Dodaj do ulubionych

KUBA mieszane uczucia

08.06.04, 19:56

Jadę prawdopodobnie na Kubę. Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia, napychać
kabzę Fidelowi i wypoczywać w specjalnym kombinacie turystycznym jakie są tam
podobno i niewiele widzieć prawdziwej Kuby. Ale nie czaruję się wyjazd za
darmo i okazja do wypoczynku na maxa. Napiszcie gdzie warto , co warto i jak
było.
Obserwuj wątek
    • peter2715626 Re: KUBA mieszane uczucia 08.06.04, 22:18
      Zgadzam sie. Moje mieszane uczucia powoduja, ze nigdy tam nie pojade. Co
      wiecej, uwazam, ze wydawanie pieniedzy na Kubie w aktualnej sytuacji
      politycznej jest nieetyczne. To jest de facto finansowanie dyktatorskiego
      rezimu, utrzymywanie armii donosicieli i przedluzanie agonii skompromitowanego
      systemu.





      =====================

      mordor.mds.pl/peter
      • Gość: stefan Re: KUBA mieszane uczucia IP: .171.* / 80.240.171.* 09.06.04, 12:20
        czy system skompromitowany?. Najlepiej zapytac Kubanczyka .Kube zobaczysz,abys
        mial pieniadze . Bedzie to Kuba najprawdziwsz z prawdziwych.Polecam Trynidad.
        Wyobraz sobie ze to jest kraj bez wplywow USA i Rosji.Pozdrowionka
        • Gość: ciekawy Re: KUBA mieszane uczucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 11:23
          1. zobaczcie tylko czy metka na waszych nowych butach nie wyglada tak - made in
          china - byly tansze bo robione przez dzieci za miske ryzu
          2. ciekawe co robia ( zawodowo ) tacy idealisci, ktorzy lataja na wakacje na
          kube, albo ich na to stac - czy aby jako szefowie nie placic gownianych pensji
          swoim ludziom
          kto tu mowi o wyzysku i nabijaniu kabzy fidelowi :-)))
        • Gość: wpit Re: KUBA mieszane uczucia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.04, 23:07
          Jakto piszesz "to jest kraj bez wplywow USA i Rosji". Wpływ USA sie skonczył 50
          lat temu ale Rosja zaczy dokladniej ZSRR miało znaczacy wpływ na rozwój
          komunizmu w tym kraju. Ja zgadzam się z opinią, że jest nie etyczne jechac na
          Kubę i finansowac dogorywający kubański komunizm.
    • arius5 Re: KUBA mieszane uczucia 10.06.04, 21:21
      ale pieprzysz
      jedz do USA i daj dupy Bushowi
      tylko uwazaj, zeby nic nie kupic Made in China
      • Gość: rr Re: KUBA mieszane uczucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.04, 22:28
        a ty nie jedz na kube jak cie to tak boli ze fidelowi kabze nabijasz
        • anetta75 Re: KUBA mieszane uczucia 11.06.04, 17:54

          Dobra, zostawcie w spokoju moje sumienie i pilnujcie własych. Proszę znających
          temat o odpowiedż na pytanie zawarte w moim poście. Chciałabym jak najlepiej
          wykorzystać podarowany mi przez pracodawcę - krwiopijcę tydzień na Kubie.
          • Gość: kubanski emigrant Re: KUBA mieszane uczucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 18:55
            wiec nie pieprz o mieszanych uczuciach tylko pisz ze chcesz pojechac i dac
            zarobic rezimowi gnebiacemu nasz narod - po co pisalas o tych uczuciach ?
            • anetta75 Re: KUBA mieszane uczucia 11.06.04, 21:13

              ok. Chcę pojechać i dać zarobić. Kropka.
              • Gość: Ted Re: KUBA mieszane uczucia IP: 212.244.167.* 12.06.04, 21:15
                Popieram . I tak za wszystkim stoją mafie lub lobby militarne . Jeśli nie chcesz
                być w turystycznym kombajnie - odradzam Varadero . Byłem blisko Hawany ok. 20km
                w spokojnym i ładnym hotelu Club Arenal . W All inclusive codziennie rano był
                mikrobus do Hawany - można było sporo obejrzeć prawdziwego życia . Były też
                wycieczki do Trynidadu , na langusty , do producentów cygar , nauka tańca ,
                języka hiszpańskiego itd .Ponieważ było to chyba najbliżej Florydy to na plaży
                co kilkaset metrów byli rozstawieni strażnicy ( policja ? ) . Więcej uwag
                mógłbym podać przez telefon . Dziś mam dyżur nocny w pracy 0 - 22 574 5412 .
                • Gość: stefan Re: KUBA mieszane uczucia IP: .171.* / 80.240.171.* 13.06.04, 19:34
                  Problem polega na tym w jakim celu ktos chce jechac na Kube.Jezeli wylegiwac
                  sie na plazy to po co sie tluc 11godz z Berlina jak mozna sobie polezyc na
                  kanarach,Majorce Ibizie.Zeby zobaczyc orawdziwa Kube jest to ostatni gwizdek
                  (poki rzadzi Castro).Powoli Kubanczykom zaczyna kasa w glowie przewracac
                  jeszcze troche a zrobi sie komercja.Z uwagi na dlugi lot, tydz to troche
                  krotko .Jak jestes taka wrazliwa to nie nadwyrezaj szefa ,tylko drugi tydz.
                  dokup sama i lec czym predzej.Wplywy ZSRR skonczyly sie na Kubie wraz z
                  upadkiem ZSRR.Na dzien dzisiejszy jest to wolny kraj,b. niewygodny dla USA
    • Gość: myszka Re: KUBA mieszane uczucia IP: *.191-70-69.mc.videotron.ca 13.06.04, 20:21
      kuba jest wspaniala,ma nasliczniejsze plaze ,zwiedzac tez mozna,hawana wyglada
      jak zprzed 40 laty z tymi samochodami tez 40 letnimi cos wspanialego no i jest
      tam baaardzo bezpiecznie
      • peter2715626 Re: KUBA mieszane uczucia 15.06.04, 00:58
        >>no i jest
        > tam baaardzo bezpiecznie

        Oczywiscie, przeciez polowa obywateli jest tajnymi wspolpracownikami
        komunistycznej sluzby bezpieczenstwa finansowanej przez turystow.

        W PRL tez bylo baaaardzo bezpiecznie.




        =====================

        mordor.mds.pl/peter
    • Gość: yskra jedź koniecznie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.04, 20:31
      Ale na co najmniej dwa tygodnie. Ja spędziłam tydzień w Hawanie, a potem przez
      tydzień objechałam całą wyspę, nocując u prywatnych domach. Nie ma z tym
      żadnego problemu, bo Kubańczycy wykupują licencję na wynajmowanie pokoi
      turystom zagranicznym. Dopiero na takim objeździe zobaczysz prawdziwą Kubę, bo
      Hawana - chociaż przeurocza - to jednak zupełnie co innego.
      Szef ci opłaca tydzień wypoczynku czy masz większe pole do manewru?
      • anetta75 Re: jedź koniecznie! 20.06.04, 21:18
        jadę na 8 dni, nie zostanę dlużej bo:
        1. nie stać mnie;
        2. trzeba wracać do pracy.

        Z tego co wiem, wyjazd do Varadero, więc kombinuję jak najwięcej zobaczyć
        traktując to miejsce jako bazę wypadową 1 dniowych wycieczek.
        • anetta75 Re: jedź koniecznie! 22.06.04, 22:08
          up!

    • dtm2 Re: KUBA mieszane uczucia 22.06.04, 22:38
      Czesc
      Kuba jest naprawde fantastyczna nie mysl o polityce tylko zbacz ta wyspe ,jesli
      masz wybor hotelu to polecam Ci mimo ,ze "kombinat" jak to ktos powiedzial
      Varadero, sa tam najlepsze hotele (wez koniecznie hotel z jakiejs znanej sieci
      typu Melia,Iberostar,czy Maritim) Jest tam przepiekna plaza a Varadero moze byc
      baza wypadowa do zwiedzania calej wyspy (ja jezdze tam od lat i tak robie)
      Kontakt z Kubanczykami to rowniez zaden problem a z tym komunizem co tutaj
      niektorzy pisza to i owszem Kuba ma ustroj socjalistyczny ale mentalnosc typowo
      karaibska nigdy na to nie pozwoli aby tam wygladalo jak w pol.Korei czy kiedys
      Chinach. Spotkasz tam ludzi ktorzy mimo biedy potrafia sie naprawde cieszyc
      zyciem a moze i zdobedziesz przyjaciol.Jesli masz jakies pytania odnosnie
      hotelu/czy "co warto zabrac" to pisz mam swierze informacje jako ze wczoraj
      wrocilem z ... no wlasnie Varadero :-)
      • brucelee Re: KUBA mieszane uczucia 23.06.04, 20:05
        hej
        wybieram się na kubę 08.07 - mam mnóstwo pytań; czy mógłbym prosić o adres e-
        mail lub o nr gg, bo lista pytań długa
        mój nr gg: 1705969
        pozdrawiam
        OLek
    • Gość: Nemo Re: KUBA mieszane uczucia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.06.04, 05:20
      Bylem na Veradero pare razy. Jezeli pamiec mnie nie myli to wyprawa autobusem
      do Hawany to $USD50 od osoby. mozna wypozyczyc samochod ale chyba byl po
      USD100/dzien. Komunizm w pelnym rozkwicie; w porownaniu z innymi wyspami to
      ponuracy - nie czarujmy sie komunizm kazdemu potrafi w dup*e dac, niestety.
      Podczas wyprawy do havany mozna tez zostac na noc i zobaczyc slynny kubanski
      kabaret (dalej warto)ale teraz mi nazwa wyleciala z glowy.
      Na Veradero i Kubie ogolnie nie polecam Hoteli ktore maja mniej niz 4 gwiazdki.

      Poniewaz komunizm teraz troche popuszcza na Kubie przypuszczam ze mozesz teraz
      wiecej zobaczyc lokalnej "kultury" we wiosce Veradero. Popytaj o jakies lokalne
      bary. "atrakcja" jest tez pojezdzenie skuterem po polwyspie - bedziesz go mogla
      wypozyczyc przy kazdym hotelu chyba za USD$7/godzine
      Odwiedz tez delfinarnie gdzie za jedyne USD$70 mozesz poplywac z nimi - taniej
      niz w meksyku. Poza tym jezeli jestes kumata po angielsku/niemiecku/itp to w
      twoim hotelu maja koordynatora na wszystkie atrakcje, ceny jak w dobrym
      komunizmie takie same niezaleznie od kogo kupisz wiec nie ma co czasu marnowac
      na szukanie lepszych cen.
      Jak twoj rezydent bedzie chcial bys jechala do hawany w okreslony dzien a tobie
      pasuje inaczej to rob co uwazasz bo te wszystkie wycieczki to dokladnie to samo
      i roznicy pomiedzy niema.
      Opusc sobie te lokalne wystepy dla turystow lub zobacz jeden i Ci wystarczy bo
      propaganda i cienkie dowcipy. Na to potrzeba pojechac na inne wyspy.

      Najlepsza atrakcja jest plaza Veradero - najladniejsza na karaibach.
      • liloom Re: KUBA mieszane uczucia 23.06.04, 12:38
        Gość portalu: Nemo napisał(a):

        > Bylem na Veradero pare razy. Jezeli pamiec mnie nie myli to wyprawa autobusem
        > do Hawany to $USD50 od osoby. mozna wypozyczyc samochod ale chyba byl po
        > USD100/dzien. Komunizm w pelnym rozkwicie; w porownaniu z innymi wyspami to
        > ponuracy - nie czarujmy sie komunizm kazdemu potrafi w dup*e dac, niestety.
        > Podczas wyprawy do havany mozna tez zostac na noc i zobaczyc slynny kubanski
        > kabaret (dalej warto)ale teraz mi nazwa wyleciala z glowy.
        > Na Veradero i Kubie ogolnie nie polecam Hoteli ktore maja mniej niz 4
        gwiazdki.
        >
        > Poniewaz komunizm teraz troche popuszcza na Kubie przypuszczam ze mozesz teraz
        > wiecej zobaczyc lokalnej "kultury" we wiosce Veradero. Popytaj o jakies
        lokalne
        > bary. "atrakcja" jest tez pojezdzenie skuterem po polwyspie - bedziesz go
        mogla
        > wypozyczyc przy kazdym hotelu chyba za USD$7/godzine
        > Odwiedz tez delfinarnie gdzie za jedyne USD$70 mozesz poplywac z nimi - taniej
        > niz w meksyku. Poza tym jezeli jestes kumata po angielsku/niemiecku/itp to w
        > twoim hotelu maja koordynatora na wszystkie atrakcje, ceny jak w dobrym
        > komunizmie takie same niezaleznie od kogo kupisz wiec nie ma co czasu marnowac
        > na szukanie lepszych cen.
        > Jak twoj rezydent bedzie chcial bys jechala do hawany w okreslony dzien a
        tobie
        > pasuje inaczej to rob co uwazasz bo te wszystkie wycieczki to dokladnie to
        samo
        > i roznicy pomiedzy niema.
        > Opusc sobie te lokalne wystepy dla turystow lub zobacz jeden i Ci wystarczy bo
        > propaganda i cienkie dowcipy. Na to potrzeba pojechac na inne wyspy.
        >
        > Najlepsza atrakcja jest plaza Veradero - najladniejsza na karaibach.

        Napewno bedziesz miala mozliwosc wycieczek, skorzystaj maxymalnie, ja bylam
        zachwycona Havana (mimo wielu domow w ruinie). Fajna jest tez wycieczka do
        Zatoki Swin. I wogole caly feeling. Bylam juz tu i tam, wiec mam porownanie.
        Gdzie w Varadero bedziesz mieszkac? Tak jezdzi taki autobus Hip-hop, warto
        przejechac sie nim i zobaczyc cale varadero chocby z ciekawosci - ale tak
        naprawde to tylko hotele hotele i hotele.
        Nie nabijaj sie z Kubanczykow oni sa naprawde biedni, zapomnieliscie juz jak to
        bylo kiedys w Polsce? Przeciez wcale nie inaczej. Pewexy etc.
        Zazdroszcze wyjazdu, nie udawaj cynicznej i baw sie dobrze!
    • wisteria Re:Nie lubie Varadero 23.06.04, 16:31
      Bo to jest dopiero kombinat Fidela. A poza tym to co Wy
      z tymi mieszanymi uczuciami? Oczywiscie ze jechac!!
      Poza tym niech tak wszyscy sie od Kuby odwroca i zapomna o
      Kubanczykach, to dopiero bedzie niezla "kara" dla Fidela.
      Dajcie juz spokoj z polityka. Watpliwosci typu jechac
      czy nie jechac do dla mnie sprawa typu: interesuje mnie
      swiat czy nie. Lezec na "najpiekniejszej" plazy Karaibow
      Varadero, to strata czasu i okazji do zobaczenia czegos
      naprawde interesujacego. Reszta Kuby jest po prostu sama
      w sobie niepowtazalna, jedyna i piekna. Ale juz pisalam
      o tym wielokrotnie, nie chce sie powtarzac.
      • Gość: dżo Re:Nie lubie Varadero IP: *.robbo.pl 23.06.04, 22:52
        a z jakiego biura byliście na kubie??
        • rozaliap Re:Nie lubie Varadero 24.06.04, 11:09
          Gość portalu: dżo napisał(a):

          > a z jakiego biura byliście na kubie??
          TUI :)) za pośrednictwem TuiTam
          • dtm2 Re:Nie lubie Varadero 24.06.04, 15:07
            3krotnie Neckermann
            1-Alltours
    • Gość: aga Re: KUBA mieszane uczucia IP: *.fastres.net 24.06.04, 18:21
      ja ze swojego doswiadczenia polecam wyjazd. aczkolwiek w varadero zatrzymalismy
      sie tylko na 1,5 dnia, bo nic ciekawego tam nie ma (dobre swieze kraby na koncu
      polwyspu). plaza faktycznie jest piekna, ale wyspa oferuje wiele duzo wiecej
      atrakcji. my wykupilismy tylko lot i poruszalismy sie autkoarami (super wygodne-
      bez obaw). mielismy w planie zobaczyc wiele miejsc, ale jak dojechalismy do
      Trynidad to zakochalismy sie w tym miescie i postanowilismy nigdzie dalej sie
      nie ruszac. mieszkalismy w prywatnych kwaterach (koszt 15-25usd).
      hawana tez jest piekna. lonely planet ma super opracowane wycieczki piesze po
      stolicy. polecam.
    • ertes Re: KUBA mieszane uczucia 24.06.04, 21:35
      Jedz, warto.
      Nie przejmuj sie banialukami o Castro i komunistach.
    • Gość: zaba Re: KUBA mieszane uczucia IP: 81.21.195.* 25.06.04, 15:05
      byłam na kubie, w Varadero we wspaniałym hotelu all inclusive, było
      niesamowicie,chciałabym tam jeszcze kiedyś wrócić. Dzięki turystom zarabiają
      przede wszystkim zwykli ludzie. Nie zapominajcie o tym!
      • anetta75 Hotel Melia Varadero 25.06.04, 20:07

        - znacie?
        Ma być all inclusive, ale wycieczki płatne osobno i takie ceny, że na pewno
        będziemy organizować się sami.
        Acha, ponoć tam nie działają komórki, czy są łatwo dostępne aparaty publiczne ?
        Muszę dzwonić do mojej córci:-)
        • dtm2 Re: Hotel Melia Varadero 25.06.04, 21:46
          Hotel Melia jest ok!! wogole Melia nalezy do lepszych sieci.
          Hotel lezy nad jednym z ladniejszych odcinkow plazy co do wycieczek to sa
          stosunkowo drogie ale nie wszystko da sie samemu i taniej zorganizowac majac
          tylko 2 tygodnie do dyspozycji. Z Varadero jezdzi autobus do Havany bilety
          (powrotne) mozna kupic z tego co slyszalem przy ulicy 36 koniecznie z
          rezerwacja jako ze z Havany jest zawsze duzo chetnych (cena 12 USD)Jesli zas o
          telefon chodzi to w Varadero dzialaja komorki ale tylko w Varadero. Mozna
          rowniez dzwonic z budki kupujac karte tel (koszt 10 albo 12 USD) cena za 1MIN
          do Europy okolo 5-6 USD kierunkowy do Polski 11948 ...Po Varadero mozna
          poruszac sie busem turystycznym cena za przejazd 5USD bilet jest wazny caly
          dzien niezaleznie od ilosci przejazdow (Na koniec dnia oddajcie bilet kasjerce
          bedzie sie bardzo cieszyc :-) ) Zrobcie sobie wycieczke do Trinidad i Pinar
          del Rio, Havana to oczywiscie MUS!!! Warto wziasc dolary o malych nominalach
          (napiwki i drobne zakupy) Cygara najtansze i stosunkowo duzy wybor na lotnisku
          beda wam rowniez proponowac cygara ludzie (na czarno) na ulicy ale to
          ryzyko ,ja raz kupilem i byly ok ale to kwestia szczescia.
          • anetta75 Re: Hotel Melia Varadero 26.06.04, 18:22

            dzięki!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka