Dodaj do ulubionych

kiedzy laparoskopia???

09.11.04, 16:59
Chcialam sie dowiedziec kiedy najczesciej lekarz wysyla na laparoskopie,
jakie sa przeslanki do tego zeby ja zrobic?
Moze to pytanie dla wielu z Was wydac sie dziwne ale wczesniej sie tym nie
interesowalam az do wczoraj kiedy lekarz o tym wspomnial.Tak naprawde to
bylam bardzo zdziwiona a to moze dlatego ze byla to moja druga wizyta u tego
gin. Po pierwszej wizycie moj maz zrobil badania i wyniki byly bardzo dobre,
teraz ja sie spodziewalam ze lekarz mnie wysle na badania a tu nic...
Zaleceniem lekarza jest branie dalej Duphastonu, Progynovy oraz doszedl nowy
lek o nazwie Clostibegyt(?)- nie wiem czy poprawnie napisalam nazwe tego leku
bo recepty jeszcze nie wykupilam a na recepcie jest niewyraznie napisane.
Po trzech m-ach jak nie zajde w ciaze to laparoskopia! Ale czy jakies badania
przed???
Nie wiem co o tym myslec. Czy zrobic jakies badanie na wlasna reke?
POZDRAWIAM WAS GORACO smile
Obserwuj wątek
    • asiastach Re: kiedzy laparoskopia??? 09.11.04, 17:17
      Witam mam do Ciebie pytanie jak mozesz to napisz ile czasu sie staracie i czy
      bralas juz jakies leki czy od razu lekarz powiedzial ze po 3 miesiacach zrobi
      laparoskopie jesli sie nie uda. Jaka byla diagnoza lekarza w Twoim przypadku.
      Pytam poniewaz u mnie lekarz stwierdzil ze nie pekaja pecherzyki, moja siostra
      miala tak samo i najpierw leczyla sie przez rok tabletkami i dopiero po roku
      lekarz wyslal ja na zabieg i od razu w drugim cyklu zaszla w ciaze. Teraz sie
      zastanawiam czy chcial wyciagnac jak najwiecej kasy czy taka jest po prostu
      profilaktyka. Bede wdzieczna za odpowiedz. Pozdrawiam
      • ewa11a Re: kiedzy laparoskopia??? 09.11.04, 19:29
        Staramy sie ok 18 m-cy, wczesniej 4 m-ce bralam Luteine pózniej tak jak pisalam
        Dupchaston 3 m-ce + Progynowe.
        Mierzylam 3 m-ce temp. i lekarz stwierdzil ze mam wykresy "ksiazkowe" bardzo
        dobre. @ przychodzi regularnie co 27-28 dni, co prawda pierwszy dzien jest nie
        do wytrzymania ale mój gin. nie widzi w tym problemu. Wczesniej nigdy nie
        bralam rzadnych leków hormonalnych.
        Diagnozy jako takiej nie bylo, nie mialam tez nigdy robionego USG
        • asiastach Re: kiedzy laparoskopia??? 09.11.04, 19:51
          to ja juz nic z tego nie rozumiem przez caly czas bralas tabletki i ani razu
          nie mialas usg, ja wlasciwie zaczelam od usg i hormonow a wykres tez mialam
          prawie ksiazkowy czyli skok potem tem. utrzymywala sie na wysokim poziomie i
          nic sie nie udalo, moze warto isc do innego lekarza i przede wszystkim zrobic
          usg
          • ewa11a Re: kiedzy laparoskopia??? 09.11.04, 20:34
            Sama juz nie wiem co robic, znowu zmieniac lekarza? Dopiero chodze do niego 4m-
            ac (wczesniej chodzilam do innej, wtedy bralam Luteine ale lekarka mi nie
            odpowiadala wiec zmienilam). Zastanawiam sie czemu lekarz upiera sie zeby nie
            robic rzadnych badan. 8 m-cy temu mialam infekcje która szybko ustepila po
            jednej masci ale teraz nalezalo by chociaz zrobic badanie czystosci pochwy?!
            Koszmar, zawsze myslalam ze jak juz sie zdecyduje na dziecko to bedzie to takie
            proste, odwlekalam te decyzje no i masz tu babo placek!!!
            • asiastach Re: kiedzy laparoskopia??? 09.11.04, 21:23
              Ewa to rzeczywiscie dziwne ze nie chce Ci dac skierowania przeciez to dla
              pewnosci ze wszystko jest ok ja bylam najpierw u jedej Pani doktor ktora
              wlasnie nie byla chetna do dawania skierowac i powiedzial ze jak mi sie przez
              rok nie uda to bedziemy sie martwic i sie na nia wkurzylam i poszlam do innego
              lekarza ktory od razu dal mi skierowanie i zrobilam wszystkie badania na NFZ i
              bylam na USG, lekarz stwierdzil ze moje pecherzyki nie pekaja i nie bylo
              owulacji w srode ide do prywatnego lekarza zeby potwierdzic diagnoze i sie
              upewnic. Ja nie jestem cierpliwa wiec nie wiem czy wytrzymalabym przez 4
              miesiace bez usg. A jak go zapytalas dlaczego nie robi zadnych badac co Ci
              odpowiedział ??
              • ewa11a Re: kiedzy laparoskopia??? 09.11.04, 22:36
                Powiedzial ze to jest zbedne bo nie mam zaburzen w miesiaczkowaniu, no i te
                wykresy takie super!
                Juz sama nie wiem co o tym myslec, tym bardziej ze chodze do niego prywatnie i
                za wszystkie badania sama bym zaplacila
    • urbanchaos Re: kiedzy laparoskopia??? 09.11.04, 17:50
      ja właściwie sama zasugerowałam lekarzowi laparo.po pół roku u niego leczenia i
      roku starań
      zawsze miałam problemy z jednym jajnikiem bóle i zawsze był ponad normę
      powiekszony,miałam wciąż nie zanikające torbiele i poza tym bolesne miesiączki
      lekarka nie podejrzewała endometriozy a wyszła w laparo.
      Clo- Clostilbegyt nalezy uważać,bo stymuluje jajniki i moze jak u mnie znacznie
      zaostrzyć stan torbieli na jajnikach
      przed laparo.konieczne jest szczepienie-żółtaczka,reszta zleca
      lekarz:RTG,morfologia,cytologia,mocz,czystość pochwy,EKG,USG
      laparo.wiele wyjaśnia,co z jajnikami czy jajowody drożne...

    • nuncjatka Re: kiedzy laparoskopia??? 10.11.04, 17:26
      Kiedy starania od kilku(nastu) miesiecy sa bezskuteczne to istnieje mozliwosc ze powodem moze byc endometrioza. Zwykle endometrioza daje obiawy w postaci bolesnych miesiaczek ale moze tez byc bezobjawowa. Jedynym badaniem ktore moze potwierdzic endometrioze jest laparoskopia. Im szybciej zostanie wykonana tym lepiej poniewaz endometrioza w zaawansowanym stopniu moze doprowadzic do znacznego uszkodzenia jajnikow i jajowodow i konieczna bedzie usuniecie. Moze tez uniemozliwiac zagniezdzenie sie juz zaplodnionego jajeczka.

      U nas 8 miesieczne starania nie przynisly efektow, mialam zrobiona laparo i okazalo sie ze mam endo pierwszego stopnia. Ogniska endo usunieto. Jajniki i jajowody nie sa uszkodzone.

      Dlatego nie zwlekaj. To nie jest ciezka operacja. Maskymalnie po 2 tygodniach nie czuje sie juz zadnych dolegliwosci.

      Jednak dziwne mi sie wydaje ze nie mialas robionego USG. Chyba jednak zmien lekarza bo nawet jezeli wykresy sa ksiakowe to przeciez badanie USG powinno byc okresowo przeprowadzane. Tym bardziej ze tak dlugo staracie sie bezskutecznie.
      • zola8 Re: kiedzy laparoskopia??? 10.11.04, 22:30
        Witam
        od dwóch lat starm się zajść.Raz miałam ciąże biochemiczna, a tak poza tym nic.
        Ostatnio dowiedziałam się o istnieniu tzw. endometriozy. Czy Twój lekarz sam Ci
        to badanie zaproponował? Moja kolezanka dowiedziała się od lekarza, ze badanie
        to jest niebezpieczne, moze spowodowac niedrozność jajowodów. Na czym to
        badanie polega. Czy to prawda, ze wpuszczaja cos wpostaci gazu?
        • nuncjatka Re: kiedzy laparoskopia??? 11.11.04, 17:38
          Sam zaproponowal.
          Jezeli chodzi o niedroznosc jajowodow to przy pomocy laparo mozna wlasnie sprawdzic czy jajowody sa drozne. Endo powoduje zrosty a przy pomocy laparo mozna je usunac i udroznic jajowody
          Laparoskopia jest operacja i tak jak kazda operacja zwiazana jest z pewnym ryzykiem. Przeprowadza sie ja w ogolnej narkozie. Zostaje wpompowane powietrze aby zapewnic sobie widocznosc i nie uszkodzic czegos przez przypadek.
          Tutaj sa dwa ciekawe linki
          www.zdrowie.med.pl/uk_rozrodczy/badania/lapa.html
          www.resmedica.pl/zdart4982.html
          • ewa11a Re: kiedzy laparoskopia??? 11.11.04, 17:51
            Zgadzam sie z toba ze laparoskopia duzo moze wyjasnic ale zastanawiam sie
            dlaczeg lekarz nie zalecil mi zrobienia podst. badan hormonalnych. Przeciez
            problem moze lezec zupelnie gdzie indziej. A co z USG? Przeciez to chyba
            podstawa a nie zaraz laparoskopia. Tak ja mysle, mysle tez, ze te badania takie
            podstawowe daly bym mi samej duzo, taki wewnetrzny spokój ze wszystko jest o.k.
            Dzieki za odpowiedz smile
            • asiastach Re: kiedzy laparoskopia??? 11.11.04, 18:12
              Czesc wczoraj bylam u innego ginekologa i skierowal mnie na 3 dni do szpitala
              na podstawowe badania i monitoring cyklu i powiedzial ze jesli stwierdzi ze
              problem jest w niepekajacych pecherzykach to w styczniu bede miala zrobiona
              laparoskopie. On od razu zaczal od badan hormonow i usg o wykres temperatury
              nie pytal. Jestem pelna nadzieji ze wszystko sie uda. Pozdrawiam.
            • nuncjatka Re: kiedzy laparoskopia??? 11.11.04, 19:58
              Dlatego napisalam zebys jednak zmienila lekarza bo podstawowe badania powinny byc wczesniej zrobione. Nie podoba mi sie ten lekarz. Nie dosc ze nie chce wogole wykonac USG to jeszcze nic nie chce wyjasnic.
              • ewa11a Dzieki! 11.11.04, 20:12
                Dzieki za info.
                Zmienie lekarza na 100%. Jak jestescie ze slaska to dajcie namiary na wyszych
                lekarzy smile
                • asiastach Re: Dzieki! 11.11.04, 20:52
                  ja jestem z Łodzi ale jakby co zawsze moge dac namiar
                  masz racje zmien lekarza wszystko zalezy od badan i usg a nie od wykresu, moje
                  wykresy tez byly ladne, jak juz znajdziesz odpowiedniego lekarza i wysle Cie na
                  badania daj znac, pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka