IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.08.05, 23:44
Czy znacie moze jakies fajne strony opisujace Seul? Co warte jest tam
obejrzenia?
Obserwuj wątek
    • jetlag1 Re: Seul 15.08.05, 03:04
      Przeczytaj sobie post na Nowej Zelandii.
    • Gość: Janusz Re: Seul IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.05, 09:07
      Halo,
      w necie znajdziesz troche informacji na temat seoulu oraz korei pld. jak sam
      sie mozesz zorientowac, jest ich znacznie mniej niz nt. innych atjatyckich
      panstw i miast. powod jest prosty: zarowno seoul jak i korea pld. maja w
      porownaniu do innych panstw/miast azji znacznie mniej do zaoferowania dla
      turystow - sam seoul mozna turystacznie "zaliczyc" w 2-3 dni (max.) Poza tym
      korea a szczegolnie seoul jest dla turysty po prostu drogi. Jak masz jakies
      szczegolowe pytania to napisz, sprobuje odpowiedziec.
      pozdrawiam
      janusz
      • Gość: tg Re: Seul IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.08.05, 12:37
        Spadl na mnie wyjazd sluzbowy do Seulu. Wyjezdzam w sobote. Bedziemy tam 4 dni,
        3 dni to pewnie cale beda rozmow, ale mam nadzieje ze jeden dzien znajdzie sie
        na zwiedzanie. Dlatego tez zaczelem sie zastanawiac co tam mozna zobaczyc. Po
        sieci poszukalem, ale tam sa straszne ogolniki. Praktycznie nic fajnego.
        Znalazlem tylka jedna strone zaslugujaca na uwage. Stad moje pytanie do Was.
        • Gość: Janusz Re: Seul IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.05, 12:56
          Hallo,
          no jezeli jedziesz sluzbowo to sprawa drogich hoteli nie jest taka wazna..
          jezeli bedziesz mial troche czasu na zwiedzanie to polecam ci w takiej
          kolejnosci:
          1. War memorial museum (warte zobaczenia - otwiera oczy na wojne koreanska)
          2. Krolewskie palace jak: Gyeongbok oraz Changedeok
          3. Dongdaemun-Markt przy starym torze wschodnim (Dongdaemun)
          Przygotuj sie na ciezkie pijanstwo z koreanczykami - odbywa sie zawsze przy
          okazji wizyt gosci z zagranicy (kazda okazja jest dobra aby sie upic jak w
          polsce) trudno sie z tego wymigac - albo bierz udzial, albo wymow sie jakas
          choroba i lekarstwami, ale wowczas konsekwantnie nie tykaj zadnego alkoholu bo
          sie smiertelnie obraza..
          pozdrawiam
          janusz
    • Gość: alex Re: Seul IP: 80.72.34.* 16.08.05, 12:07
      Własnie wróciłem (tj. 15.08.2005) z Seulu. Byłem tam tydzień. Jest sporo
      atrakcji ale jak zawsze zależnie od upodobań jedne fajniejsz inne mniej. Są
      pałace o trudnych do zapamiętania nazwach ale wszystkie dość podobne do siebie.
      jeśłi ktoś chce mogę podać dokładne nazwy ale chyba to nie jest konieczne bo i
      tak nikt nie zapamięta. Bardzo mało jest w nich eksponatów, raczej możliwość
      podziwiania architektury jednak prawie bez wnętrz. Ceny biletów od 5 USD (5.000
      wonów) do 15 USD (15.000 wonów). W każdym hotelu dużo ulotek z agencji
      turystycznych zachęcających do wycieczek. Np. kilkugodziny wyjazd do DMZ
      (strefa zmilitaryzowna na granicy z Koreą Płn. - cena ok. 65 USD). Ceny trochę
      się różnią zależnie od agencji. Niestety większośc tych wycieczek jest w godz.
      9-17 więc dziennie można zaliczyć max. jedną. Problem jest też inny -
      mianowicie jest bardzo mało turystów zainteresowanych tymi wycieczkami i
      zazwyczej jest określona min. ilość konieczna by wycieczka się odbyła. Można
      oczywiście z tego nie korzystać i zwiedzać na własną rękę. Ja miałem sporo
      czasu więc zdecydowałem się działać na własną rękę. Nie żałuję. Fajne atrakcje
      to moim zdniem: obejrzenie pałaców królewskich wraz z ogrodami i ogrodem
      botanicznym (miniaturowym), national muzeum na terenie jednego z pałaców,
      zmiana warty żołnierzy przy tym pałacu, wjazd przeszkloną windą na 60 piętro
      najwyższego wieżowca (63 piętra) - cena 5 USD. Wizyta w COEX aquaruim w COEX
      Center cena 14,5 USD, wiazd kolejką linowa na wzgórze z wieżą TV i sama wieża
      ale do końca sierpnia w remoncie i nieczynna. Centrum sportu (po olimpiadzie).
      No i oczywiście samo leniwe snucie się po uliczkach centrum Seulu (okolice
      hotelu Savoy i drugiego hotelu o nazwie Sejong - dzielnica na pólnoc od nich)
      to również niezapomniane wrażenia. Jest to najdroższa (pod względem czynszów
      dzielnica Seulu). Cała masa sklepików, restauracyjek, gwar ludzi, orientalna
      muzyka, feria barw reklam ulicznych mieszających się niespotykanymi zapachami
      to coś co zostawia wrażenie na długo. Jeśłi ktoś ma szczególowe pytania - to
      bardzo proszę - postaram się odpowiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka