Dodaj do ulubionych

Po laparoskopii - co się zmieniło

26.04.07, 16:52
Witam,

21 maja mam laparoskopię. Czytałam, że ten zabieg nie tylko zdiagnozuje co się
ze mną dzieje, ale może też udrożnić. Czy jestem naiwna myśląc, że po tym
zabiegu zwiększam szanse? Moje starania trwają już 1,5 roku i coraz bardziej
się podłamuję... Co się u Was wydarzyło po laparoskopii?
Obserwuj wątek
    • mezatkaap Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 26.04.07, 22:11
      zaszłam w & w 5 miesiącu po laparo wink
    • angelos7 Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 26.04.07, 22:14
      Tez staralam sie 1,5 roku. W styczniu mialam laparoskopie, w marcu zaszlam w
      ciazesmileTrzymam kciuki i pozdrawiamsmile
    • anula302 Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 27.04.07, 07:51
      Ja też staram sie już 1.5 roku.Jestem 4 cykl po laparoskopi i niestety nadal
      nic,nie ma efektu.Takze bywa róznie,jedni odrazu po laparoskopi zachodzą w
      ciąże,a inni niestety nie.Dobrze Cię rozumiem też czasami mam juz dość.
      Głowa do góry!!!!Życzę Ci ,zeby Tobie sie udało!!!!
      • oska81 Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 27.04.07, 08:59
        U mnie starania od 8 cykli, laparo była styczniu, nadal nic, stymulacja clo,
        potem duphaston, teraz czekam na efekty
        • 27ania1 Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 28.04.07, 22:31
          do Oska,

          witam Cie ponownie,. Widze ze Ty tez ostro walczysz juz kolejny miesiac.
          Nic nam nie pozostalo jak isc do przodu.
          Kochana powiedz mi jak dlugo bierzesz bralas CLO
          To moj 6 miesiac i zastanwiam sie przy nie powinnam po tym miesiacu juz go odstawic
          Moglabys cos doradzic?
          Pozdrawiam
          • oska81 Do 27ania1 30.04.07, 16:34
            Walcze i walczę i się nie poddaję. Clo biorę drugi cykl, pierwszy po laparo,
            brałam też przed. Jeśli teraz się nie uda to kolejny cykl na nim pojadę. 6
            miesięcy brania to trochę długo, lepiej skonsultuj to z lekarzem.

            Pozdrawiam
      • magdaska Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 27.04.07, 10:11
        Dziękuję za te słowa! Znów zaczynam mieć nadzieję, że mam szansę.
        • mama38 Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 29.04.07, 19:41
          Witaj Magdaska
          ja tez mam termin na laparo na 21 maja. Pytanie: robisz prywatnie czy w
          panstwowym szpitalu? Pytam bo ja mam na NFZ i teraz się boję tych strajków sad U
          mnie jest podejrzenie wodniaka w niedrożnym jajowodzie. mam nadieje że to
          jedyny powód moich problemów i potem będzie z górki. bo do tej pory szkoda mówić
          Pozdrawiam
          A.
          • magdaska Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 30.04.07, 08:51
            Witaj Mama38!
            Też mam laparo w szpitalu na NFZ. Strajki nawet mi do głowy nie przyszły. Ja mam
            podejrzenie niedrożności, laparo ma to wyjasnić i wskazać co dalej. Mam
            nadzieję, że dalej to się po prostu uda... Naprawdę, kiedy 1,5 roku temu
            zdecydowaliśmy, że nadszedł czas na dziecko, że jesteśmy już gotowi, nie
            przypuszczałam, że tak długo przyjdzie nam czekać.
            Pozdrawiam
    • renia0306 Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 27.04.07, 15:01
      Miesiąc po laparoskopii zaszłam w ciążę. Tylko raz dostałam @. Pół roku
      wcześniej miałam robione HSG - wykazało oba jajowody niedrożne. Laparoskopia
      udrożniła bardzo słabo jeden jajowód, drugi pozostał trwale niedrożny (słowa
      lekarzy). Trzy lata po urodzeniu pierwszego dziecka zaszłam bez problemu drugi
      raz w ciążę. Dodam , że o pierwsze dziecko starałam się prawie 3 lata. Życzę
      szczęścia. Pozdrawiam
      • zuzanna833 Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 30.04.07, 21:43
        Hej , ja również dołączam sie do oczekujących na laparoskopie. Ta przyjemnośc
        odbedzie sie 15 maja na Polnej w Poznaniu. Do tej pory lezalam dwa razy w
        szpitalu Św. Rodziny na HSG i histeroskopii. zupełnie nie znam tego szpitala i
        troszke się boje!!pozdrawiam buziaczki
        • sylwi1975 Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 01.05.07, 18:35
          Nic sie nie bój,miałam robioną laparoskopię i histeroskopię na polnej,też nie
          znałam tego szpitala.Ale było ok.Pozdrawiam i powodzenia.
          • zuzanna833 Re: pytanko do Sylwi. 01.05.07, 19:01
            Droga Sylwio, mam prosbe. Czy mogłabys mi napisac jak wyglądała twoja wizyta w
            tym szpitalu.Czy laparo mialaś robione w dniu przyjecia do szpitala,co mialas
            robione, jakie badania i wogóle co sie tam z toba działo. Nie wiem co mnie
            czekai strasznie sie boje. Pozdrawiam
            • sylwi1975 Re: pytanko do Sylwi. 02.05.07, 08:50
              Napisałam na priva.Pozdrawiam
              • zuzanna833 Re: pytanko do Sylwi. 02.05.07, 22:10
                Droga Sylwio, bardzo Tobie dziekuje, napisałaś wszystko co chciałam wiedzieć.
                Pozdrawiam i trzymam za nas kciuki. ( ja staram sie dopiero o pierwsze dziecko)
    • jotka_aa Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 01.05.07, 11:19
      Witaj! Również starałam się 1,5 roku, miałam hsg, które wykazało , że jajowody
      są drożne, laparo pokazało, że na jajowodzie miałam "wyłuszczoną" torbiel, która
      została usunięta, choć na usg tego nigdy nie było widać.Laparoskopie miałam w
      kwietniu 2005, miesiąc później w maju zaszłam w ciąże.Pozdrawiam .
    • kathrinn82 Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 02.05.07, 12:25
      to chyba jestem jedyna u której nic się nie zmieniło po laparouncertain albo może
      efekt był za krótki, bo nie powiem, dwa miesiące było ok, tyle, że efektu
      brakuncertain na szczęście w większości przypadków laparo pomogła, więc warto
      spróbowaćsmile powodzenia
      • luna67 Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 03.05.07, 11:08
        kathrinn82 napisała:

        > to chyba jestem jedyna u której nic się nie zmieniło po laparouncertain

        Nie jestes jedyna, ja mialam laparo 7 miesiecy temu i nic (2 tygodnie temu ciaza
        biochemicznasad(() Laparoskopia pomaga, jezeli przyczyny niepowodzen sa
        zlokalizowane w tych czesciach organu (niedroznosc, zrosty itd.), a my chyba
        mamy inne problemysad
        • kathrinn82 luna67 03.05.07, 22:45
          u mnie właśnie laparo miała pomóc...masz jeszcze siły na dalszą walkę?? bo ja
          chyba coraz mniejszesad
          pozdrawiam
          • luna67 Re: luna67 03.05.07, 23:51
            u mnie tez, laparo i droznosc miala przyniesc oczekiwane wyniki, gdyz wyniki
            badn moich i mojego M byly ok., a tu guzik.

            Dwa miesiace temu nagle moj progesterol zaczol wariowac wiec zaczelam brac CLO,
            jaka ja bylam szczesliwa jak po jednym cyklu z CLO ujrzalam II kreseczki, ale
            niestety nie cieszylam sie dlugo nimi (ciaza biochem.)sad

            Dalam sobie limit jeszcze pol roku, mam termin na inseminacje za 2 miesiace,
            bede walczyc. Moze dlatego tak mowie, bo mi sie znowu cykl zaczol i znowu
            nadziejasmile i znowu zmienie zdanie jak sie rozczaruje?sad
            eechh
    • amiczek77 Re: Po laparoskopii - co się zmieniło 03.05.07, 22:29
      ja miałam laparo 7 marca ..a teraz jestem w 7 tcsmile)
      Hmm i jak tu nie wierzyć w szczęśliwą 7 .
      Ale tak poważnie ja uważam że w moim przypadku pomogła właśnie laparo. Starałam
      się 3 lata.
      Trzymam kciuki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka