strumyk
29.10.01, 16:25
Bardzo dziekuje Wam za to, ze jestescie. Podpowiedcie prosze jak radzicie sobie z odmawianiem
wypicia alkoholu, przy roznych okazjach? Od kiedy przeczytalam, ze alkohol jest najbardziej szkodliwy
dla dziecka w pierwszych tygodniach zycia, zaprzestalam w ogole picia alkoholu. Wiem, ze moze jest
to nieracjonalne, zwlaszcza ze moje widoki na bycie w ciazy maleja, ale nie pije i juz. Niestety, jak
odmawiam wypicia kieliszka wina, tesciowie dopytuja sie czy nie jestem w ciazy. Poniewaz, bylo to dla
mnie przykre, teraz zawsze mowie ze ja bede prowadzic samochod z powrotem (niezaleznie od
samopoczucia) i ten argument wystarcza, tylko ze potem rzeczywiscie musze prowadzic. Nie pije juz
alkoholu od ponad 3 lat, niestety ciagle jestem przymuszana do picia przy roznych okazjach.
Powiedzenie prawdy tzn. ze mam nadzieje ze jestem w ciazy nie wchodzi w gre, bo szanse sa male, a
potem nie opedzialbym sie od zyczen, pytan itp. Obecnie wiekszosc chyba mysli, ze taki wybralismy
styl zycia, a dzieci to pozniej... Jak Wy sobie radzicie z tym problemem? Moze ja przesadzam i
zwyczajnie powinnam zaczac pic lekki alkohol?