Dodaj do ulubionych

dagps, zrobilas bete??? a Tymonka? u mnie nici :((

13.09.06, 12:23
Daga, czytam watek "Chce juz @" i plakac mi sie chce. Mam wielka nadzieje, ze
przejdziecie przez ta burze jeszcze bardziej umocnieni. Moge spytac ile masz
lat? Ja bedac po 30 wiem, ze gdyby teraz moj m. mnie zostawil, to bym poszla
do banku nasienia. Zalosne i okrutne, prawda? Ale za bardzo mi zalezy na
macierzynstwie.

Czy zrobilas HCG lub BHCG? Sama wiesz, ze zdarza sie, ze nawet przez pierwsze
2 miesiace ciazy moze byc "okres". Skoro masz piersi jak balony, to moze
wlasnie swiadczy to o ciazy? Mi zawsze wracaja do poprzednich rozmiarow przed
@.

Ja juz wiem, mama nie jestem sad(( Dzis HCG rowne 2......

Mam nadzieje, ze @ szybko przyjdzie i w przyszlym tygodniu bede miala HSG.
Dzis ide do lekarza po antyki na ten miesiac.
Obserwuj wątek
    • alix1 Re: dagps, zrobilas bete??? a Tymonka? u mnie nic 13.09.06, 13:11
      Przepraszam, że tak się wcięłam w wątek nie do mnie......

      U nas też kryzys w małżeństwie, mąż mówi, że mam obsesję na punkcie dziecka.
      chce przerwać starania (lub odłożyć je w czasie). Ja mam 33 lata, ja już nie
      mogę dłużej czekać. Czasami myślę, że jak wszystko sie posypie, to też pójdę do
      banku. ale wiesz, że z banku nie zawsze się udaje? Są takie, co robią
      inseminacje z banku po 10 razy i nic sad Czytałam opinie takich dziewczyn na
      bocianie...... To wszystko mnie przerasta. Mąż twierdzi, że panikuję z tym
      zegarem biologicznym, że mamy jeszcze sporo czasu, a mnie w...a ten jego optymizm sad
      • aga_b3 Re: dagps, zrobilas bete??? a Tymonka? u mnie nic 13.09.06, 14:25
        A z banku nie robia tez in vitro? Niestety, nic nie wiem na ten temat. Bardzo
        Wam wspolczuje, bo moj maz jest bardzo kochany i tez martwi sie, ze nam nie
        wychodzi. Ja nie mam jeszcze totalnej schizy, ze nie zaszlam, a swoje
        frustracje wyladowuje na forum i w rozmowach z siostra, starajac sie oszczedzac
        m. codziennego narzekania "a czemu nam jeszcze nie wyszlo".

        Tez mielismy powazny kryzys kilka lat temu, bardzo oddalilismy sie od siebie
        (glownie z mojej winy, niestety...), ale udalo sie wszystko naprawic. Jednak
        powrot do "normalnego" stanu zajal ze 2 lata, bo proces PRAWDZIWEGO naprawiania
        zwiazku i odbudowy zaufania trwa dlugo...

        Tak naprawde to, ze staramy sie o dziecko dopiero teraz, po 30-stce, jest
        bezposrednia konsekwencja tamtego kryzysu, bo m. chcial byc na 1000000% pewien,
        ze dziecko bedzie dopelnieniem zwiazku, a nie sposobem na jego scementowanie.
        Moge wiec sama miec do siebie pretensje i dlatego staram sie nie "zabic" meza
        moja "depresja ciazowa".

        • tymonka30 Re: dagps, zrobilas bete??? a Tymonka? u mnie nic 13.09.06, 14:49
          Mi też się trafił super m. i nie wiem naprawdę czyja to wina jeśli nie ma
          wsparcia. Czy nasza, bo za dużo trujemy i się nie skupiamy w ogóle na m. czy
          jego, że w sumie to powinien być z nami na dobre i na złe....
          Aga ja nie wiem jeszcze. Zrobię test w sb., choć powinnam dopiero za tydzień,
          ale to będzie 14 dni po pregnylu tylko dopiero 28 dc a ja dostaję @ ostatnio w
          40. Ale dłużej nie wytrzymam tak żyć. Wolę wiedzieć, tak lub nie ale wiedzieć!
          Kolejny cykl - kolejna nadzieja!!!
          • lomre Re: dagps, zrobilas bete??? a Tymonka? u mnie nic 13.09.06, 15:14
            Mam 33 lata i myślę, że to najwyższy czas na dziecko. Udało nam sięi jeste w
            ciąży a gdybym nie była i próbowalibyśmy to wiek 40 jest też dobry na ciążę.
            Ale pomyślałam, że gdy nasze dziecko będzie miało lat 18 to ja 51. Chciałabym
            mieć więcej dzieci, więc zanim ostatnie skończy studia tp będę mieć ponad 60
            lat. Nie wiem czy będę w stanie na nie zapracować. Wiem, że nie ma co sie
            martwić na zapas, nie mogliśmy mieć wcześniej dzieci więc nie czuję siewinna,
            ale argument męża Alix, że mają jeszcze dużo czasu jest "nico" przesadzony!
          • mimi282 Re: dagps, zrobilas bete??? a Tymonka? u mnie nic 13.09.06, 18:03
            Mój m, też jest ok.
            Ostatnio jak byliśmy w białymstoku, w poczekalni siedziała taka jedna para. Ona
            miła, fajna, co i raz do niego zagadywała. On nadęty jak balon, nie czaił sie
            tylko przy ludziach jej wyjechał z tekstem,,ile aj tu bedę czekał jeszcze?,
            sama sobie czekaj, to ty masz w koncu problem.."
            cholera mnie wzieła normalnie. nie dało sie nawet udawać, że się nie słyszało.
            tak głośno to powiedział.
            mój m tylko powiedział( niby do mnie, ale tamten to słyszał, bo siedział obok
            mojego m : są ludzie i taborety. to jest właśnie taboret)wink
            • mimi282 Re: dagps, zrobilas bete??? a Tymonka? u mnie nic 13.09.06, 18:07
              jedyne co mnie w..czasami to ten wielki optymizm i spokój mojego m.
              ja cała w nerwach, denerwuję się każdym@, bedzie nie będzie, i wogóle.
              On ostoja spokoju i cierpliwości..
              Ale może dlatego jest ok?
          • asiunia555 Tymonka 13.09.06, 19:36
            to czekam z Tobą na sobotę!!!!!
    • mimi282 tymonka.... 13.09.06, 18:14
      co ty piszesz! jesteś mamą. zapomniałaś? hihi...
      to ja nią nie jestem ;-((
      • dagps Re: tymonka.... 13.09.06, 20:17
        nie robilam bety. jakas dziwna @, mala, ale mam przeciez okropny stressad
        • aga_b3 Re: tymonka.... 13.09.06, 21:10
          Daga, blagam Cie, zrob ta bete albo same HCG. Inaczej nie bedziesz miala
          pewnosci. A jesli jestes w ciazy i tak sie stresujesz, to myslisz, ze fasolka
          jest z tego zadowolona?

          Kurcze, dopiero w niedziele wieczorem bede mogla zajrzec na forum i mam
          nadzieje, ze sie dowiem, co u Ciebie. Chyba jajo zniose do tej pory; naprawde
          bardzo bym chciala, zeby Tobie (i innm tez, rzecz jasna smile sie udalo. Wypije za
          to jutro nad cieplym morzem smile)) Przynajmniej tyle mojego skoro w ciazy nie
          jestem.

          Co gorsza, odebralam dzis cytologie i posiew, no i pierwszy raz w zyciu
          znalazlam sie w gr. II (zawsze bylam I) z rozpoznaniem "Mierny stan zapalny.
          Komorki powierzchniowej i posredniej warstwy nablonka plaskiego". Coz to
          takiego??? Czy dopuszcza mnie do HSG we wtorek (o ile @ przyjdzie na czas)? Czy
          nie jest to skutkiem tych ciaglych USG i majstrowania w srodku w te i wewte? Co
          to sa "zmiany reparacyjne"???
          • dagps Re: tymonka.... 13.09.06, 21:21
            nie no, nie jestem w ciazy, daj spokoj.
            • lyrica a mój m. na odwrót:( 13.09.06, 21:32
              Piszecie, że Wasi m. Was wspierają, udpokajają, mają nadzieję i cieszcie się bo
              u mnie jest na odwrótsad Mój m. złapał taką fazę na dziecko, że boję się żeby w
              końcu w depresję nie wpadł... Ja mu się boję przyznać, że @ przyszła, bo zaraz
              łapie doła.
            • asiunia555 Re: tymonka.... 13.09.06, 21:59
              masz ten okres czy nie???
              Dagmara mów bo umrę. a wiesz że ja sie nie mogę teraz denerwować.
              • asiunia555 Dagps 13.09.06, 22:00
                był rano. jest? mało? ile?
                pisz!!!smile
            • tymonka30 Re: tymonka.... 14.09.06, 08:43
              Dopóki nie przyjdzie normalna @ to nie wiadomo.
          • tymonka30 Re: tymonka.... 14.09.06, 08:44
            pewnie Aga odbij sobie. Ja też to zawsze robię jak przychodzi @. Udanego
            wyjazdu!!!! Do nd.!!!
            • asiunia555 Tymoneczko 14.09.06, 09:35
              jak się czujesz? testujesz w sobotę czy zmiana planów?
              • tymonka30 Re: Tymoneczko 14.09.06, 09:43
                Zatestuję... no chyba że się rozmyślę. Ale test już kupiony. W sb. mam imprezę
                i bym przynajmniej może! wiedziała jak mam daleko się posunąć smile
                • asiunia555 Re: Tymoneczko 14.09.06, 09:50
                  no to będę czekać na infosmile)) ja w sobotę mam imprezę firmową...ale juz wiem że
                  się nie mogę posunąćsmile))
                  • tymonka30 Re: Tymoneczko 14.09.06, 14:36
                    Ja bym się z chęcią nie posuwałasmile Tylko to 1 może spowodować, że będę o
                    siebie dbałasmile
    • asiunia555 Dagmara 14.09.06, 09:36
      odczytałam maila. smutno misad((
      jestem myślami z Tobą i czekam do niedzieli.
      odezwę się.
      całuski. asia
      • dagps Re: Dagmara 14.09.06, 22:43
        mam @
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka