otylkaa
23.10.06, 09:41
Witam Was,
Dawno sie nie odzywałam, toczę swoją walkę w ciszy, ale jestem na forum z
Wami codziennie i za wszystkie trzymam kciuki!
Ale dziś musze podzielić się z Wami moimi myslami. Jadąc dziś do pracy
samochodem zaczęlam rozmysleć nad soim życiem i sytuacją w jakiej jestem i po
raz pierwszy poczułam sie jak (przepraszam za porównanie )"wybrakowany,
niepełnowartościowy egzemplarz". Wiem zaraz zarzucicie mnie, że każda ma
lepsze i gorsze dni, że każda z nas zadaje sobie pytania: dlaczego ja itp.
Ja to wszystko przerabiałam i przerabiam - żal, żłość, bezsilność, strach,
przypływ odwagi i optymizmu i tak w kółko.
Ale to uczucie dziś mnie przeraziło na serio - takie (nie wiem czy jestem w
stanie to wyrazić dobrze)dziwne, bez emocji, stwierdzenie "jestem gorsza od
innych"... Okropne uczucie