25 dzień cyklu, 3-4 dni po skoku

Owulacja może była, może nie.
Już poprzedni cykl miałam długi, bo 32 dni, ale ten chyba będzie rekordowy.
Wiecie może, czemu czasem się trafia taki mega długi cykl? Czy z takiego cyklu ciąża jest w ogóle możliwa? A może któraś z was jest na podobnym etapie i jest w stanie udzielić mi duchowego wsparcia?