Dziewczyny

Wczoraj byłam na pierwszej wizycie u dr Rokickiego.
Naczytałam się trochę na forum o tym lekarzu, że jest dobrym
specjalistą, małomównym, ... ale zaskoczyła mnie jego bezpośredniość
bo odrazu powiedział mi o insemilacji albo invitro

miałam swoje
badania i męża. Moje były ok ale męża nasienia słabsze. Inaczej
sobie wyobrażałam pierwszą wizytę, że się wypyta o wszystko jak
często, jakie grupy krwi, itp. A tu żadne z tych pytań

jak się
spytałam o jakieś podleczenie męża ( bo nie jest stary 28 lat)
jakimiś witaminkami czy tym podobnym to on odrazu mi powiedział, że
oni się tym nie zajmują u nich tylko się wykonuje invitro i
insemilację. Oczywiście jak miałam jakieś pytania to mi na nie
odpowiedział ale wizyta była dziwna

Powiedział, że proponuje
próbę insemilacji i zobaczymy czy się uda. Nie wiem co robić czy iść
jeszcze do innego lekarza czy próbować u niego. Mam zrobić przed tym
HSG. Będę próbowała zrobić to badanie w szpitalu w Warszawie może
uda mi się to załatwić bezpłatnie ale jestem załamana, smutna bo
wszędzie dziewczyny z brzuszkami ( nawet u mnie w pokoju w pracy) a
u mnie nic nie ma i może nigdy nei będzie.