paprikowa
15.08.09, 23:21
Witam. Uprzedzam wszystkich szukających kwater w Łebie przed wynajęciem pokoju na Ul. Teligi 23 w Łebie. Byłam raz i serdecznie dziękuje.
Problemy zaczęły się już od początku. Pokój mieliśmy mieć już wolny od godz 11ej... przyjechaliśmy przed 12tą- a pokój jeszcze a raczej dopiero w sprzątaniu...
Po obejrzeniu domu okazało się, iż aneks kuchenny znajduje się w osobnym budynku i żeby pozmywać trzeba dygać przez całe "podwórko" ( o tym już zapomniano wspomnieć w ogłoszeniu). I jest zamykany o godz 22.00
Na pytanie czy otrzymamy korek do wanny, otrzymaliśmy wielkie oburzenie właścicielki i małą radę- NAMYDLIĆ SIĘ , A POTEM SPŁUKLAĆ! (haha- nie jest to łatwe w wannie bez zasłony). Mydła w łazience- brak, płyn do naczyń w aneksie też na własną rękę trzeba zakupić. Papier toaletowy odziwo był :D A i jeszcze sprawa ciepłej wody- na cały 3 piętrowy dom z piwnicą i budynek z aneksem kuchennym jest chyba jeden bojler wody. Wniosek taki, że woda ciepła jest późno wieczorem bądź rano- ale to też nie norma.
A tych drzewek owocowych i kwiatów o których wspomniano na ogłoszeniu prawie że wcale nie widziałam.
W pokoju 4 osobowym 2 krzesła i jedna szafa 120 cm. ( a 60 cm szafy winno przypadać na jedną osobę).
W gospodarstwach agro bądź innych kwaterach są o niebo lepsze warunki za tą samą cene.
I ten ciągły nadzór... ;/
NIE POLECAM NIKOMU...!!!