Dodaj do ulubionych

Jingle bells czyli grudniowe starania i testowania

05.11.12, 18:31
Tak, tak kochane to juz bedzie grudzien! Zakladam watek bo @ przyszla szybciej wiec w grudniu testuje dwa razy!!!smile

Lista grudniowa, swiateczna, sylwestrowa i cala Najsmile)) Bo Zima urodzilam sie ja wiec i zima przyniesie nam szczescie, owocnych staran dziewuszki!!!!

Lilka26lipiec................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!smile))))))))))))
Obserwuj wątek
    • owieczka1 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 05.11.12, 19:22
      to ja dołączę , może w końcu wpadkę zaliczymy wink
    • malpkap Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 05.11.12, 20:34
      22.11. mam wizytę u lekarza i dowiem się czy mąż wybił bakterie z nasienia i dostaniemy zielone światło. Na razie 2 miesiące w plecy uncertain
      • wargusia1 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 05.11.12, 20:37
        ja chyba też grudzień w środę ide do lekarza i zobaczę czy dostane zielone światło po poronieniu bo to już 3 cykl przerwy ;/
    • andzia207 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 05.11.12, 20:55
      wpisuje się i ja, bo już nie mogłam się doczekać do grudniowej listy

      > andzia207 ........7cs.....01.12.2012
      > Lilka26lipiec................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
    • gromola Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 05.11.12, 22:47
      To i się dopisuję smile Może szczęście wreszcie dopisze i w dniu urodzin męża pokażą się piękne dwie krechy?
      Nie chcę mieć "powtórki z rozrywki" z zeszłorocznych świąt, bo nie wiem, czy dam radę znowu przeżywać niepowodzenia... sad

      andzia207 ........7cs.....01.12.2012
      Lilka26lipiec................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
      gromola.....................16.12
    • hi-ja Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 05.11.12, 23:47
      To ja też się dopiszę. Dopiero zaczeliśmy i ten miesiąc muszę spisać na straty...czekałam na owulkę... i chyba przegapiłam uncertain Moje ciało coś mi za mało sygnałów daje (albo wprawy nie mam) ale zamówiłam testy owulacyjne i od grudnia starania pełną parą wink

      andzia207 ........7cs.....01.12.2012
      hi-ja.................2cs......02.12.2012
      Lilka26lipiec................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
      gromola.....................16.12
      • olo2108 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 07.11.12, 09:47
        I ja się witam i liczę na prezent Mikołajkowy smile

        andzia207 ........7cs.....01.12.2012
        hi-ja.................2cs......02.12.2012
        Lilka26lipiec................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
        olo2108......................07.12
        gromola.....................16.12
        • kopciuszek126 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 07.11.12, 14:41
          i ja się dopiszę,choć nie wiem kiedy będę testować bo ostatnio cykl mi się wydłużył.Dziś przyszła niechciana @.Rozpoczynam 12 cs.Wpiszę datę po 34dc-tyle trwał ten ostatni cykl.
          LISTA wink:

          andzia207 ............7cs.....01.12.2012
          hi-ja.....................2cs......02.12.2012
          Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
          olo2108.........................07.12.2012
          kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
          gromola........................16.12.2012
          • butelkowa_mama Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 07.11.12, 21:34
            I ja dopisuję się do listy, ostatni cykl odpuszczony przez antybiotyk sad w tym już się przyplątało zapalenie pęcherza....zobaczymy co mi powie lekarz w poniedziałek, ale na razie optymistycznie się wpisuję
            > LISTA wink:
            >
            > andzia207 ............7cs.....01.12.2012
            > hi-ja.....................2cs......02.12.2012
            > Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
            >butelkowa_mama............06.12.2012
            > olo2108.........................07.12.2012
            > kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
            > gromola........................16.12.2012
            • swinka38 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 10.11.12, 10:59
              Wracam i się przypominam. Trzy nieudane IUI w ostatnich 2 latach.
              Od 7.11. jadę na Cileście i od 25.11. wskakuję na stymulację.
              Na początku grudnia powinnam podejść do IVF. Oby się udało... big_grin
              • kasiapastel Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 10.11.12, 11:05
                Na pewno się uda!! Trzymam mocno kciuki!smile wogóle wydaje mi się, że ten miesiąc będzie dla nas owocny smile będziemy miały piękne świąteczne prezentysmile
                ja wczoraj jako, że @ przyszła to zamiast planowanej diety TSH zrobiłam i wyszło chyba w normie bo granice 0,2-2,5 a ja mialam prawie 0,5. także ten czynnik wykluczony. myślę, że te nasze niepowodzenia to ze stresu, ale jak tu sie nie stresować. Ale jak już wspomniałam ten miesiąc bedzie na pewno udany!big_grin
                • kopciuszek126 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 11.11.12, 15:09
                  kasiapastel oby Twoje słowa miały moc spełnienia wink!!!bardzo bym chciała oby grudzien był udany....
            • tasiorek68 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 14.11.12, 10:21
              To ja też się wezmę i optymistycznie dopiszę na grudzień smile Myślę, że testować będę najpóźniej 3.12. Tak bardzo bym chciała, żeby się udało! Taki prezent mikołajkowo-świąteczny. O niczym innym nie marzę...

              Życzę powodzenia wszystkim grudniowo testującymsmile Oby dobra passa z listopada nam też się udzieliła i uśmiechy zagościły na naszych buźkachsmilesmilesmile

              A oto aktualna lista gotowych na II grudniowe kreski:

              andzia207 ..........7cs......01.12.2012
              hi-ja...................2cs......02.12.2012
              Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
              tasiorek68.....................03.12.2012
              butelkowa_mama...........06.12.2012
              olo2108.........................07.12.2012
              kasiapastel..........5cs......09.12.2012
              mysia1807..........5cs......09.12.2012
              kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
              gromola........................16.12.2012
              • galamama Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 14.11.12, 22:24
                Witam szanowne przyszle ciezarowki smile Oby ten swiateczny miesiac dla nas wszystkich okazal sie plodny! Trzymam kciuki dziewczeta i pozdrawiam serdecznie. Po takim listopadzie w grudniu musi byc wiecej prezentow

                andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                hi-ja...................2cs......02.12.2012
                Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
                tasiorek68.....................03.12.2012
                butelkowa_mama...........06.12.2012
                olo2108.........................07.12.2012
                kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                mysia1807..........5cs......09.12.2012
                kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
                galamama.............2cs.....11.12.2012
                gromola........................16.12.2012
          • kasiapastel Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 09.11.12, 14:15
            No więc i ja się dopisuje dziś przyszła @ ;/ testowanie 9.11 ........ 5cs
            • mysia1807 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 12.11.12, 19:48
              i ja sie dopisuje przyszla @ sad testowanie 9.12 .........5cs
              • kasiapastel mysia1807 13.11.12, 19:31
                To dokładnie tak samo jak jawink)
            • mysia1807 kasiapastel 13.11.12, 20:02
              oby ten grudzien był dla Nas szczescliwy i dla calej reszty dziewczyn smile))
              • butelkowa_mama Re: kasiapastel 18.11.12, 20:18
                U mnie chyba kolejny miesiąc wplecy, w piątek dostałam zielone światło od gin smile jeden fajny dzień a w sobotę mąż złapał zapalenie pęcherza...jutro idzie do lekarza. Nawet jak trafi na super dr to i tak ten tydzień przepadnie, a ten tydzień jest właśnie strategiczny - owulacja sad((( szlak mnie trafia....
                Wiecie może ile trzeba odczekać po zapaleniu pęcherza u faceta??? i jakie antybiotyki może przyjmować? wiem, że furaginy nie może.
    • twitti Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 19.11.12, 08:33
      Dolaczam do grudniowego testowania. Pierszy cykl staran za nami. Bez powodzenia. Teraz drugi bedzie. W tym tygodniu koncze @. NIestety mam bardzo nieregularne. Ale dzieki bolowi jajnikow wiem kiedy mam owulacje i to moj jedyny wyznaczniksmile Fajnie byloby zrobic rodzinie niespodzianke na swietasmile powodzenia dziewczyny!
      • kotkowa Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 19.11.12, 08:45
        I ja też dołączam. W tym cyklu będzie znów monitoring i zamierzam się jeszcze dokładniej zdiagnozować, tym razem w kierunku endometriozy. Ciekawe co mój gin na to, bo na jednym forum ekspert od naprotechnologii napisał, że uporczywie niskie poziomy estradiolu w fazie lutealnej często występują przy endometriozie. To mi dało do myślenia, do tego miewam lekkie plamienia w fazie lut. i silne bóle krzyża ok 2 dni przed okresem - nigdy wcześniej takich rzeczy nie miałam. Niestety endometriozę się trudno diagnozuje, musiałabym mieć laparoskopię, ale jak trzeba będzie to się zgodzę.

        andzia207 ..........7cs......01.12.2012
        hi-ja...................2cs......02.12.2012
        Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
        tasiorek68.....................03.12.2012
        butelkowa_mama...........06.12.2012
        olo2108.........................07.12.2012
        kasiapastel..........5cs......09.12.2012
        mysia1807..........5cs......09.12.2012
        kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
        galamama.............2cs.....11.12.2012
        gromola........................16.12.2012
        kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
        • kasiapastel Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 19.11.12, 11:33
          Laparoskopia nie jest taka strasznawink moja siostra miała, dopiero po laparoskopii zdiagnozowali jej powiększony jajnik. Nie ma nawet żadnych śladów, nie jest to strasznie inwazyjne. W każdym razie trzymam kciuki oby jednak sie obyło bez laparoskopii, po co się jeszcze niepotrzebnie stresowaćsmile
          • kasiapastel Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 19.11.12, 11:51
            Mam jeszcze jedno pytanie, dziś zaobserwowałam śluz płodny, a to 3 dzień po @, czy to wogóle możliwe?? Może ja zawsze przegapiałam owulacje?? Bo nigdy nie mam objawów typu ból jajnika i mogłam źle wyliczać owu. Ale 3 dni po @ już płodny śluz?? Jestem skołowana ;/
        • lilka26lipiec Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 23.11.12, 10:49
          Kotkowa, mi gin powiedziala, ze aby z pewnym prawdopodobienstwem wykluczyc endo trzeba zrobic 3 rzeczy- badanie dokladne usg, z krwi badanie na marker CA 125 (jest to marker nowotworowy, ale w przypadku zaawansowanej endo jest tez podwyzszony) i badanie droznosci z kontrastem. Laparoskopia tylko wtedy kiedy juz widac, ze jest cos nie tak, bo po Lapo moga Ci sie zrobic zrosty i generalnie jak nie trzeba, to zeby nie robic. Takze moze zrob badanie krwi , bo droznosc juz chyba mialas, jak dobrze pamietam. U Ciebie to te hormony skaczace w dol sa chyba problemem najwiekszym. Jeszcze pytanie- napisalas w jakims watku, ze progesteron wynik 16 byl dla Ciebie taki sobie, troche mnie tym zmartwilas bo to moj wynik a gino nic z tym robic nie chce. Skad wiesz, ze to nisko?Cholera, martwie sie, bo mam tez plamienia, ale owu jest zawsze, tylko czy jest pelnowartosciowa z takim wynikiem?
          • jessica1986 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 23.11.12, 11:17
            Hej dziewczyny!
            Booooosz, od rana jestem zalatana, że nie zdążyłam w domu uzupełnic wykresu, (zrobię to wieczorem jak zdążę - nie mam tu neta, tylko gazeta jest odblokowana).
            Po pracy muszę lecieć cos kupić chrześńicy, jutro ma ósme urodziny, i jakąś sałatkę upichcić, a jeszcze w pracy mam tyle pracy, że nie ogarniam, więc wpadłam na chwilkę !

            Więc rano tępka mi spadła, 36,54*C, zrobiłam sikańca - negatywny, okresu nie ma. Jednak wiem, że przyjdzie na pewno, bo od rana mam taki Z***bistyty skurcz w podbrzuszu, że Maniana! Jestem jednym - wielkim chodzącym skurczem tongue_out Ale tak mnie dziś zarąbali robotą, że nie mam czasu się nad sobą rozczulać - terminy, terminy,...
            Lilka mi lekarz mówił, że miesiączka zaczyna się, gdy pojawia się na zewnątrz żywa krew i regularnie spływa. mocniej lub mniej ale nieprzerwalnie... a jak mam plamienie jedniodniowe okołoowulacyjne w środku cyklu czasem? To przecież to nie jest miesiączka smile

            Buźki kochane!! Miłego dnia!!
            kisskisskiss
            • lilka26lipiec Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 23.11.12, 12:03
              hej Jess, ja tez tak myslalam ale rozmawialam z ginem, ktory robil monitoring i on mi powiedzial, zeby uwzgledniac plamienia, zwlaszcza ze moje sa dosc dlugie, bo juz wtedy mam okres. Sprobuj isc na monitoring odliczajac wczesniej i zobacz co bedzie- moj przyklad nie oznacza reguly, ale zawsze warto sprawdzic. U mnie bylo tak: sobota plamienie potem nic albo troche plamienia az do czwartku kiedy "zaczal sie" okres. Monitoring zgodnie z okresem-wypadl na dzien 11 ale endometrium juz bylo grube i pecherzyk duzy, 2 dni pozniej potwierdzony, ze pekl-takze jak bym czekala to bym przegapila "ten"moment. Jak odlicze od momentu badania kiedy gino mi powiedzial ze mam okres (pon) to monitoring robilam w dniu 15 czyli blizej standardu na owusmile) Takze chyba jednak wole uwzgledniac plamienia w cyklu i powtorze badania progesteronu i w przyszlym miesiacu jeszcze raz zrobie monitoring, troche to kosztuje, ale przynajmniej spokojniej podchodze do cyklu i jakos lubie patrzec na to moje jajo, duze, piekne i sobie myslec, ze moze niedlugo wlasnie z tego jaja bedzie czlowiekwink

              Sciskam!
      • elemelek6 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 19.11.12, 12:34
        Witajcie,
        ja także zapisuję się na grudzień -> 12.12.12, może szczęśliwa data przyniesie nam szczęście?smile to nasz 5cs. Powodzenia dla wszystkich staraczek smile
        • miau0 Re: AKTUALNA LISTA 19.11.12, 14:38
          Dopisuje sie z wiadomego powodusad
          Kotkowa, testujemy w ten sam dzien.



          andzia207 ..........7cs......01.12.2012
          hi-ja...................2cs......02.12.2012
          Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
          tasiorek68.....................03.12.2012
          butelkowa_mama...........06.12.2012
          olo2108.........................07.12.2012
          kasiapastel..........5cs......09.12.2012
          mysia1807..........5cs......09.12.2012
          kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
          galamama.............2cs.....11.12.2012
          gromola........................16.12.2012
          kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
          Miau0..................3 cs....17.12.2012
          • elemelek6 Re: AKTUALNA LISTA 19.11.12, 15:11
            Aktualna lista:

            andzia207 ..........7cs......01.12.2012
            hi-ja...................2cs......02.12.2012
            Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
            tasiorek68.....................03.12.2012
            butelkowa_mama...........06.12.2012
            olo2108.........................07.12.2012
            kasiapastel..........5cs......09.12.2012
            mysia1807..........5cs......09.12.2012
            kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
            galamama.............2cs.....11.12.2012
            elemelek6...........5cs.......12.12.2012
            gromola........................16.12.2012
            kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
            Miau0..................3 cs....17.12.2012
            • twitti Re: AKTUALNA LISTA 19.11.12, 15:14
              elemelek6 napisał(a):

              > Aktualna lista:
              >
              > andzia207 ..........7cs......01.12.2012
              > hi-ja...................2cs......02.12.2012
              > Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
              > tasiorek68.....................03.12.2012
              > butelkowa_mama...........06.12.2012
              > olo2108.........................07.12.2012
              > kasiapastel..........5cs......09.12.2012
              > mysia1807..........5cs......09.12.2012
              > kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
              > galamama.............2cs.....11.12.2012
              > elemelek6...........5cs.......12.12.2012
              > gromola........................16.12.2012
              > kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
              > Miau0..................3 cs....17.12.2012

              Nie jestem wtajemniczona, bo dopiero zaczynam czytac to forum, co to za daty testowania?
              • tasiorek68 Re: AKTUALNA LISTA 19.11.12, 15:48
                Te daty to dni spodziewanej niechcianej @, w którym można już zrobić wiarygodny test ciążowy smile

                Dla wszystkich grudniowych staraczek-testowaczek (i mnie też) - POWODZENIA!!!
                Oby małpa spadała na drzewo i nie psuła nam przedświątecznego nastroju wink
                • twitti Re: AKTUALNA LISTA 19.11.12, 17:22
                  tasiorek68 napisał(a):

                  > Te daty to dni spodziewanej niechcianej @, w którym można już zrobić wiarygodny
                  > test ciążowy smile
                  >
                  > Dla wszystkich grudniowych staraczek-testowaczek (i mnie też) - POWODZENIA!!!
                  > Oby małpa spadała na drzewo i nie psuła nam przedświątecznego nastroju wink

                  Kurcze, bo ja to przy nieregularnych cyklach nie jestem chyba w stanie okreslicsmile
                  • butelkowa_mama Re: AKTUALNA LISTA 19.11.12, 20:59
                    Mąż cudownie ozdrowiał - nic mu nie jest więc szczęśliwie wracam do gry smile
                    zaznaczam, że 2 cs, nie liczę tych które wypadły przez leki, i działam, jak powiedziała moja gin - szkoda płodności - działać smile

                    > Aktualna lista:
                    >
                    > andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                    > hi-ja...................2cs......02.12.2012
                    > Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
                    > tasiorek68.....................03.12.2012
                    > butelkowa_mama.....2c..06.12.2012 oczekuję na Mikołajki smile
                    > olo2108.........................07.12.2012
                    > kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                    > mysia1807..........5cs......09.12.2012
                    > kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
                    > galamama.............2cs.....11.12.2012
                    > elemelek6...........5cs.......12.12.2012
                    > gromola........................16.12.2012
                    > kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
                    > Miau0..................3 cs....17.12.2012
                    • tasiorek68 Re: AKTUALNA LISTA 20.11.12, 12:23
                      Widać, coś musi być na rzeczy i szykują się u Was jakieś przełomowe wydarzenia, skoro nawet choróbska nie mają się czego zahaczyć wink

                      Działajcie zatem smile

                      Udanych Mikołajek! POWODZENIA smilesmile
                      • koralik00 Re: AKTUALNA LISTA 20.11.12, 15:52
                        Dziewczyny wszystkim Wam zycze pieknych dwoch kresek na testach ja nadal sie wstrzymuje - bo porod w wakacje steasznie by mi wszystko skomplikowal wiec jakos musze doczekac do stycznia i wtedy zaczynamy pelna para - Troche mi szkoda bo wtym cyklu mialam piekna owulacje z wszystkim objawami ale jak przyszlo co do czego kazalam mezowi zalozyc prezerwatywe -najlepsze bylo to ze strasznie sie z tym ociagal - chyba jego sceptyczne podejscie do kolejnej ciazy gdzies przepadlo z czego akurat bardzo sie ciesze.
                        No nic dziewczyny - do dziela i nie obijac mi sie tam smile))
                        • swinka38 Re: AKTUALNA LISTA 20.11.12, 18:26
                          Ja dziś skończyłam brać Cilest (14 dni). Jutro mam wizytę w Klinice i od niedzieli mam zacząć stymulację... Zobaczymy... big_grin
                          • wargusia1 Re: AKTUALNA LISTA 20.11.12, 22:15
                            i ja dopisuje się do listy mam nadzieje że będzie szczęśliwa tak jak listopadowa to mój 2 cs po poronieniu a o dziecko staramy się ponad dwa lata sad
                    • jessica1986 LISTA-21.11.2012 21.11.12, 08:05
                      Hej dziewczyny.
                      Dziś test negatywny, czekam na rozkręcenie się okresu.
                      Dopisuję się na grudzień troszeczkę dla zasady, bo powiem Wam szczerze, że opadam z sił. Boję się porażki kolejnej w grudniu i jeszcze testuję blisko wigilii. Nie chcę mieć zje**nych świąt i zastanawiam się nad odpuszczeniem w tym cyklu, żeby móc w pełni cieszyć się świętami Bożego Narodzenia...

                      andzia207 ............7cs...........01.12.2012
                      hi-ja.....................2cs...........02.12.2012
                      Lilka26lipiec..........................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
                      tasiorek68............................03.12.2012
                      butelkowa_mama.....2c.........06.12.2012 oczekuję na Mikołajki
                      olo2108...............................07.12.2012
                      kasiapastel...........5cs...........09.12.2012
                      mysia1807............5cs...........09.12.2012
                      kopciuszek126......12cs.........11.12.2012
                      galamama............2cs...........11.12.2012
                      elemelek6.............5cs..........12.12.2012
                      gromola...............................16.12.2012
                      kotkowa ............14 cs...........17.12.2012
                      Miau0..................3 cs............17.12.2012
                      Jessica1986........18 cs............20.12.2012
                      Wargusia.............2 cs.............?
                      • bar-ta Re: LISTA-21.11.2012 21.11.12, 09:02
                        Hej Jessica smile Przytulam mocno. U mnie też @ brak, ale i beta negatywna we wtorek. Cholerka uncertain
                        • jessica1986 Re: LISTA-21.11.2012 21.11.12, 09:08
                          bar-ta dziękuję kiss
                          Przed wyjściem do pracy lekko krew się pojawiła u mnie, ale teraz tylko jakis brązowy śluz. Już bym wolała, żeby mnie zalało, niż takie plamienia bez sensuuncertain
                          Zastanawiam się czy nie pójść na betę jutro rano... i będę wtedy pewna na 100%.
                          • olo2108 Re: LISTA-21.11.2012 21.11.12, 10:03
                            Jessica- zrób betę- będziesz miała pewność- tym bardziej, że Twój wykres prezentuje się całkiem nieźle smile
                            Ja na początku pierwszej ciąży też miałam takie niewielkie plamienia, które po 2-3 dniach ustępowały. Brałam duphaston do 12 tyg. i wszystko było ok. Ja trzymam za Ciebie jeszcze kciuki!
                      • gromola Re: LISTA-21.11.2012 21.11.12, 10:55
                        Jessica, jak ja dobrze Cię rozumiem... Ja też się zapisałam na grudzień, pierwszy możliwy dzień testowania wypada w dzień 30-tych urodzin męża, jak ja bym chciała mu zrobić prezent... i sobie świąteczny też... Ale mam jakieś przeczucia, że tym razem też się nie uda, coś mi wewnętrznie mówi, że to jeszcze nie teraz, mimo iż to jest moje największe pragnienie.
                        A dziewczyny dobrze radzą z tą betą, natomiast w moim przypadku było tak,że dopóki brałam luteinę to temp. miałam podwyższoną mimo braku ciąży.
                      • jessica1986 Re: LISTA-21.11.2012 21.11.12, 15:18
                        Okres się nie rozkręcił, naewt plamienie ustało. Czysto.
                        Jak do jutra rana mnie nie zaleje, to póję na to badanie BetaHcg z krwi przed pracą...
                        Trzymajcie kciuki laseczki!
                        • kasiapastel Re: LISTA-21.11.2012 21.11.12, 15:46
                          Trzymamy mocno!!!!!!kiss
                        • koralik00 Jessica 21.11.12, 16:32
                          Jakiej dlugosci masz zwykle faze lutealna? Pisalas chyba niedawno ze masz gesty bialy sluz a taki czesto wystepuje przy ciazy. Widzialam tez wiele takich przypadkow ze testy w terminie wychodzily negatywne a pozniej beta wychodzila dodatnia. Strasznie trzymam kciuki za Ciebie - oby jednak sie udalo.
                          • jessica1986 Re: Jessica 21.11.12, 17:03
                            Wiecie co... tak sobie jem obiadek i patrzę na ten mój wykres i już zaczynam sobie wkręcać, że może jednak... plamienie całkowicie ustało. Śluz zrobił się z powrotem gęsty i biały... ehhh

                            To są moje wykresy jak do tej pory. Nie miałam stałej fazy lutealnej, zaaawsze plamienia przed "prawdziwym" regularnym okresem.

                            https://ovufriend.pl/thumb/fb3479322df5194445c68510246ce4f1.png
                            https://ovufriend.pl/thumb/47d0459524e9a2504a12282d6c4a2843.png
                            https://ovufriend.pl/thumb/63849e8e2d4fef2a8783b9eba5092cbf.png
                            https://ovufriend.pl/thumb/a55d54fbd98abc1498f4c95b2b2eb06f.png
                            • silvanana Jessica 21.11.12, 17:23
                              Moim zdaniem, źle masz ustawioną linię skoku... Powinna być wg mnie 3 dni później, ale ja się tak super jakoś na tym nie znam. Ale bym jej tam nie postawiła, w każdym razie.
                              Poza tym, bierzesz luteinę. Okres ma prawo rozkręcić się u ciebie do 7 dni... Myślę, że test ciążowy by ci już wyszedł sad Nie chcę pozbawiać cię złudzeń, ale wg mnie nie jesteś w ciąży. Jeszcze. Spokojnie, będziesz następna tongue_out
                              • jessica1986 Re: Jessica 21.11.12, 17:41
                                Silvanana ja nie ustawiałam linii podstawowej, Ovufriend sam ją ustawia.
                                To nie wykluczone, że mogłam mieć owulację później, bo do 18-19 dnia cyklu zauważałam jeszcze rozciągliwy śluz w różnych porach dnia.

                                Silvanana, jak myślisz powinnam sobie darować tą Betę, czy skoczyć jutro i mieć z głowy...?

                                To prawda jestem pierwszy cykl na luteinie i nie wiem jak powinien się zachowywać organizm, ale takie spadki i wzrosty temperatury w dniach spodziewanej miesiączki??
                                Zobaczymy jutro. Jaka będzie tempka? Czy dostanę okres? No i ta Beta...
                                • andzia207 grudniowe testowanie 21.11.12, 18:55
                                  Witam dziewczyny,
                                  mam takie pytanie,gdyż jutro idę na badania i chciałam się dowiedzieć jakie bym mogła wykonać dodatkowe badania w 23 dc, gdzie owulacja jeszcze nie wystąpiła, według moich obserwacji.Dodam jeszcze, że zażywam pierwszy miesiąc duphaston od 16 dc., głownie chodzi mi o takie badania jak: prolaktyna, estradiol, progesteron a może jeszcze jakieś badania dotyczące tarczycy T3 albo T4. (tsh miałam robione) Wielkie dzięki za szybką odpowiedz.
                                • silvanana Re: Jessica 21.11.12, 19:17
                                  Aha, ovufriend. To powiem ci, że bardzo dziwnie ci ją ustawił...
                                  Jeśli masz wątpliwości, to idź na betę. Nie zaszkodzi smile Możesz też najpierw rano zrobić domowy test smile
                                  • silvanana Jessica, jeszcze 21.11.12, 19:21
                                    Te programy są ogólnie glupawe, mnie w tym cyklu FF wyznaczyl owu w 23 dniu cyklu, mimo, że ma wpisany dodatni wynik testu ciążowego tongue_out
                                    Ogólnie to twój wykres wygląda ciekawie, ale myślę, że sporo w tym winy luteiny tongue_out
                                    No i ten spadek 13 dpo - może zagnieżdżenie, może jakiś błąd...
                                    • koralik00 Re: Jessica, jeszcze 21.11.12, 19:49
                                      No wlasnie ja tez bym stawiala na 18dc jako dzien owulacji, czasem w wyznaczeniu granicy program sugeruje sie dodatnym wynikiem testu owulacyjnego, mozesz wiec sie pobawic i zlikwidowac te plusy a wtedy program moze ci wyznaczyc owulacje innego dnia
                            • koralik00 Re: Jessica 21.11.12, 17:24
                              najgorsze ze jestes pierwszy raz na luteinie wiec nie masz porownania jak twoj organizm sie na niej zachowuje, ale mysle ze nadal jest duze przwdopodobienstwo ze jednak - wlasnie ogladalam sobie wykresy na FF kobiet ktore w 15dniu fazy lutealnej mialy negatywny test ciazowy a za kilka dni pozytywny - jest ich mnostwo - zalezy od tego jakiej czulosci test robisz poza tym nie jestem w 100% przekonana ze owulacje mialas tego dnia ktory wskazuje Ci ovufriend - wedlug mnie moglas miec owu nawet w przeciagu trzech kolejnych dni. No i jeszcze ta temperatura ladnie Ci sie utrzymuje - widzialam tez kilka wykresow dziewczyn na progesteronie i bez wzgledu na tabletki ich temperatura spada. Kurcze no nie wiem ale cos tu sie u Ciebie dzieje ciekawego. A z tym sluzem to dokladnie pamietam w dwoch moich ciazach po prostu zalewal mnie bialy sluz
    • swinka38 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 21.11.12, 19:14
      Ja dziś po wizycie w Klinice.
      Od niedzieli przez 4 dni mam brać Puregon po 150j. Jakby któraś była zainteresowana, to zakupiłam dziś ampułkę 600j. za 760zł. Apteka przy Klinice. Szukałam na mieście, taniej nie znalazłam. sad 29.11. znów wizyta, usg i pobranie krwi na hormony.
      Jak dobrze pójdzie, to w tygodniu 3-9.12. podejdę do ivf. Czyli, testowanie gdzieś przed samą Wigilią. big_grin
      • daisy_1984 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 21.11.12, 21:46
        Czesc dziewczyny, od jakiegos czasu czytam Wasze wpisy, ale jakos do tej pory sie nie udzielalamsmile Trzymam za Was mocno kciuki w tym miesiacu. Mam do Was pytanie. Pierwszy dzien ostatniego okresu mialam 20 pazdziernika, niestety nie wiem, kiedy dokladnie mialam owulke, nie mierze temp, robilam testy owu przez kilka dni w tym miesiacu, ale nie wykryly mi owulki, dalam sobie na luz i kochalismy sie z mezem nie baczac na to czy sa plodne, czy nie... Cykle mam regularne, co 28-29 dni, a do dzis nie dostalam okresu. @miala byc 17-18, dzis jest 21 a u mnie sucho! Nie wiem co o tym myslec. Zrobilam dwa testy, kilka dni przed okresem -negatywne, kolejny w niedziele i dzis kolejny i ciagle wychodza negatywne! Nie ma nawet cienia cienia... totalnie nic! Nie wiem co o tym myslecsad Dodam jeszcze, ze nie mam zadnych objawow- piersi normalne, brak sluzu, jedynie bardzo lekkie skurcze podbrzusza... Niestety nie moge na razie zrobic bety, bo jestem za granica i koszt tego badania jest dosc duzysad Nie wiem co mam robic, czy jest sens robic testy codziennie? Czy jest jakas szansa, ze ciaza jest, ale testy tego nie wykrywaja? Dzis juz 4 dzien spoznienia, nigdy mi sie @nie spozniala... Pomocysad
        • jessica1986 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 22.11.12, 09:07
          Wyjścia sa Dwa:
          Albo przesuneła się Tobie w tym cyklu owulacja o kilka dni i po prostu miesiączka przyjdzie na dniach.
          Albo jesteś we wczesnej ciązy, tak wczesnej, że testy jeszcze wychodzą negatywne.

          Dziewczyny, nie poszłam dziś na badanie Bety z krwi. Rano po zmierzeniu temperatury (36,9*C) chciałam iść, jednak po rozmowie, na spokojnie, z mężem doszlismy do wniosku, że skoro test o czułości 10' wczoraj wyszedł negatywny, to co dziś pokaże ta Beta? 10-15 jednostek...?
          Niepotrzebnie będę sie schoizować i doszukiwać.
          Jutro zrobię znowu sikańca i zobaczymy. No chyba, że jednak okres sie rozkręci. Zastanawiam się jeszcze, że może te wyższe temperatury to zbliżające się jakieś przeziębienie... Czuję się dzis od rana osłabiona i rozbita. Eh!
          • kotkowa Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 22.11.12, 09:14
            Jessica, trzymam kciuki, bo wszystko jest mozliwe. U mnie luteina nie zatrzymuje @, najwyzej ja przyhamowuje - mam plamienie, bole, a rozkreca sie porzadnie jak odstawie najczesciej. Twoja dawka Luteiny jest mala, wiec skoro nie masz okresu, to moze moze smile
            • daisy_1984 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 22.11.12, 10:38
              Dzieki za odpowiedz, Jessica. Dzis 34 dzien cylku, wiec moze jednak sie udalosmile Sama nie wiem co mam o tym wszystim myslec. Dziewczyny pisza, ze wychodza im testy pozywywne juz w dniu spodziewanej miesiaczki, a u mnie ciagle negatywnesad Widze, ze jestes w troche podobnej sytuacji. Miejmy nadzieje, ze tym razem nam sie udalo! Bylaby super niespodzianka na Swieta smile
              Milego dnia dziewczyny smile
          • koralik00 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 22.11.12, 13:58
            Jessica jeszcze raz spojrzalam na twoje poprzednie wykresy i nigdy nie mialas takich wysokich temperatur - nie sadze zeby mialy one zwiazek ze zblizajacym sie przeziebieniem - ja czesto lapie infekcje gardla i one jakos nie wplywaja na moja temperature - A jak dzisiaj z plamieniem? Ech no uczepilam sie Ciebie ale na moje oko ten cykl wyglada bardzo ale to bardzo ciekawie smile) Trzymam kciuki
          • kopciuszek126 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 22.11.12, 15:49
            jessica wiesz co?normalnie dziś się za Ciebie po modliłamwink i za siebie oczywiście też winkczekam z napięciem kiedy coś napiszesz nowego-czy nie ma już żadnych plamień?Bardzo bym chciała żebyś w te święta razem z mężusiem mogla się cieszyć fasoleczką winknie ukrywam,że też tego pragnę,ale modliłam się o to żebyś wreszcie zaznała tego uczucia wspaniałego-jakim jest macierzyństwo!bo to nie jest to samo co kochanie cudzych dzieciaczków czy siostry!wierzę w to ,że Bozia nam dopomoże!!!i ta temperaturka po prostu śliczna winkmyślę,ze mogłaś mieć później owulkę nawet ze 3dni i dziś dopiero 13dfl.A jak długie masz fazy lutealne po castagnusie i wit.B6?Trzymam kciuki bardzo mocno i nie puszczam!!!u mnie dziś 3 dzień płodnych-choć śluz szklisty jakby już zanikal i tam przy szyjce bardziej kremowy już mam-wczoraj cały dzien kłucia jajników jak nie prawy to lewy to coś w podbrzuszu,seksik oczywiście wieczorkiem wink no i dziś od rana delikatne pobolewanie podbrzusza(jajniki spokojne)-nie wiem czy to od seksu czy co innego?A i szyjka wysoko-bardziej niż w poprzenich dniach i dziś bardziej otwarta!owulka pewnie dziś lub jutro.Temp.zmierzyałam o 7 rano -36,8 a wczoraj mialam o 5.30 -36,5 ,dzis kurdę przyspaliśmy trochę-bo pomyliliśmy dni tygodnia cryingmyślałam,ze dziś piątek i mąż szykowal się do lekarza na wizytę bo musi zaszczepić się przeciwko wzw typu B bo w styczniu idzie na zabieg-prostowanie przegrody nosowej.No i pozwoliliśmy sobie na dłuższy sen,a potem szok,ze to nie ten dzień!!!Ostatnio wstajemy o 5.30 więc wtedy mierzę tempkę,a wcześniej mierzyąłm o 7,ale zmieniłam bo mąż wcześniej wstaje do pracy.No i nie wiem jak potraktować moją temp?Zobaczymy co jutro bedzie?pozdrawiam i czekam na jakieś info od Ciebie wink
            • kopciuszek126 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 22.11.12, 16:08
              a no i coś Wam powiem dziewczyny-jaki ja mialam dziś sen???śnił mi się bocian winkmłody bocianek-tak wyglądał jakby dopiero z jaja wyszedł (był jeszcze mokry) i uczył się fruwać(choć na prawdę bociany chyba dopiero później sie uczą fruwania) i ja stałam na podwórku(oczywiście nie na moim-nie wiem gdzie to było,ale ja spalam tam w domu) i ten bocianek leciał i spadł obok mnie-wzięłam go i miałam się nim opiekować-ciekawe co to oznacza?w senniku w necie,że oznacza chęć,pragnienie posiadania dziecka.Albo wkrótce narodziny dziecka w rodzinie(siostra cioteczna ma termin na koniec grudnia),albo oznacza nieplanowaną ciąże i jeszcze coś ale nie pamiętam.Nie mam w domu żadnego sennika-ciekawa jestem co tam piszą na ten temat?Ale pewnie u mnie oznacza to ogromne pragnienie posiadania dziecka...Mężowi znowu się śnily dziki-że był na polowaniu i jednego upolował.Co za noc?ja wczoraj wieczorem dla rozluźnienia wypilam sobie dwie małe lampeczki winka winkdziś powtórka z rozrywkiwinkchoć miałam problem z równowagą-w glowie mi się kołowało hehe
              • koralik00 Kopciuszek 22.11.12, 16:33
                A to Ci numer - dokladnie dwa dni temu tez mi sie snil bocian. Mi z kolei przysnil sie taki juz duzy i piekny z pomaranczowymi nogami i nagle w tym snie zlapal mnie za reke swoim dziobem i probowal mi ja polknac - ja z calej sily probowalam sie uwolnic ale on ciagle ciagnal mnie za ta reke i tak sie naciagalismy - najlepsze ze wcale nie czulam sie przestraszona - totalny schiz jakis a w dodatku ja jeszcze nie zaczelam sie starac
                • kopciuszek126 Re: koralik00 22.11.12, 21:36
                  koraliku ale jaja z tymi bocianami no nie?tylko żeby one coś dobrego nam zwiastowały winkTen listopad taki magiczny-tylu dziewczynom udało się zajść to i może dla nas się uda teraz???fajnie by było winkpozdrawiam
              • jessica1986 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 22.11.12, 17:27
                Kochane Dziewuszki!
                Przede wszystkim- DZIĘKUJĘ! Dziękuję Wam za to, że jesteście tu, i wspieracie mnie! To wiele dla mnie znaczy!!
                Kopciuszku
                kisskiss Jak czytałam Twojego posta, to mi się płakać chciało! Nawet nie wiesz jak bardzo, bardzo chciałabym już mieć Nasze maleństwo, które będzie właśnie NASZE! Ukochane i upragnione! Tak bardzo o tym marzę, że aż mnie to przeraża!!

                Koraliku,
                jak plamienia? Nie wiem sama jak to określić, od rana podpaska czyta, ale jak w ciągu dnia w pracy chodziłam do toalety (na dwójkę tongue_out) to po takim napinaniu była na papierze krew. Ale nic nie wypływało swobodnie na zewnątrz przez cały dzień, tylko po toalecie.
                Miałam za to okropny ból głowy po południu, zwolniłam się z pracy i jak dojechałam do domu to złapał mnie jakiś rozstrój jelitowy i przesiedziałam na kiblu uncertain
                Od 13:00 do 15:00 przespałam pod kocem, jak mąż wrócił to podgrzał obiadek, zjedliśmy i juz mi lepiej, teraz mam czysto i sucho, tylko odczuwam taki pulsacyjne "ruchy" prawego jajnika.
                Spokojnego wieczoru dziewczyny i dziękuję za kciuki! smile
                P.s. w aptece nie mieli testów 10' więc kupiłam PINK test zwykły płytkowy z czułością 25.
                Jak okres nadal nie przyjdzie to jutro zrobię rano przed pracą
                • koralik00 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 22.11.12, 17:42
                  Tylko pamietaj ze jesli mialas owulacje pozniej to test moze nadal jeszcze nic nie pokazac - mimo to w przeciagu 2-3 dni powinno sie wszystko wyjasnic.
                  Kochana nie wiem dlaczego ale czuje ze Tobie sie ten dzidzius po prostu nalezy i mam silne przeczucie ze to juz wkrotce nastapi smile
    • hi-ja Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 22.11.12, 11:27
      Ech@ przyszła. Jessica, Daisy oby do was jednak nie dotarła.Trzymam kciuki!Z tym negatywnymi to też myślałam, że może jednak za wcześnie i strasznie się rozczarowałam.Mam nauczkę na przyszłość....
      Poprawiam moje dane bo zrobiłam straszny błąd - bez komentarza smile

      AKTUALNA LISTA
      andzia207 ............7cs...........01.12.2012
      Lilka26lipiec..........................03.12 i 31.12 Sylwestrowo!!!!!
      tasiorek68............................03.12.2012
      butelkowa_mama.....2c.........06.12.2012 oczekuję na Mikołajki
      olo2108...............................07.12.2012
      kasiapastel...........5cs...........09.12.2012
      mysia1807............5cs...........09.12.2012
      kopciuszek126......12cs.........11.12.2012
      galamama............2cs...........11.12.2012
      elemelek6.............5cs..........12.12.2012
      gromola...............................16.12.2012
      kotkowa ............14 cs...........17.12.2012
      Miau0..................3 cs............17.12.2012
      hi-ja.....................2cs...........17.12.2012
      Jessica1986........18 cs............20.12.2012
      Wargusia.............2 cs.............?
      • bar-ta Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 22.11.12, 14:57
        Dziewczyny chciałam się pochwalić jaki ze mnie wybryk natury tongue_out Wczoraj był 38 dc, @ brak, testy negatywne i.... na USG pęcherzyk dominujący 19 mm w prawym jajniku. Także na razie nie wpisuję się na listę. Ile będzie trwał te cykl??? Oczywiście to pytanie retoryczne tongue_out
        Ja również trzymam za Was kciuki.
        • moniaczek22 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 22.11.12, 20:44
          Witam!
          Podczytuję Was kobitki od jakiegoś czasu. Grudzień to będzie 6 cykl starań, być może wreszcie owocny, choć jakoś mało już w to wierzę. Mamy już jedno dziecko, ma 5 lat, wtedy udało się za pierwszym razem, więc ciągle sobie zadaję pytanie co teraz może być nie tak. Testować mam zamiar 21 grudnia. Wszystkim życzę powodzenia!
        • daisy_1984 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 22.11.12, 20:48
          Jassica, ja tez trzymam mocno za Ciebie kciuki w tym miesiacu. Od kilku miesiecy czytam Twoje wpisy i dzis pomyslalam, ze komu jak komu, ale Tobie naprawde juz sie dzidzius nalezysmile Tak bardzo pomagasz innym dziewczynom, zawsze cos doradzisz, jednym slowem fajna z Ciebie babka i jestem pewna, ze kazda z dziewczyn trzyma teraz mocno zacisniete kciuki.

          Hi-ja dziekuje Ci za dobre slowosmile Bardzo chce tej @ nie dostac w tym miesiacu, ale juz zaczynam troche schizowac, bo @ sie spoznia 5 dni i wogole nie czuje, ze sie zbliza, a mimo tego testy ciagle negatywnesad Chyba jakas dziwna jestem... Jakos innym dziewczynom wychodza testy w dniu spodziewanej @
          • lilka26lipiec Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 23.11.12, 10:39
            Jess, moze to luteina a moze tez i cos innego, trzymam kciuki za to drugie, ale...ja bym zrobila Bete i jeszcze cos, czego nauczylam sie w tym miesiacu, a wydawalo mi sie ze tak wszystko juz wiemsmile) Sorrki, ze dlugie, ale moze sie ktos ma podobnie-wiec pisze

            Mam plamienia przed @ i zaczynalam zawsze liczyc cykl dopiero jak sie mi rozkrecil okres -czyli jeden dzien plamienia, 3 dni nic i potem jazda. W tym miesiacu musialam isc do gina zrobic testy przed HCg i poszlam jak mi sie wydawalo tuz przed okresem (tylko jeden dzien plamilam potem nic) a tu sie okazalo, ze tam wewnatrz to juz jest @ na calego ale na zewnatrz byla dopiero 3 dni pozniej!! Natomiast ja glupia zawsze odliczalam cykl nie wliczajac plamien i dni plodne od tego kiedy mi sie wydawalo, ze okres przyszedlsmile)))

            W tym miesiacu mialam tez monitoring i odliczajac dni plodne nadal "po swojemu"poszlam na monitoring myslac, ze jest dopiero 11 dzien cyklu a tu sie okazalo, ze moj organizm "dziala" juz od tych plamien i pecherzyk juz byl piekny i duzy, nastepny monitoring wykazal ze pekl, a temperatura mi skoczyla dopiero teraz- czyli 2 dni po owulacji wykazanej przez monitoring. Jednym slowem totalny bajzel i mam teraz wrazenie , ze przez dosc dlugi czas zesmy z M chyba sie nie wstrzelali tak jak trzebasmile))

            Ide zbadac jeszcze raz progesteron bo mnie te plamienia martwia(mojego gina niewink ale..hmm wychodzi na to, ze ani testy owu, ani wykresy tempki nie beda mi zbyt pomocne-stad moja rada - monitoring jest the best -2 razy starczy i masz pewnosc ze pecherzyk jest i ze pekasmile)) Zesmy sie tez usmiali z M bo musial z pracy pedem wybiegac bo gino powiedzial Natychmiast wiec zadzwonilam i dalam ta sama komende!!!!smile)) U nas problemy sa dosc powazne i dokladny czas owu ma wielkie znaczenie a na pewno to nie pomagalo jak odliczalam po swojemu cykl i myslalam ze skok tempki=owusmile))

            No to tyle, sie rozgadalam, powodzenia!!!
            • daisy_1984 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 23.11.12, 12:01
              Dziewczyny dzis 35dc a test wyszedl negatywny znowusad Juz zaczynam swirowac powoli, zadnych objawow zblizajacej sie @. Dzwonilam do polskiej przychodni, robia testy beta hcg w srode rano, jak do srody nic nie wyjdzie w testach jade na bete, bo wykoncze sie psychicznie... Powiem Wam szczerze, ze czuje sie inaczej i moja podswiadomosc mi podpowiada, ze ciaza jest, tylko te testy sprowadzaja mnie na ziemie co rano sad no nic czekamy...
              • agusia_kolonia_35 Lista 23.11 23.11.12, 13:54
                No to i ja sie dopisze tutaj:

                andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                hi-ja...................2cs......02.12.2012
                Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                tasiorek68.....................03.12.2012
                agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
                butelkowa_mama...........06.12.2012
                olo2108.........................07.12.2012
                kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                mysia1807..........5cs......09.12.2012
                kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
                galamama.............2cs.....11.12.2012
                gromola........................16.12.2012
                kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
                Miau0..................3 cs....17.12.2012
                • moniaczek22 Re: Lista 23.11 23.11.12, 14:05
                  andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                  hi-ja...................2cs......02.12.2012
                  Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                  tasiorek68.....................03.12.2012
                  agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
                  butelkowa_mama...........06.12.2012
                  olo2108.........................07.12.2012
                  kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                  mysia1807..........5cs......09.12.2012
                  kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
                  galamama.............2cs.....11.12.2012
                  gromola........................16.12.2012
                  kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
                  Miau0..................3 cs....17.12.2012
                  moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
                  • malpkap aktualna lista 23.11. wieczór :) 23.11.12, 17:50
                    andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                    hi-ja...................2cs......02.12.2012
                    Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                    tasiorek68.....................03.12.2012
                    agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
                    butelkowa_mama...........06.12.2012
                    olo2108.........................07.12.2012
                    malpkap.............11cs.....07.12.2012.
                    kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                    mysia1807..........5cs......09.12.2012
                    kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
                    galamama.............2cs.....11.12.2012
                    gromola........................16.12.2012
                    kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
                    Miau0..................3 cs....17.12.2012
                    moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
              • jessica1986 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 23.11.12, 14:26
                Daisy a nie masz żadnych plamień ani nic?
                P.s. Bardzo Ci dziękuję za tak miłe słowa, które napisałaś do mnie smile Bardzo ciepło mi się na sercu zrobiło smile
                Mnie dość ostro teraz boli prawy jajnik, przeszywający ból nieustanny, skurcz podbrzysza minął ale nawala ten jajnik, że oszalec idzie.
                Jutro jadę do rodzinki i niedaleko domu mojej siosty jest klinika, zadzwoniłam tam i jutro można sobie zrobić betę w godz: 8:00-11:00 i o 15:00 wynik. Kusi mnie, żeby jednak zrobić...
                Mam wciąż delikatne plamienia po toalecie, ale nie wypływa nic na zewnątrz.
                • koralik00 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 23.11.12, 15:21
                  Kochana a robilas juz dzisiaj test czy jednak nie? Poza tym nie widze uaktualnienia twojego wykresu wiec nie wiem jak dzisiaj twoja temperaturka? Ja bym na twoim miejscu tez zrobila bete i juz bedziesz wiedziala wszystko
                  • hi-ja Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 23.11.12, 18:57
                    Dziewczyny, w internecie duzo wpisów dziewczyn, które na poczatku miały negatywny test, a jednak były w ciazy wink To taki pozytywny akcent smileDaisy, przeczytałam, że masz regularne cykle i nie wiesz kiedy była owulacja więc może ci się przesunało wszystko (oby nie!). Ja też mam w miarę regularne, a w lutym mi się spóżniła się o 6 dni,a w lipcu przyszła o 6 dni wcześniej. Ciort wie czemu. Pisze to tylko dla formalności. Oczywiscie trzymam kciuki, że to za wcześnie na test i trzeba czekać wink
                    lilka, a teraz znowu w tym samym dniu robisz progresteron?Pytam bo też mam plamienia (dłuższe), ale progresteron 20 dc wyszedł okej.Stworzyłam własną teorię, że on pózniej leci na łeb i szyję, ale jeszcze nie wiem jak to potwierdzić - moze zbadać go jak się plamienia zaczną?
                    • wargusia1 lista 23.11.12, 19:07
                      andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                      hi-ja...................2cs......02.12.2012
                      Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                      tasiorek68.....................03.12.2012
                      agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
                      butelkowa_mama...........06.12.2012
                      olo2108.........................07.12.2012
                      kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                      mysia1807..........5cs......09.12.2012
                      kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
                      galamama.............2cs.....11.12.2012
                      gromola........................16.12.2012
                      kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
                      Miau0..................3 cs....17.12.2012
                      moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
                      Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
                      • daisy_1984 Re: lista 23.11.12, 19:38
                        Jessica, nie mam zadnych plamien, totalnie nic! Do tego nie mam zadnych objawow zblizajacej sie @. Ja na Twoim miejscu zrobilabym bete, bedziesz wiedziala w tym samym dniu! Po ca masz sie denerwowacsmile Ja od rana jestem strasznie zdolowana, chodze i rycze, normalnie burza hormonowsad Wrocilam do domu i po 10 minutach „udalo mi sie” poklocic z mezemsad Sama nie wiem o co mi dzis chodzi... PS Jak Twoja temp dzisiaj?
                        Hi-ja, dzieki za mile slowa, podtrzymujesz mnie na duchu. Cykle mam zawsze co 28-29 dni, nigdy sie nie spoznial do tej pory, tylko ten cylk jest jakis dziwny...Moje wewnetrzne ja mowi mi, ze sie udalo tym razem, ale wiecie jak to jest, jak sie nie zobaczy drugiej krechy na tescie, to nie mozna byc niczego pewnym.
                        Jutro przyjezdzaja moi bracia z Polski na tydzien, takze dzis mam duzo pracy- sprzatanie, gotowanie itd. Postanowilam, ze jutro nie zrobie testu, daje sobie na luz. Zrobie znowu w niedziele, jak nic nie wyjdzie ide w srode na bete! Nie dam rade dluzej zyc w niepewnosci...
                        • koralik00 Daisy 23.11.12, 20:30
                          Przypomnialam sobie jak ja strasznie sie klocilam z moim mezem zanim dowiedzialam sie ze jestem w ciazy z moim starszakiem - Klocilam sie a pozniej beczalam, potem przytulalam sie i pozniej znow klocilam i tak w kolko - moj M pytal co sie z Toba dzieje a ja buuuuuuu - nie wiem moze jestem w ciazy i wykrakalam sobie smile))
                    • lilka26lipiec Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 23.11.12, 21:08
                      hi-ja, jakbys czytala w moich myslach, chce zrobic test dwa razy-w roznych porach, zeby tez sprawdzic czy potem sie nic zbyt gwaltownie nie obniza!Zawsze mialam te plamienia, ale ostatnio to juz sie super przedluzyly a sam okres jakby skrocil, takze troche sie martwie, zobaczymy w przyszlym tyg. robie analizy, to dam znac!
    • nik.men AKTUALNA LISTA Z DNIA 24.11. 24.11.12, 10:14
      andzia207 ..........7cs......01.12.2012
      hi-ja...................2cs......02.12.2012
      Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
      tasiorek68.....................03.12.2012
      agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
      nik.men .................... 06.12.2012
      butelkowa_mama...........06.12.2012
      olo2108.........................07.12.2012
      kasiapastel..........5cs......09.12.2012
      mysia1807..........5cs......09.12.2012
      kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
      galamama.............2cs.....11.12.2012
      gromola........................16.12.2012
      kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
      Miau0..................3 cs....17.12.2012
      moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
      Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
      • daisy_1984 Re: AKTUALNA LISTA Z DNIA 24.11. 24.11.12, 11:57
        Ja na razie nie dopisuje sie do listy, gdyz w dalszym ciagu czekam na @. Test dzis znowu negatywny, a obiecalam sobie, ze dzis nie zrobie...Czlowiek jest czasami taki glupi...
      • malpkap AKTUALNA LISTA Z DNIA 24.11. chyba się zgubiłam :) 24.11.12, 14:29
        więc dopisuję smile

        andzia207 ..........7cs......01.12.2012
        hi-ja...................2cs......02.12.2012
        Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
        tasiorek68.....................03.12.2012
        agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
        nik.men .................... 06.12.2012
        butelkowa_mama...........06.12.2012
        olo2108.........................07.12.2012
        malpkap..............11cs....07.12.2012.
        kasiapastel..........5cs......09.12.2012
        mysia1807..........5cs......09.12.2012
        kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
        galamama.............2cs.....11.12.2012
        gromola........................16.12.2012
        kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
        Miau0..................3 cs....17.12.2012
        moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
        Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
        • karykatura12 Re: AKTUALNA LISTA Z DNIA 24.11. chyba się zgubił 24.11.12, 16:19
          andzia207 ..........7cs......01.12.2012
          hi-ja...................2cs......02.12.2012
          Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
          tasiorek68.....................03.12.2012
          agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
          nik.men .................... 06.12.2012
          butelkowa_mama...........06.12.2012
          olo2108.........................07.12.2012
          malpkap..............11cs....07.12.2012.
          kasiapastel..........5cs......09.12.2012
          mysia1807..........5cs......09.12.2012
          kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
          galamama.............2cs.....11.12.2012
          gromola........................16.12.2012
          kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
          Miau0..................3 cs....17.12.2012
          moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
          Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
          karykatura.............2cs....20.12.2012
          • jessica1986 Aktualizacja 25.11. 25.11.12, 16:23
            Dziewczyny, wczoraj dostałam okres na całego!
            Aktualizuję listę, bo przesunę się co najmniej o 4 dni.czyli wypadnie data testowania w Wigilię lub 1-2 Dzień Świąt. Jednak nie będę testować, jak okres przyjdzie to przyjdzie, jak nie to zrobię test dopiero po świętach. Skupię na świętowaniu z rodziną, a nie na czekaniu na okres!

            andzia207 ..........7cs......01.12.2012
            hi-ja...................2cs......02.12.2012
            Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
            tasiorek68.....................03.12.2012
            agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
            nik.men .................... 06.12.2012
            butelkowa_mama...........06.12.2012
            olo2108.........................07.12.2012
            malpkap..............11cs....07.12.2012.
            kasiapastel..........5cs......09.12.2012
            mysia1807..........5cs......09.12.2012
            kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
            galamama.............2cs.....11.12.2012
            gromola........................16.12.2012
            kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
            Miau0..................3 cs....17.12.2012
            moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
            Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
            karykatura.............2cs....20.12.2012
            Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
            • jessica1986 Re: Aktualizacja 25.11. 25.11.12, 16:33
              Widzę, że ktoś usunął Hi-ję, wargusię i mnie z listy, Aktualizuję jeszcze raz i dopisuję hi-ję.
              Dziewczyny jak się dopisujecie to kopiujcie ostatnią listę...

              AKTUALIZACJA!!
              andzia207 ..........7cs......01.12.2012
              hi-ja...................2cs......02.12.2012
              Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
              tasiorek68.....................03.12.2012
              agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
              nik.men .................... 06.12.2012
              butelkowa_mama...........06.12.2012
              olo2108.........................07.12.2012
              malpkap..............11cs....07.12.2012.
              kasiapastel..........5cs......09.12.2012
              mysia1807..........5cs......09.12.2012
              kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
              galamama.............2cs.....11.12.2012
              gromola........................16.12.2012
              kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
              Miau0..................3 cs....17.12.2012
              hi-ja.....................2cs....17.12.2012
              moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
              Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
              karykatura.............2cs....20.12.2012
              Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
              • wargusia1 Re: Aktualizacja 25.11. 25.11.12, 16:44
                jessica trzymam kciuki mam nadzieję że zdarzy się nam Wigilijny Cud smile
      • daisy_1984 Re: AKTUALNA LISTA Z DNIA 24.11. 24.11.12, 18:39
        Czesc dziewczyny! Mam nadzieje, ze weekend mija Wam spokojnie. Dzis dzwonilam do swojego gina, mam wizyte na pon. na 11 rano, powiedzial, ze sam moze pobrac krew i wyslac do laboratorium, na wynik bede czekac jeden dzien. Do tego zrobi mi podstawowe badanie i moze usg, choc pewnie jeszcze nic nie bedzie widac. Juz nie moge sie doczekac. I juz nie o to chodzi, ze bardzo chce byc w ciazy, chce po prostu wiedziec co sie ze mna dzieje. Dzis 36dc i suchutko! Do tego zaczyna mi bardzo doskwierac kregoslup i piersi bola, jak je dotykam, choc nie sa powiekszone ani twarde. Po prostu sa obolale...
        Jessica jak sytuacja wyglada u Ciebie? Planienia ustaly? Robilas test?
    • hi-ja AKTUALNA LISTA 25.11 GODZINA 16:55 :) 25.11.12, 16:56
      Moja nieobecność na liście była tylko pozorna smile Pomyliłam się i poprawiłam, ale moja poprawa nie została zauważona. Teraz jestem podwójnie. Zmieniam i myślę, że teraz już wszyscy są smile

      AKTUALIZACJA!!
      andzia207 ..........7cs......01.12.2012
      Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
      tasiorek68.....................03.12.2012
      agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
      nik.men .................... 06.12.2012
      butelkowa_mama...........06.12.2012
      olo2108.........................07.12.2012
      malpkap..............11cs....07.12.2012.
      kasiapastel..........5cs......09.12.2012
      mysia1807..........5cs......09.12.2012
      kopciuszek126.....12cs....11.12.2012
      galamama.............2cs.....11.12.2012
      gromola........................16.12.2012
      kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
      Miau0..................3 cs....17.12.2012
      hi-ja.....................2cs....17.12.2012
      moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
      Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
      karykatura.............2cs....20.12.2012
      Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
      • daisy_1984 Re: AKTUALNA LISTA 25.11 GODZINA 16:55 :) 25.11.12, 17:46
        Dziewczyny dzis rano dostalam@,odwolalam wizyte u gina, nie mam na nic silysad nigdy,przenigdy nie spoznil mi sie okres a tym bardziej 7 dni! Nie wiem dlaczego i jak ja mam teraz liczyc dni plodne, kolejne testowanie itd!? Zalamkasad(((......testy sie nie mylily...
        Mam wrazenie,mze wszystko mi sie rozregulowalosad
        • keri5 Re: AKTUALNA LISTA 25.11 GODZINA 16:55 :) 25.11.12, 20:52
          Poprzedni @ spóźnił mi się 6 dni, miałam nadzieję że może, ale niestety przyszedł. Generalnie powinnam jutro testować ale mam taki test w głowie i wiem że przyjdzie w tym miesiącu znowu, więc i pewnie kilka dni się znowu przesunie. Głowa do góry, ja prawie od roku mam co miesiąc nadzieję że może jednak.
          • bar-ta Re: AKTUALNA LISTA 25.11 GODZINA 16:55 :) 26.11.12, 08:47
            Dziewczyny jak tak dalej pójdzie to ja w ogóle się na grudzień nie załapię. Dziś 43 dc i nadal nic, ani @ ani ciąży sad Sądząc z USG, w okolicach piątku była szansa na owu, ale ja już w to nie wierzę - w 40 dc?! Chciałabym żeby ten cykl się już skończył, jestem podłamana, bo jak tu cokolwiek planować przy takich cyklach. Jessica1986 miałam nadzieję, że chociaż Tobie się uda... Przytulam mocno. A Święta to taki magiczny czas, że na pewno zdarzy się niejeden mały cud big_grin
      • kopciuszek126 Re: AKTUALNA LISTA 26.11 GODZINA 13:26 :) 26.11.12, 13:31
        Dziewczynki ja też aktualizuję bo owulka w tym miesiącu 4 dni wcześniej niż w poprzednim...
        bar-ta też uważam,że te Święta to czas magiczny i zdarzają się wtedy różne cuda-ale czy to akurat na mnie padnie???Czy dla mnie wydarzy się "maleńki cud?".Pragnę tego "cudu wink"
        P.S. jessica miałam nadzieję,że Tobie się uda...trzymam kciuki za grudzień!!!

        AKTUALIZACJA!!
        andzia207 ..........7cs......01.12.2012
        Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
        tasiorek68.....................03.12.2012
        agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
        nik.men .................... 06.12.2012
        butelkowa_mama...........06.12.2012
        olo2108.........................07.12.2012
        malpkap..............11cs....07.12.2012
        kopciuszek126......12cs....07.12.2012
        kasiapastel..........5cs......09.12.2012
        mysia1807..........5cs......09.12.2012
        galamama.............2cs.....11.12.2012
        gromola........................16.12.2012
        kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
        Miau0..................3 cs....17.12.2012
        hi-ja.....................2cs....17.12.2012
        moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
        Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
        karykatura.............2cs....20.12.2012
        Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
        • elemelek6 Re: AKTUALNA LISTA 26.11 GODZINA 13:26 :) 26.11.12, 13:56
          AKTUALIZACJA!! bo tym razem ja się zgubiłam smile
          andzia207 ..........7cs......01.12.2012
          Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
          tasiorek68.....................03.12.2012
          agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
          nik.men .................... 06.12.2012
          butelkowa_mama...........06.12.2012
          olo2108.........................07.12.2012
          malpkap..............11cs....07.12.2012
          kopciuszek126......12cs....07.12.2012
          kasiapastel..........5cs......09.12.2012
          mysia1807..........5cs......09.12.2012
          galamama.............2cs.....11.12.2012
          elemelek6..........5cs........12.12.2012
          gromola........................16.12.2012
          kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
          Miau0..................3 cs....17.12.2012
          hi-ja.....................2cs....17.12.2012
          moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
          Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
          karykatura.............2cs....20.12.2012
          Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
          • kopciuszek126 Re:do Silvanany 26.11.12, 16:10
            Silvanko mam do ciebie jeszcze takie pytanko odnośnie clomifenu-jakie dawki brałaś tego leku i czy brałaś też Duphaston lub luteinę?
          • daisy_1984 Re: AKTUALNA LISTA 26.11 GODZINA 13:26 :) 26.11.12, 23:18
            Czesc dziewczynysmile czy mozecie mnie dopisac do listy, moje testowanie wypada na 24.12, 3cs. Pisze z telefonu i ciezko jest mi skopiowac i wkleic liste. Z gory dziekuje! Mam dzis do Was dwa pytania, kupilam wiesiolka, ile tabletek i o jakiej porze mam go brac? Kiedy mam zaczac mierzyc temp?ile dni po @? Nigdy tego nie robilam, wiec jestsem troche zielona. Zalozylam konto na ovufriend, jutro kupie nowy temp i wtedy bede w 100% przygotowana na grudniowe starania i testowania hihi
            • koralik00 Re: AKTUALNA LISTA 26.11 GODZINA 13:26 :) 27.11.12, 02:37
              Na poczatek romansu z mierzeniem temperatury zaleca sie zeby przez pierwsze trzy cykle mierzyc temperature codziennie od pierwszego dnia cyklu do ostatniego. Chodzi o to zebys poznala swoj organizm i niczego nie przeoczyla - pozniej idealem jest jak nadal to robisz ale niektore kobiety ktore maja regularne cykle i sa bardzo w tym doswiadczone mierza tempke tak zeby uchwycic kilka dni przed i po owulacji - tobie jednak tego nie zalecam. Zaczac mozesz juz teraz jestes na poczatku cyklu wiec startuj smile - pamietaj o najwazniejszych zasadach - mierz zawsze rano o tej samej godzinie (odchyly w postaci 30 min moga sie pojawic ale godzina to juz za duzo) po przynajmniej 3 godzinach nieprzerwanego snu, staraj sie przed pomiarem nie mowic, nie pic, nie wstawac, nie sikac - po prostu pomiar tempki ma ci wejsc w krew jako pierwsza rzecz ktora robisz gdy sie obudzisz, do tego mierz temperature jednym termometrem - u mnie w trzech innych wychodzila zawsze rozna teperatura i to nie o jakies 0.02 po przecinku ale nawet 0.2 to juz naprawde duza roznca dlatego powinnas trzymac sie jednego i tylko z niego wpisywac wyniki do ovufriend. To chyba tyle na poczatek - jesli masz jakies pytania to pisz.
              Co do wiesiolka to inne dziewczyny ci chyba lepiej pomoga ale z tego co wiem bierze sie go tylko do czasu owulacji
              • daisy_1984 Re: AKTUALNA LISTA 26.11 GODZINA 13:26 :) 27.11.12, 16:23
                Hi -ja, ale mnie rozsmieszylas tym “przeciez staram sie, staram!”, tez pewnie bym tak zareagowala. Wiesz, ze ja tez tak pomyslalam, ze to mierzenie, to bedzie dla mnie prawdziwe wyzwanie, bo ja jestem ząbi ranosmile ale mam nadzieje, ze sobie poradze. Dziekuje Ci bardzo, za dopisanie mnie do listy smile
                Koralik, dzieki wielkie za wyjasnienie podstawowych zasad mierzenia temp, postaram sie byc sumienna. Do pracy wstaje o 7 rano, takze od razu po przebudzeniu bede mierzyc. Zaczne od dzis. Pewnie za tydzien bede Cie prosic, zebys mi moj wykres wyjasnila, bo ja mimo tego, ze przeczytalam tony informacji o mierzeniu temperatury, nadal czuje sie zielonasad
                Jessica, co u Ciebie? Dlugo Ci tu nie bylo...

                PS Wczoraj moja kolezanka zapytala, czy ze mna wszystko ok, bo dalej w ciazy nie jestemsad Strasznie przykro mi sie zrobilosad Ja dopiero 2 miesiace temu bralam slub i teraz bedzie nasz 3cs, jak dla mnie to dopiero poczatek drogi, a ona mysli, ze ja problem mam?! Powiedzielismy znajomym, ze po slubie bedziemy chcieli dzidziusia i to byl blad, bo teraz na kazdej imprezie pada pytanie- i co JUZ??? strasznie bylo mi przykro sad
                • swinka38 Re: AKTUALNA LISTA 26.11 GODZINA 13:26 :) 29.11.12, 21:52
                  A ja dziś po kolejnej wizycie u doktor. smile
                  Kolejny dzień, kiedy wzięłam w zastrzykach: Puregon 150j. i dodatkowo Cetrotide (dziś i jutro). Oglądałyśmy na usg moje jajeczka, mają po 11mm (jakieś 3 w jednym jajniku i ze 4 w drugim). Mam nadzieję, że to nie jest jakoś straszliwie mało i jeszcze porządnie podrosną. sad W piątek dostałam miesiączki, po braniu Cilestu. To jakby liczyć, dziś mam 7dc.
                  W sobotę (pojutrze), kolejna wizyta i jest szansa, że będzie wiadomo kiedy będę miała pobranie jajeczek... Czad i dzikie szaleństwo... Robię często iniekcje pacjentom (taką mam pracę), ale w życiu nie myślałam że tak trudno będzie mi się samej kłuć. We własne brzuszysko...
                  Ogólnie, w następnym tygodniu powinnam się dopisać do grudniowej listy z testowaniem... kiss
                • kotkowa Re: AKTUALNA LISTA 26.11 GODZINA 13:26 :) 03.12.12, 11:26
                  Kurcze a u mnie na monitoringu wyszlo najpierw w 12 dc zbyt cienkie endometrium, a pecherzyk dominujacy mial 14,5 mm, czyli tak w miare. Potem w 15 dc endo uroslo, ale pecherzyk sie zmniejszyl sad Bylo kilka sredniej wielkosci, ale juz zaden nie dominowal. Zobaczymy co dzis sie okaze, ale gin mial srednia mine, ze raczej owu nie bedzie w tym cyklu.
                  Poza tym bede miala laparoskopie - jeszcze nie wiem kiedy dokladnie, ale bedzie.
                • 06gosia34 Re: AKTUALNA LISTA 26.11 GODZINA 13:26 :) 14.12.12, 17:24
                  Ja też się dopisuję...właśnie zaczely mi się dni płodne ..więc z mężem nie czekamy-zaczynamy...jestem po dwuch poronieniach w przeciągu 12mc....ostatnią ciąże bliźniaczą stracilam w 15-16 tyg...mam nadzieję że tym razem się uda zajść szybko,donosić,szczęśliwie urodzić i utulić w ramionach...trzymam za was wszystkie kciuki i wszystkim życzę najwspanialszego prezentu gwiazdkowego w postaci testu dodatniegosmile
                  • swinka38 Re: AKTUALNA LISTA 26.11 GODZINA 13:26 :) 14.12.12, 18:56
                    O6gosia34... witam cię serdecznie. I trzymam kciuki za starania... big_grin
            • hi-ja AKTUALNA LISTA 27.11 27.11.12, 10:36
              AKTUALIZACJA!!
              andzia207 ..........7cs......01.12.2012
              Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
              tasiorek68.....................03.12.2012
              agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
              nik.men .................... 06.12.2012
              butelkowa_mama...........06.12.2012
              olo2108.........................07.12.2012
              malpkap..............11cs....07.12.2012
              kopciuszek126......12cs....07.12.2012
              kasiapastel..........5cs......09.12.2012
              mysia1807..........5cs......09.12.2012
              galamama.............2cs.....11.12.2012
              elemelek6..........5cs........12.12.2012
              gromola........................16.12.2012
              kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
              Miau0..................3 cs....17.12.2012
              hi-ja.....................2cs....17.12.2012
              moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
              Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
              karykatura.............2cs....20.12.2012
              Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
              daisy_1984.............3cs.....24.12.2012

              Podziwiam wszystkich z tym mierzeniem temperatury.Ja bym pewnie zasneła i połkneła ten termometr tongue_out Teraz tak mówię, ale kto wie czy kiedyś nie będę zmuszona go używać....
              Wczoraj w wiadomościach mówili, że rodzi się mało dzieci. Aż chciałam krzyknąć do telewizora: No przecież staram się, staram!Nie widzicie?wink
              • koralik00 hi-ja 27.11.12, 15:57
                alez sie usmialam z tym polknietym termometrem - zapewniam cie jednak ze nawet gdybys byla zmuszona mierzyc sobie temperature (choc odpukuje zeby to nie bylo konieczne) to tylko na poczatku jest to uporczywa, po jakims czasie zamienia sie to w czynnosc tak prosta jak ziewniecie smile
                • kasiapastel Jak tam dziewczyny działacie??:) 27.11.12, 17:02
                  A więc chciałam powiedzieć, że wybrałam sie do nowego gina koleżanka mi poleciła prowadził jej ciążę, a też się trochę starała o maleństwo, bo w zeszłym roku wycinali jej torbiel z jajnika. No i dowiedziałam, że mam lekkie tyłozgięcie macicy i kazał mi po przytulanku robić jakby fikołka do tyłu czyli nogi za głowęwink no i to moglo być przyczyną, że się nam póki co nie udało bo plemniczki nie miały jak dotrzeć, oczywiście zalecił przytulanko co 2-3dni ale to już od Was wiedziałamsmile tak więc od 5 dni mam dni płodne więc działamy i stosujemy się do zalecenia gina. owu powinnam mieć wczoraj +/- dzień (to wg wyliczeń bo nie mam objawów typowo owulacyjnych jak niektóre z Wassad ) więc przytulanko było przedwoczraj i będzie dziśwink ogólnie wydaje mi się, że dziś w dzień miałam szczyt śluzu, bo już od południa mam niepłodny śluz tak mi się wydaje. zobaczymy myślę, że ten miesiąc będzie dla nas szczęśliwy w końcu święta to magiczny czassmile
                  • koralik00 Re: Jak tam dziewczyny działacie??:) 27.11.12, 19:58
                    haha moze cos w tym fikolku jest - ja tez mam tylozgiecie i jak sie staralam z moja poprzednia dwojka to rowniez lezalam z nogami do gory albo do tylu i tak ok 20-30min - piekna gimnastyka hihi
                  • galamama Re: Jak tam dziewczyny działacie??:) 27.11.12, 20:39
                    nic nie wiedzialam o fikolku a tez jestem tylozgieta. Fajnie gimnastyka mi sie przyda tak czy siak smile
                    • gosiablada Re: Jak tam dziewczyny działacie??:) 27.11.12, 20:54
                      Przy tyłozgięciu (mam silne) wskazane są wszystkie pozycje od tyłusmile również trzymałam nogi na świecę już po... Powodzenia!!
                      • koralik00 Re: Jak tam dziewczyny działacie??:) 27.11.12, 21:27
                        o swiece tez robilam ale zachodzilam tylko i wylacznie w tradycyjnej pozycji bo ta najbardziej preferuje i na tej zwykle konczymy smile
                        • kasiapastel ;) 27.11.12, 21:46
                          poczytałam na necie i dużo dziewczyn pisze, że te wygibasywink typu świeca i fikołi pomogły, że kiedy zaczęły stosować to w tych cyklach zachodziływink także spróbować nie zaszkodzi dziewczynysmile wyczytałam, że przy tyło-zgięciu sprzyja pozycja od tyłu tzw. kolankowo-łokciowa (jak kto woli na pieska), bo wtedy plemniki mają krótszą drogę i trafiają na sprzyjające im pH (ogólnie to pozycja najbardziej niby płodna). Tak więc w tym cyklu odpowiednia pozycja i fikołek i mam nadzieję równa się fasolkawink powodzeniasmile
                          • daisy_1984 Re: ;) 27.11.12, 21:54
                            Hi -ja, ale mnie rozsmieszylas tym “przeciez staram sie, staram!”, tez pewnie bym tak zareagowala. Wiesz, ze ja tez tak pomyslalam, ze to mierzenie, to bedzie dla mnie prawdziwe wyzwanie, bo ja jestem ząbi ranosmile ale mam nadzieje, ze sobie poradze. Dziekuje Ci bardzo, za dopisanie mnie do listy smile
                            Koralik, dzieki wielkie za wyjasnienie podstawowych zasad mierzenia temp, postaram sie byc sumienna. Do pracy wstaje o 7 rano, takze od razu po przebudzeniu bede mierzyc. Zaczne od dzis. Pewnie za tydzien bede Cie prosic, zebys mi moj wykres wyjasnila, bo ja mimo tego, ze przeczytalam tony informacji o mierzeniu temperatury, nadal czuje sie zielonasad
                            Jessica, co u Ciebie? Dlugo Ci tu nie bylo...

                            PS Wczoraj moja kolezanka zapytala, czy ze mna wszystko ok, bo dalej w ciazy nie jestemsad Strasznie przykro mi sie zrobilosad Ja dopiero 2 miesiace temu bralam slub i teraz bedzie nasz 3cs, jak dla mnie to dopiero poczatek drogi, a ona mysli, ze ja problem mam?! Powiedzielismy znajomym, ze po slubie bedziemy chcieli dzidziusia i to byl blad, bo teraz na kazdej imprezie pada pytanie- i co JUZ???
                            • daisy_1984 Re: ;) 27.11.12, 21:55
                              Kurcze, sorry dziewczyny, przez przypadek wyslalam drugi raz ta sama wiadomosc...
                              • lilka26lipiec Re: ;) 28.11.12, 09:08
                                Daisy, tacy juz sa ludzie, czesto zbyt ciekawscy, ale tez nie chca zranic (z reguly) tylko nie zdaja sobie sprawy z tego, ze stresuja a nie pomagaja. Wy sie dopiero zaczeliscie starac, takze zero stresu-jak lubisz ta kolezanke, to poprostu odpowiedz, zeby sie nie marwila, ale jak jej nie lubisz to odgryz sie tak,zeby wiecej nie poruszyla tematuwink Ja mowie bardzo otwarcie,jak ktos sie mnie pyta "a kiedy wy?" ze niestety ale nie jest tak latwo jak bysmy chcieli i z reguly to wystarcza. Jest nawet wiele cieplych reakcji, ze beda trzymac kciuki, czesto tez sie ludzie wtedy otwieraja i tez mowia ze im wcale tak latwo nie poszlo, ale..sa tez tacy ktorzy mowia, ze u nich ok choc wiemy , ze wcale tak nie jest, ale nie komentujemy, sprawa zbyt intymna. Jeszcze sie nie zdarzylo, aby ktos mi cos powiedzial nie tak,czy sie zbytnio dopytywal, ale ja mam tez wredny charakter wiec moze sie bojasmile))))))))))
                                • jessica1986 Re: ;) 28.11.12, 11:46
                                  odnośnie tych "pytalskich" znajomych i rodzinki!
                                  Mój brat i siostry też się mnie ciągle pytali: " i jak tam u Was? " - "no, siostra... co słychać... wink"
                                  W końcu się wkurzyłam i powiedziałam w prost: "Kochani, jak będę w ciąży to na pewno Wam powiem, nie pytajcie mnie co rusz, bo to jest bardzo męczące i denerwujące".
                                  Zrozumieli i mam spokój smile
                              • efk-a12 Cześć dziewczyny ;) 28.11.12, 09:51
                                Jestem tu nowa. Trafiłam na to forum ponieważ tak jak wy zaczęłam z mężem starać się o dziecko. Dla mnie będzie to druga pociecha. Mam już synka w wieku 3 lat. Grudzień będzie piewszym miesiącem próby, aktualnie jestem w 12 dniu cyklu czyli w dniach świątecznych możliwe, że będę testować wink Narazie jestem pełna optymizmu. Przy pierwszych staraniach świrowałam, ciągle o tym myslałam, czytałam mnóstwo niepotrzebnych pierdół w internecie ale mimo tego zaszłam w ciążę już w drugim cs. Teraz chcę to tego podejść na spokojnie i nie nakręcać się, chciaż wiem jak to ciężko wink Życzę Wam wszystkim dwóch kreseczek na teście i serdecznie pozdrawiam!
                              • kotkowa Laparoskopia - któraś miała? 29.11.12, 13:24
                                No i byłam wczoraj na wizycie. Na usg pęcherzyk w prawym jajniku rośnie, ma 14,5 mm, a to był 12 dc. Ale endometrium cieniutkie - mam już teraz włączyć estrofem mite. Choć w poprzednim cyklu też było kiepskie i potem się poprawiło.
                                Jednak pogadałam konkretnie i będę miała laparoskopię, na pewno jest sens sprawdzić, czy nie mam endometriozy. Mogłabym mieć chyba już następnym cyklu, ale to może wypaść w okolicy świąt, a tego bym raczej nie chciała. Szczegóły będziemy ustalać na kolejnych wizytach. Boję się, ale też cieszę, bo jak się potwierdzi, to będę wiedziała na czym stoję, jak się nie potwierdzi, to kolejna rzecz będzie wykluczona przynajmniej.
                                • gromola Re: Laparoskopia - któraś miała? 29.11.12, 13:34
                                  Hej kotkowa, ja miałam w sierpniu laparoskopię leczniczo-diagnostyczną. Lekarz wyciął guza z jajnika a przy okazji wszystko pooglądał i sprawdził drożność jajowodów.
                                  Do szpitala przyjęłam się w środę, w czwartek z rana operacja a w piątek popołudniu wyszłam. W moim przypadku okazało się, na szczęście, że wszystko ok i teraz nic tylko się starać wink A z jakiego jesteś miasta? Jak byś miała pytania, to pisz smile
                                  • wargusia1 Re: Laparoskopia - któraś miała? 29.11.12, 22:18
                                    ja miałam w lutym tego roku ze względu na pcos nacinali mi jajniki i przy okazji wykonali drożność. Niestety u mnie jest endometrioza ale na szczęście 1 stopień usunęli ogniska choroby. Nie ma sie co bać trochę poboli po zabiegu dadza ci leki przeciwbólowe ale wszystko da się przeżyć - najgorsze jest w tym wszystkim to że na dzien przed zabiegiem musisz wypic 2 butelki wody 1,5 litrowej z jakiś ohydnym proszkiem i siedzisz cały dzień na kiblu -bo jelita muszą być puste to jest hard core hehe.
                                    Jak coś to pisz!
                                    • gromola wargusia1, co szpital to inaczej 29.11.12, 22:40
                                      Ja np. dzień przed mogłam jeść tylko do obiadu, a potem tylko pić wodę do 24. A przed operacją była robiona lewatywa, też nic przyjemnego, ale da się przeżyć. Dla mnie najgorsze było cewnikowanie, prawie im zemdlałam z bólu uncertain Na szczęście byłam pierwsza w kolejce i zaraz po tym mnie zabrali na salę. Ale tego bólu długo nie zapomnę, nie wiem czemu akurat mnie, po mnie były dwie dziewczyny i swobodnie biegały z tym zaraz po a ja wylądowałam na wózku i się ruszyć nie mogłam uncertain A co do bólu, to tylko przez dzień bolało tak, że dostawałam leki przeciwbólowe, a później czułam już tylko ten rozcinany jajnik. Tak czy siak, więcej strachu i stresu niż to było warte wink
                                      • wargusia1 Re: wargusia1, co szpital to inaczej 29.11.12, 22:45
                                        no z tą lewatywą to wcale lepiej nie miałaś wink ja miałam również komplikacje po laparoskopii wcisneli do mnie za dużo powietrza i miałam po takie bóle w klatce ze oddychać nie mogłam i miałam wrażenie że mam zawał serca;/ było mineło ja nie załuje bo wiem co było nie tak przynajmiej
                                        • gromola Re: wargusia1, co szpital to inaczej 29.11.12, 23:02
                                          No pewnie wink Lewatywa ma taki plus, że w miarę szybko poszło ;D
                                          Też uważam, że jeśli jest wskazanie to lepiej zrobić laparo, wiele wyjaśnia smile
                                          • kotkowa Re: wargusia1, co szpital to inaczej 04.12.12, 14:28
                                            Dzięki dziewczyny za info o laparoskopii, właśnie trudno mi było znaleźć po kolei jak wygląda to badanie i przygotowanie do niego w praktyce, jakie mogą być powikłania itd. No to teraz już więcej wiem, na co się przygotować.
                            • koralik00 Re: ;) 27.11.12, 23:05
                              Wspolczuje Ci takiej kolezanki - madroscia i taktem to ona z pewnoscia nie grzeszy - na nastepny raz powiedz ze zmienieliscie z mezem zdanie i chcecie sie nacieszyc soba, dorobic sie czegos na spokojnie - to da Ci czas na to zeby sie spokojnie starac bez chamskich uwag osob trzecich. A tak poza tym to wyluzuj - Ty dopiero zaczynasz nie ma potrzeby zebys sie juz stresowala od samego poczatku, predzej czy pozniej zobaczysz swoje dwie upragnione kreseczkismile
    • jessica1986 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 28.11.12, 11:40
      Witaj efk-a oby i tym razem tak szybko się Tobie udało smile
      Lilka wiesz, co muszę Ci przyznać, że może i coś w tym jest, że takie plamienia to jakby początek okresu. Kurczę, bo nie umiem sobie wytłumaczyć dlaczego miałam (w tym cyklu) porządny okres tylko jeden dzień; następnego dnia średniawo, a trzeciego tylko lekko brązowy śluz... może te plamienia przed krwawieniem powinno się zaliczać już do nowego cyklu? Holender...
      Bar-ta faktycznie masakra jakaś z tym Twoim długim cyklem! Trzymam za Ciebie baaaardo kciuki, żeby tak "druga" owulka zaowocowała ciążą! big_grin
      Daisy jestem , jestem kochana! Wciąż wśród staraczek, ale nie miałam czasu na pisanie, bo nawał pracy... a i w domu miałam Sajgon dwa dni, bo mąż nowe meble składał. nie miałam kiedy do kompa przysiąść i teraz nadrabiam, bo mam chwilę odetchnienia w firmie.
      Szkoda, że przyszła ta miesiączka do Ciebie... i to dzień po mnie! Mierz temperaturkę, a my będziemy Tobie pomagały w interpretacji jak będziesz miała z czymś problem smile Wiesiołka łyka się tylko do owulacji, bo on może powodować skurcze macicy i zaszkodzić w fl. Więc tylko do owulki, ja łykałam po jednej tabl. dwa razy dziennie.
      Jednak w tym cyklu, zostanę tylko przy foliku. Jak śluz będzie ładny to nie będę go łykać.

      Kopciuszku jeszcze tylko tydzień i troszkę do Twojego testowania! Trzymam z całych sił kciuki za Ciebie!!!! kiss
      • bar-ta Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 28.11.12, 13:34
        Jessica oby tak było! To czekanie i "wyglądanie" okresu mnie wykańcza psychicznie uncertain Nawet nie ma sensu testów robić jeśli rzeczywiście owu była 6 dni temu...
        Dziewczyny, ja na tych wścibskich znajomych mam taki sposób, że z uśmiechem na twarzy odpowiadam: kochany/a obiecuję, że będziesz pierwszy/a, który/a się dowie o mojej ciąży!
        Zwykle pomaga smile A rodzinka już przestała nas napastować, bo my "starzy" jesteśmy i chyba nas spisali na straty tongue_out Grudzień zbliża się wielkimi krokami, więc trzymam kciuki za wszystkie świąteczne staraczki smile
        • nik.men Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 28.11.12, 13:55
          Testowanie w przyszlym tygodniu juz! big_grin dzis ide do rodzinnej po skierowanie do gina (jestem w Holandii i tak wyglada tu procedura, ech...) no i zapytam czy ona moze mnie wyslac na badanie hormonow w 7dc.
          Ja mam nadzieje, ze w ciazy jestem, ale nie nastawiam sie bo w tym cyklu odkad zaczela sie miesiaczka, caly czas mam bole jak we wczesnej ciazy/przed okresem.... non stop... w krzyzu mnie napiep**a, nie boli tylko napiep**a... Podbrzusza boli..... ojojojojojoj...... Caly cykl, od poczatku... Obawiam sie endometriozy.... sad Nawet jesli zaciazylam to przez te skurcze macicy (tak mysle ze to one) zarodek nie da rady sie "wszczepic" sad
          • nik.men AKTUALNA LISTA Z DNIA 28.11.2012 28.11.12, 13:56
            andzia207 ..........7cs......01.12.2012
            Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
            tasiorek68.....................03.12.2012
            agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
            butelkowa_mama...........06.12.2012
            olo2108.........................07.12.2012
            malpkap..............11cs....07.12.2012
            kopciuszek126......12cs....07.12.2012
            kasiapastel..........5cs......09.12.2012
            mysia1807..........5cs......09.12.2012
            galamama.............2cs.....11.12.2012
            nik.men ........................ 12.12.2012
            elemelek6..........5cs........12.12.2012
            gromola........................16.12.2012
            kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
            Miau0..................3 cs....17.12.2012
            hi-ja.....................2cs....17.12.2012
            moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
            Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
            karykatura.............2cs....20.12.2012
            Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
            daisy_1984.............3cs.....24.12.2012
      • koralik00 Jessica 28.11.12, 15:47
        Dobrze ze juz jestes z powrotem - smutno tu bylo bez Ciebie no i dziewczyny bardzo tesknily smile
      • kopciuszek126 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 28.11.12, 19:10
        jessico moja Kochana dziękuję Ci bardzo za miłe słówka big_grin
        no ja nie wiem co myśleć piersi mnie nie bolą -tak jak inne dziewczyny co zaciążyły-a dziewczyny zawsze pisały,że juz 3-4 dni po owulce je zaczely boleć. Ja mam tylko spory apetyt na wszystko, jestem nerwowa-raczej przez myslenie o zachodzeniu w ciążę ( dziś nawet męza obiad wylądował najpierw na podlodze, a potem w piecu)Jestem niezdarna,leci mi wszystko z rąk.Później pisząc kuzynowi prace zaliczeniową - wylałam herbatę na laptopa -klawiaturę crying.
        Ale to na pewno nie są objawy ciążowe-tylko moja niezdarność! Jestem nerwowa na wszystkich...
        Mam tylko nadzieje- ze względu na nadchodzące Święta-magiczne Święta ;D
        nic poza tym....Choć od czasu do czasu w ciągu dnia kuje mnie raz w lewym raz w prawym jajniku-ale to pewnie wytwór mojej wyobraźni-bo bardzo bym chciała żeby to były objawy ciąży! A ja nigdy nie czułam żadnych bóli ani w trakcie owulacji ani po owulce - po prostu nie przywiązywałam do tego uwagi...
        W ciąży z Cypkiem nie miałam żadnych bóli brzucha, pojawiły się mdłości w 5-6 tyg. ciązy i w 7 wymioty. Dziś mam 6 dfl. Temperatura taka sobie jak zawsze.
        • kopciuszek126 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 28.11.12, 19:13
          jessica zobacz jaka znowu długa lista starających - a na niej jest chyba tylko 5 czy 6 starych staraczek,reszta nowe.I zastanawiam się, czy którejś z nas "starych" się uda w tym cyklu? i która to będzie?Oby wszystkie!!!
          • hi-ja Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 28.11.12, 20:31
            Trzymam kciuki za wszystkich, ale"starej gwardii" szczególnie należy się świąteczny cud!
            A ja mam dziś gorszy humor, bo już 8 dc a nadal mam plamienia po @. W ogóle jak się zaczęłam starać to wszystkie plamienia mi się nasiliły. Wątpię, aby to mi pomogło zajść w ciążęuncertain A zanim pójdę do gina, zleci badania, wykonam je i zacznę coś łykać czy cuś to ten cykl (o ile nie następny) już się skończy. Zła jestem bo mogłam sobie na własną rękę zrobić wszystkie hormony i byłabym spokojniejsza (lub nie).
            • daisy_1984 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 29.11.12, 01:27
              Czesc dziewczyny! Jseeica witaj, smutno nam bylo bez Ciebiesmile dziewczyny macie racje, ze komentarze znajomych i ciagle dopytywanie czy juz, trzeba troszke olac. Widocznie ludzie musza sobie pogadac. Moi znajomi pytaja z dobrego serca, nie sadze, zeby robili to zlosliwie; wiecie, ludzie do poki sami nie zaczna sie starac, to mysla, ze wystarczybraz sie "bzyknac" i jest ciazasmile
              Hi-ja wiesz, ja nie mam nic przeciwko, zeby poczekac, tak aby wszystkie dziewczyny ze "starej gwardii" zaciazyly pierwsze a potem my "nowe". Hihi smile niestety tutaj nie ma zadnej reguly... Ja mam 3 dzien okres, od piatku bedzie przytulankosmile juz nie moge sie doczekacwink

              Dziewczyny, a jak Wasi faceci reaguja na to cale przytulanie, testowanie itd? Czy Oni tez sie denerwuja? Czy dopytuja sie jak testy? Moj maz czasami jest bardzo zmeczony, ale na haslo PLODNE od razu przystepuje do dzialania. Biore wiesiolek od niedzieli, 2 tabl dziennie, od jutra zaczne mierzyc temp, moj maz bierze witaminki i folik, takze przystepujemy do operacji dzieckosmile
    • onewoman Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 29.11.12, 10:03
      W listopadzie miałam ciążę biochemiczną i przez to wszystko miałam się nie zapisywać na grudzień, ale jako tako już doszłam do siebie i chcę spróbować.
      Chociaż teraz podchodzę do tego bardziej z dystansem, co ma być to będzie.
      Trochę mi się wszystko poprzesuwało, bo okres dostałam dwa tygodnie po terminie, wcześniej były plamienia, brałam luteinę na podtrzymanie i za bardzo nie wiem jak liczyć ten cykl.
      Ale postanowiłam liczyć od dnia kiedy wystąpiło normalne krwawienie.
      Myślę, że owulacja jutro lub pojutrze, więc okaże się ok.15 grudnia, jeśli wszystko działa już jak należy.
      • onewoman Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 29.11.12, 10:07
        andzia207 ..........7cs......01.12.2012
        Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
        tasiorek68.....................03.12.2012
        agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
        butelkowa_mama...........06.12.2012
        olo2108.........................07.12.2012
        malpkap..............11cs....07.12.2012
        kopciuszek126......12cs....07.12.2012
        kasiapastel..........5cs......09.12.2012
        mysia1807..........5cs......09.12.2012
        galamama.............2cs.....11.12.2012
        nik.men ........................ 12.12.2012
        elemelek6..........5cs........12.12.2012
        gromola........................16.12.2012
        onewoman....................16.12.2012
        kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
        Miau0..................3 cs....17.12.2012
        hi-ja.....................2cs....17.12.2012
        moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
        Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
        karykatura.............2cs....20.12.2012
        Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
        daisy_1984.............3cs.....24.12.2012o
        • jessica1986 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 30.11.12, 09:30
          Andzia207 jutro testujesz?!?!? Jak się czujesz? Jak przeczucia? wink

          NJUT co u Ciebie kobietko, smutno bez Ciebie tu... nie dopisałaś się do grudniowej listy. Trzymasz się? Daj znać co śłuchać u Ciebie. Ściskam! kiss
    • kasiapastel Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 29.11.12, 10:53
      Dziewczyny, powiem wam, że się pogubiłam, jak wstałam z łóżka i poszłam siusiu zauważyłam, że nadal mam płony śluz a myślałam, że już po owu, z resztą od przedwczoraj bolą mnie piersi jak na @, zazwyczaj bolą mnie tak tydz przed @, myślałam, że może jest po owu i dlatego mnie bolą (bólem piersi jeśli chodzi o ciążę się nie sugeruje bo zawsze mnie bolą wcześniej czy później) ale dalej mam płodny śluz. już nic nie wiem teraz;/
      • tasiorek68 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 29.11.12, 13:06
        Ja mam dokładnie tak samo z tym śluzem. Dziś (jeśli ovufirend się nie myli) jestem w 6dpo (choć może i dalej, bo mi jakoś dziwnie przesuwał wciąż owulkę) i nadal mam płodny - rozciągliwy śluz, a najlepsze, że go coraz więcej jest. Też się zastanawiam, o co kaman. Piersi mnie nie bolą jako-tak, tylko czasem jakby trochę zakłują. Podbrzusze czuję cały czas i sporadyczne, ale mocno odczuwalne zakłucie w jajnikach (na przemian lewy i za jakiś czas prawy). Ja z reguły na @ przygotowuję się z kalendarzem, a nie po objawach (brak bóli okresowych, brak bólu piersi, jedynie rozdrażnienie). Jestem od kilku dni strasznie zmęczona, mimo że przesypiam całe noce bez problemu. Dziś zauważyłam wyczulony węch na kiszone ogórki i kapustkę wink Boję się interpretować te objawy jednoznacznie, ale powoli zaczynam się nakręcać. Cały czas jednak spokojnie czekam na termin testowania... smile

        " już nic nie wiem teraz;/" - wydaje mi się, że jednak wiesz wink ale podobnie jak ja, boisz się o tym głośno przyznać wink Mimo wszystkich naszych obaw życzę nam (wszystkim staraczkom) spełnienia TYCH marzeń smile
        • nik.men Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 29.11.12, 16:01
          ja tez mam taki dziwny sluz, raz plodny, raz lepki, raz kleisty... klika rodzajow w ciagu dnia...
          • kopciuszek126 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 29.11.12, 16:35
            kasiapastel, tasiorek, nik.men to może jest jakaś nadzieja?ja niestety mam śluz taki sam jak zawsze-kremowy a dziś 7 dpo,więc raczej u mnie nic z tego cryinga szkoda cryingmam nadzieję,ze się myla w stosunku do własnej osoby i te święta będą radosne dla mnie wink
          • nik.men Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 29.11.12, 16:57
            nie, u mnie raczej nic z tego. Ja mam raczej infekcje, a ze mieszkam w NL to pomecze sie z tym jeszcze z tydzien crying tu sie dostac do ginekologa to graniczy z cudem. Nie tak jak w PL mialam, dzwonilam do gina dzis, a szlam na nastepny dzien lub za dwa dni i po sprawie..... Cytologia, usg, recepta za jednym zamachem.... A tu jest porazka... sad
            • melka1712 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 29.11.12, 17:35
              Witam
              Kochane staraczki pomóżcie w lipcowych starania opisywałam moją historie więc teraz sobie to podaruję .
              To mój 4 cs z nowym ginekologiem mam problem z hormonami generalnie estradiol i progesteron na niskim poziomie. Obenie jestem w 24 dniu cyklu zażywam utrogestan oraz mam podawany pregnyl . Dziś rano przed podanie 3 dawki pregnylu zrobiłam badania
              estradiol 162,89 pg/ml
              progesteron 51,90 ng/ml
              Lekarz podał mi taki poziom hormonów : E 109-218 pg/ml P 19-32 ng/ml
              Estradiol w normie ale progesteron za wysoki co to oznacza ?
              • kotkowa Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 04.12.12, 14:31
                Melka, to normalne, że progesteron jest ponad normę, to dobrze! U mnie na Choragonie było podobnie, Pregnyl i Choragon działają jak wczesna ciąża, stymulują ciałko żółte do pracy, prg może być taki ciążowy właśnie. Masz piękne wyniki, ciesz się.
              • aleksandra2315 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 12.12.12, 21:50
                witaj melka, mam bardzo podobną sytuację do Twojej. Też biorę Pregnyl i Utorgestan (na plamienia - słaby estradiol i progesteron). chciałam zapytać jak i po ile tabletek zażywasz utrogestanu, że masz taki piękny wynik progesteronu.
            • bar-ta Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 29.11.12, 17:36
              Mój mega cykl - dziś 46 dzień chyba dobiega końca. Dziś boli mnie brzuch jak na @ i na papierze różowe plamki. Ciekawe czy ten pęcherzyk, który tydzień temu miał 19 mm w ogóle pękł... mam wizytę dopiero w środę - czy będzie jeszcze coś widać na USG? Najgorsze jest to, że przy takich cyklach to ja nawet nie wskoczę na grudzień, więc jeśli @ się rozkręci rozpocznę noworoczną listę uncertain Będę Wam nadal kibicować. Buziaki.
              • efk-a12 Jak rozpoznajecie śluz płodny? 29.11.12, 19:19
                Pytanie jak w temacie, zastanawiam się jak to robicie. Nie chodzi mi o to jak śluz wygląda bo to wiem ale o to, że sperma zmienia właściowści śluzu, rozrzedzając go. Często współżyjąc, można mieć wątpliwości jaki naprawdę ma się ten śluz bo nawet niepłodny może przypominać płodny..
                • nik.men Re: Jak rozpoznajecie śluz płodny? 29.11.12, 20:09
                  ja mam na drugi dzien po wspolzyciu ZAWSZE mam mega problem, zeby rozpoznac jaki sluz rzeczywiscie mam. Wiem, ze robi sie test szklankowy, ale to chyba chodzi o odroznienie sluzu szyjkowego od (nie wiem jak to sie fachowo nazywa) wydzieliny z gruczolow sromowych czy jakos tak... ? Jak juz mam naprawde problem z rozpoznaniem sluzu to zaznaczym na wykresie, ze jest zaburzony.
        • jessica1986 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 30.11.12, 09:08
          Koraliku, Daisy, Dziękuję Wam za ciepłe słowa! Mi też tęskno bez Was, jak dłużej tu nie zaglądam smile Uzależniłam się już od tego forum i ono podtrzymuje mnie przy zdrowych zmysłach. Już dawno bym się załamała, gdyby nie WY moje kochane staraczki!

          Kopciuszku, co do tej listy… staram się do niej nawet nie zaglądać, bo dołuje mnie ona tylko! „Nowe” dziewczyny są na niej przez 3-4 cykle …. A jaaaa sad sad ? Jak widzę tę cyfrę przy swoim Nicku: 18 (!) to mnie przerażenie ogarnia i myśl „… i pozostaniesz tu na WIEKI, WIEKÓW – AMEN!”
          Daisy ma rację, nie ma reguły w tych sprawach… niestety.

          Hi-ja coś w tym jest, co piszesz. Jak ja zaczęłam starania o maleństwo, to też popientroliły mi się cykle. Wydłużyły się, doszły te plamienia przed i dzień po miesiączce. W ogóle cuda wianki, gdy się nie staraliśmy to cykle były „normalne” (tak mi się przynajmniej wydaje wink )
          Kasiapastel , nik.men, myślę, że pojawienie się 2-3 dni po owu sporadycznie płodnego śluzu na przemian z lepkim lub kremowym, to chyba mieści się w normie, oby tylko nie cały czas płodny. Mi też się zdarza 2-3 dni po owu mieć sporadycznie płodny na przemian z kremowym, pewnie to jakieś pozostałości jeszcze spływają.

          Tasiorku, 6 dpo wciąż rozciągliwy, płodny śluz może świadczyć (już dziewczyny o tym kiedyś pisały) o niskim poziomie progesteronu, to on jest odpowiedzialny za zagęszczenie śluzu. Kremowy, biały to taki najbardziej prawidłowy w fazie lutealnej (Lub suchy, lepki), ale płodny tyle dni po owulacji? Nie powinien występować… tym bardziej, że piszesz, że tego rozciągliwego jest coraz więcej.

          Ja Tobie mówię udaj się ze swoimi wynikami do dobrego lekarza, przepisze Tobie coś na wspomaganie fazy lutealnej, bo już pisałam Tobie w innym wątku, że wyniki Twojego progesteronu i estradiolu, są Za niskie. Ja miałam podobny progesteron i biorę luteinę.
          Przelicz sobie jeszcze tą prolaktynę, bo zazwyczaj niski progesteron idzie w parze z wysoką prolaktyną.

          Kopciuszku mój kochany! Ty się kobietko ciesz, że masz biały, gęsty śluz po owulacji! Świadczy to przecież o dobrym progesteronie, a taki jest super dla ciąży!! No! Będzie dobrze! Buźka kiss

          Pozdrawiam Was Kobietki i życzę spokojnego piątku i miłego weekendu!
          • daisy_1984 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 30.11.12, 16:20
            Jessica ja tez zaczynam sie uzalezniac od tego forum, fajne z Was dziewczyny! Zawsze mozna liczyc na jakies cieplo slowosmile

            Powiem Wam dziewczyny, ze przez te ostatnie mega stresy ze spozniajaca sie @ czulam sie zupelnie wypompowana; do tego moi bracia przyjechali w odwiedziny na tydzien, wiec sie narobilam. Postanowilam, ze po ich wyjezdzie zadbam troche o siebie, pojde do fryzjera, zrobie manicure, wezme goraca kapiel i kupie sobie jakis nowy ciuszek. Do fryzjera poszlam wczoraj wieczorem rozjasnic wlosy z ciemnego brazu na jasny braz, babka zrobila mi jakies pasemka, bo podobno mniej niszczy wlosy i nalozyla mi farbe – ciemna czekolada!!! Moje wlosy sa prawie czarne! Myslalam, ze sie poplacze; od roku robie wszystko, zeby domowymi sposobami rozjasnic kolor a ta malpa nalozyla mi ciemna czekolade!!! I jeszcze mi probowala wmowic, ze ten kolor bedzie 3 tony jasniejszy po 2-3 myciach! Wstalam dzis rano i do niej zadzwonilam, nie odpuszcze, umowilam sie na wtorek i powiedzialam, ze ma mi „naprawic wlosy”, nie moge na siebie patrzec w tej chwili. Myslalam, ze maz mnie zabije smiechem, jak mu powiedzialam, ze poszlam rozjasnic wlosy. Mam ostatnio jakiegos pecha i nic mi sie nie chce. Od dzis powinnam zaczac przytulanko a ja padamsad
            Dziewczyny od jutra zaczynamy testowania – Andzia, Lilka, tasiorek – powidzenia!!! Niech ten miesiac bedzie dla nas szczesliwy!
            Kasia pastel, tasiorek - u mnie to same ze sluzem, juz sie zaczynam gubic...

            Jessica, tez mi sie wydawalo, ze moje cykle byly w porzadku przed podjeciem decyzji o dziecku, teraz mam jakies dziwne plamienia, dziwne jazdy ze sluzem, a do tego ostatnio spoznil mi sie okres o 7 dni!
            • tasiorek68 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 03.12.12, 12:02
              daisy_1984 mam nadzieję, że nam ten śluz przyniesie grudniowe dwie kreseczki smile

              Miałam dziś testować, ale po usilnych weekendowych namowach męża, nie bez oporu stwierdziłam, że jakoś wytrwam (choć będzie mi baaaaaaardzo ciężko z dotrzymaniem tej obietnicy - sama chyba rozumiesz wink) i testować będę w mikołajkowy poranek... Zgodziłam się, ale mężuś mój zaraz się roześmiał, że tak mu tylko przytaknęłam i pewnie i tak zrobię wcześniej, a drugi test kupię na mikołajki, żeby nie zauważył. Po tym jego podejściu stwierdziłam, że będę twarda i wytrwam... A co!wink Oczywiście jestem już zaopatrzona w test, jeden na razie. Stwierdziłam, że jak się uda to dopiero kupię drugi, na potwierdzenie.

              Dziś poniedziałek, Mikołajki w czwartek.... Tak daleko do tego czwartku.... jejkuuuuuu.... ale nie, dam radę.

              Już bym chciała wiedzieć, czy się udało, bo jak na razie sucho i czysto. Mdli mnie od dobrego tygodnia, cycki bolą od kilku dni, brzuch tak jakby okresowo boli, ale jednak trochę inaczej, coś jakby rozpychający się balonik. Plecy nawalają od soboty, że czasem to się wyprostować nie mogę. Spać mogłabym przez 3/4 doby.
              A ja mam jeszcze czekać trzy dłuuuuugie dni? Jeszcze dwa poranki bez sikańca? Na głowę dostanę... Faceci jednak mają nerwy.... No nic, czekam.

              POWODZENIA nam wszystkim smile
          • kopciuszek126 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 30.11.12, 16:32
            jess ja tez jak patrze na moją 12 obok nicku to też mnie ogarnia przerażenie!!!i tak jak mówisz "nowe" staraczki są na liście 3-4 cykle albo nawet 1-2 i im się udaje bo jeszcze nie są tak nakręcone jak my.A my im więcej tych cykli to coraz trudniej mamy.Ja dziś kupiłam mężusiowi witaminę E i wit. C (1000mg) do rozpuszczania,bo na ovufriendzie dziewczyny polecają dla męzów.Że podobno udaje się już w pierwszych cyklach z tymi witaminami!!Plus do tego cynk i magnez.Zobaczymy.Mój mąż sie śmieję i mówi tak?: :Ciekawe czy Ty wydołasz moim wymaganiom jak łyknę tyle witamin na raz?"haha big_grin Powiedzialam mu dziś: "Misiek, następny cykl jest nasz!!!".Miałam na myśli to,że w następnym to już na pewno zajdę winkOby,oby...
    • twitti Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 30.11.12, 10:04
      U nas chyba nic nie wyjdzie tym razem.. Jestem chora i choroba kompletnie odebrala mi sily i ochote...
      • kopciuszek126 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 30.11.12, 16:42
        no ja też jestem dowodem na to,że przed staraniami wszystko było idealne!!!!Zawsze w okresie okołoowulacyjnym miałam mega rozciagliwy śluz i było go mega duzo!!!Zawsze wydobywał się ze mnie w dużych ilościach podczas sikania czy kąpieli,był piękny i szklisty i rozciągał sie nawet na 12 cm.A teraz doszukuje się sluzu płodnego,jest przy szyjce i czasem wydostanie się na zewnątrz ale mało go jest....No i podczas @ krew wydobywała się ze mnie ze sluzem (sorki za opis) był rozciagliwy plus do tego duzo krwi,skrzepki jakieś...A teraz mam samą (goła krew) nic śluzu-dla mnie to dziwne,ze organizm tak mógł się zmienić cryingi wiesiołek ani siemię na to nie pomagają.
        ja też jestem od Was dziewczynki uzależniona i od forum winki codziennie musze tu zajrzec-chociaż poczytać. Mam nadzieję,ze grudzie tym razem będzie nasz!!!
    • koralik00 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 30.11.12, 16:39
      A mi sie cos wydaje ze wszystkie "stare" staraczki zajda w ciaze jak ja sie w koncu wezme do roboty smile Razem ze mna przybedzie tu wiecej "baby dust" smilesmilesmile ale obiecuje ze wy macie pierwszenswo.
      Ja narazie czekam do stycznia ale ciesze sie bo w koncu tak ugniotlam meza ze juz sam bez przewy wspomina o Baby No3 - chyba juz jest gotowy - hihihi
      • kopciuszek126 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 30.11.12, 16:44
        koraliku fajnie,że jesteście oboje świadomi,że chcecie mieć 3 dziecko wink Cieszę się,ze sa tacy ludzie jak Wy!!!bo niestety teraz takich rodzin mało-względy ekonomiczne...Tobie też powodzenia Kochany Koraliku big_grin
        • andzia207 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 30.11.12, 23:05
          Witam dziewczyny, miałam się jako pierwsza z jutrzejszego testowania nie odzywać, żeby nie psuć listy, ale skoro pytacie to się powoli rozkręca @. I kolejny 8 już cykl rozpoczynam. pierwszy cykl, który był na wspomagaczu (duphaston od 16 dc do 25 dc) powodzenia dziewczyny, oby ten miesiąc był pełen prezentów.
        • koralik00 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 01.12.12, 02:22
          Dziekuje Kopciuszku jest mi bardzo milo tym bardziej ze nie wiem czy zaslugujemy na ta pochwale. U nas nie wchodza w rachube wzgledy ekonomiczne bo z tym z pewnoscia damy sobie rade, raczej na przeszkodzie stalo nasze wygodnictwo i to czy podolamy z wychowaniem trzeciego dziecka w momencie kiedy mieszkamy w Stanach gdzie nie mamy po prostu nikogo oprocz samych siebie. Na szczescie starszak jest juz w szkole, a nasza cora w przedszkolu, ja nie pracuje wiec mysle ze to odpowiedni czas na to zeby zdecydowac sie na trzecie zwlaszcza ze zawsze marzylam o trojeczce.
          • nik.men Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 01.12.12, 11:26
            a u mnie w sumie nic takiego sie nie dzieje. zadnych objawow mogacych zwiastowac ciaze ZERO... nawet wykres jest do bani... ech... Juz na styczen sie zapisalam...
            • daisy_1984 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 01.12.12, 12:34
              Nik men nie denerwuj sie, masz jeszcze 11 dni do testowania, moze byc za wczesnie na jakiekolwiek objawy. Trzymamy mocno kciuki, zeby sie udalo!

              Andzia, szkoda, ze dostalas @

              My dopiero od poniedzialku bedziemy sie starac, teraz mam jeszcze jakies plamienia po okresie...Owu powinna byc w okolicach 9-go

              Czy juz Wam pisalam, ze moj braciszek spodziewa sie dziecka? Ma dopiero 21 lat i o dziwo oboje z dziewczyna twierdza, ze to nie byla wpadkasmile Wczoraj mieli usg i wyszlo, ze bedzie dziewczynka; brat liczyl na syna i teraz ma mala zalamke, bo twierdzi, ze nie wie jak sie zajmowac dziewczynka.Jak to jest u Was? Czy Wasi partnerzy maja jakies zyczenia w tej kwestii? Moj maz chcialby syna, ale mowi, ze jak bedzie corka, to bedzie jego oczko w glowie i bedzie ja traktowal jak krolewne!
              • efk-a12 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 01.12.12, 13:21
                Ja mam już synka i wcale nie chciałabym mieć teraz dziewczynki wink Tzn. oczywiście, że będę sie cieszyć z każdej płci tylko chodzi o to , że jakoś nie wyobrażam sobie być mamą dziewczynki, zawsze chciałam mieć synów wink Mój mąż z racji tego, że ma juz pierworodnego nie posiada żadnych preferencji wink
                Dzisiaj 15 dc i zauwazyłam u siebie pierwsze objawy śluzu płodnego, no to do dzieła! wink
                • efk-a12 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 01.12.12, 13:56
                  Tak przy okazji, właśnie wymyśliłam sobie, że jeżeli nie dostanę @ to będę testować w Wigilię - byłby to wtedy 38 dc..ciekawe czy bym wytrzymała tongue_out z pierwszym dzieckiem testowałam w 37 dc.. a miałam czekać do 40 tak dla pewności, żeby testu nie marnować ;P
                  • swinka38 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 01.12.12, 18:31
                    Byłam dziś na kolejnej wizycie. W środę (5.12.) mam pobranie komórek. Jeśli wszystko będzie ok. i będą chciały rosnąć, to w piątek (7.12.) będę miała transfer. Czyli testowanie ok. 21.12. Niespodzianka na Święta... wink
                    • mysia1807 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 02.12.12, 11:39
                      u mnie dzisiaj 20 dc i jakies dziwne bole podbrzusza jak by na okres a spoadziewana @ dopiero 9.12 mam teraz cykl z luteina hym... sama nie wiem co mam myslec nakrecam sie a potem stopuje ze pewnie i tak sie nie uda eh....
                      • envy85 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 02.12.12, 19:38
                        Witam wszystkie staraczki smile

                        Czytam sobie ten wątek i coraz silniej uświadamiam sobie, jak niewiele wiem o moim organizmie. Od 16rż brałam tabletki antykoncepcyjne i w zasadzie odstawiłam je dopiero, jak chciałam zajść w ciążę. Udało się chyba w 6cs, mam kochaną zdrową córeczkę. Po porodzie bardzo szybko założyłam wkładkę hormonalną i wyjęłam ją dopiero w tym roku pod koniec lipca, po 3 latach... w ciążę zaszłam już w drugim cyklu, tyle że poroniłam w 7 tygodniu (24 października miałam łyżeczkowanie). Przestała się rozwijać już w 5t. Teraz jestem po pierwszej @ (20.11). Teoretycznie cykle mam 26 - 28dni przynajmniej tak miałam z wkładką. Po tylu latach hormonów nie mam pojęcia jak wogóle powinien wyglądać mój "normalny cykl". Wydaje mi się, że owulacja już była, bo przez klika dni miałam trochę śluzu owulacyjnego, a wczoraj już tylko taki gęsty i lepki. Dzisiaj, jakby nic. Za to od wczoraj co jakiś czas mnie boli mnie kość ogonowa. Bardzo bym chciała, żeby grudzień okazał się szczęśliwy. Boje się, że będę się dopatrywać objawów, które mi dadzą złudną nadzieję sad

                        Nic, tak czy owak dopisuję się do listy. Jak @ nie przyjdzie wcześniej to planuję testować 17.12.

                        Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                        tasiorek68.....................03.12.2012
                        agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
                        butelkowa_mama...........06.12.2012
                        olo2108.........................07.12.2012
                        malpkap..............11cs....07.12.2012
                        kopciuszek126......12cs....07.12.2012
                        kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                        mysia1807..........5cs......09.12.2012
                        galamama.............2cs.....11.12.2012
                        nik.men ........................ 12.12.2012
                        elemelek6..........5cs........12.12.2012
                        gromola........................16.12.2012
                        kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
                        Miau0..................3 cs....17.12.2012
                        hi-ja.....................2cs....17.12.2012
                        envy85...........................17.12.2012
                        moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
                        Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
                        karykatura.............2cs....20.12.2012
                        Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
                        daisy_1984.............3cs.....24.12.2012
                        • lilka26lipiec Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 02.12.12, 20:40
                          Andzia nic sie nie martw u mnie tez doopa,zaczely sie plamienia, ale ze to juz po raz 15sty to w sumie niespodzianki nie bylo. Troche szkoda, bo zesmy taka zrobili akcje, zeby M mogl z pracy wyjsc bo to byl ten moment, eh dziaciak mialby historie do posluchania, ale widocznie nie chce mu sie do nas jeszcze przyjscwink

                          Swinka opisuj wszystko pls dokladnie co sie tam u Ciebie dzieje bo nam nasz Doktorek powiedzial, ze M po raz ostatni bedzie robil analizy nasienia i jak sie nie podniosa wyniki to tylko nam pozostaje Invitro. Nasze portfele juz jecza, ale co robic, taki los...Grudzien to pewnie ostatni cykl kiedy jeszcze mamy nadzieje, ze sie uda, za tydzien M idzie na badanie i potem juz wszystko bedzie jasne, wiec opisuj wszystko dokladnie bo ja mam troche stracha przed ta cala procedura..

                          Jessica ja tych plamien za bardzo nie rozumiem, ale przychodza jak w zegarku, zrobilam jeszcze raz progesteron i mam wynik w miare ok. przynajmniej tak mowi moj lekarz, i on mi karze je wliczac do dni cyklu, takze sama nie wiem, co o tym myslec. Generalnie ten cykl byl z duzym bolem podbrzucha od calej drugiej polowy cyklu, teraz juz plamie ale tempka nadal wysoka, troche to dziwnie wszystko wygladalo, bo nigdy jeszcze mnie tak brzuch nie bolal i caly czas bylam jak snieta ryba, moze cos tam sie dzialo, ale ze sa slabe wyniki M to moj organizm zadzialal wybijajac wszystko co tam sie probowalo dostac...no nic jeszcze jedno podejscie w tym miesiacu..eh zeby ten grudzien byl magiczny dla nas staraczek -staruszeksmile
                          • kopciuszek126 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 02.12.12, 21:02
                            lilka26lipiec ale dostałaś @ czy tylko masz plamienia?a robiłaś test?Bo tak myślę,ze może skoro tempka ładna i tylko plamienia to może jesteś w ciąży jednak?bo już znam taką dziewczyne co stracila nadzieję bo pojawiło się plamienie i myślała,ze @ idzie,ale temoka nie spadała i zrobila test-wyszedł negatywny,ale za dwa dni już pokazała sie druga krecha!!!Teraz jest już w 20 tygodniu ciąży wink
                            no ja przed chwilą napisałam,ze u mnie też raczej nic z tego-bo wszystkie znaki na ziemi i niebie na to wskazują...crying
                            A co do nasienia Twojego męza -czytałaś ten post o staraniach co 12 h?tam mąż tej dziewczyny mial słabe nasienie i lekarz dawał im tylko 8% szans na poczęcie naturalne-starali się 9 miesięcy i jak powiedzial im żeby seks był co 12 h-udalo sie od razu chyba!!1Więc moze warto spróbować co?Bo ja się właśnie nad tym zastanawiam tylko nie mam jak tego wykonać crying
                            p.S. a masz już jakieś dzieciątko ,czy to starania o pierwsze?
                          • butelkowa_mama testowanie a co :) 02.12.12, 21:04
                            A ja jutro testuję smile 3 dni przed @ a co... W tym cyklu byłam na 2 antybiotykach ....więc słabo ale najpierw przed owu nieszkodliwy, a w okolicy owu (już po staraniach więc...) macmiror...różne rzeczy czytałam ale ufam mojej lekarce. W sumie mieliśmy tylko kilka dni przerwy - na działania wink tak wyszło. Szanse małe ale zatestuję sobie bo mi 2 testy zostały. Cykl na luzie już bo uznałam, że wolę rodzić we wrześniu niż w sierpniu więc może tak na przekór się udało? wink Trzymajcie kciuki. Z córą test wyszedł w 32dc, jutro mój 32dc właśnie smile
                        • kopciuszek126 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 02.12.12, 20:50
                          cześć Kobietki!
                          Cichutko tu dzisiaj,ale ja musiałam zajrzeć bo muszę się gdzieś wyżalić...Dziś sprawdzam szyjkę,a on średnio wysoko,robi się miękka i już zaczyna się otwierać-czyli.....pomimo,że do testowania jeszcze 4 dni, to już wiem,że nic z tego,że @ czai się na mnie za rogiem!!!Kolejny raz straciłam nadzieję...cryingJest mi smutno.Temperatura jeszcze wysoka-wczoraj i przedwczoraj wysoka bo o 6.30 miałam 37,3-było mi tak gorąco,ze myślałam,ze jakaś gorączka się za mnie bierze !Ale szyjka mówi o wszystkim crying
                          Miało być magicznie w tym miesiącu-bo Święta i w ogóle...a tu d..a blada!!!Ani prezentu Mikołajkowego nie będzie,ani pod choinkę-totalna załamka crying crying crying
                          ja już nie wiem co jest ze mną nie tak???
                          Myślę,żeby spróbować-tak jak napisała jedna z dziewczyn w innym wątku,zeby seksować się co 12 h,żeby non stop były świeże plemniczki.Ale tu pojawia sie problem....jak to zrobić?musiałby mąż chodzić później do pracy,albo wcześniej wracać...a mieszkamy z rodzicami,jest dziecko-nie ma szans na seks co 12 h!!!jeszcze gdybyśmy byli sami z dzieckiem-to wykorzystałoby sie jakąs chwilę ,a tak pełny dom ludzi-Co zamknę się z chłopem w sypialni i powiem prosze nie wchodzić!!!?Oj chyba nic z tego nie bedzie-moze za rok się uda jak wreszcie pójdziemy mieszkać do swojego domku winkOch nie mogę się doczekać big_grin
                          A co Wy na ten seks co 12 h?słodkich snów wink
                          • butelkowa_mama Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 02.12.12, 21:09
                            kopciuszek126 - Swoją poprzednią wypowiedź pisałam, zanim pojawiła się Twoja - stąd ten mój brak taktu....
                            Co 12h nie damy rady.....dziecko za ścianą....musielibyśmy rano przed 5 i po południu...no nie da rady....fizycznie też byłoby ciężko chłopa ciągle męczyć wink może 1,5 dnia tak jak pisała dziewczyna w innym wątku, wieczorem, rano wieczorem by się udało...może jak się nie uda teraz to kupię testy owu i pomyślę o tym smile
                          • lilka26lipiec Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 02.12.12, 21:23
                            Kopciuszek, moze tak ma byc, ze jak bedziecie na swoim to puszcza Ci nerwy i uda sie pierwszej nocy na Nowymwinkale ..moze jak juz tutaj pisano tempka jeszcze Ci nie spadla, wiec trzymajmy za siebie kciuki az do koncasmile tez chce sprobowac tego maratonu co 12h, juz nic innego zrobic nie mozemy, a M az sie oczy zaswiecily jak uslyszal, co ma byc w tym miesiacu i tylko odpowiedzial "Challenge accepted"smile To nasze starania o pierwsze dziecko, w grudniu mamy tez swoja druga rocznice slubu i pewnie, ze byloby pieknie gdyby sie udalo, ale juz powoli nastawiam sie na pomoc medycyny, dobrze, ze przynajmniej jest taka mozliwosc, gdyby zamknieto nam i te drzwi, nie wiem co bym zrobila..nie moge wyobrazic sobie domu bez dzieci.. wiem, jest jeszcze adopcja, ale..nie chcialabym zatrzymac genow mojej calej rodziny na swoim pokoleniu, fajny z nas rod, wiec nie chce byc ostatnia, kazdy ma swoje odczucia na ten temat, ja na chwile obecna chce walczycwink
                            • twitti Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 02.12.12, 22:03
                              Hej dziewczyny. Jakies 4 dni temu mialam bol owulacyjny jajnika i ten bol trwa nadal. Jest malutki, troche kluje. Z mezem staralismy sie 4 dnia po zakonczeniu @. Przy 28 dniowym cyklu bylby to pierwszy dzien plodny. Ale moje cykle po odstawieniu tabletek byly: jeden 28 dni, drugi 35 dni. Teraz czekam na trzecia @, ale nie wiem kiedy bedzie. Patrzac na date bolu owulacyjnego nastepna @ powinna byc ok. 13.12. Ale nigdy nie mialam takich dlugich kłuc jajnika. W poprzednim miesiacu za to kilka dni po owulacji bolalo mnie troche podbrzusze.. wiec nie wiem czy to jakies zapalenie jajnika?mialyscie tak? do tego choroba w piatek wieczorem 39,2 stopnie, w sobote po 38,7.. czekam na @ i zobaczymy
                              • efk-a12 Co do seksu co 12 h 02.12.12, 22:46
                                Hey, powiem Wam szczerze, że ja pierwszy raz o tym słyszę, wręcz odwrotnie zawsze lekarze radzili. Podobno najlepiej jest co dwa dni, ponieważ przy takiej częstotliwości co 12 h plemniki nie nadążają się produkować, są słabsze i gorszej jakości. Mi ginekolog mówił, że jest to jeden z najczęstszych błędów poełnianych przez pary, że zaczynają się kochać zbyt często. Odstęp dwudniowy jest najlepszy i nie przgapi się owulacji ponieważ plemniki i tak żyją w organiźmie kobiety do dwóch dni i czekają spokojnie na jejczko.
                                • koralik00 Re: Co do seksu co 12 h 03.12.12, 02:08
                                  Popieram w 100% - ja rowniez slyszalam ze powinno sie robic przerwy zeby sperma znow sie "wzbogacila". No nawet biorac to na logike dlaczego przed badaniem nasienia mezczyzni powinni miec kilka dni wstrzemiezliwosci - zeby zobaczyc co maja do zaoferowania w najlepszym wydaniu. Nie wiem ale chyba mojego M bym wykonczyla takimi 12h szyftami, co innego za czasow narzeczenstwa ale teraz kiedy facet ma na glowie utrzymanie rodziny, ciezka prace i dziesiatki innych obowiazkow to wole go oszczedzac big_grin No i jeszcze stare jak swiat haslo "nie liczy sie ilosc ale jakosc" w doslownym i przenosnym tego slowa znaczeniu big_grin
                                  • nik.men Re: Co do seksu co 12 h 03.12.12, 08:26
                                    a ja mam dzis 6-7 fazy lutealnej i temp 36,18 indifferent ja to nadzieje mam, ale na szybki okres, zeby zaczac nowy cykl..... Slaby ten wykres na maxa w tym miesiacu...
                                    • olo2108 Re: Co do seksu co 12 h 03.12.12, 10:34
                                      Mi lekarz przed I ciążą też mówił żeby współżyć co 2 dni, bo wtedy nasienie lepsze. I przy aktualnych staraniach mój mąż się dostosowuje- idziemy prawie z zegarkiem w rękusmile Co 12 godzin to by chyba nie dał rady. Ale z drugiej strony jak nie działa opcja co 2 dni to może warto zaryzykować 1 cykl co 12 godzin....
                                      A co do naszych starań, a właściwie czekania... Powinnam testować 7 grudnia, ale chyba sprawdzę 6.12smile Dziś 28 dc, tempka 36,93. To mój pierwszy cykl z takimi obserwacjami więc nie mam się do czego odnieść- nie wiem czy jak na mnie to wysoko czy nie... W każdym razie miałam brać duphaston 2 tabl dziennie do 25 dc, ale ciągnę dalej po 1 tabletce. Ciekawe czy jest coś na rzeczy czy to już siła sugestii wink
                                      • hi-ja Re: Co do seksu co 12 h 03.12.12, 16:29
                                        olo zgadzam się, że jak inna opcja nie działa to warto spróbować.Gdybym starała się dłuzej to bym zrobiła taki eksperyment smile
                                        Muszę się pożalić: szlag mnie trafia z testami owulacyjnymi smile Pierwszy raz ich używam.Jedyny sukces jaki osiagnełam to, że dziś zamiast bladoróżowej drugiej kreski jest jasnoróżowa druga kreska.Ale w takim tempie to prędzej @ przyjdzie niż ujrzę drugą kreskę.
                                        Czekam z niecierpliwością na informacje o waszych sukcesach w grudniu smile
                                        • kopciuszek126 Re: Co do seksu co 12 h 03.12.12, 18:22
                                          Dziewczyny przecież nie szkodzi spróbować,a może się uda?Co to za różnica jeden cykl w tą czy w ta strone?Ja już mam za sobą 12 nieudanych cykli i stosowaliśmy rózne metody:co dwa dni,codziennie co 24 h i z wcześniejszą abstynencja 3-4 dniową i nie udawało sie.Maż chętny jest wink mówi,ze da radę wink
                                          • kozica111 Re: Co do seksu co 12 h 03.12.12, 18:52
                                            W szczęśliwym cyklu współżyliśmy jakieś 6 godzin po pozytywnym teście owulacyjnym i 18 godzin po tymże teście.
                                            Ale my generalnie staramy się takim rytmem ; do ok 3 razy zaczynając od kilku godzin po pozytywnym teście i tak średnio co 12-16 godzin.W drugim szczęśliwym cyklu robiliśmy podobnie ale ciąża nie utrzymała się.
                                            • butelkowa_mama Re: Co do seksu co 12 h 03.12.12, 20:11
                                              zrobiłam dzisiaj test. Niespodzianki oczywiście brak - jedna kreska jak byk, bez cienia wątpliwości. Trudno, dla towarzystwa przyplątała mi się dzisiaj znowu infekcja...kur...cze. Ale z czystym sumieniem napiję się piwka a za dwa dni do lekarza....żeby ponownie dobrze ulokować pieniądze w lekach...tak jak lubię,dużo i bez efektów...słaby mam dziś nastrój...
                                              • daisy_1984 Re: Co do seksu co 12 h 03.12.12, 21:33
                                                Dziewczyny trzymajcie sie i nie zalamujcie sie! Ja sie staram za duzo o tym nie myslec, bierzemy oboje witaminy z mezem, wprowadzilam ostatnio wiesiolek, folik to od roku juz biore, od tego miesiace bede mierzyc temp, robie tez testy owulacyjne, ale staram sie przy tym wszystkim nie zwariowac. Najgorsze jest to, ze wszyscy znajomi wiedza, ze sie staramy i ciagle pytaja, czy juz, mam nadzieje, ze jak sie nie uda w ciagu kilku najblizszych miesiecy to znajomi zapomna na jakis czas i bedzie spokojsmile Powiedzialam mezowi, ze chce sprowowac nowej metody- seks co 12h przez tydzien o on na to hmmm, super! a potem mowi- przez tydzien??? smile Mina mu zrzedlasmile)) biedak sie przestraszyl! powiedzialam, ze zartujesmile

                                                Milego wieczoru!

                                                PS Moje testy owu tez dziwnie wychodza, ostatnio w ogole nic nie wykazaly... ale nie poddaje sie!
                                                • kotkowa chyba cykl bezowulacyjny 04.12.12, 10:24
                                                  No niestety, na monitoringu tym razem pęcherzyki nie chcą rosnąć. W prawym jajniku szykował się dominujący - 14,5 mm, ale potem się zmniejszył i na kolejnym usg też nie urósł uncertain Idę jeszcze w środę, ale zdaje się, że nici w tym cyklu. No chyba, że ruszą jakoś z duużym opóźnieniem. No trudno. Jakoś im dalej w las, tym mam więcej cierpliwości i luzu, po prostu nie nastawiam się, że w danym cyklu się uda, raczej odwrotnie, najwyżej będzie miłe zaskoczenie.
                                                  • olo2108 cień cienia 04.12.12, 10:58
                                                    Ja nie wytrzymałam i zrobiłam rano test- cień cienia ale jestsmile Kolejny test zrobię 6 grudnia - mam nadzieję, że to nie moje zwidy i II kreseczki z nami zostanąsmile To byłby super prezent Mikołajkowy dla mężasmile
                                                    Dzwoniłam do gina- mam wrócić do duphastonu 2x1 tabl i przyjść za tydzień na usg. Trzymajcie kciuki żeby się udało!!!
                                                  • lilka26lipiec Re: cień cienia 04.12.12, 11:30
                                                    Olo, napisalam Ci ponizej, tylko mi spadlo do innego posta, ale nic to raz jeszcze gratuluje i trzymam kciuki!!!
                                                  • hi-ja Re: cień cienia 04.12.12, 11:40
                                                    Olo, to na pewno nie mogą być zwidy, bo inaczej każda z nas by widziała dwie kreski big_grin Trzymam mocno mocno kciuki!
                                                  • kotkowa Re: cień cienia 04.12.12, 14:00
                                                    Super Olo! Trzymam kciuki za spokojną ciążę smile
                                                  • koralik00 Re: cień cienia 04.12.12, 15:26
                                                    Olo ogromne gratulacje - po prostu super smile
                                                    Mnie czasem jeszcze ogarniaja watpliwosci i tak jak wczoraj leze sobie w wannie i mysle ze w koncu udalo nam sie podchowac razem z mezem dwojke dzieci i jest teraz taki luz, wszystko chodzi jak w zegarku, mamy czas i dla dzieci i dla siebie samych i jest ogolnie cool i wtedy
                                                    zastanawiam sie czy nie lepiej zeby zostalo tak jak jest, po co wprowadzac znowu chaos w nasze zycie. A potem czytam takiego posta jak Olo i ogarnia mnie taka nieokreslona tesknota ze nie jestem w stanie sie temu przeciwstawic i bez wzgledu na jakikolwiek rozsadek chce jeszcze raz to przezyc
                                                  • nik.men Re: chyba cykl bezowulacyjny kotkowa 04.12.12, 11:04
                                                    kotkowa szkoda, ze wyglada na cykl bezowulacyjny. tylko staran a tu jeszcze taka niemila niespodzianka.
                                                    u mnie wyglada (chyba) na owulacyjny, ale za to z tak slabym progesteronem, ze masakra jakas (ale wnioskuje to tylko po wysokosci temp). wspolzylismy co 12 godzin.... inaczej sie nawet nie dalo, obowiazki, zmeczenie i takie tam. No zobaczymy. Moze jutro zatestuje, ale bedzie to dopiero 8-9 DFL wiec za wczesnie, no ale nic. Pomysle.
                                                    moj wykres
                                                    www.enpr.pl/4032
                                                  • kasiapastel Re: chyba cykl bezowulacyjny kotkowa 04.12.12, 11:27
                                                    Ja już też nic nie wiem;/ dziś 8dpo i żadnych objawów prócz bolących od owu piersi (stąd wniosek, że jednak owu była, bo już długo od owu mnie nie bolały raczej tydzień przed @) ale tym sie nie sugeruje, no i śluz biały kremowy czasem przypominający twarożek ale chyb taki mam zawsze przed @ także nic nie wiemuncertain jedynie co mam to przeziębienie sad kicham kaszle a nawet nie wiem czy mogę brać jakieś lekisad wygląda na to, że nic z tego a ten cykl zapowiadał się tak dobrze;/
                                                  • lilka26lipiec Re: chyba cykl bezowulacyjny kotkowa 04.12.12, 11:29
                                                    Olo, ale super!!!!Trzymam kciuki za ten cien cienia i zeby mikolajkowy prezent sie udal!!!!Ale super,ze jest juz pierwszy maluch na liscie!!!
                          • tasiorek68 AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 04.12.12, 13:16
                            Dziewczyny wklejam naszą grudniową listę i powoli zaznaczam już szczęśliwie zafasolkowane smile

                            olo2108 WOW!!! GRATULACJE!!! Też się nie mogę doczekać czwartku smile

                            Ja będę testować w Mikołajki. Obiecałam mężowi, że poczekam (choć strasznie mi ciężko, że przede mną jeszcze dwa dłuuuugie dni - dziś i jutro, a w czwartek raniutko lecę na sikańcawink)...
                            Dziś o 4:30 rano, podczas wizyty w toalecie stwierdziłam, że to bez sensu, żeby taki dobry "pocałonocny" materiał na pozytywny test się marnował... wink No ale nic, obiecałam, dotrzymam słowa smile

                            Dorzucajcie kolejne uśmiechnięte buziaczki, w końcu każda z nas zasłużyła na PREZENT smile
                            Oby uśmieszków było jak najwięcej!!!

                            andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                            Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                            tasiorek68.....................03.12.2012
                            agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
                            butelkowa_mama...........06.12.2012
                            olo2108.........................07.12.2012 smile
                            malpkap..............11cs....07.12.2012
                            kopciuszek126......12cs....07.12.2012
                            kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                            mysia1807..........5cs......09.12.2012
                            galamama.............2cs.....11.12.2012
                            nik.men ........................ 12.12.2012
                            elemelek6..........5cs........12.12.2012
                            gromola........................16.12.2012
                            kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
                            Miau0..................3 cs....17.12.2012
                            hi-ja.....................2cs....17.12.2012
                            moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
                            Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
                            karykatura.............2cs....20.12.2012
                            Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
                            daisy_1984.............3cs.....24.12.2012
                            • onewoman Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 04.12.12, 14:04
                              Zapisywałam się na listę na 16.12 a mnie nie ma sad
                            • tasiorek68 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 04.12.12, 14:28
                              onewoman dopisałam Cię.
                              Przepraszam, jeśli jeszcze kogoś ominęłam. Skopiowałam listę z postu nik.men AKTUALNA LISTA Z DNIA 28.11.2012, nie przeglądałam dokładnie kolejnych postów w poszukiwaniu rozszerzonych list, pewnie stąd braki.

                              Jeśli nie ma Cię na aktualnej liście, proszę, dopisz się smile

                              andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                              Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                              tasiorek68.....................03.12.2012
                              agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
                              butelkowa_mama...........06.12.2012
                              olo2108.........................07.12.2012 smile
                              malpkap..............11cs....07.12.2012
                              kopciuszek126......12cs....07.12.2012
                              kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                              mysia1807..........5cs......09.12.2012
                              galamama.............2cs.....11.12.2012
                              nik.men ........................ 12.12.2012
                              elemelek6..........5cs........12.12.2012
                              gromola........................16.12.2012
                              onewoman....................16.12.2012
                              kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
                              Miau0..................3 cs....17.12.2012
                              hi-ja.....................2cs....17.12.2012
                              moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
                              Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
                              karykatura.............2cs....20.12.2012
                              Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
                              daisy_1984.............3cs.....24.12.2012
                              • onewoman Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 04.12.12, 14:29
                                Dziękiwink
                              • olo2108 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 04.12.12, 18:08
                                Tasiorek, dzięki za odgrzebanie listy. I podziwiam Cię za wytrwałość z tym czekaniem na testowaniesmile
                                Koraliku - odwieczna walka między sercem a rozumem wink rozumiem Cię doskonale bo też mam już samodzielnego przedszkolaka i wszystko jako tako poukładane, a jednak .... wink Jak przychodzi mój starszaczek i mówi "jesteś taka piękna" albo coś w tym stylu to chcę jeszcze i jeszczesmile I życzę Ci przeżywania tych cudownych chwil po raz trzecismile
                                Mam nadzieję, że za chwilkę na liście pojawią się kolejne grudniowe cudeńka
                              • ciezka_cholera Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 05.12.12, 11:45
                                Kreska słaba i blada jakaś, ale jest! I wczoraj tez byla. Trochę nieśmiało, ale dopisuję się smile

                                andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                                Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                                tasiorek68.....................03.12.2012
                                agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
                                ciezka_cholera..................05.12.2012 smile
                                butelkowa_mama...........06.12.2012
                                olo2108.........................07.12.2012 smile
                                malpkap..............11cs....07.12.2012
                                kopciuszek126......12cs....07.12.2012
                                kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                                mysia1807..........5cs......09.12.2012
                                galamama.............2cs.....11.12.2012
                                nik.men ........................ 12.12.2012
                                elemelek6..........5cs........12.12.2012
                                gromola........................16.12.2012
                                onewoman....................16.12.2012
                                kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
                                Miau0..................3 cs....17.12.2012
                                hi-ja.....................2cs....17.12.2012
                                moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
                                Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
                                karykatura.............2cs....20.12.2012
                                Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
                                daisy_1984.............3cs.....24.12.2012
                            • kopciuszek126 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 04.12.12, 17:59
                              tasiorku no ja w tym roku chyba nie zasłużyłam na prezent mikołajkowy crying bo @ już się zbliża do mnie crying
                              A skoro olo się udało-a miała tą samą datę testowania co ja, no to mi już nie może się udać -tak głupio sobie pomyślałam crying
                              olo gratuluję Ci oczywiscie!!!
                              Może dostanę prezent w Nowym Roku?
                              • swinka38 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 04.12.12, 18:06
                                A ja jutro mam biopsję. Już pomaleńku mnie bierze lekki &^$^#@#... I boję się, i chciałabym żeby już było po wszystkim... Eh...
                              • olo2108 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 04.12.12, 18:15
                                Kopciuszek- nie wypisuj głupot. Mi jakiś bladzioch wyszedł parę dni wcześniej , Tobie może się przesunąć w drugą stronę. Ja tak miałam w pierwszej ciąży- była o tydzień młodsza niż wynikałoby to z kalendarza. Póki małpa nie przyjdzie to mamy tylko 1 scenariusz- optymistyczny smile
                                • nik.men Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 04.12.12, 19:00
                                  No niestety ja zaczynam miec obiawy okresowe tj. zaparcia, swiad calego ciala, piersi, przelewanie/burczenie w podbrzuszu. U mnie to klasyka. No coz. Na liscie styczniowej juz jestem.

                                  Ech, tak mi smutno. Gdybym nie stracila poprzedniej ciazy, mialabym rodzic grudniu... crying na same swieta crying ale mi smutno crying
                                  • wargusia1 dziewczyny wypisuje się :((((((((((((((((((((((((( 05.12.12, 08:48
                                    proszę wypiszcie mnie z tej listy nic z tego nie będzie nawet po końskiej dawce leków nie reaguję - opisałam to w wątku laparoskopiacrying jestem załamanasad
                                    • nik.men Re: dziewczyny wypisuje się :(((((((((((((((((((( 05.12.12, 08:57
                                      Wargusia, czytalam wlasnie Twoja wypowiedz w tamtym watku... ech.... nie wiem co napisac tak naprawde, bo rece i cala reszta opada z bezsilnsci... strasznie mi przykro, ze Twoj organizm sie buntuje na te leki.

                                      Wiem, ze to marne pocieszenie, ale ja np, mam chyba cykl bezowulacyjny albo z owulka tylko koszmarnie slabej jakosci (tak ogolnie). Moj progesteron w tym cyklu jest w oplakanym stanie...
                              • efk-a12 Do kopciuszka ;) 05.12.12, 10:51
                                Cześć smile
                                Tak przeglądm forum i zauważyłam, że nasi synkowie urodzili sie w tym samym dniu smile) Moj też z 9.08.09. Urodzony o godz. 08:15
                                Tak samo staram się o następną pociechę, trzymam kciuki za Ciebie i pozdrawiam!
                                • kopciuszek126 Re: Do efk-a12 ;) 05.12.12, 14:13
                                  hej!!! no to mamy obie dwóch kochanych łobuzerów z tego samego dnia big_grin
                                  Mój urodził się o 3.35 , spóźnił się te 3 godz. i 35 minut bo byłby miał imieniny i urodziny w tym samym dniu wink
                                  Ja jeszcze będąc w związku narzeczeńskim powiedziałam,że jak kiedyś będziemy mieć synka to bedzie miał na imię Cyprian. Mąż wtedy się skrzywił i nie spodobało mu się to imię!!!potem po slubie znowu ruszyłam ten temat kilka razy wink Reakcja była ta sama.Gdy postanowiliśmy starać się wtedy o dziecko,udało się za pierwszym razem i termin porodu miałam na 16 sierpnia.A 8 sierpnia są imieniny Cypriana...I nawet nie spodziewałam się tego,że zachodząc w ciażę urodzę syna praktycznie w imieniny Cypriana-pojechałam do szpitala 8 sierpnia o godz. 19.30 ,ale urodzilam po północy. Taki troszkę dziwny zbieg okoliczności wink.
                                  Teraz staramy się juz od roku o rodzeństwo i niestety nic nie wychodzi nam crying
                                  Jak się uda i będzie siostrzyczka to będzie Marcelinka albo Julka albo Lenka-Marcelinka wymyslilam ostatnio wink.Zawsze miała być Julka-ale jest ich już bardzo dużo w całej Polsce jak kiedyś Anek.
                                  A jak bedzie braciszek to będzie Miłoszek wink
                                  Oby tylko się udało mi zajść i donosić i urodzić zdrowego maluszka.Na razie perspektywy brak bo @ lada dzien się szykuje ...crying
                                  A Twój synuś jak ma na imię?
                                  • efk-a12 Re: Do efk-a12 ;) 05.12.12, 14:29
                                    Mój łobuz ma na imię Marcin. Termin porodu miałam na 19 sierpnia - w swoje własne urodziny smile urodził jednak 10 dni wcześniej. Takiego łatwego i lekkiego porodu mogłabym życzyć każdej dziewczynie. Równie łatwo poszły nam starania, trafiliśmy już w drugim cyklu. O drugie dziecko zaczynamy starać się dopiero teraz, to nasz pierwszy miesiąć prób. Trochę obawiałam się o swój organizm bo jeszcze do niedawna miałam niepokojące objawy tzn. zbyt długie cykle, plamienia przedmiesiączkowe, czasem zupełny brak okresu..wszystko to w czasie kiedy zbyt często chorowałam. Przeziebiałam się miesiąc w miesiąc, co chwilę infekcje,ból gardła, gorączka. Nie dziwię się, że organizm "fiskował". Teraz od paru miesięcy jest lepiej. Cykle równiutkie, plamienia zniknęły, wyraźny śluz płodny..To mi dało nadzieję, że warto teraz próbować i że się uda smile trzymam kciuki za Ciebie i za siebie. Moja siostra z pierwszą córą strała się ponad rok i z drugim dzieckiem podobnie..ale cierpliwość jej się wynagrodziła wink
                                    • kopciuszek126 Re: Do efk-a12 ;) 05.12.12, 14:43
                                      no to pozazdrościć tylko lekkiego porodu wink No ja też nie moge powiedzieć, że miałam aż taki straszny poród-rodziłam 5 godz 15 minut-liczą od godziny wystąpienia silnych bóli. Najpierw wody mi odeszły,potem lekkie bóle,po jakimś czasie silne i po kolei każdy etap...Trochę bolało,ale da się wytrzymać.Dobrze,ze nie rodziłam 12 h albo i więcej...i dobrze ,ze mąż był ze mną to daje duży komfort psychiczny i fizyczny-bynajmniej dla mnie wink - mąż pomagał mi we wszystkim...No to koniec wspomnień...wink
                                      To super,ze siostrze po tak długich próbach udalo zajśc się dwa razy.Tobie też życzę szybciutko dwóch kreseczek na teście !!!i sobie teżżżżżżżżżż wink
                              • tasiorek68 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 05.12.12, 13:06
                                Kopciuszku nie załamuj się, jestem podobnego zdania jak olo! Póki nie ma @ trzeba być dobrej myśli! Czwartej alternatywy nie ma! No! wink A na PREZENT zasłużyłyśmy wszystkie, bez wyjątku! Pocieszeniem jest to, że w grudniu Mikołaj przychodzi dwa razy smile Jeśli jutro nie znajdziesz dwóch kreseczek na teście, to może taki prezencik dostaniesz na powtórnym testowaniu w tym samym cyklu przed świętami smile Ja tam wierzę, że się uda smile

                                Olo uwierz mi, to nie jest cierpliwość, to jest ośli upór... Bardziej w sensie: co? ja nie dam rady?? wink Cierpię strasznie i kusi, oj, kusi, żeby zrobić ten maleńki teścik... Ale nie, wytrzymam. W końcu to już "tylko" cały (dłuuuuuuuuuugi) dzień do czekania, a jutro raniutko Mego na równe nogi postawię i w nagrodę pójdzie ze mną testować hi hismile
                                Dziś (w sumie nie wiem, po co, bo przecież jeden mam nieużyty) kupiłam jeszcze jeden test... Kusiiiiii...

                                A najlepsze było, jak do mnie moja mama zadzwoniła, żeby mi powiedzieć, że śniłam jej się dziś w nocy i że... głaskała mnie po brzuszku...
                                A mi w noc andrzejkową śniły się dwa pozytywne testy - moje smile
                                Coś w tym musi być smile smile smile Oby, oby...
                                Jeszcze tylko jakieś pół doby z hakiem i będzie wiadomo...
                                • olo2108 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 05.12.12, 14:23
                                  No to uparta kobitka z Ciebiesmile
                                  Jeszcze tylko naście godzin. Ja jutro zrobię kolejny test- mam nadzieję, że krecha będzie mocniejsza. Zapakuję w jakieś śliczne pudełeczko i mąż dostanie prezent pod poduszkęsmile
                                • kopciuszek126 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 05.12.12, 14:45
                                  tasiorku no niestety w grudniu nie będę miała mozliwości testować,a tym bardziej w okresie świątecznym...dopiero po 6 stycznia najwcześniej...Więc prezentu ani na Mikołaja ani pod choinkę nie dostanę ani ja ani mój mąż!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  • kopciuszek126 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 05.12.12, 14:47
                                    coś musieliśmy przeskrobać !!!! i Mikołaj jest na nas zły i tylko jutro rózga będzie pod poduszka crying płakać się chce....
                                    • tasiorek68 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 05.12.12, 15:08
                                      Oj tam zaraz przeskrobać... Rózga w sumie nie taka zła, a jak krążenie poprawi wink No i potem kto wie, kto wie big_grin

                                      Póki co, nie zamartwiamy się, tak? Jeszcze nic nie jest przesądzone. A o testowanie jeszcze w tym cyklu drugie mi chodziło, w sumie po Mikołajkach, ale przed świętami. Owulka mogła się troszku przesunąć przecież.

                                      Damy radę!

                                      Ps. Jeszcze tylko 12h +/- z niewielkim okładem. ehh... wink
                                      • swinka38 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 05.12.12, 17:33
                                        Hej, dziewczyny...

                                        A ja dziś po biopsji. Pobrano 8 komórek. Czekam na jutrzejszy telefon od pani doktor, co dalej... Czy i kiedy transferek... wink
                                        • marzen32 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 06.12.12, 07:49
                                          Cześć dziewczyny smile
                                          Nie wiem czy w dobrym watku zaczynam, jeżeli nie proszę o wybaczenie i pokierowanie do właściwego.
                                          O dzidzie staramy się od sierpnia, to będzie nasze 3 maleństwo.
                                          Myslałam, że listopadowe starania zaowocują ale od wczoraj mam brunatne plamienia więc chyba nie mam co się łudzić sad
                                          • kotkowa ruszył leniwy pęcherzyk :) 06.12.12, 09:38
                                            No i wczoraj na usg objawił się leń - długo stał w miejscu, ale w końcu ruszył i urósł przez 2 dni z 13,5 mm na 17,5 mm. Także w sobotę idę znowu go podglądać. Przesunął się mocno cykl w tym miesiącu, owulacja będzie pewnie ok 24 dnia cyklu, późno. Oczywiście nie liczę wielce, że będzie z tego ciąża, ale nadzieja jest zawsze. Dobrze, że ruszył, bo zaczynałam się martwić o co chodzi. Endometrium też urosło na 0,8 na razie.
                                            Kolejny raz widzę jak ważne są obserwacje. Lekarz już miał średnią minę, że owulacji raczej nie będzie, ale pytał mnie o objawy, o śluz przede wszystkim i jak powiedziałam, że zmienia się na rozciągliwy, że jest go coraz więcej, to postanowił mnie dalej pomęczyć - no i miało to sens jak widać - śluz zmienił się w BJ, szyjka w górę, temp. w dół i proszę - szykuje się owulacja.
                                            • daisy_1984 Re: ruszył leniwy pęcherzyk :) 06.12.12, 10:08
                                              Dziewczyny pierwszy miesiac uzywam ovufriend i nie nie rozumiem. Dzis pokazal mi, ze owu byla w poniedzialek, ale to nie mozliwe, bo nie ma jeszcze sluzu plodnegosad Nigdy nie mam owu az tak szybko, tj w 9dcsad Zalaczam wykres.. Czy to rzeczywiscie mozliwe, zebym przegapila owulke?

                                              https://ovufriend.pl/thumb/5d36c95cc0ad3c190a7a2db816d9a5f6.png
                                              • kotkowa Re: ruszył leniwy pęcherzyk :) 06.12.12, 10:39
                                                Nie sugeruj się specjalnie tą linią - wstaw w poprzednich dniach rodzaj śluzu, bo go nie zaznaczałaś i system wziął pod uwagę tylko temperaturę, może to coś zmieni. A jak nie, to poczekaj, ovufriend często przesuwa linię owulacji w miarę nanoszenia dalszych danych. Nie sądzę, żebyś miała owulację. Ovufriend nie posługuje się wytycznymi z npr, żadną konkretną metodą, wylicza owulację na podstawie własnego algorytmu, który nie jest zgodny z żadną metodą, tylko stosowany na zasadzie jakiegoś tam prawdopodobieństwa. Patrząc np. na meotdę Roetzera, nie tylko nie spełniony został wymóg związany ze śluzem, ale nawet temperatury się nie zgadzają - powinny być 3 wyższe o 0,2 stopnia od poprzedzających je 6 niższych, albo 4 wyższe o co najmniej 0,05 stopnia od poprzedzających je 6 niższych. Także nie bierz tej linii pod uwagę, myślę, że ona się przesunie w miarę dalszych obserwacji.
                                          • godad Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 12:18
                                            Dziewczyny, jeszcze w to nie wierze. Zdarzył się cud smile Nie chciałam wpisywać się na listę ponieważ nie chciałam zapeszać. Czytają wyniki grudniowych szczęśliwych testowań cieszyłam się z Wami a jednocześnie było mi smutno, bo byłam przekonana że w tym miesiąc się nie udało – miałam temperaturę na poziomie 36,5 – 36,6 (chyba coś nie tak z tym moim termomtrem, ale rzeczywiście jest taka niska) i wszystkie objawy nadciągającego okresu. Ocknełam się wczoraj dopiero, żyjąc w prześwadczeniu, że się nie udało, że to 30 dc.... no i zatestowałam wieczorem . na efekt nawet nie trzeba było długo czekać – od razu pojawiła się „ta” wyczekiwana gruba krecha!!!!!! big_grin to najpiękniejszy prezent mikołajkow jaki dostaliśmy. Oczywiście już się stresuje, bo TSH mi podskoczyło na 2,05, a prawdopodobnie przez tarczycę straciliśmy poprzednią ciąże 4 miesiąe temu... Mam nadzieje, że tym razem się uda. Macie może jakiegoś dobrego endokrynologa lub najlpiej ginekologa endokrynolga w Warszawie do polecenia? Będę wdzięczna. No i dopisuję się na listę z uśmiechem! big_grin Proszę trzmajcie za nas kciuki! smile
                                            • godad Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 12:20
                                              andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                                              Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                                              tasiorek68.....................03.12.2012
                                              godad...........................03.12.2012 smile smile smile
                                              agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
                                              ciezka_cholera..................05.12.2012 smile
                                              butelkowa_mama...........06.12.2012
                                              olo2108.........................07.12.2012 smile
                                              malpkap..............11cs....07.12.2012
                                              kopciuszek126......12cs....07.12.2012
                                              kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                                              mysia1807..........5cs......09.12.2012
                                              galamama.............2cs.....11.12.2012
                                              nik.men ........................ 12.12.2012
                                              elemelek6..........5cs........12.12.2012
                                              gromola........................16.12.2012
                                              onewoman....................16.12.2012
                                              kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
                                              Miau0..................3 cs....17.12.2012
                                              hi-ja.....................2cs....17.12.2012
                                              moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
                                              Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
                                              karykatura.............2cs....20.12.2012
                                              Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
                                              daisy_1984.............3cs.....24.12.2012
                                            • kotkowa Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 12:36
                                              Wow gratulacje!!! Rzeczywiście prezent cudowny! Bardzo się cieszę - jak długo się starałaś? Spokojnie z tym TSH, jak już wiesz, że masz problem, to wszystko będzie pod kontrolą. Mam koleżankę, która na dniach rodzi, zaliczyła wpadkę z bardzo wysokim TSH, oczywiście w ciąży pod kontrolą, a ciąża bajkowo spokojna, ani z nią, ani z dzieckiem nic się nie działo.
                                            • gkoz Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 12:39
                                              Gratuluję smile bierzesz jakieś leki? To tsh zrobilas po teście? Jeśli bierzesz leki trzeba bedzie prawdopodobnie zmienić dawkę, ja całą ciaze bralam eutyrox, przed tsh lekko powyżej 2, w 5 tyg tsh poniżej 4 i włączyli mi eutyrox najpierw 25, a potem zwiększali dawkę, więc bądź dobrej myśli i pedź na wizytę do endo
                                              • godad Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 12:45
                                                15 sierpnia poroniłam i w zasadzie zaczęliśmy starać się od razu - udało się w 3 cs smile pomimo tego, że mąż miał kiepskie wyniki nasienia (podobnieżtongue_out) smile
                                                TSH mierzyłam kontrolnie - co miesiąc. Biorę obecnie Euthyrox 100 na zmianę z 125. Właśnie szukam jakiegoś dobrego endokrynologa więc będę wdzięczna za kontakt smile

                                                Rany! Jeszcze w to nie wierzę! To na prawdę przydarzy się każdej z nas! Trzymam za Was mocno kciuki!!!!!
                                                • tasiorek68 Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 13:55
                                                  Olo jeszcze raz gratuluję "tej" grubej krechy smile
                                                  Godad - dla Ciebie również gratulacje!
                                                  Spokojnej ciąży w dobrym zdrowiu Wam życzę smile

                                                  Ja się tak od rana zbieram, żeby Wam napisać, że... u mnie jednoznacznie "tej" drugiej upragnionej kreski nie ma... crying O 3:30 wyrwałam Mego na testowanie, jednak nawet cienia cienia tego cienia nie było... Na dodatek paskudna @ się rozkręca, na razie plamieniem, ale dość konkretnym, więc brak jakichkolwiek złudzeń. A już tak pewna byłam, że się udało, bo długi ten cykl był jakiś, brzuch mnie tak nietypowo bolał od samej owulki, a co u mnie dziwne - piersi też, wykres piękny trójfazowy (niestety od wczoraj temka spadała, co mnie zastanowiło), mdłości czasem przez cały dzień, zmęczenie, mimo przesypianych nocy... Widocznie można sobie łatwo wmówić coś, czego się bardzo pragnie.
                                                  Ogromne rozczarowanie... Widzę, że nie znam siebie na tyle dobrze, by móc we właściwy sposób odczytywać sygnały mojego organizmu...
                                                  Zaczynam wątpić w to, że w grudniu nam się uda i chyba odpuszczę na kilka miesięcy... Może to faktycznie kwestia unormowania po poronieniu? Poszukam dobrego endokrynologa w Bydgoszczy (znacie kogoś godnego polecenia?), skonsultuję moje dotychczasowe wyniki (mój gin twierdzi, że są super, bo mieszczę się w normach), może czegoś się dowiem (albo chociaż uspokoję, że wszystko ok). Poza tym mam synka ze stycznia 2010 i tak sobie myślę, żeby rozpocząć starania jakoś na przełomie kwietnia i maja 2013, żeby kolejne też było z początku roku lub na wiosnę. A różnicy wieku i tak już nie zmniejszę, w najlepszym przypadku niecałe 4 lata...

                                                  Wiem, że pierwsza nieudana próba to przecież nic takiego i że większość z Was stara się już bardzo długo, jednak próbuję się nie porównywać do nikogo, bo każda z nas ma inny organizm, inne są reakcje na leki, nawet inne normy dla hormonów.

                                                  Dziś mam po prostu ciężki dzień, wybaczcie... crying
                                              • olo2108 Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 12:48
                                                Godad, ogromne gratulacje! Prezent cudnysmile
                                                Trzymamy kciuki za spokojne 9 miesięcysmile
                                                Ja dziś zrobiłam drugi test. Dwie krechy jak nicsmile Mąż dostał test zapakowany w ozdobne pudełko z karteczką sierpień 2013, popatrzył i poprosił żebym mu powiedziała jak tego urządzenia się używa wink Biedak nie skojarzył, choć pozytywny test ciążowy widział 4 lata temu smile Ach te chłopy....
                                                • kopciuszek126 Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 13:50
                                                  godad, olo gratuluję jeszcze raz!!!
                                                  olo super prezencik dla mężą wink
                                                  A ja swojemu mężusiowu nic nie podaruje...łudziłam się jeszcze odrobiną nadziei, a tu niestety pół godziny temu nawiedziła mnie ta straszna @!!!!Myślałam,że może wieczorem zrobię test i jak wyjdą dwie kreseczki to dam mężowi prezent...ewentualnie jutro rano bym zrobiła a tu wredna świnia przyszła!!!
                                                  zaczynam 13 cykl starań!!!!Starania bedą co 12 h-może wtedy się uda???
                                                  • tasiorek68 Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 14:01
                                                    Kopciuszku to zaczynamy nowy cykl razem smile Jedyne to dziś dla mnie pocieszenie. Też dziś dostałam małpę w prezencie... Wolałabym już rózgę... wink
                                                    Nie jestem pewna czy to będzie cykl starań, bo jakoś uszło ze mnie to całe "ciążowo-zapałowe" powietrze (wiem, wiem - pierwsza próba, nie trzeba się zniechęcać... jednak... okej, zobaczymy), ale cykl na pewno będę monitować i skrupulatnie zapisywać "dla potomności" -> mam nadzieję wink
                                                  • olo2108 Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 14:15
                                                    Kopciuszku, Tasiorek - wiem że takie sytuacje są strasznie dołujące, ale trzeba wierzyć, że jak nie tym razem, to następnym! Jak się Mikołaj nie popisał, to może któryś z Trzech Króli da radę wink Mam nadzieję, że za kilka dni znów wrócą Wam i chęci na starania i wiara w to, że się uda. Ja miesiąc temu też nie zobaczyłam tej upragnionej kreski, choć mdłości miałam już od połowy cykluwink
                                                    Tasiorek- Ty jesteś na początku drogi - nie od razu się udaje- ja osobiście uważam, że jak ktoś zalicza wpadkę, to ma naprawdę ogromnego pecha...
                                                    Kopciuszku- próbujcie co 12 godzin- może taka zmiana będzie owocnasmile I ja proponuje jeszcze po stosunku leżeć kilkanaście minut z pupą do góry ( przy pierwszej ciąży to nawet świecę robiłam, a w ostatnim cyklu poduszki pod pupę kładłam) - można się z tego śmiać, ale gdy planowałam pierwszą ciążę to od gina usłyszałam: "po stosunku nie wstajemy, nie biegniemy nigdzie tylko leżymy i nogi do góry". Stosowałam się pilnie i już prawie czterolatka mam w domusmile
                                                    Bardzo Wam kibicuję Dziewczyny - na pewno wkrótce się uda!!!
                                                  • kotkowa Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 14:07
                                                    Ola, mąż jest super big_grin prawdziwy facet!
                                                    Kopciuszku, ja się już gubię który to cykl starań, 14-ty, czy 15-ty? Chyba 14-ty. Im dalej w las, tym mam większy luz i więcej cierpliwości. Wiem, że mam pod górkę, więc już nie robię sobie mega nadziei w każdym cyklu.
                                                  • hi-ja Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 15:11
                                                    tasiorek, szkoda,że się nie udało.Zaglądałam tutaj i czekałam na wiadomość od ciebie bo pamietałam, że zwlekałaś z testowaniem. U mnie też początki i pierwsza próba była bardzo rozczarowująca, ale po kilku dniach mi przeszło i zapał powrócił smile
                                                    kopciuszku,Mikołaj na pewno się pomylił i jak się zorientuje to przyniesie wasz zaległy prezent smile
                                                    kotkowadobrze, że się wszystko tam rozkręciło i idzie do przodubig_grin
                                                    Odnośnie nóg trzymanych w górze- jak reagują na to wasi małżonkowie?Bo mój śmieje się ze mnie i uważa, że przesadzam sad Aż się boje tych nóg podnosić bo jak widzę jego minę...
                                                  • kopciuszek126 Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 06.12.12, 16:51
                                                    hi-ja, tasiorek dzięki za miłe słowa smile
                                                    No to tasiorku zaczynamy nowy cykl!
                                                    Co do nóg w górę to starając się o synka-naczytałam się różnych rad i od razu to stosowałam-robiłam świecę,albo nogi na ścianę i się udało!!!A teraz biorę nogi do góry,albo poduszkę pod pupę,pozycja od tyłu , lezę po seksie i nic nie pomaga crying W tym cyklu spróbujemy seks co 12 h i jak się uda bedzię super a jak nie to chyba po woli muszę odpuścic...
                                                    Normalnie jestem zła,mam popsuty humor-to jest straszne i do tego ból głowy i brzucha crying
                                                  • jessica1986 Miałam dziś dziwny sen... 07.12.12, 09:31
                                                    Hej kochane.
                                                    Już daaaawno nic mi się nie śniło, ale dziś w nocy miałam dziwny ale za razem mega fajny sen:
                                                    ... że wstaję rano i idę siku, podnoszę się z kibelka, chcę spuścić wodę, a tam pływa pink test, a na nim DWIE MOCNE, GRUBE Bordowe krechy! Wyciągam ten test który ocieka... (obrzydliwe ale co tam smile ) i patrzę przez łzy szczęścia i zastanawiam się skąd ten test się tam wziął i czy to z moich siuśków??!? Obudziłam się i przez chwilę nie mogłam dojść do siebie, czy to była rzeczywistość czy sen? Ehhhh
                                                    Dziś 14 dc, 3 dzień rozciągliwego śluzu (i to bez wiesiołka big_grin) owufriend zwariował i wyznaczył mi już owulkę na 10 dc - jest to co najmniej dziwne, bo nie zgadzam się z tym. Wczoraj miałam ostry ból lewego jajnika, więc może... może... wczoraj coś tam się działo...
                                                    Spróbuję wkleić z komórki wykres, bo tu nie mam jak.

                                                    Olo
                                                    Godad

                                                    SERDECZNIE Wam gratuluję dziewczyny!!!! Super wieści i fajnie z tym prezencikiem dla męża i fajna jego reakcja. Typowy Facio! big_grin wink

                                                    Kopciuszku i Tasiorku. Jak ja dobrze rozumiem Wasze rozczarowanie! Sama od 1,5 roku tego doświadczam i też mam już dość!!!
                                                  • jessica1986 Re: Miałam dziś dziwny sen... 07.12.12, 09:43
                                                    https://ovufriend.pl/thumb/784c6b4e2c9eef539362aa8c0a4a7ad5.png
                                                    Podaję Wam mój wykres
                                                  • jessica1986 Re: Miałam dziś dziwny sen... 07.12.12, 10:01
                                                    Jeśli jutro tempka bedzie podobna lub wyższa to zaczynam drugi juz, dziesięco-dniowy xykl Luteiną dopochwową
                                                  • koralik00 Re: Miałam dziś dziwny sen... 07.12.12, 15:38
                                                    Jessica stawiam u Ciebie na 12dc - wedlug mnie wtedy mialas owulacje no i widze ze ladnie z mezem w tych dniach "pracowaliscie" wiec kto wie czy nie bedzie jeszcze prezenciku na swietasmile Ogromnie Ci tego zycze !!!
                                                  • koralik00 Kopciuszek i Tasiorek 07.12.12, 15:49
                                                    Tylko prosze mi sie tam za bardzo nie dolowac i nie obrazac na Mikolaja - gdzie Mikolaj nie poradzi tam Dziadek Mroz na Nowy Rok moze cos wskorac, wiec zachowujcie sie grzecznie i ladnie usmiechajcie do mezow a zobaczycie ze w koncu i na Was przyjdzie pora big_grin
                                                  • frezja1983 Re: AKTUALNA LISTA NA 06.12.12r. 07.12.12, 15:56
                                                    Witam wszystkie dziewczyny oczekujące na potomkasmile
                                                    Przez kilka dobrych dni czytam wasze forum i przeżywam z Wami wszystkie dobre jak i złe nowinki. Jeśli można to bardzo chciałabym dołączyć do Waszego grona ponieważ od kilku miesięcy staram się o dziecko ale jestem w tym temacie zupełnie zielona i potrzebuję wsparcia oraz informacji co i jaksmile troszkę już poszperałam i mniej więcej wiem jak podejść do tematubig_grin mam jednak pewna wątpliwość odnośnie testów owulacyjnych. Pewnie mnie zastrzelicie bo moje pytanie wyda się Wam doświadczonym bardzo retoryczne ale proszę o odpowiedz. Robiłam testy owulacyjne w dniach płodnych (kilka dni z rzędu) i oczywiście kreski są zawsze dwie z tym, że o różnej intensywności. Czy najmocniejsza kreska to dzień owulacji czy też dzień przed owulacją? Po najmocniejszej kresce są coraz bladsze, co jest zrozumiałe ale zastanawiał się czy po intensywności zabarwienia kresek można mniej więcej oszacować dzień owulacji. A tak na koniec proszę mnie zapisać do "listy testowej"smile na 20 grudnia.
                                                    Trzymam kciuki za wszystkie kobietki!!!!
                                                  • koralik00 Frezja 07.12.12, 18:50
                                                    Witamy Cie serdecznie

                                                    Robiłam testy
                                                    > owulacyjne w dniach płodnych (kilka dni z rzędu) i oczywiście kreski są zawsze
                                                    > dwie z tym, że o różnej intensywności. Czy najmocniejsza kreska to dzień owula
                                                    > cji czy też dzień przed owulacją? Po najmocniejszej kresce są coraz bladsze, co
                                                    > jest zrozumiałe ale zastanawiał się czy po intensywności zabarwienia kresek mo
                                                    > żna mniej więcej oszacować dzień owulacji

                                                    Moze zaczne od poczatku - pozytywny owulacyjny test to taki na ktorym kreska testowa jest ciemniejsza od kontrolnej. Oczywiscie na instrukcjach pisza ze pozytywny moze byc rownie test na ktorym obydwie kreski sa tak samo intensywne jednak z mojego doswiadczenia wynika ze moze to byc niemiarodajne bo w ten sposob w ciagu jednego cyklu mozesz miec kilka pozytywnych testow i to wprowadza tylko zamieszanie.
                                                    No ale jesli masz juz w koncu test pozytywny owulacja powinna sie pojawic w okresie od momentu zrobienia testu (czyli w ten sam dzien) do 48h po zrobieniu testu. Czy sie jednak pojawi na 100% niewiadomo dlatego najlepiej robic przy tym wykres temperatury. Niestety po intensywnosci zabarwienia nie mozemy okreslic w ktorym dniu nastapi owulacja
                                                    Jakbys miala jeszcze jakies pytania to pisz smile
                                • swinka38 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 08.12.12, 14:51
                                  Dziewczyny, w piątek doczekałam się transferu 2 maluchów. Nie byłam zapisana, to się dopisuję na testowanko:

                                  andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                                  Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                                  tasiorek68.....................03.12.2012
                                  agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
                                  ciezka_cholera..................05.12.2012 smile
                                  butelkowa_mama...........06.12.2012
                                  olo2108.........................07.12.2012 smile
                                  malpkap..............11cs....07.12.2012
                                  kopciuszek126......12cs....07.12.2012
                                  kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                                  mysia1807..........5cs......09.12.2012
                                  galamama.............2cs.....11.12.2012
                                  elemelek6..........5cs........12.12.2012
                                  gromola........................16.12.2012
                                  onewoman....................16.12.2012
                                  kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
                                  Miau0..................3 cs....17.12.2012
                                  hi-ja.....................2cs....17.12.2012
                                  mebloscianka.........4c.......19.12.2012
                                  swinka38......................19.12.2012
                                  moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
                                  Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
                                  karykatura.............2cs....20.12.2012
                                  sylwia.mwm...........12cs....22.12.2012
                                  efka12................1cs......23.12.2012
                                  Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
                                  daisy_1984.............3cs.....24.12.2012
                                  • jendza1 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 09.12.12, 08:36
                                    Trzymam, co sie da, Swinkosmile.
                                    Zreszta za Was wszystkie, Dziewcznysmile!
                                    pzdr
                                    j
                                    (po kilku nieudanych in vitro, mama prawie czterolatka, poczetego naturalnie, tuz przed czterdziestka...smile - CUdA sie zdarzaja...!)
                                    • swinka38 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 09.12.12, 09:28
                                      Jendza, trzymaj trzymaj mocno... i rąk i nóg... big_grin Staram się oszczędzać, ale to wcale nie łątwe. Jak człowiek ruchliwy z natury, to nie da rady NIC NIE ROBIĆ... wink

                                      mysia1807... współczuję wrednej @... sad
                                      Dziś, tj. 9.12. jeszcze jedna powinna testować...

                                      • swinka38 Re: AKTUALNA LISTA NA 04.12.12r. 09.12.12, 10:06
                                        Kasiapastel ma na dziś termin testowanka... Odezwij się, jak ci poszło... smile
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 06.12.12, 15:09
      A to i ja się dopiszę... Do tej pory podczytywałam tylko to forum, ale stwierdziłam, że może jak się dopiszę, to to jakoś magicznie podziała wink Poza tym nikogo nie ma na 19.12 - więc trzeba zapełnić lukę smile Staramy się z mężem w sumie od sierpnia, odpuściliśmy sobie tylko wrzesień, no i jak na razie nic nie zdziałaliśmy. Akurat mam dni płodne - dzisiaj jest 15 dc, a średnio mam 27-dniowie cykle, więc wszystko może się zdarzyć smile Chociaż dzisiaj rano mnie troszkę bolało podbrzusze i od razu humor mi siadł - bo sobie pomyślałam, że to pewnie na miesiączkę uncertain Na razie nic nie mierze, nic nie sprawdzam - ale jak się teraz nie uda, to chyba zacznę... Zastanawiam się tylko - bo podczas miesiączki w poprzednim cyklu miałam anginę i brałam antybiotyk i przesunęła mi się owulacja - czy ten cykl będzie już normalny, czy może być jeszcze jakieś małe opóźnienie? Enyłej, dopisuję sie, a co mi tam! smile




      andzia207 ..........7cs......01.12.2012
      Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
      tasiorek68.....................03.12.2012
      godad...........................03.12.2012 smile smile smile
      agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
      ciezka_cholera..................05.12.2012 smile
      butelkowa_mama...........06.12.2012
      olo2108.........................07.12.2012 smile
      malpkap..............11cs....07.12.2012
      kopciuszek126......12cs....07.12.2012
      kasiapastel..........5cs......09.12.2012
      mysia1807..........5cs......09.12.2012
      galamama.............2cs.....11.12.2012
      nik.men ........................ 12.12.2012
      elemelek6..........5cs........12.12.2012
      gromola........................16.12.2012
      onewoman....................16.12.2012
      kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
      Miau0..................3 cs....17.12.2012
      hi-ja.....................2cs....17.12.2012
      mebloscianka.........4c.......19.12.2012
      moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
      Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
      karykatura.............2cs....20.12.2012
      Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
      daisy_1984.............3cs.....24.12.2012
    • rutkam Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 06.12.12, 16:06
      Odnośnie leżenia z nogami do góry, to jak się staraliśmy o pierwsze dziecko to leżałam z godzinę robiąc świecę i za miesiąc okazało się że jestem w ciąży, teraz jak się staraliśmy to też brałam nogi do góry i mój mąż się tylko uśmiechał i pytał: podać ci książkę wink. Ale póki co nic z tego nie wyszło, zobaczymy co będzie jak wznowimy starania.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 06.12.12, 16:18
        No, ja ostatnio zaczęłam podnosić nogi do góry i próbowałam dać je aż za głowę - moje plecy to bardzo przeżyły wink Ale za drugim i trzecim razem było już o wiele lepiej big_grin Przy okazji trochę się pogimnastykuję - do tej pory ograniczałam się do zgięcia nóg w kolanach, jak leżałam, coby trochę tyłek był wyżej. Mam nadzieję, że coś się z tej gimnastyki wykluje smile
        • daisy_1984 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 07.12.12, 09:57
          Kotkowa, dziekuje ze wyjasnienie mojego wykresu; ja jestem zupelnie zielona jesli chodzi o stosowanie ovufriend, do moj pierwszy miesiac z mierzeniem temp.
          Olo, Godad- serdeczne gratulacje Kochane!!! Ale macie super prezent przed swietami. Zycze Wam spokojnych i zdrowych 9 miesiecy!
          Tasiorek, czekalam na update od Ciebie. Przykro mi, ze @ sie rozkreca, jak czytalas moje pierwsze posty, to zauwazylas, ze mialam podobna sytuacje do Ciebie. Bylam przekonana, ze sie udalo tym razem, bo moje objawy byly inne niz zwykle ale @ przyszla z 7 dnjiowym opoznieniem. Chyba cos w tym jest, ze jak bardzo czegos chcemy, to zaczynamy sie doszukiwac objajow itd Ja po tamtej sytuacji staram sie nie nakrecac, ale sama wiesz jakie to jest trudne...Nie martw sie Kochana, postaraj sie skupic na innych rzeczach- ida Swietasmile Mysl pozytywnie!
          Kopciuszku, przykro mi, ze i do Ciebie przyszla ta wstretna @, trzymaj sie Kochana!

          Co do prezentu dla meza, to ja juz ponad miesiac temu kupilam takie mini trampki, dla dziecka w wieku 0-3m i czekaja teraz w ozdobnym pudeleczku, czekam na dzien, kiedy w koncu bede mogla ja dac mezowi...Mam nadzieje, ze ten dzien nadejdzie wkrotce.
          Jessica mi wczoraj ovufriend wyznaczyl owulke na 9dc, to niemozliwe...Dobrze, ze masz fajny sluz, zazdroszcze Ci troche. Ja zawsze mialam strasznie gesty sluz (kurze bialko), ale od kiedy zaczelismy sie starac moj sluz poszedl sobie w las! Nie wiem juz kiedy jest plodny, kiedy niesadod tego cylku biore wiesiolek, moze cos pomoze...
          • jessica1986 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 07.12.12, 11:17
            Daisy ten system ovufriend zaczyna być trochę denerwujący, bo ja już nie wiem co jest 5?
            jak on interpretuje w końcu te tempki? Przecież faza wyższych powinna chyba być o 0,2*C wyższa od najwyższej z 6 niższych... no i ta linia podstawowa jakoś dziwacznie jest wyznaczona, bo jakoś tak za nisko wg. mnie... Na jakiej zasadzie powinien wyznaczać linię podstawową??
            Wierzę, że ten mój śluz i ból owulacyjny "mówią" mi prawdziwszą prawdę niż ovufriend wink bo jeśli ovufriend ma rację, to mało współżycia było i bez sensu będzie sad

            Co do śluzu, to jak my zaczęliśmy się starać o dziecko, to też miałam problem z jego rozpoznaniem, mało go było i nie wiedziałam, czy to już płodny czy jeszcze nie.
            Jak zaczęłam brać olej z wiesiołka to baaaardzo poprawił mi się śluz było go dużo i bardzo rozciągliwy. Tylko, że w tym samym czasie brałam też Castagnus'a więc do końca nie wiem co tak na prawdę go poprawiło wiesiek czy cast.

            Jednak ten cykl postanowiłam brać tylko kwas foliowy i luteinę na niski progesteron po owulacji(wg. zaleceń lekarza) i mam piękny śluz. od dwóch dni jest przezroczysty i ciągnący, a dziś to już w ogóle przegięcie, jest troszkę bardziej gęsty, ale jak bym miała takie długie ręce, to na kilometr bym mogła go pociągnąć big_grinbig_grin hahahah
            Miłego i słonecznego piątku Wam życzę kobietki.
            Taka piękna pogoda w sam raz na spacer a człowiek musi się w pracy kisić uncertain
          • koralik00 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 07.12.12, 16:04
            Daisy podgladnelam twoj wykres - moim zdaniem Ovufriend cos ostatnio miesza - niby rozumiem bo pierwszy raz robisz wykres a program dopiero zbiera informacje ale juz w kilku innych przypadkach zauwazylam powazne bledy jak np u naszej Jessici w dwoch ostatnich cyklach - dobrze dziewczyny pisza ze zeby okreslic owulacje potrzebne jest 6 niskich temperatur ktore poprzedzaja 3 wyzsze temperatury - u Ciebie ten warunek nie zostal spelnionu wiec raczej jeszcze nie mialas owulacji
            Wogole to analiza waszych wykresow sprawia mi ogromna przyjemnosc i nawet w tej chwili na pasku wisza mi trzy rozne wykresy wiec jesli bedziesz miala jakies pytania to z ochota pomoge smile
    • nik.men AKTUALNA LISTA 07.12.2012 godz. 10 rano 07.12.12, 10:05
      andzia207 ..........7cs......01.12.2012
      Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
      tasiorek68.....................03.12.2012
      godad...........................03.12.2012 smile smile smile
      agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
      ciezka_cholera..................05.12.2012 smile
      butelkowa_mama...........06.12.2012
      olo2108.........................07.12.2012 smile
      malpkap..............11cs....07.12.2012
      kopciuszek126......12cs....07.12.2012
      kasiapastel..........5cs......09.12.2012
      mysia1807..........5cs......09.12.2012
      galamama.............2cs.....11.12.2012
      elemelek6..........5cs........12.12.2012
      gromola........................16.12.2012
      onewoman....................16.12.2012
      kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
      Miau0..................3 cs....17.12.2012
      hi-ja.....................2cs....17.12.2012
      mebloscianka.........4c.......19.12.2012
      moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
      Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
      karykatura.............2cs....20.12.2012
      Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
      daisy_1984.............3cs.....24.12.2012
      • malpkap idę na styczeń :( 07.12.12, 13:33
        Nic z tego, od tego cyklu zaczynam stymulację CLO.
        • efk-a12 Druga faza się zaczęła 07.12.12, 15:08
          A ja od wczoraj oficjalnie wchodzę w fazę lutealną. Dziś 21 dc i zaczynają boleć mnie piersi, (jak zawsze w drugiej fazie) do testowania jeszcze dobre 12,13 dni..Ehhh..mam nadzieję, że plemniczki się postarały smile
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Druga faza się zaczęła 07.12.12, 16:47
            Najgorsze jest zawsze czekanie... Ja mam dziwne sensacje w dole brzucha - takie napięcie ciągle czuję i ciągnie mnie pępek. Podobnie miałam w przedostatnim cyklu, po którym miałam bardzo dziwny okres, jeszcze chyba nigdy takiego nie miałam, był bardzo skąpy (a zazwyczaj mam dość obfity), w dodatku krótki - chyba 5 czy 6 dni trwał łącznie z plamieniem, a normalnie trwa 8-9 i krew też inna niż zwykle. Nie wiem co to było uncertain I czy teraz będzie tak samo, skoro znowu po owulacji mam takie odczucia w dole brzucha.
            • hi-ja Re: Druga faza się zaczęła 07.12.12, 19:10
              Ech no właśnie to czekanie. Ja najwcześniej mogę zetestować za 7 dni i chyba zwariuje do tego czasu. Ja chce wiedzieć już dziś wink Nawet sprawdzałam przed chwilą na moim teście ciążowym kiedy według ulotki mogę go użyć smile
      • sylwia.mwm Re: AKTUALNA LISTA 07.12.2012 godz. 10 rano 07.12.12, 17:17
        Witam Was,
        od jakiegoś czasu zaglądam na ten wątek. Cieszę się z Waszych 2 kreseczek, ale najlepiej rozumiem Wasze rozczarowania i porażki. Z mężem staramy się o dziecko od roku. Co miesiąc łudzę się, że może tym razem się udało. Namiętnie kupuję testy ciążowe, a później sama sobie się dziwię, że ja - dość pragmatyczny człowiek - tak łatwo ulegam pragnieniom i emocjom. Razem z okresem przychodzi dół i zniechęcenie, po kilku dniach ponownie zbieram siły i życie wraca do normy. Jak w kołowrotku... Tym razem postanowiłam dopisać się do listy, bo jak to ładnie ujęła mebloscianka_dziadka_franka, "może jak się dopiszę, to to jakoś magicznie podziała" smile Trzymajcie kciuki smile


        andzia207 ..........7cs......01.12.2012
        Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
        tasiorek68.....................03.12.2012
        godad...........................03.12.2012 smile smile smile
        agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
        ciezka_cholera..................05.12.2012 smile
        butelkowa_mama...........06.12.2012
        olo2108.........................07.12.2012 smile
        malpkap..............11cs....07.12.2012
        kopciuszek126......12cs....07.12.2012
        kasiapastel..........5cs......09.12.2012
        mysia1807..........5cs......09.12.2012
        galamama.............2cs.....11.12.2012
        elemelek6..........5cs........12.12.2012
        gromola........................16.12.2012
        onewoman....................16.12.2012
        kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
        Miau0..................3 cs....17.12.2012
        hi-ja.....................2cs....17.12.2012
        mebloscianka.........4c.......19.12.2012
        moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
        Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
        karykatura.............2cs....20.12.2012
        sylwia.mwm...........12cs....22.12.2012
        Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
        daisy_1984.............3cs.....24.12.2012
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: AKTUALNA LISTA 07.12.2012 godz. 10 rano 07.12.12, 17:31
          To taki swoisty coming out w naszym wykonaniu ;D A skoro starasz się o dziecko rok - to czy ciągle stawiasz na naturę, czy masz zamiar podjąć jakieś kroki w kierunku badań i ewentualnych wspomagaczy? Bo ja mimo, że to niby dopiero 4 cykl starań, to już zaczynam myśleć, czy by chociaż nasienia męża nie przebadać - bo w przypadku facetów to w zasadzie tylko jedno, proste badanie, a już się wie na czym się stoi...
          • sylwia.mwm Re: AKTUALNA LISTA 07.12.2012 godz. 10 rano 07.12.12, 17:54
            W sumie to dość skomplikowane albo wręcz odwrotnie - bardzo proste. Po około 4 miesiącach starań poszłam pierwszy raz do ginekologa z tym właśnie problemem. Pan bardzo sympatyczny poradził, że spokojnie, nie ma co się martwić, próbować, a jeśli w przeciągu 3 miesięcy nic się nie wydarzy, polecił zbadać nasienie męża. I chyba potraktował mnie trochę "z przymrużeniem oka", bo przyszła taka jedna, młoda (mam 26 lat), zdrowa...ogólnie miało być OK. Sprawę z badaniem nasienia zbagatelizowaliśmy, powtarzając, że "do roku" damy sobie czas. Take it easy.
            Dopiero w listopadzie, po kolejnej porażce, stwierdziliśmy, że musi być coś na rzeczy skoro nam się nie udaje. Zmieniłam lekarza, dostałam skierowanie na badania hormonów, jestem w trakcie monitoringu, a mąż po badaniach nasienia. Póki co czekamy. Także myślę, że nie warto zwlekać z badaniami.
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: AKTUALNA LISTA 07.12.2012 godz. 10 rano 07.12.12, 18:59
              No, też myślę, że lepiej jednak nie odwlekać badań do po roku starań, chociażby badania nasienia, które można przecież zrobić w trakcie okresu, kiedy nie ma współżycia i poza tym ciągle działać smile
        • efk-a12 Re: AKTUALNA LISTA 07.12.2012 godz. 10 rano 07.12.12, 17:34
          Ja też jeszcze nie byłam zapisana wink i też to czynię wink

          andzia207 ..........7cs......01.12.2012
          > Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
          > tasiorek68.....................03.12.2012
          > godad...........................03.12.2012 smile smile smile
          > agusia_kolonia_35 ........05.12.2012
          > ciezka_cholera..................05.12.2012 smile
          > butelkowa_mama...........06.12.2012
          > olo2108.........................07.12.2012 smile
          > malpkap..............11cs....07.12.2012
          > kopciuszek126......12cs....07.12.2012
          > kasiapastel..........5cs......09.12.2012
          > mysia1807..........5cs......09.12.2012
          > galamama.............2cs.....11.12.2012
          > elemelek6..........5cs........12.12.2012
          > gromola........................16.12.2012
          > onewoman....................16.12.2012
          > kotkowa ............14 cs ...17.12.2012
          > Miau0..................3 cs....17.12.2012
          > hi-ja.....................2cs....17.12.2012
          > mebloscianka.........4c.......19.12.2012
          > moniaczek22.........7cs.....20.12.2012
          > Wargusia1............2cs po poronieniu......20.12.2012
          > karykatura.............2cs....20.12.2012
          > sylwia.mwm...........12cs....22.12.2012
          -efka12................1cs......23.12.2012
          > Jessica1986...........18cs....24.12.2012 - Wigilia...
          > daisy_1984.............3cs.....24.12.2012
        • daisy_1984 Re: AKTUALNA LISTA 07.12.2012 godz. 10 rano 07.12.12, 18:01
          Wiem Jess, tez mi sie wydaje, ze cos jest nie tak z ovufriend. Nie znam sie na tym totalnie, ale nigdy nie mialam owu w 9dc... Bede dalej wpisywac temp i sluz i zobacze czy cos sie zmieni. Mam wrazenie, ze moj sluz sie pogorszyl ostatnio, bo kiedys moglam bez problemu stwierdzic czy mam plodne czy nie, a teraz jakis dziwny ten sluzsad Jak na zlosc... Miejmy nadzieje, ze wiesiolek podziala na mnie rownie dobrze jak na Ciebiesmile
          Koralik, dziekuje Ci bardzo skarbie! Doceniam Twoja pomoc, ja dopiero sie ucze i nie do konca wiem o co chodzi z ta temperatura smile
          Witam Sylwiasmile
          • kasiapastel chyba nic z tego, ale poczekamy zobaczymy;p 07.12.12, 18:25
            A ja sobie dziś zatestowałam no i niestety jedna krecha;/ ale dziś mój ok 11dpo czyli mój 29dc a @ przychodzi koło 31-32 dc więc może jeszcze jest szansa... nie mam żadnych konkretnych objawów oprócz comiesięcznego bólu piersi z może mocniejszymi niż zwykle żyłkami no i od 3 dni ból głowy;/ no nic kupiłam drugi test i zrobię w poniedziałek o ile @ nie przyjdzie. a jak nie teraz to w święta staranka kolekjne i może to będzie świąteczny cud i wtedy testowanie 9.01 w dniu moich urodzinbig_grin więc jak nie teraz to w następnym cyklu muuuusi się udać. Trzymam za Was kciuki i oczywiście ściskam te, którym się nie udałokiss
            • mysia1807 Re: kasiapastel... 07.12.12, 20:27
              ...widze ze nie wytrzymalas i testowalas ja jeszcze wytrwale czekam do niedzieli albo nawet do poniedzialku chyba ze wczesniej przyjdzie @ jakos brak mam jakich kolwiek objawow uncertain cielawe...hym...
              • kasiapastel Re: mysia 07.12.12, 21:54
                Niestety ciekawość zwyciężyła i poki co nic ale w pon drugie podejście... trzymam za nas kciukismile
                • daisy_1984 wykres 08.12.12, 12:22
                  Hej dziewczyny! Weekendsmile Moj maz wczoraj posprzatal cale mieszkanie, wiec mam wolny weekend! Zamierzam dzis nadrobic zaleglosci w czytaniu, mam tez kilka filmow, ktore koniecznie musze obejrzec, takze dzis jest moj czas!!!Wam rozniez zycze milego i spokojnego weekendusmile
                  Czy mozecie prosze zerknac na moj wykres, maz wczoraj probowal mi pomoc w zrozumieniu mojego wykresu, ale stwierdzilismy, ze moja temperatura jest jakas pokrecona. Dzis i jutro powinna byc wyzsza od linii podstawowej, bo spodziewalam sie owulki w niedziele, a dzis temp spadla do 36,4sad dodam, ze nie mam ani sladu sluzu plodnegosad
                  • daisy_1984 Re: wykres 08.12.12, 12:23
                    ups zapomnialam zalaczyc wykres
                    https://ovufriend.pl/thumb/5d36c95cc0ad3c190a7a2db816d9a5f6.png
                    • daisy_1984 Re: wykres 08.12.12, 12:40
                      Dziewczyny zaznaczylam temp z 7.12 jako zaklocona, bo przypomniala mi sie, ze wypilam z mezem 2 lampki wina poprzedniego dnia, nie wiem jaki to ma zwiazek, ale wyczytalam gdzies, ze po alkoholu temp wzrasta o 0.2-0.5 stopnia. Nie wiem czy to cos zmienia, jesli chodzi o moja owulacje...
                      https://ovufriend.pl/thumb/5d36c95cc0ad3c190a7a2db816d9a5f6.png
                      • mebloscianka_dziadka_franka Re: wykres 08.12.12, 14:19
                        Nie wiem czy zdanie laika cię interesuje... smile, ale skoro nie ma skoku temperatury w czasie, gdy zwykle masz owulacje, to może to cykl bezowulacyjny akurat się trafił, albo owulacja się przesunęła w czasie z jakiegoś powodu.
                      • koralik00 Daisy 08.12.12, 17:34
                        Wiec tak jak pisalam wczesniej owulacji w 9dc raczej napewno nie mialas bo nie zostaly spelnione warunki 6 nizszych temperatur a temperatura z 10 i 11dc nie byla wyzsza niz te z 5-7dc wiec tak naprawde nie bylo skoku. Moim zdaniem wlasnie teraz twoj organizm przygotowuje sie do owulacji i dzisiejszy spadek moze byc tzw (ovulation dip -czyli spadek temperatury poprzedzajacy owulacje) to znaczy ze nawet dzis mozesz miec owulacje (spojrz na moj wykres z poprzedniego miesiaca - jak wejdziesz w link wykresu zjedz na dol na moj ostatni skonczony cykl, zobaczysz na nim wlasnie ten ovulation dip od ktorego temperatura momentalnie skacze w gore, mowi sie ze jest to najlepszy okres na seks) - sluz wodnisty to rowniez sluz plodny nie musisz miec od razu bialka kurzego wiec zamiast ogladac filmy lepiej wskakuj w objecia meza. Ciekawa rowniez jestem jak test owulacyjny z dnia dzisiejszego. No i jeszcze jedno lampka wina czy nawet dwie moga ale raczej nie podwyzszaja temperatury co innego kilka drinkow na jakiejs imprezie wtedy morowane ze bedzie podwyzszona temperatura
                        • daisy_1984 Re: Koralik 08.12.12, 19:33
                          Dziekuje Ci bardzosmile rzeczywiscie zauwazylam spadek temp przed owulacja na Twoim wykresie, obys miala racje, bo dzis zlapalam tego dolasad tak sobie pomyslalam, ze wszystko bylo super do momentu, az zdecydowalismy sie starac o dziecko. Zawsze mialam sluz jak kurze bialko a teraz jest wodnistysad nie wiem dlaczego tam mi sie zmienilo, bralam wiesiolek w tym miesiacu, ale nie widze zadnej poprawy. Dziewczyny pisaly, ze dopiero po kilku miesiacach widac poprawe, wiec bede go brac jeszcze przez jakis czas. Dzis zaczelam czytac o okresie bezowulacyjnym, zastanawiam sie czy zaczac robic jakies badania, jak w tym cylku sie nie uda...nie chce czekac kilku miesiecy, zeby sie przekonac, ze mam cos z hormonamisad strasznie sobie dzis wkrecam... Masz racje, musze meza zagonic do lozka i dzialac, a moze akurat sie udasmile
                          • daisy_1984 Re: Koralik 08.12.12, 19:35
                            Testu nie robilam dzisiajsad zamowilam 30 testow owulacyjnych przez ebay, mialy byc w piatek, ale nie doszly. Robilam w czwartek, piatek i wychodzily negatywne. Dzis mialam taki zly nastroj,mze nawet nie chcialo mi sie jechac do apteki po testsad a to wszystko przez brak tego cholernego sluzu...
                            • mysia1807 Re: kasiapastel 08.12.12, 20:44
                              no i nic sad( z tego dostałam @ buuuuuuuuuuu płacz, nerwy!!!! wrrrrrrrrrrrrrrrrr
                              • olo2108 plamienia:-( 08.12.12, 21:37
                                A u mnie niestety koniec spokojnych dnisad Dzisiaj po południu gdy wróciliśmy z zakupów (raczej spacerek po sklepach) pojawiło się u mnie plamienie- takie wodniste, jasnobrązowe. I to pomimo tego, że właściwie od 18dc biorę 2tabl duphastonu dziennie. 5ty tydzień ciąży i nie wiem co robić- do gina idę dopiero w środę.... Stresuję się na maksa, tym bardziej, że ja z takimi plamieniami, które potrafiły się rozkręcić już w połowie cyklu walczyłam od miesięcy. Dopiero ten cykl, w którym zaciążyłam był bez takich jazd, aż do teraz.... Poza tym oszczędzam się na maksa- w piątek byłam na urlopie i prawie cały dzień przeleżałam, wyspałam się itd. I teraz nie wiem- zwiększyć dawkę duphatonu, jechać do szpitala ?????
                                • koralik00 Olo 09.12.12, 02:50
                                  Kochana narazie staraj sie byc spokojna - plamienie jasnobrazowa krwia jest stanem dosyc czestym we wczesnej ciazy i napewno nie jest tak niebezpieczne jak plamienie zywa krwia. Brunatna krew to krew utleniona czyli stara moze byc pozstaloscia po dalszej implantancji zarodka - ja mialam tak z moim starszakiem przez kilka dobrych dni a wszystko bylo w jak nejlepszym porzadku - staraj sie wiec nie denerwowac i duzo odpoczywac
                                • kopciuszek126 Re: plamienia:-( 10.12.12, 13:54
                                  olo jeśli Cię to pocieszy to Ci powiem, że ja miałam takie właśnie plamienie dwudniowe w ciąży dokładnie w 41 i 42 dc czyli byłam 5 tyg. i 6 dni w ciaży!!!Bardzo się tego bałam,a do lekarza jak na złość nie mogłam sie dostać bo to było przed świetami Bożego Narodzenia i dopiero poszłam 6 stycznia to miałam skończone 8 tygodni i 2 dni. nigdy wcześniej żadne plamienia u mnie nie występowały...Bądź dobrej myśli i nie przemęczaj sie !!!
                                  • olo2108 Re: plamienia:-( 10.12.12, 15:24
                                    Dziewczyny, dzięki za wsparcie! Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.
                                    Wczoraj- ponieważ pomimo zwiększenia dawki duphastonu- plamienia były pojechałam do szpitala. Na dzień dobry od pani w izbie przyjęć usłyszałam "czasami natura sama rozwiązuje problemy"- ręce mi opadły.... Na szczęście potem nie było problemu z dostaniem się do lekarza. Plamienia potwierdził, a na usg widać na razie pęcherzyk ciążowy 6mm, bez ciałka żółtego, bez zarodka. Z jednej strony zapewniał, że to na pewnym etapie ciąży normalne, z drugiej kazał pamiętać, że "tylko 30% ciąż kończy się urodzeniem zdrowego dziecka".... Niech sobie gada co chce- dzidziuś musi wystartować! Po prostu musi!! Dziś plamień nie mam, w środę idę do swojego gina i zobaczymy. Ech.... mam wrażenie że tak jak było niecałe 4 lata temu jak byłam w ciąży z Frankiem, tak jest i teraz- nie idzie ku dobremu.
                                    Na domiar złego wyłażą mi ósemki- zrobiła mi się jakaś narośl na dziąśle, boli na maksa- wieczorem idę do dentysty. Tylko co oni z tym zrobią jak mi nic nie wolno brać???? Ech....
                                    • olo2108 Re: plamienia:-( 10.12.12, 15:26
                                      Jeszcze dopiszę, że najbardziej mnie niepokoi ustąpienie ciążowych objawów - od soboty nie mam mdłości, nie męczę się tak szybko....sad Dziś rano tempka trochę spadła w stosunku do tego co było przez ostatnie kilka dni... Świruję chyba!
                              • kasiapastel Re: mysia 09.12.12, 11:00
                                Przykro mi, przytulam Cię mocnokiss ja powinnam dostać dziś lub jutro, ale u mnie to tak jest, że z nerwów zawsze mi się przesuwa i jestem pewna, że znów się nie udało (zwłaszcza po przedwczorajszym negatywie) a będę musiała pewnie znów czekać zanim @ przyjdzie i bede mogła rozpocząc kolejne starania. aj od kiedy się zaczeliśmy starać to wszystko pod górkę;/
                                • swinka38 Re: mysia 09.12.12, 12:18
                                  Nic, to... trzymaj się dzielnie i czekaj na @... wink
                            • koralik00 Re: Koralik 09.12.12, 02:42
                              Daisy naprawde sie nie przejmuj brakiem rozciagliwego sluzu - ja dopiero w ostatnim cyklu mialam "kurze bialko" a i tak szczyt sluzu u mnie zaraz przed i w trakcie owulacji to sluz wodnisty - ja to czuje tak jakbym nawet uda miala wilgotne - tak na logike taki sluz chyba jest najlepszy w trakcie owulacji bo plemniki maja idealne warunki do ruchu -sluz rozciagliwy jest troszke bardziej skondensowany i idealny do przechowania tych plemnikow przez np dwie doby ale nie powidzialabym ze jest najlepszy w tym momencie kiedy potrzebujesz natychmiast plemnikow czyli w momencie owulacji - tak czy inaczej ja zachodzilam zawsze na sluzie wodnistym moj M nawet mowi ze nie potrzebuje patrzec na moje wykresy ani na testy owulacyjne zeby wiedziec ze wtedy mam ten najbardziej plodny moment. Takze glowa do gory i Kochana troszke wiecej cierpliwosci i wyrozumialosci dla siebie samej - kazda z nas jest inna wiec tez trudno wymagac zeby kazda z nas miala te same objawy - poza tym jesli okaze sie ze jestes wsrod tych szczesciar ktore maja ovulation dip to juz polowa sukcesu, a to dlatego ze wiele kobiet go nie ma i o owulacji dowiaduja sie dopiero po wzroscie temperatury, twoj organizm natomiast wysyla ci sygnal przed sama owulacja w postaci tego spadku temperatury a to najlepszy moment na dzialanie - jutro albo pojutrze sie przekonamy czy to wlasnie zaobserwowalysmy u Ciebie. Trzymam kciuki !!!

                              --
                              https://www.suwaczki.com/tickers/43kt2n0a5p0xtvv7.png
                              https://www.suwaczki.com/tickers/3i49cwa19djh2x98.png
                              Wykres
                              • moniaczek22 Re: pomoc w wykresie 09.12.12, 15:10
                                Zapisana byłam na grudniowe testowanie, ale przeniosłam się na styczeń bo na owulację liczyłam na piątek lub sobotę (8 lub 9.12) a wiedziałam, że w tych dniach męża nie będzie w domu, ale zrobił mi niespodziankę i wczoraj się pojawił. Ale nie o tym chciałam...dopiero pierwszy miesiąc mierzę temperaturę, więc na razie interpretacja wykresu to dla mnie czarna magia smile Ovufriend zaznaczył owulkę na 9 dc, ale linią przerywaną...trochę mnie dziwi, że była tak szybko. Cykle mam około 29-32 dniowe. Proszę kobitki popatrzcie na ten wykres, nie wydaje się on jakiś dziwaczny? Czy z niego może coś wynikać dobrego smile

                                https://ovufriend.pl/thumb/252828a27189623f19a8f88f044b8a80.png
                                • koralik00 Re: pomoc w wykresie 09.12.12, 17:00
                                  Ufff przyznam ze to jeden z tych najtrudniejszych do analizy wykresow. Czy mozliwe jest ze mialas jakas infekcje 10dc ewentualnie temperatura zostala zaburzona np wstawalas czesto w nocy?
                                  Wedlug mnie nie mialas jeszcze owulacji a twoja podstawowa temperatura to 36.60, system wyznaczyl ci owulacje na 9dc dlatego ze mialas cztery niskie temperatury od 6dc ale one mogly byc spowodowane oslabieniem po intensywnej miesiaczce tym bardziej ze az do 7 dc mialas plamienie. Teraz jestes w fazie sluzu plodnego i kto wie czy wlasnie w tym momencie twoj organizm nie szykuje sie do owulacji - ten spadek temperatury wczoraj i dzisiaj to rownie dobrze moze byc dol owulacyjny po ktorym temperatura wzbije sie do gory, ale o tym dowiemy sie dopiero jutro - ja bym nie tracila czasu i zaciagnelabym meza jak najszybciej do lozka bo dzis moze byc ten dzien. No i jeszcze jedno jesli to mozliwe zainwestuj w termometr z dwoma miejscami po przecinku bo takie dokladniejsze wykresy sa latwiejsze do analizy, pamietaj jednak zeby go dopiero uzyc od przyszlego cyklu - ten juz dokoncz na tym termometrze ktory juz masz
                                  • moniaczek22 Re: pomoc w wykresie 09.12.12, 19:11
                                    Koralik dziękuję Tobie bardzo serdecznie. Jeśli chodzi o ten mój 9 dc to w nocy nie wstawałam, ale za to miałam infekcję gardła, aczkolwiek myślałam, że temperatura na dole nie ma aż tak dużo wspólnego z tą u góry smile w każdym bądź razie tego dnia byłam nieco rozbita i pod wieczór dodatkowo zmierzyłam temperaturę pod pachą no i miałam stan podgorączkowy, więc pewnie i od rana coś się działo. O nowym termometrze już wcześniej myślałam, ale zaczęłam już tym i chciałam cykl dokończyć, od następnego na pewno zaopatrzę się w dokładniejszy. Męża już zapędziłam do działania smile, szkoda tylko, że miałam możliwość jeszcze tylko dziś, gdyż zaraz wyjeżdża i pojawi się znowu za tydzień. To znaczy, że w ovufriend muszę tą temp. z 9 dc zaznaczyć jako ignorowaną? Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam!
                                    • jessica1986 Re: pomoc w wykresie 09.12.12, 19:36
                                      koraliku! Dobrze obstawiałaś moją ovu na 12dc. smile Po wpisaniu kolejnej temp. system wyznaczył ją właśnie na 12dc. big_grin
                                      Choć ja twardo obstawiam 13dc, z powodu bardzo ostrego bólu jajnika lewego. System zaznaczył mi owulkę linią przerywaną, bo zapewne "za długo (?)" miałam płodny śluz.
                                      jak sprawdzałam sobie i w 14dc bym zaznaczyła śluz kremowy, to wtedy system zaznacza mi linią ciągłą owulację w 12dc (czyli bardziej potwierdzona).
                                      Jednak zostawiam rozciągliwy, bo miałam wtedy mocno rozciągliwy.
                                      Ale się rozpisałam tongue_out Masło maślane- hehe tongue_out
                                      Spokojnej nocy Laseczki!
                                      • koralik00 Re: pomoc w wykresie 09.12.12, 20:50
                                        Jessica - a za Ciebie moja kochana to juz trzymam kciuki bez przerwy choc przyznam troszke egoistycznie ze nie mialabym nic przeciwko abysmy spotkaly sie razem ponownie na innym ciazowym forum np. z nazwa Pazdziernik 2013 smile
                                        • jessica1986 Atualizuję!! 9-12-2012-> 22:10 09.12.12, 22:19
                                          Koraliku Fajnie by bylo, ale nie puszczaj tych kciuków smile
                                          Ja tam wolałabym jednak mieć maleństwo końcem sierpnia, niż w październiku smile

                                          Przesuwam się i Aktualizuję listę, bo już jestem (prawdopodobnie smile ) po owulacji i testowanie mi przypadnie za ok.: 9 dni, więc na 18.12.2012
                                          Daisy kochana moja opuszczam Cię, ale wpisuję Tobie magiczną Wigilię i trzymam kciuki za nas Wszystkie!!:

                                          andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                                          Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                                          tasiorek68.....................03.12.2012
                                          agusia_kolonia_35 .........05.12.2012
                                          ciezka_cholera...............05.12.2012 smile
                                          butelkowa_mama...........06.12.2012
                                          olo2108.........................07.12.2012 smile
                                          malpkap..............11cs....07.12.2012
                                          kopciuszek126......12cs....07.12.2012
                                          kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                                          mysia1807..........5cs.......09.12.2012
                                          galamama.............2cs.....11.12.2012
                                          elemelek6..........5cs.........12.12.2012
                                          gromola...........................16.12.2012
                                          onewoman........................16.12.2012
                                          kotkowa ............14 cs .......17.12.2012
                                          Miau0..................3 cs........17.12.2012
                                          hi-ja.....................2cs........17.12.2012
                                          jessica1986...........18cs.......18.12.2012
                                          mebloscianka.........4c..........19.12.2012
                                          swinka38.............................19.12.2012
                                          moniaczek22.........7cs..........20.12.2012
                                          Wargusia1............2cs ..........20.12.2012-po poronieniu
                                          karykatura.............2cs...........20.12.2012
                                          sylwia.mwm...........12cs.........22.12.2012
                                          efka12................1cs..............23.12.2012
                                          daisy_1984.............3cs...........24.12.2012 - Wigilia...
                                          • frezja1983 Atualizuję!! 10-12-2012-> 18:10 10.12.12, 18:10
                                            dopisuję się na listę i trzymam za wszystkich kciuki!!!

                                            andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                                            Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                                            tasiorek68.....................03.12.2012
                                            agusia_kolonia_35 .........05.12.2012
                                            ciezka_cholera...............05.12.2012 smile
                                            butelkowa_mama...........06.12.2012
                                            olo2108.........................07.12.2012 smile
                                            malpkap..............11cs....07.12.2012
                                            kopciuszek126......12cs....07.12.2012
                                            kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                                            mysia1807..........5cs.......09.12.2012
                                            galamama.............2cs.....11.12.2012
                                            elemelek6..........5cs.........12.12.2012
                                            gromola...........................16.12.2012
                                            onewoman........................16.12.2012
                                            kotkowa ............14 cs .......17.12.2012
                                            Miau0..................3 cs........17.12.2012
                                            hi-ja.....................2cs........17.12.2012
                                            jessica1986...........18cs.......18.12.2012
                                            mebloscianka.........4c..........19.12.2012
                                            swinka38.............................19.12.2012
                                            moniaczek22.........7cs..........20.12.2012
                                            Wargusia1............2cs ..........20.12.2012-po poronieniu
                                            karykatura.............2cs...........20.12.2012
                                            frezja1983.............2cs...........20.12.2012
                                            sylwia.mwm...........12cs.........22.12.2012
                                            efka12................1cs..............23.12.2012
                                            daisy_1984.............3cs...........24.12.2012 - Wigilia...
                                            • swinka38 Re: Atualizuję!! 10-12-2012-> 18:10 11.12.12, 05:49
                                              Dziś testuje Galamama... Trzymam wielkie kciuki i daj nam znać, jak poszło... kiss
                                        • kopciuszek126 Re: pomoc w wykresie 10.12.12, 13:58
                                          Dziewczynki nie ukrywam,że ja też chciałabym być na forum ciążowym - i już nie patrze na to czy lato czy zima-wazne zeby się udało wink Może być i październik 2013 a nawet lepiej wrzesień 2013 -jakby się teraz udało.
                                          ale najprędzej uda mi się być na grudzien 2014 - wtedy to już porażka,ale cóz jak Bóg da tak będzie!!!!

                                          koralik00 napisała:

                                          > Jessica - a za Ciebie moja kochana to juz trzymam kciuki bez przerwy choc przyz
                                          > nam troszke egoistycznie ze nie mialabym nic przeciwko abysmy spotkaly sie raze
                                          > m ponownie na innym ciazowym forum np. z nazwa Pazdziernik 2013 smile
                                    • koralik00 Re: pomoc w wykresie 09.12.12, 20:41
                                      Mam nadzieje ze jutro przekonamy sie ze twoj maz pojawil sie we wlasciwym momencie smile, a co do tej temperatury z 9dc to mozesz ja opuscic bo bedzie ona tylko wprowadzac zamieszanie w twoj wykres - jezeli wiesz ze z temperatura jest cos nie tak to zaznaczaj ja jako zaburzona ewentualnie rob sobie notatki w wykresie zeby niczego pozniej nie przeoczyc - czasami jeden lub dwa szczegoly moga wplynac na bledna analize.
                                      • moniaczek22 Re: pomoc w wykresie 10.12.12, 08:26
                                        Niestety chyba nic z tego nie będzie, skok się nie pojawił, nawet śluz się już zmienił...chyba dobrze, że już wpisałam się na styczeń bo wygląda na jakiś bezowulacyjny? Zastanawiam się czemu to tak trudno teraz idzie skoro parę lat temu poszło tak łatwo smile
                                        • kotkowa Po owulacji 10.12.12, 08:43
                                          Jak ja się cieszę, że mam te monitoringi. W sobotę było już po owulacji. Nie powiem, zaskoczyło mnie to, bo pęcherzyk długo stał w miejscu. W środę, w 19 dc ruszył i miał ok 18 mm, w piątek czułam jakieś pobolewanie podbrzusza, krzyża, jajników, ale dość lekko - w poprzednim cyklu ten ból mnie zmylił, też go czułam, a owulacji nie było, pęcherzyk przerastał. Nastawiałam się, że w tym cyklu też pewnie nie pęknie tak szybko, a tu niespodzianka, owu faktycznie była w piątek najprawdopodobniej, w sobotę było na usg już po. Trochę trudno się wstrzelić ze staraniami, nawet przy monitoringu nie wiadomo do końca kiedy będzie owulacja. No ale szansa jest. Endometrium b. ładne. Jestem na estrofemie mite już od ok. tygodnia, mam brać do końca cyklu, od dziś dodatkowo Luteina. Nie muszę się póki co kłuć zastrzykami z Choragonu, więc i testować będę mogła normalnie w terminie @ (po zastrzykach musiałam badać przyrost bety, bo testy wychodziły pozytywne).
                                          • jessica1986 Re: Po owulacji 10.12.12, 08:57
                                            Kotkowa Super wieści! Teraz pozostaje trzymać kciuki i czekać.
                                            Od kiedy lekarz zalecił Tobie brać luteinę? Od razu po owulacji??
                                            Czy możesz zerknąć i doradzić mi właśnie na temat luteiny w wątku, który założyłam:"Luteina->wykres... ? "
                                            • kasiapastel niestety;/ 10.12.12, 09:54
                                              No i nic z tego w tym cyklucrying zrobiłam dziś kolejny test i kolejny negatywsad pewnie @ się spóźni, mogłaby chociaż przyjść w terminie a tak jak zwykle wszystko przesunięte i trzeba czekać;/
                                              • daisy_1984 wykres 10.12.12, 10:42
                                                Jessica, bardzo fajnie, ze mozesz testowac szybciej! Aczkolwiek teraz sama zostalam na 24-go...
                                                Kotkowa
                                                , trzymam mocno za Ciebie kciuki!
                                                Kasia pastel, przykro mi Kochana... Wiem jak sie czujesz, ale staraj sie nie zalamywac. Pomysl o zblizajacych sie Swietach. Ja staram sie przeklierowywac moja uwage na inne rzeczy, na razie dziala
                                                Koralik, mozesz zerknac na moj wykres, bo juz nic nie rozumiem. Dzis kolejny dzien sluzu wodnistego, aczkolwiek uczucie wilgotnosci jest duzo wieksze niz w poprzednie dni. Nie mam sluzu na zewnatrz i nie jest rozciagliwy, tylko wodnisty
                                                https://ovufriend.pl/thumb/5d36c95cc0ad3c190a7a2db816d9a5f6.png
                                                • koralik00 Re: wykres 10.12.12, 15:12
                                                  Daisy u Ciebie niestety czekamy nadal na owulacje ale spokojnie skoro masz nadal sluz plodny to znaczy ze owulacja bedzie lada dzien - tutaj moglyby pomoc testy owulacyjne ale chyba jeszcze ich nie masz
                                                  Moniaczek nie zawsze po owulacji temperatura skacze dramatycznie do gory, poniewaz uzywasz mniej dokladnego termometru nie wiemy czy twoj ostatni pomiar jest choc odrobine wiekszy niz poprzednie 36.60 ale jesli to byla owulacja to temperatura pojdzie jutro jeszcze bardziej w gore, jesli nie to nadal czekamy na owulacje, choc przyznam ze za przebyta owulacja przemawia juz brak plodnego sluzu - no ale tak jak powiedzialam, czas wszystko wyjasni
                                                  Jessica a co Tobie kochana ten ovufriend nawyprawial? Wedlug mnie to malo prawdopodobne ze owulacja byla 14dc i nadal obstawiam 12dc ale jakkolwiek mysle ze macie z mezem "ladny dorobek" wiec nawet gdyby dzien owulacji byl inny to nie daliscie sie zaskoczycsmile
                                                  • daisy_1984 Re: wykres 10.12.12, 15:22
                                                    Dostalam wlasnie testy owulacyjne, mysle, ze owulacji jeszcze nie bylo, tak wiec od dzis codziennie rano bede robic test. Trzymajcie kciuki!
                                                  • jessica1986 Re: wykres 11.12.12, 08:35
                                                    koraliku00 a no widzisz, poprzestawiał, pocudował i tak to wygląda teraz, jednak jestem jakoś dziwnie spokojna dzisiaj. tempka posżła dziś ładnie na wyższy "schodek" smile
                                                    Z resztą nie będę się stresować sytuacją na którą już nie mam wpływu. Pozostaje mi uzbroić się w cierpliwość i grzecznie ten najbliższy tydzień przeczekać.
                                                    Co do "dorobku"... no cóż, staramy się, staramy "dorobić" bejbolka smile <rumienię-się> wink
                                                    olo2108 trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki kobietko! Niech wszystko się uda!! Życzę Tobie tego już na święta!
                                                    Daisy testy owulacyjne robi się po południu, nie rano. Stężenie LH podnosi się w godzinach popołudniowych/wieczornych. mi najwyraźniejsze testy wychodziły około 16:00-16:30.
                                                    No i staraj się, by mocz był w miarę możliwości - dobrze zagęszczony, czyli nie pij nic co najmniej 2h przed zrobieniem testu. smile
                                                  • daisy_1984 Re: wykres 11.12.12, 09:55
                                                    Hej dziewczyny! Zrobilam wczoraj test owu o godz 17 i wyszedl pozytywny, dzis rano kreska jest duzo grubsza i bardzo wyrazna, tak wiec dzis lub jutro powinnam dostac owulacjesmile Temperatura podskoczyla o 0.2st. W koncu!!! Dzis 17dc a mi sie zawsze wydawalo, ze owulke mam ok 13 dnia, jak widac mylilam sie.
                                                    Moj wykres:
                                                    https://ovufriend.pl/thumb/5d36c95cc0ad3c190a7a2db816d9a5f6.png
                                                  • jessica1986 Re: wykres 11.12.12, 10:17
                                                    Daisy- SUPER! Działajcie teraz ile się daaa! big_grin
                                                  • koralik00 Re: wykres 11.12.12, 15:28
                                                    Daisy Kochana dla meza potrojna kawa i dzialajcie, a jutro powinien byc piekny wzrost temperaturki choc kto wie moze owulacja juz byla wczorajszego dnia, a moze wlasnie w tym momenciesmile Trzymam kciuki !!!
                                                  • daisy_1984 Re: wykres 11.12.12, 17:41
                                                    Wiem, wiem, juz do niego dzwonilam. Od razu po powrocie z pracy bedziemy dzialacsmile Nawet biedak przesunal spotkanie z kolegami na pozniejsza godzinesmile Oby sie udalo!

                                            • kotkowa Re: Po owulacji 10.12.12, 12:01
                                              Lekarz każe brać od 3 dnia po owulacji. Czyli jak mam monitoring to po prostu od 3 dnia po stwierdzonej owu - zakładamy, że sobota była 1 dniem po owulacji, więc zaczynam brać od dziś. Gin zawsze mnie pyta też o objawy, głównie o śluz - faktycznie śluz się zmienił w sobotę rano, w piątek czułam coś, więc tym bardziej obstawiamy, że owulacja była w piątek. No i po rozmiarach pęcherzyka właśnie w piątek też by pasowało.
                                              Jak nie mam monitoringu to muszę się kierować temperaturą - od 3 wyższej się bierze. Najważniejsze, żeby było po owulacji. Nic się nie stanie, jak weźmiesz później tą Luteinę, i nic się nie stanie jak przedłużysz branie o 1-2 dni, jeśli masz wątpliwości co do ciąży.
                                              • ekra35 AKTUALIZACJA LISTY 11.12.2012 09:25 11.12.12, 09:25
                                                dopisuję się na 31. choć na wiele nie liczę. świąteczny nastrój zamiast cieszyć, jakoś mnie dobija.
                                                4 stycznia mam hsg, mam nadzieję, że będę po nim dużo mądrzejsza w kwestii co dalej.
                                                powodzenia dziewczyny! smile

                                                andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                                                Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                                                tasiorek68.....................03.12.2012
                                                agusia_kolonia_35 .........05.12.2012
                                                ciezka_cholera...............05.12.2012 smile
                                                butelkowa_mama...........06.12.2012
                                                olo2108.........................07.12.2012 smile
                                                malpkap..............11cs....07.12.2012
                                                kopciuszek126......12cs....07.12.2012
                                                kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                                                mysia1807..........5cs.......09.12.2012
                                                galamama.............2cs.....11.12.2012
                                                elemelek6..........5cs.........12.12.2012
                                                gromola...........................16.12.2012
                                                onewoman........................16.12.2012
                                                kotkowa ............14 cs .......17.12.2012
                                                Miau0..................3 cs........17.12.2012
                                                hi-ja.....................2cs........17.12.2012
                                                jessica1986...........18cs.......18.12.2012
                                                mebloscianka.........4c..........19.12.2012
                                                swinka38.............................19.12.2012
                                                moniaczek22.........7cs..........20.12.2012
                                                Wargusia1............2cs ..........20.12.2012-po poronieniu
                                                karykatura.............2cs...........20.12.2012
                                                frezja1983.............2cs...........20.12.2012
                                                sylwia.mwm...........12cs.........22.12.2012
                                                efka12................1cs..............23.12.2012
                                                daisy_1984.............3cs...........24.12.2012 - Wigilia...
                                                ekra35................................. .31.12.2012 - Sylwester
                                                • kotkowa Re: AKTUALIZACJA LISTY 11.12.2012 09:25 11.12.12, 14:07
                                                  U mnie termin testowania też się oczywiście przesunął, będzie to ok. 21 grudnia. Owu w tym cyklu mocno się opóźniła. Dziwna jest ta moja faza lutealna - temp. rośnie wolno, śluz przez pierwsze 3-4 dni jest nadal rozciągliwy, ale gęstszy i biały, a nie BJ, boli mnie często krzyż. No nic, w piątek badam prg i estradiol, zobaczymy. W poprzednim cyklu dostałam zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka i po nim pękł, temp. natychmiast wskoczyły na wysoki poziom, to był prawdziwy skok, a nie powolny wzrost - ale co z tego, skoro fl trwała 11 dni, a prg na 6 Luteinach wynosił 16.60. Jeden plus - odkąd biorę dodatkowo estrofem mite, nie mam plamień w fl, przynajmniej na razie, drugi cykl.
                                                  • hi-ja Re: AKTUALIZACJA LISTY 11.12.2012 09:25 11.12.12, 14:19
                                                    A u mnie ból piersi - jak zawsze na tydzień przed okresem. Zawsze sobie wyobrażałam, że jak zajdę w ciąże to nie będzie boleć. Trochę mnie to na ziemię sprowadziło, bo przyznam, że trochę świrowałam i nakręcałam się.Aż za bardzo.
                                                  • jess_day Re: AKTUALIZACJA LISTY 11.12.2012 09:25 11.12.12, 15:19
                                                    nigdy mnie tak cycki nie bolały jak przed okresem, który się już nie pojawił wink
                                                  • koralik00 Re: AKTUALIZACJA LISTY 11.12.2012 09:25 11.12.12, 15:33
                                                    hi-ja mnie to zawsze bola w fazie lutealnej az do samego okresu a nawet kilka dni w trakcie ale na ciaze to myslalam ze zabije jak mnie ktos tam doktnie - i tak przez kilka dobrych tygodni.
                                                  • hi-ja Re: AKTUALIZACJA LISTY 11.12.2012 09:25 11.12.12, 20:19
                                                    Jess, koralik dzięki, wasze słowa są pocieszające smile Teraz wręcz zapragnęłam, aby bolały bardziej smile
                                                  • twitti Re: AKTUALIZACJA LISTY 11.12.2012 09:25 11.12.12, 21:15
                                                    Ja dziewczyny bede testowac 13.12czyli w ten czwartek. Co prawda przez 7 dni mialam plamienia (a moze to byla skapa @), ale musze sprawdzic. Choc chyba szanse sa slabe biorac pod uwage dlugosc tych plamien. Tak wiec do uslyszenia w czwarteksmile
                                                  • efk-a12 Ból piersi- niepokoję się.. 11.12.12, 22:29
                                                    Dziewczyny..od 20 dc zaczeły boleć mnie piersi - nie, nie chodzi o to, że to ciąża. Teraz mam 25dc i za wcześnie, żeby cokolwiek mówić. Chciałam napisać o tym, że ból przybrał naprawdę na sile. Ciężko mi spać, a dzisiaj jak odprowadzałam synka do przedszkola, nie założyłam pod spód stanika co by mnie nic nie uciskało..I wiecie co? Martwię się, bo już wcześniej szukałam informacji na ten temat i czytałam, że może miec to związek ze zbyt wysokim poziomem prolaktyny. Jednocześnie, znjaduję również inne opinie, że jest to poprostu nadwrażliwość i niektóre kobiety tak już mają..ale czy powinny boleć aż tak bardzo? Mąż nie ma prawa teraz dotykać bo odrazu podskakuję smile
                                                    Nigdy nie robiłam sobie szczegółowych badań,moje wizyty u ginekologa ograniczały się tylko do USG i cytologii, boję się, że z moimi hormonami może być coś nie tak..
                                                    Czy któraś z Was też na to cierpi? Czy powinnam się tym niepokoić?
                                                  • hi-ja Re: Ból piersi- niepokoję się.. 11.12.12, 23:36
                                                    efk-a po pierwsze: tak jak dziewczyny pisały powyżej może to być pierwszy objaw ciąży smile po drugie: co miesiąc tak masz? może to chwilowy niedobór magnezu? Jak już dziś pisałam mnie zawsze bolą przed okresem, ale raz ból był wyjątkowo silny. Podejrzewam, ze miało to związek z magnezem (dużo kawy, drganie powieki). Łykałam go więc w tabletkach i w następnym cyklu wróciło do "normy".
                                                  • jessica1986 Re: Ból piersi- niepokoję się.. 12.12.12, 08:03
                                                    Dziewczyny, ja wiem co przeżywacie, ja tak mam od kilku miesięcy. w tym cyklu dwa dni po (domniemanej) owulacji stały się nabrzmiałe, napięte, wrażliwe i bolące. Teraz od wczoraj, nie są już tak twarde i nabrzmiałe - dość zmiękły, ale za to cholernie bolące, wręcz jakby obolałe. Takie czucie jakby siniaka naciskać. Nie mogę się dotknąć, a do sutków to już w ogóle nie wspomnę.
                                                    Na początku tych objawów kilka mies. temu, łudziłam się, że to na ciążę, bo wcześniej tak nie miałam, ale okres przychodził więc już się tym objawem nie sugeruję...
                                                    Nie wiem skąd się to bierze. Kiedyś któraś tu pisała, że to przez zatrzymanie wody w organizmie przed okresem.
                                                  • frezja1983 globulki 12.12.12, 09:18
                                                    Dziewczyny wczoraj byłam u gina i okazało się że mam grzybicę pochwy. Biorę globulki od wczoraj więc nie spodziewam się cudów w moim grudniowym testowaniu, bo wiadomo przecież jakie mogą mieć skutki na ewentualny zagnieżdżony zarodek. Trochę mnie to podłamało ale trudno lepiej się wyleczyć. Myślicie że jeśli wybiorę globulki do końca tego cyklu (a kończę ostatnią na dzień przed okresem) to nie zaszkodzi to mojej płodności w styczniu????? bardzo proszę o odpowiedz. Dodam iż biorę dodatkowo tabletki na odnowę flory bakteryjnej pochwy.
                                                  • kotkowa Re: globulki 12.12.12, 09:38
                                                    Na pewno nie zaszkodzą globulki na następny cykl, a nawet na obecny nie powinny. Tak naprawdę niewiele jest leków, które są absolutnie przeciwwskazane w ciąży, dużo więcej jest takich, które nie są do końca przebadane na ciężarnych i lepiej ich nie stosować, a jest też grupa leków, którą się stosuje w ciąży - grzybicę w ciąży też się leczy! Nawet jak na leku jest napisane, że nie stosować w ciąży, to lekarze wiedzą, czy można zapisać, czy nie. Najczęściej na ulotce tak piszą, bo nie było badań na ciężarnych, ale lekarze wiedzą co zapisać.
                                                  • daisy_1984 witajcie! 12.12.12, 10:05
                                                    Czesc dziewczyny, dawno zadna z Was nie pisala, ze sie udalo w tym miesiacu. Czekam na dobre wiescismile Zdaje sie, ze duzo dziewczyn testuje w przyszlym tygodniu smile

                                                    Dzis kolejkny test owulacyjny wykazal dwie grube kreski, takze owulacja jest tuz za rogiem! Martwie sie troche moja temperatura, po wczorajszym wzroscie o 0.2st dzis spadek o 0.1s, nie bardzo wiem co to znaczy, bo z tego co wyczytalam, to wlasnie teraz powinna rosnacsad Koraliku, co myslisz?
                                                    https://ovufriend.pl/thumb/5d36c95cc0ad3c190a7a2db816d9a5f6.png
                                                  • mebloscianka_dziadka_franka Re: witajcie! 12.12.12, 11:33
                                                    Hmm, możliwe, że to ten słynny spadek temperatury zwiastujący owulację, czyli najlepszy czas na działanie wink Ale nie wiem czy w takim razie nie powinien być większy...

                                                    Mi został jeszcze "tylko" tydzień do testowania - czuję się tak jak zwykle, żadnych dziwniejszych objawów nie zaobserwowałam. Od przedwczoraj pobolewają mnie cycki - dokładnie tak, jak przed okresem - ani nie bardziej, ani nie mniej. Totalnie zwyczajny ten cykl, co oczywiście nic nie znaczy, ale już szczerze mówiąc na nic nie liczę w tym miesiącu.
                                                  • frezja1983 Re: witajcie! 12.12.12, 15:11
                                                    mebloscianka_dziadka_franka rozumiem Ciebie dobrzesmile ja dopiero staram się 2 cykl ale jak ostatnio przed okresem miałam urojone objawysmile tak teraz nie mam nic. W ogóle ta grzybica się przypałętała a od niedzieli do wczoraj grypa jelitowa...jakieś fatum
                                                    Mi wszystkie koleżanki mówią, że dziecko potrafi zaskoczyć znienackasmile wtedy kiedy się nie spodziewamy
                                                  • ekra35 Re: witajcie! 12.12.12, 15:20
                                                    frezja1983 napisał(a):

                                                    > dziecko potrafi zaskoczyć znienackasmile wtedy kiedy się nie spodziewamy

                                                    przemianujmy to forum na "dla niestarających/niespodziewających się", może wtedy wszystkim nam się w końcu uda wink
                                                  • frezja1983 Re: witajcie! 12.12.12, 15:33
                                                    może to dobry pomysłsmile moja koleżanka tak bardzo chciała dziecka że miała podwyższony poziom jakiego enzymu wywołanego przez stres i ginekolog powiedziała jej że może to powodować trudności w zajściu. Ale czy to prawda czy tylko takie naukowe tezy to nie mam pojęcia
                                                  • mebloscianka_dziadka_franka Re: witajcie! 12.12.12, 20:04
                                                    Ekra Może wystarczy się przenieść na forum "W oczekiwaniu", tam po prostu jest wysyp udanych testów grudniowych smile Póki co, jak patrzyłam, to tylko dwóm dziewczynom się nie powiodło w tym miesiącu.
                                                  • andzia207 Re: witajcie! 12.12.12, 20:48
                                                    a ja jestem jedną z nich ;-( Nowy cykl, nowa nadzieja, której nie tracę. Trzymajcie się dziewczyny.
                                                  • daisy_1984 Re: witajcie! 12.12.12, 21:21
                                                    Hi-jamasz racje, ze to ciagle dopytywanie sie przez znajomych dziala mi na nerwy, bo szczerze mowiac, juz nie wiem co mam dopowiadac. Przed slubem powiedzielismy, ze po slubie bedziemy sie starac o dziecko i to byl blad! Bo juz w miesiac po naszym slubie zaczely padac pytania. Na razie mowie, ze odwlekamy decyzje o dziecku, bo chcemy troche pozyc i sie soba nacieszyc a w odpowiedzi slysze- "przeciez Wy znacie sie od dziecka bla bla bla..." i kolo sie zamykasmile Aj musialam sobie pogadacsmile Dzieki dziewczyny, ze jestescie! Trzymam za nas wszystkie kciukismile
                                                  • andzia207 Re: witajcie! 12.12.12, 21:54
                                                    My też mamy taki problem, ale z teściową, bo mój m też określił pewien termin w żartach, który minął, a teściowa "może macie jakieś problemy, może jakiegoś lekarza szukać" i tak cały czas, ale my zmieniamy temat albo obracamy to w żart i koniec rozmowy. Jakbyśmy powiedzieli, że się staramy i nie wychodzi to by życia nie było.
                                                  • frezja1983 Re: witajcie! 13.12.12, 06:45
                                                    Ach te teściowe...ja mam trochę inny problem z teściową od Waszych. Odniosłam wrażenie że nie bardzo chce zostać babcią.
                                                  • jessica1986 Re: Nik.men - Elemelek 13.12.12, 08:48
                                                    Frezja - tym się nie przejmuj! To Wasze życie! Najwyżej dzieciaczek będzie mówił do niej "ciociu" jeśli robi to różnicę big_grin
                                                    Głowa do góry! Na teściowej świat się nie kończy!!
                                                    Nik.men - Elemelek jak wasze testowanie dziewczyny???!!??
                                                  • jessica1986 To czekanie mnie wykańcza... 13.12.12, 08:53
                                                    Tak sobie założyłam na początku cyklu, że nie będę w tym miesiącu testować i skupę się na świętach... yhmmm, "tu mi czołg jedzie i strzela!"
                                                    Nie da sięęęę nie czekać na testowanieeee, jeny jeszcze tyle dni, że chyba oszaleję, chciałabym zanąc na tydzień i obudzić się w dniu planowanego testu.
                                                    Poza tym, przecież ja biorę lutkę i muszę zatestować, by wiedzieć czy brać dalej...
                                                  • elemelek6 Re: Nik.men - Elemelek 13.12.12, 09:07
                                                    Poki co @ nie przyszła smile ale jakoś boję się zatestować, boję się znów rozczarować, dlatego poczekam do jutra, chyba że @ przyjdzie....
                                                    Wczoraj mialam przez chwile delikatne plamienie, a'la kawa z mlekiem, co dziwne nie boli mnie brzuch, jedynie piersi, sutki, nie ma mowy o ich dotykaniu. Czasami to zabolą aż od pach, tak od boków, ale nie chcę się nakręcać choć z każdą godziną jest to trudniejsze wink
                                                    Takze jutrzejszy dzień mam nadzieję pokaże co i jak. Trzymajcie kciuki!
                                                  • daisy_1984 Re: Nik.men - Elemelek 13.12.12, 09:42
                                                    Kotkowa, chyba mialas racje jesli chodzi o moje temp. Dzis podskoczyla o 0.2c, rano wynosila 36.7. Tylko co to wlasciwie oznacza? Jesli jutro znowu bedzie na tym poziomie lub wyzsza to kiedy w koncu byla owulacja, bo szczerze mowiac juz sie pogubilamsad Jaka jest w ogole moja linia podstawowa? Test owulacyjny znowu pokazal 2 grube krechy, ale z tego co pisal koralik to czasem sie zdaza, ze test wychodzi pozytywny 1-2 dpo.

                                                    Dziewczyny, mam jeszcze jedno pytanie. Kiedy moge testowac? Jak juz pisalam cykle mialam zawsze 28-29 dni,ale w ostatnim cyklu cos mi sie porobilo i trwal 36dni! Nigdy wczesniej tak nia mialam. Jak mam obliczyc termin testowania? Wedlog moich wczesniejszych obliczen powinnam dostac @ 24 grudnia, ale powiem szczerze, ze juz sama nie wiem...

                                                    Jess ja Cie doskonale rozumiem! Tez nie moge sie doczekac testowania, mimo tego, ze obiecalam sobie, ze nie bede sie nakrecac!

                                                    https://ovufriend.pl/thumb/5d36c95cc0ad3c190a7a2db816d9a5f6.png
                                                  • swinka38 Re: Nik.men - Elemelek 13.12.12, 10:29
                                                    Dziewczyny, nie da się nie nakręcać... Sama siedzę jak na szpilkach, a tu jeszcze tydzień prawie... big_grin
                                                  • kotkowa Re: Nik.men - Elemelek 13.12.12, 12:08
                                                    Daisy, spojrzalam na Twoj wykres - Ty masz pierwsza wyzsza dopiero dzisiaj, o ile nastepne tez beda wyzsze. Nie widze tez u Ciebie na wykresie sluzu BJ, tego przejrzystego rozciagliwego - nie bylo go w ogole? Tej zakloconej temp. nie licze, wiec linia podstawowa u Ciebie na razie to 36.60. Dopiero dzisiejsza - 36.70 przekracza ta linie i jest wyzsza, niz 6 poprzednich temperatur, ale zeby ocenic, czy byla owulacja, potrzebne sa jeszcze 3 kolejne wyzsze temperatury. Nie wiadomo kiedy dokladnie jest owulacja, npr pozwala ja okreslic tylko w przyblizeniu. Owulacja moze byc na 3 dni przed dniem szczytu sluzu i 3 dni po nim, jednoczesnie na 4 dni przed wzrostem temp. i nie pozniej niz 3 dni po wzroscie. Takze calkiem mozliwe, ze owulacji jeszcze nie bylo, albo byla wczoraj lub jest dzisiaj. Musisz poczekac na nastepne temp.
                                                  • jessica1986 Re: Nik.men - Elemelek 13.12.12, 10:31
                                                    Elemelek No to nie puszczamy kciuków i chuchamy!!
                                                    Nik.men' kę widziałam na liście styczniowej z testowaniem na 7.01.2012... sad
                                                    Smutno trochę, że tak mało tych uśmiechniętych buziek w grudniu sad
                                                    Oby to nie był jakiś koniec świata wink
                                                  • jessica1986 Re: swinka 13.12.12, 10:35
                                                    świnka to my jedna po drugiej... smile Razem z meblościanką smile
                                                    Jeju jak fajnie, że jest nas tutaj tak dużo! Fajne z Was Babeczki i nie wiem jak to można przetrwać wszystko - bez Was! kisskisskisskiss

                                                    Trzymam kciuki za NAS kobietki!
                                                  • swinka38 Re: swinka 13.12.12, 10:44
                                                    W kupie, raźniej... big_grin

                                                    A mnie korci, pobrać sobie wcześniej betę... ale, nie wiem kompletnie czy jest sens. 19.12. będzie mój 12dpt. Mogłabym, niby w poniedziałek gdzieś skoczyć... ale, to będzie dopiero 10 dni po transferze. I chciałabym i boję się... big_grin
                                                  • mebloscianka_dziadka_franka Re: swinka 13.12.12, 12:04
                                                    Oj, weź, już też o tym myslałam smile Strasznie kusi, tym bardziej, że laboratorium mam 5 min od domu spacerkiem smile Nie wiem, kiedy dokładnie miałam owulację, bo mierzę temp. dopiero od 4 dni, a dziś jest 22 dc, ale jeśli była podręcznikowa, to teraz powinien być 7 albo 8 dpo, a więc chyba można by się pokusić o badanie bety smile A czy trzeba być na czczo do tego badania czy coś? Czy można tak z marszu zajść i dać krew do pobrania? suspicious
                                                  • jessica1986 Re: swinka 13.12.12, 12:24
                                                    swinka38 Ah, u Ciebie był transer, no taak, ja myślę, że w 12 dpt. beta będzie wiarygodna!

                                                    Mnie też korci, żeby we wtorek (11 - 12 dpo) rano zrobić sikańca i jak będzie neatywny, to pójść jeszcze tago samego dnia rano na Betę, sprawa będzie jasna po południu (wyniki w INVICTA są on-line) i bez stresu będę czekać na okres (w razie negatywnej Bety `` oby nie wink ``), bez niepotrzebnego zamartwiania i zastanawiania i robienia kilka testów...
                                                  • swinka38 Re: swinka 13.12.12, 16:57
                                                    Jestem beznadziejna... Nie wytrzymałam. Zrobiłam dziś betę. 6 dpt - beta <5,0mIU/ml, czyli jak na razie wynik negatywny... Popłakałam się z bezsilności... crying Ja wiem, że jeszcze za cześnie, ale... myślałam że coś minimalnie... crying
                                                  • tretritra Re: swinka 14.12.12, 08:44
                                                    cierpisz niejako na własna prośbę. i po co ci to było...
                                                  • wargusia1 Re: swinka 14.12.12, 08:50
                                                    tretritra napisał:

                                                    > cierpisz niejako na własna prośbę. i po co ci to było...

                                                    tretritra co ty w ogóle gadasz !! nie wiesz chyba co to jest nie mieć dzieci i jak bardzo kobieta cierpi z tego powodu - a to że sięgnęła po metode in vitro to jest jej indywidualna sprawa i nie tobie to oceniać!!
                                                  • ekra35 Re: swinka 14.12.12, 09:19
                                                    wargusia1 napisał(a):

                                                    > tretritra co ty w ogóle gadasz !! nie wiesz chyba co to jest nie mieć dzieci i
                                                    > jak bardzo kobieta cierpi z tego powodu - a to że sięgnęła po metode in vitro
                                                    > to jest jej indywidualna sprawa i nie tobie to oceniać!!

                                                    zanim kogoś niesłusznie oskarżysz i obrazisz, bądź łaskawa przeczytać kilka razy tekst ZE ZROZUMIENIEM. gdzie ja napisałam, że potępiam in vitro????
                                                    miałam na myśli robienie bety w tym dniu. trzeba słuchać lekarzy, a nie samej fundować sobie stres, płacz i zgrzytanie zębów w dniu. trochę pokory i cierpliwości.
                                                    przeprosiny przyjęte, jeśli się na nie zdobędziesz.
                                                  • swinka38 Re: swinka 14.12.12, 09:53
                                                    Życzę ci wszystkiego najlepszego...sad
                                                  • swinka38 Re: swinka 14.12.12, 09:58
                                                    A bo ja czasem tak głupio reaguję...wiem, że nie powinnam się nakręcać i nie powinnam robić testu zbyt wcześnie... Ale, głowa czasem "inaczej" funkcjonuje... wink
                                                  • elemelek6 Re: Nik.men - Elemelek 13.12.12, 12:33
                                                    dziękuję, ja również ściskam mocno kciuki za Nas wszystkie. Zdecydowanie za mało tych uśmiechniętych buziek...
                                                  • ekra35 Re: witajcie! 13.12.12, 10:00
                                                    Jako, że mam nam nie zależeć, to trzeba by je przechrzcić na "Nie w oczekiwaniu" wink
                                                  • mebloscianka_dziadka_franka Re: witajcie! 12.12.12, 15:49
                                                    Niby tak, ale to naprawdę dziwne, że jak się chce i stara, to organizm się blokuje, a jak się nie stara, a często i nie chce - to voila - wpadka i płacz, i zgrzytanie zębów uncertain Gdzie sens, gdzie logika?! wink No, a ja zaczęłam sobie prowadzić wykres - w środku cyklu - wiem, niemądre, ale stwierdziłam, że to będzie taka wprawka, żeby poćwiczyć systematyczność smile I tak sobie pomyślałam - o, ironio, jak byłam na naukach przedślubnych i miałam za zadanie prowadzić zeszyt z wykresami, to sobie myślałam, co to za bzdura i strata czasu - a teraz, proszę, sama przedwczoraj zrobiłam własnoręcznie piękną tabelkę i już mam zaznaczone trzy kropki, z których absolutnie nic nie wynika wink
                                                  • daisy_1984 Re: witajcie! 12.12.12, 18:00
                                                    mebloscianka... ja tez dopiero zaczynam przygode z ,mierzeniem temperatur i wykresami i tez pamietam jak na naukach mowilam do meza, ze to nie dla mniesmile Widac zycie weryfikuje pogladysmile

                                                    Wkurzaja mnie tylko nasi znajomi, bo ciagle sie dopytuja "czy juz???" i "dlaczego jeszcze nie?!" jakbym miala na to jakis wplyw!
                                                  • swinka38 Re: witajcie! 12.12.12, 19:40
                                                    Dziewczyny, dziś miały testować nik.men i elemelek6. Wiadomo, jak dziewczynom poszło? smile
                                                  • mebloscianka_dziadka_franka Re: witajcie! 12.12.12, 20:00
                                                    Dlatego też ja nikomu nic nie mówię, nawet rodzinie. W zasadzie to tylko rodzina męża się dopytuje, czy coś planujemy, a ja się tylko uśmiecham w odpowiedzi smile Jak będzie to będzie i się wtedy dowiedzą i będą mieli niespodziankę wink
                                                  • ekra35 Re: witajcie! 13.12.12, 10:03
                                                    A ja odpowiadam "Gdyby to zależało tylko od chęci, to mielibyśmy już pokaźną gromadkę".
                                                    Jak ktoś inteligentny, to zrozumie. Jak nie, to jego problem.
                                                    Od siostry męża usłyszałam: "Boże, to wstyd". Od ponad roku skutecznie jej unikam. A ona mnie, bo jestem wobec niej wyjątkowo złośliwa i muszę przyznać, że to moje hobby wink Ale jak tu nie być wink
                                                  • kotkowa Re: witajcie! 12.12.12, 13:49
                                                    Daisy, taki wzrost temp. to może być tzw. przedwczesny wzrost temperatury - tuż przed owulacją pęcherzyk zaczyna wytwarzać już małe ilości progesteronu i temp może się wtedy podnieść. Obserwuj się dalej, śluz i kolejne temperatury. Wg metody Roetzera jeśli masz np. 1 wyższą, następną niższą i potem kolejne 2 znów wyższe, to mamy wzrost poowulacyjny. Czyli dopuszczalny jest spadek nawet poniżej linii podstawowej, ale tylko 1 temperatury z 4 wzrostowych.
                                                  • kotkowa Re: witajcie! 13.12.12, 12:16
                                                    Daisy, sorki ja to pisałam na podstawie Twojego opisu, nie spojrzałam na wykres, a on moim zdaniem mówi coś innego. Napisałam Ci już w innym miejscu jak to jest dokładnie moim zdaniem. Musisz zawsze policzyć 6 temperatur w tył i stwierdzić, czy wszystkie z nich są niższe. Najwyższa z tych sześciu to linia podstawowa. Temperatury wzrostowe muszą być powyżej tej linii o co najmniej 0,05 stopnia (wtedy muszą być 4 wyższe temp. pod rząd) lub o 0,2 stopnia i wtedy wystarczą 3 temp. wyższe pod rząd.
                                                    Są sytuacje szczególne, jak opisany przeze mnie przedwczesny wzrost temperatury.
                                                    Ale na razie u Ciebie pojawiła się dopiero pierwsza wyższa temp. o 0,1 stopnia od linii podstawowej. Trzeba czekać na dalsze temp.
                                                  • daisy_1984 Re: witajcie! 13.12.12, 13:22
                                                    Dzieki kotkowasmile Czytalam twoj post dwa razy, bo ja jestem zupelnie zielona w tych kwestiach i to co do mnie piszesz brzmi jakbys mowila po chinsku do mnie hihi

                                                    Ja juz nic nie rozumiem, dzis 19dc, powinnam byc juz po owulacji hmm mam jakis dziwny organizm. Dlaczego ja zawsze musze odstawac od wszelkich norm?! Jak jakis lek ma skutek uboczny, to jestem pewna, ze wlasnie u mnie sie pojawi...no nic bede dalej mierzyc temp i zobaczymy. Dziekuje Ci bardzo za pomocsmile

                                                    Milego dnia smile
                                                  • jessica1986 Re: witajcie! 13.12.12, 13:45
                                                    Daisy nie podłamuj się - na pocieszenie:
                                                    jak zaczynałam obserwacje i mierzenie temperatury, to moje pierwsze dwa wykresy wyglądały tak, że owulkę miałam wyznaczoną - w pierwszym cyklu (z mierzoną temp.) w 21 dc!, drugi cykl - owulka w 20dc.; a trzeci... w 13dc!! 4 cykl: w 16dc.... itd.
                                                    Więc nie jesteś jedyna.
                                                    Może to Twój pierwszy i ostatni taki cykl, a później się ładnie unormuje.
                                                    Powiedz, czy masz bardzo regularne cykle, czy raczej rozjechane??
                                                  • jessica1986 Re: witajcie! 13.12.12, 13:47
                                                    Dodam jeszcze, że oprócz mierzenia temp., obserwacji śluzu - robiłam wtedy testy owulacyjne jeszcze - i tak to się wszystko kreowało.!
                                                  • kotkowa Re: witajcie! 14.12.12, 09:25
                                                    Kurcze moze slabo tlumacze, choc zasada jest calkiem prosta. Wcale nie musialas miec jeszcze owulacji, u mnie w tym cyklu byla wyjatkowo pozno, w 21 dc (mialam monitoring), choc normalnie mam w 16-17. Zawsze moze sie takie opoznienie zdarzyc, zwlaszcza jak byla jakas infekcja, leki. Mozesz sobie poczytac na forum 28 dni, albo na stronie INER o metodach - najbardziej popularna jest metoda Roetzera, tam wyjasniaja krok po kroku jak sie ja stosuje, jak wyglada interpretacja temperatur. Owulacja jest potwierdzona wtedy, kiedy masz co najmniej 3 wyzsze tempki od poprzedzajacych je 6 nizszych. Kazda z tych 3 wyzszych musi byc wyzsza od najwyzszej z 6 poprzednich.

                                                    Przykladowo:

                                                    36,60
                                                    36,65
                                                    36,61
                                                    36,54
                                                    36,64
                                                    36,57
                                                    36,85 - tu masz 1 wyższą, bo jest ona wyższa od najwyższej z poprzedniej szóstki, czyli 36,65 - i wlasnie 36,65 to linia podstawowa
                                                    36,90 - tu masz druga wyzsza od 36,65
                                                    37,02 - tu masz trzecia wyzsza od 36,65
                                                  • daisy_1984 Re: witajcie! 14.12.12, 10:08
                                                    Kotkowa,koralik Ty tlumaczysz super! tylko mi troche czasu potrwa zanim sobie ta wiedze przyswojesmile To moj pierwszy cykl z mierzenim temp i jestem bardzo wdzieczna, ze tak mi pomagacie dziewczynysmile
                                                    Frezja masz racje, fakt, ze mamy wlasne mieszkanie ulatwiasmile Zawsze mam ten problem jak jestesmy u tesciow, bo spia za sciana... i trzeba sie bardzo starac, zeby byc cicho hihi
                                                    Dziewczyny, moje testy owulacyjne sa jakies beznadziejnesad 4 dzien pod rzad pokazuja mi 2 wielkie grube krechy! druga kreska jest grubsza od testowej, takze zgodnie z instrukcja wynik jest pozytywny. Jesli w tym cyklu mi sie nie uda, to wracam do testow clearblue, fakt, ze sa 4 razy drozsze, ale bynajmiej wiadomo kiedy wynik jest na 100% pozytywny.
                                                    zalaczaam dzisiejszy wykres https://ovufriend.pl/thumb/5d36c95cc0ad3c190a7a2db816d9a5f6.png
                                                  • koralik00 Re: witajcie! 12.12.12, 15:43
                                                    Daisy mysle ze sa dwie mozliwosci - albo tak jak napisala pnizej kotkowa jestes juz po owulacji (16dc) a ten maly spadek temperatury to tylko taki wybryk ktory czesto zdarza sie w pierwszych dniach po owulacji albo wlasnie teraz twoj organizm bedzie mial owulacje. Przyznam ze wedlug zasady Rotzera ta druga opcja jest bardziej prawdopodobna poniewaz temperatura z 17dc nie jest wyzsza niz zadna z 6 poprzednich temperatur ale moze to byc rownie dobrze wina termometra ktory zaokragla temperatury.
                                                    Nie wiem jakich testow kochana uzywasz ale jesli sa to takie cieniutkie papierkowe paseczki to problem z nimi polega na tym ze czesto pokazuja kreske w takim samym odcieniu jak kreska kontrolna i dlatego za pozytywny mozna tu uwazac taki gdzie kreska testowa jest ciemniejsza od kontrolnej. Tak czy inaczej zarowno mozliwe jest aby testy owulacujne wychodzily pozytywnie kilka dni przed owulacja jak i ok 1-2 po owulacji.
                                                  • daisy_1984 Re: witajcie! 12.12.12, 17:58
                                                    Jak zwykle pieknie Ci dziekuje Koralikusmile Jestes Kochana! Robie teraz takie cienkie paseczki-testy, bo wydalam fortune na testy clearblue w zeszlym miesiacu. Rzeczywiscie to juz n3 dzien jak wychodzi mi gruba kreska, ale ta pierwszego dnia nie byla taka mocna jak ta wczoraj i dzis. Zobacze jeszcze jutro, jak mi jutro wyjdzie znowu pozytywny, to cos jest nie tak.
                                                    Powiedzialam mezowi, ze znowu mi wyszedl test pozytywny a on na to- O Matko! Robienie dzieci jest meczacesmile Mecze biedaka co wieczor, bo OWULACJA, a tak naprawde sama nie wiem czy jestem przed czy tez po...ale nie chce zaprzepascic zadnej szasnysmile Milego wieczoru dziewczyny.

                                                  • hi-ja daisy 12.12.12, 19:39
                                                    Daisy, widzę, że bardzo przeszkadzają ci pytania znajomych. My wszystkim mówiliśmy, że ciężko u nas z kasą, a miłością dziecka nie wykarmimy. Nikt nigdy nie kontynuował rozmowy. Dopiero od niedawna najbliższa rodzina zaczyna coś mówić, że nam pomogą, oddadzą wózek po swoim dziecku itd. (chyba się boją, że nigdy się nie zdecydujemy tongue_out). Oczywiście to nie zadziała jeśli zarabiacie dużo lub macie stanowiska kierownicze smile
                                                  • gkoz Re: globulki 12.12.12, 13:16
                                                    Ja brałam globulki przeciwgrzybiczne w pierwszym trymestrze, grzybicę miałam po antybiotykotetapi na zapalenie płuc
    • mebloscianka_dziadka_franka ALTUALNA LISTA 13.12.2012, godz. 09.29 13.12.12, 09:34
      Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam smile

      Galamama się nie odzywa, więc nie wiadomo, jak poszło testowanie.
      Elemelek6 nie wiem czy już się dzisiaj odważy smile Czekam i trzymam kciuki smile


      andzia207 ..........7cs......01.12.2012
      Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
      tasiorek68.....................03.12.2012
      agusia_kolonia_35 .........05.12.2012
      ciezka_cholera...............05.12.2012 smile
      butelkowa_mama...........06.12.2012
      olo2108.........................07.12.2012 smile
      malpkap..............11cs....07.12.2012
      kopciuszek126......12cs....07.12.2012
      kasiapastel..........5cs......09.12.2012
      mysia1807..........5cs.......09.12.2012
      galamama.............2cs.....11.12.2012
      elemelek6..........5cs.........12.12.2012
      gromola...........................16.12.2012
      onewoman........................16.12.2012
      kotkowa ............14 cs .......17.12.2012
      Miau0..................3 cs........17.12.2012
      hi-ja.....................2cs........17.12.2012
      jessica1986...........18cs.......18.12.2012
      mebloscianka.........4c..........19.12.2012
      swinka38.............................19.12.2012
      moniaczek22.........7cs..........20.12.2012
      Wargusia1............2cs ..........20.12.2012-po poronieniu
      karykatura.............2cs...........20.12.2012
      frezja1983.............2cs...........20.12.2012
      sylwia.mwm...........12cs.........22.12.2012
      efka12................1cs..............23.12.2012
      daisy_1984.............3cs...........24.12.2012 - Wigilia...
      ekra35................................. .31.12.2012 - Sylwester
      • ekra35 Re: ALTUALNA LISTA 13.12.2012, godz. 09.29 13.12.12, 09:59
        cholera jasna (za przeproszeniem), jak ja bym chciała wstawić tu 31 grudnia uśmiechniętą buźkę!
        trzymajcie się dziewczyny i nie dawajcie złym nastrojom.
        co nas nie zabije..... smile
    • twitti test negatywny 13.12.12, 09:49
      Kolejny cykl za mna. Dzis zrobilam test i wyszedl negatywny. Pewnie jednak mialam przyspieszony @.Tak wiec przenosze sie do noworocznychsmile Powodzenia dla dziewczyn, ktore jeszcze maja szanse w grudniusmile
      • frezja1983 Re: test negatywny 13.12.12, 10:01
        twitti chyba wiem jakie będzie Twoje noworoczne życzenie na 2013smile bardzo cieszę się , że jest miejsce gdzie możemy siebie wzajemnie wspieraćsmile trzymam za Ciebie mocno kciuki!!!!!
        • twitti Re: test negatywny 13.12.12, 13:06
          Dziekujesmile ja tez trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny, a zwlaszcza za te ktore czekaja na wymarzone pierwsze dzieciatko!!!
    • mama_olenki1985 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 13.12.12, 12:19
      Witam wszystkie staraczki!!!
      Bardzo chcce do Was dołączyć.
      Dopisuję sie do listy.
      andzia207 ..........7cs......01.12.2012
      Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
      tasiorek68.....................03.12.2012
      agusia_kolonia_35 .........05.12.2012
      ciezka_cholera...............05.12.2012
      butelkowa_mama...........06.12.2012
      olo2108.........................07.12.2012
      malpkap..............11cs....07.12.2012
      kopciuszek126......12cs....07.12.2012
      kasiapastel..........5cs......09.12.2012
      mysia1807..........5cs.......09.12.2012
      galamama.............2cs.....11.12.2012
      elemelek6..........5cs.........12.12.2012
      gromola...........................16.12.2012
      onewoman........................16.12.2012
      kotkowa ............14 cs .......17.12.2012
      Miau0..................3 cs........17.12.2012
      hi-ja.....................2cs........17.12.2012
      jessica1986...........18cs.......18.12.2012
      mebloscianka.........4c..........19.12.2012
      swinka38.............................19.12.2012
      moniaczek22.........7cs..........20.12.2012
      Wargusia1............2cs ..........20.12.2012-po poronieniu
      karykatura.............2cs...........20.12.2012
      frezja1983.............2cs...........20.12.2012
      sylwia.mwm...........12cs.........22.12.2012
      efka12................1cs..............23.12.2012
      daisy_1984.............3cs...........24.12.2012 - Wigilia...
      mama_olenki1985...................25.12.2012
      ekra35................................. .31.12.2012 - Sylwester
      • galamama Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 13.12.12, 13:50
        Niestety spadam z grudnia sad bylo jednodniowe opoznienie, ktore wzbudzilo nadzieje, ale plonna sie ona okazala bo miesiaczka jednak nadjechala. Trzymam za Was mocno kciuki Dziewczyny i zaraz sie wpisuje na styczen.
        • jessica1986 Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 13.12.12, 14:15
          galamama oooj szkoda!! <tuli>
          Powodzenia w Styczniu - a właściwie w święta! Będzie około połowa cyklu smilesmile
          • galamama Re: Jingle bells czyli grudniowe starania i testo 13.12.12, 22:25
            tak tak w prezencie dla meza obwiaze sie wstazka smile
    • koralik00 Daisy 13.12.12, 16:20
      Moim zdaniem kochana jestes juz po owulacji - oczywiscie dwie kolejne wyzsze temperatury moga to dopiero potwierdzic ale ja mysle ze to "pewniak". Zadna z nas nie powie Ci na 100% kiedy mialas dokladnie owulacje ale mysle ze wedlug zasad system moze ci ja wyznaczyc na 18dc cyklu czyli dzien wczorajszy. 18dc pokrywa sie u Ciebie rowniez z testami owulacyjnymi, a co do sluzu to niektorym kobietom konczy sie on wlasnie w okresie 1-2 przed owulacja, w kazdym razie nie jest to nic niezwyklego. Co do tego kiedy masz testowac to poniewaz jest to twoj pierwszy obserwowany cykl nie jestem w stanie powiedziec czy przy normalnych twoich cyklach 28-29dniowych bedziesz miala krotsza faze lutealna w ilosci 10-11dni czy tez to kolejny wydluzony cykl. Tak naprawde dopiero ok 2 obserwowane cykle dadza Ci odpowiedz jak dluga masz faze lutealna. Mysle jednak ze spokojnie bedziesz mogla zatestowac 24 grudnia czyli w wigilie wtedy powinno juz byc cos wiadome.
      • daisy_1984 Re: Daisy 13.12.12, 17:05
        Galamamaa ojj jaka szkoda, myslalam dzis o Tobie...
        Jessica, ogolnie wydawalo mi sie, ze mam bardzo regularne cykle- 29-29 dni, ale ostatni trwal 36! wiec juz sama nie wiem...
        Koralik, akurat wczoraj nie bylo seksiku, wiec lepiej, zeby owulka byla przedwczorajsmile Nie mialam juz ani sily, ani czasu na przytulanka wczoraj.
        Powiedzcie mi dziewczyny, czy Wasi faceci sie stresuja przy "robieniu bobasa" smile Tak sie zastanawiam, jak to wyglada z pukntu widzenia faceta. Moj maz nie moze juz sluchac o wykresach, testach itd, mowi, ze przesadzam, i o dziwo ja sie z tym zgadzam, za duzo o tym mysle, ale jak tu nie myslec i sie nie nakrecac??? smile
        • frezja1983 Re: Daisy 14.12.12, 07:23
          daisy_1984 napisał(a):


          > Powiedzcie mi dziewczyny, czy Wasi faceci sie stresuja przy "robieniu bobasa" :
          > ) Tak sie zastanawiam, jak to wyglada z pukntu widzenia faceta. Moj maz nie moz
          > e juz sluchac o wykresach, testach itd, mowi, ze przesadzam, i o dziwo ja sie z
          > tym zgadzam, za duzo o tym mysle, ale jak tu nie myslec i sie nie nakrecac???
          > smile

          kochana mój mąż stresuje się ale tylko dlatego, że mieszkamy narazie u moich rodziców i dostaliśmy na wyposażeniu mojego dawnego pokoju z dzieciństwa bardzo skrzypiącą sofę. No ale trening czyni mistrza i mamy już swoją technikę. Ogólnie bardzo Wam zazdroszczę komfortowych warunków, bo podejrzewam że wszystkie macie swoje mieszkania czy domy i możecie kochać się wtedy kiedy macie ochotę i tak intensywnie jak Wam się chcesmile
      • efk-a12 Najbliższe dwa dni będą moją wyrocznią 13.12.12, 17:20
        Cześć Wam wink
        Miałam dzisiaj przykry sen..śniło mi się, że dostałam @. Obudziałam się, poszłam do toalety i widzę lekkie brązowe zabarwienie crying
        Wygląda to tak : miałam testować późno bo dopiero 23, celowo wybrałam tak odległą datę żeby mieć pewność i się nie rozczarować. Dzisiaj mój 27 dc i wspomniany objaw. Pierwsza myśl - przyszła @. Ale, ale..jest jeszcze nadzieja. Po pierwsze to za wcześnie jak na mnie, cykle mam ostatnio 30-dniowe. Wczoraj czułam ukłucia w dole brzucha a dzisiaj wyraźnie boli mnie jajnik. Piersi także nadal bolą. Narazie krwawienie się nie rozkręca, pmyślałam o implantacji ale wydaje mi się to zbyt piękne..Z drugiej strony od początku cyklu chodzę przeziębiona (katar, kaszel, ból gardła) i organizm mógł trochę przyspieszyć mimo że śluz płodny był wyraźny i w terminie, niestety nie mierzę temperatury.
        Przy pierwszej ciąży nie miałam żadnych krwawień implantacyjnych, bardzo chciałabym aby była to ciąża..Tak więc jutro bez testowania, najdalej pojutrze, okaże się czy zostaję z Wami czy nie..trzymajcie kciuki smile
        • moniaczek22 Koraliku 13.12.12, 18:33
          Znowu zwracam się z prośbą. Ovufriend przesunął mi owulkę aż 9 dni, tym razem na 18 dc, czy teraz jest to bardziej wiarygodne (bo w sumie tak mniej więcej obstawiałaś)? Teraz muszą się utrzymywać wyższe temperatury, tak? W sumie nie wiem znowu czy ten wzrost dzisiejszy nastąpił przez to, że przyplątało mi się zapalenie pęcherza, ale ogólnie nie mam gorączki ani podwyższonej temperatury. Właściwie to teraz jestem przerażona bo muszę być przeleczona antybiotykiem (byłam dziś u lekarza), gdyż zbyt często kłopoty z pęcherzem nawracają a jeśli jestem w ciąży to antybiotyk raczej wskazany nie jest. Normalnie zawsze pod górkę. Ale przecież jak nawet zrobię betę to i tak ona nic na razie na pewno nie wykaże.

          https://ovufriend.pl/thumb/252828a27189623f19a8f88f044b8a80.png
          • gkoz Re: Koraliku 13.12.12, 20:03
            Baktrie dla ciąży są gorsze niż antybiotyki, więc spokojnie się lecz
          • koralik00 Re: Koraliku 13.12.12, 20:43
            Moniaczek a Ty wiesz kochana ze sie jakos telepatycznie przywolalysmy bo dzisiaj mi sie o Tobie przypomnialo i nawet sprawdzalam twoj wykres smile
            No ale do rzeczy - sa dwie mozliwosci albo mialas owulacje 18dc tak jak wyznaczyl ci ovufriend i za tym przemawia twoj plodny sluz albo co wedlug mnie jest bardziej prawdopodobne mialas ja dopiero wczoraj czyli 21dc- tutaj pomoglby duzo bardziej dokladny termometr (sorry musialam sobie ponarzekac) ale to dopiero od przyszlego cyklu. Co do antybiotyku to mozesz poprosic zeby lekarz wypisal ci taki ktory jest bezpieczny w ewentualnej ciazy choc wedlug mnie nawet nie istnieje taka potrzeba bo nawet jesli doszlo do zaplodnienia to z pewnoscia jeszcze nie doszlo do implantacji a wiec przez jeszcze kilka dni ewntualny zarodek nie bedzie mial de facto polaczenia z twoim organizmem. No i oczywiscie bety na razie nie ma sensu robic
            • moniaczek22 Re: Koraliku 13.12.12, 21:35
              Dziękuję bardzo! Wy dziewczynki jesteście niezawodne! Jakiś dziwny to dla mnie cykl, przeplatany jakimiś głupimi infekcjami, mam nadzieję, że przyszły będzie dużo lepszy. Od przyszłego cyklu przyrzekam mierzyć temperaturę dokładniejszym termometrem smile
          • kotkowa Re: Koraliku 14.12.12, 09:35
            Ja już 2 razy mialam zapalenie pecherza w czasie staran, za kazdym razem dostalam antybiotyk, ostatnim razem przepisal mi go gin, bo akurat chodzilam na monitoring. Oczywiscie wiedzial, ze jestem tuz przed owulacja, powiedzial ze ten antybiotyk nie ma wplywu na ewentualna ciaze. W ciazy tez sie bierze rozne leki, takze spokojnie, sa antybiotyki, ktore mozna brac w ciazy bezpiecznie.
    • kasiapastel Prośba o pomoc kiedy robić testy owu 14.12.12, 20:42
      Dziewczyny kochane mam pytanie, @ dostałam 11 grudnia o 22 i się zastanawiam czy liczyć 11 grudnia czy 12 jako pierwszy dzień cyklu i teraz moje drugie pytanie kiedy więc powinnam robić testy owu przy moich 32-33 dniowych cyklach? kupiłam 5 niestety paskowe a 3 razy mówiłam, że chcę płytkowe, ach ta pani aptekarka;p i chcę je wykorzystać w tym cyklu
      • koralik00 Re: Prośba o pomoc kiedy robić testy owu 14.12.12, 23:27
        Jesli dostalas okres o godzinie 22 to mimo wszystko liczylabym to jako dzien 1. A co do testow owulacyjnych to zaleca sie ze przy cyklach 32 powinno sie zaczac testowac od 15 dnia cyklu - ale ja bym dodala extra jeden dzien czyli zaczelabym testowac od 14dc.
        • kasiapastel Re: Prośba o pomoc kiedy robić testy owu 15.12.12, 00:40
          Dziekuje za odpowiedz smile tak tez zrobie zaczne od 14 dc. Mam nadzieje ze swiateczne starania beda owocnesmile trzymam kciuki za staraczki i testowiczki grudniowekiss
    • hi-ja Re: Testowanie 15.12.12, 08:54
      Według listy nikt dziś nie testuje to ja się skusiłam wcześniej. Mam 11dpo, a mój cykl wyglądał na "książkowy" czyli owulacja około 14 dnia a cykl powinien mieć 28 dni. Starania też były prefesjonalne, bo nogi trzymałam w górze tongue_out Niestety negatywny, nawet cienia cienia. Niby mogę mieć jeszcze szanse, ale tyle w Internecie wyczytałam, że kobietkom już wychodzi w tym terminie jakiś cień, cokolwiek sad Ech...coś czuje, że nie dodam uśmieszku w grudniu sad
      • elemelek6 Re: Testowanie 15.12.12, 10:17
        U mnie niestety @ wczoraj przyszła, zaraz po tym jak wyszedł negatyw na tescie ciazowym, heh coz za ironia. Widocznie za mocno myslę o ciązy... przepisuje się na styczen.
      • gromola Re: Testowanie 15.12.12, 10:40
        U mnie też minus sad
        • daisy_1984 Re: Testowanie 15.12.12, 12:01
          Oj ale szkodasad Trzymajcie sie dziewczyny! Bardzo bym chciala, zeby mi sie udalo w grudniu, ale nie mam nic przeciwko, zeby sie z Wami znowu spotkac na styczniowym forum, bo fajne z Was babki! smile milego weekendu dziewczyny
          • koralik00 Re: Testowanie 15.12.12, 16:30
            Hi-ja to moze byc jeszcze za wczesnie, mi w ciazy z moja cora wyszla druga kreska dopiero w terminie miesiaczki wiec jeszcze troszke cierpliwosci i mam nadzieje ze moze ednak sie udasmile
            Daisy widze ze ovufriend byl dzisaj bardzo "grzeczny" i zaznaczyl Ci owulacje w dniu ktory bralysmy najbardziej pod uwage - no to teraz czekamy na twoje dwie kreseczki!!!
            • twitti Re: Testowanie 15.12.12, 17:22
              Chyba ten grudzien nie jest zbyt szczesliwysad moze nasze jajeczka przestraszyly sie konca swiatawink w koncu ma byc 21 grudniawink
              A tak powaznie, jestem przekonana ze rok 2013 bedzie dla nas szczesliwszysmile Powodzenia dziewczyny!
              • jessica1986 Re: Testowanie 15.12.12, 18:25
                Ooooj, Dziewczyny co się dziejee?
                Tyle negatywów?? Aż się boję!! Jakaś zła passa sad
                Ja jeszcze 3 dni... i testuję, ale to zleciało!
                • godad Re: Testowanie 15.12.12, 19:12
                  tu zła passa, a na "W oczekiwaniu" same uśmiechy. Mam nadzieje, że końcówka będzie szczęśliwsza a przyszły rok obrodzi w Bąble smile
                  • daisy_1984 Re: Testowanie 15.12.12, 22:08
                    Jassica to juz tylko 3 dni? OMG ale zlecialosmile Bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki!
                    Koralik dzis ovufriend wyznaczyl owulke na 18dc, wiec juz sama nie wiem. Tak czy siak, seksik byl baaaardzo czesto w tym miesiacu, teraz pozostaje mi czekac. Mam nadzieje, ze 24-go juz cos wyjdzie, chce albo 2 kreseczki albo okres, nie chce, zeby mi sie znowu @ spoznila. Co ma byc to bedziesmile
                    • daisy_1984 wykres 16.12.12, 12:24
                      Hej dziewczyny
                      Dzis temp spadla a z tego co wiem, to powinna teraz rosnacsad Czy to oznacza, ze ten cykl moge przepisac na straty? Zalaczam wykres
                      https://ovufriend.pl/thumb/5d36c95cc0ad3c190a7a2db816d9a5f6.png
                      • jessica1986 Re: wykres 16.12.12, 17:11
                        Daisy, uważam, że to o wiele za szybko, bu spisywać cykl na straty, jesteś dopiero w 4dpo, więc jeszcze masz czas do końca cyklu co najmniej 8,9 dni, więc jak to śpiewała pewna wokalista "wszystko się może zdaaaarzyyyyć..."
                        big_grin
                      • koralik00 Re: wykres 16.12.12, 19:26
                        Daisy spadek temperatury jeszcze nic nie znaczy, poza tym temperatura nie spadla ci ponizej granicy wyzszych temperatur. A tak dla ciekawostki niektore kobiety maja czesto spadek temperatury ponizej granicy w momencie implantacji - ale to dla Ciebie jeszcze troszke za wczesnie - pozostaje Ci wiec cierpliwie czekac smile
                        Jessica twoja temperaturka wyglada jak dotad obiecujaco, no i chyba za 2 dni testowanie prawda? Oby na te swieta byl dla was piekny prezencik pod choinke!!!
                        • daisy_1984 Re: wykres 16.12.12, 20:07
                          Dzieki dziewczyny. Bede cierpliwie czekac. Naczytalam sie, ze po owulacji temp powinna rosnac, wiec troszke sie zmartwilam.
                          Jessica, twoj wykres dobrze wygladasmile Trzymam mocno kciuki!!!
                          • jessica1986 Re: wykres 17.12.12, 09:15
                            Dzień dobry staraczki smile
                            Dzięki Koraliku i Daisy smile Też uważam, że ładny mam wykresik w tym cyklu.
                            Powiem Wam, że jak 3 dni temu (7dpo) spadła mi delikatnie tempka, to myślałam, że zaczną się skoki góra-dół, góra-dół jak w poprzednich cyklach i, że przyjdzie plamienie i miesiączka... a tu ładnie i stabilnie utrzymują się z powrotem na wyższym poziomie.
                            Jestem dziwnie spokojna i wcale się nie denerwuję i, aż mnie to martwi wink

                            Postanowiłam nie wydawać kasy na testy sikane i jutro raniutko od razu pójdę na betaHcg. Myślicie kochane kobietki, że jeśli ma "coś" tam być, to Beta już to wykaże?? w 11 dpo??
                            Będę wiedziała chociaż czy spokojnie czekać na miesiączkę, czy brać dalej Luteinę. Bo te sikańce co drugi dzień to stresująca sprawa wink
                • onewoman Re: Testowanie 16.12.12, 20:19
                  Ja dzisiaj miałam dostać okres, na razie nie ma, ale brzuch pobolewa jak na okres i miałam minimalne plamienie.
                  więc chyba się nie udało.
                  Czekam czy się okres rozkręci.
                  • efk-a12 Ja też przechodzę na styczeń 17.12.12, 00:03
                    Dziewczyny, wczesniej nie pisałam bo nie miałam czasu ale okres dopadł mnie na dobre w sobotę. Do tego czasu miałam plamienia i jakąś nadzieję, ale przepadła. Nie specjalnie się tym przejmuję bo to dopiero pierwszy cykl starań smile nawet przy pierwszym dziecku za pierwszym podejściem mieliśmy pudło. Przeczuwałam, że tak będzie bo cały miesiąc chodzę przeziębiona i wtedy bardzo skraca mi się faza lutealna, temperatury nie mierzę ale od szczytu śluzu do wystąpienia plamień mija raptem 9 dni..schemat zawsze ten sam, jak jestem zdrowa - plamień nie ma, tylko odrazu okres.
                    Ehhh...zażywam leki na odporność ale to nic nie pomaga, mój synek co chwilę przynosi zarazki z przedszkola a potem zaraża mnie. I jak tu zajść w ciążę?? Kiedyś byłam zdrowa jak rydz i miałam piękne cykle..
                    No to sobie trochę ponarzekałam smile dziwna ta niedziela, jeszcze się z mężem pokłóciłam i jakoś tak mi wszystko obojętne..może to i lepiej bo nakręcać się też nie jest dobrze wink
                    Życzę tym dziewczynom co zostały aby otrzymały najpieknięjszy prezent pod choinkę w postaci dwóch kreseczek,trzymam za Was kciuki! Pozdrawiam
                    • frezja1983 Re: Ja też przechodzę na styczeń 17.12.12, 07:24
                      Witam dziewczynysmile Dostałam okres w sobotę więc zapisuję się na styczeń. Trochę łza się w oku kręci ale trzeba myśleć pozytywnie. Dobrze, że w moim życiu dużo się teraz dzieje bo inaczej pewnie całymi dniami zastanawiałabym się czy coś zrobiliśmy z mężem źle.Trzymam mocno kciuki za pozostałe staraczki testujące w grudniu i oczywiście za noworoczne mam nadzieję przyszłe mamysmilesmilesmile
                      • asz123 witajcie! 17.12.12, 09:10
                        Witam serdecznie wszystkie panie na forum, a zwlaszcza te starajace sie smile!
                        Bardzo tu u Was milo! Bardzo chcialabym do Was dołączyć i niniejszym dopisuje sie do listy. Data testowania: 23.12, czyli bardzo przedswiatecznie. To moj 1 cs, mam 34 lata (w sumie za chwile 35) i jeszcze nie mam dzieci.
                        Powodzenia dla wszystkich!
                        asz
                        andzia207 ..........7cs......01.12.2012
                        Lilka26lipiec...................03.12 i 31.12
                        tasiorek68.....................03.12.2012
                        agusia_kolonia_35 .........05.12.2012
                        ciezka_cholera...............05.12.2012
                        butelkowa_mama...........06.12.2012
                        olo2108.........................07.12.2012
                        malpkap..............11cs....07.12.2012
                        kopciuszek126......12cs....07.12.2012
                        kasiapastel..........5cs......09.12.2012
                        mysia1807..........5cs.......09.12.2012
                        galamama.............2cs.....11.12.2012
                        elemelek6..........5cs.........12.12.2012
                        gromola...........................16.12.2012
                        onewoman........................16.12.2012
                        kotkowa ............14 cs .......17.12.2012
                        Miau0..................3 cs........17.12.2012
                        hi-ja.....................2cs........17.12.2012
                        jessica1986...........18cs.......18.12.2012
                        mebloscianka.........4c..........19.12.2012
                        swinka38.............................19.12.2012
                        moniaczek22.........7cs..........20.12.2012
                        Wargusia1............2cs ..........20.12.2012-po poronieniu
                        karykatura.............2cs...........20.12.2012
                        frezja1983.............2cs...........20.12.2012
                        sylwia.mwm...........12cs.........22.12.2012
                        efka12................1cs..............23.12.2012
                        asz123.................1cs.............23.12.2012
                        daisy_1984.............3cs...........24.12.2012 - Wigilia...
                        mama_olenki1985...................25.12.2012
                        ekra35................................. .31.12.2012 - Sylwester
                        • jessica1986 Re: witajcie! 17.12.12, 09:17
                          Witaj asz123!
                          Zapraszamy do wspólnego forumowania smile
                          No i oczywiście będziemy trzymały za Ciebie mocno kciuki!
                          • asz123 Re: witajcie! 17.12.12, 09:34
                            Piekne dzieki, Jessico, za powitanie i kciuki smile do milego przeczytania!
                          • daisy_1984 Re: witajcie! 17.12.12, 10:01
                            efka, frezja, bardzo mi przykro, ze Wam sie nie udalo w tym miesiacusad Oby styczen byl dla Was szczesliwszy! Jessica, koniecznie daj znac jak wyniki. Uwazam, ze bardzo dobrze zrobilas decydujac sie na badanie krwi, mnie tez wykancza robienie sikancow co 2 dni (a mam za soba tylko 2 nieudane podejscia). Obiecalam sobie, ze nastepnym razem ide na bete, o ile oczywiscie @ mnie nie nawiedzi wczesniej
                            • miau0 Re: i znow nic:( 17.12.12, 10:57
                              Czesc, dziewczyny. @ przyszla w sobote tak wiec przechodze na styczen...

                              W zeszlym tygodniu kolezanka z pracy oznajmila, ze jest w ciazy. To bedzie jej drugi dzidzius, ma juz synka. Jakos tak sie zagadalysmy i nagle ona mowi z usmiechem "u mnie to jakos tak szybko idzie. Teraz zaszlam w pierwszym cyklu po odstawieniu pigulek. W pierwszej ciazy tez."
                              Tak mnie to jakos szarpnelo... Nie moge przestac o tym myslec. Ciesze sie bardzo bo ja lubie, ale... to takie niesprawiedliwesad Ona po prostu odstawila pigulki i miesiac pozniej byla w ciazy. Dwa razy....
                              Smutno miiiiiiiiiiiii!!!!!!!.........
                              • frezja1983 Re: i znow nic:( 17.12.12, 11:04
                                Wiem jak to jest bo co prawda ja staram się od dwóch miesięcy więc nie powinnam być zniecierpliwiona ale strasznie pragniemy dziecka, odkładaliśmy decyzję ponad rok i teraz jak już się zdecydowaliśmy to oczekiwałam że będzie od razu sukces, a na dodatek wszyscy w koło albo w ciąży albo już pociechy mają. Widocznie muszę odstać swoje w kolejcesmile
                                • daisy_1984 Re: i znow nic:( 17.12.12, 13:19
                                  Miau nie martw sie i Tobie w koncu sie uda! Mi tez sie wydawalo, ze to bedzie rach-ciach, ale okazalo sie, ze trzeba troszke odczekacsmile To dopiero moj 3 cykl staran, wiec staram sie nie narzekac. Musimy byc dobrej mysli smile
                                  • miau0 Re: i znow nic:( 17.12.12, 14:11
                                    Dzieki, daisy, zawsze to milo przeczytac slowa otuchy.
                                    Wiem, ze musze byc cierpliwa. Ale wiem tez ze u mojego partnera kiepsko z jakoscia nasienia i ze duzych szans na naturalne poczecie nie ma.
                                    Probujemy jeszcze zanim przejdziemy do planu B, czyli in vitro, ale za kazdym razem mam taka nadzieje, ze jednak moze zaskoczy i nie bedzie trzeba przez te wszystkie medyczne procedury przechodzic.....
      • jessica1986 Re: Testowanie 17.12.12, 14:23
        Hi-ja - co u Ciebie? Testowałaś drugi raz?? Dziś jest dzień Twojwj niechcianej miesiączki.
        Daj znać!



        hi-ja napisał(a):

        > Według listy nikt dziś nie testuje to ja się skusiłam wcześniej. Mam 11dpo, a m
        > ój cykl wyglądał na "książkowy" czyli owulacja około 14 dnia a cykl powinien m
        > ieć 28 dni. Starania też były prefesjonalne, bo nogi trzymałam w górze tongue_out Niest
        > ety negatywny, nawet cienia cienia. Niby mogę mieć jeszcze szanse, ale tyle w I
        > nternecie wyczytałam, że kobietkom już wychodzi w tym terminie jakiś cień, coko
        > lwiek sad Ech...coś czuje, że nie dodam uśmieszku w grudniu sad
        • hi-ja Czy zdarzył się cud? 17.12.12, 15:08
          Jessica przywołałaś mnie myślami. Moje cykle to 26-28 dni dlatego wpisałam dzisiejsza date. W rzeczywistości mam 13dpo.
          Mam dziś wolne w pracy i byłam niedawno w aptece. Nie mogłam wytrzymać tej niepewności. Mam od dwóch dni wysoką temperaturę, pobolewa mnie brzuch (nigdy nie pobolewał przed @),brak plamień i jestem bardzo nerwowa, co potwierdził mój mąż mówiąc, że już nie może ze mną wytrzymać i mam przestać się na niego drzeć. A darłam się nieustannie.
          Zrobiłam dziś Bobo-test. Nie z porannego moczu. I jest druga kreska. Nie da się jej nie zauważyć.
          smilesmilesmilesmile
          Jedna rzecz mnie martwi.Jest to test płytkowy. W instrukcji napisali aby dać 3-4 krople, a ja dałam 5. Czy mogło to zafałszować wynik? Lecieć do apteki po następny? Prosze doradzcie.
          koralik twoje słowa okazały się prorocze. dziękuje ;*
          • asz123 Re: Czy zdarzył się cud? 17.12.12, 15:21
            hi-ja, wielkie gratulacje!!!jaki fantastyczny swiateczny prezent big_grin mysle, ze ta dodatkowa kropelka nie ma zadnego znaczenia wink bardzo spokojnych ciazowych miesiecy zycze!
          • koralik00 Re: Czy zdarzył się cud? 17.12.12, 15:22
            Hi-ja tak sie strasznie ciesze ze "wykrakalam" tobie dwie kreseczki. Moje serdeczne gratulacje - yuuuppiiiii big_grin jestes w ciazy!!!
            Jessica mysle ze mozesz spokojnie isc jutro na bete tym bardziej ze ja sie nadal upieram ze owulacja byla u Ciebie w 12dc wiec wedlug tego jutro bylby 13dfl - no i kochana temperaturka nadal sliczna i stabilna, do tego zadnych plamien jak w tamtym cyklu - ach trzymam te kciuki i nie przestane smile
            • jessica1986 Re: Czy zdarzył się cud? 18.12.12, 08:43
              Koraliku, no nie mam plamień jak na razie wink Ale za mam dziś od rano bardzo dużo śluzu wodnisto/kremowego. Dosłownie taka biała woda. Powinien być raczej gęsty... wciąż mam uczucie mega wilgotności i obawiam się, że to nie wróży nic dobrego.
              Beta da odpowiedź już dziś smile
              (nie) Dziękuję Tobie za trzymanie kciuków smile
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Czy zdarzył się cud? 17.12.12, 16:02
            No nareszcie jakaś uśmiechnięta buźka na liście smile Gratuluję!
          • swinka38 Re: Czy zdarzył się cud? 17.12.12, 16:53
            Hi-ja... gratuluję... Może przełamiesz tę złą passę... big_grin
          • hi-ja Re: Czy zdarzył się cud? 17.12.12, 18:16
            No też mam nadzieje, że przełamałam złą passę i teraz uśmieszki posypią się jak z rękawa smile
            • hi-ja Re: Czy zdarzył się cud? 17.12.12, 18:18
              Zapomniałam podziękować za gratulacje smile Człowiek taki roztargniony w tej ciąży tongue_out
              • daisy_1984 Re: Czy zdarzył się cud? 17.12.12, 21:02
                hi ja bardzo serdecznie gratulacje!!!!!!! W koncu jakies dobre wiesci!!! Brawo!!!
                Jessica, teraz czekam na wiesci od Ciebie. Trzymam mocno kciukismile
                • wargusia1 Re: Czy zdarzył się cud? 17.12.12, 21:52
                  hi ja gratuluje smile mam nadzieję że nas pozarażasz i że wszystkie będziemy za niedługo się cieszyć z upragnionych 2óch kresek!
                  • frezja1983 Re: Czy zdarzył się cud? 18.12.12, 07:42
                    hi-ja gratuluję z całego sercasmile
              • sylwia.mwm Re: Czy zdarzył się cud? 18.12.12, 09:36
                hi-ja również serdecznie gratuluję!!! Życzę Ci spokojnych 9 miesięcy i przeCUDownych Świąt Bożego Narodzenia! 
        • klarcia89 Re: Testowanie 18.12.12, 08:22
          Witam wszystkie starające się o dzidziusiasmile
          Chciałabym do Was dołączyćsmile
          To nasz pierwszy cykl starań, miesiączki spodziewam się (a w zasadzie modlę się, żeby jej nie było) na Wigilię...
          Mój problem polega na tym, że bardzo już chcę tego dzidziusia - i ja i mąż. Odstawilibyśmy tabletki już wcześniej, ale to nie był najlepszy czas.
          Strasznie się nakręcam i wmawiam sobie objawy ciążowe
          • klarcia89 Re: Testowanie 20.12.12, 07:02
            Siedzę nad kolejnym za wcześnie zrobionym testem i upieram się, że widzę nieistniejącą drugą kreskę - mega bladą, pod światło, pod odpowiednim tylko kątem.
            Pogięło mnie do reszty.
            Wszelkie "wymyślane objawy" mi przeszły jak ręką odjął. Piersi nie bolą, mdłości prawie już nie ma, została wrażliwość na zapachy - ale i to da się przecież racjonalnie wytłumaczyć tym, że ludzie jeżdżący autobusami po prostu nie wiedzą co to woda i mydło.... Ale tak samo jak zwykle też nie jest i to mnie męczy (może to kwestia odstawienia tabletek?). 4 dni do okresu a ja nie rzucam się na jedzenie, nie puchnę i nie czuję napięcia w piersiach - nawet mąż powiedział mi ostatnio, że są zupełnie inne niż zwykle, takie miekkie i jak nie moje.
        • jessica1986 Re: Testowanie 18.12.12, 08:39
          Hi-ja!!! Tak bardzo sie cieszę!!!
          Myślałam o Tobie od kilku dni kobietko! Gratulacje!! Jejciu, obyś faktycznie złamała złą passę, tym bardziej, że teraz kolej na mnie! Aaaaaaa!

          Dziś rano zmierzyłam tempke i nadal dość wysoko i stabilnie, 36,77*C, więc pojechałam przed pracą zrobić test z krwi BetaHcg, wynik odbiorę po pracy o 15:30.
          Jeju, jeju, co to będzie!?!
          Kochane - trzymajcie za mnie kciuki, pliiiiiiis
          smile
          • sylwia.mwm Re: Testowanie 18.12.12, 09:37
            Trzymam mooocno kciuki 
          • olo2108 Re: Testowanie 18.12.12, 09:53
            Hi ja - gratulacje ogromne!!!
            Jessica - trzymam kciuki! Myślę, że po południu posypią się kolejne gratulacje dla Ciebiesmile
            • daisy_1984 Re: Testowanie 18.12.12, 10:02
              Jessica, strasznie mocno trzymam kciuki! Czekamy na dobre wiadomoscismile
          • nik.men Jessica 18.12.12, 10:06
            Szczerze?? To zdziwie sie jak w ciazy nie bedziesz przy tym wykresie....

            Trzymam mooooooooooooocno kciuki! big_grin
            • onewoman Re: Jessica 18.12.12, 10:08
              Też trzymam mocno kciuki!
              Niech to będzie wspaniały świąteczny prezentsmile
          • hi-ja Re: Testowanie 18.12.12, 10:59
            Jessica,trzymam kciuki i przesylam fluidy ciążowe smile Co to bedzie?Ciaza bedzie smile Nie ma innej opcji!
            • kopciuszek126 Re: Testowanie 18.12.12, 11:16
              hi-ja moje najszczersze gratulacje!!!

              jessi no teraz to już musi Ci się udać winkTrzymam mocniarno kciuki i nie puszczam!!!
              P.S. jak ja będę teraz sprzątać z zaciśniętymi kciukami? nie mogę się doczekać 16 -tej!!czekam wink
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Testowanie 18.12.12, 11:50
            No, a ja poniesiona falą entuzjazmu, który zapanował na forum - nie wytrzymałam i zrobiłam sobie dzisiaj sikańca, no i jedna kreska. Wprawdzie nie z porannego moczu, no i dzień przed, ale chyba i tak już nie ma szans na drugą kreskę. A taki ładny mam wykres - temperatura przez ostatni tydzień cały czas na 36,8, wczoraj spadała na 36,7 i już myślałam, że po ptokach, ale dzisiaj znów 36,8. A tu taka przykra niespodzianka.
            • bar-ta Re: Testowanie 18.12.12, 12:37
              Dziewczyny tylko kilka dni mnie nie było a Wy już zdążyłyście dzidziusia zmajstrować tongue_out
              Gratulacje serdecznie hi-ja! Teraz to się na pewno worek z prezentami rozwiązał.
              A Ciebie Jessica to nie chcę widzieć na styczniowej liście wink
              Trzymam mocno kciuki i czekam na wieści.
              • swinka38 Re: Testowanie 18.12.12, 15:31
                Ja powinnam jutro testować, i będę... Ale, nie mam się co łudzić. Dziś 11dpt i @ rozkręciła się na maksa. Po za tym, rozłożyła mnie od wczoraj grypa... Porażka... crying
                • onewoman Re: Testowanie 18.12.12, 17:18
                  Testujesz nawet gdy masz okres?
                  • swinka38 Re: Testowanie 18.12.12, 17:26
                    Po ivf jest zalecenie zrobić betę, bez względu na to czy dostało się @. Chyba, że było to robione na naturalnym cyklu. A ja byłam na wspomaganym cyklu... Ale, nie mam złudzeń... sad
          • jessica1986 Niestety... :'( 18.12.12, 17:09
            BetaHcg: 0,1 mIU/ml...
            Jednoznacznie i bez złudzeń...


            Norma: 1-3 tc: 6-70.
            • onewoman Re: Niestety... :'( 18.12.12, 17:16
              Przykro mi sad Trzymaj się dzielnie!
            • koralik00 Re: Niestety... :'( 18.12.12, 17:39
              Moja kochana tak starsznie mi przykro - wiem ze ci ciezko i brakuje mi slow zeby Cie pocieszyc. Moze powinnas przez jeden cykl dac sobie spokoj i odpoczac psychicznie od tego calego stresu zwiazanego ze staraniem. Pamietaj ze jakkolwiek postanowisz my tu zawsze jestesmy zeby choc "wirtualnie" Cie przytulic.
              I jeszcze jedno gdzies tam w srodku mam silne przekonanie ze napewno bedziesz mama
            • kopciuszek126 Re: Niestety... :'( 18.12.12, 19:22
              jessico bardzo mi przykro crying ale mówię Ci, w Nowym Roku ,kto wie może już w styczniu uda się !!!!Zobaczysz -tylko trzeba coś z sobą zrobić.Ja chyba od nowego roku nie będe zaglądać na forum-bo to nakręca jeszcze bardziej i włącza się myślenie-niepotrzebne myślenie...Mąż nie każe mi mierzyc tempki bo twierdzi,że jeszcze bardziej mnie to stresuje...wystarczy śluz obserwowac-bo tego nie da się nie zauważyć i wiesz kiedy masz płodne,a najlepiej współżyć chociaż co dwa dni.my w tym cyklu codziennie serduszkujemy a czy coś z tego bedzie to się okaże-dziś ma idealne warunki wink2 dzien z płodnym śluzem...Zobaczymy co nam los przyniesie?
              ja musze przystopować z komputerem bo choroby się za mnie biorą-bóle żołądka i bóle głowy i oka codziennie(nawet wzrok mi się pogorszył w tym oku-jakby za mgłą...a ja nigdy nie miałam problemów ze wzrokiem).Wczoraj lekarka dała mi skier. na rtg zatok-ale nie pojdę bo starania,no i kazała iść do okulisty i dala jakieś tabletki ale nie kupiłam-bo starania...Stwierdziła,ze to moze byc od stresu lub nerwów -kto wie co te starania ze mną robią???
              Nie umiem Cię pocieszyć...bo marny ze mnie pocieszyciel crying
              jessica1986 napisała:

              > BetaHcg: 0,1 mIU/ml...
              > Jednoznacznie i bez złudzeń...
              >
              >
              > Norma: 1-3 tc: 6-70.
            • jessica1986 Dziękuję 19.12.12, 08:40
              Bardzo nieładnie z mojej strony, że nawet Wam nie podziękowałam.
              Więc dziękuję!
              Dziękuję Wam moje kochane za tak ogromne wsparcie, którego niegdzie nie otrzymałabym więcej jak tu! Jest w Was tyle ciepła i zrozumienia, że aż na sercu cieplej. Dziękuję, że czytacie, radzicie, współczujecie i rozumiecie!

              Wczoraj przeżyłam spore załamanie, totalne rozczarowanie i bezsilność... Starałam się przed mężem "udawać", że wszystko w porządku, że przecież "liczyłam się z tym i byłam nastawiona na kolejną porażkę, więc nic się nie stało"... a jak tylko wyszedł na trening, to poryczałam się jak dziecko, zanosiłam się i nie mogłam powstrzymać. Straszne.

              Jednak dziś jest nowy dzień. Pozbierałam się i będzie dobrze.
              Dziękuję Wam za wszystko kochane!
              Wesołych Świąt.
              • nik.men Re: Dziękuję 19.12.12, 09:46
                Jessica... jestem naprawde zdziwiona, ze przy tak ladnym wykresie, nie ma ciazy... Czyli okazuje sie, ze nie zawsze taki ladny wykres musi wykazywac ciaze i nie zawsze wykres "niski"ma byc nie ciazowy... (tak z moich obserwacji wnioskuje).
                W kazdym razie, przytulam Cie wirutalnie i sciskam. Glowa do gory, cycki do przodu i dalej walcz, bo w koncu nadejdzie dla Ciebie ta wyczekiwana ciaza... smile
                • jessica1986 Re: Dziękuję 19.12.12, 10:35
                  Nik, no właśnie, taki ładny wykres...
                  Odkąd sie obserwuję, ten wykres jest najstabilniejszy i najmniej zębaty, miałam wielkie nadzieje... Nawet dziś rano 36,78*C , brak miesiączki, brak plamień, czysto. W środku śluz kremowy - biały (gładki, bez żadnych grudek).
                  Wychodzi na to, że luteina tak upiękniła ten wykres i tyle. nie biorę jej już drugi dzień ... dziś rano myślałam, że tempka będzie spadać, a tu wciąż wysoko. Przez myśl mi przeszło, że może w Labie pomieszali fiolki z krwią tongue_out
                  • nik.men Re: Dziękuję 19.12.12, 11:52
                    moze to po prostu wplyw luteiny na Twoj organizm. W koncu ma pomoc ustabilizowac faze lutealna. Odstawilas lutke, czekaj na okres. Jak nie przyjdzie no to hmmm.... lekarz? wiem, ze to zabrzmi moze brutalnie, ale na ciaze raczej nie ma co liczyc na podstawie tego wyniku hcg... no chyba, ze rzeczywiscie pomylili fiolki do badania tongue_out
                    • jessica1986 Re: Dziękuję 19.12.12, 12:14
                      Nik, ja nie liczę na ciążę, Dla mnie ten wynik jest jednoznaczny.
                      Czekam na okres.

                      Skorzystam z Waszych rad, ale za miesiąc.
                      Została mi lutka jeszcze na następny cykl. więc styczniowy będę mierzyć tempkę, obserwować śluz i stosować luteinę po owulacji, a potem dajemy sobie luz na kilka miesięcy. Musimy oboje odetchnąć od STARAŃ. Zresetować się i zrelaksować, bo zwariować można.
                      • kotkowa Re: Dziękuję 19.12.12, 12:31
                        Mi też chodzi po głowie, żeby rzucić te wszystkie leki w kąt, odetchnąć i przestać o tym wszystkim myśleć. Tylko ja biorę tyle tych leków, że sama nie wiem co się stanie z moim organizmem, jak nagle odstawię Bromergon, Euthyrox, stymulację Etruzilem, Luteinę i Estrofem. Cały cykl mam teraz regulowany lekami. Zagryzam zęby i chyba wytrzymam jeszcze kilka monitoringów i brania tych leków, może jeszcze poczekam na laparoskopię, ale jak nic, nic i nic, to nie ujadę tak długo, to jest wykańczające, pilnowanie tych leków, starania na zawołanie, bieganie na monitoring itd. Co ma być, to będzie i tyle.
                        • nik.men Re: Dziękuję 19.12.12, 13:12
                          Kotkowa, masz racje.... Ile mozna sie tymi lekami faszerowac... Przeciez to wszystko nie pozostaje bez wplywu na organizm.
                          Ja juz mam dosyc lykania dziennie 8 tabletek (witamin i mineralow).... a co dopiero hormony i inne powazne ciazowe wspomagacze... indifferent
                      • asz123 Re: Dziękuję 19.12.12, 14:40
                        Jessico, tak mi przykro...serdecznie Cie pozdrawiam i zycze duzo pozytywnych mysli!
              • galamama Re: Dziękuję 19.12.12, 09:54
                Jessica za kilka dni zaczyna sie nowy rok i czuje, ze obrodzimy w tym nowym roku wszystkie jak jablonka. Wesolych Swiat zycze wszystkim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka