Dodaj do ulubionych

NEPTUN Sianożęty

08.08.13, 22:35
Witam, chciałbym się podzielić wrażeniami z tegorocznego pobytu w ośrodku wczasowym Neptun Sianożęty. Z uwagi na mój wiek i charakter pracy jaką wykonuje, zwiedziłem już nasz kochany kraj prawie cały....
Myślałem, że już niewiele rzeczy nie może mnie w życiu zaskoczyć, do momentu kiedy nie zawitałem w progach tego ośrodka. Nie zdawałem sobie sprawy, że w tych czasach nadal można spotkać takie perełki jak ten ośrodek, ale do rzeczy.
Wsiadamy do kapsuły czasu naciskamy przycisk z datą 1985 r. I po chwili wysiadamy w ośrodku Neptun. Nie, to nie jest żart ani dowcip, za przysłowiowe "pare "złotych możemy przenieść się w czasie :-)
Ośrodek jest żywym reliktem z tamtych czasów, zarówno pod względem wyposażenia jak i personelu :-))) - istny skansen PRL-u.Jeżeli ktoś chciałby przenieść się w czasie do tamtej epoki to lepiej trafić nie mógł. Pokoje co prawda odmalowane ale wyposażenie i standard na żenująco niskim poziomie. Łazienka to dopiero wyzwanie.Brodzik o wymiarach chyba 50X50 cm z parawanem z ceraty.Probowaliśmy na wszystkie mozliwe sposoby aby nie zalac łazienki ale się po prostu nie da... Ośrodek zapewnia co prawda wielką szmate do wycierania podlogi ale i ta nie wystarcza. Uwaga na wystające gwozdzie np. z klamek i drzwi. Same drzwi pamiętają jeszcze lata 70-te i np. w łazience są zbutwiałe od spodu....Jedzenie, no cóż- jak z minionej epoki :-)
Na balkonach jakieś dziwne zardzewiałe metalowe ramy które kiedyś je oddzielały, a teraz nie wiadomo,po co sterczą i strasą (swoją drogą zastanawiam się jak dopuścił to Sanepid? ) Ośrodek z racji tego,że jest oś. kolonijnym jest bardz głośny min. do godz. 22.00 wrzaski i krzyki, czesto dyskoteki dla kolonistów. Szumnie opisywane atrakcje typu boiska do gry i plac zabaw to rzeczywistości dwie hustawki, zjezdżalnia i piaskownica oraz dwa sredniej jakosci boiska.Plusem niewątpliwie jest bliska odległość od morza.W brzydkie dni straszna nuda poniewaz w pokojach nie ma telewizorów, co w tych czasach uważam za niedopuszczalne.Ja z pewnością nigdy już tu nie wróce, czego nie moge powiedzieć o samych Sianożętach które przypadły mi do gustu.
Obserwuj wątek
    • sashka362 Re: NEPTUN Sianożęty 13.09.13, 20:16
      Ja również byłam w ośrodku Neptun i jestem zadowolona z pobytu, za "parę" złotych nie spodziewam się ***** hotelu z pełnym wyżywieniem. Radzę wybrać się następnym razem do Ikara lub Mariny w Kołobrzegu, nocleg ze śniadaniem za jedyne 300 zł, ponad 4 razy drożej. Myślę, że ocena ośrodka jest mocno przesadzona albo miał Pan jakiegoś pecha;) Kto by pomyślał, że w PRL-u mieli wifi ;D Mój pokój był czysty i z telewizorem, wifi na terenie ośrodka,personel miły ;) Oczywiście żartuję z tym pechem, jak ktoś chce się przyczepić to zawsze coś znajdzie, np wystające gwoździe ;) Pozdrawiam
      • balticwolf Re: NEPTUN Sianożęty 07.10.13, 09:41
        A świstak siedział i zawijał je w sreberka...
        Wifi ???
        No tak, a jak ktoś nie miał ipada to pożyczali je gratis na recepcji ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka