Dodaj do ulubionych

garść informacji cd.

07.02.05, 21:16
Kolejny odcinek naszej telenoweli. No, powiedzmy - nowelkismile.
Dzisiaj to co tygryski lubią najbardziej, czyli POZYCJEsmile))).

Na początek zła wiadomość - powiedzcie swoim panom, że jakby nie celowali, to
nie ma mozliwości od razu trafili w jajeczkosmile. Ale jest też i dobra -
nieależnie z jakiej pozycji by nie strzelali - szanse trafienia są takie
same.
Kiedy kobieta leży na plecach, macica znajduje się nieco powyżej pochwy, przy
czym szyjka trochę wystaje w jej stronę (ja sobie wyobrażam butelkę ze
smoczkiemsmile). Niezależnie od siły i kierunku wytrysku nasienie zbiera się na
dnie pochwy - w zbiorniczku nasiennym. Podczas stosunku szyjka macicy wydłuża
się i zanurza w zbiorniczku, a plemniki wpływają po prostu do śluzu który się
znajduje w szyjce. Tak więć pływaki dostają się do macicy o własnych siłach i
mężczyna w żaden sposób nie może im pomóc. Specyficzny kształt szyjki, siła
ciążenia oraz fakt, że nasienie gęstnieje po wpłynięciu do zbiorniczka
sprawiają, że niezależnie od tego, czy kobieta jest na górze, na dole, na
brzuchu czy plecach, plemniki zawsze mają kontakt z szyjką.
Oczywiście, zaraz po stosunku szyjka się cofa i pozostałe pływaki już nie
mają już szans na dostanie się do macicy. Jednakże tak naprawdę kobieta nie
potrzebuje wszystkich plemników - wybiera tylko te najlepsze a resztę
zostawia. Nie są one już jej potrzebne, więc są usuwane z organizmu w postaci
tego wycieku, któremu zwykle staramy się zapobiec. Jak się okazuje -
niepotrzebnie. W odpływie tym znajdują się stare plemniki, płyn nasienny,
który miał je chronić przed wydzielinami pochwy i resztki śluzu - wszystko to
jest już niepotrzebne, a może być szkodliwe.

Tak więc drogie Panie - Matka Natura tak to urządziła, żebyśmy mogły zajść w
ciążę nawet gdybyśmy zaraz po stosunku musiały uciekać przed tygrysemsmile.
Oczywiście - ucioeczka musi być skuteczna...smile)).

Pozdrawiam Was wszystkie
Obserwuj wątek
    • trzyplus Re: garść informacji cd. 07.02.05, 22:24
      Super sie to czyta.
      No i tego nie wiedzialam co piszesz o resztkachsmile plynu nasiennego.

      Pozdrawiam
      Ewa

    • trzyplus Do nihiru 07.02.05, 22:36
      nihiru
      Jesli mozesz prosze podaj autora tej ksiazki o ktorej wspomialas w czesci
      pierwszej. Zaczelam szukac ale to co znalazlam z opisu wcale nie przypomina
      tego o czym Ty piszeszsmile
      Bede wdzieczna
      Pozdrawiam
      Ewa
      • nihiru Re: Do nihiru 08.02.05, 10:29
        W tej chwili nie pamiętam nazwiska, wiem tylko że jest on autorem "Wojem
        plemnikowych" - podobno bestselera kiedyś. Obiecuję że sprawdzę wieczorem.

        Trochę więcej napisałam o tej książce we wczorajszym poście pt.: "zapytanie o
        estradiol".

        pzdr
        • basoni Autor 08.02.05, 10:55
          Robin Baker, Elizabeth Oram
          Książka kosztuje ok. 30 zł
          Opis pochodzi ze strony www.racjonalista.pl/ks.php/k,455
          Rodzina to pole bitwy. Chociaż wydaje nam się, że prowadzimy ciche, spokojne i
          uporządkowane życie, w naszych domach toczy się nieustająca wojna, której sobie
          nawet nie uświadamiamy. Wojny dziecięce zwiastują nieuchronny koniec rodziny
          nuklearnej, ujawniając te konflikty, które istnieją w najszczęśliwszych
          pozornie rodzinach. W tej książce Robin Baker – autor bestsellerowych Wojen
          plemników – i Elizabeth Oram łączą najnowsze poglądy na mechanizmy reprodukcji
          i sukces reprodukcyjny ze swymi niezwykłymi spostrzeżeniami na temat złożonej i
          ewidentnie perwersyjnej – natury ludzkiego zachowania. Ta kontrowersyjna, a
          jednocześnie niezwykle przekonująca książka rzuca światło na najciemniejsze
          strony życia rodzinnego, ujawnia głębokie genetyczne racje tłumaczące jego
          pozorny brak racjonalności oraz cel, jaki kryje się za jego pozornie
          destrukcyjnymi popędami.

          Robin Baker do 1996 r. był wykładowcą zoologii na uniwersytecie w Manchesterze.
          Opublikował ponad sto artykułów naukowych oraz wiele książek, w tym światowy
          bestseller Wojny plemników (Rebis1999).
          Elizabeth Oram jest absolwentką uniwersytetu w Manchesterze. Opublikowała wiele
          artykułów poświęconych przyrodzie, jest też autorką pięciu książek dla dzieci.
          • nihiru Re: Autor 08.02.05, 11:26
            Dokładnie ta książka! Dzieki za wyręczeniesmile
          • trzyplus Re: Autor 08.02.05, 19:45
            Bardzo dziekuje za informacjesmile
            Juz zakupilam, czekam na przesylke
            Pozdrawiam
            Ewa
    • roleczka11 Re: garść informacji cd. 08.02.05, 07:52
      Nihiru - Jesteś Niesamowita!
      Mam nadzieję że będzie też część 3,4 itd...
      Pozdrawiam !
      • magnolia1001 Re: garść informacji cd. 08.02.05, 08:46
        A co powiesz na świecę po przytulaniu
        • nihiru Re: garść informacji cd. 08.02.05, 10:32
          Jest to podobno jedna z podstawowych pozycji w jodze, więc na pewno nie
          zaszkodzismile.

          Nie sądzę również żeby mąż miał coś przeciwko, zwłaszcza jeśli nie zdążysz się
          jeszcze ubraćsmile)))

          pzdr
          • suslak Re: garść informacji cd. 08.02.05, 10:45
            Nihiru! Brawo! Nie mam wątpliwości, że w Twojej redakcji ta książka nabiera
            nowych wartości :o)
            Dziękuję
            • nihiru Re: garść informacji cd. 08.02.05, 11:41
              Pewnie bym się nie przyznała, ale niektórzy zamierzają przeczytać tą książkę,
              więc smutna prawda i tak wyjdzie na jaw - popełniłam częściowo plagiat i nie
              mogę przyznać sobie całkowitej zasługi za sukces stylistycznysmile.

              Ta książka w ogóle jest ciekawie napisana i bardzo przyjemnie się ją czyta.
              • tromysza a pozycja od tyłu? 08.02.05, 11:43
                tak samo dobra?
                • nihiru Re: a pozycja od tyłu? 09.02.05, 08:48
                  W każdym bądź razie nie lepsza od innych. Jesli kobieta leży na brzuchu, to
                  mimo że macica jest na dole, nie nalezy sobie wyobrażać odpływu w zlewiesmile.
                  Szyjka wystaje ok. 3cm, a zbiorniczek nasienny nie ma aż takiej głębokości,
                  więc wejście do macicy znajduje się niestety nad powierzchnią nasienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka