Dodaj do ulubionych

wyniki mam:(

04.05.06, 13:38
3 dc wywolanego duphastonem:
fsh - 10,6 mIU/ml (1,1 - 11,6) - w zeszlym roku bylo 8,6
lh - 16,2 mIU/ml(2,8 - 11,3)
e2 - 21,41 pg/ml (12,5 - 166)

tylko beczec. myslicie ze tu sa szanse na naturalna ciaze, czy nie czekac z ta stymulacja do lipca/sierpnia? jest tu jakas mama z wyczerpujaca sie rezerwa jajnikowa ktora zaszla naturalnie w domu w lozku i bez stymulacji?

mam wyniki fsh,lh i e2 z 60 dnia cyklu, nie ma sensu ich brac do serca? byly takie: fsh-5, lh - 11, a estardiol 111.
Obserwuj wątek
    • kociaczek22 Re: wyniki mam:( 04.05.06, 13:47
      Dagmara mnie się wydaje, że szkoda czasu
      Powinnaś szybko zabrać sie do stymulacji. A o powazniejszym utrudnieniu w
      zajściu mówimy gdy FSH jest powyżej 12. Ucze sie od najlepszychsmile
      Pewnie, że szansa jest zawsze na jakis cud. Oststnio mamy tu cudów pod
      dostatkiem, jak pewnie zauważyłaś
      Bierz się za hormony
      Im wczesniej zaczniesz tym lepiej
      A naturalnie to możesz sobie jeszcze kiedys popróbować
    • tymonka30 Re: wyniki mam:( 04.05.06, 13:49
      Jak tu Cię pocieszyć... Wiadomo, że różnie to bywa ale czemu chcesz czekać aż
      do lipca ze stymulacją?
      • dagps Re: wyniki mam:( 04.05.06, 14:10
        no niby ze takiego wielkiego jak ja mam jajnika nie mozna stymulowac, lekarz liczy ze on sie zmniejszy po kilku cyklach z duphastonem, a ja wyczytalam w necie oczywiscie, ze takiego dzialania duphaston to nie masad
        nie ukrywam ze jezeli jest szansa na zajscie bez stymulacji to ja chcialabym bardzo - moge poczekac do sierpnia, psychicznie dam rade, ale jezeli nie ma nawet cienia szansy to wtedy powaznie rozmyslam nad zmiana lekarza. on uwaza ze jestem mloda, a ja uwazam ze wiek nie ma tu wiele do rzeczy.
        • kociaczek22 Re: wyniki mam:( 04.05.06, 14:23
          Oczywiście że wiek nie ma znaczenie tym bardziej, że u Ciebie rezerwa jajnikowa
          się pogarsza!
          Może jednak zmień lekarza
          • korlewna Re: wyniki mam:( 04.05.06, 14:32
            Dołączam do opinii Kociaczka... ja zmienilabym lekarza, a tak naprawde
            poszukalabym lekarza, porządnego "nieplodnościowca", bo bawić sie w kotka i
            myszke można latami, tylko nie wiadomoczy, czy masz przed sobą Dagps te lata...
            najwazniejsze, zeby udalo Ci sie zajść w ciązę i urodzic zdrowego maluszka, a
            czy ze stumulacją, czy bez... jakie to ma znaczenie??
            cium
            • elfik31 Re: wyniki mam:( 04.05.06, 19:04
              A ja bym poszukała endokrynologa. ewidentnie w hormonach masz coś podziabane.
              Czas sie doprowadzić do porządku żeby wrócił naturalny cykl miesiączkowy. Bez
              sensu te Twoje przepraszam badania. Co to za wyniki i co to w ogóle jest 60
              dzień cyklu? Może spróbuj cyclo-progynove na regulację cyklu, z reszta
              endokrynolog ci powie co i jak. Leczenie sie teraz u ginekologa to strata
              pieniędzy
        • tymonka30 Re: wyniki mam:( 04.05.06, 14:37
          Uhm. To może daj mu jeszcze ostatnią szansę jeśli dasz radę. Wytrzymaj do tego
          lipca, a może rzeczywiście się zdarzy cud jakich ostatnio tu wiele i zajdziesz
          naturalnie. A jak nie to może ta stumulacja u Ciebie szybko zaskoczy. Lipiec
          tuż tuż.
    • kociaczek22 Re: wyniki mam:( 04.05.06, 14:27
      Dagmara
      A może spróbuj z jeden cykl z dokładnym monitoringiem owulacji
      Ciekawe, co sie dzieje
      Miałas juz taki monitoring owulacji bez stymulacji?
    • to-ja-007 Re: wyniki mam:( 04.05.06, 18:22
      Nie martw sie bo wyniki nie sa wcale takie zle. Kobiety zachodza przy gorszych.
      Na bocianie na FSH polecaja ziolka i biosteron. Podobno warto tez stosowac diete
      bez weglowodanow prostych (te "czary" pochodza ze stronki z info o wplywie
      podwyzszonego kortyzolu bo ten powoduje wzrost fsh).

      Na forum anglojez. dla kobiet z powyzszonym fsh - jest wiele kobiet ktore po
      latach leczenia nieplodnosci zaszly wlasnie "naturalnie" (wiekszosc ma duzo
      wyzsze fsh niz Twoje). Tylko, ze stosuja rozne "czary mary" wink typu
      akupunktura, ziolka, dieta etc. Na pewno jest sens sie starac naturalnie.
      Twoje fsh na pewno nie jest jeszcze na tyle wysokie zeby panikowac.

      Badalas tsh?

      Ponizej masz link (po ang.) gdzie na 5 kobiet z wysokim fsh 2 zaszly w cyklach
      bez "wspomagania".
      www3.fertilethoughts.com/forums/showthread.php?s=6bb6699ec9a74343c5641d916f4cfee3&t=389963
      Ponizej link do innego forum (anglojez.) - gdzie kobiety zaszly przy duzo
      wyzszym fsh, czesc z nich zaszla tez naturalnie:
      www.network54.com/Forum/264844/
      pozdr.
      ula
      • mila_do_nieba Re: wyniki mam:( 04.05.06, 19:19
        No długo mnie nie było ale nie bede was zadreczac swoimi problemami, a bylo ich
        troche. Na szczescie juz sie jakos ułożyło względnie.
        Daga, przykro mi ze względu na te twoje wyniki; w sumie FSH nie jest takie złe,
        przynajmniej proporcja z LH sie zmniejszyła a to daje wieksze szanse. Mimo
        wszystko nie narzucając ci zbytnio, raczej zaczełabym stymulacje, bo nigdy nie
        wiadomo. Takie cykle na "naturalsa" to tylko PCOS pogłębiaja mi sie wydaje.
        Lepiej przystąpić do jakiegoś konkretniejszego działania. Moze faktycznie
        skonsultuj sie z innym lekarzem, pojedź gdzieś do innej kliniki. Najbardziej to
        mnie martwi ten twoj jajnik, a nie FSH. Spróbowałabym jednak. Wiesz, idiotyczne
        podejscie z tym wiekiem, bo moze ty chcesz cholera 3 dzieci mieć a biorąc pod
        uwage tempo lekarza to jak zdążysz? Ciepłe pozdrowienia
        • dagps Re: wyniki mam:( 04.05.06, 19:49
          dzieki dziewczyny, pomoglo mi wszystko co napisalyscie, mysle mocno. jestem u jednego z najlepszych lekarzy, gin-endo z zespolu ktory pierwszy robil in vitro - wiec na kogo ja go mam zamienic? jego podejscie opiera sie na tym, ze chce mi dac szanse, a ja nie wiem, czy czasem nie chce mi dac szansy na wplacenie mu wiekszej kasysad skonsultuje to u innego, bo mnie tez martwi ten jajnik, co niewiadomo dlaczego jest taki duzy. tsh mam ok. te badania sa dobrze zrobione. te z 60dc to tylko do porownania - mialam wtedy inne w szpitalu niezalezne od dnia cyklu.
          bardzo pocieszajacy twoj post ula - to mnie napawa optymizmem, zeby choc z dwa cykle poczekac. mimo ze w pcos to nie przelewki z tymi cyklami "naturalnymi". przywrocic calkiem to sie chyba nie da, i cyclo-progynova pcos nie likwidujesad
          krolewna, sama nie umiem tego wytlumaczyc, bardzo chcialabym zeby moje dziecko poczelo sie naturalnie, zupelnie naturalnie, nie mam nic przeciwko stymulacji ani wszelkim zabiegom, ale bardzo chcialabym poczuc, ze moge dac mu zycie sama. moze trzeba bedzie sie szybko pozegnac z tym idealem, ale na razie chce go sobie zostawic.
      • ziena77 Re: wyniki mam:( 04.05.06, 19:29
        No bardzo mądrze piszesz-to-ja-007.
        Wniosek z tego Dagmaro jest jeden: uszy do góry!!!!! Ten rok, ta wiosna działa
        na kobiety bardzo płodnie. Więc i o Ciebie zachaczy tylko daj jej szanse.
    • to-ja-007 Re: wyniki mam:( 05.05.06, 08:27
      A bralas metformax? Czasami pco jest spowodowane insulinoodpornoscia i wtedy
      metformax podobno pomaga.
      Poza tym ziolka na pco nie zaszkodza. Tylko sprawdz na bocianie ktory zestaw
      bylby najlepszy. No i nie panikuj - bo stres na fsh dobrze nie zadziala. wink
      Do lata niedaleko a jak zajdziesz w ciaze to przez 9 miesiecy bedziesz mogla
      zapomniec o fsh. smile

      pozdrowionka
      ula


      • dagps Re: wyniki mam:( 05.05.06, 08:51
        plan jest taki ze najpierw sprobuje w lipcu/sierpniu raz, albo dwa z samym clo, a potem z met, mam stwierdzona lekka insulinoopornosc w klamrze metabolicznej - bardzo rzetelne badanie. ja w sumie leczenie to dopiero zaczynam - nawet droznosci nie mam sprawdzonej mimo wielu stanow zapalnych - mysle ze lekarz gra na zwloke, nie wiem tylko czy ma racje. on chce zebym sprobowala samodzielnie, bo wtedy mam jego zdaniem wieksze szanse na donoszenie ciazy. postanowilam, ze w przyszlym tygodniu skonsultuje to z innym lekarzem.
        • tymonka30 Re: wyniki mam:( 05.05.06, 13:16
          Skonsultować warto. Jak nie masz do końca przekonania to zrób to. Ale komuś
          trzeba w końcu zaufać.
        • to-ja-007 Re: wyniki mam:( 05.05.06, 13:34
          Ten plan nie jest zly. Ale konsultacja u innego lekarza to tez dobry pomysl. Np.
          nie rozumiem dlaczego nie wziac metformaxu przy naturalnych staraniach. U
          niektorych naprawde daje efekty.

          Jesli chodzi o stany zapalne i droznosc ... to nie ma reguly. Leczylam przez 3
          lata zapalenie przydatkow i lekarze mnie niezle straszyli, tak ze bylam prawie
          pewna ze skonczy sie na invitro ale okazalo sie ze nie ma problemow z droznoscia
          jajowodow.

          > on chce zebym sprobowala samodzielnie, bo
          > wtedy mam jego zdaniem wieksze szanse na donoszenie ciazy.

          Nie rozumiem zwiazku miedzy zajsciem a donoszeniem. Ale niewazne.
          Na pewno byloby lepiej jakbys zaszla naturalnie bo im mniej lekow obciaza
          watrobe przed ciaza, tym lepiej. wink

          Ja bym nie zaczynala od clo. Wiem, ze lekarze prawie zawsze zaczynaja od clo.
          Ale po clo fsh moze jeszcze skoczyc w gore, sa problemy z gruboscia
          endometrium. Sa inne leki - gonadotropiny, femara. Oczywiscie w ktoryms momencie
          warto sprobowac rowniez clo - bo u niektorych daje dobre efekty. Niemniej ryzyko
          jakies tam jest.

          Dlatego goraco popieram zeby te strategie skonsultowac z jakims innym lekarzem.
          pozdrawiam
          ula
          • dagps Re: wyniki mam:( 05.05.06, 17:00
            napisze argumenty mojego lekarza
            -dlaczego nie met od razu - bo bywa teratogenna i jak sie uda bez met to warto 1,2 cykle sprobowac
            -dlaczego naturalnie - bo po clo jest wiekszy odsetek ciaz ronionych - chociaz ja sobie mysle ze dlatego ze zazywaja go kobiety ktore i tak maja klopoty
            -dlaczego clo - rutyna, bo pcos - tak sobie mysle, ja tez sie boje o swoje fsh, po takich eksperymentach z clo przy wyzszym fsh mozna szybko przejsc drogedo drozszego leczeniasad

            ide do innego - mam weekend na podjecie decyzji do kogo.
            zeby w bialymstoku nie wiedziec do kogo pojsc to juz jest paranoja.
    • dagps Re: wyniki mam:( 05.05.06, 17:44
      umowilam sie na jutro na usg, niech ktos inny obejrzy te moje nieszczesne jajniki.
      • tymonka30 Re: wyniki mam:( 05.05.06, 18:16
        Pewnie, będziesz spokojniejsza.
    • dagps Re: wyniki mam:( 06.05.06, 11:42
      no, poplunely pieniazki, ale jestem spokojniejsza. polazlam do takiego jednego geniusza od usg, ladnie mi wszystko wyjasnil, odpowiadal na pytania, macice mam rzeczywiscie troche za mala, ale dopoki nie bylam w ciazy to nie mozna przesadzac o jakims niedorozwinieciu, moze jak sie ma 155 cm wzrostu i wazy 43 kg to nie jest potrzebna wieksza macica.
      nie wiadomo czemu mnie tak bolalo wczoraj, ale w kazdym badz razie jajnik nie jest az tak strasznie wielki, zeby panikowac - zmalal do 45x28cm, wiec jest juz tylko troszke wiekszy od macicy wink
      fajny lekarz, szkoda ze nie zajmuje sie nieplodnoscia.
      • kociaczek22 Re: wyniki mam:( 06.05.06, 11:45
        A pytałaś czy w razie czego można zacząć stymulację hormonalną?
      • tymonka30 Re: wyniki mam:( 06.05.06, 13:12
        A widzisz, przynajmniej się uspokoiłaś!
      • ziena77 Re: wyniki mam:( 06.05.06, 13:43
        Ty ważysz tylko 43kg? Nie chcę Cię martwić ale to nie za mało żeby zajść w
        ciąże? Mój gin na początku leczenia pytał się mnie ile ważę. Wyglądam jak
        dziecko (158cm wzrostu i 48kg wagi). Troszkę więcej od Ciebie smile. Powiedział,
        że jestem powyżej normy smile. (normy to powyżej 45 kg). Może niepotrzebnie Ci to
        pisze. W końcu byłaś u dobrego gin. Wszystko Ci dobrze wyjaśnił. Jakby bylo coś
        nie tak z Twoją wagą to by Ci wspomniał. Prawda?
        • dagps Re: wyniki mam:( 06.05.06, 14:22
          ja juz mam taka budowe - jak sie objadam cukierkami, jem pieczen i kotlety i nic nie robie fizycznie przez pol roku to waze maks 46kg, wiecej w zyciu nie wazylam. mysleli ze tarczyce mam walnieta ale jednak jest calkiem dobra - moj tata ma taka budowe - facet a wazy 72 kg przy wzroscie 179, wiec chyba tak juz z nami jest. mam cieniutkie kosci - kozaczkow nie ma waskich na moje nogi, co jest powodem mojej zlosci w obuwniczym kazdej zimy wink chyba nie ma sie czym martwic. moja mama wazyla 48 kg najwiecej przed pierwsza ciaza, ja sie urodzilam to wazylam 2300. jakbym nie miala cyckow to nie wiem ile bym wazyla wink czasem kupuje ubrania dzieciece na 148-152. i piwa czasem nie chca sprzedacwink

          a na powaznie to wiem o tym, ze troche malo waze jak na zachodzenie i noszenie ciazy wg norm, srednich itd, ale skoro moja mama miala bezproblemowe ciaze to i ja luzuje chociaz w tej jednej kwestii.

          pytalam o stymulacje, jajnik juz wyglada na tyle dobrze ze mozna. czekam na odpowiedz mojego gin czy cos przyspieszamy ze wzgledu na te fsh, czy na razie spokoj. i internetowych lekarzy tez zapytalam o opinie. jak pisalam - psychicznie jestem gotowa poczekac, jesli to nie bedzie dla mnie niebezpieczne - np nie stanie sie przyczyna utraty szansy, to ja chce odpuscic, tak na serio odpuscic, i do sierpnia sie nie starac, tylko kochac z m jak popadnie, kiedy sie nam chce i bez liczenia dni. zobaczymy, napisze jaka podjelam decyzje.
          • ziena77 Re: wyniki mam:( 06.05.06, 14:32
            No czekam na decyzje.
            A z tą wagą to faktycznie luz. Jak Twojej mamie się udało to i Tobie się uda!
            A co do piwa to też takie incydenty miałam z niesprzedażą. Teraz to jak chcę
            kupić alkohol, noszę przy sobie dowód smile
            W sumie dobrze. Dłużej będziemy młode. Ja mam siostrę 6 lat młodszą. Obcy
            ludzie myślą, że jest odwrotnie. smile
            • dagps Re: wyniki mam:( 06.05.06, 15:00
              hehe, ja mam 5 lat mlodsza, wiec mysla ze kolezanka z klasy wink
          • kociaczek22 Re: wyniki mam:( 06.05.06, 14:48
            Co do wagi to spokojnie
            Moja przyjaciółka waży 42 kg przy wzrosćie 158 i tylko sobie pomyśli a już jest
            w ciąży
            Ma dwoje zdrowych dzieci z tym, że po cesarskim
            • dagps Re: wyniki mam:( 06.05.06, 15:01
              najwyzej. ja bym sobie nawet glowe dala pokroic, nie tylko brzuch wink
              • kociaczek22 Re: wyniki mam:( 06.05.06, 15:05
                A tego obżarstwa i wagi to Ci zadroszczęsmile
                Szczególnie teraz gdy jestem coraz większa, a ruszac się nie mam siły- no może
                tylko w szczególnych wypadkach jakos daję radęsmile
                Tak mało jem, nie łącze składników i nic to nie daje
                • dagps Re: wyniki mam:( 06.05.06, 18:39
                  aha, zapomnialam powiedziec ze na "lutowe" dzieciatko nie moge juz liczyc, bo za 5 dni zaczynam duphaston a pecherzyka dominujacego nie bylo dzisiaj, tylko po kilkanascie malych pypkow do 6 mm.
                  moze "marcowe" przyjdzie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka