Dodaj do ulubionych

Zaklinanie rzeczywistosci ;)

30.05.07, 22:19
Troszke obok tematu ale moze mnie nie ochrzanicie.Cos mnie naszlo i od dwoch
dni robie generalne porzadki. Ale takie maksymalnie generalne z przesuwaniem
mebli, wietrzeniem szaf, segregacja ubran, wyrzucaniem starych rocznikow
gazet, przegladaniem kwitow i dokumentow itp. Wpadlam w istny amok majac
przeswiadczenie, ze robie miejsce na "cos" nowego. Takie troszke feng shui wink
Jestem wykonczona fizycznie ale psychicznie czuje sie jak nowo narodzona. Wy
tez macie jakies swoje sposoby na zaklinanie rzeczywistosci? Podzielcie
sie smile
Obserwuj wątek
    • coccinelle76 jeszcze dodam... 30.05.07, 22:22
      ze jesli sie uda i w ciagu trzech najblizszych miesiecy zajde w ciaze to chyba
      opatentuje to jako nowa metode leczenia nieplodnosci wink
      • polpotworek Re: jeszcze dodam... 30.05.07, 22:39
        To ja dodam ze postawilam kwitnacego storczyka w strefie dzieci za namową
        koleżanki. Strasznie sie śmialam, a juz najbardziej jak kilka tyg poźniej
        dowiedzialam sie ze jestem w ciązy.
        • przytulskaster Re: jeszcze dodam... 31.05.07, 00:31
          że co z tym storczykiem?
          bo nie wiem gdzie go stawiać?
          pozdro
          aniak
          • dagps Re: jeszcze dodam... 31.05.07, 07:08
            ja umiem ale tylko niechcaco zaklinac, jak mnie najdzie i powiem komus bez
            wczesniejszego zaplanowania akcji, ze zaraz bedzie mama to on zaraz jest mama.
            tylko na mnie sama nie dziala bo zaklinam ze zbyt wielkim zaangazowaniemwink
            • lusiasia dagps 31.05.07, 07:26
              dagps moze ja sprobuje : "zaraz bedziesz mama!"
              (tylko po slubie moja kochana zebys nie musiala sie dziecku tlumaczyc jak to sie
              stalo)


              • dagps Re: dagps 31.05.07, 07:33
                hahahaha!!! to wez dla mnie tak na druga polowe listopada zamowwink
                • lusiasia Re: dagps 31.05.07, 07:50
                  nie ma sprawy! "koniec listopada 2007 bedziesz mama!" smile
        • dorotkak1978 Re: jeszcze dodam... 31.05.07, 07:51
          jak z tym storczykiem i gdzie jest strefa dzieci?
          • yasmin27 Re: jeszcze dodam... 31.05.07, 09:02
            i ja chętnie posadziłabym storczyka w honorowym miejscu smile
        • gosia1705 Re: jeszcze dodam... 31.05.07, 08:45
          Cześć Tez jestem zainteresowna tym storczykiem smile Napisz gdzie go postawić Moja
          przyjaciółka ma kwiaciarnię wiec zaraz dzwonię i zamawiam pieknego storczyka.
          Czy kolor srorczyka ma znaczenie bo mi marza sie bliźniaki. Pozdrawiam
          • coccinelle76 strefa dzieci 31.05.07, 09:07
            Dziewczyny, w duzym uproszczeniu mozecie sobie sprawdzic to sobie na tej
            stronce: integra.boo.pl/fengshui.html
            Nic innego nie znalazlam w internecie, ale jest duzo ksiazek na rynku. W kazdym
            razie ja chyba tez postawie sobie storczyka w strefie 7 wink
            • dagps Re: strefa dzieci 31.05.07, 09:49
              kurde, ja mam 7 w lazience, dokladnie w umywalce

              a jak to przelozyc na pokoje, to albo na biurku, albo za lozkiem, albo w zlewie
              kuchennymwink
              wybieram biurko


              inna opcja, slaska, z dziecinstwa: dla bociana sypiemy cukier na parapet za
              oknem, przykleci, zje, zostawi slodkie podziekowanie
              • wiktoria33 dagps please powiedz mi to :)) 31.05.07, 14:12
                dagps powiedz mi to twoje zaklecie prosze smile)
                a storczyka juz kupuje - mam nadzieje ze mi ta 7-ma strefa nie wypadnie w
                szafie hihi
                • wiktoria33 aha 31.05.07, 14:35
                  Dziewczyny ktora sie zna na feng shui? bo jak ja mam sciane po srodku tej
                  strefy 7 to gdzie mam sobie to wzmocnic ?po prawej czy po lewej stronie tej
                  sciany ? a moze z jednej powiesze lustro a z drugiej na szafce storczyka?

                  kurcze gorzej jak trza bedzie sciane rozwalic ;P
        • mbw78 Re: jeszcze dodam... 03.06.07, 11:37
          Kurcze chyba jestem jakaś ciemna! JAk mam określić ta strefę 7 ?! Jakieś 3 tyg
          temu kupiłam cudnego storczyka (nie wiedząc wcześniej o Waszych przesądach),
          jest piękny, wielki i okazały... I ma tak dużo kwiatów... i 2 jeszcze
          zakwitły... Stoi w oknie w duzym pokoju, na wprost wejścia, cholera mam
          nadzieję, że to przypadkiem jest strefa 7! Jak ją znaleźć?!
      • monika_22p Re: jeszcze dodam... 03.06.07, 15:38
        Cze wiesz co do tych twoich generalnych porządków to nie ma w tym nic złego.
        Może poprostu intuicja kobieca ci cos podpowiada i oby miała rację.Mam do
        ciebie dość osobiste pytanie czy robiłaś sobie badania hormonalne?? typu
        estrogen, progesteron,prolaktyna i foliotropina???Wiesz ja też jak kiedyś
        poszłam do lekarza to powiedział mi ze mogę byc czasowo niepłodna ponieważ
        przez ponad dwa lata brałam środki antykoncepcyjne. Ale nie poddałam się
        poszłam do innego lekarza poprosiłam o te w/w badania i przyszłam do niego z
        zapowiedzią ze nie chcę brać jakiegokolwiek leku o działaniu antykoncepcyjnym
        żeby wyregulować hormony (mam dysfunkcję hormonalną)i że w tym roku chce zajść
        w ciążę wiec przepisał mi Luteinę. Powiedział ze albo dostanę okresu albo zajdę
        w ciążę. więc jeżeli nie stosowałaś jescze tego leku to może warto przejść się
        do ginekologa i pogadać z nim na ten temat.Gorąco pozdrawiam i zycze
        wytrwałości w zajściu w ciążę.
    • ririki Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 31.05.07, 14:54
      nie śmiejcie się ale w zależności od interpretacji strefa 7 u mnie wypada albo
      w szafie albo u sąsiada! smile)
      mimo wszystko spróbuję w szafie!
      może być sztuczny? smile
    • martas_sa Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 31.05.07, 14:57
      jak u sasiada ???

      A to dotyczy całego mieszkania czy tylko pokoju ???
      • ririki Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 31.05.07, 15:04
        no właśnie nie jestem pewna sad ja odnoszę to do mieszkania... no ale jeśli
        chodzi o pokój, to w sypialni zawieszę, nad łóżkiemsmile
        • yasmin27 Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 31.05.07, 17:12
          jeśli chodzi o pokój to u mnie na komodzie wyląduje smile
          • mjulka Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 31.05.07, 17:14
            podoba mi się pomysł ze storczykiem i jakie szczęście, że 7 w kuchni wypadłasmile
            • enella Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 31.05.07, 21:58
              dziewczyny,ale tam jest napisane, ze mozna podzielic mieszkanie lub pokoj na te
              kwadraty. od czego to zalezy? z tego, co czytam, to wiekszosc dziewczyn
              podzielila cale mieszkanie na te kwadraty, a nie poszczegolne pomieszczenia...
              • polpotworek Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 31.05.07, 22:44
                Powiem Wam tak, nic na sile bo to nie pomoze. Najważniejsza jest intuicja i
                brak nadmiernej przesady. Dobre feng shui jest wtedy gdy dbamy o caly dom,
                zajmujemy sie porzadkiem w calym mieszkaniu, wyrzucamy stare rzeczy, graty itp.
                Duzo pozytywnej energii wprowadza zieleń- tylko prawdziwa i tylko zadbana- feng
                shui nie idzie w parze ze sztuczydlami. I nie chodzi o to by byl to storczyk-
                ja mialam akurat storczyk który zaczal kwitnac, chodzi to by byl to kwiat
                który moze zakwitnąc(wydawanie kwiatów i owoców symbolizuje tworzenie czehos
                nowego, symbolizuje dzieci które z nas powstają). Kazda strefa ma swoj zywiol
                który mozesz wzmocnic lub oslabić wg cyklu tworzenia i cyklu zniszczenia.
                i co bardzooooooooooooo ważne nie mozna nagle przestawic calego domu na sile,
                warto poprstu zadbac o porzadek i zajac sie jedną rzecza i spojrzec czy
                rzeczywiscie cos sie zmienia. Nagle zmiany moga wprowadzic ogromny haos i
                wywrócic wszystko do góry nogami.
                co do siatki bagua- jest wiele teorii jej nakladania ja jednak uważam ze
                bezpieczna jest taka teoria gdy nakladamy siatke wg wejscia do mieszkania
                (dzielimy swoje mieszkanie na 9) a takze na pomieszczenie. znaczy to ze kazde
                miejsce w domu ma swoja strefe ale tez w kazdym pokoju danej strefy jest 9
                stref bagua co nie musi sie wyklczac o ile pokierujemy sie swoja intuicją.
                Znaczy to np ze w pokoju odpowiadajacemu zywiolowi wody nie musimy unikac ognia
                ale nie przesadzajmy z nim np malujac go na pomarańczowo. Mozemy natomiast
                jakis ognisty drobiazg(np świece) postawic w miejscu odpowiadajacym zywiolowi
                ognia w tym pokoju o ile chcemy go wzmocnic. Wykluczajace sie zywioly nie musza
                oznaczac zniszczenia, mozemy np je wzmacniac lub oslabiac chyba ze przesadzimy
                to wtedy naprawde mozna oslabic daną strefe. Podam Wam przylad- szafa odpowiada
                bodajze ziemi oznacza stabilnosc ale tez zastuj i np jesli stoi w strefie
                malzenstwa od kilku lat i Wasz związek wydaje sie byc dobry i stabilny to nie
                ma jej co na sile przesuwac bo moze to zniszczyc wlasnie te stabilizacje. Jesli
                jednak zycie jest nudne, rutyniarskie to przesunięcie tej szafy i wstawienie
                tam bardziej lekkiego, zadziornego akcentu moze cos zmienic, czasem moze wiele
                zmienic poprpstu odkurzenie tej szafy i wywalenie z niej balaganu. Nie
                wystarczy wstawic jakąs rzec, nalezy jeszce o nia dbac, nie mozna tez
                nadmiernie i pospiesznie zmieniac cos w jednej strefie a reszta niech zostanie
                zagracona i zakurzona- przesada zarówno w jedna jak i w drugą stronę jest
                wrogiem feng shui. Duzo wiec zalezy od tego jak Wasze zycie wyglada teraz.
                Bieganie po sklepach na sile za storczykiem i wstawienie go w miejsce w którym
                niekoniecznie bedzie dobrze wygladal lub dziwnie nie przyniesie wiele.
                Dziewczyny, spokój i intuicja, porzadek i rosliny.
                Poczytajcie moze troszke o cyklu niszczenia i tworzenia, o glównych zasadach
                jakich kilka Wam tu wymienialm, o siatce bagua. To napewno coś rozjaśni,
                stawanie sie teraz na sile znawcami fang shui moze przyniesc tylko wiekszy
                mętlik w glowie.
                • polpotworek Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 31.05.07, 22:48
                  Chcialam jeszce dodac ze któras z dziewczyn mówila ze cos jej tam wychodzi u
                  sąsiada- wlasnie to niemozliwe. Jesli dom ma dziwny ksztalt i np jest wyciety w
                  danej strefie(np komin lub dom charakterystycznie wycięty) to moze byc ona
                  oslabiona ale wystarczy wtedy ze daną strefe wzmocnicei w pomieszczeniu do
                  którego macie najwiekszy sentyment, w którym np czesto przebywacie.
                  I drugi przyklad- któras z dziewczyn mówila cos o storczyku w zlewie- to jest
                  wlasnie ta przesada- nie ma tam miejsca dla niego to go tam nie stawiajcie.
                  Poprostu myjcie naczynia i zadbajcie o to by pod zlewem nie wychodzily śmieci z
                  kosza i to naprawde moze wystarczyc. smile
                  • polpotworek Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 31.05.07, 22:53
                    Przepraszam ze tyle dopisuje ale jeszcze jedno- storczyk w szafie i to jeszcze
                    sztuczny to... nic bardziej bezsensownego nie mozna by zrobic. Jesli szafa jest
                    do sufitu to nic, niech bedzie czysta a w srodku porzadek, moze wystarczy
                    nakleic na nią jakis mily akcent kojarzacy nam sie z dzidziusiem czy w ogole z
                    dziecmi czy dziecinstwem. chodzi o to by tworzyc radosne skojarzenia a nie
                    robic coś totalnie pozbawionego sensu.
                    • dagps Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 31.05.07, 23:26
                      przecie to zart z tym sztucznymwink

                      wiktoria, ja ci powiem, ale to musi byc spontan, teraz to nie wyjdziewink

                      no jak dziele caly dom, do umywalka w laziencewink
                      • ririki Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 01.06.07, 09:33
                        naturalnie z tym sztucznym storczykiem to żart (nienawidzę sztucznych kwiatów)
                        ale wielkie dzięki polpotworku za wyjaśnienia. nigdy tematu feng shui nie
                        zgłębiałam a raczej budził uśmiech na twarzy... teraz tak sobie myślę, że w
                        dobie wszechogarniającego chaosu i pośpiechu, WARTO znaleźć chwilę, zatrzymać
                        się uporządkować otoczenie i swoje życie i chyba przede wszystkim- wsłuchać się
                        w siebie, w swój organizm, umysł... ja się tego na nowo uczę...
    • milka9612 Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 01.06.07, 09:46
      Moja bratowa powiesiła w strefie dzieci 7 zdjęć bobasków w białych ramkach i po
      miesiącu zaszła w ciąże(pcos).
    • kundry Re: Zaklinanie rzeczywistosci ;) 01.06.07, 10:06
      ja wczoraj tez przeczytalam ten watek i zastanowilam sie nad moja strefa
      7.wypadlo okno z moim ulubionym parapetem w kuchni. nic nie zmienilam po
      dowiedzeniu sie wczoraj co to za strefa ale pomyslalam,ze ostatnio ciagle cos
      zmieniam wlasnie na tym parapecie.powiesilam tam ostatnio, widac intuicyjnie,
      radosne firanki,zmienilam ciemne gadzety na jasniutkie i postawilam fiolka, co
      prawda na razie nie kwitnie....chcialam w ogole tego fiolka wczesniej wyrzucic
      bo byl zaniedbany,przelany,wyladowal nawet juz w smietniku...ale go
      wyjelam,zmienilam mu oslonke wysuszylam go i rosnie sobiewink)
      • twojaplodnosc.pl [...] 01.06.07, 15:38
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • wiktoria33 ok:) 01.06.07, 15:49
          dagps wiec bede czekac cierpliwie az mi to powiesz smile

          nie denerwujcie sie dziewczynki bo mu tu musimy czasami wprowadzic watek
          humorystyczny jak np ten sztuczny storczyk w szafie albo w zlewie hihi jako
          symbol płodnosci...i to jest jazda ... bez trzymanki... dobra koncze wyglupy a
          teraz powaznie:

          a propos feng shui ponawiam pytanie: jak podzielilam mieszkanie na rowne 9
          czesci to mi 7-mke dzieli na pol sciana, to jak to mam traktowac strefa jest z
          obu stron tej sciany? i czym mam ja wzmocnic (po jednej stronie tej sciany mam
          regal -zagracony ksiazkami ale moge cos tam postawic a po drugiej stronie tej
          sciany stoi łozko i komputer wiec da sie tylko cos zawiesic, co mam sobie tam
          zawiesic?
          dzieki
          pozdrawiam smile
          • polpotworek Re: ok:) 01.06.07, 17:39
            Ja proponuje tak, jesli chodzi o podzial na dom to skupic sie na ogólach(np
            kolory ścian, wygląd wnetrza-styl) a w pomieszczeniu na drobiazgach(czyli
            wszelkie dodatki). Tak wiec porpstu uporzadkuj i odkurz ten regal(zeby nie byl
            smietnikiem) a w kazdym z tych pomieszczen lub np w sypialni wyznacz strefe 7 i
            tam postaw jakis mily akcent lub kwitnącego kwiatka smile Tak bedzie moim zdaniem
            najlepiej.
          • monika_22p Re: ok:) 03.06.07, 16:11
            Przeczytaj parę wcześniejszych postów tam któraś z dziewczyn tłumaczyła jak to
            zrobić.Najpierw podzielić całe mieszkanie tą siatką a potem poszczególne
            pomieszczenia też.Wtedy ta ściana napewno nie będzie ci przyszkadzała.Pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka