otella23 30.10.08, 15:00 czy kobiety z PCO kwalifikuja się do inseminacji?? czy lepiej juz od razu skladac na in vitro? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dottie001 Re: PCO a inseminacja 30.10.08, 15:26 mnie lekarz od razu zaproponował IVM, ale się uparłam najpierw spróbowac IUI, i pierszą mam za sobą już, kolejną może w grudniu.. bo myślę najpierw o hsg jeszcze.. Odpowiedz Link Zgłoś
betka262 Re: PCO a inseminacja 30.10.08, 17:06 dziewczyny nie załamujcie mnie. Dlaczego Wy mówicie od razu o in vitro. Przecież toostatczność i warto jescze sprobować insemianji. Przecież przy PCOS a tym bardziej przy stymulacji cyklu jest owualacja. Jest więc szansa na ciąże. Ja też mam PCOS. Ale mam tez kuzynkę -najbliższa rodzina- też ma PCO. i ona ma 2 córeczki. pierwsz zmajsterkowana bez problemu a druga po 3 latach leczenia po laparoskopi. Dlatego wierzę, że może się udac dziewczyny. Moze nie teraz, ale kiedyś. Nie poddawajcie się ( ale ja jestem mądra - a sama nieraz mam dość) papatki Odpowiedz Link Zgłoś
otella23 Re: PCO a inseminacja 30.10.08, 18:24 mi lekarz powiedział, że In VITRO, a jak zapytałam czy koniecznie, to (z miną w której przeczytałam ze marne szanse) powiedział że mozna by próbować. Ja dodatkowo mam endometrioze i za tydzien ide na laparoskopię - torbiel na lewym jajniku 5 cm bardzo się boję. Leczenie pół roku a potem jak to lekarz powiedzial IN VITRO. Pewnie się zdecyduję, bo bardzo chciałabym dzidziusia, no i tez ciąża zahamowałaby rozwój endometriozy. póki co to staram się jakoś nie załamywac, ale nie wiem na ile starczy mi sił. Gdyby ktos chcial ze mna porozmawiac a jest w podobnej sytuacji to: otella23@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
staszkamama Re: PCO a inseminacja 30.10.08, 20:55 Hmmmm, ja mam PCO potwierdzone hormonalnie oraz obrazem USG i mam dwoje maluchów. Pierwsze poczęte bez problemu, drugie po utracie jednej ciąży i po ok. 2 latach leczenia hormonalnego. Pół roku leczenia akurat mnie nic nie dało... Skąd taka sugestia lekarza???!!! Przysadka ma prawo zacząć reagować dopiero po 6 m-cach kuracji hormonalnej, a co dopiero zacząć funkcjonować prawidłowo... Dopiero ponad półtora roku ustawiania cykli + kolejne 6 m-cy testowania przyniosło oczekiwany efekt... A o In Vitro w przypadku PCO nikt nawet mi nie wspominał! To chyba jednak ostateczność ?! U Ciebie otella może ze względu na endometriozę... Pzdr, mama Staszka (2002) i Zosi (3,5 tyg) Odpowiedz Link Zgłoś
otella23 Re: PCO a inseminacja 30.10.08, 21:41 O inseminacji własnie lekarz nic mi nie mówił, od razu mówil o in vitro ze wzgledu na endometrioze, a w dodatku mam PCO ehhh dlaczego i skąd to Odpowiedz Link Zgłoś