jetlag1
11.06.16, 01:56
Po 43 rejsach po oceanach i morzach zdecydowałem sie na rejs na rzece.
Moj pierwszy rejs odbył sie na Wołdze z St.Petersburga do Moskwy.
Rosyjski statek Ms.Zosima Szaszkow, bez specjalnych luxusow ale bardzo przyzwoity.
Trasa ciekawa, 12 dni, odwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc do których najprawdopodobniej
nigdy bym nie dotarł ladowo.
Polecam ta formę "cruisowania", już planuje następny gdzieś w Europie zachodniej.
"The world is a book, and those who do not travel read only one page"