Dodaj do ulubionych

siedze i rycze:((

25.01.07, 14:13
juz 1,5 roku naszych staran, chcialam podejsc w nastepnym cyklu do HSG,ale
nie wiem czy sie wyrobie zrobic posiew.Doslownie juz nie mam silysad
Jak mam zajsc w ciaze jak w tym cyklu tylko dwa razy przytulalismy
sie...wpadlismy jakos w wir pracy i juz chyba dalam sobie spokoj przed HSG.
A dzisiaj siedze i rycze, brzuch mnie na okres boli, pewnie za dwa dni
przyjdzie..
ciagle slysze o ciazach znajomychsadjuz nie mam sily tak dalej
zeby wszytsko bylo ok to chyba musialabym z pracy zrezygnowac a nie tak
wszytsko w biegusadmojego m juz 4 dni nie widzialam bo ciagle sie mijamysad

sory za to marudzenie, ale siedze sama i juz wysiadam
Obserwuj wątek
    • bravia1 Re: siedze i rycze:(( 25.01.07, 14:22
      Nie ma to jak się wyryczeć. Znam to, aż za dobrze. Ja mojego m widzę 4 razy w
      miesiącu po dwa dni! I jak tu trafić na dobry moment? 3 lata starań za nami, nic
      nam nie wychodzi a on jeszcze do tego musiał wyjechać zarobić na dalsze
      leczenie. Zgroza! Poryczmy razem wink Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
    • akinom74 Re: siedze i rycze:(( 25.01.07, 14:26
      przykro mi, napewno jest ci ciężko ale musisz się zmobilizować do działania,
      wiesz przecież o tym że kobiety są silne i potrafią góry przenieść. Jesteś
      dopiero na początku drogi i płaczesz, pozbieraj się proszę, przed to bą dalsza
      droga w walce o dziecko. Musicie porozmawiać poważnie bo co będzie z waszym
      życiem jak będzie na świecie dzidzia???? Ja to dopiero mogę płakać, ponad 2
      lata starań, 4 inseminacje do bani, 1 icsi do bani, teraz czekam na wynik
      transferu mrożaczków, jak będzie na nie to dopiero będę ryczeć, a Ty głowa do
      góry (koniecznie) więcej wiary w siebie i do roboty !!!! smile))))
      • joann27 Re: siedze i rycze:(( 25.01.07, 15:16
        dziewczyny bedzie dobrze. musi byc wink my tez z mezem sie staramy... roznie jest
        ale glowa do gory!!!!!!!!!!!!! pozdrowka
        • finka77 Re: siedze i rycze:(( 25.01.07, 15:45
          Mogę Cie pocieszyc że mojego męża tez ostanio rzadko widuje ,teraz jest na
          wyjezdzie .rozumiem Cie bo wiem że początki są trudne ,ja sama mam dopiero ponad
          rok staran i juz czasem niewytrzymuje psychicznie .Widocznie nie jesteśmy tak
          silne jak inne dziewczyny.ktore latami walcza ,ja sobie teraz tego niewyobrażam
          ,mam nadzieję że nam sie uda .Chyba bym zwariowała .
          ja mam przed soba teraz laparo , do HSG niepodchodzę bo mam podejrzenie endo ,
          tak więc trzeba zrobic laparo i HSG sobie darowałam.
          Piszesz że musisz zrobic posiew ,to lec szybko jutro jak jeszcze nie masz @ ,
          jak wszystko będzie dobrze to po @ zrobisz to badanie.Trzymam kciuki za Ciebie
          ,wszystko będzie dobrze ,teraz najwazniejsze żeby wszystko wyjasnic , a potem to
          może jakos się ułoży.
          A leczysz sie juz .Pozdrawiam
          • aaaaaaa37 finka77 25.01.07, 16:05
            nie lecze sie, tzn tak:mam dozc wysokie FSH, raz 10, a nastepny raz 16, bylam u
            domitza i powiedzial ze jesli mam nautalna owulacje(a mam co miesiac) to nie
            jest mi potrzebne zadne leczenie. Jedynie trzeba sprawdzic jajowody, bo kiedys
            miala operacje brzuszna wiec trzeba to wyjasnic dokladnie. A ciazy nadal nie
            ma......
            • bobimax Re: finka77 25.01.07, 18:45
              Zrób to HSG najpierw. Potem jeżeli bedzie ok to rób monitoring cyklu żeby
              wiedzieć jak masz owulację (najlepiej przez 3-4 miesiące). Jeżeli juz poznasz
              jak wyglada u Ciebie cykl czyli kiedy jest jajeczkowanie to zawsze łatwiej
              wyliczyć w jakie dni musicie się przytulać (np. wziąść urlop itp). A najlepiej
              jakbyście troszkę ustabilizowali swoje życie. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • mbw78 Re: siedze i rycze:(( 27.01.07, 14:52
      No to spoko, nie rycz! Wróci stęskniony i będzie najlepszy efekt, czasem nawet
      lepiej nie widzieć się jakiś czas, bardziej będziecie spragnieni siebie!
      Pociesz się, ja sie staram ponad 3 lata a moja 3 lata młodsza siostra za
      miesiąc rodzi drugie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka