andzia148
23.04.06, 17:56
Dwa i pół tygodnia temu miałam laparoskopie.Udrożniono mi jajowody i wycięto
malutkiego mięsniaka.Operację przeszłam dobrze i po czułam sie dobrze. Nie
musiałam brać żadnych srodków przeciwbólowych.Jedyne co było nieprzyjemne to
wymioty po narkozie. Po dwóch dniach wyszłam do domu.Szybko przyszłam do
siebie i nagle po dwoch tygodniach zaczął mnie boleć pępek.Boli dosyć mocno,
chyba troszkę ropieje.Chodzę zgarbiona bo trudno mi się wyprostować.
Przemywam sobie riwanolem albo woda utlenioną.Ale bardzo szczypie.
Przedtem robiłam sobie tylko wodą utlenioną ale przez dwa dni nie zrobiłam i
może dlatego coś tam się porobiło... Która z Was miała laparoskopię i czym
przemywała pępek ?????
Ps. Ciesze się że mam drożne jajowody i teraz czekam z niecierpliwością na
fasolkę. Trzymajcie kciuki