Dodaj do ulubionych

Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz?

06.06.06, 11:36
Obserwuj wątek
    • tymonka30 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 06.06.06, 16:05
      Cześć Asiu. Ty jednak zawsze o mnie pamiętaszsadsmile Dzięki!!!!
      Ostatnio mnie trochę mniej na forum z tego względu, że więcej pracy a po pracy
      nie zawsze siedzimy w domu... fakt, że dzięki temu mniej to wszystko
      przeżywam... ale jakbym tylko mogła to pewnie siedziałabym godzinamismile
      Teraz czekam na @. Duphaston skończyłam w środę tydzień temu. Na razie cisza,
      tylko śluzu dużo, jakby trochę żółtawego. Chyba muszę o tym w końcu powiedzieć
      mojemu ginowi, bo moze to jakieś bakteryje...
      Czasem taki mam ale potem mija i jak ma wizytę to jest akurat zawsze OK i nie
      wspominam nawet o tym... a może to błąd (?).
      A co u Ciebie? Pewnie bym gdzie indziej się dowiedziała ale znowu mam mało
      czasu, żeby przeczytać wszystkie dialogi dokładnie. Tu na pewno zajrzę jak
      znajdę się na forum.
      Jak dostanę ten @ to robię imprezę!smile
      • asiunia555 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 06.06.06, 16:17
        oczywiście że pamiętam. i trzymam kciuki!
        faktycznie przedłużył się ten Twój obecny cykl...no ale niech już ten @
        przyjdzie. jak najszybciej. tego Ci życzę. i potem do roboty smile)) a o ten śluz
        to spytaj. chyba warto.tak na poczet przyszłej jakiejś sytuacji. informuj mnie
        czasem jak się masz pomimo tych licznych obowiązków.

        a ja przeżywam nadal te moje wyniki. solidnie je zinterpretowałam mailowo z
        Dagps. na wszelkie sposoby...smile)) w poniedziałek idę jednak na usg. sprawdzę
        czy coś wyrosło (chociaż nie chciałam, ale nie wytrzymam), a i może jeszcze
        zrobię raz w tym cklu prl. spróbuję podejść na luzie - bo też sądzę że jeden
        pomiar nie bardzo miarodajny jest.
        a na długi weekend jadę z M. w góry. a to będzie akurat przy moich cyklach
        okolice przed i owulacyjne....no i z wiarą... że może się uda. a od następnego
        cyklu zioła Sroki. a po wakacjach stymulacja - taki jest plan na dzień
        dzisiejszysmile
        • tymonka30 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 06.06.06, 16:52
          Mi się wydaje, że nie jest aż tak źle u Ciebie ale czekam na to co powie gin.
          Jestem bardzo ciekawa czy dobra ze mnie analizatorkasmile
          W góry? Super macie. Może właśnie jak się wyluzujecie to się uda... My też 2
          tygodnie temu sobie pojechaliśmy na wycieczkę i w ogóle o tym zapomniałam...
          ale tak się zbiegaliśmy, że nie było już sił na sexsmile
          Zresztą teraz nie myślę prawie w ogóle o tym, bo dopóki nie przyjdzie @ nie ma
          na co liczyć... a potem pewnie znowu będę się starała każdą wolną chwilę
          wykorzystać na forum i będę udawać, że pracujęsmile



          • asiunia555 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 07.06.06, 15:37
            smile z tym udawaniem że się pracuję to naprawdę tak jestsmile))
            ale to chyba wiele dziewczyn tak udaje zapracowanie przed monitoremsmile
            jedziemy w góry izerskie - tej części Sudetów jeszcze nie widzieliśmy. więc się
            bardzo cieszę. my bardzo lubimy chodzić po górach, ale z tym chodzeniem to
            faktycznie muszę męża przystopować. bo Ty masz rację siły więcej musi starczyć
            na seksiksmile a nie powrót na kwaterę, prysznic i spać. o nie nie!
            no chyba że na usg przed wyjazdem dowiem się że nic nie urosło. na usg idę do
            jakiegoś innego gina bo mojego nie będzie. i mam zamiar usłyszeć że coś tak
            jednak sobie wyrosło.
            pozdrawiam. a.
            • tymonka30 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 07.06.06, 16:54
              Też na to czekam. Zebyś mi tylko nie wyjechała bez poinformowania mnie o
              tym!!!smile Nunu!smile
              • asiunia555 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 09:24
                pewnie że dam znać. w pon. wieczorkiem albo we wtorek od rana...oby to były
                dobre wieści. te starania bardzo chyba ostatnio jakoś stresują mojego
                męża...czasami przy przytulankach zdarzają się małe niespodzianki (np. M.
                wypada niespodziewanie)...tłumaczę sobie i jemu i on potwierdza że to chyba
                jakiś głupi stres i nerwy...no ale nic. chce żebym mu kupiła jakieś witaminki
                na wzmocnienie. łyka Folik. ale mam mu coś jeszcze mu kupić - ale chyba
                najlepiej to magnez na odstresowaniesmile
                • tymonka30 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 12:31
                  No bo to nie to samo działanie co na luzaka, bez celu. Ta myśl jednak ciągle
                  siedzi w głowie, jak zadanie domowe się odrabia... czasem takiej głupawki
                  dostajemy przy tym, negocjujemy godzinę... czas, byle szybciej, bo potem będę
                  zmęczona a poza tym serial leci w tvsmile
                  • asiunia555 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 12:45
                    dokładnie tak smile siedzi w głowie i wiesz myslałam że tylko mi ale teraz już
                    wiem że M. też. i rzeczywiście wygląda to tak: to może lepiej teraz bo ty potem
                    pojdziesz spac. to moze jeszcze wieczorem tez skoro masz śluz...o rany...to na
                    pewno nie wpływa dobrze na stan układu nerwowego ale co? bez przytulanek nic
                    nie będzie. Tymonka czy śluz płodny (albo wyglądający na taki) może pojawić się
                    po przytulankach z poprzedniego dnia?
                    • tymonka30 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 17:28
                      A z tym śluzem to tylko kłopot. Patrzę i patrzę i już sama nie wiem jaki ma
                      kolor, czy biały czy moze przeźroczysty, czasem mi się wydaje, że żółtawy,
                      czasem przez cały cykl sucho, ponoć od clo tak się dzieje... przy tych
                      wszystkich hormonach co łykamy nie wiem czy jest sens w ogóle patrzeć na
                      śluz... no bo przecież to nie są naturalne cykle. A czasem może to nie śluz
                      tylko nasienie męża wypływa jak piszeszsmile
                      • asiunia555 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 19:18
                        no właśnie .... ja raczej śluz płodny mam tylko w okolicach owu (chociaż on nic
                        nie znaczy) i potem jak ostatnio przed @.
                        ale dziś mi się pojawił bez sensu...i boję się czy mi się znów coś nie
                        poprzestawiało.
                        no ale skoro to może być też efekt nasienia to ja nie umiem stwierdzić od czego
                        to.
    • aneta3021 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 14:23
      no to mnie rozbroiłyście, bo u mnie jest tak samo z tym przytulaniem, mąz woli
      rano, ja wieczoremsmile)
      ostatnio robiłam badanie progesteronu i wyszedł za mały, więc mówię do męża, że
      chyba w ogóle nie było owulacji, a mąż na to: to po ja sie staram?
      • tymonka30 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 17:30
        smile hehe...
        Czasem podczas tych naszych negocjacji tak się zaczynamy chichraćsmile))) a potem
        tym bardziej ciężko sie zabrać do rzeczy, bo trudno się uspokoić...
        • dagps Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 19:01
          o matko, u mnie to samo...wink
          • asiunia555 Re: Tymonka!!! gdzie jesteś i jak się czujesz? 08.06.06, 19:17
            no właśniesmile ponieważ mój np. wyjeżdża jutro to on negocjuje żeby dzisiaj, a ja
            mówie że może lepiej jutro ranosmile
    • asiunia555 no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 09:08
      pozdrawiam
      • tymonka30 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 09:47
        Noż kurna 64 dc i nic!!! Dam sobie jeszcze czas do końca tygodnia i idę do
        gina. Tyle dni w plecy.
        • asiunia555 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 09:55
          o kurde!!! przegięcie z tą długością!
          Tymonka a na 100% nie ma ciąży??? w końcu ten progesteron odstawiłaś już tak
          dawno temu.
          • tymonka30 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 11:39
            Nieee. Nawet działać mi się specjalnie nie chciało, może raz w zeszłym
            tygodniu, nie sądzę, nie na pewno nie. Mi się wydaje, że to krwawienie podczas
            brania tabletek to była jednak @ i teraz dlatego nie mogę jej dostać. Strasznie
            się poplątało wszystko. A jeśli to nie była @ to jajeczkowanie w 60 dc????
            Mówię Ci to się czuje...
            Nic, w lipcu wakacje, będę mogła się mocniej bawić nad morzem, trzeba znaleźć
            jakieś pocieszenie, ale po wakacjach jesień, zima i znowu smutno, zimno, dni
            krótkie i wtedy przyjdzie dół, wiem to...
            • asiunia555 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 12:21
              kochana to Ty lepiej idź do tego gina. jeżeli przypuszczasz że to mógł byc @.
              mówiłaś mu o tym ostatnio tzn. że nadal brak @ i masz takie przypuszczenia?
              poplątało się na maksa. ale najwazniejsze że wtedy poszłaś i nie narobiłaś
              sobie większych kłopotów.
              a wakacje tuż tuż...masz rację że taka pogoda nastraja lepiej....a jesieni też
              się bojęsad
              • tymonka30 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 15:49
                Pójdę chyba pod koniec tygodnia. Nie byłam u niego odkąd odstawiłam duphaston
                czyli od 31.05. Jest 12 dni od ostatniej tabletki. Nieee, to już na 100%
                powinna przyjść @.
                • asiunia555 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 16:26
                  Tymonka no to idź koniecznie i daj znać co gin powie na tą szaloną sytuację.

                  a ja idę wieczorem na usg. dziś 14 d.c. tak bardzo bym chciała usłyszeć że jest
                  jakiś pęcherzyk z którego coś może być....
                  a i mam dziś dużo śluzu - niby mnie to cieszy ale zaraz do głowy myśl
                  przychodzi że śluz to u mnie może zupełnie nic nie oznaczać.
                  • tymonka30 Re: no i jak? kiedy impreza:) ??? co z tym @? 12.06.06, 17:23
                    Wow to fajowo, przynajmniej coś odliczaszsmile Kiedyś liczyłam na pęcherzyki a
                    teraz byle się nowy cykl chociaż rozpoczął, żeby się cykle uregulowały...
                    Ale jestem bardzo ciekawa co u Ciebie. Brałaś teraz jakiś wspomagacz czy cykl
                    naturalny?
                    • asiunia555 byłam u gina 12.06.06, 20:04
                      cykl naturalny. dziś 14 dc w prawym nic (a szkoda bo to on miał jedną jedyną
                      owu), w lewym pęcherzyk 16 mm ale taki jakiś nieładny. chociaż gin uznał że coś
                      może z niego być. ale czuję że mój gin by powiedział że raczej nic z niego nie
                      będzie. gin zmartwił mnie tym że wokół tego pęcherzyka jakieś rozlazłe zmiany -
                      za usg to wyglądało jakby takie podłużne rozległe ciemne przestrzeni.
                      powiedział że trudno to zinterpretować. co do wyników: jego zdnaiem moje lh za
                      wysokie, i prl mimo że w normie to za wysoka i potrzeba by bromokryptyny.
                      ale powiedział że jednorazowy pomiar też może być mało miarodajny.
                      więc nic nie wiem. smutno mi. a dziś tyle śluzu owulacyjnego...bardzo dużo i
                      pewnie na nic.
                      • tymonka30 Re: byłam u gina 13.06.06, 09:43
                        Będziesz jeszcze szła na wizytę?
                        • asiunia555 Re: byłam u gina 13.06.06, 09:55
                          chyba nie. nie mam siły, zresztą wątpie czy ten pęcherzyk podrosnie. chciałabym
                          zeskanować to zdjęcie usg i tu umieścić. żebys Tymonka oceniła jego kształt.
                          myślisz że to możliwe?
                          na dodatek właśnie nie wiem czy nasz jutrzejszy wyjazd dojdzie do skutku bo
                          teść dziś do szpitala. konieczna koronografia. więc możesz sobie wyobrazić
                          mojego męża. smutny, załamany ojcem, nie wie czy jechać czy nie. w ogóle do
                          dupy!!!
                          • asiunia555 Re: byłam u gina 13.06.06, 10:12
                            wyślę Ci na skrzynkę gazetową ok?
                            • tymonka30 Re: byłam u gina 13.06.06, 10:56
                              Mi się wcale nie wydaje, że to już stracony cykl. Jeśli jesteś na naturalnym
                              cyklu to zawsze ta owu może się przesunąć. Może nawet już dziś wystąpić,
                              naprawdę to nie jest powiedziane, że to tak a tak się potoczy, tym bardziej, że
                              nie jest tak źle z tym pęcherzykiem jeśli chodzi o rozmiary. Chyba, że gin
                              bardziej mówił o jego jakości, może dlatego mówił, że ten cykl stracony. Nie
                              wiem Asiu czy będę umiała ocenić to zdjęcie ale wyślij, może będzie podobne do
                              mojego poprzedniego to wtedy coś Ci powiem.
                              Przykro z ojcem, plany biorą w łeb ale jak macie sobie potem pluć w brodę i
                              myśleć cały czas, że źle zrobiliście to lepiej zostańcie w domu i
                              poprzytulajcie się w tradycyjnym klimacie.
                              • asiunia555 Re: byłam u gina 13.06.06, 11:04
                                wysyłamsmile
                                • asiunia555 poszło. proszę sprawdź na poczcie. 13.06.06, 11:12

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka