Dodaj do ulubionych

Papierosy - Wiem że dziwne pytanie..

29.01.09, 12:29
Dziewczyny wiem że starając się o Dzieciaszka nie powinno się palić. My z
mężem jednak palimy ponieważ obecna sytuacja jest dla nas bardzo trudna i nie
potrafimy jakość rzucić palenia.
Staramy się już 3 lata - bez efektów - oraz bez znalezienia przyczyn. Lekarze
twierdzą że to nie wina papierosów. Co wy myślicie?
Jestem generalnie załamana tym wszystkim sad
Obserwuj wątek
    • czerwcowa_anulka Re: Papierosy - Wiem że dziwne pytanie.. 29.01.09, 12:48
      Dwie rzeczy:
      1. szkodliwość palenia - wystarczy poszukać w necie... Niestety może upośledzać
      płodność, także u facetów, ale prawić morałów nie będę bom nie lekarz.

      2. Piszesz "My z mężem jednak palimy ponieważ obecna sytuacja jest dla nas
      bardzo trudna i nie potrafimy jakość rzucić palenia."
      Stres nie ułatwia zajścia w ciążę... Jeśli uniemożliwia rzucenie palenia, to ja
      wnioskuję że jest spory i permanentny. U kobiety płodność regulowana jest m.in.
      przez przysadkę, która reaguje na stres. Nie bez przyczyny ludziom długo
      starającym się udaje się kiedy przestają się starać, wyjeżdżają na wakacje,
      zaczynają nową pracę, adoptują dziecko...

      My czekaliśmy dłużej - 6 lat. Udało się:
      - po fajnych wakacjach
      - po podpisaniu umowy o pracę przeze mnie
      - po zmianie pracy przez M. ze stresującej i nielubianej na lubianą i rozwijającą
      - po zmianie trybu życia przez M. - więcej ruchu, schudnięcie, sukcesy w
      rozwijaniu swojego hobby
      - po mojej wizycie u psychologa (rok wcześniej), co pozwoliło mi trochę
      poprzestawiać priorytety. Dowiedziałam się, że jeśli moim życiowym CELEM jest
      urodzenie dziecka, to marne szanse - dziecko to jeden z elementów życiowej
      układanki, mam oczywiście kontynuować leczenie ale poszukać radości i spełnienia
      w innych dziedzinach; ja wybrałam m.in. podróżowanie, pracę, radość z bycia z M.
      - naprawdę fajnym facetem.

      Oczywiście stres nie jest środkiem antykoncepcyjnym smile kobiety rodzą dzieci w
      trakcie wojen i klęsk żywiołowych. Ale może się nim stać.

      Pozdrawiam
      A.
    • ochra Re: Papierosy - Wiem że dziwne pytanie.. 29.01.09, 13:09
      Czyli nie znaleziono żadnej przyczyny waszej niepłodności czy w
      ogóle się nie badaliście?
      • natala110 Re: Papierosy - Wiem że dziwne pytanie.. 29.01.09, 13:29
        Większość badań mieliśmy - przyczyny brak sad
    • rudakudlata Re: Papierosy - Wiem że dziwne pytanie.. 29.01.09, 23:45
      Hm, sorry za pytanie ale gdy już bedziesz w ciąży to też się będziesz okropnie
      stresować, wraz z zajściem wcale stresy się nie kończa a dopiero się zaczynają.
      I co, wtedy też będziesz miała wymówkę żeby palić? Pewnie, że samo palenie nie
      może powodowac bezpłodności ale może być tą kropką nad "i". Stres + palenie to
      już ładny duet.
    • kolitka Re: Papierosy - Wiem że dziwne pytanie.. 30.01.09, 08:13
      Sorry, nie wiem kto Wam powiedział, że papierosy nie mają na to
      wpływu. Oczywiscie, może się okazać, żs sa jakies przyczyny
      współistniejące, ale papierosy, szczególnie palone przez kobietę
      zmniejszają Twoją szanse o ponad połowę. W wielu polskich kliniikach
      i jeszcze wiekszej ilości zagranicznych nie moglibyście podejsć do
      in vitro. Bo nikt nie chce, aby "głupota" pacjentów obnizała im
      statystyki. Ale to Wasze starania i to Wy musicie podjąć deyzje, czy
      nadal "palić" stres i łudzić sie, ze to nie będzie miało wpływu.
      Pomijam już sprawy kolejne - ryzyko uszkodzenia zarodka, bo palenie
      zwiększa ryzyko mutacji genetycznych, a skutek ciąże biochemiczne,
      puste jaja płodowe, zwiększone ryzyko poronienia. Pewnie zaraz ktos
      napisze, że zna osoby palące i mają zdrowe dzieci i to prawda, ale
      statystycznie i praktycznie mają na to duzo mniejsze szanse niz
      osoby nie palące.
    • smerfetkasw15 Re: Papierosy - Wiem że dziwne pytanie.. 30.01.09, 12:40
      hej ja powiem tylko tyle męzowi pogorszył sie stan nasienia i kiedy
      spytał lekarza czy to przez papierosy bo zaczał znowu palic ten
      odpowiedział wprost...TAK jedna z przyczyn moze byc taka, wiec skoro
      mozna wyeliminowac tą o krórej sie wie to dlaczego tego nie
      zrobic...mój mąż podjął kolejna walkę zobaczymy co z tego bedzie...
    • fasolkamala Bierny palacz 30.01.09, 18:38
      Witam,
      Przy okazji papierosów mam pytanie: czy bierne palenie wpływa na zarodek? Ja
      właśnie mam szefa, który kopci jak lokomotywa w swoim pokoju ale dym papierosowy
      przedostaje się do mojego pokoju i na korytarz. Nikt nie odważy się zwrócić mu
      uwagi.Czy mam prawo prosić o przeniesienie do innego pomieszczenia jeśli okaże
      się że jestem w ciąży?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka