17.09.12, 11:04
witam!!!

Czy ktoś mógłby mi pomóc czy przed planowaną ciążą należny zrobić jakieś badania?Ja co prawda jestem już mamą i nigdy żadnych badań nie robiłam ale w ubiegłym roku miałam puste jajo płodowe i teraz chcielibyśmy z mężem zacząć starania ale boję się aby sytuacja się nie powtórzyła.
Dodam że po poprzedniej ciąży została mi przepuklina kresy białej oraz od czasu do czasu wariuje mi cukier(miałam cukrzycę ciążową)raz mi spada do 50 a niekiedy wzrasta do 250.
co robić?dać na razie spokój i wyleczyć sie zbadać?

Bardzo proszę o pomoc smile
Obserwuj wątek
    • gosiablada Re: co dalej 17.09.12, 15:57
      Warto by było zbadać cukier właśnie. Z własnego doświadczenia wiem, ze tsh, ft3 ft 4 za jednym pobraniem krwi i sprawdzić jak się tarczyca ma bo może sporo namieszać. Inne badania, nie wiem, napewno bardziej doświadczone dziewczyny się wypowiedzą. Mierzysz temperaturę, obserwujesz cykle?
      Życzę powodzenia.
      • kaz-iki Re: co dalej 17.09.12, 21:45
        wróciłam dziś od lekarza który który robił mi usg piersi ze względu na żółtą wydzielinę z piersi(coś podobnego do siary)zalecił test z metoklopramidem ale dopiero w następnym cyklu(dziś jestem w 7 dniu cyklu i stwierdził że jest już za późno i trzeba czekać)
        Nie wiem czy to rzeczywiście może być to jak kiedyś badałam sobie prolaktynę to wynik miałam 6,33 ng/ml(w 8 dniu podwyższonej temp)progesteron natomniast 8,89ng/ml....sama nie wiem co robić .mam pytanie czy samemu robić te badania czy iść do rodzinnej po przekaz do diabetologa?
        Nie wiem co się stało,podejrzewam że stres w moim przypadku dopomógł w tym wszystkim.Kiedyś się bałam jak sobie poradzimy z kolejnym dzieckiem a jak je straciliśmy to zrozumiałam jaka byłam głupia ...i zaczynam się bać że mogę już dzieci w najbliższym czasie nie urodzić.
        • gosiablada Re: co dalej 17.09.12, 21:54
          Spokojnie... Nawet nie masz pojęcia co dzialo się w mojej glowie w piątek jak potwierdziło się Hashimoto... Jeszcze w niedzielę płakałam, wysłałam synka z mężem na wieś po to by ryczeć do bólu!! pomogło, dzisiaj jestem już pogodzona z tą chorobą, jutro mam spotkanie z endo. Czytałam forum i tam się sama nastraszyłam zwiększaniem/zmniejszaniem dawki itp
          Ale to lekarz decyzduje.
          Zrób badania byś przynajmniej była spokojniejsza, że nie zaniedbałaś...
          Jak to napisała jedna z forumowych koleżanek :"wróg poznany to wróg pokonany "
          Musisz sprawdzić co/kto jest Twoim wrogiemwink

          Odnośnie badań to jeśli masz możliwość uzyskania skierowania na badania niepłatne, to korzystaj!! u mnei z tym gorzej bo do endo prywatnie, gin prywatnie więc za wszystko płacęuncertain
          • kaz-iki Re: co dalej 19.09.12, 14:32
            Trochę mnie to wszystko martwi...i jak tu się tym nie przejmować.Jeszcze miesiąc czekania,ach czas przyspieszyć.Jakoś musimy żyć dalej gosiablada trzymaj się i TYsmile
        • kaz-iki Re: co dalej 19.09.12, 22:46
          Cukier mi czasem spada do 50 np po wysiłku(kilka razy już tak miałam jak weszłam na 4 piętro z zakupami)w pracy też dzieją mi się takie rzeczy że trzęsą mi się ręce nie biorę aparatu do pomiaru cukru do pracy więc nie wiem do ilu spada ale czuję zimne poty i ogólnie słabość(te podejrzenia o cukrzyce to już inna sprawa)Bardziej martwi mnie ta żółta wydzielina z piersi.Coś sygnalizuję że jest chyba nie tak.Lekarza dobrego mieć...czekamy więc do następnego cyklu,zastanawiam czy ten test z metoklopramidem nie jest szkodliwy,nie robi za bardzo szkody w organizmie?A te skoki cukru to po jedzeniu ale mężowi zmierzyłam i miał 120 a jedliśmy podobnie.Pójdę do rodzinnej może jutro się mi uda tam dotrzeć i się okaże.
          Dużo jest do stracenia więc nie ma co ryzykować,poczekamy jeszcze.Mimo że te pragnienia związane z dziećmi są takie silne.
          Dzięki dziewczyny za pomocsmile
    • malpkap Re: co dalej 19.09.12, 14:52
      posiew z nasienia+wymaz z pochwy - mi dopiero zaproponował nowy lekarz (i to od razu) i na razie starania wstrzymane, bo u męża wyszła bakteria, więc lepiej wiedzieć przed
      • gosiablada Re: co dalej 19.09.12, 15:07
        Trudno jest napewno na początku. Wszystkie chcemy zaciążyć od razu a niestety tak się nie dauncertain Trzeba również trafić na dobrego lekarza.
        Damy radę!!
        • silvanana Re: co dalej 19.09.12, 17:43
          Ja bym nic specjalnego nie badała przez 3-4 cykle. Lepiej spróbować naturalnie (choć może się to okazać stratą czasu). A co do cukrzycy, cukru - tu możesz zmierzyć sobie cukier na czczo i jeśli wyjdzie źle, to dopiero coś działać. Nie rozumiem, co to znaczy, ze ci skacze od 50 do 250 - przy 50 w zasadzie diagnozuje się już śpiączkę cukrzycową chyba, a 250 może się objawić tuż po posiłku..
          • malpkap Re: co dalej 19.09.12, 20:46
            a własnie wiele źródeł podaje, że po pustym jaju płodowym należy zrobić wymazy u obojga partnerów
          • majenkir Re: co dalej 19.09.12, 21:11
            silvanana napisała:
            > Nie rozumiem, co to znaczy, ze ci skacze od 50 do 250 - przy 50 w zasadzie diagnozuje
            > się już śpiączkę cukrzycową chyba



            big_grin
            Chyba jednak nie.... wink
            • kaz-iki Re: co dalej 19.09.12, 22:47
              Cukier mi czasem spada do 50 np po wysiłku(kilka razy już tak miałam jak weszłam na 4 piętro z zakupami)w pracy też dzieją mi się takie rzeczy że trzęsą mi się ręce nie biorę aparatu do pomiaru cukru do pracy więc nie wiem do ilu spada ale czuję zimne poty i ogólnie słabość(te podejrzenia o cukrzyce to już inna sprawa)Bardziej martwi mnie ta żółta wydzielina z piersi.Coś sygnalizuję że jest chyba nie tak.Lekarza dobrego mieć...czekamy więc do następnego cyklu,zastanawiam czy ten test z metoklopramidem nie jest szkodliwy,nie robi za bardzo szkody w organizmie?A te skoki cukru to po jedzeniu ale mężowi zmierzyłam i miał 120 a jedliśmy podobnie.Pójdę do rodzinnej może jutro się mi uda tam dotrzeć i się okaże.
              Dużo jest do stracenia więc nie ma co ryzykować,poczekamy jeszcze.Mimo że te pragnienia związane z dziećmi są takie silne.
              Dzięki dziewczyny za pomocsmile
              • malpkap Re: co dalej 19.09.12, 22:52
                kaz-iki napisał:

                > Bardziej martwi mnie ta żółta wydzielina z piersi.
                Prolaktynę badałaś? Miałaś usg piersi (najlepiej robić u specjalistów chorób sutka).? Wyciek jest samoistny czy jak nacisniesz?
                • kaz-iki Re: co dalej 19.09.12, 23:17
                  Prolaktyna 6,33ng/ml.usg mi robił zwykły gin nic nie stwierdził pokazalam mu jednego guzka małego.powiedział ze to może być jakiś wlokniak.a wycieka jak nadusze samo nie.nie karmie juz od roku.zresztą to nie jest chyba juz raczej mleko.no i kolor jak siara.
                  • malpkap Re: co dalej 20.09.12, 09:33
                    Dobrze, że to nie wyciek samoistny.
                    Ja bym jednak z tym guzkiem poszła do specjalisty - najlepiej do poradni chorób sutka (sama chodzę od lat, miałam usuwane biopsją mammotoniczną 2 zmiany - okazało się, że własnie włókniaki, w tej chwili mam 2 torbiele - również do usunięcia). Na podstawie samego usg lekarz nie jest w stanie stwierdzić czy to włókniak czy nie. A nawet jeli to włókniak, to one rosną i mogą rakowacieć (co nie znaczy, że muszą oczywiście). Tendencja jest taka, by zmiany (szczególnie lite) raczej usuwać, mozna też zrobić BAC, tylko, ze jest to badanie niemiarodajne. Na pewno zmian w piersiach nie należy ignorować, a tekst "to może być jakiś włókniak" mnie osobiście nie przekonałby.
                    • kaz-iki Re: co dalej 21.09.12, 08:46
                      Cze ten wyciek musi oznaczać coś złego?Nie wiem czy robić ten test.czy rzeczywiście może być coś nie tak z prolaktyna bo progesteron miałam niski.Zmienilam lekarza i za bardzo nie przejął sie tym ze za niski.i nie kazał nic brać.mówiłam ze i tak luteina juz mi sie skończyła bo poprzedni lekarz 1op mi tylko zapisał.myślałam ze mi zapisze a on ze nie.no to nie czekam wiec na kolejny cykl.
                      • malpkap Re: co dalej 21.09.12, 09:13
                        Wyciek nie musi świadczyć o czymś złym, natomiast każda zmiana w piersi wymaga konsultacji i tego akurat bym nie zaniedbała.
                        Jak niski masz ten progesteron? Niższy niż 15 7 dni po owulacji wymaga suplementacji, bo utrudnia zagnieżdżenie i może prowadzić do wczesnych poronień. Dodatkowo warto powtórzyć prolaktynę, bo często niski progesteron i wysoka prolaktyna idą w parze i TSH.
    • malpkap Re: co dalej 21.09.12, 09:14
      No i zróbcie koniecznie posiew z nasienia i szyjki macicy, bo to częsta przyczyna pustego jaja płodowego, a tak było w Twoim przypadku.
      • kaz-iki Re: co dalej 22.09.12, 09:55
        Byłam u rodzinnej do chirurga dostałam skierowanie.do diabetologa nie.krzywa cukrowa mam zrobić sobie sama.tsh jesli chce to tez.czyli w sumie nic mi nie pomogła.ja miałam robiona cytologie ostatnio po zaniegu i wynik w normie.mąż nic nie robił.ja poczekam do następnego cyklu i pójdę zrobie ten test co gin mi zalecił.w Poznianiu jest tez poradnia piersi poszukam i tam pójdę.lepiej sprawdzić.dziękuje dziewczynysmile

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka