Kochane kobietki, dziś odebrałam wynik prolaktyny. Okazało się , ze jest trochę podwyższona -522,3 a w zakresie referencyjnym jest 102-496. Czy to jest duże podwyższenie? Czekam jeszcze na wyniki LH, FSH, Estradiolu, testosteronu i anty-TPO. Zastanawiam się czy czekać na resztę wyników, które będą dopiero za minimum tydzień, czy już uderzać do lekarza z wynikiem prolaktyny. Czytałam, ze prolaktyna zaburza jajeczkowanie. Korzystam, z ovufriend od ok pół roku i w sumie zawsze miałam owulację (potwierdzone testami). Co sądzicie, czy to jest duże podwyższenie? Co podwyższona prolaktyna może u mnie złego zdziałać? Co robić?