Gość: northm
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.01.07, 22:05
Witam,
Pewien niedowiarek kilka postów niżej zapytał skąd biorę pieniądze i czas na
podróżowanie. Nie wiem czy to zazdrość czy desperacja ale zdecydowanie widać
jak wielki to jest kłopot dla niektórych ludzi.KASA. Chętnie rozpocznę nowy
wątek. Tak jak w tytule jest napisane " Bogaty czy Biedny - kto może zwiedzać
Świat ? Co myślicie ? Ale chciałbym iść dalej. Czy ma znaczenie w jaki sposób
ktoś jeżdzi po naszym pięknym Globie. Jednych stać na namiot i kilka
dni/tygodni w roku, innych stać na 5* hotel i 3 miesięczne wakacje. Jeżeli
jest to pasją - co to za różnica gdzie się śpi, co się je ( w uproszczeniu ).
Czy z perespektywy podóżowania z namiotem lepiej poznam lokalną kulturę,
jedzenie, obyczaje. A może lepiej to zrobię mieszkając w 2* hotelu.
NIE-lepiej to zrobię z perespektywy 3* hotelu. A może 4* hotelu... A inny
powie , że zrobi to tak samo z perespektywy 5* hotelu. Gdzie jest granica ?
Czy ona istnieje ?
Moje zdanie jest takie - nie ma znaczenia kto i za ile spędza wakacje, urlop,
podróż życia czy kolejną wyprawę. Robi to za tyle , na ile go stać. Jeśli ma
pasję, błysk w oku poradzi sobie w każdych warunkach. Znajdzie czas i
pieniądze aby zwiedzać. Ja zaczynałem podróżowanie 15 lat temu. Robiłem to
śpiąc w akademikach, hostelach itp. Było świetnie. Poznałem ciekawych ludzi,
odwiedziłem wiele krajów. Dzisiaj ( pewnie mam szczęście ) śpię w 5*
hotelach, latam business klasą i pracując sam dla siebie biorę 2 miesiące
urlopu. Zwiedziłem ponad 50 krajów. Dalej poznaję ciekawych ludzi, miejsca
itp. Oprócz komfortu i wygody nie widzę żadnej różnicy. Czytam te same
przewodniki, odwiedzam te same miejsca.
BO JA UWIELBIAM PODRÓŻOWAĆ. I tylko to się liczy.
Co Wy na to ?