Dodaj do ulubionych

Wizyta dr Rokicki

18.06.09, 08:17
Dziewczyny smileWczoraj byłam na pierwszej wizycie u dr Rokickiego.
Naczytałam się trochę na forum o tym lekarzu, że jest dobrym
specjalistą, małomównym, ... ale zaskoczyła mnie jego bezpośredniość
bo odrazu powiedział mi o insemilacji albo invitro sad miałam swoje
badania i męża. Moje były ok ale męża nasienia słabsze. Inaczej
sobie wyobrażałam pierwszą wizytę, że się wypyta o wszystko jak
często, jakie grupy krwi, itp. A tu żadne z tych pytań sad jak się
spytałam o jakieś podleczenie męża ( bo nie jest stary 28 lat)
jakimiś witaminkami czy tym podobnym to on odrazu mi powiedział, że
oni się tym nie zajmują u nich tylko się wykonuje invitro i
insemilację. Oczywiście jak miałam jakieś pytania to mi na nie
odpowiedział ale wizyta była dziwna sad Powiedział, że proponuje
próbę insemilacji i zobaczymy czy się uda. Nie wiem co robić czy iść
jeszcze do innego lekarza czy próbować u niego. Mam zrobić przed tym
HSG. Będę próbowała zrobić to badanie w szpitalu w Warszawie może
uda mi się to załatwić bezpłatnie ale jestem załamana, smutna bo
wszędzie dziewczyny z brzuszkami ( nawet u mnie w pokoju w pracy) a
u mnie nic nie ma i może nigdy nei będzie.
Obserwuj wątek
    • wikita Re: Wizyta dr Rokicki 18.06.09, 08:54
      No dr R. raczej taki jest, nie chce mu się tracić czasu na próby
      leczenia (przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie).
      Ja bym popróbowała na Twoim miejscu zasięgnąć opinii innych
      specjalistów, tzn. w Waszym przypadku gdy u Ciebie raczej OK a u
      męża słabsze wyniki to poszukałabym jakiegoś androloga np. Niech się
      wypowie o sytuacji męża.
      Nawet jak się z czasem okaże że i tak podejdziecie do inseminacji
      albo in vitro to będziecie mieli poczucie, że sprawdziliscie inne
      opcje. No chyba że nie chcecie już dłużej czekać tylko działać
      bardziej intensywnie. To już kwestia idywidualnego podejścia i
      wyboru.
      A jak potrzebujesz "cieplejszego" lekarza to ja polecam dr Z. z tej
      samej kliniki smile
      • ochra Re: Wizyta dr Rokicki 18.06.09, 09:32
        Może uważa że leczenie niepłodności męskiej jest nieskuteczne. Ja
        zamiast tracić zrobiłabym inseminację.
        • ochra Re: Wizyta dr Rokicki 18.06.09, 09:35
          zamiast tracić czas na leczenie męża...
          • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 18.06.09, 10:52
            Czy komuś pomogły wizyty u androloga? Czy wyniki badania nasienia
            były lepsze? Bo zastanawiam się czy zapisać męża smile Przyznam się że
            najpierw poszłam na wizytę do dr Jaremy i on dał skierowania na
            badania mężowi ale później stwierdziłąm że skoro mam już badania to
            pójdę do ogólnego lekarza i poszłam do dr R.
            • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 18.06.09, 13:33
              Też co mnie bardzo zdziwiło on mnie wogóle nie zbadał tylko wydał
              opinnię po wynikach jakie przyniosłam ( które znalazłam- takie
              zwykłe ginekologiczne).
              • elza10 Re: Wizyta dr Rokicki 18.06.09, 15:27
                A co miał zbadać? Twoje podstawowe wyniki ma, zo0baczylo wyniki męza
                i widzi, w czym jest problem. Co jest nie tak z nasieniem męża? Jak
                morfologia, to żadne witaminki nic nie dadzą, będą tylko stratą
                czasu i pieniędzy. Pewnie nie byłaś gotowa na rozwiązanie, które Ci
                zaproponował, ale nie zabijaj posłańca. Wolałabyś, żebyby dbając o
                Twoje dobre samopoczucie przez kolejne pół roku dawałaminki i
                suplementy, które są bardzo drogie i nic nie zmienią?
                A o grupie krwi nie ma co rozmawiać. Jeśłi zdecydujesz się na IVF
                dostaniesz długą listę badań do wykonania, m.in. grupy krwi Twoją i
                męża, przeciwciała itd. Grupa krwi do powoduje niepłodności, ma za
                to znaczenie później.
                Powodzenia w dalszych próbach i decyzjach smile.
                • iwonaczarna Re: Wizyta dr Rokicki 18.06.09, 22:52
                  jestem jego pacjentka,po wielu probach inseminacji,trafiłam do R.stwierdził ze ivf robimy odrazu ktore miałam w maju z negatywnym wynikiem,ale sie nie poddałam teraz u niego podchodze w lipcu,ale pomimo małomownosci niezmieniam.on taki jest i ma byc skuteczny a nie wylewny ja juz to zrozumiałam.a jezeli chodzi o androloga dla meza to szczerze polecam dr.Wolskiego przyjmuje w wawie.to jest lekarz naprawde specjalista,mojego meza nasienie było słabe rozne inne jeszcze dolegliwosci a teraz jest super.sam dr.R.tak stwierdził.pozdrawiam i trzymam kciuki
                  • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 09:26
                    Postanowiłam ostro działać bo nie ma czasu smile Zapisałam męża do dr
                    Jaremy ( androloga) jeszcze raz aby zobaczył jego wyniki i
                    powiedział czy coś się da jeszcze poprawić czy nie. Zapisałam się na
                    16.07.2009 na HSG i mam nadzieję w sierpniu podejść do insemilacji.
                    Czy do insemilacji też muszę zrobić dużo badań? Bo mi nic nie
                    wspominał dr R.
                    • zojka Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 10:10
                      NIe leczy się meskiej niepłodnosci, bo de facto nie ma szans na
                      polepszenie nasienia (jedynie zmiana stylu życia, moze troszeczkę
                      pomóc)
                      Przed inseminacją.. dr R nie zapisuje, ale inni lekarze w Invimedzie
                      zlecają badania wirusologiczne - cytomengalie, toxo, różyczkę, hbs i
                      hiv
                      Potem stymulacja, monitoring i zabieg

                      Dr R się nie patyczkuje, nie zleca zbędnych badań. Dzięki niemu w
                      2004 ciągu pół roku zostałam mamą smile Dzięki III inseminacji
                      • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 11:38
                        Wielkie dzięki za podpowiedz i gratuluje smile
                      • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 14:19
                        Mam prośbę nie gadaj głupot bo wprowadzasz tylko w błąd. Jeśli nie wiesz nic o
                        leczeniu męskiej niepłodności to proszę nie wypowiadaj się w tym temacie.

                        Dr. R. nie zna się po prostu na niepłodności męskiej. Mi powiedział to samo, ze
                        nie ma szans na jakąkolwiek poprawę i co?? Poszedłem do androloga i moje wyniki
                        w ciagu kilku miesięcy poprawiły sie o zarówno pod względem ilości (skok o
                        kilkadziesiąd mln plemnikow) oraz wzost z zera do 60% ruchliwosci A i B
                        • zojka Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 15:40
                          Jakoś wszyscy eksperci na Bocianie za każdym razem wypowiadają się,
                          że nie jest możliwe wyleczenie nieplodności męskiej.
                          Czym niby Cię lekarz wyleczył? Androvitem i selenem?
                          Mój mąż tez miał skok ilościowy i jakościowy nasienia. Jak się
                          okazało dzięki temu, że za pierwszym razem dano mu złe wyniki (tzn
                          nie jego).
                          Pewnie, żę nie mam wiedzy typu nie skończyłam medycyny, ale wierz
                          mi, mam przeczytanych wiele opracowań...
                          Ale jak znam życie ty i tak swoje wiesz
                          • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 19:21
                            Mało mnie obchodzą eksperci na bocianie. Brałem adnrovit ale nie
                            tylko - brałem też normalne leki. Ty masz przeczytane opracowania a
                            ja mam doświadczenie. Też czytałem, że się nie leczy niepłodości
                            męskiej i gdybym, na tym się opierał to bym był dalej w kropce.
                            Jednak jeśli się tylko chce i ma zaparcie to można coś zmienić, a
                            nie bazować na opinni jednego "eksperta"

                            Wiesz, u mnie na początku było tak 1.2 mln plemników w nasieniu a
                            ruch A-B na poziomie niecałych 10%
                            Po 6,5 miesiąca wyglądało to tak - 32,5 mln plemników a ruch A-B na
                            poziomie 65%. Uważasz że to nie jest poprawa wyników. Idę o zakład,
                            że jeśli tylko bym dalej przechodził określone procedury i brał
                            określone leki to byłoby jeszcze lepiej.
            • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 14:15
              Mi pomogła wizyta u androloga i jakoś mojego znaczenia poprawila się i to bardzo
              bardzo znacznie. Tyle, ze ja na wizyty adrologiczne zapisywałem się do Novum,
              natomiast wszytko pozatym było robione w Invimedzie
              • ochra Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 14:27
                Ale ostatecznie mieliście in vitro?
                • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 14:29
                  Tak ostatecznie mieliśmy Invitro.

                  Tylko dlatego, że chcieliśmy zrobić tez inseminacje wcześniej, ale żona zbadała
                  sobie HSG i okazało się, że są problemy z jajowodami.
                  • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 14:33
                    A udane było invitro? Bardzo dziękuję ci za podpowiedz smile zapisałam
                    męża do androloga niech zobaczy co się da jeszcze poprawić i czy się
                    da smile mam nadzieję, że się uda smile Pozdrawiam
                    • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 14:40
                      Dokladnie tak wink
                      pierwsze podejście do Invitro okazało się dla nas bardzo szczęśliwe wink

                      Na samym początku naszej przygody w Invimedzie też chodziliśmy do dr. R ale po
                      kilku wizytach, jego szaleńczym namawianiu do IVM-u i mówieniu, że IVF to
                      ogromne szaleństwo w naszym przypadku zmieniliśmy lekarza na lekarkę wink

                      Potem daliśmy sobie trochę czasu na poprawę moich wyników i po badaniu HSG
                      podeszliśmy do szcześliwego IVFu.

                      Teraz już wiem, czemu doktor R swego czasu namawiał wszystkie pary na IVM i
                      odradzał IVF. Chyba na początku tego roku znalazłem artykułu, w których Rokicki
                      chwalił się, że wraz z jakimiś zagranicznym klinikami prowadzili badania na
                      temat możliwości IVMu, jego skuteczności i ewentualnych problemów. No a jak
                      inaczej mógł prowadzić badania jak nie na pacjentkach - więc namawiał.

                      Jeśli chodzi o wizyty u Androloga, to na pewno przepisze wam jakieś proszki.
                      Ponowne badanie zróbcie najwcześniej 3 miesiące po rozpoczęciu brania tych
                      tabletek. Wcześniej nie ma sensu bo może nie być żadnych widocznych efektów.
                      • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 15:23
                        To wielkie gratulacje smile
                        ja umówiłam męża do androloga na początku lipca, sama natomiast idę
                        jutro na wykłady o niepłodności organizowane przez INVICTA, w
                        połowie lipca idę na HSG i w sierniu podejdziemy do insemilacji.
                        Zobaczymy co dalej smile dzięki za podpowiedzi smile
                        • rkazm Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 15:50
                          Markus! Jak sobie wyobrazasz prowadzic badania? Na kim? Na
                          zwierzetach? Chyba dobrze, ze lekarz sie rozwija rowniez naukowo bo
                          to pozwla na szukanie wielu przyczyn nieplodnosci.
                          • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 19:28
                            Chodziło mi bardziej o to, że doktor bardziej eksperymentował a
                            polegało to na tym, że w np: określonych przypadkach niepłodności
                            stosował dwie czy trzy różne procedury stymulacji a potem już
                            dalszych kroków i porównywał co będzie bardziej efektywne i co
                            będzie miało większą skuteczność. Owszem, że takich badań czy
                            eksperymentów nie przeprowadza się na zwierzętach tylko na ludziach.

                            Ale wiesz.. czasami niektórzy wyduszają z siebie ostatnie grosze,
                            zapożyczają się na całość procedury i maja nadzieje, ze wszystko
                            będzie ok i na pewno niechcieli by uczestniczyć w eksperymentach.
                            Ile jest osób które jest stać np na jedno podejście??
                        • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 19.06.09, 19:37
                          Jeśli idziecie do tego androloga który przyjmuje w invimedzie to z
                          żoną czytaliśmy opinnie o nim, że może doradzać dalsze próby
                          naturalne (bo może się uda) albo może zapisać same zestawy witamin.
                          Nie dajcie sobie wcisnąć tylko i wyłącznie witamin które można kupić
                          bez recepty w aptece bo one jeśli pomogą to w małym stopniu. One są
                          skuteczne ale w połaczeniu z jakimiś profesjonalnymi (tak to
                          nazwijmy) lekami.

                          Właśnie czytąc na tym forum i na jeszcze innym, opinnie o
                          andrologach zdecydowaliśmy się z żoną udać do tego który przyjmuje w
                          Novum.

                          No ale dobrze, że jesteście już umówieni. Zobaczycie co wam powie i
                          oczywiście, życzę szczęścia i powodzenia w leczeniu.
                          • aska976 Re: Wizyta dr Rokicki 20.06.09, 15:50
                            My mojego męża jak zaczęliśmy leczyć u androloga to wpadliśmy w depresję. Wyniki
                            zamiast się poprawiać to się pogarszały. Po roku leczenia podjęliśmy decyzję o
                            IVM u dr Rokickego i udało się za pierwszym podejściem. Mamy roczną cudną
                            córeczkę. Pozdrawiam
                            • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 21.06.09, 12:27
                              Gratulacje aska976 smile mam nadzieję że i ja za jakiś czas napiszę że
                              mam moje upragnione dziecko smile
                            • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 21.06.09, 21:02
                              Gratuluje. Ciesze się, że wam się udało.

                              My u dr. R nie mieliśmy tyle szczęścia. Podchodziliśmy do IVMu u
                              niego jak na przysłowiowych wariackich papierach. W zasadzie bez
                              żadnych badań wstępnych, w zasadzie bez stymulacji (jeśli dwa dni
                              stymulacji można nazwać stymulacją). Po prostu na drugiej czy
                              trzeciej wizycie doktor powiedział, że robimy IVM za dwa dni i tyle.
                              Na nasze pytania czy to ma sens bez próby leczenia, diagnozy czy
                              badań powiedział żebyśmy o to się nie martwili.
                              Pozniej dr zarekomendował transfer 3 zarodków (ciekawe czemu tyle -
                              skoro zwykle podają jeden a już przy dwóch się zastanawiają??) a na
                              koniec okazało się, że nie ma nic do zamrożenia do późniejszych prób.
                              • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 22.06.09, 08:26
                                A do jakiego lekarza ostatecznie trafiliście?
                                • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 22.06.09, 09:33
                                  Postanowiliśmy postawić na Kingę Ziółkowską. I to był strzał w dziesiątkę. To co
                                  dr R. wskazał jako "śmiertelne" zagrożenie, Kinga zrobiła bez większego wahania.
                                  Chodzi tutaj o PCO, wszystko było pod należytą kontrolą i nie doszło do nawet
                                  najmniejszego przestymulowania żony. Pierwsza próba okazała się szczęśliwa i
                                  mamy jeszcze trzy zarodki na "zimowisku".
                                  • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 22.06.09, 09:51
                                    Już sama nie wiem któremu lekarzowi mam zaufać smile Wiesz dużo jest
                                    (jak z każdym) komentarzy za i przeciw dr R. tak jak pewnie z
                                    każdym smile narazie wiem że idziemy do androloga a IUI nie wiem u kogo
                                    mam zrobić smile Pozdrawiam
                                    • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 22.06.09, 10:49
                                      Jest tak jak mówisz. Przy każdym lekarzu są jakieś za i przeciw.
                                      My się przejechaliśmy na Rokickim a z Kingą nam się bardzo dobrze współpracowało
                                      - inni mogą mieć na odwrót.
                                      Musisz sama spróbować albo zaufać intuicji. Jeśli lekarz Ci się nie spodoba to
                                      zawsze go można zmienić. Nie jest się uwiązanym do jednej osoby.
                          • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 21.06.09, 12:23
                            Dzięki za wszelką pomoc. Ja też troszkę już poczytałam smile i wiem że
                            witamini to mało pomagają. Mam nadzieję że da się poprawić te wyniki
                            i nie będziemy musieli iść na IUI. Ostatnie wyniki nie były takie
                            najgorsze bo: liczba plemników 14 500 000 ml, ogólna liczba
                            plemników w ejakulacie więcej niż minimum bo 51 000 000, najgorsza
                            jest oczywiście ruchliwość bo: ogólna ruchliwość jest 40% (norma
                            >50%), szybka jest 0% (a powinna być >25%), wolna 35%, brak
                            ruchliwości 55% (powinna być <50%). Więc zobaczymy co się da pomóc
                            lekami smile,
                            Również zgadzam się z tobą że jeśli mam być w tym momencie jako
                            obiekt do eksperymentów lekarskich to powinnam przynajmiej wyrazić
                            na to zgodę i ew. mieć w jakiś sposób refundowane zabiegii bo każdy
                            naukowiec do badań dostaje jakąś kasę smile
                          • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 21.06.09, 12:24
                            Dam znać oczywiście jak będę po wizycie smile
                      • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 02.07.09, 08:35
                        Markus0123 jesteśmy już po wizycie u angrologa u drJ. i tak jak
                        mówiłeś dostła mój M. antybiotyk na zleczenie bakterii "Avelox" i ma
                        go brać przez 14 dni. Po 10 dniach od brania ostatrniej tabletki ma
                        zrobić posiew i do niego przyjść na wizytę i będzie dawał następne
                        leki ale powiedział że taka kuracja przez 0,5 roku napewno będzie
                        trwała. Więc narazie zrobię sobie HSG na spokojnie i przeleczę męża.
                        IUI narazie musimy sobie odstawić robienie. sad Może jak się uda go
                        przeleczyć do końca i wyniki będzie miał dobre i ja mam dobre to się
                        uda naturalnie smile pozdrawiam i dzięki za radę
                        • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 02.07.09, 09:35
                          Czyli tak naprawdę kolejna wizyta za miesiąc. Zapiszcie się już teraz bo potem
                          może nie być miejsca.

                          Powodzenia i trzymam kciuki.
                          • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 02.07.09, 10:27
                            Masz rację zapiszę już teraz męża na kolejną wizytę. smile mam nadzieję
                            że tak samo u mojego M wyniki się polepszą tak jak u ciebie smile
                            Pozdrawiam
                            • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 02.07.09, 11:05

                              Jeśli przepisze wam oprócz witaminek jakieś konkretne leki to myślę, że z
                              pewnością będzie lepiej. Dobrze, że was ostrzegł że taka kuracja może trwać pół
                              roku bo to pewnie takie minimum. Po rozpoczęciu leczenia, pierwsze badanie
                              nasienia po min. po 3 miesiącach a potem np co miesiąc żeby porównać czy jest
                              jakiś przyrost.
                              • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 02.07.09, 12:22
                                Narazie muszę dowiedzieć się ile kosztuje ten lek co nam przepisał
                                bo podobno jedna tabletka kosztuje ok 20zł. smile ale mam nadzieję że
                                pomoże smile Po wizycie u dr J. całkiem z innym nastawieniem wyszliśmy
                                z mężem niż od dr R. smile
                      • renatazuza Re: Wizyta dr Rokicki 27.07.09, 10:22
                        Odradzam, odradzam, odradzam. Człowiek ufa mu przez wiele lat a
                        potem traci przez niego dziecko. Ostrzegali mnie przed nim, a jednak
                        ja móiwlam że jest rewelacyjne, profesjonalista. Gdybym sama nie
                        zgłosila sie do szpitala to jeszcze ja bym umarła. Dziecko nie mialo
                        juz szans a ja ledwo ledwo. Dziewczyny nie usłyszalam słowa
                        przepraszam nawet. Minąłą rok ja chodze na cmentarz. Kupiłam pomnik
                        zamiast wózka. Podałabym go do Sądu, ale ta cholerna klika lekarzy.
                        Polska to chory kraj. Pisze to dla dobra innych. Pozdrawiam
                        • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 28.07.09, 09:38
                          Renatazuza bardzo mi przykro z powodu utraty skarbeczka sad Trzymaj
                          się mocno sad Ja czytałam to forum codziennie i nakręcałam się ale
                          przestałam bo to mi nie pomoże sad narazie leczę męża i próbuję
                          wskoczyć w termin aby zrobić HSG z NFZ. miałam już zrobić w lipcu
                          ale mi się wszystko poprzestawiało i lipa sad ale się nie poddaję smile
                          Pozdrawiam cię mocno. Wiem jak trudno jest stracić osobę pod serca
                          bo sama poroniłam sad pa pa
                          • markus0123 Re: Wizyta dr Rokicki 05.08.09, 10:08
                            Hehh... na stronach invimedu pojawiło się forum. Zadałem pytanie o kwalifikacje
                            dr Rokickiego do leczenia niepłodności męskiej skoro twierdził, że się jej nie
                            leczy. Teraz czekam czy przejdzie przez cenzurę. Ciekawe czy przejdzie przez
                            cenzurę (moderatora) i czy dostanę odpowiedź.
                            • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 05.08.09, 10:25
                              Hej markus0123 smile
                              ciekawa jestem czy ci odpowiedzą i co napiszą smile
                              najbardziej jednak mnie zastanawia dlaczego w tej samej klinice
                              leczy się męską niepłodność lekarze mówią że się jej nie leczy smile
                              rozumiem gdyby u nich nie było lekarzy od tych spraw i bym musiała
                              dać zarobić innej przychodni ale przecież to i tak tam zostawiam
                              kasę smile Pozdrawiam i czekam na jakieś info jak otrzymasz smile
                              • mynia771 Re: Wizyta dr Rokicki 06.08.09, 20:59
                                olenka -13-13 a co u ciebie.
                      • baran1111 Re: Wizyta dr Rokicki 14.11.13, 20:15
                        Nasza wizyta u dr R była co najmniej dziwna. Po 1-wsze w gabinecie zastaliśmy jeszcze jednego pana siedzącego obok doktora R za biurkiem. Domyślamy się że to kolega, który się uczy fachu i to jest dla nas jak najbardziej ok, nie mamy nic przeciwko temu żeby był obecny na wizycie, ale dobrze by było gdyby wyjaśniono kto to, po co etc.....Zwłaszcza że był obecny przy moim usg. W koncu rozmawiamy o najważniejszej dla nas sprawie, więc fajnie gdyby doktor R łaskawie przedstawił kolegę.

                        Oczywiście takich wyjaśnień nie dostaliśmy. Kolega doktora siedział niemy przez całą wizytę.

                        Z resztą sam Doktor R. niewiele mówił, więcej my sami. Niewiele tez pytał, praktycznie nie przeprowadził żadnego wywiadu. Czuliśmy się trochę tak, jakbyśmy sami mieli sobie postawić diagnozę i zarekomendować leczenie.

                        Po 1,5 roku starań zaszłam w ciążę naturalnie, niestety poroniłam. Doktor R na tej wizycie zalecił badanie drożności jajowodów. Inny lekarz twierdził, że sokoro raz zaszłam w ciążę samodzielnie, to badanie drożności jajowodów nie jest potrzebne. I komu wierzyć???

                        Gdy pokazaliśmy wyniki usg jąder męża (ma liczne zwapnienia) dr. R stwierdził, że 1-wszy raz widzi coś takiego i z uśmiechem powiedział do kolegi: "Chyba powinniśmy sobie zrobić usg jąder....". Czyli że co - tak kiepsko to wygląda, że się wystraszył tym usg??? W koncu finalnie stwierdził że zwapnienia nie mają wpływu na jakość spermy.

                        Nie oczekuję od lekarza żeby był miły, ale konkretny i skuteczny. Na tej wizycie żadnych konkretów nie było, no chyba że z naszej strony. Gdyby nie wiele pytań pewnie nawet nie zarekomendowałby badania drożności....

                        Czytałam wiele dobrego o dr R, że skutecznie leczy, więc może miał gorszy dzień... My raczej do niego już nie wrócimy.
    • perls Re: Wizyta dr Rokicki 26.06.09, 09:51
      może i ja dodam swoją historię. jestem mamą 9 miesięcznego synka
      dzięki dr R. Też miałam wiele wątpliwości, wszystko było
      skomplikowane, diagnoza byla bardzo szybka, I Inv niestety nieudane,
      po kolejnej wizycie propozycja dr aby podejść do transferu już w
      następnym cyklu. Myślałam nad tym całą noc bo nie spodziewałam się
      takiego rozwoju sprawy. Zdecydowałam się i po 11 dniach dostałam od
      dr telefon że mam pozytywną bete. Nie mogłam w to uwierzyć
      tymbardziej ze test wyszedl mi negatywny. A tu taka nowina. No i mam
      ukochanego szkraba! Miałam wiele wątpliwości co do dzialania ( myśle
      że te myśli towqarzyszą każdej takiej procedurze). Trzeba poprostu
      zaufać lekarzowi i mieć przekonanie że jest ono jedyne słuszne.
      • olenka-13-13 Re: Wizyta dr Rokicki 26.06.09, 10:32
        perls gratuluje synka smile ja jednak postanowiłam że w lipcu robię HSG
        i umówię się na wizytę do niego przed sierpniowym IUI i z nim
        jeszcze porozmawiam smile postanowiłąm że mu zaufam smile bo to jest dobry
        specjalista ( tak przynajmiej twierdzi dużo osób). Dzięki za swoją
        opinnię na temat dr R. zawse takie info pomagają nam podjąć w 100%
        jakąś decyzję smile pozdrawiam smile
    • mynia771 Re: Wizyta dr Rokicki 02.08.09, 20:16
      witam. Do dr. Rokickiego trafiłam w czerwcu polecił mi go mój lekarz.Wierzyłam
      że wszystko będzie ok ,ponieważ słyszałam że jest dobrym specjalistą, małomówny
      ale skuteczny.My na pierwszej wizycie powiedzieliśmy że chodzi nam o in
      vitro.Doktor zapytał czy wszystko wiemy. W lipcu miałam in vitro jednak
      nieudane i okazało się że nie ma zarodków zamrożonych.W pażdzierniku chcemy
      spróbować jeszcze raz u doktora może tym razem się uda.Do wizyt nie mam
      zastrzeżeń.Faktycznie mało mówił, pytał się tylko czy wszystko rozumie. Jestem
      ciekawa czy jest dużo kobiet którym się udało u doktora? Pozdrawiam
      • iwonaczarna Re: Wizyta dr Rokicki 03.08.09, 21:09
        tak jest małomowny ale trzeba mu zaufac. 20dpt po 11latach walki.pozdrawiam
        • mynia771 Re: Wizyta dr Rokicki 06.08.09, 20:57
          Gdy pierwszy raz podchodziłam do in vitro myślałam że wszystko będzie dobrze,
          niestety nie udało się. chcemy spróbować jeszcze raz. postanowiłam jeszcze raz
          zaufać doktorowi. Dzięki temu forum dużo się dowiedziałam i wiem o co mam się
          pytać lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka