13.06.07, 11:51
Proszę, nie włączajcie radia na plaży. Nie zagłuszajcie morskich fal i ptasich
pogaduszek. Jeżeli już, to słuchajcie radia przez słuchawki. Nie jesteście sami.
Życzę udanego plażowania :)
Obserwuj wątek
    • egraa Re: Proszę 13.06.07, 13:30
      A ja się przyłączam i proszę, zabierzcie swoje śmieci ze sobą! Nie zostawiajcie
      na plaży, na wydmach i w okolicznych lasach butelek, petów, plastikowych
      naczyń, torebek i pojemników po wszystkim, papierów, zużytych pieluch, części
      garderoby, zabawek ... ufff, można tak wymieniać :(
      PROSZĘ!!! Bo bardzo nie lubię jesienią i zimą wędrować brzegiem morza czy po
      nadmorskich lasach z tym wstrętnym, niebieskim workiem!
    • miniantenka Re: Proszę 14.06.07, 12:13
      Zbyt dużo brudzimy i hałasujemy na wakacjach :(
      Wielokrotnie na plaży zachowujemy się skandalicznie. Niektórzy bez krępacji
      pozwalają swoim dzieciakom sikać do piachu - obrzydliwe.
      No i to wszędobylkie piwsko - beee.
    • pro.wizja Re: Proszę 14.06.07, 19:43
      Nie prosić, a dozorować i karać, karać brudasów wypada.
    • Gość: niedziela Re: Proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 17:25
      Precz z brudasami. Brudasa złapanego na gorącym uczynku należy natychmiast
      deportować z plaży.
    • kasik2501 Re: Proszę 16.06.07, 20:27
      Dołanczam sie do wypowiedzi-ludzie nie zostawiajcie po sobie śmieci.Jeśli nawet
      brakuje koszy włóż swoje odpady do reklamówki i wyrzuc pare metrów dalej gdzie
      jest ten kosz korona ci z głowy nie spadnie.Pozdrawiam Katarzyna
      • news21 Re: obłoki dymu papierosowego 16.06.07, 21:32
        Jakiś czas temu spędzaliśmy urlop w Karwii. Na plaży niebywały tłok. Parawan
        przy parawanie. Nawet odchodzenie poza plażę strzeżoną niewiele dawało. Tuż
        obok nas rodzinka duża, sporo starszych osób i sporo dzieciaków. Wszyscy starsi
        odpalali papierosa od papierosa. Obłęd. Po prostu ciemno od dymu. Po cholerę
        tacy ludzie jadą nad morze. Zadymiali wszystkich dookoła. Wyglądali jak upiory,
        staro i szaro przez te fajki. Precz z paleniem na plaży!
        • pro.wizja Są już pierwsze dobre wieści 17.06.07, 09:12
          Są już pierwsze dobre wieści. Na niektórych odcinkach oficjalnych plaż
          wprowadzono zakaz palenia tytoniu :)
          Na przykład w okolicach Trójmiasta.
    • Gość: Anka Re: Proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 13:58
      Dzieci siusiające w piach albo do wody, przy aprobacie opiekunów, to już norma
      na naszych plażach. Feeee
    • kropa75 Re: Proszę 18.06.07, 14:03
      No niestety. Niektórym się wydaje, że są sami albo u siebie. Radio, papierosy,
      zostawione butelki, jakieś folie i woreczki - norma. Dzieci sikające do wody,
      psy walące kupy w piach - samo życie. :(

      Może za 100 lat coś się zmieni, bo jak na razie to szczerze wątpię.
    • Gość: 19 Re: Proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 11:55
      Inicjatywa dobra, ale po co te wszystkie "rożki", przecież wystarczy zabrać
      swoje śmieci i wyrzucić do właściwego pojemnika.
      Poza tym nic nie zastąpi mandacików, za sikanie do piachu, za głośne słuchanie
      radia, za palenie papierochów :)
      miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,4226307.html
    • nnn5000 Dlatego 19.06.07, 13:09
      Chyba dlatego unikam plaż w sezonie. Tłok, natłuszczone ciała, wrzask
      dzieciarów, dym papierosowy, odór piwska, śmieci, smród.
      Sami sobie gotujemy ten los :(
      • maritima Re: Dlatego 21.06.07, 17:26
        Ja podobnie! Plaża latem tylko o świcie lub nocą :) A najprzyjemniej jest nad
        morzem poza sezonem, zwłaszcza w porze sztormów.
    • pole_position Re: Proszę 21.06.07, 17:08
      Wyrażajmy dezaprobatę hałasującym brudasom na plaży. Poza tym informujmy
      porządkowych, jacyś muszą tam być w okolicy.
    • egraa Re: Proszę 22.06.07, 11:06
      Poprosiłam ,,administrację" o przyszpilenie twgo wątku, bo warto! Póki co
      podbijam, żeby choć parę osób jeszcze go przeczytało :)
      • neoszparka popieram 22.06.07, 11:45
        Popieram Twoją propozycję przyklejenia wątku.
      • Gość: Kuba Też popieram. IP: 62.233.211.* 22.06.07, 11:59
        Też popieram Twój wniosek. I też unikam plaż w lipcu i sierpniu.
        Pozdrawiam serdecznie.
        Kuba Terakowski :)

        Bałtyccy Długodystansowcy
    • neoszparka przyplażowe krzaczki 22.06.07, 11:44
      W ubiegłym roku byłam nad morzem. Pewnego razu usiadłam w przyplażowych
      krzaczkach (nie było tam zakazu wchodzenia). Jednak uciekłam stamtąd z
      obrzydzeniem, ponieważ co chwilę ktoś wchodził w krzaczki i załatwiał się.
      Wstrętne :(

      ps. Dlaczego na plażach jest tak mało porządnych toalet?
    • przedziwna1 Prosze nawet bardzo :) 22.06.07, 15:44
      Dolaczam sie do poprzednich prosb o wyrzucanie swoich smieci, o niewtykanie
      petow w piasek, o siusianie tam gdzie trzeba itd Ale jako stala mieszkanka
      "nadmorska" prosze jeszcze o jedno: szanujmy prywatnosc innych plazowiczow. Gdy
      ktos - np ja :) - idzie sobie daleko od zejscia i od tlumow np. na dzika plaze,
      by moc odpoczywac w spokoju, to nie idzmy tez tak daleko tylko po to, zeby
      rozlozyc sie mimo pustej plazy nieomal "na glowie" plazowicza, ktory przyszedl
      tam wczesniej. Jesli lubisz bliskosc innych - nie idz w miejsce odludne, zostan
      w tlumie :)
      • przedziwna1 prosba do "psiarzy" 22.06.07, 16:00
        No tak, rozwiazal mi sie worek zyczen :) ale to nareszcie jakis sensowny watek
        na tym forum od dluzszego juz czasu.
        Kocham psy, sama je mam. Ale prosze wlascicieli psow
        1.zeby nie katowali swego zwierzaka kilkugodzinnym pobytem na sloncu! Pies - jak
        czlowiek - moze dostac udaru cieplnego. Parasol niewiele daje, promienie
        sloneczne odbijaja sie od piasku i wody. Przyjechalem z psem, trudno, musze
        ograniczyc swoj pobyt na plazy, a na pewno zmienic godziny pobytu na niej...
        2. zeby zaopatrzyli sie przed wyjazdem w worki na psie odchody. Kosztuja
        niewiele, a przy ewentualnej wpadce pozwalaja uniknac dezaprobaty innych
        plazowiczow i wrogich spojrzen

    • zapraszam.do.helu Re: Proszę: NIE - plażowym koszom na śmieci 22.06.07, 17:52
      Prawda, racja, słuszna racja i najprawdziwsza prawda :-)), ale czy nie czujecie
      się leciuchno osamotnieni w tym wątku. Brakuje wypowiedzi wczasowiczów i
      argumentów:
      -brak koszy
      -brak toalet
      -powinni (oni) tu posprzątać
      -płacę podatki/płacę, więc wymagam (niepotrzebne skreślić)
      -no to co mam zrobić?
      - a inni to co?
      -sp.....j (to najczęściej od mistrzów ciętej riposty)
      - itp., itd., itp.
      Chciałbym zrozumieć, dlatego też piszcie turyści. Wy, którzy i tak padając już
      ofiarami pazerności miejscowych nie możecie zaznać chwil wytchnienia na plaży
      bo są tak brudne że aż wstyd (mogliby w końcu posprzątać), a jakiś kretyn
      zwraca Wam uwagę (właśnie, dlaczego akurat Wam, a inni to co?).
      Szczęśliwie gro wypoczywających zabiera ze sobą to co przynieśli i odnoszę
      wrażenie że dla większości zostawić śmieci to obciach.
      Uparcie twierdzę, że na plażach nie powinno być w ogóle koszy na śmieci!
      Herezja, niekoniecznie. Jeśli ktoś tacha torbę z owocami, drożdżówkami, butle z
      wodą, soki i piwo (plaża miejscem publicznym jest, więc piwko nielegalne) i
      paczkę z grillowanymi kurczakami i ma na to siły, to pokrzepiony prowiantem
      powinien równie łatwo "wytachać” puste opakowania z powrotem i umieścić je w
      koszu w pobliżu wejścia na plażę (byleby szczelnego i na bieżąco opróżnianego),
      albo i dalej - jaki problem?.
      Czas jakiś temu byłem na Rugii. Do pięknych kredowych klifów musiałem ja i
      dziesiątki innych turystów maszerować ok. 2km, wiecie co mnie "uderzyło" - brak
      koszy, absolutny brak koszy między wielkim parkingiem a klifem. Wariaci,
      pomyślałem, taka obsuwa u porządnych Niemców i ... nagle mnie olśniło, że idę
      przez piękny las, nic przy ścieżce nie cuchnie i nie szpeci "okoliczności
      przyrody" :-). Na całej trasie natknąłem się na JEDNĄ chusteczkę higieniczną
      (nie moją:-).
      Piękne, prawda?
      • egraa NIE - plażowym koszom na śmieci 22.06.07, 20:53
        Aby można powiedzieć to ,,NIE", potrzeba chyba kolejnego pokolenia czy dwóch.
        Wyedukowanego i zdyscyplinowanego od małego, tak, jak np. nasi zachodni
        sąsiedzi (vide: choćby segregacja śmieci). Co, mając na uwadze obecny stan
        edukacji pod wodzą... no, przemilczmy, wydaje mi się rzeczą karkołomną, jeśli
        nie niemożliwą.
        Dlatego my, może starsi nieco lub bardziej świadomi, róbmy swoje, próbujmy
        wychowywać dostępnymi sposobami, każdy na swoim ,,poletku", małymi krokami, na
        zasadzie ,,kropla drąży skałę"...
        Napiszę jeszcze, może nieco prowokacyjnie: przyjezdny gość (bo o brudasach
        trudno powiedzieć ,,turysta") ten tydzień czy dwa, zwłaszcza przy dobrej
        pogodzie, wytrzyma. Za rok będzie tu, na tym forum szukał miejsca nad morzem,
        koniecznie ,,z czystą plażą"... A porzekadło mówi, że nie tam czysto, gdzie
        wielu sprzątających, ale tam, gdzie mało brudzących :)

        Ja też mam nadzieję, jak napisał mój poprzednik, że:
        > Szczęśliwie gro wypoczywających zabiera ze sobą to co przynieśli i odnoszę
        > wrażenie że dla większości zostawić śmieci to obciach.


      • neoszparka Do zapraszam.do.helu Re: 23.06.07, 00:00
        Na dystansie tych 2 km w Niemczech ile spotkałeś porządnych toalet?
        U nas co 20 km może jedna się by znalazło, ale nie zawsze porządną i zawsze
        dostępną dla wszystkich.

        • zapraszam.do.helu Do zapraszam.do.helu Re: 23.06.07, 14:13
          >Na dystansie tych 2 km w Niemczech ile spotkałeś porządnych toalet?

          ŻADNEJ, brzmi to niesamowicie, ale naprawdę żadnej toalety w lesie i żadnej
          kupy, resztek papieru toaletowego no po prostu NIC. Jedno tylko maleńkie
          ale ... parking był duży i płatny L świetnie zorganizowany (jak na lotnisku -
          automatyczne bramki, kasy) i chyba nawet jakiś kemping, a nad klifem toalety,
          restauracje, muzeum - centrum edukacyjne, oczywiście z kompletnym zapleczem
          sanitarnym. Czyli, kibelek co prawda nie co 100m, ale jak już jest to porządny
          i to bez względu na ilość odwiedzających.
          Dziarsko maszerowały maluchy przy wózkach i w wózkach (te nie maszerowały:).
          Jestem ciekawy jak radzili sobie rodzice małych dzieci, które są fizjologicznie
          nieprzewidywalne - może trzymali w pampersach, albo byli na tyle przezorni, że
          nie poili milusińskich do pełna tuż przed spacerem, nie wiem -niech się MAMY
          wypowiedzą.
          Aaa, bym zapomniał, można tam było też dojechać autobusem, bo szosa prowadzi
          prawie pod sam klif, ale jest zamknięta i tylko autobusy mogą tam wjechać. Nie
          widziałem zmotoryzowanych cwaniaków, którzy by się pchali na „chama”, zresztą
          srodze by się rozczarowali dostając niemiecki mandat w euro.
          Wiem, że brzmi to co najmniej dziwnie i burzy nasze wyobrażenie czystości czyli
          kosz na śmieci co 20m, a co 100m toaleta, najlepiej niebieska budka . Pewnie
          zaraz posypią się na mnie gromy, że jak będziemy zarabiać jak Niemcy to też
          sobie tak urządzimy plaże i lasy, że jestem walnięty bo ludzie jadą nad morze
          wypocząć, a nie dźwigać śmieci i szukać „kibli”. No ... jestem walnięty, ale
          przynajmniej nie musiałem tam patrzeć pod nogi i zatykać nosa.
          Na edukację szkolną , nie liczę, bez względu na to, kto nami rządzi lub nie
          rządzi, podstawowe zasady higieny i ludzkiej przyzwoitości odbiera się od
          rodziców, pod warunkiem że są „walnięci”.
          Pozdrawiam wszystkich walniętych.
    • verbum.nobile Re: Proszę 24.06.07, 14:37
      Pod koniec kwietnia byłem w koszalińskim.
      Odwiedziłem Mielno. Zastałem tak zorganizowaną grupę dzieciaków, podobno z
      gimnazjów w Koszalinie, z workami, długimi zaostrzonymi kijkami i szufelkami.
      Dzieciaki sprzątały las i okolice plaży, oczyszczając teren na przybycie letników.
      Dlaczego uczące się dzieciaki mają sprzątać brudy po niechlujnych "gościach"?
      Może to ma coś wychowawczego w sobie, ale chyba nie za bardzo.
      Uczyć porządku i higieny trzeba, ale wykorzystywanie dzieciaków jako
      bezpłatnych sprzątaczy jest co najmniej nieetyczne.
      • jerrykot1 Re: Proszę 25.06.07, 14:09
        Może to jest trochę wykorzystywanie, ale nieetyczne na pewno nie! Czyżbyś nie
        zauważył, ilu producentow śmieci ma poniżej 15 lat? Opakowania po lodach, gumie
        do zucia, butelki po wszystkim, torebki po chipsach, papiery i tacki po
        frytkach - to wszystko jest konsumowane przez miejscową młódź "niewyjechaną" na
        obozy i kolonie oraz przez setki kolonistow i wczasowiczow "przyjechanych" nad
        piękne morze. Akcja sprzątania po innych (a w tym i zapewne po sobie) plaż i
        laskow może czegoś nauczy i powstrzyma przed wyrzuceniem czegokolwiek na
        ziemię. Już nie policzę, ile razy zwracałam uwagę matkom i tatusiom małolatow,
        których dzieciom "coś wypadło" na chodnik, grzecznie podnosilam to coś i
        bardzo uprzejmie oddawalam "zgubę"; rownież nie policzę niegrzecznych uwag,
        ktore mnie za to spotkały (ca 90% przypadkow), a jedynie nieliczni
        przepraszali...
        Bezkarność i anonimowość w tłumie daje przyzwolenie na wszystko. Nie bądźmy
        anonimowi! Zwracajmy uwagę na sąsiadów i reagujmy na przejawy chamstwa i
        głupoty, może wtedy coś to zmieni.
        A swoją drogą - służby porządkowe na plażach dzialają gorzej niż źle....
        • neufahrwasser_in Re: Proszę 25.06.07, 18:07
          Jerry, przybij piątkę! Jak małolat od początku jest uczony sprzątać, nawet w
          ramach jakiejś zorganizowanej akcji szkolnej to bardzo dobrze. Potem zanim sam
          pierdyknie z krzaki, na chodnik pustą butelkę, worek, peta, to może się
          zastanowi.I żadnego wykorzystywania w tym nie ma. Chyba, że wykorzystanie
          sytuacji na pokazanie małolatowi paluchem pewnego problemu.
          Ja po sezonie nie chciałabym napotykać na pozostałości po letnikach. A tak od
          jesieni do wiosny, tak jak Egraa, łażę na plażę z worem. I jak już napisałam na
          WNĘTRZNOŚCIACH najbardziej mnie obrzydzają pozostawione na wydmach, w krzakach,
          na skraju lasu zużyte środki higieny osobistej. A najbardziej wściekają umyślnie
          potłuczone butelki.
          • dowiarek Re: Proszę 26.06.07, 13:24
            taka tak ,wszystko racja i kupki zbierajcie po pieskach ,bo można sie poślizgnąć
    • top.x Zachowujmy się cichutko ;) 26.06.07, 14:40
      extraplan napisała:

      > Proszę, nie włączajcie radia na plaży. Nie zagłuszajcie morskich fal i ptasich
      > pogaduszek. Jeżeli już, to słuchajcie radia przez słuchawki. Nie jesteście sami.

      Tak, te głośne radia czy inne nagrania są okropne.
      Zważajcie na innych. Może ktoś nie ma ochoty katować się bełkotem radiowców albo
      wulgaryzmami "śpiewaków"?
    • Gość: muszelka Re: Proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 22:11
      popieram i podpisuję się pod wszystkimi wypowiedziami. Chciałabym aby pobyt nad
      Bałtykiem bez względu na porę roku był miłym wspomnieniem dla każdego.
    • Gość: Artur Czyste plaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 19:07
      Rusza kampania "Czyste plaże". Lato trwa już prawie miesiąc, ale lepiej późno
      niż wcale :)
      plaze.interia.pl/informacje/wiecej/news?inf=938933
      • Gość: plażowiczka Re: Czyste plaże IP: 217.153.84.* 19.07.07, 12:43
        Mnie najbardziej wkurzają sikające i s..rajace psy-do morza lub do piasku i psy
        kapiace sie w wodzie-a obok nich kapią małe dzieci......to dla mnie obrzydliwe
        i własciciele zwierzaków powinni dostawac za cos takiego mandaty!!!!!
        • Gość: turysta Re: Czyste plaże IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 17:51
          Gość portalu: plażowiczka napisał(a):

          > Mnie najbardziej wkurzają sikające i s..rajace psy-do morza lub do piasku i psy
          >
          > kapiace sie w wodzie-a obok nich kapią małe dzieci......to dla mnie obrzydliwe
          > i własciciele zwierzaków powinni dostawac za cos takiego mandaty!!!!!

          Dzieciaki też to robią, przy aprobacie dorosłych - to jest wstrętne!
        • bartoszcze Re: Czyste plaże 05.08.07, 01:03
          Gość portalu: plażowiczka napisał(a):

          > Mnie najbardziej wkurzają sikające i s..rajace psy-do morza lub do piasku i psy
          >
          > kapiace sie w wodzie-a obok nich kapią małe dzieci......to dla mnie obrzydliwe
          > i własciciele zwierzaków powinni dostawac za cos takiego mandaty!!!!

          Chodzi o to, że pies może coś od dziecka złapać?
          Bo poza tym nie widzę problemu psa, jeżeli tylko właściciel zadba o porządek.
    • Gość: kasia Re: Proszę - a kto ma zwracac uwagę? IP: 217.153.252.* 24.07.07, 09:15
      własnie wróciłam z okolic władysławowa - plaza w centrum miasta to wakacje na
      wysypisku smieci i problem dla mnie głównie w tym,ze póki udzie sami pewnych
      rzeczy nie pojmą przydałaby sie jakas plażowa straż miejska. pewnie w kasie
      miejskiej sa jakie luki prawda?
      kilka razy zwróciłam uwage osobom spacerującym z psami po plaży( mimo zakazu
      niemal przy kazdym wejściu) lub tym którzy je przywiązuja do palika w parawanie
      i w czym rzecz - BYŁA TO PLAŻA STRZEŻONA - CZY RATOWNIK NIE MOZE PO PROSTU
      ZWRÓCIC UWAGI TAKIM OSOBOM?ja oczywiście zostałam zignorowana.
      i tak mi sie wydaje w tym mamy problem - W NASZYM PRZYZWOLENIU NA PEWNE
      ZACHOWANIA.
      a bez nerwów wystarczy wsiąśc na rower i odjechac kilka kilometrów od centrum i
      wtedy wraca miłość do polskiego morza ech...
      • przedziwna1 Re: Proszę - a kto ma zwracac uwagę? 25.07.07, 13:31
        Jedyny sposob to pozytywna postawa kazdego plazowicza z osobna.
        Bylam swiadkiem interwencji sluzb nadzorujacych na plazy - mandatu zadnego nie
        mozna bylo ludziom wypisac, bo nie posiadali przy sobie zadnego
        dokumentu...bezczelnie podawali dane z kosmosu. A przeciez policja nie przyjdzie
        na plaze i nie aresztuje kogos za brak dokumentow, przywiazanie psa do parawanu
        lub wyrzucenie puszki po piwie w piach...choc moze powinna?
        Widzialam rowniez ratownika, ktory nakazywal plywajacemu facetowi wyjscie z wody
        za zbytnie oddalenie sie od wyznaczonej strefy kapieliska. Facet zignorowal
        mlodziutkiego, szczupluśkiego ratownika, potem wyszedl z wody i bezczelnie go
        zapytal "No i co, aresztujesz mnie?"
        Mozna zwrocic uwage, poprosic lub nakazac zaniechanie zlego zachowania. To
        wszystko. A drugi sie do tego dostosuje lub nie. Ktos tu juz pisal o mentalnosci
        nas, Polakow. W istocie w Niemczech np. wydmy nie sa grodzone siatka, bo tam nie
        ma takiej potrzeby: Niemcy po prostu po wydmach nie łażą, wyrzucaja smieci do
        koszy, nie sikaja po krzakach, a piwo pija w miejscach do tego przeznaczonych...
    • vandikia A ja palę papierosy nałogowo 04.08.07, 12:06
      i do głowy by mi nie przyszlo rzucac peta w piasek, a tak niestety ludzie
      robią, co za chlew :/
      I nie wiem jak mozna palic gdy recznik przy reczniku rozlozony.. palacze
      odchodzmy w miejsca gdzie palenie nie bedzie nikomu przeszkadzalo. Nie
      chuchajmy na innych plażowiczów i nie śmiećmy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka