Dodaj do ulubionych

TROMYSIA C.D.

08.11.04, 11:20
HEJKA!
A ja tak z zaskoczenia zakładam kolejny watek naszych rozmów (bo to w koncu
moja rola hihihi) gdyz znow tamten zrobil sie niemiłosiernie dłuuuuugismile
Obserwuj wątek
    • pamietka pierwsza ?:) 08.11.04, 11:25
      czyzbym była pierwsza ?
      • ewkaczo Re: pierwsza ?:) 08.11.04, 11:27
        pamietka-BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Troche wesolosci nam potrzebasmile
        u was tam strasznie magią powiało! Tromyszko-a jednak odwazylas
        sie...podziwiam! Ja boje sie takich wizyt....brrrr....bo zacznie mi moze
        opowiadac o jakis pogrzebach ,wypadkach a ja pozniej sie zamecze psychicznie.
        Jesli mialaby mi powiedziec cos o dzidzi albo pracy to ok ale nic wiecej a ona
        tak nie moze..
        • tromysza Re: pierwsza ?:) 08.11.04, 11:46
          O ewa!!! Ale fajnie, ze jestes!!! ja jej zabronilam mowic o smierci. Ale i tak
          powiedziala mi jedna nienajfajniejsza rzecz. Brr. wyrzucam to ze swoich mysli.
          jak tam nastroj, ewciu? ja to jestem dzisiaj tak wpieniona, ze szok.
          Zamordowalabym kogos. Was nie: bo macie podobne uczucia. Ale innych ludzi: z
          checia. Brr.
    • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 11:52
      A ja sie czuje ok,nie wiem czemu ale mam dobry humor.Jak przyjdzie @ to będę
      pewnie wyć do księżyca auuuuuuuuuuuuuuu.Tak sie boję tego dnia .
      • ewkaczo Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 11:57
        magdulko a Ty bedziesz testowac? jesli tak to kiedy? A Ty tromyszko? testujesz
        czy czekasz na @ fuuuuj!
    • ewkaczo Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 11:56
      ano jestem ale zaraz mnie mąż od kompa "wyrzuci" bo to jego jedno z narzedzi
      pracysmile Maila napisalam tromyszkosmile
      U mnie tak sobie-to znaczy dzis 24dc i znow czuje ze nici z tego i chyba
      zakonczy sie to jak u pamietki choc ja testu nie bede robic bo to nie ma sensu,
      chyba ze by mi sie opozniala@. Mam zaledwie bol piersi i to wszystko. Ale...na
      razie tak bardzo o tym nie mysle: dzis ide zapisac sie na silownie i bede
      cwiczyc na przyrzadach aerobowych no i jakas mala dietka na pewno bez chleba.
      Musze czyms zajac umysl. Mezulek tez zaczyna silownie ale on bedzie chodzil
      poznym wieczorem a ja do 17.00smile
      • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 12:02
        Widze ewciu, ze nasze mysli ida w tym samym kierunku. ja tez postanowilam
        zmienic swoje zycie. chle chle. zapisuje sie na cwiczenia!!! musze tez czyms
        zajac mysli, bo inaczej bede pisac do Was z wariatkowa.
        A magdulka moze ma dobry humor, bo zaciazyla. ja mam zly, bo wiem, ze zbliza
        sie @.
    • mola16 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 13:06
      No to idziemy równo, ja od tygodnia chodze na aerobik i czuję się o wiele
      lepiej. Z jednej strony to tak jak Wy nie chce wiecznie myśleć czy juz sie
      udało czy jeszcze nie a z drugiej strony to poprawienie kondycji fizycznej
      dobrze mi zrobi. Oczywiście w ciągu tygodnia dodatkowo rezygnuje z pieczywka,
      tylko w weekend daję sobie luz ale taki umiarkowany.
      Madziu, dawaj znac jak tylko poczujesz jakieś inne oznaki ciąży. Jak to miło
      przeczytać, że chociaż komuś się w końcu uda.
      • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 13:26
        Kochane moje ,bardzo bym chciała żeby mi i Wam sie udało.Nie wiem czy zaszłam
        czy nie to sie okaże juz niedługo 17/18 listopad.Testować chyba nie będę
        poczekam cierpliwie.Chyba że @ się będzie spóźniać to siknę sobie.Jesli chodzi
        o objawy to chyba ich nie mam .Dzis zauważyłam że tempka podskoczyła wyżej o
        jedną kreskę .Po owulacji było 36.8 ,a dzis 36.9.Mam widoczny biały lepki
        sluz.Wczoraj ten potworny ból z niewyjasnionych przyczyn.Cycki nie
        bolą.Czekam ,i obym sie nie rozczarowała jak to bywa u mnie.Wiecie jak sobie
        pomysle że mogę być w ciąży to mi się chce śmiać ,przeciez to abstrakacja serio.
        • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 13:40
          No wlasnie. My sie przyzwyczaislysmy do czekania.
          Przez moje zycie przewinelo sie tabuny mezczyzn. Kiedy w koncu spotkalam mojego
          A. i po dwoch latach stanelam z nim na slubnym kobiercu, tego samego dnia rano
          pomyslalam: to jakis abstrakt
    • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 13:47
      Sama tak sobie myślę jak to będzie jak zobaczę II teście .Jaka będzie moja
      reakcja,czy ja nie oszaleję ze szczęścia i mąż zawiezie mnie do wariatkowa ?
      Boże moi rodzice oszaleję razem zemną i wszyscy będziemy płakać ze szczęścia.
      • mola16 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 13:54
        Jeśli tak będzie to wszyscy się spotkamy w tym wariatkowie. Każda z nas pewnie
        jak zobaczy II kreski na teście to zwariuje ze szczęscia i będziemy chodzić w
        białych kaftanach. Tylko może trzeba ich uprzedzić, żeby uszyli takie duże bo
        nam brzuchy będą rosły.
      • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 13:55
        Powiem tak: dla takich chwil sie zyje. Trzeba umiec czekac. ech, ale czemu to
        takie ciezkie. Magdulka, luzik. W koncu wrozka Ci to przepowiedziala smile mam
        nadzieje, ze one sie nie myla w tak fundalmentalnych sprawach
    • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 14:07
      Jak wiesz, nie ma ludzi nie omylnych.Nie myli sie tylko nasz Pan i Władca więc
      jemu ufam bezgranicznie .Więc moje drogie, ja Wam powiem tak,wszystkie
      zafasolkujemy zobaczycie.Ta która pierwsza zaciazy ma tu infekować ,zarażać smile)
      • mola16 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 14:19
        Czuję po kościach, że to ty pierwsza będziesz nas zarażać!!!!
        • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 14:30
          ja tez tak czuje. Ale mi niedobrze. Wszyscy dzis w mojej pracy smierdza. Zaraz
          zwariuje
          • mola16 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 14:43
            Bardzo dobry objaw Tromyszko. Jednym z objawów ciąży jest właśnie bardzo
            wyczulony zmysł węchu.
            • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 14:51
              Kochana, ja nie jestem w ciazy. nie po to placilam wrozce, zeby jej nie
              wierzyc, co? smile uwierz, oni naprawde dzis smierdza. Powazni ludzie w powaznej
              firmie. A najgorsze, ze nie chca wietrzyc. Mowia (oczywiscie, nie zlosliwie),
              ze wietrzyc moge sobie w domu. Udusze sie tu. A co u Ciebie? Co robisz? Ta Ewa
              to moja fatamorgana. cha cha. pojawia sie i znika
            • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 14:51
              Ja jakoś nie wierzę ze będę pierwsza która będzie zarażać smile).Jak do tej pory
              nic mi nie śmierdzi hihi.
              • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 14:54
                Bo jestes w milym domku. A nie ze smierdzielami (milymi, ale jednak
                smierdzielami). cha cha. Wlasnie sobie wyobrazilam, ze czytaja moje posty. Ale
                co tam: moze by wywietrzyli.
                Poza tym: masz podwyzszona tempke. A to chyba jest objaw ciazy. A moja
                zlosliwosc w sttosunku do wspolpracownikow swiadczy najprawdopodobniej o
                zblizajacej sie @, ktora sprawia, ze wszyscy mnie... wiadomo co smile
                • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 14:59
                  A na kiedy masz termin @ ,moze wclae nie przyjdzie ,jeszcze nic nie
                  wiadomo.Fajnie by było jak bysmy wszystkie miały II w tym cyklu.Jejku ale się
                  rozmazyłam.
    • mola16 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 14:57
      A czy to żle, żeby wrózka w tej jednej kwestii się pomyliła cio? Teraz z tą
      zmianą temperatury w powietrzu i ociepleniem klimatu to mogło jej tam się
      poprzestawiać w tych kartach.
      • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 15:00
        Mam tylko nadzieje, ze nie poprzestawialo sie jej w druga strone. Wtedy juz na
        pewno trafie do wariatkowa. Dziewczynki, czy wiecie, ze ja dzisiaj nie moge
        pracowac? Pracowalam do 3 rano i teraz mam ... pracowstret. Nie moge stad
        jednak wyjsc, bo to byloby nieetyczne. A marze o moim lozeczku
        • mola16 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 15:14
          A mi dziś czas w pracy tak szybko leci, że nie nadążam z wszystkimi sprawami.
          Na razie muszę spadać. Może przed 16-tą jeszcze tu wpadnę.
          • kasiuula Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 15:34
            No, no no ale dzisiej gadacie, jak przekupy na targu. W piatek prawie pusto a
            dzisiaj, ho ho. Dopiero mogłem tu wejść i mam tyle zaległości. Fajnie, że nawet
            w tym tak trudnym okresie, jakim jest oczekowanie na @ dopisują Wam humorki.
            Bardzo się cieszę. Moja @ powinna przyjść w czwartek lub piątek. I pewnie
            przyjdzie, pomimo tego że poraz koleji przeżywam ciążę urojoną. ja już naprawdę
            nie wiem jak to jest.
            • mola16 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 15:43
              Kasiulu, na pewno nie jest to ciąża urojona, bo gdzieś czytałam, że jak ma się
              urojoną ciążę to trwa to tyle samo co zwykła ciąża i brzuszek rośnie jak przy
              nromalnej ciąży. Nie wspomnę o objawach, że też są takie same. A jeśli do
              ciebie przychodzi @ to nie jest to ciąża urojona. I lepiej jak nie masz takiej
              urojonej ciąży, bo nie mogę sobie wyobrazić, żeby chodzić w ciąży 9 miesięcy a
              w środku pusto. Chyba, że coś pomyliłam to sorki.
              • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 15:46
                kasiuula, a jakie masz urojone objawy? urojone lub nie...
              • kasiuula Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 15:49
                Moje ciąże urojone rwają tylko od owulacji do @. Piersi mi rosną i cholernie
                bolą, czuję cięzkie bodbrzusze i kucie,no i tempka wysoko, a nawet czasami
                miewam nudności. Taka jest siła mojego umysłu, który wmawia wszystkim moim
                organowm że mają zachowywać się tak jak bym była w ciąży. Najgorsze są te
                piersi, bolą naprawdę cholernie. Na szczeście ja już w te objawy nie wierzę i
                nie robię sobie w związku z nimi nadzieji
                • kasiuula Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 15:52
                  Dziewczyny ja na poważnie myślę, że chyba powinnam się wybrać do jakiegoś
                  terepeuty bo to chyba nie jest normalne. Najgorsze jest to że cgyba ten stres
                  nie pozwala mi zajść. Wszystkie badania moje i mojego męża są OK, owulacji
                  napewno nie przegapiliśmy (monitoring) i nic. Ja naprawdę chyba powinnam
                  najpierw uleczyć moje emocje
                  • kasiuula Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 15:58
                    Myślicie, że mogłabym juz zrobić test?? Bo juz nie wytrzymam
                    • mola16 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 16:02
                      Rób Kasiulu i pisz szybciutko o wynikach. Muszą być II krechy.
    • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 16:00
      Kasiula ,moze pójdź do dobrego psychologa ,porozmawiaj .Na pewno nie zaszkodzi
      a może duzo pomóc.Ja jak narazie daję sobie radę ,nie jest tak źle.Ale wiem
      sama po sobie że im bardziej nakręcałam się że się uda w danym cyklu tym gorzej
      przeżywałam nadejście @.Teraz sie wyluzowałam ,bzykamy się bez nerwów.A jak z
      tego będzie dzidzia to będzie to 10 cud świata smile)
    • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 16:01
      A który masz dc i jak długie masz cykle ??????
      • kasiuula Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 16:04
        dziś mój 25dc. Przed moimi wariactwami były regularne 28 dni, ale ostatnio
        wszystko sie pokręciło. Ostatni cykl 25 dni. Owulacje miałam w 13 dc, więc
        chyba ten będzie 28-mio dniowy.
        • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 16:08
          Jutro z rana możesz sobie zrobić.Życzę II smile))))))))))))))))
          • tromysza magdulka 08.11.04, 16:30
            A czy po 6-7 dniach od zaplodnienia powinien wyjsc test pozytywny (jesli jest
            ciaza). Test ewy np? napisz szybko pls
            • magdulka26 Re: magdulka 08.11.04, 16:46
              Za wczesnie ,poczekaj tak do 12 dni po owulacji.
              • zebra102 Re: magdulka 08.11.04, 17:52
                Mój 12 dzień od owulacji będzie 11.11. Chyba za-testuję.




                • magdulka26 Re: magdulka 08.11.04, 18:07
                  Nie za wczesnie troszke ?.a jaki masz test od Ewy czy inny.Masz jakieś
                  objawy,jak długie masz cykle ?
    • ewkaczo Re: TROMYSIA C.D. 08.11.04, 18:23
      hej!
      no i ja wpadlam na chwilke. Widze ze na tapecie temat:testowankosmile Dzis jest u
      mnie 11dni po owulacji ale ja nie bede testowac bo napewno nic z tego. Czuje to
      i juz. Przed godzinka wrocilam z silowni i jestem troche zmeczona ale uwazalam
      zeby sie nie przeforsowac za pierwszego dnia.
    • mola16 Kasiula- i co....??? 09.11.04, 08:11
      Kasiula, testowałaś dziś rano? Pisz szybciutko co ci wyszło!!!! Umieram z
      ciekawości.
    • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 09:35
      No właśnie ,ja też czekam na super wieści smile)
      Mola jak samopoczucie ,u mnie nie ma objawów ciążowych jak narazie,nawet cycki
      mnie nie bolą a w poprzenim cyklu bolały już od owulacji .Są moze takie
      bardziej napęczniałe hihih.Tempka 36.9 czyli nawet nie mam 37 sad((Ech coś czuje
      że @ przyjdzie jak złoto.To juz 19 dc do @ coraz bliżej .
      • kasiuula Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 10:07
        Cześć dziewuchy. Niestety nie robiłam raono teściku, zastanawiam się czy
        wyszedł by pozytywnie gdybym zrobiła go w dzień
        • kasiuula Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 10:11
          Colewcia, ale sonie powiedziałam "wyszedłby pozytywnie" (marzenia ściętej
          głowy), oczywiście chodziło mi czy byłby wiarygodny??
        • mola16 Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 10:11
          Niektóre testy wykazują ciążę z sikania nawet w ciągu dnia. Ale najbardziej
          wiarygodny jest ten z nocy, więc sama nie wiem. Ale nadal jestem ogromnie
          ciekawa co wyjdzie. Decyzja należy do ciebie.
      • mola16 Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 10:08
        Cześć Madziu, u mnie samopoczucie jak najbardziej w porządeczku. Wczoraj byłam
        na aerobiku i trochę poskakałam dla lepszej kondycji. Ja tez Madziu czyję, że @
        niestety do mnie przyjdzie. A juz myślałam, że zrobi mi prezent urodzinowy i
        nie pojawi sie przez następne 9 miesięcy. To byłby najpiekniejszy prezent jaki
        kiedykolwiek sobie wymarzyłam.
        Wiesz, ja w ubiegłym cyklu też tak miałam, że od razu po owulacji bolały mnie
        piersi i były tak bardzo nabrzmiałe, że nie mozna było dotknąć. A teraz nic,
        kompletnie nic mnie nie boli.
    • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 10:18
      Kasiula jesli chodzi o test robiony przed terminem @ to powinien być robiony z
      nocnych sików wink) a jak po terminie to już nie ma znaczenia.Życzę II.
      Mola widzę że jesteśmy pesymistycznie nastawione na ciąże hihihi.Ja się nie
      podniecam tylko z dnia na dzień uświadamiam sobie ze jestem coraz blizej
      @@@@.Chętnie bym ją utopiła w zimniej i rwącej wodzie.
      • mola16 Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 10:28
        No tak, pesymizm górą. Jeszcze gdyby coś mnie pobolewało, chociaż cycki byłyby
        większe ale nic, totalne zero oznak. Ale za to jaki miałam piekny sen. Śniło mi
        się, że urodziałm synka i karmiałm go piersią, był taki uroczy: miał długaśne
        rzęsy, czarne włosy (nie wiem po kim, bo oboje z mężęm mamy inny kolor włosów)
        i okrąglutką buźkę. Był słodki. Ale o tym śnie nie mówiłam mężowi bo wiem, jak
        by to skwitował, że już zwariowałam.
      • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 10:29
        czesc! Widze, ze temat testowanka! mnie tez nie bola piersi. Tylko mnie tak
        denerwuja i urosly. Ale moze to dlatego, ze przytylam?
      • kasiuula Magdulko, 09.11.04, 10:34
        Wiem, że wiesz co nieco o prolaktynie i w związku z tym mam pytanie. Wczoraj
        odebrałam wyniki - 21,4 ng/ml. Z tego co wiem norama to 1,9-25. Czy to że jest
        w górnej granicy to źle, czy powinna być niższa, czy jet OK??
        • magdulka26 Re: Magdulko, 09.11.04, 10:50
          Powiem Ci tak ,mieści sie ona w granicy ,czyli nie jest za wysoka.Ale do
          zaciążenia dobrze by było gdyby oscylowała w granicy 10-15 ng/ml.Są dziewczyny
          co zachodzą z wyższą prolaktyną ale i są poronienia.
          • tromysza Re: Magdulko, 09.11.04, 11:23
            Dziewczyny, czy Was czasem, przepraszam za wyrazenie, swedza piersi??????? nie
            wiem o co chodzi. nie bola mnie piersi jakos tylko zajebiscie draznia. tak
            jakbym zalozyla swedzacy sweter. chcialabym sie rozebrac i... wiadomo co. Ja
            chyba wariuje
            • magdulka26 Re: Magdulko, 09.11.04, 11:29
              Mnie też od wczoraj swędzą cycuchy ,czyzbym była brudna ??????????????Żartuje
              ale mnie tez swędzą i są nabrzmiałe troszkę.
              Tak zawsze coś u siebie znajdę a po paru dniach @@@@@@@@@@@@@@@ wredna i
              znienawidzona !!!!!!!!!!!!!!!!!
            • mola16 Re: Magdulko, 09.11.04, 11:31
              Ja tez czasami tak miałam, jak już zaczęłam sie drapac to potem były całe
              czerwone i tylko było widać ślady moich pazurków. Coś zaczyna mnie brzyszek
              pobolewać ale to chyba od Duphastonu (biorę pierwszy cykl) gdzieś wyczytałam na
              forum, że może boleć brzuszek tak jak na @.
              • tromysza Re: Magdulko, 09.11.04, 11:34
                No wlasnie!!! to jakas paranoja. to urojona ciaza. i jeszcze sutki mi
                sciemialy. Czy ktos tu moze zalatwic mi miejsce w Tworkach?
                • magdulka26 Re: Magdulko, 09.11.04, 11:37
                  Ja mam blisko do Straszęcina tam jest zakład dla ludzi takich jak my
                  hihihih.Zajmiemy całą salę i będziemy szukać objawów ciazy smile))
                  • tromysza Re: Magdulko, 09.11.04, 11:41
                    Dobre, ale sie usmialam smile i bedziemy mowic: Panie doktorze, ja naprawde
                    jestem w ciazy. JA to CZUJE. Bedzie nam niedobrze, beda bolec nas piersi i
                    takie tam...

                    A tak nawiasem mowiac: ciekawe czy jak naprawde zaciazymy cos bedziemy czuly
                    czy to bedzie cykl uznany za stracony.
                    jestem z siebie bardzo dumna: dzis ide poraz pierwszy na step. Postanowilam!
                    Moze musze poczekac na ciaze, ale przynajmniej "zaciaze" jako piekna kobieta, a
                    nie pani swinka
                    • mola16 Re: Magdulko, 09.11.04, 11:47
                      Hi. hi, hi. Jako świnka??? No to pewnie z tego związku wyjdą jakieś ładne
                      różowiutkie prosiaczki.... -smile)))))
                  • mola16 Re: Magdulko, 09.11.04, 11:45
                    No właśnie, same sobie wynajdujemy oznaki ciąży. Wsłuchujemy się w nasz
                    organizm lepiej niż jakikolwiek lekarz. Ja też mam w swoim mieście jakis
                    oddział dla wariatów. Musze sprawdzić tylko, czy mnie przyjmą.
                    • magdulka26 Re: Magdulko, 09.11.04, 11:49
                      Wiecie co ,niektóre laski twierdzą że "czuły " że są w ciąży ich intuicja się
                      nie myliła.A drugie mówią że one zawsze miały objawy a w tym cyklu co zaszły
                      nie było zadnych objawów.I bądź tu mądrym i pisz wiersze.Każda z nas jest inna
                      i zna swoje ciało.Przecież ono moze dawać nam znaki których wcześniej nie
                      dawało.Jakie my jesteśmy skomplikowane .
                    • tromysza Re: Magdulko, 09.11.04, 11:49
                      No drogie Panie, bardzo przepraszam. ja naprawde jestem w ciazy. Lekarzowi
                      powiem to samo. hi hi. A jesli on powie, ze nie jestem? och, pojde do
                      nastepnego i nastepnego i nastepnego. W koncu przeciez znajdzie sie jakis
                      wariat, ktory mi to dla swietego spokoju potwierdzi, co?
                      • mola16 Re: Magdulko, 09.11.04, 11:56
                        Tak i na USG dorysujesz czarnym pisakiem kształt fasolki i na pewno przekonasz
                        gina, że to juz tak tu było i ty nic o tym nie wiesz. Hi, hi, hi.
                        • kasiuula Re: Magdulko, 09.11.04, 12:05
                          Dobrze, że nie tylko ja ześwirowałam wink
                        • tromysza Re: Magdulko, 09.11.04, 12:07
                          Dobrze chociaz, ze poczucie humoru nam zostalo, bo inaczej byloby naprawde zle.
                          A tak jest tylko troche zle. UWIELBIAM WAS. Chociaz wczoraj pomyslalam: a co
                          jesli magdulka jest facetem. Albo mola? A najgorsze, ze pomyslalam, cha cha, ze
                          Ewcia z ktora koresponduje mailowo jest moim szefem. I zaraz mnie zwolni. cha
                          cha. Spokojnie, troche zwariowalam. Ale to wszystko dlatego, ze czytalam
                          Wysokie Obcasy i artykul o smsowej milosci. W koncu to "wirtualny swiat".
                          No!!!! natychmiast obiecujcie, ze nie jestescie facetami.
                          P.S Zartuje. smile. Badzcie cierpliwe. W koncu jestem w wyimaginowanej ciazy
                          • kasiuula Re: Magdulko, 09.11.04, 12:11
                            Myślę, że nikt normalny nie potrafiłby się w nas wkręcić. Nie rozumiałby o czym
                            my mówimy. Więc ja jestem spokojna, to niemożliwe żeby jakikolwiek facet
                            rozumiał to co piszemy.
                            • tromysza uff 09.11.04, 12:13
                              ulzylo mi smile A prolaktyne moim zdaniem powinnas troche zbic. Pytalam
                              kolezanki, ktora jest mistrzynia w tym temacie. Ale niech magdulka potwierdz.
                          • mola16 Re: Magdulko, 09.11.04, 12:12
                            A ja tak sobie myślę, że to niemożliwe, żebyśmy były facetami, bo skąd oni
                            wiedzą tyle rzeczy o ciąży, @, badaniach, hormonach itp. Przecież oni nie mają
                            zielonego pojęcia o czym my tu rozmawiamy.
          • kasiuula Re: Magdulko, 09.11.04, 12:06
            Myślisz, że powinnam ją zbijać??
            • magdulka26 Re: Magdulko, 09.11.04, 12:17
              Ha ha oj tromyszko ale numer my facetami hihih,który miał by tyle cierpliwosci
              do pisania i czytania.Który pisał by o sluzie,cyckach itp.Ja jestem młodą i
              piekną koietą smile))Żartuje ,jestem kobietą ale nie piekną hihi.
              A Ty Kasiula zbij ja troszkę ,lepiej żeby była niższa niz przy górnej granicy .
              • kasiuula Re: Magdulko, 09.11.04, 12:33
                A jak?? Moja ginka stwierdziła, że w normie i to wszystko. cholera już chyba
                tracę do niej zaufanie.
                A a propos facetów. TO NIEMOŻLIWE, żaden by tu nie wytrzymał.
                • magdulka26 Re: Magdulko, 09.11.04, 12:44
                  Może cantangusem ,to jest lek ziołowy ,bromek jest na receptę i sama nie
                  powinnas go brać.Dużo dziewczyn brało i bierze cantangusa.A tak na koniec ,Ci
                  nasu lekarze oni twierdzą że jest w normie to jest ok ,widać jaką mają
                  wiedzę.Mój gin .jak zobaczył wynik 19,75 ng/ml to kazał brać bromka aż do
                  zajścia w ciąże.To nic że ona jest w normie ale powinna byc po środku normy a
                  nie w górnej granicy.
                  • kasiuula Re: Magdulko, 09.11.04, 13:07
                    A jak się go bierze? Należy zacząć od jakiegoś konkretnego dc?? I jakie dawki.
                    Czy dowiem się wszystkiego z ulotki. Acha, a czy wiesiołka też dostanę bez
                    recepty??
                    • magdulka26 Re: Magdulko, 09.11.04, 13:21
                      Wiesiłek jest bez recepty.Jesli chodzi o castangusa to na ulotce pisze że
                      bierze się go przez 90 dni.Nie wiem od kiedy zaczyna sie go brać ,ale wydaje mi
                      się że to nie ma znaczenia.Bynajmniej ja bromka zaczęłam brac z dnia na
                      dzień.Olej z wiesiołka bierze sie od 1 dc aż do owulacji ,potem trzeba go
                      odstawić.Moze zapytaj dziewczyn na niepłodności od kiedy brały castangusa.
                      • kasiuula Gdzie jesteście?! 09.11.04, 13:46
                        Gdzie jesteście dzewczyny? Jakoś cicho się tu zrobiło. czyżbyście miałay tyle
                        pracy??
                        • magdulka26 Re: Gdzie jesteście?! 09.11.04, 13:51
                          Ja jestem cały czas !!Teraz obiadek kończę robić.Lada moment będzie po obiadku.
                          • kasiuula Re: Gdzie jesteście?! 09.11.04, 14:03
                            Boże jak Ci dobrze. a ja tu taka głodna siedzę
                            • mola16 Re: Gdzie jesteście?! 09.11.04, 14:26
                              No ja też jestem strasznie głodna, burczy mi w brzuchu, ale na razie spadam bo
                              mam mnóstwo roboty.
    • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 14:09
      Nio miałam zupkę a na drugie karkówka w sosie ,ziemniaczki i surówka.Pyycha mąż
      własnie wpadł na obiadek i zaraz wraca do pracy z powrotem.
    • ewkaczo Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 16:52
      oooooooo...nikogo nie masad ja nie moglam wczesniej sie pokazac.
      Magdulka a Ty nie pracujesz? Bo domyslam sie ze siedzisz w domku i
      przygotowujesz ciałko do fasolkismile
      U mnie dzis 25dc i jestem pewna ze nici z tego cyklu. Nie mam juz zadnych
      objawow nawet cycki przestaja bolec wiec zbliza sie@...za 3-4 dni sie wyjasni.
      • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 17:14
        Tak ja siedze w domku i gotuję nam smaczbe obiadki.Ewcia poczekaj jeszcze @ nie
        przyszła ,trzymam kciuki za Ciebie i fasolkę,
        • ewkaczo Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 17:27
          magdulko dzieki za pocieszenie ale ja to czuje....
          natomiast moze jednak u Ciebie cos sie wykluje hihihih....ZYCZE CI TEGO Z
          CALEGO SERCA!
          • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 09.11.04, 18:51
            Żeby chociaż był maleńki znak na niebie, który by mi oznajmił czy sie udało
            czy nie.Ja odliczam każdy dzień jak w wojsku.W przyszłym tygodniu albo sie będę
            cieszyć ...albo wyć do księżyca jak wilk auuuuuuuuuuuuuu.Dziękuje za życzenia i
            ja Tobie tez zyczę tego samego.
            Jak się nie uda to ruszam na badania z mężulkiem ,szkoda czasu na stanie w
            miejscu.
    • mola16 Wtorek 10.11.04, 08:19
      Czesc dziewczynki, mam nadzieję, że dziś znów sie tu wszystkie spotkamy. Ja już
      naprawdę zwariowałam, wczoraj tak mocno wsłuchiwałam się w moje ciało, że
      czułam przez cały dzień pobolewanie brzucha i wmówiłam sobie, że to jest ten
      dzień kiedy zarodek się zagniedża. Nawet nie chciałam seksu bo bałam się, że
      coś złego może się stać. Ale fikcja co?
      • kasiuula Molu dziś jest środa-cholerna środa 10.11.04, 09:34
        Tak, dziś wstrętna środa najgorszy dzień w miesiącu. Testować nie zdążyłam,
        wczoraj przyszła @. Jedyne co potrafię dzisiaj to klnąć i płakać. Sorry
        dziewczyny nie zaszczepię dzisiaj w Was dobrego humoru
        • magdulka26 Re: Molu dziś jest środa-cholerna środa 10.11.04, 09:44
          Mola ja wczoraj przeszłam samą siebie ,a wiesz dlaczego .O godz.20.00 dopadły
          mnie takie mdłości że myslałąm że puszczę pawia smile))Zobacz co się juz dzieje w
          mojej chorej głowie.Jak tak dalej pójdzie to na Święta Boż.Nar.będę siedzieć w
          kaftanie bezpieczeństwa smile))).Boże miej mnie w swojej opiece .
          Kasiula tak mi przykro słonko Ty moje ,wiem co czujesz naprawdę.Nawet nie wiem
          jak Cię pocieszyć ptaszynko.Ale masz troszkę podwyższoną prolaktynę ,ona też
          może robić zamęt w organiźmie.Zacznij brać castangusa żeby ją zbić.Moze inny
          lekarz by się teraz przydał który potwierdzi to że masz ciut za wysoką
          prolaktynę.Kasia teraz nowy cykl i nowe nadzieje ,uda Ci sie zobaczysz.
          • mola16 Faktycznie środa 10.11.04, 09:55
            Coś mi się czas poprzestawiał ale to chyba przez te święta i wydłużony weekend.
            Kasiulu, mi również jest przykro, że ta @ przszła. A czy to nie za wcześnie
            troszeczkę. W którym dniu cyklu ona przyszła?
            Madziu, widze, że mamy takie same odruchy. Ja też od dwóch dni wieczorkiem
            czuję, że coś mi siedzi na żołądku i musze troszkę pobekać w ciszy (tak żeby
            mój M nie słyszał) i wówczas jest lepiej na żołądku. Czasami to też wolałabym
            zwymiotować. Pewnie dziś wymyślę coś innego, może częste siusianie bo to też
            jest oznaka ciąży.
    • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 10.11.04, 10:11
      Nasze główki mocno pracują hihihi.Dziś 20 dc już tylko 7/8 dni i sie wyjaśnią
      moje chore urojenia.O Święta naiwności ja chyba oszaleję .
      • mola16 Re: TROMYSIA C.D. 10.11.04, 10:20
        Ja dziś idę do apteki zaopatrzyć się w test. Bedę robić w niedzielę rano więc w
        poniedziałek pewnie będę tu płakać. Nie wspomnę o niedzieli, że bedzie cała
        przeryczana. Ale skoro w sobotę jest mój ostatni dzień brania Duphastonu więc
        nie chciałabym, żeby przez niedobór progesteroanu po odstawieniu leku coś mogło
        się złego wydarzyć. Trudno, najwyżej strace 13 zł na test.
        • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 10.11.04, 10:25
          Mola a czy to nie będzie za wczesnie na test,przecież to będzie 25 dc u
          Ciebie.Wiesz jak to jest z testami.Skoro w sobotę odstawiasz duph to @ powinna
          przyjść we wtorek.Więc moze poczekaj z tym testem np. do wtorku.Życzę Ci z
          całego serca II, II ,II.
          • tromysza Zwariowalam 10.11.04, 10:34
            Cale rano wymiotowalam. Magdulka, ja chyba sama zaloze sobie kaftan
            bezpieczenstwa. kasiuula, zrob jak mowi magdulka!!!!! i nie martw sie smile. Wiem,
            jak Ci smutno. Rozumiem. Musisz byc cierpliwa. To puste slowa, ale... czy mamy
            wyjscie? Caluje
            • magdulka26 Re: Zwariowalam 10.11.04, 10:43
              Oj poranne przytulanie z muszlą -to super ,wiesz co to moze oznaczać
              prawda smile)).Kurka czuję ciąże w powietrzu .Który to dc.tromyszko ??
              • tromysza Re: Zwariowalam 10.11.04, 10:49
                24 dc. magdulko!!!!!!!!!!!!!!!! to jest urojone. ja wierze wrozce. Chyba by
                widziala, ze jestem w ciazy. urojona ciaza. urojona. urojona. jestem wariatka,
                rozumiesz??????????????? smile
                Boze, oszalalam.
                • tromysza No niezle 10.11.04, 11:06
                  przestraszylyscie sie i ucieklyscie. nawet Wy. ech
                  • mola16 Re: No niezle 10.11.04, 11:14
                    Super Tromysza, wymioty sa jak najbardziej porządane w naszej sytuacji.
                    Będziesz testować? Oby ta @ się nie zjawiła. A kiedy się jej spodziewasz?
                  • kasiuula Re: No niezle 10.11.04, 11:14
                    Ja jestem, tylko nie chcę Was zarażać moim podłym nastrojem
                    • tromysza Zarazaj, zarazaj 10.11.04, 11:30
                      W koncu po to tu jestesmy. Zeby sobie pomagac, co? Napisz dlugiego posta, wyzal
                      sie, popsiocz, a my Ci pomozemy. A za kilka dni, to ty bedziesz nas
                      pocieszac!!!! no kasiuula. Czytalam Twoj watek. Mi sie wydaje, ze za bardzo sie
                      staramy. I to moze byc powod. Chociaz, fuq, znam takich co sie staraja i jednak
                      zachodza. Wiec nie wiem o co chodzi? A moze wrogosc sluzu. Badalas to?
                      • tromysza i jeszcze 10.11.04, 11:32
                        Statystyczna para stara sie o dziecko okolo roku. Takie sa badania. Zdrowa
                        para. Sa tacy, co zachodza po 1 m-ce i tacy co pewnie po ponad roku. ja tez nie
                        rozumiem tego, ze kochasz sie w owulacje i nie zachodzisz. Ty, ja, ewa,
                        magdulka, pamietka, mola... wszytskie my. To jakas cholerna paranoja. Gdybym to
                        wiedziala 10 lat temu, to bym nie stosowala prezerwatyw, stosunkow przerywanych
                        i pigulek. Bo i po co??????????/
                      • magdulka26 Re: Zarazaj, zarazaj 10.11.04, 11:33
                        Kasiula a robiłaś posiew z szyjki macicy ??Moze masz tam bakterię która nie
                        pozwala zaciazyć.
                        • kasiuula Re: Zarazaj, zarazaj 10.11.04, 12:18
                          Nie, nie robiłam. Boże dlaczego o wszystkich badaniach muszę dowiadywać się
                          sama. Wiecie co, chcę zbadać wszystko co jest możliwe bo najbardziej wkurza
                          mnie moja bezsilność. Naprawdę zawsze w życiu brałam problem za rogi i z nim
                          walczyłam, a to mnie przerasta. To jest cios poniżej pasa. Muszę coś robić,
                          żeby do końca nie zwariować. Nie potrafię porostu czekać. Kurcze przecież coś
                          musi być na rzeczy.
                          • magdulka26 Re: Zarazaj, zarazaj 10.11.04, 12:26
                            Mój gin sam zaproponował badanie nasienia,sam pobrał wymaz na czystość
                            pochwy ,a teraz chce zrobić mi posiew z szyjki w kierunku
                            bakteriologicznym.Ważne jest tes podejście gina do problemu.Mnie najbardziej
                            wkurza jak gin.mówi-proszę się wyluzować i czekać ok, ale ile mamy
                            czekać.Rok,dwa.Ja nie mówię żeby odrazu robic laparoskpię czy histerokpię,ale
                            podstawowe badania.Przecież jak sie okarze że ja mam bakterię którą mogę w
                            ciągu 2 tyg.wyleczyć to po co czekać.Boję sie tego posiewu jak diabli ale wolę
                            byc pewna co do stanu zdrowia swojego.Już niedługo sie okaże co i jak .Na wynik
                            posiewu czeka sie ok.tygodnia czasu i to będzie chyba najdłużesz 7 dni w moim
                            życiu.
                            • ewkaczo Re: Zarazaj, zarazaj 10.11.04, 12:28
                              a jak sie robi taki posiew? i ile kosztuje takie badanie?
                              • magdulka26 Re: Zarazaj, zarazaj 10.11.04, 12:41
                                Ewkaczo posiew pobiera gin z szyjki macicy tak samo jak przy cytologi.Ja będę
                                płacić 40 zł.
                            • kasiuula Re: Zarazaj, zarazaj 10.11.04, 12:57
                              Zgadzam się z Tobą Magdulko, dlatego chcę wiedzieć co mogę jeszcze zbadać.
                              Jeżeli jest coś co mi nie pozwala zajść to chcę zacząć walczyć z tym już, a nie
                              przeżywać kolejne takie dni jak dziś. Lekarze patrzą na to może trochę z innej
                              perspektywy, bo nie mają takiego ciśnienia. Moja murzynka sprawdziła tylko te
                              podstawy. U innego byłam (ponoć naprawdę jeden z najlepszych we Wrocławiu od
                              niepłodności (poczułam to w kieszeni)) to w ogóle mnie spławił i kazał przyjść
                              po roku starań. A ja nie chcę czekać!!! Nie wyobrażam sobie aby przez rok
                              przeżywać to co ja dzisiaj, a po roku dopiero zaczynać działać i sprawdzać
                            • magdulka26 CD 10.11.04, 16:30
                              Test PCT robi się ze śluzu owulacyjnego, więc trzeba być w odpowiednim
                              momencie.Po 8-12 godzinach od przytulanka, mozna już zrobic test.Jesli wyjdzie
                              pozytywny oznacza to że plamniki wyginęły czyli -wrogi śluz.Ale ja na razie az
                              tak daleko nie wybiegam w przyszłość ,aczkolwiek jesli by sie nie udawało
                              zrobię go.
                            • magdulka26 A poza tym 10.11.04, 16:31
                              Test PCT robi się ze śluzu owulacyjnego, więc trzeba być w odpowiednim
                              momencie.Po 8-12 godzinach od przytulanka, mozna już zrobic test.Jesli wyjdzie
                              pozytywny oznacza to że plamniki wyginęły czyli -wrogi śluz.Ale ja na razie az
                              tak daleko nie wybiegam w przyszłość ,aczkolwiek jesli by sie nie udawało
                              zrobię go.
    • ewkaczo Re: TROMYSIA C.D. 10.11.04, 12:27
      i ja was witam w ten sloneczny aczkolwiek zimny dzien!
      jeszcze u mnie w domu tescie (oni sa chyba beznadziejni) oszczedzaja na paleniu
      i nie grzeja i wyobrazcie sobie ze ja po prostu siedzac w domu marzne i to
      okrutnie!!! brrrrrrrr jestem z tego powodu okropnie zla ale za jakas godzinke
      ide na solarium i na silownie wiec sie rozgrzejesmile
      U mnie 26dc, cycki juz prawie nie bola, temp spadla do 36,65 wiec @zbliza sie
      duzymi krokami. Juz sie z tym pogodzilam i powiedzialam trudno.
      • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 10.11.04, 13:00
        Czesc Ewcia. Do mnie tez zbliza sie @. Czuje to. Moze ja tez na badanie
        nasionek pojde z mezusiem?
        • pamietka w oczekiwaniu na @@@ 10.11.04, 13:17
          Witam Was Kochane Wariatki smile
          dobijam do oczekujących na @ - mnie sie spóźnia co prawda,ale tylko o dobę.
          Wczoraj nie dostałam choc powinnam, ale dziś od rana czuje się okropnie. Boli
          mnie brzuch i mam wrażenie (przepraszam,za dosłowność),że czuję jak się ta krew
          zbiera.
          Wiecie myślałam o lekarzach ostatnio - dlaczego oni tak lekko podchodzą do
          naszych starań. Jak powiedziałam,że chcę rozpocząc starania to tuza ze
          Starynkiewicza (autorytet wielki) powiedział "odstawiaj prezerwatywy,bierz
          folik i już".Żadnych badań,pytań itp.
          Moja obecna lekarka jak jej powiedziałm,że to już 5 miesiąc starań i jestem
          załamana to kazała mi wyjść i wrócić z nowym rozumem wink
          A ja bym chciała dostać skierowania na badania hormonów,wymazy itp. Żeby miec
          poczucie,że coś robię,że nie tracę czasu. Sama się przeciez nie skieruję bo do
          cholery skąd mam wiedzieć na co (ha,ha,ha oczywiście,że wiem bo jesteście Wy i
          forum). Ale chciałabym,żeby to lekarz miał plan i mnie o nim informował na
          bieżąco. A w CM Lim przeszłam juz kilku lekarzy - nie mam siły już zmieniać i
          zaczynac od początku.
          Sory za tą gorycz ale jstem dziś w wyjątkowo podłym nastroju.
          I do tego czytam FT i sie podkurzam ta aferą z Kulczykiem,Giertychem i całą
          resztą sad
          • tromysza Re: w oczekiwaniu na @@@ 10.11.04, 13:20
            Kochanie, masz prawo, by sie zbadac!!! Ta lekarka, ktora Ci powiedziala, ze
            masz wrocic "z nowym rozumem" jest niepowazna! jak ona tak moze. ja
            powiedzialam mojej: staram sie 3 m-ce, a ona otoczyla mnie opieka. i tak
            powinno byc. Wiem, ze juz Ci sie nie chce, ale poszulaj innego lekarza. moze
            znajdziesz takiego na liscie "dobrych ginekologow"?
            I milo, ze jestes z nami. Wariatkami
            • pamietka Re: w oczekiwaniu na @@@ 10.11.04, 13:24
              Tromyszko Kochana smile Dzięki
              ona jest na tej liście właśnie ...
              jest jednym z najbardziej obleganych ginekologów w LIMie (na wizyte czeka sie
              ponad miesiac) - ja zapisuje sie od razu po wyjściusmile Ale powoli jej tez
              przestaje wierzyć, znów pytam o opinie,szukam,czytam żeby znaleść kogoś
              nowego ...
              • tromysza hmm, to moja gin? 10.11.04, 14:45
                jak sie nazywa? ja tez mialam taka...czeka sie u niej ponad 1 m-ce, w LIM-ie...
                jak napiszesz nazwisko, to cos Ci powiem
            • kasiuula Re: w oczekiwaniu na @@@ 10.11.04, 14:35
              Tromyszko, to na jakie badania skierowała Cie Twoja ginka??
    • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 10.11.04, 14:03
      Wiem że bakteria e-coli jest naszym wrogiem ,ona nie pozwala zaciążyć.Żmija
      siedzi sobie w środeczku i robi nam spiystoszenie.Następna chlamydia ,która
      długo nie wykryta i nie leczona moze powodować zrosty sad(W zwykłym posiewie one
      nie wyjdzie ,trzeba zaznaczyć przy pobieraniu próbki że chcemy tez posiwe w
      kierunku chlamydii.Ech te bakterie.
      • kasiuula Re: TROMYSIA C.D. 10.11.04, 14:34
        Boże ele e-coli przecież widać ponoć od razu we krwi, to czy oddając krew na
        badanie jakiegokolwiek z hormonów analityk ich nie widzi? Clamydia - zrosty -
        czy tego nie wykazuje badanie ginekologoczne lub USG?
        • pamietka Miłego weekendu :) 10.11.04, 14:53
          Dziewczyny Kochane!
          Życze miłego weekendu - dla mnie długiego, mam nadzieję że dla Was teżsmile
          Trzymam kciuki za starania,testowanie i planowanie!
          Buziaki smile
          pamietka
          • magdulka26 Re: Miłego weekendu :) 10.11.04, 14:58
            Kasiula zroty widać podczas badania HSG,z tego co wiem te testy z krwi sa
            bardzo marne.Wiele osób miało wynik ujemny a bakteria i tak
            była.Najwiarygodniejsze badanie to posiew słonko.Po drugie ,jak lekarz pobiera
            wymaz to robi sie odrazu antybiogram żeby zobaczyć na jakie antybiotyki
            bakteria jest odporna i to jest najlepszy sposób na wykrycie i leczenie
            bakterii.Ja zaraz poszukam linku perissy na ten temat i tu go wkleję.
    • magdulka26 POsiew !!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.04, 15:02
      Już odpowiadam smile
      I zaznaczam przede wszystkim, że metody wysiewania bakterii są narazie na całym
      świecie podobne... (nikt nic lepszego nie znalazł).
      Wyniki w ciągu jednego dnia możesz mieć tylko i wyłącznie, jeżeli środowisko
      okazało się JAŁOWE. Widać wtedy bowiem jak na dłoni już następnego dnia, że
      żadne bakterie nie rosną i odpowiedź można dać natychmiast (tzn. właśnie po 1
      dobie). Niestety taki wynik (czyli sterylna wręcz czystość materiału badanego)
      osiągany jest zazwyczaj podczas kuracji antybiotykowej, lub - w przypadku
      moczu - pobrania cewnikiem. W szyjce macicy bowiem, prócz (odpukać) tych złych
      bakterii są i te "dobre" - wynik wtedy brzmi: naturalna flora bakteryjna. I to
      w zasadzie jest prawidłowy wynik posiewu z kanału szyjki.

      A teraz, jak się hoduje bakterie: badany materiał (wymaz) ląduje na specjalnej
      płytce, któą trzyma się w specjalnych warunkach (nagrzewa pod lampami, czasami
      specjalnie karmi! - nie wiem czym wink, a wszystko to w celu stwoerzenia
      bakteriom warunków do urośnięcia. Następnego dnia już widać czy coś rośnie (jak
      nie rośnie, to oznacza, że materiał był jałowy), ale na to co to jest (jakie
      bakterie) jest za wcześnie. Potrzeba przynajmniej 3 dób, by "wyhodować" france
      na tyle, by opisać dokładnie co to jest. No i ewentualnie jeszcze 1 dzień na
      zrobienie porządnego antybiogramu jeśli znajdzie się coś złego.
      Ja wynik "naturalna flora bakteryjna" otrzymałam ostatnio również po 3 dobach,
      co zgadza się z tym, co wiem: że nawet do takiego wyniku potrzebny jest
      kilkudniowy czasookres "hodowli" bakterii. Na Twoim miejscu zerknęłabym na to
      badanie: nazwę i wynik - może napisz tu? Może być po łacinie. Jeśli inny język,
      proszę o przetłumaczenie smile)

      Jeśli zaś chodzi o posiewy moczu, to możliwe wyniki są następujące:
      1) jałowy (kuracja antybiotykowa, lub pobranie cewnikiem "zdrowego materiału")
      mocz z zasady powinien być jałowy (w przeciwieństwie do materiału z szyjki
      macicy, gdzie naturalna flora bakteryjna jest wskazana), ale uzyskanie takiego
      wyniku
      2)ilość bakterii nienzamienna (to dobry wynik, uzyskiwany zazwyczaj po
      pobraniu "zdrowego materiału" sposobem "domowym" czyli podmycie się i
      nasiusianie do jałowej probówki) - taki wynik może być dostępny w szybkim
      tempie, bo 1 lub 2 dobach
      3) mocz źle pobrany (co oznacza, że został pobrany w zbyt mało sterylnych
      warunkach i należy badanie powtórzyć)
      4) bakteria/e chorobotwórcze (taki wynik to opcja - rzecz jasna - najgorsza.
      Hodowla trwa wtedy ok 3-4 dni + ok. 1 doba na zrobienie antybiogramu).

      Jeśli zaś chodzi o cytologię, to badanie to nie szuka bakterii lecz komórek - a
      dokładnie jeste to badanie w kierunku wykrycia komórek atypowych (wykrycie
      takich komórek jest podstawą do dalszej diagnostyki - czyli pobrania wycinka i
      zapoznania się z rodzajem nowotworu - lub wykluczenia go). Cytologia w zasadzie
      nie ma nic wspólnego z diagnozowaniem infekcji bakteryjnych dróg rodnych.
      Czasem przy większych infekcjach na cytologii labolatorium prócz określenia
      grupy wyniku dodaje uwagę: liczne bakterie. Wtedy, taka uwaga "przy okazji" (bo
      celem badania nie było wykrycie bakterii) jest świetnąpodstawą do zrobienia
      wymazu z kanału szyjki. Najczęściej jednak grupa jest prawidłowa (zazwyczaj II)
      dopisku brak, a infekcja niestety jest... Moja mama miała przy cytologii z
      wynikiem grupa I (jak u dziewicy wink wykryty posiewem streptococcus agalactie
      (paciorkowiec zieleniejący) !!!
      • tromysza magda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.04, 15:34
        Skad Ty to wszystko wiesz??? Dziewczyno!!!!!!!!!!!!! jestes nasza chodzaca
        encyklopedia
    • tromysza pytanie do magdulki 10.11.04, 15:36
      jak mozna sprawdzic czy ma sie plodny sluz? o co chodzi? jak sprawic, by byl
      plodny? Co to znaczy "wrogi" sluz? i jak to zmienic?????????? pomocy
      • magdulka26 Re: pytanie do magdulki 10.11.04, 16:08
        Płodny śluz wygląda jak białko jaja kurzego.Jest szklisty i da się rozciągać
        między palcami.Jak będziesz rozbijać surowe jajko to weź do sobie białko w dwa
        palce ..tak ma właśnie wyglądać płodny śluz.Ja wcześniej owego śluzu nie
        widziałam u siebie chociaż gin mi mówił że jest on przy szyjce.Bywa tak że jak
        sluzu jest mało to my go nie zobaczymy tylko gin to moze zobaczyć.Ja na poprawę
        sluzu kupiłam sobie olej z wiesiołka Oeparolko koszt 18 zł.Zaczęłam go brac od
        1dc po 5 kapsułek dziennie aż do owulacji.Gdy w drugim cyklu zaczęłam zauważać
        ten śluz cieszyłam sie jak dziecko.Potem przez 2 cykle nie brałam i zaczełam go
        brac w poprzednim cyklu.Śluzu było tyle że aż na gatkach go widziałam.
        Jeśli chodzi o wrogi sluz to jednym sposobem na zaciążenie jest IUI żeby ominąć
        nasz sluz.Jesli kobieta ma wrogi sluz to on zabija plemniki ,traktuje je jak
        ciało obce i je zwalcza .W ten sposób nie dojdzie do naturalnego poczęcia.Przez
        IUI omija sie szyjkę macicy i plamniki zostają wstrzyknięte prosto do mamcicy.
        • tromysza Re: pytanie do magdulki 10.11.04, 16:12
          mowisz o inseminacji, tak? To jedyny sposob?
          • tromysza A poza tym 10.11.04, 16:13
            jak zbadac czy ma sie wrogi sluz? Wiele kobiet to ma?
            • magdulka26 Re: A poza tym 10.11.04, 16:19
              Trzeba zrobic specjalny test u gina nazywa sie PCT jeśli nie przekręciłam
              nazwy.Po stosunku trzeba odeczekać parę godzić i udac się do gina ,on pobiera
              próbkę z szyjkki i patrzy pod mikroskopem ile plemników jest w śluzie .Wiem że
              jak są 3 zywe plemniki to jest ok.Gorzej jak nie będzie tam ani jednego zywego
              plemnika.z tego co wiem nie ma lekarstwa na wrogi sluz ,ale ręki nie dam sobie
              uciąć.Ile kobiet to ma nie wiem .Nie wydaje mi sie żeby to dotyczyło 90% kobiet.
    • ewkaczo Re: TROMYSIA C.D. 10.11.04, 18:04
      ojejku magdulka alez Ty mądra jestes-chyba duzo na ten tema czytasz i sie
      uczysz no a poza tym masz pewnie niezła pamiecsmile
      Jutro dlugi weekend ale ja siedze w domku wiec pewnie tu zajrze. A ktora z was
      tez bedzie tu zagladac bo chyba nie wzystkie pojawia sie dopiero w
      poniedzialek???
      • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 10.11.04, 18:15
        ja tez zajrze, bo jutro bede. Teraz spadam. Pisz. buzka
        • tromysza czwartek 11.11.04, 14:55
          Dziewczynki jestescie? magdulka, ewa... dajcie znac! magdulka, przeczytalam w
          innym poscie, ze jestes wsciekla!!! napisz cos koniecznie. dzis moj mezus idzie
          na badanka. ma pietra, a ja nawet nie moge isc z nim... jestem w pracy
          • magdulka26 Re: czwartek 11.11.04, 16:20
            Hej ,szlak mnie trafia ,dzis zaczełąm plamic 21 dc wrrrr.Nie wiem o co
            chodzi ,co się dzieje?Biore bromka ,duphston aa tu takie cyrki.W tatmtym cyklu
            było to samo tez w 21 dc zaczęło sie plamienie.Brzuch mnie tak boli jak na @
            koszmar.Jutro dzwonię do gina niech mysli co sie dzieje.Jestem taka wściekła że
            bym udusiła kogoś.Ech pieprzone leki .
            • tromysza Re: czwartek 11.11.04, 16:27
              magdulko, nie denerwuj sie. Zadzwon do gina po prostu. Wcale nie jest
              wykluczone, ze jestes w ciazy!!!! Brzuch jak na @ boli tez w ciazy. Ej, mysl
              pozytywnie. Wiem, ze latwo mowic. Wiem, ze oszalec mozna od tego czekania. Ale
              w koncu sie uda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • magdulka26 Re: czwartek 11.11.04, 16:49
                Ale w poprzenim cyklu też zaczęłam plamić w tym samym czasie.A w 27 dc przyszła
                normalna @@@@@@@@@@@.Mam dziś takie nerwy że masakra.Co się dzieje rany
                julek.Jutro dzwonię do niego bez dwóch zdań.I jak człowiek ma byc zdrowy!!
                • tromysza Re: czwartek 11.11.04, 17:41
                  jestes zdrowa!!! magdulka!!! my po prostu nerwy mamy zszarpane! Robisz cos
                  wieczorem? ja chyba ide z mezusiem na "W pogoni za rozumem". Strasznie
                  protestuje, ale powiedzialam, ze to na poprawienie mi humoru
                  • magdulka26 Re: czwartek 11.11.04, 21:29
                    Ja siedze na czacie ,dziś wypłakałam się męzowi na ramieniu sad( jest kochany
    • mola16 Dziś piąteczek. 12.11.04, 08:02
      Witajcie dziewczynki, Madziu i co dzwoniłaś do gina? Co powiedział na to
      plamienie?
      • magdulka26 Re: Dziś piąteczek. 12.11.04, 09:40
        Hello wczoraj było wolne więc gina nie było .Dziś do niego zadzwonię.Mówiąc
        szczerze jestem już tym zmęczona,moje barki już przestają dźwigać ten
        ciężar.Mam ochotę wypieprzyć lekarstwa do kosza i zapomnieć o lekarzach.Za
        jakie grzechy ja tak pokutuję? pewnie za te tabletki antykonc.W tym cyklu
        odpuszczam starania ,zajmę sobie głowę badaniami i czekaniem na wyniki.Dziś
        rano wypłakałam się do poduszki ,prawdziwy potop.
        • tromysza je tez dzis plakalam 12.11.04, 10:20
          Zalalam sie rzewnymi lzami dzis. Ze maz mnie nie kocha (poklocilam sie z nim
          rano), ze nie mam dziecka, ze zaraz oszaleje. Snilo mi sie dzis, ze jestem w 15
          tyg, ciazy. Obudzilam sie: i plakalam. Potem on przepraszal, a ja ciagle
          plakalam... niezle, co?
          • mola16 Re: je tez dzis plakalam 12.11.04, 10:54
            Ja jak na razie dzielnie sie trzymam. Staram się byc silną dziewczynką. Ale
            czuję, że wystarczy mała iskierka i będzie po mnie, rozryczę się i nie wiem
            kiedy skończę. I pewnie to by mi troszkę pomogło, bo tak jak Wy jestem juz
            strzępkiem nerwów.
            • tromysza Re: je tez dzis plakalam 12.11.04, 11:11
              Wlasnie, ja mam dosc wszystkiego. Dobrze, ze chociaz Ty sie trzymasz
              • mola16 Re: je tez dzis plakalam 12.11.04, 11:26
                Hmmm, nie wiem jak długo. W niedzielę będę robić test. @ mam dostać w przyszły
                czwartek. Wiem , wiem, że może to być za wcześnie ale nie darowałabym sobie,
                gdyby cos było a ja odstawiłabym Duphston. Niedziela to pierwszy dzień bez tego
                leku i niedobór progesteronu powoduje poronienia, więc będę tylko stratna 13 zł
                (test) a pewnośc, że nic się złego nie stało.
                • tromysza Re: je tez dzis plakalam 12.11.04, 11:53
                  Czyli w niedziele wszystko sie wyjasni. Zauwazylas? My sie cieszymy, mamy
                  energie po @, a potem wpadamy w dola. To chyba jakas regula. Mam nadzieje, ze
                  ktoras z naszego watku napisze w koncu: mam dwie krechy. A w ogole co sie
                  dzieje z kasiuula i pamietka? O Ewie juz nawet nie wspomne. Czy tylko my trzy
                  tu jestesmy? A magdulka wlasciwie tez juz znikla. Pewnie siedzi na czacie
                  • mola16 Re: je tez dzis plakalam 12.11.04, 11:57
                    To wskakujmy na czat!!!! A dziewczyny pewnie mają dziś wolne w pracy więc ich
                    tu nie ma.
                  • magdulka26 Re: je tez dzis plakalam 12.11.04, 12:07
                    Nie ,nie poszłam na czat,na nic nie mam ochoty.Zupa się gotuje ,ryba rozmraza.A
                    ja piję kawę w samotności.Podjęłam decyzję ,w listopadzie odpuszczam
                    starania.Nie chcę nawet wiedzieć jaki będę miał dc.Chcę przezyć listopad w
                    spokoju.Chcę zapomnieć o Bozym świecie,chcę zapomniec o tabletkach,dniach
                    płodnych ,sluzie,termometr schowam tak głęboko że potem go nie znajdę smile)
                    Nie chcę znów przezywać rozterek.Może przez te moje nerwy organizm szaleje?
                    A Wam zyczę duuuzo luzu hihi,wiem jestem idiotką łatwo sie mów"daj sobie na
                    luz a na pewno sie uda"Ale niech ktoś mi poda na tacy ten cudowny sposób na
                    luz.Wydrapałabym oczy temu co mi mówi daj na luz ,nie mysl otym wrrr.Niech ktoś
                    przejdzie tyle co my i wtedy pogadamy.
    • ewkaczo Re: TROMYSIA C.D. 12.11.04, 12:28
      czesc tromyszko, mola i magdulkasmile
      wiem ze jestem z wami rzadko ale potem nadrabiam straty w czytaniu wiec jestem
      na biezaco.
      Tromyszko a co sie stalo ze mialas taki sen?? nie wspomne juz o tym ze maila
      nie dostalam zadnego sad((
      Dziewczynki napiszcie dokladnie kiedy ewentualnie ma sie u was pojawic@
      fuuuujjjj! U mnie dzis 28dc wiec jutro,ewentualnie pojutrze bedzie final tego
      cyklu. Juz nie mam w tej chwili zadnych objawow ani@ ani fasolkowych. A Wy?
      • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 12.11.04, 13:09
        magdulka, ja tez robie teraz przerwe w staraniu. To jest nas dwie. nie bede
        liczyc!!! moja ginka powiedziala, ze teraz zrobimy wszystkie badanka. Ewciu,
        nie moglam napisac. Napisalam do Ciebie na forum: poszukaj watku: dla ewkaczo.
        Dzis juz napisze. Ale Ty tez pisz. Co do badan: nie wiem, kto zapisal tam
        mojego meza, ale wczoraj o godz. 17.20, otworzyl mu zaspany portier i
        powiedzial: dzis nikt tu nie pracuje!!! To kto, cholera, zapisal?????? Dlaczego
        nikt nie odwolal?????? Czy tam pracuja troglodyci!!! uff. Zadzwonilam dzis,
        ochrzanilam ich i znow zapisalam. Za tydzien. Po co wiec byla nam ta
        abstynencja? Bezsens. Wlasnie nie wiem skad taki sen. Wiem tylko, ze dzwonilam
        do mojego gina, zeby mnie natychmiast przyjela, bo boli mnie prawa strona
        brzucha. I zapamietalam, ze to byl 15 tydz. Dziwne
        • magdulka26 Re: TROMYSIA C.D. 12.11.04, 14:00
          Mój termin @ to 17/18 listopad.Czyli całkiem niedługo.W tym nowym cyklu zajmę
          sie badaniami o troszkę się odstresuję.Miesiąc to nie tragedia ale dla mojego
          zdrowia psychicznego to bardzo dużo.Chcę sie bzykać normalnie a nie z zegarkiem
          w ręku.Zobaczymy jak wyjdzie mój posiew ,męża żołnierzyki i wtedy zaczniemy
          działać od nowa i mam nadzieję bez stresu.Niech Bóg nam w tym wszystkim pomoze.
          • tromysza Re: TROMYSIA C.D. 12.11.04, 14:06
            wpadnij na czat. jestesmy tam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka