dziejba2
13.11.07, 11:55
ponieważ pewnie już niedługo (mam nadzieję) będę podchodziła do
swojego pierwszego zabiegu mam prośbę do wszyskich babeczek, które
już to przerabiały. Proszę opiszcie (jeśli oczywiście macie chęć i
czas)swoje doświadczenia, dolegliwości, porosty wszstko co jest
związane z in-vitro. Na forum jest wiele informacji, ale mocno
rozproszone i dotyczące poszczególnych problemów a ja bardzo
chciałabym dowiedzieć się możliwe dużo w szczegółach i
tak "łopatologicznie". Dzięki temu będę wiedziała czego się
spodziewać.. Pozdrawiam wszyskie Siostry W Staraniach.