Dodaj do ulubionych

przeciwciała - czy to juz koniec

07.04.08, 15:20
czesc dziewczyny
ponad dwa lata temu zaczelismy starac sie o dziecko jakis rok sie
badamy, hormony ok, nasienie nie najlesze ale i nie tragedia, jednak
ostatnio zrobiono mi badania na przeciwciala tzn . najpierw PCT = 0
a teraz z krwi i niestety dodatnie.
dostalam menopryd i mam isc na monitoring cyklu potem inseminacja
jednak poczytalaj troszke na forum i to nie jest takie proste .
Czy ktoras z was ma te cholerne przeciwciala , jak was lecza , czy
to mozna leczyc???
pomozcie prosze !!
Obserwuj wątek
    • iwasz13 Re: przeciwciała - czy to juz koniec 07.04.08, 15:44
      a jakie to przeciwciała? ja miałam robione 2 badania - na
      przeciwciała przeciwplemnikowe i antykardiolipidowe. te pierwsze mam
      dodatnie, ale z jednym tylko plusem i lekarz twierdzi, że są do
      wyleczenia.Te drugie mam w normie. także jeśli to te i wynik masz z
      jednym plusem, to nie jest koniec. inne wyniki to już chyba do
      konsultacji z lekarzem.
      • miceel Re: przeciwciała - czy to juz koniec 07.04.08, 16:47
        To się leczy, nawet trzeba.To nie jest żadna tragedia. Ja leczę się
        u prof.Malinowskiego w Łodzi.Powodzenia
        • agnieszka-81 Re: przeciwciała - czy to juz koniec 07.04.08, 19:13
          ja mam zrobione przeciwplemnikowe tych drugich nie mam - a czym
          jestescie leczone - podchodzilyscie do inseminacji??
          • iwasz13 Re: przeciwciała - czy to juz koniec 07.04.08, 20:21
            ja miałam inseminacje, ale przed badaniami. niestety trafiłam na
            fatalnego lekarza, który dwa razy robił mi ins bez żadnych badań.
            teraz jeszcze musze zrobic drożność i mój nowy lekarz podejmie
            decyzje o leczeniu.
            • lisek78 Re: przeciwciała - czy to juz koniec 08.04.08, 06:47
              Ja mam przeciwciała przeciwplemnikowe w śluzie i we krwi (+).Pozostałe
              przeciwciała w normie.Mój lekarz zalecił IUI i będę podchodzić w przyszłym
              tygodniu. Ale mam w pracy koleżankę,która z tymi samymi przyciwciałami urodziła
              dwoje dzieci.Więc głowa do góry!To nie koniec świata.
              pozdrawiam
              • agnieszka-81 Lisek 08.04.08, 18:03
                a czy przed inseminacja ktora bedziesz miala leczyli cie jakos ,
                sterydy , stymulacja , monitoring itp
                • lisek78 Re: Lisek 08.04.08, 21:35
                  W zasadzie tylko jeden cykl miałam stymulowany (a co za tym idzie - także
                  monitoring) - brak naturalnej owu.Teraz też zaczęłam łykać clo.Mój lekarz
                  powiedział,że wyhodowanie większej ilości jajeczek zwiększa szanse na zaciążenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka