Dodaj do ulubionych

bóle po transferze...

16.06.06, 10:45
Moja żona jest 11 dpt i wczoraj zaczeły jej się bóle jajników i spore plamienia. Jest zdania, że zarodki się nie przyjęły i że niedługo dostanie okressad Ja ciagle mam nadzieję... Czy takie objawy to już koniec marzeń? Ja Jej mówię, że dopiero beta to potwierdzi, a Ona mówi, że już wie, że z dzidzi nici...Proszę o opinię!
Obserwuj wątek
    • 56at Re: bóle po transferze... 16.06.06, 10:53
      plamienia nic dobrego nie wrózą.
      Ale faktycznie tylko beta może potwierdzic bedź wykluczyć ciąze
      • ronka4 Re: bóle po transferze... 16.06.06, 13:09
        To może być plamienie implantacyjne. Pojawia się miedzy 9 a 11 dpt
        • manteusz76 Re: bóle po transferze... 16.06.06, 13:35
          dziękuję Ronka za nadziejęsmile Dziś po 15.00 będę wiedział, Żona poszła na badanie bety. Fakt, że może jeszcze wcześnie, bo 12 dpt, ale już coś powinno wykazać. Te czekanie jest najgorsze i to, że nie będę przy Niej w momencie czytania wynikusad
          Pozdrawiamsmile
          • paula08 Re: bóle po transferze... 16.06.06, 14:18
            Trzymam kciuki! 12 dpt jest szansa, ze beta juz ladnie wyjdzie, mi wyszedl
            nawet test z moczusmile W klinice, gdzie robilam ICSI dostalam dokumenty, w
            ktorych napisali, ze plamienia sa zazwyczaj zwiastunem ciazy, czego Wam
            szczerze zycze!!!
      • manteusz76 Re: bóle po transferze... 16.06.06, 14:53
        nie mam dobrych wieści... Niestety, wynik jest ujemny... Mamy jeszcze trzy snieżynki i w nich jeszcze nadzieja...
        "Bo nadzieja umiera ostatnia..."
        • paula08 Re: bóle po transferze... 16.06.06, 15:16
          Trzymajcie sie dzielnie!!! a ja trzymam kciuki, zeby sniezynki z Wami
          zostaly!!! Jest wiele przypadkow chocby na tym forum powodzenia dopiero przy
          kriotransferach, takze jak najbardziej musicie wierzyc, ze sie uda!!!
          • manteusz76 Re: bóle po transferze... 16.06.06, 15:23
            dziękujemy Paula! Nie zostało nam nic innego, jak tylko się nie poddawać i wierzyć, że się uda... Pozdrowionka
            • monik39 Re: bóle po transferze... 16.06.06, 21:23
              trzymam za Was kciuki.
              Ja tez jestem po transferze, ale to dopiero 4 dpt.
              Pozdrawiam
              • 56at Re: bóle po transferze... 16.06.06, 21:29
                Trzymam kciuki żeby dzieci zostaly z Wami.
                A wy bądźcie silni, pozdrawiam
    • monik39 Re: do Manteusz 16.06.06, 21:33
      Czy Twoja żona miała bóle równiez wcześniej? Jestem w podobnej sytuacji, z tym
      że dziś jest 4 dpt i mam bóle jak przed @. Czy to koniec moich nadziei?
      • 56at Re: do Manteusz 16.06.06, 21:43
        no cos Ty jasne,ze nie koniec
        • monik39 Re: do Manteusz 16.06.06, 21:46
          Czuję jakby lada chwila miała przyjśc @. O co chodzi? Czy tak na pewno ma być?
          • 56at Re: do Manteusz 16.06.06, 21:53
            bardzo czesto tak jest i bardzo czesto bóle @ zwiastuja ciąze smile
    • niunia90 Re: bóle po transferze... 16.06.06, 21:55
      Macica ma prawo cię boleć, bo kilka dni temu miałaś ją wielokrotnie nakłuwaną. A potem jeszcze transfer. Bóle podbrzusza po transferze to całkiem normalny objaw. Nie zamartwiaj się, myśl pozytywnie. Trzymam kciuki za powodzenie. I przesyłam fluidki:
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Mam nadzieję, że zadziałająsmile
      • 56at Re: bóle po transferze... 16.06.06, 21:57
        niunia ty juz widze na wylocie smile
        jak sie czujesz?
        • niunia90 Re: bóle po transferze... 16.06.06, 22:04
          Jak wieloryb smile))
          A tak na serio, to nie narzekam. Trochę tylko gorąco i coraz ciężej. A tak poza tym to właśnie wróciłam od lekarza i wszystko jest ok. Nic nie wskazuje na wcześniejszy poród: szyjka zamknięta, twarda, dziecko jeszcze wysoko ułożone. Kolejna wizyta za dwa tygodnie i może coś więcej będzie wiadomo.
          Pozdrawiam gorąco.
          Marzena.
          • 56at Re: bóle po transferze... 16.06.06, 22:06
            Trzymajcie sie kiss*
      • monik39 Re: bóle po transferze... 16.06.06, 22:00
        Niunia, 56at dzięki za pocieszenie.
        Dlaczego to czekanie jest takie trudne?
        • 56at Re: bóle po transferze... 16.06.06, 22:03
          kochana to najdłuzse dwa tygodnie zycia sad
          a ten drugi tydzień gorszy do pierwszegotzw syndrom 2 tygodnia,ale trzeba czekac
          nie ma wyjscia
          • niunia90 Re: bóle po transferze... 16.06.06, 22:06
            Święte słowa!!! Dla mnie najgorsze były ostatnie dni przed testem. Po prostu schizy na całego. Niestety nie da się tego przespać. A to by było najlepsze: usnąć i obudzić się po dwóch tygodniach, żeby zrobić testsmile
            Wytrwałości ci życzę!!! No i dwóch kresek, oczywiście.
            • monik39 Re: bóle po transferze... 17.06.06, 14:03
              smile
              W piątek testuję. Mam nadzieję że wytrzymacie z trzymaniem kciuków jeszcze
              przez tydzień wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka