Dodaj do ulubionych

Co zamiast clo?

06.07.06, 07:38
Znowu mam to brac sad. Mam złe wspomnienia z terapii opartej na clo. Bardzo źle
sie czułam i robiło mi się słabo, a efekty były niezwykle mizerne.
Czy nie ma innego zamiennika? Lekarka powiedziała, ze jest jeden-menopur, ale
kosztuje 80zł i nie jest tak skuteczny. Powiedziała, że zazywając clo
wieczorem z kolacją bedzie ok. A jak Wy to dziadostwo zażywacie? Czy branie na
noc z jedzeniem faktycznie zmniejsza efekty uboczne?
I jeszcze jedno pytanie: Biorąc clo nie powinnam pić ziólek, prawda? Mam
zestaw o. Sroki i tak sobie pomyslałam, ze moze w II fazie popijałabym sobie
przed clo-terapią. Czy to ma sens? Na clo niewiele mi rosło, a na ziólkach
wyhodowałam kiedyś sliczna cystę (bo nie monitorowałam sie w ogóle)I sluz był
lepszy.
czekam na Wasze opinie
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • 56at Re: Co zamiast clo? 06.07.06, 07:43
      jak bedziesz brała wieczorem poprostu przespisz jazdy po clo.
      • magdaszek Re: Co zamiast clo? 06.07.06, 08:06
        Mam nadzieje. Brałaś wieczorem?
        • 56at Re: Co zamiast clo? 06.07.06, 09:06
          tak brałam, tylko ja akurat po clo niekoniecznie mogłam spac.
          • magdaszek Re: Co zamiast clo? 06.07.06, 09:13
            A jak działało na Ciebie clo? jakie były efekty? mialaś wiecej niż jeden pęcherzyk?
            • 56at Re: Co zamiast clo? 06.07.06, 09:16
              tak ładnie sie stymulowałam clo, az za ładnie nieraz IUI ne było bo miałam za
              duzo pecherzyków
            • marghe78 Re: Co zamiast clo? 06.07.06, 09:17
              Ja kompletnie nie odczuwałam żadnych skutków ubocznych po clo. Piłam nawet winko czerwone. Łykałam to jak Vit C. Widocznie każdy organizm reaguje inaczej. Szkoda, że padło akurat na Ciebie...
    • tymonka30 Re: Co zamiast clo? 06.07.06, 09:46
      Magda. Ziół nie wolno, nie pij lepiej, albo jedno albo drugie. A jeśli teraz
      wracasz do clo po jakimś czasie to niekoniecznie musisz się tak samo źle czuć.
      Organizm mógł się uodpornić na ten lek, jak u mniesmile
      • gogolina77 Re: Co zamiast clo? 06.07.06, 11:18
        W poprzednim cyklu byłam stymulowana gonadotropinami - puregonem i menopurem i
        nic z tego nie wyszło.W tym cyklu zaczynam stymulację clo - mam nadzieję,że
        będzie O.K.
        Pozdrawiam1
    • magdaszek Re: Co zamiast clo? 06.07.06, 18:57
      Dzieki za wypowiedzi. Clo brałam juz ładnych parelat temu i pamiętam te okropne
      dolegliwosci. Teraz spróbuję jeszcze raz. Trochę nie wierze w powodzenie tej
      terapii. Ale skoro moja ginka sie upiera....
      Dzieki za wasze wypowiedzi i rady. Ziółek nie bede piła, moze to byłoby
      faktycznie przegiecie z mojej strony?
      pozdrawiam i życzę brzuszków
    • magdaszek Re: Co zamiast clo? 06.07.06, 19:03
      Aha. A czy lekarka ma rację twierdząc, że clo jest najlepsze?
      Nie lubie, kiedy lekarz bazujac na mojej niewiedzy, czasami tylko takiej z
      pozoru, jedzie na rutynie.
      A swoja drogą muszę przyznac, ze wielu rzeczy dowiedziałam sie na tym forum i
      dzieki temu jestem świadoma co czasami lekarka chce ze mna zrobic.
      dlatego jesli istnieja jakieś zamienniki clo dajcie znać. Nie znam puregonu ani
      menopuru, czy działają tak samo jak clo?
      • tekla12 Re: Co zamiast clo? 06.07.06, 21:36
        magdaszek napisała:

        > Aha. A czy lekarka ma rację twierdząc, że clo jest najlepsze?
        Chyba nie ma racji
        > Nie lubie, kiedy lekarz bazujac na mojej niewiedzy, czasami tylko takiej z
        > pozoru, jedzie na rutynie.
        Jeszcze gorzej jeśli lekarz bazuje na własnej niewiedzy. Skoro tak kiepsko
        reagowałaś na clo to można spróbować innych antyestrogenów do wyboru: tamoxifen,
        femara, aromek. Jeśli nie uda się wywołać pełnowartościowej owulacji to lekarze
        wiedzący przechodzą na gonadotropiny - menopur, gonal, puregon itd. Reakcję na
        stymulację można w pewnym stopniu przewidzieć na podstawie wyników badań
        hormonalnych. Mam nadzieję, że twój lekarz o tym wie.

        • magdaszek Re: Co zamiast clo? 07.07.06, 07:25
          Dzieki teklo! Jesli znowu słabo zareaguję na clo trak jak kilka lat temu nie
          omieszkam zapytać lekarkę o inne specyfiki. Moje hormony okazały sie w porządku,
          a rezerwę jajnikową mam całkiem niezła, ale ostatnie dwa cykle (bez zadnych
          wspomagaczy) miałam bez owu.
          Mam nadzieje,ze moja ginka posiada sporą wiedze. Ale to wyjdzie w praniu. Jestem
          u niej od niedawna, wiec trudno ja teraz oceniac.
          pozdrawiam
          • dagps Re: Co zamiast clo? 07.07.06, 07:49
            organizm moze zupelnie inaczej reagowac na lek tym razem, profil hormonalny nie jest staly. kilka lat temu to ja mialam wlasne miesiaczki. teraz po clo moze byc albo gorzej, albo tak samo, albo o wiele lepiej, zycze ci tego ostatniego i zebys za dlugo nie musiala tego clo brac, a efekt zeby byl cudnysmile
            • magdaszek Re: Co zamiast clo? 07.07.06, 14:58
              Dzieki za pocieszenie. Szczerze mówiąc nieźle sie bałam tego clo. Przez nie
              nabawiłam sie objawów PCO. A teraz juz wiem, że wszystko jest OK. Przynajmniej
              tyle dobrze, parę lat luzu i hormonki mam teraz piękne. Ale niestety efektu w
              postaci dzidziusia nia było i nie ma. Moze teraz?
              Troche juz mi jest wszystko jedno, ale dzieki temu chyba nie oszaleję, bo
              najtrudniej to podchodzić do leczenia z rezerwą. Mam jeszcze jakieś resztki
              wiary, ale przynajmniej nie wpadam juz w takiego doła. PO 10 latach mozna sie
              juz chyba troszke przyzwyczaić i nauczyc zyć.
              Nie wiem ile Ty sie leczysz, ale życzę Ci właśnie tego luzu, bo wiem jakim
              kosztem go osiągnęłam. NO i zyczę ślicznej dzidzi, albo kilka na raz.
              A dzisiaj na basenie leżałam sobie na ręczniczku i cudowny bocian krązył nade
              mna. Hmmm ......
              Pozdrawiam
              • magdamajewski Re: letrozol 07.07.06, 15:06
                nie wiem czy go juz stosuja w Polace, bo sa jego przeciwnicy ale jak go
                ostatnio dostalam i odziwo wychodowalalm 2 piekne pecherzyki. Mam bardzo
                zaawansowane pcos, na clo wogole nie raguje po gonalu wszsytko rosnie (ok 30
                pecherzykow).
          • tymonka30 Re: Co zamiast clo? 07.07.06, 17:34
            Magda. Przede wszystkim clo jest najtańsze, na receptę grosze, sama zresztą
            wiesz o tym a i efekty przynosi u niektórych nawet za I podejściem. Teraz po
            paru latach masz całkiem inne zasoby hormonalne i nie musi się historia
            powtórzyć. Powodzenia. A jeśli nie to są następne leki...
    • magdaszek dzięki stokrotne!!!! 07.07.06, 18:04
      Jestescie niezastapione. Na pewno nie dowiedziałabym sie tylu rzeczy od lekarki.
      Czasami mam wrazenie, że niektórych lekarzy boli chyba samo mówienie. he he he.
      Dam znać jakie bedą efekty, ale na to trzeba poczekać jakieś kilka tygodni. Ale
      kilka tygodni to nic w porównaniu z 10latami.
      Jesli z clo nic nie wyjdzie przymusze lekarkę do innych specyfików.
      Jeszcze raz wielkie dzieki za informacje. Dzieki Wam wiem na czym stoję i wiem,
      że clo i menopur nie są jedynymi lekami stymulującymi.
      Słysząłam kiedyś o biogonadylu, czy to jest na pękanie pęcherzyków, czy na ich
      wzrost?
      pozdrawiam
      • dosia74 Re: Humegon 07.07.06, 19:47
        Wiesz co..ja jeszcze słyszałam o takim leku na stymulację: Humegon. Podobno
        wielu kobietom pomaga. Ja brałam CLO przez 3 cykle i nic. A faktycznie
        najlepiej brać na noc i w trakcie jakiegoś posiłku.
        Pozdrawiam!
        • donata72 Re: Humegon 07.07.06, 19:59
          madzia niestety jak zle reagujesz na clo to lep[iej brac cos drozszego z
          lepszego buziaczki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka