Dodaj do ulubionych

Samochodem Vancouver-Punta Arenas

IP: 195.215.198.* 03.07.05, 10:41
Szukam wiadomosci w internecie na temat podobnej wyprawy. Planujemy z mezem i
synem podroz wzdluz zachodniego wybrzeza obu Ameryk i z powrotem wzdluz
wschodniego. Z gory dzieki za podpowiedz stron internetowych opisujacych
podobna przygode. Pozdrawiam. Renata
Obserwuj wątek
    • Gość: pidżej Re: Samochodem Vancouver-Punta Arenas IP: *.acn.waw.pl 03.07.05, 11:49
      a to jest w ogóle wykonalne? pomijając już brak dróg w chile poniżej puerto
      montt (coś tam budowali ale i tak dość wcześnie trzeba wjechać do argentyny),
      panamericana chyba kończy się kawałek za panama city i kontunuuje się w
      kolumbii po kilkusetkilometrowej przerwie? podobnie nie widzę żadnej drogi
      przecinającej amazonkę na najszerzej nawet rozumianym wschodnim wybrzeżu
      ameryki pld.
      • nocnylot Re: Samochodem Vancouver-Punta Arenas 03.07.05, 13:20
        Da sie. Kto Ci powiedyial ze do Punta Arenas trzeba jechac przez Chile,
        oczywiscietryeba zahaczyc o Argentyne. Jedynym problemem jest rzeczywiscie
        Kolumbia, i to nie ze wzgledu na brak drogi (bo ona jest), ale na
        bezpieczenstwo. Generalnie to trzeba raczej w Panamie zabrac sie z samochodem
        na statek i przedostac sie nim do ekwadoru albo wenezueli.
        nl
        • Gość: pidżej Re: Samochodem Vancouver-Punta Arenas IP: *.acn.waw.pl 03.07.05, 13:43
          nocnylot napisał:

          > Da sie. Kto Ci powiedyial ze do Punta Arenas trzeba jechac przez Chile,
          > oczywiscietryeba zahaczyc o Argentyne.

          tylko czy to jest wtedy nadal jazda wzdłuż zachodniego brzegu?
          w panamie za Yaviza żadnej drogi nie widzę ale mam tylko mapę 1:900 000 Nellesa
          • the_american Re: Samochodem Vancouver-Punta Arenas 03.07.05, 15:49
            O Kolumbie sie nie martw. 4-wheel drive i koledzy z FARC Ci pomoga.

            Ale powinnas zaczac conajmniej z Fairbanks, a jeszcze lepiej z Point Hope. Kto
            to slyszal cala Alaske / Yukon zostawiac na boku!!??
          • besir1 Re: Samochodem Vancouver-Punta Arenas 03.07.05, 18:35
            i slusznie , ze nie widzisz, bo jej nie ma....wprawdzie to nie kilkaset , a
            tylko kilkadziesiat kilometrow . To miejsce nazywa sie Darien Gap. Mozna
            oczywiscie ominac to , przewozac auto promem....tylko teraz nie pamietam skad
            i dokad taki prom kursuje, gdyz rzecz znam jedynie teoretycznie :)))
    • mysiulek08 Re: Samochodem Vancouver-Punta Arenas 04.07.05, 00:47
      Stron zadnych nie znam niestety. My jezdzilismy jak dotad sporo po poludniowej
      ameryce, glownie jej poludniowej czesci (najwiecej moge sie wypowiadac o Chile
      i Argentynie).

      Ponizej Puerto Montt zaczyna sie oczywiscie Camino Austral, ktora zbudowal
      jeszcze dziadzia Pinochio i jest traktowana jako normalna droga panstwowa
      (nr7). To nie jest "costam" jak pisal Pidzej ;) to fantastyczna droga wyrabana
      przez lasy deszczowe naprawde godna uwagi mimo niewatpliwych trudow podrozy.
      Gdzieniegdzie lezy na niej asfalt (np. w okolicach Coihaique - Puerto Aisen),
      gdzieniegdzie pracuja zeby go polozyc, a reszta to szuter z dziurami
      (najczesciej wypelnionymi woda). Oczywiscie nie dowiedzie Was bezposrednio az
      do Punta Arenas, ale spory i nieziemsko piekny odcinek (ok.1000km) mozna nia
      przejechac.

      Skoro ciagnelibyscie te 22.000km Panamericana od polnocy (koniecznie zacznijcie
      od Anchorage na Alasce) to osobiscie sugerowalabym jechac symbolicznie do jej
      kranca w Quellon na Chiloe i stamtad (ew. z Castro) promem przerzucic sie
      spowrotem na lad do Chaiten (duzo wczesniej trzeba dowiedziec sie jak i kiedy
      plywaja promy). Od tego miejsca az do Villa O'Higgins mozecie wedrowac "suchym
      kolem". Dalej zaczyna sie juz lodowiec wiec np. przez Paso Chile Chico, albo
      jak sie da przez Paso Roballo trzeba odbic do Argentyny. Miedzy Cochrane, a
      Villa O'Higgins tez sa jakies przejscia, ale dla koni i ludzi, autem nie da
      rady. Tak czy owak wyjezdzajac z Coihaique koniecznie trzeba sie na policji
      wypytac gdzie najbardziej na poludnie bedziecie mogli wjechac do Argentyny i
      ew. zalatwic potrzebne papiery gdyby potrzebne bylo salvaconducto. Spowrotem do
      Chile mozna wjechac przez Paso Rio Don Guillermo czyli na wysokosci Torres del
      Paine. Od Puerto Natales do Punta Arenas jest juz asfalt. Oczywiscie
      mozna "trzymac" sie kurczowo zachodniego wybrzeza i wybrac jeden z promow
      dostajac sie nawet i z Puerto Montt do Puerto Natales.

      Wazny jest tez czas w jakim bedziecie przejezdzac te okolice. Teraz w okolicach
      Coihaique lezy jakies 0.5m sniegu (a dosypac metr czy dwa to chwila), chociaz
      przejscia niby przejezdne.

      Wazna uwaga: skrajnie nie ufac mapom i koniec jezyka za przewodnika (koniecznie
      trzeba znac hiszpanski).

      Swoja droga bardzo ciekawa jestem jakim autem sie wybieracie?


      Powodzenia!
      • besir1 Re: Samochodem Vancouver-Punta Arenas 04.07.05, 09:07
        Mysiulek - mam goraca prosbe - prosze o kontakt prywatny - najlepiej Skype -
        moj adres: markvax , ;ub gg 765 81 69, lub tez e mail
        mg0701@netspace.net.au mam do Ciebie bardzo wiele pytan - czy sie nie myle,
        ze to ty jestes jedna z osob od Volviny? :)))
        Nigdy nie bylem na poludniu Chile. Bede w tym kraju po drodze do Europy w
        Listopadzie i stad potrzeba mi bardzo inforamcji z pierwszej reki.
        • chilijczyk Re: Samochodem Vancouver-Punta Arenas 04.07.05, 11:39
          Tez w razie potrzeby sluze informacjami...
          • mysiulek08 Re: Samochodem Vancouver-Punta Arenas 04.07.05, 16:40
            Z Twojego gazetowego konta zwraca maile

            *******************************
            www.polcom.cl/patagonia
            volvina.blog.onet.pl
            smakosze.blox.pl
            • chilijczyk Re: Samochodem Vancouver-Punta Arenas 04.07.05, 18:49
              Dziwne. Bo przez caly czas dostale jakies maile. Sprobuj prosze jeszcze raz!
        • mysiulek08 Re: Samochodem Vancouver-Punta Arenas 04.07.05, 16:44
          Pisz na maila gazetowego, sprawdzam:)

          *******************************
          www.polcom.cl/patagonia
          volvina.blog.onet.pl
          smakosze.blox.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka