trotula
24.11.01, 19:39
Witam wszystkie Panie,
nie wiem czy temat nadaje się na to forum, ale czytając Wasze wypowiedzi myślę,
że chyba odpowiecie mi najlepiej.
Jestem jeszcze młodą osobą (20 lat) i nie chcę mieć dzieci. Kategorycznie.
Nigdy. Od kilku lat biorę pigułki, ale czasem mnie to irytuje i w cichości
myślę sobie: "Ech, być tak bezpłodną". A że mam fatalistyczną naturę, czasem
boję się, że kiedyś faktycznie będę bezpłodna i akurat wtedy "dopadnie" mnie
instynkt macierzyński. Czytając wypowiedzi z forum zrozumiałam jak wielkim
nieszczęściem może być brak dziecka dla większości kobiet. Ciekawi mnie, czy to
kwestia mojego młodego wieku, charakteru czy też może jestem tak biologicznie
uwarunkowana, że nie zapragnę mieć dziecka? I czy wśród Was są może takie,
które tak jak ja nie chciały mieć dzieci a potem wszystko się zmieniło?
Przepraszam jeżeli temat kogoś uraził i pozdrawiam.