Dodaj do ulubionych

no to czas na Invimed

05.09.06, 10:18
Jest watek o podejsciu do inv. w Novum, wiec niech bedzie tez w Invimedzie.
Kto jeszcze, kiedy, a moze komus z forum sie juz tam udalo, to by mnie
pokrzepilo smile))
Obserwuj wątek
    • mj78 Re: no to czas na Invimed 05.09.06, 12:21
      Mi się udało w Invimedzie smile Dzisiaj kończę 21 tydzień ciąży smile Robiliśmy tam
      z mężem ICSI.

      Polecam tą klinikę - bardzo fajna atmosfera, miła obsluga i my naprawdę czujemy
      sie tam zadbani itd. Jesteśmy pacjentami dr Niemoczyńskiego i naprawdę jesteśmy
      zadowoleni tym bardziej, że leczenie przyniosło oczekiwany skutek.

      Mój mąż ma porównanie do Novum, które jest wiekszą "fabryką" i gorzej się tam
      czuł niż w Invimedzie, gdzie nie jest się kolejnym przypadkiem.
      • a-alinka Re: no to czas na Invimed 05.09.06, 12:36
        dzieki za odpsmile Ja juz jestem w trakcie stymulacji, nie ma juz odwolaniasmile Ale
        takie informacje sa super !
        • kobiettka7 Re: no to czas na Invimed 05.09.06, 14:17
          My z mezem tez jestemy pacjentami Invimedu i dr Dworniaka. Konczymy
          diagnostyke. Nieplodnosc idiopatyczna. Zdecydowalismy sie na inseminacje, a jak
          nie wyjdzie to na IVF.

          Podoba mi sie podejscie do pacjenta, chociaz jestem osoba, ktora ciagle ma
          watpliwosci i pytania. Po kilku straconych miesiacach na latanie od jednego do
          drugiego lekarza i aplikowaniu lekow na czuja trafilismy tutaj i okazalo sie ze
          wlasciwie wszystko jest ok. Zaluje ze wczesniej stracilismy tyle czasu i nerwow
          na sluchanie slow: "trzeba sie wyluzowac".

          Oczywiscie teraz tez trzeba sie uzbroic w cierpliwosc i probowac uciszyc
          skolatane nerwy, depresje co miesiac. Ale w koncu mam wrazenie, ze jestem na
          dobrej drodze. Widze celowosc i systematycznosc tego co mi sie ordynuje.

          Takze powodzenia i trzymam kciuki smile)
    • kobiettka7 Re: no to czas na Invimed 05.09.06, 14:21
      a-alinka napisz jakie sa Twoje wrazenie ze stymulacji. mialas wczesniej
      inseminacje?

      Ja mam 30 lat i staramy sie od dwoch lat. Juz nie moge sie doczekac na dziecko
      i coraz trudniej mi sie pogodzic z kazdym straconym miesiacem. Jednak w tym
      cyklu zdecydowalismy sie na inseminacje (pierwsza) na naturalnym cyklu, bo
      jakos boje sie IVF. Boje sie stymulacji, ze zle jakos wplynie na moj organizm,
      narkozy ... generalnie sie boje. Ale jak sie nie uda IUI wiem, ze sie zdecyduje
      pomimo obaw.

      a-alinka napisz jakie sa Twoje wrazenia i odczucia? Czy po transferze
      dostaniesz zwolnienie lekarskie?
      • a-alinka Re: no to czas na Invimed 05.09.06, 15:06
        tez bardzo balam sie stymulacji, reakcji mojego wrazliwegosmile organizmu na
        hormonki, itp. Ale to juz leci z automatu, jak zaczniesz to pozniej luzik. Nie
        mam zadnych objawow ubocznych, czuje sie b. dobrze. Stymulacja u mnie przebiega
        dobrze (wszystko jak trzeba, usg i badania krwi co 3-4 dni). Nie mialam IUI, bo
        lekarz stwierdzil, ze szkoda kasy sad bo to nie przypadek do IUI.
        pozdrawiam i czekam,
        • egoscicka Re: no to czas na Invimed 06.09.06, 10:23
          Ja wlasnie ide do rokickeigo w njablizszym cyklu, u ans generalnie wsyzstko jest
          ok, czasem owulacje mis ie meiszaja ale gedneralnei wszyskto w porzadku.BYlam
          juz u niego przed wakacjami i kazal mi pol roku odpoczac, uznal z ejestem mloda
          i mam czas nie ma co sie spieszyc, jednak my juz z mezme podjelismy decyzje .
          minelo pol roku i idziemy do neigo zrobimy wsyzskti ebadania i
          anjprawdopodobniej ivf, tak jakos kolo listopada lub lutego, zalezy od gotowki.
          Jestem pewna z enam sie uda...smile A wma kochane zycze powodzenia
          • hania2005 jestem po inseminacji 06.09.06, 11:23
            oczywiście w Invimedzie! Jestem pacjentką dr Dworniaka i jestem nim zachwycona.
            Byłam już u różnych lekarzy aż w końcu zdecydowaliśmy się na klinikę i to był
            dobry wybór. Lekarz jest przesympatyczny, bardzo konkretny i odpowiada z
            uśmiechem na wszystkie moje pytania, a mam ich zawsze duzo. Poza tym dzwonię do
            niego jak mam jakiś problem i życzliwie ze mną rozmawia. Ostatnio umówiłam do
            dr moją koleżankę, bo jeździ do Łodzi, ale jakoś nie jest zadowolona z tamtej
            kliniki, bo ciągle każą czekać na cud i wyciągaja kasę. Po wizycie u dr
            Dworniaka była bardzo zadowolona i wreszcie uwierzyła, że jej tez się uda.
            Ja inseminację miałam 04.09., więc czekam na wynik, ale wiem, że jak się nie
            uda, to walczymy dalej i robimy kolejną inseminację, bo ta była dopiero
            pierwsza!
            Bardzo polecam dr Dworniaka, choć jeszcze niewiadomo, czy się udało, to wiem,
            że robi wszystko aby mi pomóc i z przyjemnością do niego jeżdżę, optymistycznie
            mnie nastawił i za to mu dziękuję.
    • z_ai Re: no to czas na Invimed 06.09.06, 12:39
      ja też się dopisuję do wątku invimedowego. trafiłam tu po latach tułaczek po
      różnych lekarzach. w invimedzie czuję się bardzo komfortowo i bezstresowo.
      jestem u dr Karwackiej - bardzo sympatyczna i kompetentna. jutro rano mam
      punkcję, a w sobotę transfer (ICSI).
      pozdrawiam wszystkich
      • a-alinka Re: no to czas na Invimed 06.09.06, 13:10
        napisalam Ci na privasmile
        • a-alinka Re: no to czas na Invimed 06.09.06, 13:10
          napisalam do z_ai oczywiscie smile))
    • agwoj Re: no to czas na Invimed 06.09.06, 15:45
      Trafiłam do Invimedu po straconych latach u klimka w krakowie brrrrr, jeszcze
      dostaję wysypki jak o tym naciągaczu pomyślę....
      Invimed pracuje również w soboty i niedziele co, jak się przekonałam, ma
      ogromne znaczenie. Zwłaszcza dla pacjentek, które dojeżdżają z daleka. Leczymy
      się u dr Rokickiego, nie należy do wylewnych osób ale odpowie na każde pytanie,
      można go "zamęczać" przez telefon. Każdemu polecam tę klinikę

      jestem po transferze i czekam.....
    • musss1 Re: no to czas na Invimed 06.09.06, 21:28
      Ja tez jestem pacjentka dr Dworniaka. Staralismy sie poltora roku, zanim
      trafilismy do Invimedu. Okazalo sie, ze mam niedrozny jajowod. Wyniki mojego
      meza tez byly nieco ponizej normy. Mielismy 4 inseminacje i ostatnia byla
      szczesliwa! Wlasnie rozpoczynam 10 tydzien ciazy, ktorej sprawca jest dr
      Dworniak. Polecam te klinike. Mialam rowniez kontakt z dr Karwacka, a moja
      kolezanka jest obecnie jej papcjentka. Cudowna lekarka.
      • roza271 Re: no to czas na Invimed 07.09.06, 09:37
        Ja też dopisuję się do wątku i podnoszę na duchu. ICSI udało mi się za
        pierwszym razem tak jak i mojej przyjaciółce. Jesteśmy obie w 28 i 29 tygodniu
        ciąży. Leczyłyśmy się u najlepszej lekarki na świecie (dla nas)czyli u pani dr
        Karwackiej. Poleciłam ją koleżance i również jest w ciąży w 9 tygodniu po
        drugim podejściu do ICSI.Życzę Wam powodzenia i wierzę w Wasz sukces.
        • a-alinka Re: no to czas na Invimed 07.09.06, 09:59
          roza super !!! a co bylo u Was przyczyna ICSI ( a nie INV) ja tez mam taka
          sugestie ze strony tej samej dr, ale bez powodu tylko dla pewnosci, co Ty na to?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka