Dodaj do ulubionych

8 miesięcy i ciągle nic...

12.03.05, 11:29
Staramy się z mężem już od 8 miesięcy o dzieciaczka. Rok temu odstawiłam
pigułki i wszystko było ok. Wtedy przynajmniej tak myślałam... teraz po 8
miesięcach dość intenstwnych starań kupiłam testy owu od Ewy. Zaczynam
testować ale nie wiem czemu bez większej nadziei. Trochę się łamie.... sad
Obserwuj wątek
    • asiulka1976 Re: 8 miesięcy i ciągle nic... 12.03.05, 11:49
      ja staram sie juz/dopiero 10 cylki, nie bralam nigdy tabletek anty, mierze
      tempka, troszku znam sie na NPR i wiem kiedy "ten" dzien .....

      robiliscie jakies badania? moze bo tab.anty. masz rozlegulowane hormonki ??
    • magdulka26 Re: 8 miesięcy i ciągle nic... 12.03.05, 11:56
      Asiulka napisała :

      >ja staram sie juz albo dop[iero 7 cykl.

      a w innym poście :


      >ja staram sie juz/dopiero 10 cylki, nie bralam nigdy tabletek anty, mierze
      tempka, troszku znam sie na NPR i wiem kiedy "ten" dzien .....

      To w końcu 7 czy 10 cykli smile))))) Pozdrówka
      • asiulka1976 Re: 8 miesięcy i ciągle nic... 12.03.05, 16:15
        z duphastonem i bromkiem 7 a normalnie 10 od poronienia 12 surprised))
    • magdulka26 Re: 8 miesięcy i ciągle nic... 12.03.05, 11:57
      A badałaś hormony ? Może masz wysoką prolaktynę po tabletkach (ja tak miałam )
      w takim wypadku możesz się bardzo długo starać bez efektu.Polecam badanie
      hormonków .
      • kinga38 Re: 8 miesięcy i ciągle nic... 12.03.05, 12:04
        a ja już 14 miesięcysad(((((((buuuuuuuuuuuuu
      • annalalik Re: 8 miesięcy i ciągle nic... 12.03.05, 12:07
        Nie robilam jeszcze badan. Prawde mówiąc do tej pory gin. nie bardzo przejmowal
        sie tym ze tak dlugo sie staramy. 17.03 ide prywatnie na wizyte i moze wtedy
        czegoś więcej sie dowiem. Tabletki bralam dosc dlugo ale to juz rok jak jestem
        bez nich. Poprzedni cykl trwal tylko 21 dni a wczesniej mialam 27,28,30 - nigdy
        tak krotko. sad
      • jolanta8 Re: magdulka26 12.03.05, 15:16
        Nie wazne ile sie stara dziewczyna jest podłamana 7 czy 10 staraniami i nie
        warto wytykać błędów tylko podtrzymywać na duchu
        pozdrawiam
    • paula08 Re: 8 miesięcy i ciągle nic... 12.03.05, 14:36
      nie przejmuj sie!!! to nie jest tak dlugo zwlaszcza, ze nie znasz przyczyny...
      Moja ginka powiedziala, ze jestem mloda, po roku zaczniemy sie martwic, wiec
      zmienilam ginkesmile)) Maz zrobil badanko nasienia, okazalo sie, ze z takimi
      parametrami nie mielibysmy szans, to bylby stracony rok, a tak minelo pol roku,
      a my juz mamy duzo lepsze chlopaczkismile Chlopaczki poprawily sie w przeciagu m-
      ca, liczymy na jeszcze wieksza poprawe za 2-3 m-cesmile A ja ide do kliniki
      leczenia nieplodnosci, tam sie mna zajma, skieruja na badania, ja nie chce
      tracic czasu!!! Testy tez stosowalam juz wczesniej, owu na szczescie jestsmile Nie
      zalamuj sie tylko zacznij dzialac!!! niestety wiele kobiet nie zachodzi w ciaze
      bez roznych "poprawek", a zwlaszcza jak bralas pigulki... Powodzenia!!!!
      • annalalik NADZIEJA na owu II 12.03.05, 16:13
        Kolejny test owu, 16:00 - 2 kreski tym razem testowa dużo wyraźniejsza smile
        Właśnie czekam na mężusia - zaraz wraca ze szkolenia i nie dam mu chyba nawet
        zjeść obiadku smile Tryskam energią kobitki smile
    • magdulka26 Jolanta 12.03.05, 16:04
      Ale to było żartobliwie do asiulki ,ja nie napisałąm tego złośliwie.Ale jesli
      tak zrozumiałaś to jesteś w błędzie smileWiem że jest każdej przykro któa stara
      się juz od paru cykli.Ale im też sie uda .
      • asiulka1976 :O) 12.03.05, 16:18
        z duphastonem i bromkiem 7 a normalnie 10 od poronienia 12 surprised))
        wiem ze to zartobliwie jak bede okolo 30 -tego cyklu to juz sama sie zaplatam
        ale jak na razie jeszcze wiem choc czy warto liczyc ?? hhmmm
    • kruszyna75 Re: 8 miesięcy i ciągle nic... 12.03.05, 17:09
      Koniecznie zbadaj hormony. Po tabletkach często wzrasta poziom prolaktyny, ale
      nie martw się to jest do wyrównania. jednak dopóki nie masz wyników to ja
      wróżenie fusów. Rób testy od Ewy to będziesz widzieć czy masz owu (podwyższona
      prl często blokuje owulacje)
      dziwny ten Twój lekarz... chociaz jak się tutaj czyta to dużo ich.
      • annalalik Re: 8 miesięcy i ciągle nic... 12.03.05, 18:13
        wg testów od Ewy mam owulacje - wlasnie wyszły dziś o 16:00 II kreseczki.
        Dopiero pierwszy raz uzywam testow wiec nie bardzo sie na tym znam. A hormony
        zbadam. Moze cos z tego bedzie smile
    • nitka111 Re: 8 miesięcy i ciągle nic... 12.03.05, 20:25
      Jeśli dobrze kojarzę brałaś microgynon, ja też i staramy się 15 cykli. Może
      faktycznie czas na hormonki?, własnie się wybieram.
      • annalalik Dobrze kojarzysz 12.03.05, 20:29
        Ja sie staram 9 cykli i tez mysle o hormonkach w przyszlym tygodniu. NIGDY
        WIECEJ MICROGYNONU - obiecujesmile
      • annalalik Na marginesie 12.03.05, 20:34
        masz uroczego synka - to wielkie szczescie smile
        • nitka111 Re: Na marginesie 12.03.05, 20:39
          Dzięki smile, ale on też pyta o siostrzyczkę, a ja nie mogę mu obiecać, że na
          pewno będzie sad.
          --
          "Posiadanie dzieci, jest najpiękniejszym cudem miłości i życia....."

          nitka111.blog.onet.pl/
          • annalalik Re: Na marginesie 12.03.05, 20:43
            Trzeba wierzyć, że będzie. Ja wierzę w moją przyszłą fasolkę mimo, ze narazie
            mam pod górkę. Wszystkie znajome z brzuchami albo wózki pchają i zazdroszczę im.
            Na szczeście mój M mnie bardzo wspiera. Jak sie nie uda niedługo to powiedział,
            że też się zbada. Jest dla kogo żyć smile
            • samanta25 Re: Annalalik POWODZENIA :-)) 12.03.05, 20:53
              Powodzenia życzę w staraniach i obyś nie musiała czekać Tyle co ja - obecnie
              kończę 38 cykl i nie sdtosowałam nigdy antykoncepcji sad(

              ********
              czekam na cud 38 cykl
              www2.fertilityfriend.com/home/samanta
              • annalalik Re: Annalalik POWODZENIA :-)) 12.03.05, 21:00
                Dziękuję! A Ty robiłaś sobie jakieś badania?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka