłam u irydologa, ale to było kilka lat temu. Wtedy nawet nie myślałam o dziecku. Chętnie poszłabym jeszcze raz i będę wdzięczna o namiary na maila. Z góry dziękuję.
      • b.dori Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 09.12.05, 14:10
        ja też bym sie wybrała ,słyszałam juz kiedys o różnych przypadkach i w to
        wierzę, w moim mieście nie ma , bo jak by był to bym pewnie juz dawno do niego
        poszła .
        A ty naprawdę miałaś zap .przydatków.Ja tez kilka lat temu i boję sie że moga
        być zrosty.
        Jeżeli ten lekarz jest z pomorza to daj namiary na niego.Pozdrawiam
        • agnieszka.krak Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 09.12.05, 16:06
          jesli z okolic krakowa lub małopolski to prosze daj namiary, może na maila??
          tofik0@op.pl
          • ki23 Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 10.12.05, 00:51
            ja też koniecznie proszę o namiary na maila : allegrokg@o2.pl
            dzięki
            • maretina XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 10.12.05, 13:58

              • kkkkk4 Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 10.12.05, 17:49
                Dziewczyny to nie sa gusła, bo irydologia jest dziedziną medycyny uznaną już w
                strożytności. Powodem, dla którego niektórzy lekarze wyśmiewają irydologię jest
                fakt, że mało kto się na tym zna ale.. nauczyć może sie każdy. Czasem są to
                bioenrgoterapeuci parający wspomagający się irydologią a w moim wypadku był to
                lekarz medycyny, który stawia całościową diagnozę: badanie oka i badanie ogólne-
                jeżeli trzeba daje skierowanie na badania labolatoryjne. Ale nie pod kątem
                samej niepłodności tylko ogólnie. Co do namiarów- bardzo, bardzo Was
                przepraszam ale nie podam ich. Jak już pisałam pamiętam wątek Adyl, która moze
                celowo, moze bezwiednie doprowadziła do tragedii wiele dziewczyn. Moze
                jesteście na mnie złe że nie chcę podać namiarów ale musicie mnie zrozumieć.
                Zdaję sobie sprawę, ze wówczas ten wątek rozrósłby sie do monstrualnych
                rozmiarów a dziesiatki zdeterminowanych dziewczyn odwiedzało by ten gabinet a
                potem byłyby łzy rozczarowania i złorzeczenie mi jak coś nie wyjdzie.
                Irydologia nie jest panaceum na niepłodość (to tylko milimert wiedzy o naszym
                ciele) i ja nie chcę robić fałszywej nadziei setkom dziewczyn w potrzebie.
                Jeżeli ktoś chce ryzykować niech szuka w swoim mieście lub internecie tego typu
                specjalisty i na własną odpowiedzialność.
                Jak przemyślicie to co napisałam zrozumiecie moje stanowisko.
                • cetka Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 10.12.05, 18:05
                  w takim razie po co wogole pisalas, zeby nas rozdrzaznic i zebysmy szly do
                  pierwszego-lepszego, niesprawdzonego irydiologa?sad trzeba bylo wogole nie pisac:
                  (
                  • kkkkk4 Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 10.12.05, 18:29
                    No cóż...nastepnym razem się zastanowię o czym można pisać..
                    • cetka Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 10.12.05, 23:17
                      dalas nam polizac cukierka przez szybesmile
                    • angieblue26 Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 10.12.05, 23:48
                      Ja w gusla nie wierze, ale uwierzyla bliska mi osoba, chcialabym wiedziec, czy
                      chodzi o tego "znachora".
                      • jutro22 Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 09:37
                        No cóż ludzie są dziwni...Któż Wam dziewczyny broni znaleźć irydologa??
                        Rozumiem kkkkk4 w 100%. Napisała Wam o swoim doświadczeniu i słusznie nie
                        podała namiarów, bo pewność na ile taki lekarz pomoże jest niewielka.
                        Naskoczyłyście na nią jak obrażone dzieci wiec chyba miała dobrze wyczucie bo
                        jakby wizyta w gabinecie Wam nie pomogła to pewnie byście ją zlinczowały. Nie
                        rozumiem waszego oburzenia. Każdy jest istotą rozumną a odnalezienie irydologa
                        skoro jest ich w kraju kilku nie jest chyba filozofią? Uważam, że kkk4
                        postąpiła bardzo rozsądnie- dała nam jakieś światełko nie wpędzając w szał
                        kolejnej nadziei. Co do angieblue26 uważam że albo jesteś do granic tępa albo
                        złośliwa, pisząc "znachor" po setnym już tłumaczeniu kkkk4 że jest to LEKARZ.
                        Jak widzać mówicie o dwóch różnych osobach. A skoro jak twierdzisz "w gusła nie
                        wierzysz" (choć guzik kogoś to obchodzi) to po cholerę wchodzisz na wątek?
                        • 56at Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 09:44
                          jutro22 przepraszam Cie ,ale Ty chyba nie zrozumiałas własciwie tego co napisała
                          angie.Niepotrzebnie denerwujesz sie i obrazasz dziewczyny zainteresowane watkiem.
                          pozdrawiam,ania
                        • cetka Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 11:38
                          a ty prorok jakis jestes, ze wiesz, czy bym na nia naskoczyla po wizycie, czy
                          nie? troche to by bylo dziwne, to ani jej gabinet, ani jej interes.
                          • jutro22 Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 13:07
                            Myślę ze byś naskoczyła bo już jesteś dosć roszczeniowo nastawiona. Poza tym co
                            Ci z informacji o adresie gabinetu jeżeli najprawdopodobniej jesteś z innego
                            miasta. Na koniec powiem tyle: autorka wątku zachowała sie bardzo asekuracyjnie
                            i myślę rozważnie. Napisała że można skorzystać z porady irydologa bez robienia
                            medialnego szumu wokół nazwiska i miejsca. Każda z nas dysponuje internetem,
                            więc nie widzę problemu aby odnaleźć odpowiedni adres i spróbować na własnej
                            skórze. Takich specjalistów jest zaledwie kilku bo czytać z teczówki nie jest
                            łatą sztuką i byle czarodziej sie tego nie podejmie. I finito. Przestańcie
                            histeryzować, szantażować pisać, ze ktoś z Waszych bliskich został oszukany a
                            Wy chcecie sie bawić w detektywów- to naprawdę śmieszne.
                            • 56at Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 13:53
                              Masz problemy z emocjami czy co?Zdecyduj smieszne czy histeryczne mamy podejście?!
                              • papas5 Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 15:20
                                Strasznie nerwowe są niektóre z forumowiczek. Dziewczyna chciała się podzielić
                                swoimi doświadczeniami- nawet nie podała namiarów na tego lekarza a Wy już na
                                nią krzyczycie.???? Przecież ona nie kazała Wam iść do tego lekarza, ani nie
                                zmusza Was do tego. Wyluzujcie trochę.
                                A tak naprawdę burzę wywołała Maretina swoim tytułem postu. Rada skierowana do
                                niej - to nie wpisywać się jeżli nic konstruktywnego nie ma do
                                powiedzenia!!!!!! Maretina ma już dziecko także całkiem inaczej podchodzi do
                                różnych rzeczy, zachowuje się jakby już zapomniała o tym co przeszła. Dla niej
                                to są gusła, ale tak naprawdę irydologoia zaczyna być jedną z dziedzin
                                medycyny.Pozdrawiam
                                • tekla12 Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 17:37
                                  www.forumginekologiczne.pl/txt/a,2600,0,25
                                  • 56at Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 17:45
                                    smile
                                    • kkkkk4 Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 19:31
                                      No cóż miałam wiec rację...podsumowując ośmieszyłyście mnie. Moze i irydologia
                                      jest bzdurą, ale bardziej sądzę, ze potrzeba po prostu fachowca nie z
                                      przypadku. Wiem jedno. Od miesiąca nie byłąm w stanie wstac z łóżka. wszystkie
                                      wyniki ok a ja ie nadawałam sie do życia. Przeszłam wielu lekarzy na neurologu
                                      skończywszy i poważną diagnostykę, która nic nie wykazała a ja z dnia na dzień
                                      czułam sie gorzej. Zresztą możecie zobaczyć jak długą przerwe miałam tu na
                                      forum, bo nie byłam nawet w stanie siąść do kompa. Tydzień po wizycie u
                                      irydologa wróciłam do pracy i mogę zapomnieć o tym co mi dolegało. Tylko ten
                                      lekarz postawił diagnozę i podał leki które mi pomogły. Co do niepłodności- nie
                                      wiem, czy miał rację bo w tamtej chwili to wogóle nie miało dla mnie znaczenia.
                                      • zona29 Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 20:36
                                        kkkkk4 nie przejmój sie. Ja byłam u człowieka który mówi o stanie zdrowia na podstawie jezyka.Pierwszym razem muślałam ze to jasnowidz.Powiedział mi wszystko o czym ja dobrze wiedziałam opisał moje dolegliwóści(olący brzuch,szalejące hormony-poszłam do niego 3 dni po odstawieniu tabletek antyk.,niski cukier itp.) Wielu osobom ten człowiek pomógł.Sprzedaje zioła które możesz ale nie musisz kupić. Na moje kłopoty zołądkowe były super-były drogie ale nie żałuje. Mówił też że na podstawie pulsu może wykryć ciąże -itu mi podpadł.Byłam u niego w lipcu bo dziwnie sie czułam.Zbadał mi tętno i ogłosił radosną nowine której nie potwierdził test. byłam na niego tak zla że 2 dni pożniej nagadałam mu.Tłumaczył sie tym że mój organizm zatruł sie (miałam w domu malowanie) W każdym razie nie poszłam do niego więcej.to nie szaman.nie lekarz.Tłumaczył mi to wszystko na podstawie feng shui a w to ja wierze. Dzieki że poruszyłaś ten temat. pozdrawiam
                                      • 56at Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 20:40
                                        Skoro Ci to pomaga to trzymaj sie tego i nikt tego nie potepia.Dziewczyny były
                                        niezadowolone ze nie chcesz podac kontaktu a mówisz w samy ch superlatywach w
                                        sumie im sie nie dziwie bo jak sie mówi A to tzeba powiedzieć B.Sama sie
                                        zastanawiałam po co o tym pisałaś skoro nie dajesz namiarów,ale Tw.oj wybór
                                        twoja wola.Dalej piszesz że cudnie się czujesz po wizycie i takie tam po co?Nie
                                        informujesz to nie informuj o niczym.Ja powiem że gina mam co w poczekalni
                                        diagnoze stawia oa kontaktu nie podam to lepiej nic nie mówić nie robic
                                        zamieszania i nie czuć się ośmieszona.
                                        pozdrawiam,ania
                                        • zona29 Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 20:49
                                          tak sie przejęłam więc WWWWW4 nie PRZEJMUJ SIE ! już mi dużo lepiej . i tak ktoś sie przyczepi pozddrawiam
                                          • 56at Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 20:50
                                            WWWWW4?smile
                                      • cetka Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 21:21
                                        mam nadzieje, ze nie piszesz o mnie. ja cie nie osmieszylam, nawet bym poszla
                                        do tego irydiologa, ale zastosowalas zasade "mam, ale nie dam"sad
                                        • kkkkk4 Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 11.12.05, 22:43
                                          Wypowiem się ostatni raz i ze swojej strony uważm temat za zakończony. Kiedyś
                                          przeczytała wątek o Aleksieju. Zwariowałam z radości, ze nareszcie jest ktoś
                                          kto mi pomoże bo pomógł przecież Adyl. Kilkanaście dziewczy popędziło do niego.
                                          Ja też odliczałam czas do wizyty, przekonywałam męża ale jakoś to sie
                                          przesuwało w czasie. Potem zaczęły sie informacje że to bujda, Aleksiej-oszust
                                          itp. Dziewczyny rozpaczały, przeżywały. Cieszyłam sie że ja tam nie pojechałam
                                          bo wiem że takie rozczarowanie by mnie załamało a i z kasą krucho. Dlatego na
                                          początku mojego wątku zaznaczyłam, ze nie chcę robić powtórki z rozrywki i
                                          owszem, chcę sobie z Wami pogadac jaka mnie dziwna rzecz spotkała ale na pewno
                                          nie stworzę podobnego wątku jak Adyl. Bardziej liczyłam na teoretyczną dyskusję
                                          na ten temat. Poza tym powtarzam po raz enty ze na temat niepłodosci doktor
                                          powiedział mi tylko kilka informacji. Nie wiem czy prawdziwych, bo ich nie
                                          sprawdziłam. On również nie jest w stanie pomóc w tej dziedzinie więc nie
                                          rozumiem czemu nagle tyle osób chce tam jechać. Myślę że to kolejny etap
                                          chwytania sie brzytwy- taki już nasz urok. Naprawdę proszę spróbujcie mnie
                                          chociaz zrozumieć. Postępuję tak aby Was chronić. Jak by to było jakbym
                                          napisała tu i tu przyjmuje cudotwórca-jechałybyście do niego z wszystkich miast
                                          i po co? Nie stosuje zasady "mam ale nie dam" - bo nic nie mam. Jak któraś chce
                                          na własną rękę iść do takiego specjalisty niech znajdzie kogoś w swoim mieście
                                          i tyle. NIe bedzie miała pretensji- podejdzie do tego na luzie.
                                          • cetka Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 12.12.05, 00:06
                                            to ja tez juz na koniec - wystarczyc zanzaczyc, ze nie bierzesz
                                            odpowiedzialnosci, ze tylko bylas u niego, ale nie mozesz reczyc - i juz. tak
                                            mi sie wydaje - ze to kwestia zgrabnego ujecia, okreslenia tego. ile my tu
                                            adresow sobie polecamy - rozni lekarze, kliniki. czy my wszystkie reczymy za
                                            nich? czy ktos ma potem pretensje, ze np. poszedl do jakiegos lekarza i ten
                                            okazal sie oszustem?
                                • maretina papas5 12.12.05, 08:42
                                  prawda. mam dziecko. a wiesz dlaczego? bo dzialalam konstruktywnie. nie lazilam
                                  po znachorach, nie wydawalam kasy na oszustow. po pomoc poszlam tam, gdzie
                                  potrafia jej udzielic i jest to dowiedzione naukowo.
                                  skad wiesz, ze zapomnialam przez co przeszlam? a skad ty w ogole wiesz co mam
                                  za soba? wiesz co czulam? guzik prawda. nic nie wiesz. zatem siedz z laski
                                  swojej cicho w tym temacie. mam prawo do wyrazania opinii na forum. nie musisz
                                  sie ze mna zgadzac, ale nie wlaz z butami w moje zycie intymne. trzymaj sie od
                                  niego z daleka. to jest tylko moja sfera i o ile pamietam.... nie zapraszalam
                                  cie do niej.
                                  co do irydologii jako dzialki medycyny to sie dziwisz. mam wokol siebie samych
                                  lekarzy... taka rodzina i tacy znajomi. jakos nikogo na studiach, ani podczas
                                  specjalizacji tajkich bredni nie uczono. nie rob ludziom wody z mozgu. wierzysz
                                  w gusla? ok, ale nie klam!
                • maretina Re: XXI wiek a ludzie nadal w gusla wierza/nt 12.12.05, 08:36
                  kkkkk4 napisała:

                  > Dziewczyny to nie sa gusła, bo irydologia jest dziedziną medycyny uznaną już
                  w
                  > strożytności.
                  dziwne zatem, ze na akademiach medycznych lekarzy nie ksztalca w tym kierunku.
                  rozumiem, ze tonacy brzytwy sie chwyta i przyjmie pomoc samego diabla. tylko
                  nie obudzciesie z reka w nocniku: bez kasy, bez dziecka.... z tymi samymi
                  przeszkodami na drodze do ciazy, ktore byly.
                  • kkkkk4 Maretina 12.12.05, 09:26
                    No teraz to mnie totalnie wkurzyłaś! NIE POSZŁAM DO IRYDOLOGA PO DZIECKO
                    SZANOWNA PANI MĄDRA DOKTOR!!! jAK JESTEŚ TAKA OCZYTANA TO CZYTAJ DOKŁADNIE!
                    Poszłam z zupełnie innym problemem a o niepłodności dowiedziałam się przy
                    okazji. Pomógł mi bardzo bo nareszcioe mogę wstać z łóżka i mam gdzieś to że ci
                    sie to nie podoba a na niepłodność lecze się u GINEKOLOGA!!!!
                    • 56at Re: Maretina 12.12.05, 09:33
                      Dziewczyny skończmy ten temat po co mamy sie denerwować i obrazać mało mamy
                      problemów.
                    • maretina Re: Maretina 12.12.05, 09:36
                      to wypij melise, bo prl podskoczy i z owu beda nici.
                      • 56at Re: Maretina 12.12.05, 09:41
                        przykro mi ale moje cykle sa bezowulacyjne sad
                        • 56at Re: Maretina 12.12.05, 09:42
                          Maretina a to było do kkkk poniewaz ja tez nie jestem zainteresowana ta dziedzina
                          • jutro22 Re: Maretina 12.12.05, 10:00
                            No cóż zawesze gdzieś wlezie taka jak maretina. Nie dość ze jesteś bezczelna to
                            jeszcze niegrzeczna. Po prostu nie rozumiem pewnych rzeczy. Skoro irydologia
                            cie śmieszy to nie wchodz na wątek w którym ktoś pisze, ze mu pomogła. Po co
                            wchodzić i krytykować. Skoro masz dziecko i jesteś taka pewniara to idź lepiej
                            na forum humorum i tam naigrywuj się do woli bo tutaj niepasujesz z tą swoją
                            wszystkowiedzącą pyszałkowatością.
                            • maretina Re: Maretina 12.12.05, 10:05
                              nie smialam sie, to po pierwsze.
                              po drugie sama sobie idz na forum humorum... mi nie bedziesz mowic gdzie pisac
                              i CO pisac, takie mam zdanie i wali mnie to czy sie z nim zgadzasz. jesli
                              chcesz polemizowac o tym guslarzu to zapraszam, jesli chcesz utarczek slownych
                              to sie gon. nie mam ochoty tracic na takie cos czasu.
                        • maretina Re: Maretina 12.12.05, 10:00
                          56at napisała:

                          > przykro mi ale moje cykle sa bezowulacyjne sad

                          odpowiadalam autorce watku.
                          • kkkkk4 Re: Maretina 12.12.05, 10:07
                            A wiec maretina to nasz mój ulubiony dawny pimpek sadalko!!???
                            No cóż jak widać ludzie sie zmieniają gdy już dostaną to o co walczyli. Kiedyś
                            na pewno nie odnosiłabyś sie do nikogo w taki sposób. Przykre, ze ktoś kogo
                            uważałam za fajną osobę, ktoś kogo wymieniałam w modlitwach wiele miesiący temu
                            pisze teraz do mnie ":wypij melisę bo nie będzie owulacji".....hehe...
                            Ja wciąż jestem w miejscu z którego się wydostałaś wiec rzeczywiści mozesz sie
                            teraz ze mnie naśmiewać- dobrej zabawy wink))!!!
                            • pimpek_sadelko Re: Maretina 12.12.05, 11:19
                              sluchaj... maretina bylam zawsze. pimpek to byl zart na okres ciazy. w obu
                              nikach mam jedna sygnaturke: kajtka... faktycznie trudnio sie polapac. do tego
                              wiele razy pisalam, ze maretina=pimpek.
                              nie wysmiewam sie z ciebie, powtarzam po raz kolejny.i to nie ja naskoczylam na
                              ciebie. w odroznieniu od ciebie napisalam co sadze o guslach i znachorach.
                              ustosunkowalam sie do kwestii a nie do ciebie.szkoda, ze tego nie zauwazylas.
                              nie wierze w zadne czary-mary i tyle, ale dla Ciebie to wystarcajacy powod zeby
                              wlaczyc caps locka i sie drzec w sieci. a drzyj sie. to nie sprawi, ze zaczne
                              bic poklony oszustom. bo jak nazwac kogos, kto twierdzi, ze z oka wyczyta nam
                              choroby> normalny i odpowiedzialny czlowiek bez badan i znajomosci medycyny
                              tego nie zrobi. tan caly irydolog czy jak sie ten guslarz nazywa... moze byc
                              wrozka, ale leczyc i diagnozowac nie ma prawa.

                              nie jestes w tym samym miejscu co ja. chyba nigdy niebedziesz ( oby, bo
                              poronienia to nic fajnego), nie jestes w tym samym miejscu co ja tez z innych
                              wzgledow. ja postawilam na fachowcow,na mozliwosci medycyny a nie na madrosci
                              ludowe.
                              wyzej wyjasnilas mi, ze nieplodnosci u tej worzki nie leczysz... alez ja nie
                              napisalam, ze leczysz tam cokolwiek... napisalam tylko tyle, ze to gusla.
                              reszte sobie dospiewalas. wszystko pisalam ogolnie, nie persolanie. odpisywalam
                              na temat a nie do konkretnej osoby.
                          • 56at Re: Maretina 12.12.05, 10:07
                            to ja juz nie kumam łeb mam jak ruski kwadrat 6x9.
                            Nie pasowała mi taka odsiecz do Ciebie nawet przykrawo mi sie zrobiło.
                            przepraszam.
                            a Kajtek super facetsmile
    • mari116 Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 12.12.05, 10:42
      A ja chcę zwrócić uwagę, na odpowiedzialność idącą za poszukiwaniem rozwiązań,
      które niekoniecznie mogą man służyć, według mnie należy zwrócić uwagę czy za
      lekarzem odczytującym nasz stan zdrowia na podstawie tęczówki oka nie idą nauki
      wschodu, ktoś wspomniał o feng - szui (chyba dobrze napisałam jeśli nie to
      przepraszam), w naszym społeczeństwie, które mieni się w dziewięćdziesięciu
      kilku procentach wierzącymi, należy bardzo mocno zwracać uwagę na te
      rzeczy,.....albowiem coż człowiekowi,choćby cały świat pozyskał, a na duszy
      swej szkodę poniósł....(Ew. Mateusza 16,26),
      • dagps Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 12.12.05, 12:54
        nie bylo mnie wiec choc temat niby zamkniety powiem jedno: mam przyjaciolke ktora leczy sie u irydologa z innego niz nieplodnosc powodu - od razu dala mi namiary zaznaczajac ze na moja odpowiedzilanosc - i to sie nazywa zyczliwosc. mam dobrego lekarza ale nie powiem kto to bo jak wam nie pomoze to bedzie na mnie to nie jest wg mnie zyczliwosc. fajnie by bylo gdybym mogla sama wybrac czy chce sprobowac u tego faceta czy nie. znalezc sobie innego nie problem, ale skoro jest juz znaleziony jeden zaufany to po co szukac nastepnego w ciemno?
    • dazy9 Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 12.12.05, 18:41
      cZYTAM TE WASZE WYPOWIEDZI i szokuje mnie niektórych niewiedza o ideorologi.
      Dzisiaj mam 53 lata około 15 lat byłam u ideorologa w Busku Zdroju.Byłam w
      szoku to co usłyszałam , on wszystko z oczów wycztał każdą chorobę. Były ze mną
      osoby które nie dowierzły, ale dzisiaj się przekonały ,ze już wtemczs zalążki
      tych chorób poważnych nosiły w sobie, i gdyby nie lekceważąco do tego
      podchodziły to dzisiaj by były zdrowe.
      • dagps Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 12.12.05, 21:14
        pare postow wyzej jest wklejony link na forum ginekologiczne, przeczytaj, to zobaczysz co nauka na to.
    • darek19702 Re: Byłam u IRYDOLOGA. Jestem w szoku!!!! 13.12.05, 21:14
      i bardzo dobrze że byłaś u irydologa. Oni wiedzą co nam dolega szybciej niż
      postawi diagnoze niejeden lekarz w przychodni. Mnie wyleczył z niepłodności
      ziołami i mam teraz córke .Pozdrawiam i życze zdrowia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka