Dodaj do ulubionych

Londyn - lotnisko

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.03, 07:36
Witajcie!
Bardzo proszę o poradę. Mam bilet lotniczy z przesiadką w Londynie. Później
muszę się dostać na inny terminal na tym samym lotnisku by wsiąść do
docelowego samolotu, ale cała sprawa polega na tym, że chcę zostać w
Londynie. Czy ktoś z Was wie, czy z lotniska możemy sobie normalnie wyjść na
miasto, czy może jesteśmy kontrolowani przez urzędnika angielskiego. Z góry
dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: jugoslawia Re: Londyn - lotnisko IP: *.chello.pl 26.02.03, 08:26
      jeżeli w Londynie się tylko przesiadasz, to nie masz możliwosci opuszczenia
      lotniska. Nawet jeśli masz jakąs cholendarnie długą przerwę pomiedzy jednym
      lotem a drugim nie wolno Ci opuscić lotniska. Ja miałam 7 godzin oczekiwania i
      nie było takiej mozliwosci. Twoje bagaże nawet nie zostaną Ci zwrócone na
      lotnisku-w Londynie tylko będą przekazane do miejsca docelowego Twojej podróży -
      to wszystko dla Twojej wygody no i bezpieczeństwa. Przepisy sietochezmieniły
      po 11 września. POzdrawiam
      • Gość: acton Re: Londyn - lotnisko IP: *.net.pl 26.02.03, 18:03
        Możesz spróbować pogadać z Immigration Officer'em i być może Cię wypuści. Bez
        bagaży oczywiście. 7h, to pasuje mi na lot do USA? Qrka drogo, warto tyle
        przepłacać tylko po to by wysiąść w Londynie? Hmm, jak nie masz sobie nic do
        zarzucenia i sporo kaski, to może normalnie spróbuj bez kombinowania?
        Oczywiście, jeśli jesteś "podejrzany", to masz nieco większe szanse wjechać w
        ten sposób do Anglii. Generalnie lepszym pomysłem jest polecieć do Dublina i
        stamtąd promem do Hollyhead. Tam prawie nikt niczego nie sprawdza. Ja sam
        szukałem na przejściu jakiegoś celnika, żeby nie było, że przekroczyłem granicę
        nielegalnie.
        • Gość: jugoslawia Re: Londyn - lotnisko IP: *.chello.pl 26.02.03, 20:49
          No pewnie, że wolałabym nie siedzieć bez sensu 7 godzin a lotnisku, które jest
          duże, ale 7 godzin to o 6,5 za długo jak dla mnie na tak zwane zwiedzanie
          lotniska ;) Lot był do Stanów (strzał w dziesiątkę):)), jedyna możliwość była
          wtedy z przesiadką w Londynie.
          A z tymi celnikami to masz też całkowitą rację-Waldek słuchaj actona:)
          pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka