Dodaj do ulubionych

ciąża???????????

01.01.07, 08:42
Dziewczyny mialam IUI - cztery pecherzyki, stymulacja gonatropinami. Potem
luteina dwa tygodnie i test bHCG. Gin powidzial ze ujemny kazal odstawic
luteine. Dostalam okres, bardziej intensywny niz zwykle. Trwal 5 dni. W 8 dniu
dostalam geste ciemne i obfite plamienia. Dzis 10 dzien (nadal plamienia
)zrobilam test ciazowy i pozytywny !!! A biore od 5 dnia tabletki anty bo
przygotowuje sie do in vitro.

Co sie dzieje??? Prosze napiszcie co to moze byc??? Czy ja moge byc w ciazy?
Czy te antyki nie zaszkodza? Alkohol? Bylam przekonana ze w ciazy nie
jestem... A teraz juz nie wiem i martwie sie sad(
Obserwuj wątek
    • mytest Re: ciąża??????????? 01.01.07, 10:54
      Kurcze albo jesteś w ciąży (albo to objawy (zagrażającego) poronienia! Odstaw te
      antyki i bierz luteinę nadal. Już nic nie zrobisz z tym alkoholem i tabltkami,
      ale jest jakoś tak że przez 17 dni od zapłodnienia działa zasada wszystko ok
      albo nic (czyli poronienie). Ja bym zrobiła badanie bhcg dziś (w szpitalu) i w
      srodę żeby zobaczyć czy dobrze przyrasta. Pojechałabym na dyżur i niestety myślę
      że zatrzymają cię na podtrzymanie i diagnozę. Zrób dzisiaj tą betę. Moja
      koleżanka też dostała silnego krwotoku ale utrzymała ciążę ale u Ciebie to
      krwawienie w terminie okresu to tak może być. Jak dzisiaj nie możesz jechać do
      szpitala to leż cały dzień. Może jeszcze weż nospe
      Może jeszcze Ci ktoś odpowie, ja nigdy nie byłam w ciąży i to co piszę to taka
      babska wiedza.
      • kaka154 Re: ciąża??????????? 01.01.07, 10:58
        Moim zdaniem tabletki any nie zaszkodzą. Bierz luteine i jak najszybciej beta
        hcg... Powodzenia
    • kobiettka7 Re: ciąża??????????? 06.01.07, 18:17
      wlasnie wrocilam ze szitala. niestety to ciaza pozamaciczna, umiejscowila sie w
      jajowodzie, a krwawienie bylo objawem poronienia sad((
      • ae_iwona_83 Re: ciąża??????????? 06.01.07, 18:26
        bardzo mi przykro, tym razem sie nie udało, ale musisz wierzyc ze nastepnym
        razem sie uda
        • malpiontko3 Re: ciąża??????????? 06.01.07, 19:32
          wiesz ja słyszałam ze przy implantacij sa krwawienia idz na bete mysle ze ci
          sie udało powodzonka zycze ci tego
    • kobiettka7 Re: ciąża??????????? 06.01.07, 18:37
      wierze, al chyba to doswiadczenie coraz bardziej sklania mnie w strone in vitro,
      choc tym razem bede bala sie hiperstymulacji.

      nie wiecie ile trzeba odczekac po takim poronieniu zeby znow zaczac
      przygotowania do in vitro?
      • malpiontko3 Re: ciąża??????????? 06.01.07, 19:40
        ja tagrze jade na invitro w styczniu i tagrze bede sie na maxa stymolowac mam
        tagrze nadzieje ze mi sie uda coc ja jestem zagrznica i jade 15 stycznia w ten
        dzien zaczne dopiero stymolacje
      • mytest Re: ciąża??????????? 06.01.07, 19:42
        O dobrze że napisałaś ! Bo już chciałam szukać wątku i się spytać co u Ciebie ?
        To chyba nie było takie zwykłe poronienie bo w bardzo wczesnej ciąży, więc
        wydaje mi sie że 3 miesiące trzeba odczekać tak jak pomiędzy stymulacjami. Ale
        wiedz że przy INV bierze się miesiąć antykoncepcję i nie wiem czy to sie wlicza
        do tych 3 miechów czy trzeba dodać 1 miesiąc. Zaraz stworzę nowy wątek bo
        własnie właczyłam kompa żeby sie o to dowiedzieć
        Trzymaj się
        • malpiontko3 Re: ciąża??????????? 07.01.07, 12:28
          powiem tyle z ta antykonc.do inv.to wiesz nie aszystkie tak maja ja napszykład
          nie zaczynam stymolacje w 1 dzien cyklu
          • honeybeam Kobiettko 07.01.07, 13:52
            A miałaś operację? Usunęli Ci jajowód? Jeśli tak, to może IVF można rozważać.
            Ale skoro udało Ci się bez IVF...? Ja na Twoim miejscu wstrzymałabym się
            jeszcze z IVF, bo ono wcale nie daje większej skuteczności, a jest to jednak
            metoda dość inwazyjna. I również nie wyklucza ciąży pozamacicznej.
            • julia56 Re: Kobiettko 08.01.07, 10:05
              Kobiettko, ja po pozamacicznej, też w jajowodzie, musiałam odczekac 5 miechów.
              Nie usunęli mi jajowodu, bo ciąża sama się wchłonęła, na szczęście. Pisz co u
              Ciebie. Jestem z Tobą.
              • kobiettka7 Do Julia56 10.01.07, 09:36
                Julia56, napisz mi jak długo trwało wchłanianie? Ja mam leczenie zachowawcze,
                6 dni w szpitalu i teraz co pare dni badania bHCG i USG. Mialas krwawienia? Jak
                dlugo? Ja krwawie juz 10 dzien, coraz mniej ale jednak i troche mnie to martwi.
                Poza tym nie rozumiem jednej rzeczy. Lekarz jest w stanie rozpoznac w 3 tygodniu
                ciaze normalna i jest ona malutka, a ja w 3/4 tygodniu od zaplodnienia ciaze
                pozamaciczna mialam 5 cm. O co tutaj chodzi?
                • julia56 Re: Do Julia56 10.01.07, 09:59
                  Kobiettko,

                  wchłanianie trwało prawie trzy miesiące. Ale wchłonęło się całkowicie. Przez
                  dwa tygodnie byłam w szpitalu, dopóki beta nie spadła do 20. Badali codziennie.
                  Krwawiłam cały czas. O ile dobrze pamietam z krótką przerwą prawie miesiąc.
                  A jak liczysz wiek tej ciąży, od OM?
                  U mnie w jajowodzie też była zmiana około 5 cm, wiesz, taka ciążą rozwija się
                  inaczej niż w macicy, bo jajowód nie jest do tego przeznaczony i stąd pewnie
                  taka wielkość całej zmiany.
                  U mnie największa beta wyniosła 1000, potem położyli mnie do szpitala i mówili,
                  że mam się nie ruszać z oddziału, bo w każdej chwili jajowód może mi peknąć.
                  Ale już po dwóch dniach spadła do 650, a potem baaardzo wolno, ale jednak
                  spadała. Nidgy wcześniej nie cieszyłam się tak ze spadającej bety. Wiedziałam,
                  że jak będzie mała, wrócę w końcu do domku.
                  Pisz mi jak jest u Ciebie i trzymaj się. Pamiętaj, że jesteś silna. smile
                  • kobiettka7 Re: Do Julia56 10.01.07, 23:11
                    Julia,

                    Dziekuje za mile slowa. Na prawde wazne jest czasami poczucie tego, ze nie jest
                    sie zupelnie samemu. W dodatku doswiadczenie innych kobiet czasem wiecej mowia
                    niz lekarze.

                    U mnie beta byla 1224 kiedy pojechalam do szpitala z bolami i krwawieniem. Wiek
                    ciazy licze od zaplodnienia, od inseminacji. Po 9 dniach spadla do 350. Nadal
                    troche sie boje ze jeszcze nie jest dobrze, bo lekarz kazal mi jechac
                    natychmiast do szpitala jak znowu zacznie bolec. A ja myslalam ze mam to juz za
                    soba.

                    Ja staralam sie o ta ciaze 2,5 roku i na prawde czuje, ze znow zrobilam 2 kroki
                    do tylu sad( Ja juz zaczelam przygotowywac sie do in vitro, a tu znowu trzeba
                    bedzie tyyyle czekac. Poza tym zastanawiam sie czy to nie skutek uboczny
                    stymulacji. A dodatkowo slyszalam, ze po in vitro tez mozna miec ciaze
                    pozamaciczna. Z tego wczesniej nie zdawalam sobie sprawy. A jesli ta ciaza
                    pozamaciczna jest wynikim niesprawnosci jajowodow, chociaz HSG wyszlo mi
                    wczesniej ok, to czy ja jestem juz skazana na antykoncepcje do konca zycia?

                    W dodatku w szpitalu spotkalam dziewczyne z zespolem hiperstymulacji. Na prawde
                    nie spodziewalam sie ze to moze wygladac tak strasznie. Troche odstraszylo mnie
                    to od in vitro, ale wciaz tak bardzo chce miec dziecko. Wyniki jak do tej pory
                    ksiazkowe, no poza ta ciaza pozamaciczna i ciagle nic.

                    Im dalej w las tym wiecj watpliwosci i strachu, a przeciez zajscie w ciaze to
                    dopiero poczatek 9 miesiecznej drogi...

                    Oj troche pomarudzilam ... Dziekuje Ci za odpowiedz, na prawde dobrze jest
                    porownac czasami czykes doswiadczenia, chociaz mi lekarz mowi zebym sie na forum
                    nie nakrecala smile) I chyba ma troszke racji...

                    A jak u Ciebie starania?

                    • julia56 Re: Do Julia56 11.01.07, 10:27
                      Kobiettko,
                      czyli beta spada, to w tej sytuacji jest najważniejsze. Rzeczywiście obserwuj
                      się uważnie. Mnie też kazali od razu mówić o każdym bólu w tamtej okolicy. Ta
                      beta niestety wolno spada, a wszystko wchłania się jeszcze wolniej. Ja potem
                      robiłam jeszcze takie badanie (z krwi) na stopień zniszczenia jajowodu i
                      okazało się, że prawie w ogóle nie jest zniszczony po tej historii. (zobaczymy,
                      co pokaże HSG). Krwawieniem się nie martw. Musi się to jakoś wszystko oczyścić.
                      Myślę, że jesteś na najlepszej drodze, żeby wszystko wróciło do normy.
                      A u mnie starania od ponad dwóch lat. najpierw w lutym 2006 poronienie, potem w
                      maju ta pozamaciczna. W najbliższy wtorek mam HSG, a później gin zdecyduje co
                      dalej. Nasienie raczej kiepskie (no ale do zapłodnienia dochodzi). smile
                      zastanawiam sie, czy po HSG nie dać sobie ( i M) odpocząć przez pół roku.

                      Ja też nie miałam pojęcia, że po in vitro może dojść do pozamacicznej. To
                      trochę schłodziło mój zapał. Bo dużo mnie stresu kosztowało to przeżycie,
                      szpital, zagrożenie wycięcia jajowodu, etc. Sama wiesz najlepiej.
                      Pisz co u Ciebie.
                      • kobiettka7 Re: Do Julia56 15.01.07, 17:32
                        Wiesz ja juz nic nie rozumiem. Bylam u swojego gina i on mowi ze to
                        niekoniecznie musiala byc ciaza pozamaciczna. No ale jakos nie dopytalam... Bo w
                        takim razie co to mogloby byc? Dla mnie na logike pozamaciczna... Im wiecej
                        kontaku z lekarzami tym bardziej czlowiek glupi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka