Dziewczyny mialam IUI - cztery pecherzyki, stymulacja gonatropinami. Potem
luteina dwa tygodnie i test bHCG. Gin powidzial ze ujemny kazal odstawic
luteine. Dostalam okres, bardziej intensywny niz zwykle. Trwal 5 dni. W 8 dniu
dostalam geste ciemne i obfite plamienia. Dzis 10 dzien (nadal plamienia
)zrobilam test ciazowy i pozytywny !!! A biore od 5 dnia tabletki anty bo
przygotowuje sie do in vitro.
Co sie dzieje??? Prosze napiszcie co to moze byc??? Czy ja moge byc w ciazy?
Czy te antyki nie zaszkodza? Alkohol? Bylam przekonana ze w ciazy nie
jestem... A teraz juz nie wiem i martwie sie

(