Dodaj do ulubionych

Przygotowania do ciąży

03.09.03, 22:47
Dziewczyny! Mam pytanie, jak należy przygotować się do zajścia w ciążę, tzn.
jakie badania zrobić i kiedy? Ja nigdy jeszcze nie próbowałam i nie
chciałabym czegoś przegapić.
Z góry dziękuję za cenne rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasialu Re: Przygotowania do ciąży IP: *.mofnet.gov.pl 04.09.03, 08:12
      Hej!
      Zalecane badania przed zajściem w ciążę:
      podstawowe badania z krwi i moczu,badanie na toksoplazmozę, różyczkę,
      możesz sobie zrobić hormony prolaktynę, progesteron. Dobrze jest odwiedzić
      dentystę. I zacznij brac kwas foliowy (folik) odpowiednio wcześniej - mąż też
      może brać.
      Tyle wiem. Moze inne dziewczyny jeszcze coś dopiszą.
      pozdrawiam i życzę powodzenia
      • Gość: Fulvia Re: Przygotowania do ciąży IP: 212.244.167.* 04.09.03, 08:17
        Z badań krwi to jeszcze należałoby sprawdzić czy są przeciwciała na wirusowe
        zapalenie wątroby B (jeśli nie to warto sie zaszczepić) i na cytomegalię.
        • Gość: Brugida Re: Przygotowania do ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 09:19
          Ja już od dłuzszego czasu staram sie o dzidzie, jak na razie nic. Ja specjalnie
          nie robiłam żeadnych badań. Moja lekarka powiedziała mi, że nie ma sensu robic
          zadnych badań jezeli czujesz sie dobrze, i wcześniej na nic powaznego nie
          chorowałam, Mam tylko odzywiac się prawidłowo, nie używam żadnych witamin , ale
          można kwas foliowy. No i nie wolno sie stresować, przemęczać organizmu, itd.
          Najlepiej idz do lekarza, i on stwierdzi czy należy robić jakies badania.
          Powodzenia
          • franula Re: Przygotowania do ciąży 04.09.03, 09:49
            no to Ci Brygido gratuluje lekarza, bo akurat toksoplazmoze czy rozyczke
            naprawde TRZEBA zrobic, Lidek, pisalal o tym obszernie w ktoryms watku ostatnio.
          • lidek0 Re: Przygotowania do ciąży 04.09.03, 10:23
            Brugida,
            Ty na prawdę powinnaś zmienic lekarza i to czym prędzej. Mnie poraża taka
            beztroska lekarzy. Przecież możesz w końcu zajść w ciążę będąc chora i co w
            wtedy? Sama poroniłam prawdopodobnie dlatego, że miałam tokso. Teraz mogę
            oczywiście tylko gdybać, ale żal do lekarzy pozostanie. Dziwię się tym
            bardziej, że te badania są proste i bezbolesne.
            pozdrawiam
          • Gość: Wiesia Re: Przygotowania do ciąży IP: *.gv.shawcable.net 08.09.03, 09:17
            Gość portalu: Brugida napisał(a):

            > Ja już od dłuzszego czasu staram sie o dzidzie, jak na razie nic. Ja
            specjalnie
            >
            > nie robiłam żeadnych badań. Moja lekarka powiedziała mi, że nie ma sensu
            robic
            > zadnych badań jezeli czujesz sie dobrze, i wcześniej na nic powaznego nie
            > chorowałam, Mam tylko odzywiac się prawidłowo, nie używam żadnych witamin ,
            ale
            >
            > można kwas foliowy. No i nie wolno sie stresować, przemęczać organizmu, itd.
            > Najlepiej idz do lekarza, i on stwierdzi czy należy robić jakies badania.
            > Powodzenia

            Nie rozumien co powiedzialas. Czy ja dobrze zrozumialam ze nie powinno sie
            brac witamin? Jesli tak to jest najwieksza bzdura. Witaminy powinno sie brac.
    • lidek0 Re: Przygotowania do ciąży 04.09.03, 10:10
      Badania obowiązkowo. Poniżej podaje linki do stron z informacjami. Ja
      wysłałabym jeszcze przyszłego tatusia na badanie nasienia. Nie wyobraząm sobie
      starań bez sprawdzenia czy nie masz toksoplazmozy czy cytomegali, czy poziom
      progesteronu jest odpowieni. Jak można być tak lekkomyślnym i ich nie robić.
      Wiem, zaraz ktoś napisze, że jest tylke kobiet, które bez badań jakoś dziecko
      urodziły, ale jest tyle ciąż na podtrzymaniu bo właśnie badania nie były
      robione. Skoro można pewne rzeczy wyeliminować i zwiększyć szanse na udaną
      ciążę to dlaczego nie. Ja samam badań nie mialam robionych, lekarz mi nie
      zlecił a nie znałam takich stron jak ta i nie miałam kogo zapytać. Niestety
      brak badań był dla mnie zgubny w skutkach.

      www.rodzice.imagina.pl/modules.php?op=modload&name=NS-content&file=index&pa=showpage&pid=73&PHPSESSID=d1fe9075c72ea216646b74913002083d

      www.dziecko-info.com/planowanie_ciazy/przygotowanie_do_ciazy.shtml#bstandard

      pozdrawiam
      • Gość: brygida Re: Przygotowania do ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 13:11
        Ale dziewczyny powiedzcie mi w takim razie o kobietach które nie robia zadnych
        badan , a niekiedy nie wiedza ze sa wciazy nawet dwa miesiace, i rodza zdrowe
        dzieci. Naprawde nie znam żadnych kobiet które maja dzieci albo sa w ciazy i
        robiły jakies badania.
        oczywiscie podstawowe badnia krew mocz, ale po co sie tak zadreczać.
        Tak jak napisałam , jezeli sie na cos chorowało , jakaś powazna choroba która
        mogła cos uszkodzić.
        Ja staram sie o dzidzie juz dłuzszy czas, ale nie robie badan dodatkowych.
        Gdyby to było koniczne to ok.
        Ale każdy robi tak jak uważa.
        Pozdrawiam.
      • Gość: brygida Re: Przygotowania do ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 13:14
        Jeszcze jedno
        To prosze was powiedzcie mi co byście zrobiły gdyby wyniki powychodziły złe, to
        co czyatam w waszych postach widze po raz pierwszy.
        Co jezeli nasienie twojego meza jest nieodpowiednie.
        dalczego sie tak zameczac zamiast świntuszyć w sypialni.
        • Gość: Fulvia Re: Przygotowania do ciąży IP: 212.244.167.* 04.09.03, 13:20
          Wiedząc (po badaniach), że nie mam stosownych przeciwciał lub jestem chora na
          którąś z tych chorób zaszczepiłabym się lub postarała wyleczyć jeszcze przed
          rozpoczęciem starań o dziecko. Wyznaje zasadę, że lepiej zapobiegać niż potem
          się martwić czy leczyć, tymbardziej, że to klasyczny "zestaw" badań zalecanych
          kobietom chcącym zajść w ciąże. Oczywiście są też kobiety, które bez ich
          zrobienia zachodzą w ciąże i rodzą zdrowe dzieci, ale po co ryzykowac skoro nie
          trzeba. Z drugiej strony wszystkie moje znajome takie badania wykonują.
          pozdr.
          F.
          • franula Re: Przygotowania do ciąży 04.09.03, 13:33

            Wiadomo ze wiele kobiet nie robi badan i rodzi zdrowe dzieci. Ale lepiej
            zapytaj tyc hktore nie zrobily (z powodu niewiedzy wlasnej i ignoranctwa
            lekarza) i teraz zaluja. Przyklad podala Ci Lidek, a teraz drugi najprostszy:
            rozyczka: przed ciaza nalezy sprawdzic czy sie ma przeciwciala. jesli nie
            nalezy sie zaszczepic. jesli tego nie zrobisz a zetkniesz sie w czasie ciazy z
            rozyczka i zachorujesz masz duze szanse na poronienie albo uszkodznei plodu.
            Czy to nei wsytarczajace?
            Sprawdzenie poziomu hormonow przed zajsciem w ciaze pomaga okreslic czy ciaza
            (gdy do niej dojdzie) bedzie zagrozona i czy nalezy w zwiazku z tym podawac np.
            duphaston na podtrzymanie, Ile jest kobiet ktore poronily, z powodu barku tej
            wiedzy?

            Oczywiscie czym innym jestz zadreczanie sie pt. Na pewno mi sie nie uda zajsc w
            ciaze i panika po pierwszym "nietrafionym" cyklu pedzenie do lekarza od
            nieplodnosci bo sie nie udalo za pierwszym razem. Tu faktycznie stres moze
            raczej zaszkodzic. Moze Towja lekarka miala namysli ze nie ma sensu na sile od
            razu szukac przyczyny niezajscia w ciaze?

            Ale nie jest chyba udreka wykonaie kilku najprostszych badan z krwi +
            ewentualnei zrobienei kilku szcezpien.
            To niewielka cena za pewnosc ze wiem co sie dzieje z moim organizmem i ze nie
            wystawie dzidziusia na bezsensowne ryzyko.
            Pozdrawiam starajace sie...
            Franka
    • Gość: kasialu Re: Przygotowania do ciąży IP: *.mofnet.gov.pl 04.09.03, 10:13
      Rzeczywiście lekarze nie zalecają na początku starań o dzidzię żadnych badań.
      To jest błąd bo różyczka i toksoplazmoza to podstawa. Problem w tym, że jak
      kobieta jest już w ciąży i okaże się że jest chora to wtedy jest za póxno na
      badania.
      Ja większość badań robiłam na własną rekętzn bez zaleceń lekarza. Dzięki temu
      wiem co mi dolega - lekarze nie potrafili powiedzieć dlaczego miałam bóle i
      inne dolegliwości.
      Prawdę mówiąc żadna z moich koleżanek nie robiła tych badań i mają zdrowe,
      fajne dzieci, ale lepiej nie ryzykować.
      • Gość: brygida Re: Przygotowania do ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 13:49
        Ale powiedz mi co te badania dają. Na co te badania są tak naprawde, i czego to
        dotyczy, Sorki ale ja nie słysząłam jeszcze o takich badaniach jezeli masz
        strone na której sa te badania opisane to prosze podaj mi. Chce wiedziec o czym
        w tym momecie rozmawiam.
        Bo czy te badania wystarczy zrobic raz i wszystko,

        A jeszcze jedno pytanko : Jestej już mamusią lub czy bedziesz nie długo?
        • franula Re: Przygotowania do ciąży 04.09.03, 14:01
          Brygido,
          nie weim do ktorej z nas to bylo wiec sie czuje wywolana do tablicy
          Na pytanie co te badania dają rece mi opadly bo chyba obie o tym pisalysmy.
          Daja zwiekszone prawdopodobienstwo ze nie zrobisz krzywdy dziecku oraz
          zmniejszaja czas szukania przyczyn ewentualnej nieplodnosci.A takze pomoga
          zmniejszyc ryzyko ciazy pozamacicznej i poronienia. Ldek opisywala program
          maximum badan w watku "bylam w ciazy" mozna znalezc latwo.

          nie wiem o jakich badaniach nei slyszalas bo toksopplazmoza (choroba
          odzweirzeca), rozyczka (wirusowa) i badania hormonow (w tym wymienionej
          prolaktyny) to proste badania z krwi - podala Ci Lidek (Lidek jestes bosko
          cierpliwa!!!!) To jest naprawde standard i nie ma sie co licytowac ale moje
          kolezanki swiadome checi zajscia w ciaze wszystkie robio przynajmniej rozyczke
          i toksoplazmoze! Te badani wystarczy zrobic raz.
          Horony czesciej jesli wychodzi cos nie w porzadku.

          Ja Mamusia nie jestem natomaist chcialabym byc juz niedlugo....
          Pozdrawiam
          frania
    • lidek0 Re: Przygotowania do ciąży 04.09.03, 13:45
      Brygida,
      Wiele kobiet nie robi badań bo albo o nich nie wie, albo liczy na to, że
      problemy ich ominą. Jak pokazuje życie problemy nie omijają tzw „zdrowch
      kobiet”. Dla mnie przy sprawie tak poważnej jak dziecko nie można mówić o
      liczeniu, że wszystko będzie ok. Poza tym o jakim zamęczaniu Ty piszesz? To
      przygotowania, badania. Często ich wyniki znacznie skracają czas oczekiwania.
      Wyobraź sobie kobietę, która przez kilka miesięcy nie może zaciążyć. Lekarz
      karze czekać. Po roku robi badania a tu np. prolaktyna za wysoka. Ile czasu
      mogła sobie oszczędzić. Przykładów można by mnożyć. Nie boisz się, że ma
      toksoplazmozę i zarazisz nią dziecko? Przecież ta choroba nie daje żadnych
      objawów. A jak coś się stanie bo mąż będzie miał bakterie w nasieniu. Ja staram
      się o drugie dziecko. Badania mam za sobą. Nigdy nie darowałabym sobie, gdyby
      coś się stało a ja wiem, że są badania i to wiem jakie. Tu chodzi o czysta
      profilaktykę. Kwas foliowy łyka wiele kobiet. Po co? Żeby dziecko było zdrowe.
      A dlaczego w trosce o to samo zdrowie dziecka nie zrobić tokso, cyto? Może
      powinnaś odwiedzić CZD w Międzylesiu i zobaczyć maluszki zarażone przez matki w
      życiu płodowy, bo matki się nie badały. Widziałam je, miałam w rodzinie taki
      przypadek. Wie, może jestem brutalna, ale takie jest życie. Wolę uczyć się na
      cudzych błędach w tym przypadku. Zrobisz jak zechcesz, ale ja na Twoim miejscu
      przemyślałabym sprawę poważnie. Zdanie lekarzy znam na ten temat. Mnie
      wmawiano, że nic nie muszę badać. Potem jak poszłam do tego samego learza z
      wynikami tokso był zaskoczony bo prawdopodobnie przez to poroniłam , do tego
      bakteria w nasieniu męża. Łyso było tej lekarce i więcej do niej nie poszłam.
      Sama prosiłam o skierowania i miałam w nosie to co mi mówili lekarze. Ja
      rozumiem nadzieje, że będzie dobrze tam gdzie nie można nic zrobić, ale tu
      można. Życzę Ci powodzenia, ale jak coś będzie nie tak, nie będziesz miała do
      siebie pretensji, że mogłaś to wcześniej wyeliminować wiedząc o tym? Ja bym
      miała. Wierz mi strata dziecka boli potwornie i ja jestem gotowa zrobić
      wszystko, że ten koszmar się nie powtórzył.
      A jak wyniki wychodzą źle to idziesz do lekarza i już.
      pozdrawiam
    • lidek0 Re: Przygotowania do ciąży 04.09.03, 13:55
      Powyżej podałam linki do stron, gdzie są informacje na temat badań.
      Poczytajcie, pomyślcie. Nie ma co na siłę doszukiwać się problemu i chodzić od
      razu do lekarza od leczenia niepłodności. Badania i dobry lekarz wystarczą. One
      mają zwiększyć szanse na sukces, a chyba o to chodzi.
      Duża buźka, chyba macie mnie już dosyć.
      • Gość: brygida Re: Przygotowania do ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 14:11
        Na pewno nikt nie ma Ciebie dosyć. Dobre rady zawsze sie przydają.
        A czy te badania robiłas prywatnie na własna reke czy na któres musiałas miec
        skierowanie?
        Ja nie wiedziałam o niektórych badanich o których piszesz. Teraz bede bogatsza
        o twoje informacje.
        Sam twierdze ze takie badania powinny byc robione na poczatku zanim zajdzie sie
        w ciąże.
        Ale jednej rzeczy jeszcze nie wiem, czy jest możliwość aby wyniki badan teraz
        były ok a za rok np. wyniki zmieniły się. Przeciez nie wiem kiedy zaatakuje
        mnie lub mojego meza jakiś wirus, a tym bardzie nie wiem kiedy zajde w ciąże?
        Wiec jaka bede miała pewnosc np. za rok?
        • lidek0 Re: Przygotowania do ciąży 04.09.03, 14:35
          Niestety w przypadku tokso, czy cytomegali jak wyjdzie, że nie byłaś chora to
          badanie dobrze jest powtórzyć bo zrazić się jest dość łatwo. Robi się je nawet
          kobietom w ciąży. To badanie robi się w dwóch klasach IGG i IGM czyli
          sprawdzasz czy jesteś chora i czy byłaś. Ja byłaś to jesteś odporna i masz
          święty spokój. Jeżeli zaczepisz się na żółtaczkę czy różyczkę to masz święty
          spokój na zawsze. Badanie nasienia, mocz czy morfologię niestety trzeba
          powtarzać. Większość można zrobić z ubezpieczenia, ale musisz mieć skierowanie
          od państwowego lekarza. Ja robiłam je prywatnie /mogłam jeszcze wtedy odliczyć
          od dochodu/ bo państwowego dobrego nie znałam, poza tym godziny przyjęć
          prywatnie były dla mnie dogodniejsze. Możesz iść do państwowego i wprost
          poprosić o skierowanie na badania. Musisz jednak pamiętać, że oni są niechętni
          i trzeba na nich naciskać, poopowiadaj, że masz kontakt z kotami, że owulacji
          chyba nie masz i takie tam bzdury, niech myśli, że trzeba Cię przebadać. Poza
          tym możesz powiedzieć, że koleżanka miała problemy i Ty się boisz. Wiesz trzeba
          trochę na mącić, bo szkoda prywatnie wydawać pieniądze.
          pozdrawiam
          ten wątek to prawie jak chat, tak szybko piszemy.
          • franula Re: Przygotowania do ciąży 04.09.03, 14:45
            Dodam tylko, ze przed szczepieniem na zoltaczke typu B ktora poleca sie przed
            ciaza jepielegniarka polecila mi zrobienie badnai HSG czy przypadkiem nie
            jestem juz odporna (nie wiem co prawda czy moglam kiedykolwiek przejsc
            bezobjawowo zoltaczke (wtedy mialabym przeciwciala)ale badanie zrobie)

            Lidek czy przechodzenie rozyczki w dziecinstwie daje 100% odpornosci?

            Pozdrawiam
            • lidek0 Re: Przygotowania do ciąży 04.09.03, 14:49
              Ja wiem, że daje pewność. Sama chorowałam i nie szczepiłam się, ale chyba jest
              badanie na obecność przeciwciał. Może warto zrobić?
          • Gość: brygida Re: Przygotowania do ciąży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 14:49
            Ok bede u lekarza w październiku dopiero ale ponacisakm go troche.
            Dzieki, naprawde jestes ciepliwasmile
            • lidek0 Re: Przygotowania do ciąży 04.09.03, 15:06
              Polecam się na przyszłość. Chętnie odpowiem na każde pytanie. Jeżeli
              mogłybyście to napiszcie parę słów na teamt badań oczywiście w linku
              zamieszczonym poniżej. Będę wdzięczna. Mnie sie jakoś tam nikt nie słucha
              pozdrawiam

              starania.gery.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=2510
              • yellow1 Re: Przygotowania do ciąży 04.09.03, 19:57
                Lidek, to jeszcze ja Cie troche pomecze smile Planujemy z mezem od stycznia
                zaczac starania, czy powinnam brac folik juz teraz? Czy jest jakis czas
                minimalny/ maksymalny kiedy nalezy to brac? Czy maz tez powinien lykac folik?
                Wybieram sie dopiero do lekarza i wolalabym byc z gory dobrze przygotowana,
                zeby wiedziec w razie czego o co pytac i czego sie domagac, takze ciesze sie,
                ze trafilam na ten watek smile
                • lidek0 Re: Przygotowania do ciąży 05.09.03, 10:34
                  Najlepiej na miesiąc przed. generalnie powinno się go brać do 8 tygodnia ciązy,
                  wtedy jest najbardziej potrzebny. Przyszły tatuś też może barć, nie zaszkodzi
                  mu.
    • Gość: len28 Re: Przygotowania do ciąży IP: *.zgierz.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 20:18
      Dziewczyny, dziękuję za te wszystkie rady. Na forum byłam po raz pierwszy i
      bałam się, że zasugerowany przeze mnie temat może przejść bez echa. Niedawno
      moja koleżanka dowiedziała się, że jej ciąża obumarła w 10 tygodniu i ona nie
      wie dlaczego, bo czuła się bardzo dobrze. Przypuszczam, że wcześniej nie robiła
      żadnych badań i dopiero teraz, po zabiegu będą sprawdzać co się stało. Dlatego
      postanowiłam dowiedzieć się jak najwięcej, bo chociaż wiadomo że wszystkiego
      się przewidzieć nie da, to chociaż można próbować zapobiec nieszczęściom. Ja
      dopiero przymierzam się do zajścia w ciąże i dzięki wam zdobyłam dużo pomocnych
      informacji.
      Trzymajcie się! Musimy być dobrej myśli!
      • franula Re: Przygotowania do ciąży 08.09.03, 00:38
        I wlasnie o to chodzi ze ci cholerni lekarze (bez urazy, nie wszyscy
        oczywiscie) dopiero po fakcie sie interesuja co tez moglo byc przyczyna...
        przeciez to trafia szlag jasny na miejscu.
        mam ochote stworzyc czarna liste lekarzy ktorych NIE POLECAM...


        • lidek0 Re: Przygotowania do ciąży 08.09.03, 09:43
          Badania po poronieniu:


          Niestety główną przyczyną poronień jest po prostu wada genetyczna dzidziusia,
          gdyż czlowiek to bardzo skomplikowany organizm, ktory trudno "powielić"; czesto
          rodzice są zupełnie zdrowi, a ciąża kończy się poronieniem. Przed tym nie można
          się niestety zabezpieczyć. W innych przypadkach może pomóc:

          1. Szczepienie przeciw grypie – okres osiągania odporności 2 tygodnie

          2. Szczepienie przeciw żółtaczce - odporność pojawia sie już po miesiącu od
          pierwszego szczepienia, z tym że z każdym kolejnym szczepieniem poziom
          przeciwciał rośnie (Engerix)

          3. Badanie kariotypu
          Częstość występowania nieprawidłowości chromosomalnych wśród rodziców z
          powtarzającymi się niepowodzeniami ciąży ocenia się na 3-5 proc. Spośród
          zaburzeń na pierwszym miejscu wymienia się zrównoważoną translokację, na drugim
          translokację Robertsona .
          Pary, u których wszystkie poronienia wystąpiły w I trymestrze ciąży mają
          większe prawdopodobieństwo posiadania translokacji niż pary, u których
          poronienia dokonywały się w późniejszym czasie. W innych opracowaniach jako
          równorzędną z translokacją przyczynę nawracających poronień wymienia się
          mozaicyzm, który zwykle dotyczy kobiet. Mozaicyzm matczynego chromosomu X
          doprowadza do poronienia u 50 proc. dotkniętych tą nieprawidłowością kobiet, co
          prawdopodobnie jest spowodowane płodową monosomią chromosomu X. Na dalszym
          miejscu jako przyczyny poronień nawracających znajdują się delecje i inwersje
          chromosomów

          4. Wykrycie wad anatomicznych
          (ultrasonografia - nieinwazyjna,
          histerosalpingografia HSG – rentgen przy podanym domacicznie kontraście,
          histeroskopia – wprowadzenie endoskopu do jamy macicy)
          Tylko niewielka liczba kobiet ze zmianami strukturalnymi macicy doświadcza
          trudności w donoszeniu ciąży, zaś odsetek udanych ciąż wśród kobiet z
          nieleczonymi i leczonymi chirurgicznie wadami macicy jest podobny (wyłączywszy
          grupę z częściową przegrodą macicy).
          Uwaga! Poronienie zakończone zabiegiem łyżeczkowania może się przyczynić do
          powstania zrostów przy ujściach jajowodów.

          5. Badania hormonalne (endokrynologiczne) oraz obserwacja cyklu
          Prawidłowa faza lutealna jest rezultatem normalnego wzrostu pęcherzyków
          jajnikowych i każdy czynnik, który zaburza dojrzewanie pęcherzyków wpływa na
          stan fazy lutealnej. Okazuje się, że zwiększona sekrecja LH podczas
          folikulogenezy ma niekorzystny wpływ na zapłodnienie, implantację i rozwój
          wczesnej ciąży, tak więc niemożność zajścia w ciążę i poronienia nawracające
          mogą być wywoływane tym samym czynnikiem.
          Defekt fazy lutealnej może być wynikiem nie tylko niskiego stężenia
          progesteronu, ale także nieprawidłowej odpowiedzi endometrium na progesteron.

          6. Badania immunologiczne
          Nieprawidłowości alloimmunogenne (na partnera) – szczepionki (nie stwierdzono
          ich skuteczności)
          Autoimmunologiczne (na wlasne komorki). Przyczyny poronień nawracających są
          najczęściej rozpatrywane w aspekcie zespołu antyfosfolipidowego. Zespół ten
          został po raz pierwszy opisany przez Harrisa w 1987 roku i obejmuje
          współistnienie przeciwciał antyfosfolipidowych, w skład których wchodzą
          antykoagulant tocznia i przeciwciała antykardiolipidowe z poronieniami
          nawracającymi, chorobą zakrzepową lub trombocytopenią.
          Największym problemem jest brak standaryzowanych, laboratoryjnych testów do
          wykrywania przeciwciał antyfosfolipidowych. Za test z wyboru do wykrycia
          antykoagulanta tocznia uznano test Russela z jadem żmii (dRVVT), który jest
          bardziej czuły niż czas tromboplastynowy (APTT) lub czas kefalinowo-kaolinowy.
          Natomiast przeciwciała antykardiolipinowe IgG i IgM są wykrywane przy pomocy
          testów enzymatycznych.
          Leczenie: podawanie aspiryny oraz heparyny
          Leczenie małymi dawkami aspiryny poprawia rokowanie ciąży, natomiast połączenie
          aspiryny i heparyny w sposób istotny zwiększa szansę urodzenia zdrowego
          dziecka. Odsetek żywych urodzeń przy leczeniu tylko aspiryną wynosił 42,
          podczas gdy przy połączeniu aspiryny i heparyny wzrósł aż do 71 proc. Taka
          kombinacja umożliwia prawidłową implantację zarodka we wczesnym okresie ciąży i
          zapobiega zmianom zakrzepowym w naczyniach macicy i łożyska.
          Badania w Warszawie robi
          Samodzielna Pracownia Krzepnięcia Krwi i Hemostazy Instytutu Hematologii i
          Transfuzjologii w Warszawie, prof. Stanisław Łopaciuk (badania na przeciwciała
          antykardiolipinowe)
          W przychodni – konsulatcje hematologiczne dla kobiet w ciąży lek. med. Izabella
          Kopeć
          Zgłoszenia pacjentów pierwszorazowych pon - pt godz. 9.00 - 13.00.
          00-957 Warszawa ul. Chocimska 5
          centrala tel. (22) 849 36 51
          fax (22) 848 89 70
          Ogólnych informacji dotyczących uslug medycznych udziela: Dział Obsługi
          Działalności Leczniczej tel. (22) 646-41-24, (22) 849-36-51 wew. 269.

          Ośrodek Leczenia Nieplodności
          Klinika Poloznictwa i Ginekologii AM w Warszawie
          Kier. prof. dr hab. med. Longin Marianowski
          Pl. Starynkiewicza 1/3; 02-015 Warszawa
          tel/fax. (0-22) 621 27 96
          tel. (0-22) 621 02 41, wew. 1430
          www.klinika.prv.pl

          7. Badania antyinfekcyjne
          różyczka
          toksoplazmoza
          cytomegalowirus
          opryszczka
          listerioza
          Chlamydia trachomatis
          Badania na chlamydie w Warszawie robi Akademia Medyczna, Instytut Wenerologii,
          ul. Nowogrodzka 82 , Warszawa, tel. (022) 629 51 84, koszt zł. 40

          8 Badania nasienia.
          Przyczyną poronienia przy pustym jaju płodowym może byc obecność bakterii w
          nasieniu partnera.

          Warto również podkreślić, że poza troskliwą opieką we wczesnej ciąży,
          szczególnie kobiet z nieokreśloną przyczyną poronień, udowodnioną korzyść daje
          jedynie leczenie heparyną i aspiryną w przypadku zespołu antyfosfolipidowego
          oraz histeroskopowa lub konwencjonalna korekcja chirurgiczna w przypadku wad
          macicy, np. macicy z przegrodą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka