Dodaj do ulubionych

FSH, LH pomożecie?

06.09.06, 16:36
Dziewczyny jestem załamana odebrałam wyniki
dzis 2dc
FSH 50,14 norma 3,5 do 12,5 U/l
LH 21,55 norma 2,4-12,6 U/l
Testosteron 0,59 ng/ml N:0,06 - 0,82
Wyczytałam że to bardzo zły wynik, i że stymulacja owulacji jest bardzo
trudna, a często niemożliwa, prawdopodobieństwo ciąży jest bardzo małe.
Co o tym sądzicie? Któras tak ma(miała)
Napiszcie proszę, bo jestem zrozpaczona sad(
Obserwuj wątek
    • anik771 Re: FSH, LH pomożecie? 06.09.06, 16:39
      Nie chce mi się wierzyć w taki wynik FSH. Nie załamuj się tylko powtórz
      badanie, prawdopodobnie to błąd laboratoryjny. Ile masz lat?
      • dagps Re: FSH, LH pomożecie? 06.09.06, 16:44
        tez tak uwazam, to chyba jednak blad. powtorz w nowym cyklu, malo prawdopodobne oba wyniki, fsh tymbardziej.
        • malutka1939 Re: FSH, LH pomożecie? 06.09.06, 16:49
          mam 25 lat myślicie ze jest to niemożliwe?
          • anik771 Re: FSH, LH pomożecie? 06.09.06, 16:53
            według mnie nie
            • malutka1939 Re: FSH, LH pomożecie? 06.09.06, 16:54
              cholera może ze mna coś nie tak, wychodzi na to ze mam menopauze....
    • malutka1939 Re: FSH, LH pomożecie? 06.09.06, 16:53
      Dziewczyny a może ja źle odczytałam te normy, ale 2 dc to faza folikularna prawda?
      • dagps Re: FSH, LH pomożecie? 06.09.06, 16:55
        w kazdej fazie taki wynik to jakas pomylka jak na 25 lat. ja mam zaawanswoane pcos tyle lat i najwyzszy wynik mialam 11.
        • klusqa Dagps 06.09.06, 17:39
          Nieprawda. Tak podwyższone FSH może się trafiać i u bardzo młodych kobiet, jak
          autorka wątku. Przyczyny mogą być różne i nie można ich lekceważyć zwalając
          wszystkiego na błąd laboratorium.
          Niestety sama borykam się z podwyższonym FSH (tak niskiego wyniku jak Ty - 11 -
          nie odnotowałam), więc sporo na ten temat czytałam i rozmawiałam z lekarzami.
          To jest problem, ale dopóki w ogóle jajniki pracują, dopóty jest nadzieja.
          • malutka1939 Re: Dagps 06.09.06, 17:52
            dziewczyny byłam w labo przed chwilą,powiedziano mi ze pomyłka nie jest możliwa,
            że mają dobry sprzęt i cośtakiego niemiało miejsca. Dzwoniłam też do mojego gina
            byłam umówiona na poniedziałek, powiedział zemam sie nie załamywać ze takie
            rzeczy sie zdarzają, no i narazie mam nie powtarzac badania tylko w poniedziałek
            zrobimy USG i zobaczymy co dalej, najwyżej powtórzymy badanie w kolejnym cyklu.
            Powiedział ze to nie najlepszy wynik(o tym sama wiem) jak na mój wiek, ale jak
            pęcherzykibędą rosły to nie można robić tragedii. Czekam do pon. zobaczymy co mi
            powie...
            • klusqa Re: Dagps 06.09.06, 21:48
              Malutka, ale przy takim FSH nie wystarczy zrobić USG i sprawdzić, czy
              pęcherzyki rosną! Naprawdę polecam wizytę u ginekologa - endokrynologa. Warto
              oczywiście powtórzyć badanie FSH na początku następnego cyklu. Najbardziej
              miarodajne jest zrobione w 1-3 d.c. Trzymaj się!
              • malutka1939 do klusga 06.09.06, 22:00
                Wiesz ja robiłam to badanie w 2dc, jestem w szoku bo przeciez nie raz miałam juz
                USG i pęcherzyki były ok, tylko jakos w ciąże nie udało mi się zajśc. Nie wiem w
                czym tkwi problem czytałam troche ale czy wtedy przy tak wysokim FSH pęcherzyk
                nie pęka? no bo skoro rośnie to o co chodzi? Wiesz ja zobacze jak bedzie
                wygladała poniedziałkowa wizyta, planowałam jechać do Novum ale dałam sobie
                jeszcze jedną szanse w moim mieście jeśli nic konkretnego mi nie powie jade do
                wawy choć to 250 km, ale może ktoś wreszcie mi pomoże.
                Jak masz jakiś link czy artykuł prosze wklej abym mogła sobie poczytać
                dzieki za wsparcie smile
                • malutka1939 Re: do klusga 06.09.06, 22:05
                  klusqa pisałaś ze miałaś też taki problem, prosze napisz czy jakos to wyleczyłaś
                  czy udało się zajść w ciążę, oczywiście jeśli mozesz
                  • klusqa Re: do klusga 06.09.06, 22:14
                    Nie, nie jestem w ciąży, ale mój problem zdiagnozowano dopiero niecały rok
                    temu. Oprócz problemów z FSH mam jeszcze problemy z immunologią. W tym cyklu
                    moje FSH spadło do 12 (to nadal za dużo, ale jak dla mnie rekordowo nisko) i
                    lekarz zdecydował się na przygotowanie mnie do in vitro.
                    Tyle, że u mnie zdiagnozowano jednak wygasającą rezerwę jajnikową, a tego, przy
                    współczesnym stanie wiedzy medycznej, nie da się wyleczyć.
                • klusqa Re: do klusga 06.09.06, 22:11
                  Malutka, polecam Ci ten wątek z Bociana.

                  www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=17724
                  Jest długi, ale może znajdziesz tam gotowe odpowiedzi na swoje wątpliwości, a
                  poza tym zawsze możesz pozadawać pytania innym dziewczynom. Wątek jest
                  poświęcony wyłącznie wysokiemu FSH i problemami ze stymulacją.

                  Wysokie FSH może (nie musi, ale daje pewną dozę prawdopodobieństwa) świadczyć o
                  wygasającej przedwcześnie rezerwie jajnikowej. Oznacza to, że np. pęcherzyki
                  widoczne na USG mogą być puste (bez jajeczek), albo jajeczka mogą być kiepskiej
                  jakości. To tylko przykłady. Przy wysokim FSH kobiety też zachodzą w ciążę
                  (niektóre nawet naturalnie), ale jest to znacznie trudniejsze niż "normalnie".
                  Po prostu potrzeba Ci dobrego lekarza, znającego się na endokrynologii, który
                  będzie wiedział, jakie badania zlecić, żeby stwierdzić co jest przyczyną tak
                  podwyższonego FSH (to nie musi być obniżona czy wygasająca przedwcześnie
                  rezerwa jajnikowa). No i warto się zabrać za diagnostykę jak najszybciej, bo
                  czas niestety działa na naszą niekorzyść.

                  Trzymaj się cieplutko i nie martw na zapas smile
                  • malutka1939 Re: do klusga 06.09.06, 22:13
                    bardzo bardzo ci dziękuję...
      • klusqa Re: FSH, LH pomożecie? 06.09.06, 17:37
        Jeśli to są wyniki z 2 dnia cyklu, to albo w laboratorium zrobili błąd, albo
        masz problem. Tzn. może być źle, ale jeszcze nie beznadziejnie. Po pierwsze, w
        mojej skromnej opinii, powinnaś z takimi wynikami szybko zgłosić się do
        ginekologa - endokrynologa, żeby sprawdził, czy tak wysokie FSH to problem
        przysadki czy wygasającej rezerwy jajnikowej (to jeszcze nie menopauza!), czy
        właśnie błąd w laboratorium. Przede wszystkim się nie załamuj, bo na FSH stres
        nie robi dobrze smile
    • a-alinka Re: FSH, LH pomożecie? 06.09.06, 16:56
      raczej masz fsh 5 niz 50 smile tez mialam pomylke o jedno zero...
      • malutka1939 Re: FSH, LH pomożecie? 06.09.06, 17:05
        ale przy PCOS to chyba testosteron jest podwyższony prawda?
        • dagps Re: FSH, LH pomożecie? 07.09.06, 06:44
          malutka, wcale nie musi byc podwyzszony. pcos sie szuka od usg i od objawow, a nie od wynikow.
          klusqa, ja nie wiem czemu ale strasznie mnie denerwuje jak ktos pod moimi wypowiedziamy mowi/pisze "nieprawda". przeciez ja nie mowie prawdy ostatecznej ze to blad laboratorium, tylko ze az mi sie wierzyc nie chce i proponuje sprawdzic. niejedna dziewczyna miala wynik ze 30 a potem sie okazywalo ze jest 10. przeciez sama wiesz, ze tak moze bycsmile

          w laboratorium nie mieli innej mozliwosci, co mieli powiedziec "tak prosze pani, tak robimy badania ze stresujemy raz na jakis czas pacjentow".

          mam nadzieje ze to jednak bedzie blad.
          • klusqa przepraszam, już nie będę :) 07.09.06, 09:56
            A na miejscu Malutkiej jednak bym powtórzyła badania w następnym cyklu i
            zgłosiła się do endokrynologa.
            Niestety takie FSH jest możliwe nawet u tak młodych kobiet jak Malutka. No i
            jeszcze jedna "fajna" rzecz: poziom FSH zmienia się tzn. podnosi i opada, ale
            jeżeli pokazało się podwyższone choć raz, trzeba to zasygnalizować lekarzowi.
            Pozdrówka.
            • malutka1939 Re: przepraszam, już nie będę :) 07.09.06, 10:53
              do lekarza ide w poniedziałek, a jutro powtórze FSH, sprawdze czy labo sie
              pomyliło, lekarz swoja droga zleci badanie w kolejnym cyklu.
              Dzieki dziewczyny.
              • dagps Re: przepraszam, już nie będę :) 07.09.06, 18:10
                tylko w jakim ty jutro dniu cyklu? zeby nie dalej jak w 5.


                klusqa, wszystko oksmile
                • klusqa Re: przepraszam, już nie będę :) 07.09.06, 19:01
                  No właśnie, już w zasadzie po 4 nie warto, bo wynik z późniejszej fazy cyklu
                  jest niemiarodajny. Może lepiej do następnego cyklu poczekać i polecieć na
                  badanie pierwszego dnia?

                  Dagps, ufff smile
                  • malutka1939 Re: przepraszam, już nie będę :) 07.09.06, 19:11
                    jutro 4 dc to co myslicie robic te badania czy nie?
                    • dagps Re: przepraszam, już nie będę :) 07.09.06, 19:13
                      w 4 jak najbardziej, bardzo dobrze.
                      powodzeniasmile jak masz mozliwosc to zrob w innym miejscu niz ostatnio.
                      • malutka1939 Re: przepraszam, już nie będę :) 07.09.06, 19:20
                        niestety nie mam możliwości, małe miasto labo. w szpitalu, ale chociaż będę miec
                        pewnośc ze 2 pomyłek nie mogło byc
                    • klusqa Re: przepraszam, już nie będę :) 08.09.06, 11:01
                      4 d.c. to jeszcze robić, tylko niech w laboratorium zaznaczą na druczku z
                      wynikiem, że to z 4 d.c. To informacja dla lekarza.
                  • dagps Re: przepraszam, już nie będę :) 07.09.06, 19:11
                    wink
    • malutka1939 Re: FSH, LH pomożecie? 08.09.06, 08:35
      hej dziewczyny
      badania zrobione wyniki popołudniu napisze co i jak smile
      • marzenak80 Re: FSH, LH pomożecie? 08.09.06, 10:42
        W takim razie z niecierpliwością czekam, aż podasz dzisiejsze wyniki. Długo
        wahałam się czy się tu wpisać, czy Cię nie przestraszę, ale doszłam do wniosku,
        że po to przecież umieściłaś tu swojego posta – żeby wiedzieć co może dziać się
        w Twoim organizmie. Prawie dwa lata temu odebrałam z laboratorium swoje wyniki i
        przeżyłam szok - estradiol coś koło 20, FSH ponad 100!, LH też znacznie powyżej
        normy. Miałam wtedy 24 lata. Badania zrobiłam, bo zatrzymał mi się okres. Nagle,
        z miesiąca na miesiąc, bo wcześniej miesiączkowałam dość regularnie. Teraz mam
        już za sobą kilkanaście wizyt u ginekologów, endokrynologów,
        ginekologów-endokrynologów. Wszyscy postawili w zasadzie jedną i tą samą
        diagnozę. Różnili się jedynie w analizie przyczyn. Zespół przedwczesnego
        wygasania czynności jajników. Żeby na 100% potwierdzić bądź wykluczyć taką
        ewentualność robi się badania na obecność przeciwciał przeciw antygenom jajnika.
        Najbardziej obrazowo rzecz ujmując mam jakiegoś koszmarnego wirusa, który
        zaatakował i zablokował moje jajniki. Być może oprócz tego, że blokuje ich
        funkcjonowanie jednocześnie je niszczy. Tego stwierdzić się nie da. Medycyna nie
        zna sposobu na wyleczenie. Zna natomiast przypadki, że to nagle się cofa. Tyle,
        że szanse na to są mniej więcej takie jak trafienie w totka, więc powinno się to
        rozpatrywać raczej w kategorii cudu.
        Inna przyczyna wysokiego FSH to jak tu już pisały dziewczyny wyczerpanie rezerwy
        jajnikowej – przedwczesna menopauza. Zdarza się, że potencjał jajników jest na
        tyle mały, że jajeczka kończą się szybciutko. Można też szukać przyczyn w
        wadliwym funkcjonowaniu przysadki. W tym celu wystarczy zbadać prolaktynę –
        jeśli jest w normie ta opcja odpada. Trzeba tez pamiętać, że FSH jest hormonem
        bardzo wrażliwym na różne czynniki i łatwo ulega skokom. Więc jeden wynik
        absolutnie nic jeszcze nie musi oznaczać.
        Trzymam za Ciebie kciuki. Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i żaden z tych
        problemów nie będzie Ciebie dotyczył. Powodzenia.
        • malutka1939 do marzenak80 08.09.06, 11:21
          marzenak80 baaaaardzo ci dziekuję za odpowiedz, mam nadzieję ze uda mi sie
          obniżyc to FSH, choć wiem ze to trudne....
          Wizyte u lekarza mam w poniedziałek ale naprawde nie chce sie dowiedziec ze to
          wczesna menopauza sad( Ale trudno, co już będzie to przyjmę to
          • marzenak80 Re: do marzenak80 08.09.06, 11:35
            Jeśli mogę Ci coś jeszcze zasugerować, to nie ograniczaj się wyłącznie do
            ginekologa, ale koniecznie pokaż te wyniki endokrynologowi. Mój gin początkowo z
            miejsca wykluczył taką diagnozę (wygasanie czynności jajników), bo przecież pani
            jajeczkuje! Paranoja zupełna. Brałam hormony doustnie i niemal w każdym badanym
            cyklu na usg widać było pęcherzyk. Eleganckich rozmiarów. Tyle, że nie pękał i
            robiła się z tego torbiel, która po okresie się wchłaniała.
            W każdym razie głowa do góry. Możliwości jest kilka. Stres tylko pogarsza sprawę.
        • to-ja-007 Re: FSH, LH pomożecie? 08.09.06, 12:56
          > Najbardziej obrazowo rzecz ujmując mam jakiegoś koszmarnego wirusa, który
          > zaatakował i zablokował moje jajniki. Być może oprócz tego, że blokuje ich
          > funkcjonowanie jednocześnie je niszczy.

          Nie wiem czy to dobry "obraz". To takie wymyslanie bajek. Troche niebezpieczne
          bo jeszcze ktos pomysli ze sie tym mozna zarazic ... indifferent

          A prawda nie wiadomo jaka jest, dlatego lepiej sie wstrzymac z obrazowaniem
          watpliwych hipotez. Jedna z hipotez opiera sie na immunologii (oraz zjawiska
          autoagresji) i dotyczy grupy pacjentek a z kolei inna grupa pacjentek pasuje do
          genetycznego podloza przedwczesnego wygasania jajnikow.
          Ale brak jednoznacznego potwierdzenia.

          Np. z tego co ja czytalam to przedwczesne wygasanie czynnosci jajnikow ( POF
          czyli skrot z ang. premature ovarian failure) wcale nie jest jednoznacznie
          wiazane tylko z jednym typewm przeciwcial. Ale u takich kobieta wystepuje
          jeszcze sporo innych przeciwciala. Najczesciej sa to - oprocz tych przeciwciala
          przeciwko jajnikowm przeciwciala przeciwko nadnerczom oraz przeciwciala
          tarczycowe ...... ale jeszcze pare innych.

    • malutka1939 Re: FSH, LH pomożecie? 08.09.06, 18:32
      odebrałam wyniki
      4dc
      FSH 72,81 czyli jeszcze większe sad(
      Estradiol 19,91 pg/ml Norma 24,5-195

      Jestem załamana.........
      • dagps Re: FSH, LH pomożecie? 08.09.06, 18:39
        sad mam nadzieje ze to tylko w tym cyklusad bardzo mi przykro. mam nadzieje ze znajdziesz w necie cos wiecej na ten temat.
        • malutka1939 Re: FSH, LH pomożecie? 08.09.06, 18:41
          Wiesz ja chyba nic już nie chce wiedzieć. Już sie naczytałam, to mi nie pomogło...
          • dagps Re: FSH, LH pomożecie? 08.09.06, 18:47
            teraz jestes zalamana. teraz. przyjdzie czas to bedziesz dzialac.
            • malutka1939 Re: FSH, LH pomożecie? 08.09.06, 18:55
              Musi sie udać kiedyś prawda? przecież mam dopiero 25lat...
              • dagps Re: FSH, LH pomożecie? 08.09.06, 19:05
                czasem mysle o tym, ze sposob na noszenie dziecka pod sercem rzeczywiscie jest tylko jeden... ale na bycie matka, rodzicem - na szczescie troche wiecej.
                • klusqa Re: FSH, LH pomożecie? 08.09.06, 21:04
                  No właśnie. Rodzicem można być na różne sposoby i tu FSH nie gra roli (na
                  szczęście!).
                  • malutka1939 Re: FSH, LH pomożecie? 09.09.06, 11:56
                    Wiem ze rodzicem można być na różne sposoby, tylkoto jest dla mnie szok.... Ja
                    myślę ze jak nie uda sie to zaczne się do tego przyzwyczajać i szukać innego
                    sposobu na bycie rodzicem. Na razie czekam na wizyte w poniedziałek u gina,
                    potem endokrynolog, a potem najlepiej urlop smile) Tylko czy sie tak da heheh
            • klusqa aha 08.09.06, 21:04
              Malutka, nie czytaj już nic z netu. Ja w zeszłym roku nie miałam ochoty wstawać
              z łóżka po tym, co się naczytałam. Teraz po prostu trzeba Ci dobrego
              specjalisty.
      • klusqa Re: FSH, LH pomożecie? 08.09.06, 21:03
        Większe, bo późniejszy dzień cyklu. Nie załamuj się, tylko goń do
        endokrynologa, albo ginekologa -endokrynologa. To nie jest śmiertelna choroba,
        więc głowa do góry smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka