tymonka30 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 06.06.06, 16:05 Cześć Asiu. Ty jednak zawsze o mnie pamiętasz Dzięki!!!! Ostatnio mnie trochę mniej na forum z tego względu, że więcej pracy a po pracy nie zawsze siedzimy w domu... fakt, że dzięki temu mniej to wszystko przeżywam... ale jakbym tylko mogła to pewnie siedziałabym godzinami Teraz czekam na @. Duphaston skończyłam w środę tydzień temu. Na razie cisza, tylko śluzu dużo, jakby trochę żółtawego. Chyba muszę o tym w końcu powiedzieć mojemu ginowi, bo moze to jakieś bakteryje... Czasem taki mam ale potem mija i jak ma wizytę to jest akurat zawsze OK i nie wspominam nawet o tym... a może to błąd (?). A co u Ciebie? Pewnie bym gdzie indziej się dowiedziała ale znowu mam mało czasu, żeby przeczytać wszystkie dialogi dokładnie. Tu na pewno zajrzę jak znajdę się na forum. Jak dostanę ten @ to robię imprezę! Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 06.06.06, 16:17 oczywiście że pamiętam. i trzymam kciuki! faktycznie przedłużył się ten Twój obecny cykl...no ale niech już ten @ przyjdzie. jak najszybciej. tego Ci życzę. i potem do roboty )) a o ten śluz to spytaj. chyba warto.tak na poczet przyszłej jakiejś sytuacji. informuj mnie czasem jak się masz pomimo tych licznych obowiązków. a ja przeżywam nadal te moje wyniki. solidnie je zinterpretowałam mailowo z Dagps. na wszelkie sposoby...)) w poniedziałek idę jednak na usg. sprawdzę czy coś wyrosło (chociaż nie chciałam, ale nie wytrzymam), a i może jeszcze zrobię raz w tym cklu prl. spróbuję podejść na luzie - bo też sądzę że jeden pomiar nie bardzo miarodajny jest. a na długi weekend jadę z M. w góry. a to będzie akurat przy moich cyklach okolice przed i owulacyjne....no i z wiarą... że może się uda. a od następnego cyklu zioła Sroki. a po wakacjach stymulacja - taki jest plan na dzień dzisiejszy Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 06.06.06, 16:52 Mi się wydaje, że nie jest aż tak źle u Ciebie ale czekam na to co powie gin. Jestem bardzo ciekawa czy dobra ze mnie analizatorka W góry? Super macie. Może właśnie jak się wyluzujecie to się uda... My też 2 tygodnie temu sobie pojechaliśmy na wycieczkę i w ogóle o tym zapomniałam... ale tak się zbiegaliśmy, że nie było już sił na sex Zresztą teraz nie myślę prawie w ogóle o tym, bo dopóki nie przyjdzie @ nie ma na co liczyć... a potem pewnie znowu będę się starała każdą wolną chwilę wykorzystać na forum i będę udawać, że pracuję Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 07.06.06, 15:37 z tym udawaniem że się pracuję to naprawdę tak jest)) ale to chyba wiele dziewczyn tak udaje zapracowanie przed monitorem jedziemy w góry izerskie - tej części Sudetów jeszcze nie widzieliśmy. więc się bardzo cieszę. my bardzo lubimy chodzić po górach, ale z tym chodzeniem to faktycznie muszę męża przystopować. bo Ty masz rację siły więcej musi starczyć na seksik a nie powrót na kwaterę, prysznic i spać. o nie nie! no chyba że na usg przed wyjazdem dowiem się że nic nie urosło. na usg idę do jakiegoś innego gina bo mojego nie będzie. i mam zamiar usłyszeć że coś tak jednak sobie wyrosło. pozdrawiam. a. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 07.06.06, 16:54 Też na to czekam. Zebyś mi tylko nie wyjechała bez poinformowania mnie o tym!!! Nunu! Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 09:24 pewnie że dam znać. w pon. wieczorkiem albo we wtorek od rana...oby to były dobre wieści. te starania bardzo chyba ostatnio jakoś stresują mojego męża...czasami przy przytulankach zdarzają się małe niespodzianki (np. M. wypada niespodziewanie)...tłumaczę sobie i jemu i on potwierdza że to chyba jakiś głupi stres i nerwy...no ale nic. chce żebym mu kupiła jakieś witaminki na wzmocnienie. łyka Folik. ale mam mu coś jeszcze mu kupić - ale chyba najlepiej to magnez na odstresowanie Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 12:31 No bo to nie to samo działanie co na luzaka, bez celu. Ta myśl jednak ciągle siedzi w głowie, jak zadanie domowe się odrabia... czasem takiej głupawki dostajemy przy tym, negocjujemy godzinę... czas, byle szybciej, bo potem będę zmęczona a poza tym serial leci w tv Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 12:45 dokładnie tak siedzi w głowie i wiesz myslałam że tylko mi ale teraz już wiem że M. też. i rzeczywiście wygląda to tak: to może lepiej teraz bo ty potem pojdziesz spac. to moze jeszcze wieczorem tez skoro masz śluz...o rany...to na pewno nie wpływa dobrze na stan układu nerwowego ale co? bez przytulanek nic nie będzie. Tymonka czy śluz płodny (albo wyglądający na taki) może pojawić się po przytulankach z poprzedniego dnia? Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 17:28 A z tym śluzem to tylko kłopot. Patrzę i patrzę i już sama nie wiem jaki ma kolor, czy biały czy moze przeźroczysty, czasem mi się wydaje, że żółtawy, czasem przez cały cykl sucho, ponoć od clo tak się dzieje... przy tych wszystkich hormonach co łykamy nie wiem czy jest sens w ogóle patrzeć na śluz... no bo przecież to nie są naturalne cykle. A czasem może to nie śluz tylko nasienie męża wypływa jak piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 19:18 no właśnie .... ja raczej śluz płodny mam tylko w okolicach owu (chociaż on nic nie znaczy) i potem jak ostatnio przed @. ale dziś mi się pojawił bez sensu...i boję się czy mi się znów coś nie poprzestawiało. no ale skoro to może być też efekt nasienia to ja nie umiem stwierdzić od czego to. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta3021 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 14:23 no to mnie rozbroiłyście, bo u mnie jest tak samo z tym przytulaniem, mąz woli rano, ja wieczorem) ostatnio robiłam badanie progesteronu i wyszedł za mały, więc mówię do męża, że chyba w ogóle nie było owulacji, a mąż na to: to po ja sie staram? Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 17:30 hehe... Czasem podczas tych naszych negocjacji tak się zaczynamy chichrać))) a potem tym bardziej ciężko sie zabrać do rzeczy, bo trudno się uspokoić... Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 19:01 o matko, u mnie to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 19:17 no właśnie ponieważ mój np. wyjeżdża jutro to on negocjuje żeby dzisiaj, a ja mówie że może lepiej jutro rano Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 09:47 Noż kurna 64 dc i nic!!! Dam sobie jeszcze czas do końca tygodnia i idę do gina. Tyle dni w plecy. Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 09:55 o kurde!!! przegięcie z tą długością! Tymonka a na 100% nie ma ciąży??? w końcu ten progesteron odstawiłaś już tak dawno temu. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 11:39 Nieee. Nawet działać mi się specjalnie nie chciało, może raz w zeszłym tygodniu, nie sądzę, nie na pewno nie. Mi się wydaje, że to krwawienie podczas brania tabletek to była jednak @ i teraz dlatego nie mogę jej dostać. Strasznie się poplątało wszystko. A jeśli to nie była @ to jajeczkowanie w 60 dc???? Mówię Ci to się czuje... Nic, w lipcu wakacje, będę mogła się mocniej bawić nad morzem, trzeba znaleźć jakieś pocieszenie, ale po wakacjach jesień, zima i znowu smutno, zimno, dni krótkie i wtedy przyjdzie dół, wiem to... Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 12:21 kochana to Ty lepiej idź do tego gina. jeżeli przypuszczasz że to mógł byc @. mówiłaś mu o tym ostatnio tzn. że nadal brak @ i masz takie przypuszczenia? poplątało się na maksa. ale najwazniejsze że wtedy poszłaś i nie narobiłaś sobie większych kłopotów. a wakacje tuż tuż...masz rację że taka pogoda nastraja lepiej....a jesieni też się boję Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 15:49 Pójdę chyba pod koniec tygodnia. Nie byłam u niego odkąd odstawiłam duphaston czyli od 31.05. Jest 12 dni od ostatniej tabletki. Nieee, to już na 100% powinna przyjść @. Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 16:26 Tymonka no to idź koniecznie i daj znać co gin powie na tą szaloną sytuację. a ja idę wieczorem na usg. dziś 14 d.c. tak bardzo bym chciała usłyszeć że jest jakiś pęcherzyk z którego coś może być.... a i mam dziś dużo śluzu - niby mnie to cieszy ale zaraz do głowy myśl przychodzi że śluz to u mnie może zupełnie nic nie oznaczać. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 17:23 Wow to fajowo, przynajmniej coś odliczasz Kiedyś liczyłam na pęcherzyki a teraz byle się nowy cykl chociaż rozpoczął, żeby się cykle uregulowały... Ale jestem bardzo ciekawa co u Ciebie. Brałaś teraz jakiś wspomagacz czy cykl naturalny? Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 byłam u gina 12.06.06, 20:04 cykl naturalny. dziś 14 dc w prawym nic (a szkoda bo to on miał jedną jedyną owu), w lewym pęcherzyk 16 mm ale taki jakiś nieładny. chociaż gin uznał że coś może z niego być. ale czuję że mój gin by powiedział że raczej nic z niego nie będzie. gin zmartwił mnie tym że wokół tego pęcherzyka jakieś rozlazłe zmiany - za usg to wyglądało jakby takie podłużne rozległe ciemne przestrzeni. powiedział że trudno to zinterpretować. co do wyników: jego zdnaiem moje lh za wysokie, i prl mimo że w normie to za wysoka i potrzeba by bromokryptyny. ale powiedział że jednorazowy pomiar też może być mało miarodajny. więc nic nie wiem. smutno mi. a dziś tyle śluzu owulacyjnego...bardzo dużo i pewnie na nic. Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: byłam u gina 13.06.06, 09:55 chyba nie. nie mam siły, zresztą wątpie czy ten pęcherzyk podrosnie. chciałabym zeskanować to zdjęcie usg i tu umieścić. żebys Tymonka oceniła jego kształt. myślisz że to możliwe? na dodatek właśnie nie wiem czy nasz jutrzejszy wyjazd dojdzie do skutku bo teść dziś do szpitala. konieczna koronografia. więc możesz sobie wyobrazić mojego męża. smutny, załamany ojcem, nie wie czy jechać czy nie. w ogóle do dupy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: byłam u gina 13.06.06, 10:56 Mi się wcale nie wydaje, że to już stracony cykl. Jeśli jesteś na naturalnym cyklu to zawsze ta owu może się przesunąć. Może nawet już dziś wystąpić, naprawdę to nie jest powiedziane, że to tak a tak się potoczy, tym bardziej, że nie jest tak źle z tym pęcherzykiem jeśli chodzi o rozmiary. Chyba, że gin bardziej mówił o jego jakości, może dlatego mówił, że ten cykl stracony. Nie wiem Asiu czy będę umiała ocenić to zdjęcie ale wyślij, może będzie podobne do mojego poprzedniego to wtedy coś Ci powiem. Przykro z ojcem, plany biorą w łeb ale jak macie sobie potem pluć w brodę i myśleć cały czas, że źle zrobiliście to lepiej zostańcie w domu i poprzytulajcie się w tradycyjnym klimacie. Odpowiedz Link Zgłoś