Dodaj do ulubionych

dla starających się

22.04.04, 18:56
Cześć dziewczyny,
poznałyśmy się trochę, wiemy o sobie mniej lub więcej, więc najwyższy czas
podzielić się informacjami kiedy dokładnie zaczynacie się starać. Część z nas
jest dopiero przygotowujących się, część już starających. warto byłoby
prowadzić jakieś statystykismile
Może ja zacznę: jestem po 3 @ od wywołanego poronienia, mój mężczyzna
wyjechał i wraca właśnie w moim okresie płodnym, więc zaczynamy 26 kwietnia i
trzymajcie za mnie kciuki. Relacje (może nie na żywo) gwarantowane! A jak z
Wami?
Obserwuj wątek
    • joannadzieciuch Re: dla starających się 22.04.04, 19:27
      Witam!Ja też zasile grono starających .Podobnie jak u ciebie Moje dni płodne
      Przypadają na koniec mieśiąca mamy zamiar działać Trochę się martwię bo moja
      prolaktyna jest na skraju norm i mam obawy czy cykl będzie płodny.Niewiem czy
      nadal brać bromergon czy odstawić. Biorę małe dawki,ale przy ewentualnej ciąży
      nie zaszkodzi?
      • malomi Re: dla starających się 22.04.04, 19:50
        Kotku,
        ja mam taką propozycje: weż gorącą kąpiel, natrzyj sie olejkiem, nie myśl o
        żadnych prolaktynach i bromergonach. Wcześniej zrób kolacje zakrapianą winem i
        do dzieła!!! ja, za pierwswzym razem, starałam się ponad pół roku myśląc
        właśnie o tym czy wszystko na pewno w porządku, aż mój mężczyzna wyjechał i
        zwykła tęsknota doprowadziła do tego że przeżyłam chwile szczęścia.
        • joannadzieciuch Re: dla starających się 23.04.04, 14:23
          Cześć .Dzięki za miłe słowa, ale to nie jest takie proste żeby o tym nie myśleć
          jestem po ciąży obumarłej [5tyg]przed zajściem też mialam zawysoką prolaktyne
          iwstrzymywała owulację.Teraz biorę bromergon a ona i tak jest wysoka. W
          poniedzialek idę na monitoring więc się okaże co z tego będzie. Życzę owocnych
          starań.
          • malomi Re: dla starających się 23.04.04, 21:29
            oj, wiem, że to nie takie proste, uff. Staralismy się od marca do października.
            W październiku poprostu wyluzowałam, przestałam o tym myśleć i udało się. A
            wcześniej było tak: " może teraz się uda, ciekawa jestem który z chłopaków
            dobiegnie do mety, tak, tak, tym razem na pewno, zrobie za kilka dni test" No i
            nic!!! Życie mnie wiele nauczyło tak jak większość z nas. Być może u Ciebie
            jest inna sytuacja i niestety musisz zwracać uwagę na wszelkie wyniki, u mnie
            dzidzia miała wady wrodzone, a mój organizm był na tyle silny że nie chciał
            puścić ciąży, jednak dobre samopoczucie psychiczne to 99% sukcesu, no i ten 1%
            prawidłowa prolaktynasmileŻyczę duuuużo uśmiechu i dobrych wyników.
    • iwka901 Re: dla starających się 22.04.04, 20:20
      cześć,
      5 cykl starań zakończony - czekam z niecierpliwością na efekty- będzie wiadomo
      za ok 2 tyg.
    • anuteczek Re: dla starających się 22.04.04, 20:45
      Ja niestety dopiero przygotowywuję się do starań sad, po poronieniu juz ponad
      rok, złośliwość przeciwciał toksoplazmozy(nie chciały spaść do bezpiecznego
      poziomu), huśtawka hormonalna itp... Zaczynam dopiero jesienią, ale ma to też
      dobre strony - szybko od Was nie ucieknę wink, będę kibicować i spokojnie
      wspierać.
      pozdrowionka,
      andzia
      • maretina Re: dla starających się 22.04.04, 20:56
        dzis mam 2dc, zatem bliskosmile
    • gusia_78 Re: dla starających się 22.04.04, 23:33
      Jestem po 3 cyklach nieudanych starań (ale jakoś bez super maratonu seksualnego)
      kończę się leczyć na zapalenie szyjki i po miesiączce (ok. 06.05)kolejne
      starania.
      Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i zycze szybkiej migracjina forum ciążowe smile
    • kattrin1 Re: dla starających się 23.04.04, 09:47
      Witam wszytkie starajace się kobietki!!! smile))
      Ja zaczynam, po długiej niestety przykrej choróbce, mój pierwszy cykl,
      właśnie czekam na @ i do dzieła jak powiedziała mi gin.
      Wcześniej starałam się prawie 3 lata,
      narazie jestem pełna nadziei i czekam...
      Pozdrawiam i życze powodzenia Wam wszytkim smile))))))))))))
      Kasia
      • rendziak Re: dla starających się 23.04.04, 10:34
        trzymam za Was wszystkie kciuki::smile))
        ja starania mam za sobąsmile
        8 tydz ciąży i życzę Wam wszystkich fasolek::smile))))
    • agat78 Re: dla starających się 23.04.04, 11:41
      Witam
      U mnie 8 cykl starań, pierwszy na duphastonie i czekam.... raczej na @ bo nie
      mam żadnych objawów ciążowych a raczej na @. Dzisiaj 26 dc. Nie wiem kiedy
      dostane @ bo mam cykle trochę nieregularne. Ostatnie 2 po 31 dni ale i owu była
      w ok. 14 dc. W tym miesiącu owu była ok. 12 więc @ powinna przyjść koło
      niedzieli. Tempka na poziomie 39,95-37 st. Piersi napuchły jak balony.
      Pozdrawiam
      Aga
      • dwa_wiatry Re: dla starających się 23.04.04, 13:23
        czesc,
        Drugi cykl starań a nie powinnam!!!! (poronienie 28 stycznia) ale i tak nic z tego. niby badania ok, a fasolki niet... wiec dzis ide do gina niech mi powie cokolwiek, da
        albo zabierze nadzieje. a może po prostu przestane mysleć o tym tak bardzo i się uda. Dodam, że mam juz córkę i wszystko było ok w poprzedniej ciąży. moze przez
        te kilka lat cos się pozmieniało.
        pozdrawiam Was dziewczyny i zyczę pieknych fasol!!!
        anka
        • anuteczek Re: dla starających się 23.04.04, 14:41
          Aniu,
          Nie szalej ze staraniami, tylko zadbaj o siebie. odstresuj się, odżyw,
          odpocznij. Wtedy Fasolka sama przyjdzie, no prawie sama wink
          pozdrawiam
          andzia
    • gagat100 Re: dla starających się 23.04.04, 20:57
      Po zabiegu lekarz w szpitalu mowil ze mam sie nie martwic ze za pol roku znow
      bede w ciazy-mam nadzieje ide we wtorek do lekarza moze mi powie czy moge po
      trzech mies- mam nadzieje ze tak bo psychicznie to juz bym chciala a minelo
      dopierrro 61 dni sad a moze JUZ!
    • sizi Re: dla starających się 23.04.04, 22:44
      Ja staram się od 8 miesięcy. Właśnie niedawno szaleliśmy z mężem i czekam albo
      na II kreski albo na @. Sprawdzałam sobie owulację i testy pokazały, więc
      poprzytulaliśmy się z mężęm. Ale to jeszcze z 10 dni niepewności. Nie tracę
      jednak nadziei, że w styczniu 2005 będę się szykować do porodu.
    • aga_78k Re: dla starających się 24.04.04, 13:11
      czesc
      to mój 5 miesiąc starań i 25dc. Owu była (mam nadzieje) 16dc, wiec jeszcze 5
      dni czekania, ale korci mnie juz teraz aby zrobic test.
      Pozdrawiam i życze Wam i sobie II kreseczek juz niedlugo.smile)
    • mikanm Re: dla starających się 24.04.04, 13:18
      Właśnie przyszła @ - z jednej strony sie cieszę bo już dwa razy mi ją
      wywoływali i myślałam że znowu mnie to czeka. I cykl w miarę w porządku, co
      prawda bez owu, ale tempka nareszcie się ruszyła(a ostatnio też dawała mi sie
      we znaki bo non stop była na jednym poziomie 36,6), w drugiej części cyklu
      37,1. To mój 2 d.c. Czyli że już nie długo starania ruszą pełną parą smile
      Prolaktynę mam podwyższoną (pewnie stąd brak owu)i zaczęłam brać bromergon. Na
      razie niewielkie dawki żeby przyzwyczaić organizm. Zobaczymy jak będzie!
      Pozdrawiam
      mik
      • malomi kiedy test? 24.04.04, 14:09
        Tak się zastanawiam kiedy można zrobić test ciążowy, kiedy wykryje ciąże. Ja
        zaczynam w poniedziałek i najchętniej już po kilku dniach zrobiłabym taki test.
        Widzę, że niektóre z Was czekają około miesiąca.Czemu?
        • mikanm Re: kiedy test? 24.04.04, 15:42
          Testy ciążowe mają swoją określoną czułość. Moja ginka twierdzi że test wykrywa
          ciążę 12 dni od momentu zapłodnienia a jak wiadomo owu może różnie wypaść, nie
          zawsze jak w zegarku. Po co się denerwowac gdy zbyt wcześnie zrobiony test
          wyjedzie ujemnie? lepiej poczekać trochę dłużej (oj cięzko wytrzymać, prawda?
          wiem coś o tym smile ) i mieć 100% pewność.
          • maretina Re: kiedy test? 24.04.04, 17:37
            ja w tym miesiacu moge podjac starania. z robieniem testu bede czekala do dni
            @, zrobie tak, bo w poprzednich dwoch ciazach zaden test nie pokazal mi ciazy
            nawet 2 dni przed @!smile
            • rendziak Re: kiedy test? 26.04.04, 15:45
              najpewniej zrobić test z krwi..... wykrywa beta hcg już w kilka dni po
              zapłódnieniu - uznaje sie że w 9 dni od zapłodnienia beta hcg jest już na
              poziomie pozwalającym na wykrycie ciąży. Poza tym odradzam testy apteczne jako
              mało wiarygodne - tak twierdzi moja ginka - a mi sie osobiście prztrafiło iż
              trzy testy wyszły pozytywnie - wielka radość a tu przyszła @. i nie można
              mówić o poronieniu samoistnym gdyż badanie krwi wykazało że ciąży nie ma i nie
              było:sad(
    • lidek0 Re: dla starających się 24.04.04, 14:46
      Ja trochę z innej beczki. A przez te 3 cykle zdążyliście już zrobić badania?
      • malomi Re: dla starających się 24.04.04, 17:04
        Moja pani ginekolog nie zleciła mi żadnych badań. U mnie nie było to poronienie
        naturalne, więc to nie była kwestia organizmu.
        • maretina Re: dla starających się 24.04.04, 17:39
          malomi napisała:

          > Moja pani ginekolog nie zleciła mi żadnych badań. U mnie nie było to
          poronienie
          >
          > naturalne, więc to nie była kwestia organizmu.

          a co to jest poronienie naturalne?
          nie kumam, ja po pierwszym poronieniu tez uslyszalam od lekarzy, ze nie ma
          powodu do badan i kicha, druga ciaze poronilam, dopiero wtedy sie mna
          zainteresowali. wyszlo ze powod poronien banalny: podwyzszona prolaktyna.
          teraz mam stres, bo jeszcze czekam na badania genetyczne, ale starac sie juz
          moge, bo wyniki badan w sumie nic nie dadza. tak czy siak bede walczyc.
        • anuteczek Re: dla starających się 24.04.04, 20:49
          malomi napisała:

          > Moja pani ginekolog nie zleciła mi żadnych badań. U mnie nie było to
          poronienie
          >
          > naturalne, więc to nie była kwestia organizmu.
          Droga Malomi,
          Też nie bardzo rozumiem co to jest poronienie naturalne. Natomiast doskonale
          wiem, że lekarze pierwsze poronienie traktują jak coś naturalnego i normalnego.
          Te dziewczyny, które słuchają takich lekarzy, często kilkakrotnie przeżywają
          dramat poronienia - odsyłam Cię do wątku na poronieniu - pierwsze poronienie
          norma?. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=11623277
          Może dla pewności zrób chociaż przeciwciała? toksoplazmoza, cytomegalia i
          listerioza - to bardzo częste przyczyny poronień...
          ściskam,
          andzia
          • malomi Re: dla starających się 24.04.04, 21:59
            Kochane moje,
            poronienie naturalne według mnie jest wtdy kiedy organizm sam pozbywa się
            ciąży.Mój organizm był bardzo uparty i mimo różnych środków na skurcze macicy,
            trzymał ciąże aż 10 dni (norma do 48h) Zresztą i tak nie puścił, musieli mi
            zrobić zabieg instrumentalnie. Moja dzidzia miała wady wrodzone, serduszko i
            brzuszek był na wierzchu, nie zrosła się klatka piersiowa, ciąża musiała zostać
            przerwana, bo dziecko nie miało żadnych szans na przeżycie z serduszkiem na
            wierzchu.
            Jet to tzw pech, nie ma przyczyn. Zrobili mi amnipunkcje i badania genetyczne
            wyszły dobrze. Moja pani ginekolog patzrąc na moje badania sprzed ciąży
            stwierdziła że na pewno wszystkie wyjdą dobrze. Ja się uparłam chociaż na
            toxo,mimo że ona była przeciwna. Wszystko wyszło ok.Badania gen. ok, toxo ok.,
            cytomegalia ok, więc do dzieła!
          • malomi Re: dla starających się 24.04.04, 22:01
            a propos poronień, myslę że każda dziewczyna powinna to przeczytać, można tam
            znależć wiele odpowiedzi na nurtujące nas pytania
            www.resmedica.pl/ffxraport200.html
            • anuteczek Re: dla starających się 24.04.04, 23:11
              Tak, zdecydowanie popieram, że wypada to przeczytać. Szczerze mówiąc przy
              południowej kawie gawędziłam z jedną z forumowiczek na gg na jego temat i
              doszłyśmy do następujących wniosków:
              1. Raport jest przydatny dla nowych forumowiczek - jako punkt wyjścia
              2. Wszystkie informacje są zebrane do kupy, ale dane dotyczą Wielkiej Brytanii
              3. Nasze fora są lepsze - bo ciepłe i są bardziej szczegółówe informacje wink
              pozdrawiam,
              andzia
        • lidek0 Re: dla starających się 26.04.04, 15:36
          Bez względu na to jak nazwiesz to poronienie to ja bym sprawdziła czy organizm
          jest gotowy do kolejnej ciąży: hormony, tokso, cytomegalia. Po prostu, żeby
          mieć pewność, że jesteś gotowa. I nie chodzi tu nawet o szukanie przyczyny
          tylko przygotowania.
          pozdrawiam
    • olinka77 Re: dla starających się 25.04.04, 14:18
      witajcie
      straciłam ciążę w styczniu i zaczynamy starania w majusmileMam nadzieje ze nam sie
      uda.Poki co czekam z niecierpliwoscia na okres bo mam 32 dzien a @ jak nie było
      tak nie ma a nigdy sie małpa nie spóźniała, chyba że okaże sie że strania
      rozpoczeliśmy w kwietniu
      Pozdrowionka
    • golo25 Re: dla starających się 26.04.04, 08:56
      Miło być z Wami dziewczyny na tym forum, nawet jeśli starania zaczyna się
      dopiero od lipca. Tak miło jest wszystko sobie planować! Mam nadzieję, że
      sukcesów na naszym forum będzie duuuuużo. Tego Wam życzę dziewczynki. A ja
      poczekam cierpliwie do lipca. Później już nic (mam nadzieję) mnie nie
      powstrzyma.
      • dwa_wiatry Re: dla starających się 26.04.04, 15:06
        Czesc Kochane,
        poszlam niecierpliwa do lekarza w piątek 23.04 i powiedział, ze wszystko ok i dwa cykle po poronieniu może tak byc. (ze nie ma ciązy) powiedział
        również,żeby dac sobie spokój z testami owu, tylko normalnie zyc i współzyc. nie mysleć tak intensywnie o zajsciu w ciaże. nie przejmować się, jest
        ciepło gdzies pojechac z meżem, rozluźnić się. jesli po wakacjach nie bedzie dzidzi to wtedy zacznie mnie leczyc.
    • mjaronczyk Przedstawiam się:) 26.04.04, 15:15
      Cześć kobietki,

      Dobiegam już 30-stki i mieszkam w Wawie, w zeszłym roku poroniłam w 6
      tygodniu.....w maju minie roksad. Niestety z różnych względów musiałam wstrzymać
      się ze staraniami i z mężem zaczeliśmy próbować w grudniu i NIC!!!!!!!
      Potem wyjechałam na miesiąc za granicę, wróciłam pod koniec marca i od tamtej
      pory czekam na @.....a to już ponad 50 dni!.......biorę oczywiście leki na
      wywołanie @szona. Wszystko mi się w organizmie pokiełbasiło przez ten wyjazd,
      poza tym gin przepisał mi luteinę na uregulowanie moich zwariowanych cykli.
      Już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła się wstrzelić w dni płodne a tu na
      dodatek jeszcze jakaś cholerna grzybica.
      Poza tym koleżanka, która zaszła w tamtym roku zaraz po mnie.....w maju ma
      termin porodu i jak tu się nie załamać.
      Pozdrawiam Gosia
      • maretina Re: Przedstawiam się:) 26.04.04, 17:03
        gosia, spokojniesmile
        ja tez mialam rodzic w maju, w dzien matki. coz. los zdecydowal inaczej musimy
        sie z tym pogodzic i starac sie o kolejna ciaze.
    • olinka77 1 dzien cyklu 26.04.04, 21:02
      Własnie ma pierwszy dzien cylku który rozpoczyna nasze ponowne staraniasmile oj i
      chciałabym aby je zakończył to byłoby cudowne. Od 3 dnia bedę brała clo
      i........ zobaczymy smile
      Pozdrowionka
    • martulinek Re: dla starających się 30.04.04, 11:45
      DZIEWCZYNY, ŻYCZĘ SZCZĘŚCIA! TRZYMAM KCIUKI ZA WASZE STARANIA - MAJ TO PIĘKNY
      MIESIĄC, WIERZĘ, ŻE MACIE SZANSĘ SZCZĘŚLIWIE ZACIĄŻYĆ. A PO MAJU ZNOWU CIEPŁE
      PIESIĄCE I JAK SŁYSZAŁAM OD WIELU KOLEŻANEK, ATMOSFERA LATA I LUZU SŁONECZNEGO
      UŁATWIA ZAJŚCIE W CIĄŻĘ.
      POZDRAWIAM SERDECZNIE smile)))))))))
      MARTA
      • justynamilczynska Re: dla starających się 16.05.04, 18:57
        Moje starania to 6 m-cy. Najbardziej wymyślne pozycje itp. Jak na razie nic.
        Pragne dzidziusia bardzo mocno,a mąż chyba jeszcze bardziej.Można tu znalezć
        wiele ciepłych słów.Choć jak czytam,ze którejś z was się udało to aż chce mi
        się płakać ze szczęścia a zarazem zazdrości. Nie chce myśleć o dziecku, ale
        czasem się nie da! Taka nie moc jest okropna !!! Wierze,ze sie uda i Wam i mi.
        • sylwiawm Re: dla starających się 17.05.04, 13:01
          Jestem w tej samej sytuacji co ty. Właśnie zaczął mi się 7cykl. Mimo, że staram
          sie nie myśleć to ciągle myślę o dziecku i czy zacznie mi się @. Dziś mój 3
          dzień cyklu i postanowiłam, że zacznę brać wiesiołka. Czytałam, że dzieki niemu
          mozna zajsc w ciąze wiec sprobuje co mi szkodzi. Może i ty sprobujesz?
          • iwka901 Re: dla starających się 17.05.04, 18:26
            Witam,
            wiesiołek nie pomaga zajść w ciążę , może wpłynąć na poprawę śluzu, ale tez
            nie zawsze. Ja stosowałam i nie zauważyłam żadnych efektów, czytałam, że trzeba
            zażywać minimum 3 cykle.
            W każdym razie na pewno nie zaszkodzi spróbować.
            A wracając do tematu, jestem już po starankach i czekam na efekty w postaci 2
            kresek , jak zwykle niecierpliwie i z wiarą , że tym razem sie uda.
            To mój 6 cykl, pod koniec maja testuję. Jak siebie znam nie wytrzymam nawet do
            TSM.
            Powodzenia dziewczyny!
    • justynafx Re: dla starających się 18.05.04, 20:43
      Hej dziewczyny!
      Próbowaliśmy z mężem w kwietniu, ale się nie udało. Trafiłam też do nowej gin i
      ta postanowiła przebadać mnie wzdłuż i w szerz. Długo leczyłam się na grzybka,
      a okazało się, że mamy z mężem gronkowca (antybiogram). Oczywiście brzmi to
      groźnie, ale takie nie jest. Antybiotyk załatwia sprawę w 10 dni. Jednak
      szczegółowe badania przed ciążą oceniam bardzo pozytywnie.
      Zaszczepiłam się także na WZW. Jedne źródła mówią, że trzeba po szczepieniu
      odczekać 3 miesiące, a niektóre że 2 tygodnie wystarczą. Dla swojego własnego
      spokoju poczekam 2 miesiące i zabieramy się w lipcu do roboty. Podobno wyjazd
      jest jak najbardziej wskazany, dlatego w połowie lipca jedziemy w bieszczady.
      Może historia lubi sie powtarzać, bo mnie rodzice poczeli na feriach w
      Zakopanem smile
      Pozdrawiam wszystkie starające się i oby słoneczko zaświeciło i dla nas big_grin
      Justi
    • kasia.sz2 Re: dla starających się 24.05.04, 00:05
      Witajcie. swoja krotką historie opisałam na forum Poronienie. Powoli
      przymierzam sie do starań. Ale powoli...
      W lutym przezyłam (zresztą bardzo ciężko, jak pewnie każda z nas...)usunięcie
      ciąży pozamacicznej. Teraz trwa półroczna nakazana przez mojego lekarza
      przerwa. W lipcu planuję badania. Lekarz zaleca tylko choroby odzwierzęce, a
      hormonow ponoc nie ma sensu, bo w ciąże zaszłam i nie tu był problem. A w
      sierpniu do dzieła.
      Mam pytanie jak radzicie sobie z lękiem? W sumie czuję, że pragnienie dziecka
      jest silniejsze od strachu. Jednak jak róż raz człowieka dotknie nieszczęście,
      to boi się, że to dopiero początek...
      Pozdrawiam Was gorąco i życzę wszystkim "OWOCNYCH STARAŃ"
      • golo25 Re: dla starających się 24.05.04, 07:38
        Kasiu! Lekarz Ci powiedział, że hormonów nie ma sensu? A przecież wystarczy, że
        masz za wysoką prolaktynę i możesz poronić. Poziom tego hormonu można sprawdzić
        za 23,00 zł, w razie czego za wysoki zbić lekami w miesiąc. Chyba lepiej to
        sprawdzić, niż ryzykować i stracić dzidzię przez coś następnego.
        Pozdrawiam. Gosia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka