Dodaj do ulubionych

Chciałabym się po prostu wygadać

29.03.06, 10:53
Jeśli ktoś ma cierpliwość i zechciałby to przeczytać - będę ogromnie
wdzięczna.

Na Forum jestem od niedawna - codziennie (w zasadzie jak tylko oczy odkleję)
śledzę wątki, ale nigdy nie zabieram głosu, bo nie mam takiego doświadczenia
jak Wy i nie chciałabym się ośmieszyć. Trzymam kciuki za wszystkie z Was i
mam nadzieję, że też kiedyś doczekam się swoich 5 minut.

Mam podobne problemy i troski jak większość z Was. Od 2 lat próbuję
bezskutecznie zajść w ciążę, ale tak naprawdę to dopiero w lutym się za
siebie wzięłam i poszłam do lekarza po pomoc. Czy do dobrego - to się okaże.

Zrobiliśmy podstawowe badania - nasienie męża niezbyt dobre (77% postaci
patologicznych, slaba ruchliwość), ale tym ponoć mamy się nie przejmować, bo
to kwestia stresu i "jakości" laboratorium. M je Salfazin, L-Karnitynę,
folik, witaminę E i tony selera, śpi nago, w dzień tylko bawełniana luźna
bielizna, żadnych gorących kąpieli - stosuje się do tych wskazówek (tutaj
znalezionych) z aptekarską dokładnością i jeszcze mnie pilnuje.

U mnie sprawa może troszkę bardziej skomplikowana - 10 lat temu miałam
operację, podczas której wycięto częściowo prawy jajnik, ale to też ponoć nie
problem. Podejrzewam, że potworzyły się zrosty (latem mam mieć laparoskopię
diagnostyczną). Tarczycę mam w jak najlepszym porządku, prolaktyna (badana
bez obiążenia tylko) w normie, ale na moje oko ciut za wysoka (22,5 przy
normie do 29). Progesteron nie badany jeszcze, ale chyba niski, bo okresy
bardzo nieregularne, cykle średnio 35 dniowe. Mam przepisaną luteine od 16
dc - tylko dziwi mnie to trochę, bo ja owulację, jeśli w ogóle mam, to po 16
dc, ale lekarz twierdzi, że to nie blokuje owulacji sad. Miesiączki bardzo
bolesne, bez plamień pomiędzy.

Ten cykl miałam poraz pierwszy w życiu monitorowany (naturalny) - w 18 dc
miałam w lewym jajniku pęcherzyk dominujący na 24 mm, endometrium na 10 mm.
Pęcherzyk ponoć był piękny (tylko czy nie za późno na owulację?).To było w
poniedziałek o 22:00. Wczoraj, czyli we wtorek, strasznie bolał mnie jajnik
po lewej stronie, zwłaszcza przy siadaniu, leżąc nie mogłam podciągnąć nóg,
jak to mam zwyczaj robić zwijając się w kłębek do snu wink Przypuszczam, że
pękł, bo dziś już tego nie odczuwam.

Śluz ponoć podczas badania był ładny, ciągnący, ja w każdym bądź razie go nie
zauważam nigdy, chyba, że bym się "zagłębiła", bo na bieliźnie i podczas
podcierania nic nie ma. Lekarz kazał się w poniedziałek starać, ale co z
tego, kiedy przyszłam do niego z wynikiem biocenozy, która wykazała, że mam
pałeczki E. coli!!! Przepisał mi antybiotyk robiony z Augmentinem i innymi
lekami dopochwowo. Leki osłonowe sama sobie kupiłam, bo boję się, że od
wyjałowienia dostanę później grzybicy. Jak mam się starać, skoro jest ta
coli? Lekarz twierdzi, że ta bakteria nie przeszkadza w zajściu w ciążę i że
wiele kobiet ją ma, że pochwa nie może być jalowa, że tam muszą być bakterie
(tylko że ja bym wolała, żeby to były Lactobactillus). Mężowi lekarz nic nie
przepisał i chyba na własną rękę zrobimy posiew z nasienia, bo boję się, że
mogłabym go zarazić. Chlamydia, uroplazma i jeszcze jedna bakteria, której
nazwy nie pamiętam, wyszły negatywnie, podobnie jak grzyby. Cytologia I. Nie
wiem, czy mam się martwić czy nie.

Jednak moim największym zmartwieniem jest czekająca mnie po świętach
operacja. Czytam, że dużo dziewczyn ma zaparcia po bromergonie. Ja ma
straszne zaparcia i bez niego (nigdy tego nie brałam) mimo diety
wysokobłonnikowej i dużej dawki ruchu. Cierpię na nie od zawsze. Lekarze
bagatelizowali sprawę, przepisywali środki przeczyszczające (bez których nie
pójdę sama do toalety nawet po 2 tygodniach niewypróżniania, bo nie odczuwam
najmniejszej potrzeby) i jak w lutym zrobiłam kolonoskopię, to wykazała
całkowity brak perystaltyki jelit. Moje jelito w ogóle się nie kurczy i nie
przesyła do mózgu sygnału, że trzeba iść do WC. Zrobiłam w Krakowie na
Żabińcu specjalistyczne badanie, które zdiagnozowało Slow Transit
Constipation, czyli powolne przesuwanie się pasażu jelitowego. Lekrz
proktolog powiedział, że w moim przypadku jest tylko jedna możliwość -
chirurgiczne leczenie zaparcia (usunięcie części jelita grubego), bo nie
pomogą mi już żadne leki (a środki przeczyszczające są rakotwórcze, poza tym
w przypadku ewentualnej ciąży środki te wraz z parciem są gotową receptą na
tragedię) ani dieta ani ruch. Strasznie boję się tej operacji! Jeszcze nie
mówiłam o tym ginekologowi. Starania będę musiała pewnie przerwać na jakieś 4
miesiące (jeszcze dobrze ich nie zaczęłam, a już muszę sobie dać spokój). Po
niedzieli mam się zaszczepić na żółtaczkę i tak się zastanawiam, czy biorąc
ten antybiotyk na e.coli powinnam się szczepić - przecież jałowy organizm
zaraz złapie żółtaczkę. Mam tysiąc myśli na minutę i nie wiem, jak to
wszystko poukładać, żeby było dobrze.

Przepraszam, że się tak strasznie rozpisałam, ale musiałam to komuś
powiedzieć. Mam nadzieję, że Was nie pousypiałam smile
Obserwuj wątek
    • 56at Re: Chciałabym się po prostu wygadać 29.03.06, 11:08
      kurcze.......
      Zuza zrób ko0niecznie porządek z flakami to podstawa!
      Ja nie jestem specjalistką od bakterii,ale postaram sie coś dowiedziec i zaraz
      Ciprzesle na poczte gazetową.
      Musisz jeszcze oznaczyć wszystkie hormmony w odpowiednich dniach cyklu.
      Sciskam mocno,ania
      głowa do góry smile
      • zuzka78 Re: Chciałabym się po prostu wygadać 29.03.06, 11:16
        Wiem, że muszę zrobić z tym porządek, ale mnie to przeraża, bo lekarz
        powiedział, że taka operacja niesie za sobą ryzyko powstania przetoki - więc
        mnie już niewiele potrzeba do wyobrażenia sobie siebie ze sztucznym odbytem sad
        Od strony onkologicznej jest u mnie ok, ale przez tydzień było niejasno i
        miałam totalną depresję, lekarze spierali się o mój wynik. Boję się to mało
        powiedziane.Ale z drugiej strony pragnę dziecka tak bardzo, że pozwoliłabym
        lekarzom zrobić ze sobą wszystko.

        A te hormony to chyba zbadam na własną rękę, bo mój gin mi zlecił tylko
        prolaktynę i biocenozę, sama zrobiłam chlamydię, uroplazmę, TSH i FT4. Wiem, w
        których dniach bada się hormony (dzięki Wam), ale nie wiem, co jeszcze powinnam
        zbadać - FSH, LH, Estradiol, Progesteron? Mieszkam w małej mieścinie między
        Krakowem a Katowicami i tu trudno o dobre badania, muszę emigrować wink

        O E. coli już dużo czytałam. Najbardziej nie podoba mi się ten wątek o
        posocznicy, sepsie i gorączce połogowej. ale staram się nie zamartwiać tym na
        zapas.

        Dziękuję za odpowiedź.
    • tymonka30 Re: Chciałabym się po prostu wygadać 29.03.06, 11:25
      Jezu jak ja Ci współczuję!!! Normalnie wszystko na raz. Też mam problem z
      jelitami, jednak kolonoskopia nic nie wykazała więc diagnoza - nadwrażliwośc
      jelita grubego. Po ciąży zero ruchów robaczkowych + hemoroidy. Eeee, szkoda
      miejsca na mnie. Twoje problemy wiele większe. Ale na pewno na Twoim miejscu
      bym pojechała do jakiegoś speca. AA! To jajeczkowanie w 18 dc to OK. Może coś z
      tego być, czego Ci życzę z całego serca!
      • zuzka78 Re: Chciałabym się po prostu wygadać 29.03.06, 11:28
        I jeszcze mam do usunięcia dolną ósemkę i dwa zęby leczę kanałowo sad((
        chciałam mieć już wszystkie zdrowe.
        P.S. Czy ph pochwy 5,0 to nie za dużo - gin skomentował: "świetne, kwaśne", a
        mnie się wydaje jednak, że powyżej 4,5 to już zasadowe...
    • kociaczek22 Re: Chciałabym się po prostu wygadać 29.03.06, 11:30
      Samo usunięcie 8 do przeżycia, ale po zadbaj o dobre leki przecibólwe.
    • rafulka Re: Chciałabym się po prostu wygadać 29.03.06, 12:55
      Zuzka - to jest miejsce do tego, aby się wygadać. Żadna z nas nie jest
      specjalistą (no, może domorosłą ekspertką), ale wszystkie nas łączy to samo.
      Dlatego witaj w tym gronie na tymczasem i szybko zwiewaj z małym krzykliwym
      zawiniątkiem przy biuście. O Towich problemach jelitowych winnaś jak
      najszybciej powiedzieć ginowi. Byc może kolejność będzie inna: najpierw ciąża,
      a potem jelita, a przez czas ciąży delikatne zioła na sranko... To musicie
      obgadać dokładnie, a gin winien o tym wiedzieć w szczegółach. Poza tym uszy do
      góry
      • zuzka78 Re: Chciałabym się po prostu wygadać 29.03.06, 13:11
        Rafulka smile)))))

        Chyba tak szybko nie zwieję - staram się już 2 lata, wcześniej przez 3 lata
        brałam antyki sad To forum jest dla mnie kopalnią wiedzy - gdyby nie Wy, nie
        wiedziałabym zbyt wiele o sobie. Ginowi powiedziałam na razie, że cierpię na
        zaparcia i że miała kolonoskopie. Nie mam odwagi mu powiedzieć o operacji, bo
        to znaczy, że przez ten miesiąc niepotrzebnie zawracamy sobie głowę z
        monitoringiem i wizytami. Wiadomo, że jak zacznę leczenie, to do niego nie
        przyjdę przez jakieś 4 miesiące i nie dam mu zarobić, jakby na to nie patrzeć -
        a nie jest drogim lekarzem, bo za wizytę obejmującą badanie ginekologiczne,
        badanie piersi i usg dopochwowe płacę 50 zł. Kurczę, ja już taka jestem, że nie
        umiem się o swoje upominać, żeby tylko innych nie urazić ... Obawiam się, że
        jak przerwę wizytu u gina, to po tych 4 miesiąch nie będzie chciał się dla mnie
        starać, żeby mi pomóc.
        Chyba jednak najpierw jelita, bo to mnie strasznie męczy i jest uciążliwe. Nie
        wyobrażam sobie 9 miesięcy ciąży z ziołami przeczyszczającymi, zwłaszcza że
        dawka, która na mnie działa to 8 szklanek i ani mililitra mniej sad((((
        • rafulka Re: Chciałabym się po prostu wygadać 29.03.06, 13:17
          Jak mu szczerze powiesz, że się właśnie dowiedziałaś i łzę jakąś upuścisz z
          oka, i że dziecko to priorytet - to nie sądzę, że chłopina puści cie bez
          pocieszenia. Tego to jestem pewna...
          • zuzka78 Re: Chciałabym się po prostu wygadać 29.03.06, 13:22
            To nawet nie skłamię, bo dowiedziałam się o tym, jak już byłam po szóstym usg u
            niego.
            Chcialabym zasnąć i obudzić się we wrześniu ze zdrowymi jelitami i z małym
            lokatorem w środku
            • rafulka Re: Chciałabym się po prostu wygadać 29.03.06, 13:32
              to tak jak ja...
            • krychaw Re: Chciałabym się po prostu wygadać 29.03.06, 19:59
              Zuzka-strasznie Ci współczuję,ale Ci się nazbierało... ja też uważam,że
              najpierw powinnaś zrobic porządek z flakami,bo - tfu,odpukac-co będzie jeśli
              zaczną się jakieś problemy dodatkowe jak już będziesz w ciąży?no i koniecznie
              powinnaś powiedziec o operacji ginekologowi-napewno nie jest takim
              potworem,żeby próbowac zarobic na Tobie kosztem Twojego zdrowia.
              A tak w ogóle-witaj na forum i życzę,żebyś nie była jednak zmuszona się tu
              zadomowic na dobre...
              • zuzka78 Re: Chciałabym się po prostu wygadać 29.03.06, 20:05
                Ja już tu jestem zadomowiona - śledzę to forum od zeszłego roku. Czytam
                codziennie każdy wątek, czasem nawet w pracy kosztem moich obowiązków) i
                kibicuję po cichu wszystkich dziewczynom.
                Nie wiem, dlaczego sama nie zachodzę w ciążę - lekarz mówi, że nie jest ze mną
                tak źle. Póki co chcę wyleczyć jelita, potem zrobię resztę hormonów i
                zobaczymy. Nie robiłam przecież jeszcze mnóstwa badań, o których piszecie, więc
                nie znam potencjalnych przyczyn moich porażek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka