dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 09.06.05, 20:20 Melduje sie kobitki. Misiu bedzie dobrze, kazdy przechodzi jakis dol, takie to nasze zycie. Asiu, Iwonku jesli wy sie cieszycie to ja tez. Moze to dziwnie zabrzmi ale to dobrze ze znasz przypuszczalna przyczyne smierci swojego dzidziusia, bo moze wlasnie teraz przy pomocy lekarzy i lekow uniknie sie powtorzenia tamtej tragedii. Basiu jak dla mnie jestes podobna do jednej z amerykanskich aktorek (moze nawet jej nie znasz, ale gra epizody w tasiemcu "Moda na sukces"-P. ginekolog), przynajmniej na tym zdjeciu. Od razu twoja twarz skojarzyla mi sie z jej osoba. U nas ok, wlasnie wrocilam ze spotkania w przedszkolu, bo moj synek od wrzesnia rozpoczyna "edukacje"Pozdrawiam goraco. Pa Odpowiedz Link
bach28 witam Was ciepło i słonecznie! 10.06.05, 09:20 tyle ode mnie odezwe się jeszcze po południu! Misia trzymaj się! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: witam Was ciepło i słonecznie! 10.06.05, 09:21 u nas na Pomorzu też ciepło Misia czym się jesteśmy z tobą Odpowiedz Link
bach28 Re: witam Was ciepło i słonecznie! 10.06.05, 09:27 pszczółencjo a co u Ciebie? u mnie krajobraz po bitwie kolegi nie udusiłam jeszcze i nerwica już przeszła więć z kryminału chyba nici Odpowiedz Link
bach28 znikam 10.06.05, 09:29 idę sprzątać bo u mnie krajobraz po bitwie wpadnę po południu Baj Odpowiedz Link
bach28 iwonka 10.06.05, 09:25 kochana przykro mi ale też dobrze że ppoznałaś przyczynę bo teraz wiesz jak możesz pomóc sobie i przyszłemu maleństwu, jak tam staranka u Ciebie dopiero się pewnie zaczynają co? Odpowiedz Link
pszczolaasia Bach :))) 10.06.05, 09:46 u mnie super!!!!!!! na razie czuję się prawie dobrze, tylko piersi zaczęły mnie znowu boleć...muszę iść do gina z nimi, bo nie wiem, jak mam to do diabła liczyć... musi mi wyjaśnić ten moj cykl teraz...we wtorek idę znowu robić betę i obaczym , obaczym...w sobotę idę na mecz pilki nożnej...tyak moje drogie, tak..na mecz!!!!! polecam, się można tak wywrzeszczeć, jak się człowiek prezłamie, że szok)))) a w niedzielę na rowerek))) Odpowiedz Link
lorunia Re: Dla starających się po poronieniu 10.06.05, 15:07 Jejku jaki ja mam dzisiaj beznadziejny dzień. Dosłownie doła załapałam i wciąż becze. Moim rodzicą to chyba na rękę, że nie urodziłam tego dziecka jest. Nic od tamtego mometu nie słyszę od nich, że pamiętają o nim, przecież to miał być ich pierwszy wnuk. Mama to chyba nawet się cieszy i raz nawet jej to powiedziałam w oczy. Dzisiaj jest mi tak bardzo cieżko. Odpowiedz Link
slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu 10.06.05, 16:32 Lorunie,może Twoi rodzice martwią się o Ciebie.Może woleliby,żebyś miała dziecko trochę później,wiesz jak jest.Chcieliby na pewno,żebyś skończyła szkołę,usamodzielniła się.Nie wiem jaką masz sytuację rodzinną,ale przypuszczam,że rodzice obawiają się,że część obowiązków związanych z wychowaniem Twojego dziecka spadnie na nich.Porozmawiaj z nimi szczerze,bez krzyków i emocji i będziesz wiedziała o co chodzi.Tylko nie myśl,że mam coś przeciwko młodym mamusiom,bo to nieprawdaTrzymaj się i głowa do góry. Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu 10.06.05, 17:18 Lorunia zgadzam się ze słonkiem prosta rozmowa bez emocji negatywnych i wszystkim od razu zrobi się lepiej. Pszczółencjo kochana no to super że super hehe idź dziecino i wywrzeszcz się za mnie przy okazji wszystkie bo ja też mam czasami ogromną ochotę na to ale brak możliwości niezdety Odpowiedz Link
pszczolaasia powiem Wam szczerze, jak na spowiedzi świętej... 10.06.05, 20:34 nie będę przed moimi bratnimi duszami tutaj ściemniać... wczoraj zaprosiliśmy swoich przyjaciół i naprawialismy razem rower tego bałwana mojego męża. bo ten baran (mój mąż) w bulwar Gdyński wjechał (kto był, to wie jak wygląda, kto nie był tłumaczę- 1,5 metrowy pas betonu , ktory "leci" wzdłuż całego bulwaru nadmorskiego, którego doprawdy nie sposób przoczyć, bo jak można przeoczyć coś, co zasłania nam widok, chyba, żeby się jest kompletnie narąbanym, ale ja tego wam nie powiedziałam...sza!!!!) więc wywaliśmy szprychy, potem je zaplataliśmy z powrotem, no i tego...piwko chclaliśmy i dzisiaj...tego...głowa mnie boli trochę dziś...nie wiecie czemu przypadkiem? moje ulubione koleżanki kacem mi tu jakoś łoceta zamydlają uważacie? po prostu...szok)))))))))) ściskam was w pasie, życząc udanego łikendu))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
bach28 Re: powiem Wam szczerze, jak na spowiedzi świętej 10.06.05, 20:35 och kochana a czy aby szanowny M cały i zdrowy? Odpowiedz Link
bach28 Re: powiem Wam szczerze, jak na spowiedzi świętej 10.06.05, 20:37 a tak w ogóle czasem warto się narąbać choćby na drugi dzień głowa dymiła żyje się raz czyż nie? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: powiem Wam szczerze, jak na spowiedzi świętej 10.06.05, 20:41 Pan żyw niestety.... czego o mnie tak calkiem powiedziec nie można)))))) i powiem Ci , że warto się czasem narąbać nawet dla zdrowotności, ale drugi dzień.................. jest KOSZMARNY))))))))))) Odpowiedz Link
bach28 Re: powiem Wam szczerze, jak na spowiedzi świętej 10.06.05, 20:53 to lulu królewno i nic więcej nie pozostaje Baj i kolorowych snów Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: powiem Wam szczerze, jak na spowiedzi świętej 10.06.05, 20:54 branoc i pchły na noc))))) Odpowiedz Link
bach28 Witam witam i o zdrowie pytam 11.06.05, 09:27 ja jak zwykle w pracy taka moja dola nieszczęśliwa, pogoda beznadziejna pada wieje i zimno ja chćę lato!!!! a co u Was? Odpowiedz Link
bach28 halo halo 11.06.05, 11:21 dziewuszki no ja wiem że sobota i łikend i spać się chce dłużej niz zazwyczaj ale jakiś jedem malutki tekścik cobym nie była tutaj sama Iwonka kochanie jak tam wczorajsze staranka były? Odpowiedz Link
patka05 Re: halo halo 11.06.05, 12:51 Ja jestem "dochodząca" bo musze się uczyć, mam egzamin w poniedziałek dość ciężki. A jak tam samopoczucie? Odpowiedz Link
bach28 Re: halo halo 11.06.05, 13:20 hej pateczko ja też dochodząca a samopoczucie że tak powiem senne to chyba ta pogoda, apoza tym nie wiem mam jakieś dziwne bóle brzucha dziwne....starania w toku zobaczym co wyjdzie z tego a co u Ciebie? Odpowiedz Link
patka05 Re: halo halo 11.06.05, 17:08 Ja też przysypiam non stop nie wiem czy to przez pogodę czy przez egzamin w poniedziałek (uczyć mi się nie chce ;>. Dziś 28 dc (cykle 30 dniowe) i lekkie plamienie. Czekam na @, a zaraz po niej idę do ginki, mam nadzieję, że pozwoli nam rozpocząć w tym najbliższym cyklu starania )) Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Basiu 11.06.05, 19:03 Basiu, wczorajsze staranka były odjazdowe, dziś też będą. A twoje jak tam ? mam nadzieję, ze działacie ? Coś się Pszczoła nie odzywa, hmmm Pozdrawiam Odpowiedz Link
misia_7 hej 12.06.05, 19:24 czesc kochane. ja tylko na chwilę. dziekuje wam za pamięć i słowa podtrzymujące na duchu. bede do Was zaglądać, ale rzadziej, bo nie mam w domu internetu. ciesze sie, że u Pszczolki lepiej mam nadzieje, ze u was wszystkich dobrze, jestem z Wami myślami i ściskam z całych sił!! Odpowiedz Link
slonko81 Wysłałam zdjęcia 12.06.05, 22:00 Zgodnie z obietnica wysłałam zdjęcia do osób,których zdjęcia widziałam.Dostałam zdjęcie synka Bach(nadal nie wiem jak Ty wyglądasz,a szkoda) i Loruni(chyba- czerwona bluza).Wysłałam jeszcze do Pszczoły,bo jej zdjęcie jest ogólno dostępne i do Ivonne.Reszcie chętnie wyśle,jak Was zobaczę Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Wysłałam zdjęcia 12.06.05, 22:50 Słonko, dzięki wielkie - już Cię znam. Faktycznie z Ciebie to takie słoneczko. Buziaczki Iwona Odpowiedz Link
pszczolaasia hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 08:53 Pszczoła nadaje z pracy w łikend niestety nie mialam ....eeeee....sił pisac, bo wiecie drużyna z naszego miasta dostala się do I ligi i wiecie feta ogromna była i wiecie...w niedziele...eeeee ...nie miałam sił))))))))))))))))) nie ma to jak się wybawić. normalnie się wytańczyłam i wywrzeszczalam za wszystkie czasy) wczoraj to glosu z siebie nie moglam wydobyć)) polecam mecze piłki noznej jako wspaniałą okazję do wywalenia żółci z żołądka- jak se człek powrzeszczy to na wiele spraw inaczej spogląda dziewczyny mam stresa...jutro znowu tą cholerną betę robię ..mam nadzieję, że już ostatnią.... plamienie prawie już też mi zniknęło..takie jeszcze jest zabarwione na beżowo śluz, ale już krwi jako takiej wyraźnej nie ma... wygląda jakbym na prostą wreszcie wychodziła Odpowiedz Link
slonko81 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 11:18 Dzięki Ivonne Mąż mówi do mnie Słonko.Co tak cicho na tym wątku?Jeszcze niedawno było 20 postów na godzinę,a teraz co? Odpowiedz Link
bach28 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 16:44 no Królewny moje się opuszczacie z deka! Słoneczko wyślę Ci swoje zdjęcia za kwilkę! Iwonka noż my działamy już od tygodnia najpierw dla przyjemności ogółu teraz dla przyjemności w szczegółu, owu w trakcie czuje przez skórę i ból brzucha i śluuuzik więc działania pełną parą kochana zobaczysz że traz nam się uda , w grupie siła czyż nie!!!! Wątek podupada dziewuszki Odpowiedz Link
misia_7 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 17:08 Bach, witaj ślicznotko!! dopiero przed chwilą sprawdziłam poczte i dzieki za fotki!!! ćwiczcie z M. , nie leńcie się, a będą skutki i tego właśnie Ci i Iwonce z całego serca życzę! Odpowiedz Link
bach28 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 17:23 Misieńko królewno ty moja czym się ciepło moje zdjęcie to wyretuszowane he he! Moje starania w toku mam nadzeiję jak zwykle że się uda a co u Ciebie jak sytuacja mam nadziję że idzie ku lepszemu ? Odpowiedz Link
bach28 Pszczoła 13.06.05, 17:40 no i dobrze że nie masz czasu na głupoty myślowe a na prostą to ty już wlazłaś kochaniutka ja to wiem i również kuleżanke ściskam wszędzie nie tylko w pasie Odpowiedz Link
misia_7 Re: misia pisz jak się nadaży okazja pliz!!!! 15.06.05, 15:51 zawsze piszę, jak mam okazję! teraz mam dostęp na godzine , więc korzystam fajnie, że o mnie ktoś pamięta. No cóż, jakoś leci, na razie ciężko, ale są widoki. Dam znać jak coś się ruszy i mój kowboj dostanie jakąs robote - wtedy i humorki bedą lepsze. Bezrobocie jest dołujące. A kiedy koleżanka Bach ma owu? Odpowiedz Link
misia_7 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 16:47 PszczołaAsia!! nie bój sie, bedzie dobrze jutro zdjęcie swoje wyslę, jak bede jakieś miała, bo mam na tym komputerze, któremu zdechła płyta główna, więc cierpliwości. Przyjeżdzam do mojej mamy na internet, by nie tracić kontaktu ze światem trzymajcie się Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 17:27 no wiem, ze w końcu będzie dobrze, tyko ja bym kciała już.... normalnie sluchajcie ekstra!!!!!!! kolezanka poszla na urlopy i tera nie mam czasu na żadne glupoty czytaj myślenie, co by bylo gdyby itd...wiecie o co chodzi. minusem jest to, ze nie mam czasu też na forum.. ale wieczorkiem mogę nadrabiać sciskam lasencje w pasie Odpowiedz Link
slonko81 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 17:50 Bach,dostałam maila od Ciebie bez załącznikaMożesz wysłać jeszcze raz? Misia,jak mąż?I czy to Wasze namiętne powitanie ma jakieś szanse na brzemienne skutki? Odpowiedz Link
dorota53 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 18:55 Ja tez mowie halo do Was. Pszczolka bedzie dobrze i ciesze ze powoli wychodzisz na prosto, Basiu, Iwonko czekam na rezultaty waszych staran, troche wam zazdroszcze tych pieszczot z mezulkami, bo ja mam nadal szlaban na wspolzycie Dzis bylam na wizycie, badanka w porzadku, dzidzia rosnie, przez dwa tygodnie mam brac jeszcze duphaston 1/2 tabl 2 razy dziennie, potem zmniejszamy do 1/2 tab 1 raz dziennie i odstawiamy po tygodniu.Jak sobie przypomne ostatni cykl staran, oj dzialo sie , dzialo a teraz cicho i licho w tych sprawach. No coz czego sie nie robi dla zdrowia...Takze szalejcie dziewczeta bo po naszych doswiadczeniach z poronieniem czest sex idzie w odstawke przez pierwsze mieciace ciazy. Pozdrawiam i sle caluski Odpowiedz Link
misia_7 Re: hallo dziewczyny:))) 15.06.05, 15:58 oj Dorotko.. ja też sie już nastawiam na szlaban na współżycie, ale czego sie nie robi dla dzidzi super, że jest w porządku i że jesteś spokojniejsza Odpowiedz Link
misia_7 a propos namiętnego powitania 15.06.05, 15:55 wiesz co, ja sie bałam jak wariatka, ze zaciażyłam, choć to namiętne powitanie było tydzień po owu no i oczywiście jest wredota @. W sumie, to bym sie ucieszyła jak by co ( miałam test przygotowany nawet kurcze) , ale chyba bym zrobiła w majtki ze strachu!! ( bo to dopiero 2 miesiące po wiesz czym...) Dziś 3 dc Odpowiedz Link
slonko81 Re: sloneczko tym razem z zalącznikiem 13.06.05, 19:11 Dostałam,dzięki.Kurde,jak Ty to robisz,że masz dziecko i jesteś taka chuda? Dorotko,ale mnie zdołowałaś z tym seksem.Jakoś nie widzę mojego małżonka w celibacieJak tam brzuszek?Widać już? Odpowiedz Link
bach28 dziewuszki 13.06.05, 19:28 Witaj Dorotko stęskniłam się za Tobą jak się czujesz strasznie naprawdę strasznie bardzo się cieszę jak piszesz że wszystko ok to mi skrzydeł dodaje. Co do seksiku to i owszem jest fajowo i się dzieje częśto i nawet zmęczęnie po sprzątaniu chałupy nie przeszkadza ale co do celibatu w trakcie to mój szanowny M zdaje sobie sprawę troszkie podłamany ale przeżyje! Słoneczko to fotomontaż hehhe Odpowiedz Link
bach28 Pszczoła 13.06.05, 19:54 kobieto ty moja dzielna będzie dobrze zobaczysz ja wiem bo wyczytałam że ty massz stresiora ogromnego i na pewno u Ciebie wszystko skończy się dobrze tyle osób jest z Tobą i trzyma kciuki nie może być inaczej obaczysz cmok cmok Odpowiedz Link
bach28 ból brzucha 13.06.05, 20:01 słuchajcie od kilku dni przed owu pobolewał mnie brzuch ale troszkie inaczej niż do tej pory (jeden jajnik ta okolica bolało do tej pory) teraz całe podbrzusze no i się zastanawiam jak zwykle zresztą czy panikować bo coś się dzieje czy to raczej bóle owu troszkie inne niż dotychczas? Odpowiedz Link
bach28 iwonka 13.06.05, 20:09 a Wasze przytulanka to codziennie sobie trwają czy co drugi profilaktycznie dla odpoczynku? Odpowiedz Link
ivonne76 Re: dziewuszki 13.06.05, 19:59 I jak tam dziewczynki ? ja działam dalej, no zobaczymy. Asiu rób betę i daj znać - na pewno bedzie OK. Basiu nie przerywaj działań - ja tez tego nie robię. Słonko i Misia - nie martwcie się, będzie OK. W grupie zawsze raźniej, przeciez po to tu jesteśmy, zeby nam było przyjemnie. Dorotko, Ty nasza założycielko tego wątku - cieszę się, ze wszytsko jest u Ciebie dobrze. I będzie tak do końca. Dbaj o siebie i dzidzię ale nie zapominaj o męzuniu. Hmmm, no z tym seksem - ciezko będzie nam kiedyś, no ale jak to powiedziałaś - czego nie robi się dla zdrowia. Tyle wszystie przeszłyśmy, ze i to nie bedzie aż taki problem dla nas. Buziaczki dla Was wszystkich Iwona Odpowiedz Link
dorota53 Re: sloneczko tym razem z zalącznikiem 13.06.05, 21:33 Brzuszek powoli sie zaokragla. Mowis ze nie wyobazasz sobie meza w celibacie, ja tez tak myslalam, ale dzielnie sie trzyma. wspieramy sie innymi sposobami, choc jak moj gin powiedzial to i z tymi innymi sposobami ostroznie, bo kazdy orgazm moze wzmoc skurcze,szczegolnie teraz kiedy konczy sie 12 tc.NIe mozna miec w zyciu wzystkiego... Basiu piszesz o starankach, innych bolach podbrzusza, ale nie mmoge sie doczytac czy mialas juz owulacje?Jesli tak to takie bole "inne" mialam wlasnie w cyklu w ktorym sie zaciazylam. Zaczely sie po owulacji i trwaly do dnia okresu (ktory nie nadszedl)Wtedy myslalam ze to skutek duphastonu ktory bralam. Tobie tez zycze takich innych boli, wiesz o co mi chodzi Odpowiedz Link
dorota53 Re: Do slonko 13.06.05, 21:35 Wiem ze obiecalam ci wyslac swoje zdjecia ale tego nie zrobilam,a za kare nie dostalam twoich. Jutro sie poprawie i wysle i ja czekam tez na twoje. Nagmatwalam w tym jednym zdaniu, ale sie chyba zrozumialysmy Odpowiedz Link
pszczolaasia helloł:)))))))) 14.06.05, 09:20 tera czekam tylko na wyniki, wampiry krew drogocenną mą wzieły... czekamy.. mam skołowany program do zmniejszania fotek jak zmniejsze to obaczycie wszystkie Dorotkę)) no mówię Wam kopary Wam opadną))) ona jest normalnie śliczna!!!!!!! i nie jestem gołosłowna!!!!!!! nie wiem ktore foto Dorota wybrać- mi się podobywuje to jak tak stoicie do siebie twarzami z mężem i się uśmiechacie do siebie...normalnie laski...padniecie!!!!!! to jest miłość!!! i to foto kce z Kubusiem waszym jak stoicie razem. może być Dorotko? brzusio rośnie? no to się cieszę)) ale z tym seksem to mnie mzartwiłaś..kurde no..inne sposoby też nie bardzo tak? choroba...Pan mi uschnie nie wspominając o mnie...z tymże ja się poświęce, a Pan bedzie musiał))))) Odpowiedz Link
dorota53 Re: helloł:)))))))) 14.06.05, 14:22 Ja wam pisalam jak u mnie z seksem (a reczej z jego zakazem),ale nie zalamujcie sie bo u Was moze byc calkiem inaczej.Asiu te ktore wybierzesz beda ok. Dlaczego ta beta tak wolno spada, jak tlumacza to lekarze, czy to oznacza ze nadal jeszcze sie nie oczyscilo, czy dobrze rozumiem? Tez mnie martwi Izutek, w ogole od paru tygodni do nas nie zgladala. Byc moze na dniach ma obrone, ale czy nawet minuty by nie znalazla aby pochwalic sie swoim szczesciem? Slonko zaraz zabieram sie za wysylanie zdjecPa Odpowiedz Link
patka05 A co z Izutkiem? 14.06.05, 11:14 Cześć dziewczyny, wiecie może co z izutkiem? Zaciążyła i przestała dawać znaki życia Odpowiedz Link
pszczolaasia 257- jestem trochu rozczarowana..myslalam, że 14.06.05, 12:15 bedzie mniej...ale nic to...poczekam jeszcze troche..tylko troche tak..wiecie... głupio jakoś... na razie. Odpowiedz Link
patka05 Re: 257- jestem trochu rozczarowana..myslalam, że 14.06.05, 12:16 Oj faktycznie ta betka wolno Ci spada... Ale najważniejsze, że spada!!! Czym się dzielnie kochana, już niedługo... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: 257- jestem trochu rozczarowana..myslalam, że 14.06.05, 12:31 staram się ..staram..aaaa idę do pracy. Odpowiedz Link
myszunia1982 Boje sie 14.06.05, 15:41 nie wiem co myslec dzisiejsza wizyta nie napawa mnie optymizmem zmniejszyl mi sie obwod brzuszka 0 2cm i dno macicy o 1cm faktycznie schudlam 800 gram ale czy to od tego boje sie powtorki z zeszlego roku Odpowiedz Link
dorota53 Re: Boje sie 14.06.05, 18:21 Kochana nie martw sie, jesli naprawde sie przestraszylas to lepiej idz na USG i nie denerwuj sie wiecej, to nie pomoze. A co ci na badaniu ginekol. powiedziano, ze macica jest mnijesza niz wynika z wieku ciazy? Niestety ja to slysze co wizyte tak ta moja macica sie rozciaga, dlatego czesciej monitoruje poprzez USG. Juz dwa razy moj gin. powiedzial ze macica wyglada na 2 tyg mniejsza ale USG potwierdzalo ze wszystko jest ok. Co do obwodu brzuszka i wagi to nie denerwuj sie, to koniec 3 miesiaca u wielu kobiet cokolwiek jest widoczne dopiero w 5 mscu. jedyne co moge ci poradzic to wizyte na USG. Odpowiedz Link
myszunia1982 Re: Boje sie 14.06.05, 18:32 usg mam 25 czerwca a pomiary mniejsze wzgledem zeszlej wizyty ja to sie mam jak nie zaduza to nie rosnie Odpowiedz Link
bach28 Re: 257- jestem trochu rozczarowana..myslalam, że 15.06.05, 21:44 pszczoła torchę wolno ale spada bydzie dobrze obaczysz! Moje zdjęcie też możesz umieścić co by było ogólnie dostępne a co sobie będe żałować nie? Odpowiedz Link
bach28 a tak w ogóle 15.06.05, 21:47 Lorunia ja bym poszła (bo i byłam swegop czasu) na usg, myszunia trzymam kciuki co by było ok. Dorotka bóle to chyba były owulacyjne tylko takie trochę dziwne ale zaraz po tym była owu więc..., cieszę się że brzunio! Cmok cmok Odpowiedz Link
lorunia Re: Dla starających się po poronieniu 14.06.05, 18:57 Dziewczyny mam pytanie. Właśnie 26 czerwca minie trzy miesiące od zabiegu. Miałam robione USG dwa tygodnie po nim i wszystko było dobrze, tzn. lekarka nic niepokojącego nie zauważyła. Czy teraz też powinnam sobie zrobić USG, czy wszystko jest dobrze? Przez to można zobaczyć jakieś zrosty, bo nie raz się boję, że je mam. Przed ostatnią miesiączką, czułam ból jajnika i później coś jakby pękło i pojawiła się miesiączka. Co to może być? Odpowiedz Link
patka05 Re: Dla starających się po poronieniu 14.06.05, 20:07 Niestety przez USG nie da się zobaczyć zrostów. Ja też się ich boję, bo jestem już po dwóch zabiegach Wiem tyle, że o zrostach mogą świadczyć skąpe miesiączki, ale o tym można wyrokować dopiero po 5-6 cyklach od zabiegu. Odpowiedz Link
misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu 15.06.05, 17:25 kurcze dziewczyny! nie moge juz dłużej być na internecie, szkoda, że dziś na siebie nie trafiłyśmy ;-( trzymcie sie, odezwe sie za pare dni! buziaki Odpowiedz Link
slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu 15.06.05, 19:44 Nie było mnie dwa dni na necie,a tu tak mało wpisów. Dorota,ale z Ciebie laska.Wszystkie jesteście takie chude?Synek śliczny i podobny do mamy.Wyślę Ci zdjęcie dzisiaj wieczorkiem.Jeśli się nie mylę,to zdjęcia ze ślubu.Bardzo fajna sukienka.Dawno to było? Ja na poczatku lipca zrobię posiew i zobaczymy co dalej.Mam nadzieję,że leczenie nie potrwa długo. Odpowiedz Link
patka05 Re: Dla starających się po poronieniu 15.06.05, 20:34 Słonko, a ty nadal planujesz rozpocząć staranka w sierpniu? Byłaś już u tego nowego lekarza? Odpowiedz Link
bach28 hellow! 15.06.05, 21:36 Jezdem i faktycznie nie piszecie tu zbyt wiele ale cóż pewnie brak czasu. Melduje że owu była została wykorzystana i nadala jest wykorzystywana no bo jak potem szlaban to trza korzystać na maksa póki można nie? Odpowiedz Link
misia_7 Bach 17.06.05, 17:13 ja o Tobie też! może od lipca bede znowu miala stałe łącze... i jak tam , masz już jakieś objawy na fasoleczkę? Odpowiedz Link
slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu 16.06.05, 11:40 jeszcze nie byłam u nowego.Czekam aż mój stary lekarz wyleczy infekcję.Wtedy będę mogła normalnie się starać,chociaż strach zawsze będzie.Jak się uda,to będę już pod opieką kogoś z Łodzi.Nadal sierpień.Mam nadzieję,że nic się nie zmieni. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a tu głucha cisza 16.06.05, 21:05 ja napiszę krótko, bo lecę zara truskawki Panu do buźki wkładać, że jestem dziś dziwnie zadowolona z sibie , świata... dziwne nie????? powiem krotko, uwielbiam was szystkie jak mi miły Bóg))))))))))) idę, bo mnie woła już zaraza.... może jutro pogadajem więcej....))))))))) Odpowiedz Link
ivonne76 Piąteczka nam już stuknęła 17.06.05, 10:14 Hej A ja dziś mam właśnie 5 Rocznicę Ślubu, i co ? nawet dziecka się nie dorobiliśmy Ale mam y na razie siebie i to jest piękne. A może Bóg się nad nami zlituje i na nastepną 10 rocznicę już będę się mogła pochwalić, że mam dzidzię ? zobaczymy Pozdrowionka Iwona Odpowiedz Link
slonko81 Re: Piąteczka nam już stuknęła 17.06.05, 11:09 No nie,Iwonka!Na 10-tą rocznicę,to pochwalisz się już niezłą gromadką!!!!!!!!!I nawet nie próbuj myśleć inaczej. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Piąteczka nam już stuknęła 17.06.05, 11:22 IVONKA JA BĘDĘ MIALA 9-TA ROCZNICE ŚLUBU W LIPCU...A TOBIE ZYCZĘ, ZEBYŚ NA 6-TĄ MIALA MAŁY CUD Odpowiedz Link
bach28 Re: Piąteczka nam już stuknęła 17.06.05, 15:37 Iwonka wszystkiego naj i wyobraź sobie że my w tym roku też piątkę obchodzimy tyle że we wrześniu a dzieci to będziesz miała pewnie już nie długo na bank! Jak samopoczucie po........i przed..... Odpowiedz Link
bach28 hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 15:40 u Was? ja posprzątałam hałupe po remoncie i nareście czysto i przyjemnie, a poza tym po intesywnym seksownym tygodniu (prawie dwóch a co!) spokojnie sobie czekam na efekty testowanko około 27 obaczym czy co z tego będzie. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 16:40 ja czekam na jaśnie panią @ wyobrażacie sobie...powinna przedwczoraj przyjść... na cierpliwość mnie wielką wystawia..poza tym..mam doła pospolitego nazywającego się PMS lub jak kto wolo, wielką chęcią posiadania potomka.... tyle! Odpowiedz Link
misia_7 Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:16 u mnie ok. już chyba sie nie doczekam tego dzidzia. Iwonka, najlepsze życzenia z okazji rocznicy! my bedziemy mieli dopiero czwartą Odpowiedz Link
bach28 Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:33 no i ciebie dopadł ten zołzowaty dół pszczoła wypierdziel go na zbity pysk dzidziucha będzie ja ci to mówię Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:37 ale ja bym kciała nał, zeby był... chlip, chlip, albo żeby chociaż ta wredna @ przyszła, bo to pewno od tego te doły.... Odpowiedz Link
bach28 Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:44 kochana nał to się nie da jak kcesz to ci mojego podeśle na kilka dni co? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 19:14 dawaj...biore wszystko...nawet na parę dni... )) tenks bejb)) Odpowiedz Link
bach28 misieńko 17.06.05, 17:34 jaka tam u ciebie powoli się układa mam nadzieję, u mnie nic narazie nie widać i nie słychać ale jakiś taki spokój na mnie spłynął i przynajmniej na razie nie fiksuje z powodu oczekiwania obaczym Odpowiedz Link
bach28 Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:43 no dziołchy co ja wam mogę powiedzieć jak nie to że bydzie dobrze Pszczółka ja wiem ten dół to na tą małpe ja też mam nerwa albo doła bezpośrednio przed Odpowiedz Link
bach28 Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:45 tylko nie wiem czy ty chcesz maleńkiego czy już takiego jak mój co strasznie samodzielny i pyskuje i nie słucha hę? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:45 Bach ja jakoś dziwnie o Cie spokoja jestem... myślę, ze u ciebie szystko spoko będzie) zmykam Odpowiedz Link
bach28 Pszczółencja 17.06.05, 19:13 rzuć na rozkładówkę moje zdjęcie jako strającej się starzejącej! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: baj 17.06.05, 19:15 dawaj nawet pyskującego, ja bym tylko kciała na chwilę do wyściskania...wiesz... tylko nie wiadomo, czy taki duuuuużżżżyyy mężczyzna da się wycałować))) kumasz, czy nie jest już za duży))) Odpowiedz Link
bach28 Re: baj 17.06.05, 19:30 a coś ty jego całować to tylko jak śpi i to delikatnie coby się nie obudził inaczej nie podchodź to już taki genotyp który kocham szalenie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: jak przeszły doły? 17.06.05, 19:45 a wiesz jak u baby przed @ raz jest za 3 chwile już nie ma, i znowu jest... byłam u siostryu, co prawie równo ze4 mną zaszła w styczniu, no i..kumasz ma dziewczynkę, lekarz potwiredził, płeć we wtorek na usg i będę miała siostrzenicę do całowania to mnie tak trochę pociesza że komuś się udaje... nie żebym nie odczuwała, czegoś w rodzaju... zawiści, zazdrości..nie wiem jak to nawet nazwać...ale ja wyznaje zasdadę, że klina czeba klinem kumasz Bach? i tak w ramach psychoterapi chodze do nie codziennie głaskać po brzusiu... i jest ok!!! jak mi się uda, to zamieszczę nie ma problemu ucałuj swojego blondaska, jak będzie spał od cioci Pszoły męża ode mni nie całuj...poetm Bach będzie mnie po ulicach ścigać..kumasz z zazdrości,a mój monsz będzie jej sekundował))) dzięki, że jesteś.. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: baj 17.06.05, 20:08 a tu się moge pochwalić..pierwszy raz od dnia 29 kwietnia nie jestem dzisiaj w podpasce... nareszcie przestałam plamić, brudzić i wogle jest czysto to już z tego względu chyba beta jest "0", tak mi gin powiedział, że to brudzenie, plamienie jest wynikiem tego, ze beta spada..to chyba już spadła, bo normalnie jestem cała poobcierana... wrrrr.... Odpowiedz Link
bach28 Re: baj 17.06.05, 21:59 Asia słuchaj tak trzeba niestety klina klinem bo inaczej można popaśc eh szkodda słów każda kobieta w ciązy nie może w nas powodować "padaczki" bo jej się udało.. jest cięzko i ja chociaż mam ddziecko też to czuje czasami ale staram się walczyć i nie wyżywać na tych którzy mogą mieć dzieci a ich nie mają bo są za leniwi na przykład a z nam takowych.. to nie moja sprawa... i kobiety z brzuszkami powodują troszeczkę zazdrości ale w większości hm rozmarzenie nie wiem jak to nazwać pozytywne emocje we mnie wzbudzają i tyle i troszkę zazdrości odrobinkę kumasz Asia? nie ja wiem ze ty kumasz i ja kumam a Ty jesteś baaardzo dobra dziewczyna naprawdę i mundra co chyba wiesz Odpowiedz Link
pszczolaasia Pszczola nadaje z pochmurnego i brzydkiego Pomorza 18.06.05, 09:48 jest zimno, okroponie...@ ciągle niet.... Bach dzięki za wszystko... ja też kumasz cię lubię))) dziś trochę lepiej ten cholerny fim na National Geografic mnie rozstroił trochę ale dziś już lepiej Odpowiedz Link
bach28 Re: Pszczola nadaje z pochmurnego i brzydkiego Po 18.06.05, 13:08 No witam drogą kuleżankę ażesz ta małpa ma na nas wpływ nawet ciebie otymistkę wszechczasów dopadły zmory doły i padoły Pszczółencja w końcu przylezie ta zołza a potem to już z górki i niedługo będziesz miała na żywo ten swój Naszynal Dżeografik obaczysz królewno! Odpowiedz Link
bach28 Re: Pszczola nadaje z pochmurnego i brzydkiego Po 18.06.05, 13:10 i nie ma za co dziękować bo tyż ja nic takiego nie zrobiłam sobie gadam tylko od czasu do czasu jak go mam ten czas oczywiście a że cie lubie to cię lubię po prostu i juz. No i po to to forum jest żeby sobie osłodzić troche życie Odpowiedz Link
slonko81 Re: Pszczola nadaje z pochmurnego i brzydkiego Po 18.06.05, 15:31 U mnie też brzydko za oknem,ale podobno od jutra w całej Polsce ma być ładnie.Ciekawe ile w tym prawdy.Też nie mam humoru.Wczoraj zastanawiałam się gdzie postawię łóżeczko dla dziecka.Oczywiście w ciąży będę najwczesniej w sierpniu..... Odpowiedz Link
bach28 Re: Pszczola nadaje z pochmurnego i brzydkiego Po 18.06.05, 16:13 Kochane to chyba aura dołowa rozumiem Was no ale co mogę powiedzieć oprócz tego że będzie good za jakiś czas na bank! Wieć zakopujemy doły do dzieła!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: coś Wam powiem 18.06.05, 23:33 ty to potrafisz napięcie stopniować)))))))))) czyli czymamy kciukasy.. kiedy ewntualne testowanko szalona kobieto?????????? Odpowiedz Link
pszczolaasia a na samym końcu........ Dorotka i Bach:)))))) 18.06.05, 23:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&v=2&s=0 Odpowiedz Link
bach28 Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 09:07 nosz kobito szalona ale miało być bez szanownego Pana M bo jak się dowie że jest na rozkładówce to mi oszaleje! A co do moich ewentualnych objawów to nie będe szaleć w tym cyklu i się namiętnie obserwować brzuchol kłuje tak jakoś ale tam jak nie kłuje to nie myśle a testowanko ok 27 poczekam sobie spokojnie trza cierpliwośc ćwiczyć. Jak tam dół Pszczoła mam nadzieję zakopany szo? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 09:23 no jak dzisiaj paczę przez łokno i widzę tą pikną pogodę to jak ma być jakiś dół???? tym bardziej, że Pan monsz obiecał mi, że dzisiaj jakiś spacerek, wycieczka rowerowa brzegiem morza... kumasz..romanztyzm dzisiaj z niego wychodzi)) a potem idziem oblewać 40-tkę świagra Pana swojego przebłagaj, że go na widok publiczny wystawiłam...pokornie błagam o wybaczenie jego...rormalnie zaćmę miałam wczoraj... powiedz mu, że naorałam się jak dziki koń, żeby jego foto zmniejszyć, więc musiał tu trafić, a poza tym cza było go tam wsadzić, zeby szyscy wiedzieli, do kogo Wasz młody dzentelmen jest podobny, chociaż z daleka))))))) a tak na poważnie to mam nadzieję, ze się nie gniewasz co? nie doczytałam się soryy!!!!! a @ dalej niet... a ty kiedy ewentualnie teścior robisz? Odpowiedz Link
bach28 Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 09:43 nosz co ty nie gniewam się ani ani dobrze że doły choć trochie zakopane, nosz jak ja ci tych spacerów nad moriem zazdroszcze eh! Twój szanowny M widzę przejął się rolą i bardzo dobrze bardzo a imprezka no to super najesz się rozerwiesz i w ogóle... moje testowanie a około 27 tera ćwiczę cierpliwość Tenkju za zdjęcia i za czas poświęcony temuż zadaniu Cmok cmok Odpowiedz Link
bach28 Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 09:45 a ja się boję o to że mój szanowny M to nie z nerwów ale z dumy mi oszaleje hehehe że jest an rozkładówce w necie hehehe Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 09:48 aaaaaaaa jak z dumy to insza inszość!!!!!!!!1 to mu powiedz, że wcale nie tyrałam))))))) czyli jeszcze 8 dni..no nic ja poczekam...8 dni pięści są już Bach zaciśniete)) ledwo mogie pisać..ale czymam))) chmury wyszły... pech, ale i tak pojedziem gdzieś na rowerze))) Odpowiedz Link
bach28 Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 10:00 jedź kobito jedź i jodu wdychaj duuużo za mnie się też na wdychaj i mojego Gentelmena małego bo nad moriem jak dobrze pójdzie bede dopiero za m-c Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 10:03 ło jej!!!!!!! a gdzie , jesli mogiem spytać Bach z gen5elmenem będą urzędować hę? Odpowiedz Link
bach28 Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 10:09 z gentelmenem i szanownym M oczywźcie bo mnie samej z dzickiem nie puści hehehe (jak by kto leciał na kobitę z szalejącym trzylatkiem hehehe wszyscy w popłochu uciekają hehhe), pojedziem szanowna Pani gdzieś nad morze hehehe a tak na poważnie wiesz że nie wiem jeszcze nie zastanawiałam się bo jedziemy w ciemno i po linii prostej chodzi o drogę ku morzu żeby było szybciej i krócej. Czyli gzdieś po środeczku naszego wybrzeża lub bardziej w lewo geograficznie ci opiszę Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 10:11 czyli idziecie na żywioł!!!! i dobrze!!!!!!!! idę Pana budzić..spi jeszcze wyobrażasz sobie...gdyby nie ja, ten człowiekżycie by przespał, choć on ma na ten temat inne zdanie, ale coż..to jego problem)))))))) Odpowiedz Link
bach28 Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 10:18 z moim to samo kochanieńka tyle że u mnie przy Domelu nie ma szans dłużej niż do 7.30 bo potem oczy ci rozciąga palcyma i skacze po brzuchu moim lub szanownego M bo on przecie na koniku z rana musi se pojeździć Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 10:25 )))))))))))) pan obudzony, śniadanie idę robić) nara!!! Odpowiedz Link
bach28 i jeszcze 19.06.05, 10:27 daj mu się tera wyspać bo jak dzidziola bydziecie mieć to juz kaplica i amen przez dobrych kilka latek obaczysz........... cmok cmok Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 19.06.05, 18:20 Czesc kobitki, widze ze u was juz po starankach a teraz wielkie oczekiwanie. Asia najwazniejsze ze juz przestalas plamic, lada dzien pojawi sie miesiaczka i nowa szansa...Dzieki za wklejenie zdjec. Ja dzis swietuje swoje urodzinki, bylismy z mezem i synkiem na obiedzie, potem mala przechadzka po warszawskiej starowce. Ogolnie bylko milo ale jestem padnieta, zawsze po poludniu lapie mnie sennosc i zmeczenie co nie do konca podoba sie mojemu synkowi, ktory o kazdej porze dnia jest pelen wigoru i szalonych pomyslow. Dzis niestety z rana sie poplakal ze to nie on ma dzis urodziny i nie chcial mi nawet zlozyc zyczen. Po paru minutach przemyslal sprawe, wiedzial ze zrobilo mi sie przykro, przyszedl i zaspiewal mi sto lat. Dziewczyny na taki moment warto czekac, kiedy dziecko na pol wymawiajce poprawnie wyrazy spiewa ci piosenke i sklada zyczenia"Mamusiu duzo zdrowka i wsystkiego najlepsego".Dlatego niedlugo i Wam beda spiewac wasze szczescia.Pozdrawiam Odpowiedz Link
bach28 STO LAT STO LAT!!!!!! 19.06.05, 19:06 Dorotko i spełnienia wszystkiego co sobie wymarzyłaś. A co do naszych małych gentelmenów to mają zadziorne charakterki ale kochane z nich chłopaki zgadzam się z Tobą że sto lat odśpiewane przez 3 latka to ogrom przyjemności dla ciała i ducha! Cmok cmok Odpowiedz Link
bach28 Re: Dla starających się po poronieniu 19.06.05, 19:07 a jak się czujesz to już chyba 4 miesiączek nadszedł czy się myle? Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 19.06.05, 20:46 Tak jutro zacznie sie 14 tc, zyje z jednej wizyty, USG do nastepnego aby sprawdzic czy wzystko w porzadku. Strach jednak pozostal. Poki nie czujesz ruchow dzidzi to jestes niepewna, na razie brzuszek powoli zaczyna sie uwypuklac ale na ruchy jeszcze za wczesnie. Dopiero jak je poczuje to bardziej bede mogla sama kontrolowac swoja ciaza i swoj stan. A ty jak ,czekasz do konca msc i testowanko? Dziekuje za zyczenia urodzinowe! Odpowiedz Link
pszczolaasia Dorotko!!!!!!!!! nasza ciężarówko:))))) 19.06.05, 21:31 która oczywiście do nas jeszcze zagląda))))))))) po prostu wszystkiego, wszystkiego czego sobie życzysz!!!!!!!!!!!!!! jak 14 tc to już chyba dobrze, nie? ten najgorszy okres się chyba skończył..teraz już dobrze będzie zobaczysz)) Odpowiedz Link
bach28 Re: Dorotko!!!!!!!!! nasza ciężarówko:))))) 19.06.05, 22:27 No testowanie na śniadaniie pod koniec m-ca ok 27 poczekam i obaczym Odpowiedz Link
pszczolaasia @ przyszła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.06.05, 22:35 ło matko jak się cieszę!!!!!!!!!!!! 4-5 dni spóźnienia!!!!!!! fizyczne wykończenie- spacer + urodziny, a tam pare driniaczów + grek Zorba no i przed spacerem....eeeee...seksik..... i jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! boli jak sto pawianów ale jest diablica jedna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kocham was jak nic wszystkie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dobranoc))))))))))))) Odpowiedz Link
bach28 Re: @ przyszła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.06.05, 07:43 a ja razem z Tobą sięcieszę oczywiście!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 20.06.05, 15:46 Pszczolaasia ciesze sie razem z Toba... Odpowiedz Link
misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu 20.06.05, 19:07 Ciesze sie Dorotko, że Ci brzuszek się zaokrągla bedzie OK! Odpowiedz Link
slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu 20.06.05, 20:40 No wiecie co??????????Kogo jak kogo ale mnie,to słonko powinno lubieć,ale kurde nie.Siedziałam dzisiaj chwilę na słoneczku i całe ramię czerwone Odpowiedz Link
slonko81 Re: wysłałam wam coś na pocztę :)))) 20.06.05, 20:56 Dzięki Pszczoła.Tego mi było trzeba.Humorek mi się poprawił))))I dokładnie tak sobie Ciebie wyobrażałam)))))Aż mam ochotę gdzieś wyjść na piwo w dobrym towarzystwie. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: wysłałam wam coś na pocztę :)))) 20.06.05, 20:57 i o to chodziło))))))))))) Odpowiedz Link
bach28 Misia 20.06.05, 21:18 kochaniutka nie wiem coś się dzieje ale obiecałam sobie że nie będę się nakręcać wyczekiwać wypatrywać bo .. no wiesz co nie? nie mogę dać się temu wszystkiemu zwariować tak sobie postanowiłam i już-za tydzień się okaże Cmok cmok Odpowiedz Link
misia_7 Bach 21.06.05, 17:51 jesteś mądra kobita. Ja sie zawsze zakręcam, nawet jak nie mam czym... Odpowiedz Link
bach28 Re: wysłałam wam coś na pocztę :)))) 20.06.05, 21:26 No i kochana te zdjęcia to cała ty wipisz wymaluj!Dzięki za nie Co do bety baaaaardzooo się cieszęęęęęę ty wiesz jak bardzo co nie?! Odpowiedz Link
misia_7 ale dziś cieplutki dzień 21.06.05, 17:50 dzięki Asieńko, super zdjęcia! i w ogóle mi nie przeszkadza, że jesteście kibicami Arki hehehe ( dla niewtajemniczonych: jestem z Gdańska). Buziaki ogromniaste!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ale dziś cieplutki dzień 21.06.05, 17:55 Misia))) to dla przyjaciół z Gdańska))))) Odpowiedz Link
nikasob Cześć dziewczyny:) 21.06.05, 09:18 Cześć, ja miałam zabieg w marcu, na lipiec dostałam zielone światło. A tu masz, w sobotę mnie zmogło - angina. Dziś jest mi już dużo lepiej ale mam straszne rozterki - czy to nie wpłynie jakoś na te lipcowe starania?... Właśnie mam 2 dzień cyklu - koło 9 lipca mieliśmy próbować... Martwię się też moimi przewlekłymi zatokami - właściwie już 2 lata i nikt sobie z nimi nie może poradzić, a antybiotyków to chyba już tonę zjadłam. Po prostu bardzo się boję, dodajcie trochę otuchy Odpowiedz Link
bach28 Re: Cześć dziewczyny:) 21.06.05, 15:57 Witaj! Bardzo mi przykro z powodu straty maluszka. Co do reszty ja do ekspertów nie należę iale jeśli brałaś jakieś antybiotyki to chyba ten m-c powinnaś sobie odpuścić Trzymaj się dzielnie buziaki Odpowiedz Link
bach28 halo halo! 21.06.05, 15:58 Dziś przepikny pierwszy dzień lata no i pustki na wątku wcale się Wam nie dziwię też by mnie tu nie było gdyby nie robota!!!!!!!!!! Cmok cmok dla wszystkich Odpowiedz Link
jedna_chwilka coś wam powiem 21.06.05, 18:04 Dorka i Bach - ale z was babki fest! z innych też ale was widzialam na fotach Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: coś wam powiem 21.06.05, 18:16 Jagoda fajowe mam koleżanki co nie? ))))) Odpowiedz Link
misia_7 Re: coś wam powiem 21.06.05, 18:17 Dorota i Basia! wyglądacie super aż się boję wysyłać wam swoje zdjęcie Odpowiedz Link
pszczolaasia coś Wam opowiem.... 21.06.05, 18:21 sluchajcie wracałam z pracy z koleżanką i jej ciotka pracuje w Gdańsku, rentgeny strzela różnym ludziom... no i wchodzi gościu, po 30-stce, aligancki pod krawacikiem, letko spłoniony, leciuchno rozkraczony..kumacie stąpa po prostu...sunie po linoleum szpitalnym.....zgadnijcie co się stało.... no kto zgadnie???? nikt, a więc Pan się zabawiał sam ze sobą z braku eeeee....partnerki chyba zabawiał się elektryczną golarką, no i co tu dużo mówić mu ją wessało...... tak czy dni chodzil idiota, bo myślał, że ją eeee...wydali chyba, aż się stan zapalny jakowyś wdał i cza bylo ją na gwałt wyciągać, bo...eeeee Pan chodzić nie mógł... ))))) się zastanawiałyśmy z koleżanką gdzie był kabel do tej golareczki...czy Pan dla prikłada nie podłączał się co wieczór dla eeeeeee....rozladowania napięcia))))przyszlo też podobno kiedyś małżeństwo, z Panią, bo Pan podczas zabawy za głęboko jej wibratorka wepchł w ...eeeee.... niewymawialną i się wessało i się podobno baterie nie kciały wyczerpać i Pani eeeee- cóż kota mozna zagłaskać na śmierć)))) powinnam zmienić zawód!!!!!!!!! agent celny cóż mi przyszlo do głowy!!!!!!!! laski cieszmy się, że panów mamy))) głupie pomysly nam do łba nie przychodzą... Odpowiedz Link
misia_7 niezly numer 21.06.05, 18:28 dobre, ale tragiczne. głupkow nie brakuje na tym świecie. Mój stryj zna przypadek jednej pani, co chciała sobie uprzyjemnić życie i wsadziła sobie żarówkę... no, ale pękła żarówa i na pogotowie wyciągać szkła, okropieństwo. Powiedz mi tylko, jak on to robił ten pan? jak to można golarką zrobić??? z ciekawości pytam ;> Odpowiedz Link
bach28 Re: niezly numer 21.06.05, 18:34 nożesz to tragiczne a pomyślcie sobie że która traafi na takieo głąba w życiu a jak on ma takie pomysły i zwykły seksik go już nie zadowala to co on jej może zrobić ????????????????????????????? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: niezly numer 21.06.05, 18:37 ja wiam dziewczyny nie odpowiem na te i setki innych pytań)) dla mnie ten Pan to chyba eeeeee inną orientację chyba miał, no bo czy normalny Pan wsadza se golarkę do dupy za przeproszeniem??????? muszę się Tomcia mojego spytać... ... ... ... on by se nie wlożył... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: niezly numer 21.06.05, 18:41 a może ja i mój Pan zacofani jesteśmy? może nienowocześni jesteśmy? kto wie? Bach moja tofana, nie przesadzaj, nie wierzę, żeś nadziejna bez... ktoś kto jest tak fajowy i ma takiego fajowego gentelmena nie może być bez... i koniec)))) Odpowiedz Link
bach28 Re: niezly numer 21.06.05, 18:54 jasne jestem cudna mądra zgrabna i powabna zresztą jak i wy a co do Pana to nie wiem jak trza być ętelegentnym żeby sobie tak życie uprzyjemnieć nie mógł czego bardziej bezpiecznego se wsadzić hehehehe Odpowiedz Link
misia_7 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 19:28 otóż w edukacji ok, mąż ma depreche, trocszke sobie pobeczałam dzis rano zanim pojechalam nauczać geniuszy , bo moj M. troszke odreagowuje na mnie stresy. Ma teraz prace na próbe, wole nie mowic gdzie, ale musi wstawac o trzeciej nad ranem i czesto wraca po 19, a jak ma na popoludnie, to wraca po 23 i ledwo żyje, je obiad i pada na pysk. Doluje go to, bo ma wyzsze wyksztalcenie, a to jest praca fizyczna i niewdzięczna. Przytulanka nie było już 2 tygodnie, bo sie blokujemy ;-( ale generalnie mysle, że już osiagnelismy dno i gorzej byc nie moze, dlatego staram sie mojego męża zarazić optymizmem (resztką jaka mi została) i opornie mi to wychodzi, ale sie staram Odpowiedz Link
bach28 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 19:57 misieńko kurcze tak mi przykro ale wiesz że jak się wali to wszystko ale potem jak się pozbieracie to już będzie ok na pewno, wyobrażam sobie jak twój M się czuje bo dla faceta fajna praca znaczy wiele. Sciskam Cię mocno i cóz mogę ci powiedzieć jak nie to że będzie dobrze zobaczysz w końcu lato się zaczęło a w lecie wszystkie problemy są duużo duużo mniejsze zobaczysz że wasze już nie długo znikna ja ci to mówię Cmok cmok Odpowiedz Link
misia_7 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 20:07 Dziekuje Kochana , moj M. powiedzial, że masz super Synusia, ja Ciebie też cmok cmok Odpowiedz Link
bach28 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 20:23 A wyobraź sobie że moje dziecko ostatnio jak na mnie patrzy np jak zakładam spódnice spinam włosy że on też chce tak no to ja mu na to że to robią tylko dziewczyny a on jest chłopak.... a on mi na to no dobla ale jak będę dziewczynką to bedę mógł... na co ja o zgrozo że mam nadzieje że nigdy dziewczynką nie będzie... mam nadzieję Odpowiedz Link
misia_7 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 20:41 ale fajnego masz niuńka, naprawdę. Pilnuj, żeby przypadkiem nie zechciał kiedyś iść na jakąś paradę jakich wiele ostatnio ;> Oj chyba synek jest mamusi a co na to tata? ale faktycznie z wyglądu to taki aniołek, że się nie dziwie ;- )))) przed chwilą dzwonili do mnie z telekomunikacji, ze mam rachunek zaplacić, bo to może skutkować odcieciem telefonu. nieźle, nie? pewnie tylko tak straszą, tylko o której oni wydzwaniają do ludzi. A ja zaplace jak dostane pieniądze, bo teraz to moge w naturze im dać jedynie! Odpowiedz Link
bach28 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 20:53 no żesz wstrętna ta TPSA, pogoń ich z druta następnym razem. Mój Domel (Dominik) no to taki mamin synuś ja z nim siedziałam przez 3 lata w domu. Moja mama mieszka daleko a teściowa ehh szkoda gadać że tak powiem nie pała wielką miłością do wnuków więc on cały czas ze mną no to i przywiązany do mnie bardzo jest. A Mój szanowny M się przyzwyczaił. Muszę się na dziś żegnać pa Misieńko będzie dobrze obaczysz Cmok Odpowiedz Link
misia_7 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 20:57 wiem, że bedzie dobrze kochana. Musi być!!! Mamo Domelka Ja tez odezwe sie jutro Odpowiedz Link
bach28 misia 21.06.05, 18:36 ja ci powiem ze ja cierpliwośc ćwiczę i się nie oglądam i nie wsłuchuje coś się dzieje ale staram się nie fiksować z tegoż powodu.. bo potem ciężko to przechodzę jak nici z zamysłów mych okaże się za tydzień i już a zdjęcia to ślij i się nie wygłupiaj bo jak nie to będziem lać w d..... Odpowiedz Link
bach28 a co do zdjęć 21.06.05, 18:38 to Dorotka faktycznie niezła dziewuszka a ja na żywo nadziejna bez.... Odpowiedz Link
misia_7 Re: a co do zdjęć 21.06.05, 18:58 kurka wodna, niezla laska jesteś. zobaczysz mnie to Ci sie polepszy humor tylko dolicz do tego co zobaczysz jeszcze jakieś 3 kilo baleronu ;-( szukam tego zdjecia , mam tylko jedno, ale nie wiem gdzie. W ogole tylko dzis i jutro mam neta, jutro wyjezdzam i wracam w lipcu, komputer pożyczyłam na 2 dni, bo nasz zdechł i zbieramy kase na naprawe.. Odpowiedz Link
bach28 a gdzież 21.06.05, 19:00 królewno podążasz na wakacje tak wszesne jeśli można wiedzieć oczywiźcie? Odpowiedz Link
bach28 Re: a co do zdjęć 21.06.05, 19:02 i nie przesadzaj jesteś na bank piękna zgrabna i powabna nie wszytkie musza ważyc 40kg coby być fajowe baby chyba nie? ja ostatnio tyż trochę sadełka nabrałam akurat jak się trza do stroju rozbierać czego osobiście nie znoszę uwielbiam lato ale strojów kąpielowych nie znoszę i juz! Odpowiedz Link
bach28 a gdzież to nasza Iwonka 21.06.05, 19:08 sie podziewa bo jam ciekawa co tam u niej z naszych wspólnych starań wynikło? Odpowiedz Link
misia_7 Re: pytałam 21.06.05, 19:36 e tam wakacje, jade na wesele kuzynki, ale daleko na drugi koniec Polski. Odpisalam Ci o sytuacji pare postow wyzej, jak masz zly humor to nie czytaj, dobrze Ci radze. tez nie lubie strojow kapielowych i nie mam zamiaru zakladac poki mnie ktos nie zmusi Odpowiedz Link
slonko81 Re: pytałam 21.06.05, 22:05 Misia,co Ty takie kompleksy masz?Jak znam zycie,to pewnie tez niezła laska jesteś Dzisiaj nastąpił ciąg dalszy zemty słonka nad SłonkiemMam spalone plecy. Odpowiedz Link
misia_7 Re: pytałam 21.06.05, 22:24 aż takich to nie mam Słonko nie wysylam zdjecia, bo mam na innym komputerze i sie nie da na razie ;-(((( a Ty się tak nie smaż na słoneczku, bo to niezdrowo ile ci jeszcze cykli zostało odpoczynkowych? bo mi jeden i ani jednego więcej!!! pozdrawiam Odpowiedz Link
slonko81 Re: pytałam 21.06.05, 23:07 Nic sie nie zmieniło.Nadal chcę się starać w sierpniu.Za 2 tygodnie robie posiew i zobaczymy co dalej.Mam nadzieję,że nic się nie zmieni. Odpowiedz Link
misia_7 Re: a u nie dziś nadziejnie bez 22.06.05, 17:05 czemu królewno??? co jest?? wyjezdzam dopiero jutro, wiec możemy troszke pogadać Odpowiedz Link
bach28 Re: a u mnie dziś nadziejnie bez 22.06.05, 17:41 fizycznie kiepsko i psychicznie w pracy której mam dość a jak u ciebie Odpowiedz Link
misia_7 Re: halo halo 22.06.05, 18:26 ja jestem przecież tylko, że internet mi szwankuje i strasznie wolno chodzi Odpowiedz Link
misia_7 Re: halo halo 22.06.05, 18:37 Ciebie kochanieńka chyba tez zablokowało ;-( A ja mam neta tylko do 19... Odpowiedz Link
bach28 Re: halo halo 22.06.05, 18:46 nio z Dolnego nawet jezdem dokładnie z Legnicy u nas pięknie słonecznie i zapowiadają upały na łikendzik przynajmniej na sobotę! A co do reszty wiem Misia ale dziś tak paskudnie się czuje fizycznie że wszystko inne urasta do wielkich problemów z którymi już nie mam siły się borykać ale wiem że jutro bedzie lepiej... Dobrze że wychodzicie na prostą, ja z moim szanownym M kłócimy się często ale ja mam naturę szybka do wszystkiego do kłótni i do godzenia się też....więc w sumie najdłużej się nie oddzywaliśmy ok 1 tygodnia w ciągu 11 lat naszej znajomości Odpowiedz Link
bach28 Re: halo halo 22.06.05, 18:47 ja jestem w pracy i tak piszę z doskoku jak nikogo nie ma Odpowiedz Link
misia_7 Re: halo halo 22.06.05, 19:06 hej , ja właśnie jade na dolny śląsk, ale za wrocław i fajnie , ze w weekend ma byc ladnie, bo kuzynka w sobote ma ślub A z kłótniami to masz tak jak ja . Odezwe sie jutro albo dziś w nocy jak sie wyrobie z robotą, miłego - mimo wszystko- wieczoru Ci życzę. Cmok-cmokkk! do juterka Odpowiedz Link
bach28 Re: halo halo 22.06.05, 19:12 nio to bardzo blisko tylko że zależy w którą stronę baw się dobrze Odpowiedz Link
misia_7 Re: a u mnie dziś nadziejnie bez 22.06.05, 18:24 wiesz, że są dni takie i lepsze... Jutro bedzie ten lepszy, zobaczysz U mnie dziś w miarę ok i modlę się, by już tak zostało. Gaszę najmniejsze iskierki konfliktów małżeńskich, by nie było już żadnych niesnasków, bo wg mnie wszystko jest mniej ważne, jeśli w życiu osobistym się układa. Jutro czeka mnie mega-awantura przez telefon - muszę zadzwonić za granicę i zmusić pewnego urzędnika do wydania mi dokumentów. Muszę to załatwić w ten sposób, bo maile i grzeczne prośby ani faxy na nich nie skutkują, a ja mam nóż na gardle, i przecież nie mogę sobie pozwolić teraz na kolejny wyjazd z Polski w mojej sytuacji. Wiesz, chyba wykształcam z czasem w sobie swoisty system immunologiczny - niech się pali i wali, ja pójdę dalej. Przecież nie mogę zwariować, prawda? Odliczam dni do starań i jakoś leci A jaka jest u was pogoda? pytam, bo wydaje mi sie, że jesteś gdzieś ze Śląska, a się tam jutro wybieram Odpowiedz Link
misia_7 czesc dziewczyny 22.06.05, 22:18 Dobranoc wam wszystkim, nie wiem czy bede mogla jutro skorzystac z neta, wiec juz sie z wami żegnam. Trzymam kciuki za wasze testy , nie łamcie się, do zobaczenia w lipcu. Mysle o was cieplutko (szczegolnie o krolewnach) Odpowiedz Link
lorunia Re: Dla starających się po poronieniu 22.06.05, 23:04 No dziewczynki to i ja się pojawię, co tydzień mam jakąś imprezkę i się bawiem. Moje kochanie ostatnio w weekend było pierwszy raz u mojej babci. Nagadałam mu różnych rzeczy o niej a on stwierdził, że wcale taka nie jest. Wybawiłam się, chociaż nic nie piłam. Odpowiedz Link
pszczolaasia witam dziś!!!! czekamy na raporcik- jak humorki??? 23.06.05, 10:20 Bach- widać jesteś jak ja kobieta temperamentna)) oj to dobrzze, ale czasem...chcialoby sie powstrzymać samemu od tego co się mówi nie????? sie plecie po prostu...ale pomysl sobei, ze nasi Panowie, kota w worku przeciez nie kupowali, wiedzieli co biorą i ten temperament był na pewno naszym plusem)) nie wiem czy to już mówiłam, czy nie, ale najwyżej powtórzę.. kiedyś mojego M. się spytalam, czy nie żałuje, że się ze mną ożenił...po dłuższej chwili zastanowienia (diabeł po prostu, myślalam, ze mnie szlag trafi i dostal po łbie za to zastanawianie się!!!!!!) powiedział, że nie, nie żałuje, może byloby spokojnie, ale za to jak nudno... no czyż można tego wariata nie kochać))) ach dziś 5 dc... emocje biorą we mnie dziś górę.... Odpowiedz Link
bach28 Re: witam dziś!!!! czekamy na raporcik- jak humor 23.06.05, 15:33 Witajcie królewny! Co do temperamentu to ja go mam i to wiele bardzo wiele a mój M to już się przyzwyczaił w końcu od tylu lat się znamy a ja zawsze temperamentna byłam oj byłam i jezdem i jak byde staruszką to tyż bede. Powiem Wam jeszcze że ćwiczenie cierpliwości powoli odchodzi do lamusa w poniedziałek mam termin małpiszona i powoli zaczyna się wkradać do mojego brzucha neeeerrrrwwwwiiiicccaaaa!!!!! A co u Was? Odpowiedz Link
lorunia Re: witam dziś!!!! czekamy na raporcik- jak humor 23.06.05, 15:42 Ja tam czekam na małpiszonka, tylko nie wiem kiedy ma zamiar się u mnie pojawić. Muszę być cierpliwa, bo tyle jeden cykl dopiero było po obumarciu ciąży. Mam nadzieję, że miesiączki beda regularne. Odpowiedz Link
bach28 no widzisz 23.06.05, 17:46 Lorunia ty też jak ja widzę ćwiczysz cierpliwość ale mnie już przestało wychodzić im bliżej terminu tym większa nerwówka i myślę ciągle o tym samym ehhh....a już myślałam że mi się udało z tą cierpliwością a tu d... Odpowiedz Link
bach28 Re: noooooo 23.06.05, 18:56 czy jest tu kto co by mnie czasnął i powiedziało żem głupia i w ogóle....znaczy się przywołał do porządku bo umrę Odpowiedz Link
slonko81 Re: noooooo 23.06.05, 19:47 Kurde,ale teściowa mi nerwy psuje.Już nie mam siły do niej.Jeszcze rok temu nie pomyślałabym,że będę się tak wkur.... (no wiecie) przez teściową.Od początku nakłaniała nas,zebyśmy sie pobrali,że będę idealną kandydatką na żonę.Teraz wszystkim dookoła opowiada,że głodzę męża,że nic nie robię itp.Mam dość.Od ślubu nie zdarzyło się,żebym nie ugotowała obiadu,mieszkanie posprzątane,a teściowa i tak wie lepiej!!!!!!!!!!!Powiedzcie,że macie podobnie. Odpowiedz Link
slonko81 Bach!!!!!!!! 23.06.05, 19:48 A co to za nerwa masz????Przywracam cię do porządku.Taka laska i tak się denerwuje Odpowiedz Link
bach28 Re: Bach!!!!!!!! 23.06.05, 20:12 słonko ty mi tą laską to puknij w łeb bo nie wytrzymam! Ja siem nerwuje bo 3 dni zostało do efektu starań no wiesz sie okaże czy sie udało czy znowuz nie.... A co do teściowej to moja tyż nie lepsza chociaż nic takiego jak u Ciebie u mnie nie występuje bo ja jezdem czyściocha a ona nie hehehe, ale za to jest skąpa fałszywa i nie interesuje się w ogóle wnukami w ogóle oczywiźcie moim również. Próbowałam kiedyś na różne sposoby z nią po dobroci ale się nie da a teraz mam w nosie co o mnie myśli i co gada Odpowiedz Link
bach28 Re: Bach!!!!!!!! 23.06.05, 20:13 a czasami gada ale mnie to już zwisa jesteśmy na stopie że tak powiem dyplomatycznie uprzejmej i nic więcej niestety lub stety. Odpowiedz Link
bach28 Re: Bach!!!!!!!! 23.06.05, 20:16 i powiem ci od kiedy przestałam się przejmować tym co o mnie gada to mi lepiej... jesli chodzi o mnie to mi wisi ale mam czasem nerwa jeśli chodzi o podejście do wnuków w tym mojego Domela tyż to na mnie czasami działa nerwowo... Odpowiedz Link
bach28 Re: Bach!!!!!!!! 23.06.05, 20:17 ale tera to mi wszystko zwisa oprócz tych dni 3 które pozostały to mnie wnerwia ............................................................. Odpowiedz Link
bach28 Pszczoła 23.06.05, 20:27 a jak situasją u Ciebie teraz po małpie ile będziesz cykkli czekać coby znów próbować czy tak jak pisałaś wcześniej narazie masz dość hę? Odpowiedz Link
bach28 Re: Bach!!!!!!!! 23.06.05, 20:40 no dzięki kochana powiem ci że jezdem padnięta te nerwy i praca dały mi dziś w kość Odpowiedz Link
bach28 coś Wam powiem 24.06.05, 06:07 a więc po wczorajszych zawirowaniach w mej średnio czasami mądrej głowie postanowiłam no właśnie wiem że dostane lanie na goły tyłek od Pszczoły ale no trudno wytrzymam....do rzeczy kupiłam sobie Quicka i zakropliłam dziś o 5.15 - czujecie jaka kretynka ze mnie 5.15 dłużej nie dało rady czekać- no i właśnie czekam sobie i czekam no i pojawiła się jedna testowa a obok no właśnie druga tyle że bladzieńka ta o której marzy każda dziewczyna z tego forum. I teraz pytanie testowe (będą nagrody): a)ma prawo być bladzieńka bo robiona 3 dni przed małpą spodziewaną b)moje hormony to kretyni i też z nimi coś nie tak tak jak z Pańcią. Odpowiedz Link
bach28 Re: coś Wam powiem 24.06.05, 09:20 wiem wiem powtarzam się ale nasz wątek był pierwszy w którym to opisałam Odpowiedz Link
pszczolaasia na sajm wprzód- dlugie będzie..oszczegam... 24.06.05, 09:35 kce serdecznie przeprosić, ze z domu nie pisze, bo kumacie, limit transferu przekroczyłam z Panem...kumacie....do 22.06 sciągneliśmy 15 GB danych...takiego wkurwa wczoraj dostałam na Pan, ze myślałam, że go zamorduje.... także ja tylko z pracy mojej szlachetnej mogie na bieżąco obserwować rozwój wypadków po drugie- Bach.... jak cie kocham nie zleje cie tym razom, jesli obiecasz mi, że bedziesz codziennie mnie raportować co u ciebie przez łikend... wysle ci na priva nr mojej komory i blagam na kolanach o raporcik...bo ja dopiero w poniedzialek do pracy jak wejde moge sie rzucic na kompa... czy sie zgadzasz bejb????????? prosze cię codziennie o sms-ka, no moze nie o 6-tej rano ani o 5,15, bo wiesz jade pod namiot i bedziem chlać, wiec o 6 rano moge być eeeee nieczynna trochę...mogę???????? wyslę ci numerek i proszę, błagam o raporcik, taki krociutki "@ wniąż niet Baska", tak moze być napisane, powiedz, że się zgadasz!!!!!!!!!!!!!!!! Lorunia, trzymam kciukasy, zeby się wszystko ulozyło po twojej myśli ściskam aniele Słonko- jade się opalać i tera ja stane w szranki ze slonkiem jak twoje plecki i twarzyczka??? ja z teściową nie mam problemów..równa babka jest i kurde...wiecie...złego slowa nie mogę rzeknąć.... jeśli zaś chodzi o mnie- to Bach nie wiem co ja chcę, jak byłam w szpitalu to się mnie pytal,czy chcę iść w stronę antykoncepcji, czy starań, powiedziałam, ze nie wiem sama... i tyle.. najpierw beta niech spadnie..potem będę myśleć moje wy krolewny)))) Odpowiedz Link
patka05 Re: coś Wam powiem 24.06.05, 09:42 Moje najszczersze gratulacje!!! ))) Będę trzymać kciuki by to była "ta" kreska i za dwa dni była dużo mocniejsza! )) Odpowiedz Link
bach28 Re: coś Wam powiem 24.06.05, 09:54 dzięki patuś! Pszczoła no jasne już ja cie bede bombardować tymi smsami że ci się ode chce. Fajnie że jedziesz odpocząc ale szkoda że cię nie będzie ja juz tesknie..... Odpowiedz Link
pszczolaasia Baska... :* cmok w czółko:) 24.06.05, 10:19 ucałuj też gentelmena jak będzie spał od cioci Pszoły Odpowiedz Link
bach28 Re: Baska... :* cmok w czółko:) 24.06.05, 10:30 nio jasne tylko że on bydzie spał dopiero wieczorkiem a jak małpa u ciebie juz koniec chiba skoro pod namioty wyfruwasz hę? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Baska... :* cmok w czółko:) 24.06.05, 11:04 nooo koniec jeszcze nie, ale mam ją głęboko w żopie... jak se chce to niech leci..co prawda już słabizna, takie tam, żenujące końcówki, ale jak kce to niech leci, ja i tak będę na wiejskiej potupajce tańcować)))))))) Odpowiedz Link
bach28 no i 24.06.05, 11:12 tak tzrymać! łeeee niedobrze mi znaczy się mnie mdli tak od czasu do czasu i mam wrażenie że zara z tego co bydzie niefajnego. Jak dziś rano jechałam w autobusie to mało nie puściłam pawia na te ślicznotki porozbierane co do szkoły na zakończenie jechały hehe... Odpowiedz Link
bach28 no i 24.06.05, 11:14 ale nie dlatego że takie rozebrane...chociaż swoją drogą to na ostatni dzień szkoły mogłyby pochować te stringi pod czarne spódniczki i cycki pod bluzeczki białe...ale mówię o pawiu że było tak duszno i trzęsło strasznie ble ble Odpowiedz Link
bach28 nio pogadajcie 24.06.05, 11:25 ze mną troszkie tu rzadko kto bywa ostatnio oprócz mnie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: nio pogadajcie 24.06.05, 11:38 no wiesz....pawia mówisz.... stringi))) nie no ten paw dobrze wróży)) ja mdlości nie mialam.... ostatnio nawet w szpitalu panu przystojnemu dochtorkowi rzekłam i obiecywalam, ze będę rzygać z pieśnią na ustach, zlego slowa ode mnie nie usłyszy... rodzić będę z pieśnią na ustach..walić znieczulenie, tak mu powiedzialam..potem się zreflektowałam i powiedzialam, ze no z tym znieczuleniem możemy negocjować jeszcze..sie lał..nie wiem czemu...zrozum tu faceta))))))))) Odpowiedz Link
bach28 Re: nio pogadajcie 24.06.05, 12:15 no też bym lała! z pawiem na ustach w autobusie dusznym i gdzie każdy inaczej wypierfumowany chiba nie na pewno nie z pieśnią Odpowiedz Link
bach28 Re: nio pogadajcie 24.06.05, 12:35 a jak ten two przystojny dochtorek wygląda młody jest czy średniawy hę? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: nio pogadajcie 24.06.05, 12:44 noooooooo jakby ci tu go.... sredniego wzrostu, choc ciężko powiedziec tak do końca, bo wiesz jak wchodze on siedzi, jak ja leżę on stoi, więc rozumiesz...stać przy nim nie stalam, ale mam wrażenie, ze sredni jest, nie za wysoki, nie za niski, taki na 1,75 bym go dała...ja mam 1,70.poza tym blondynek, błekit..co ja gadam lazur oczęta... nosz moze się podobac i podoba, laskom zawraca w glowach jak kce, ale łon do tego podchodzi z pewną taką niesmiałością)))) spoko gościu, no cóż on na to poradzi, ze przystojny jest? )))))))))))))) Odpowiedz Link
bach28 Re: nio pogadajcie 24.06.05, 13:08 nio przystojniak faktycznie ciekawi mnie zawsze czemu faceci wybieraja taki zawóg jak ginekolog? Ja ci poweim że całe życie do baby chodziłam i tak naprawdę jak z moim Domelem w szpitalu w ciązy leżałam to tam wiesz się nie wybiera i bay były i faceci ale starzy wstrętni niedelikatni i tacy rutyniarze że ble ble znów pawik się zbliża. A potem przy porodzie to juz tak bolało że miałam totalnego zwisa czy i ile osób mnie ogląda kto bada a kto tylko patrzy chciałam żeby juz było po i dobrze się skończyło Odpowiedz Link
bach28 a z ciekawostek 24.06.05, 13:11 to ci powiem że na porodówce a rodziłam że tak powiem w normarnych godzinach pracy czyli o 10 rano to leżałam na tym madejowym łozu rozkrakana a panie se siedziały naprzeciwko przy stoliczku gadały o nowych torebkach i co kwila zerkały jak tam moje rozwarcie jest juz czy nie i od czasu do czasu sprzątaczki sie tyz tam przechadzały ale mi tam było wszystko jedno byle szybko Odpowiedz Link
bach28 Re: a z ciekawostek 24.06.05, 13:13 a jak Domel mego juz urodziłam i leżałam na innym oddziale to se przyszedł konduktr do mnie żeby mi mój dół pooglądać czy się goi i było tam tak 1 lekarz 2 pielegniarki i z 10 praktykantek tak dba o nas służba nasza zdrowia hehehe Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a z ciekawostek 24.06.05, 13:15 jeśli chodzi o to czy do faceta czy do baby, to ja zawsze facetów wolałam. spotkalam 1 niedelikatnego w szpitalu...ło matko jak se wspomne, to mam ochtę bronę w plecy mu wstawić... wrrrr i jedną babkę od której nie jednen by się mogł uczyć delikatności przy badaniu. i tyle...a jesli chodzi o porod, to z przyczym ode mnie niezależnych niestety nie mialam tej przyjemności zaznać a kciałabym..mam nadzieję tylko, ze będzie mi dane.... ))) Odpowiedz Link
bach28 Re: a z ciekawostek 24.06.05, 13:19 łoj bedzie bedzie i pewnie bedziesz najszczęśliwszą rodzącą w szpitalu ja ci to mówie a ja się nie myle w twoim przypadku nie.. na bank cmok Odpowiedz Link
ivonne76 Witam moje drogie dziewczynki 24.06.05, 13:22 No i jak tam u Was ? codziennie zaglądam tu, ale generalnie mam troche pracy. Basiu, jak samopoczucie ? masz jakieś objawy ? ja nic, zero. testuje koło wtorku. Raczej cudów sie nie spodziewam. Jak nie wyjdzie, to za tydzien, dwa jedziemy na wczasy. Pszczólko, a Ty jak ? wszystko OK ? Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko Iwona Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam moje drogie dziewczynki 24.06.05, 13:28 spoko Iwonko czekamy znaczy się na info? no to poczekam.... Odpowiedz Link
bach28 Iwonka kochanie 24.06.05, 13:33 jak miło cię widzieć znaczy czytać noż ja już dziś testowałam o 5.15 durna bab ze mnie i jest bladziutka bo to przed małpiszonem ale jest, objawy no cóż śluzik, pobolewanie brzuchola i nudności ble ble Królewno no jak ja to i ty oczywiźcie tyż ja na ciebie czekam cały czas Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Basiu kochanie 24.06.05, 13:47 Ale supeeeerrrr, sprawdź jeszcze za dwa, trzy dni. Odważna jesteś. Ja mam termin spodziewanej @ na 28, ale tez bym juz chciała wiedziec co i jak, bo nie mam jeszcze zadnych wczasów zarezerwowanych a widzę, ze cięzko jest z dobra ofertą w dobrej cenie. Ale to mały pikuś. Ważne to TY i Twoja blada kreseczka. Asiu, oczywiscie, jak bedę wiedziec co i jak to dam Wam znac tu na forum. Buziaczki Iwona Odpowiedz Link
bach28 Re: Iwonka kochanie 24.06.05, 13:55 nio ja na Ciebie czekam w końcu działałyśmy w grupie i efekty maja być grupowe zrozumiano! Odpowiedz Link
bach28 Re: Iwonka kochanie 24.06.05, 13:56 i nie odważna tylko durna i nadpobudliwa i nerwowa a cierpliwośc ćwiczyłam i co i nic nie wyjszło z tych ćwiczeń mych nieszczęsnych a tak się starałam Cmok cmok Odpowiedz Link
lorunia Re: Iwonka kochanie 24.06.05, 17:11 Dobra dziewcznyny to opiszczie mi tą owulację. No wiem, że śluzik robi się taki ciągnący, w majtkach czuje się mokro i tempka podwyższona. A ze mnie taki osobnik jest i nie mam zamiaru sobie mieżyć tempki, przynajmniej teraz. Ja najpierw wstaję, abym nie zapomiala tabletek a pozniej sobie mysle, ze mogla bym ja zmierzyć. I tak teraz się zastanawiam czy ja wogole mam ta owulacje. Co jakis czas czuje mokro, no i ostatnio tak w piątek 17 tak mnie bolał jajnik, że chodzić nie moglam. Odpowiedz Link
dorota53 Re: Basiu czy moge juz pogratulowac? 24.06.05, 20:19 Mysle ze tym razem sie udalo.Moze troche jeszcze niesmialo ale mam nadzieje ze wlasnie tak bedzie.W koncu zmniejsza sie grono starajacych... Odpowiedz Link
bach28 Re: Basiu czy moge juz pogratulowac? 25.06.05, 09:26 Nie Dorotka jeszcze nie myśle że dopiero tak naprawdę przyszły tydzień bedzie decydujący chociaż powiem ci że moja nadzieja że będzie ok jest ogromna..... A jak Wy się czujecie? Dorotka kiedy ty pierwszy raz poszłaś do lekarza chodzi mi o to że dowiedziałaś sie że jesteś w ciąży i po jakim czasie poszłaś na wizytę. Bo ja najchętniej poleciałabym zaraz po niedzieli ale nie wiem czy to nie bez sensu czy to nie za szybko skoro termin małpy jest w poniedziałek. Ale z drugiej strony ja nic nie biorę żadnych bromnków duphastonów itp i tego się trochę boję już sama nie wiem Odpowiedz Link
dorota53 Re: Basiu czy moge juz pogratulowac? 25.06.05, 17:30 Basiu nie lecialam od razu bo to faktycznie nie ma sensu.Nie ukrywam ze po poronieniu balam sie okropnie ale co dalaby mi wizyta u gina, za wczesnie by cokolwiek wyczuc. Pamietam bylam z nim w stalym kontakcie telefonicznym, kazal kontynuwoac duphaton, zrezygnowac ze wspolzycia, brac nadal folik. Po 5 tc poszlam najpierw na USG aby upewnic sie ze ciaza jest, widoczny byl wtedy jedynie pecherzyk. Ale i to dobre bo wiedzialam ze nie jest puste. Po dwoch tygodniach powtorzylam USG wtedy juz ujrzalam bijace serduszko. A na wizyte do gina poszlam jakos po tym drugim USG.W 11 tc widzialam juz maego ludka machajacego raczkami. Badania robilam dopiero przed 12 tc. Na razie u nas ok, tylko z ciuchami problem, cizaowe jeszcze za duze a w swoje nie moge sie dopiac.Wiem ze nie chcesz sie nakrecac, ale czy odczuwasz jakies zmiany w swoim organizmie, np. piersi, wzmozona wydzielina, bole podbrzusza? Odpowiedz Link
bach28 Dorotka 26.06.05, 06:57 No właśnie ja nie wiem co z tymi lekami bo aktualnie nic nie biore a jesli by się udało to nie wiem czy nie zaleciłby czegoś. Problem jest z tym że ja już nie pójde do tej ginki do której chodziłam do tej pory bo się na niej zawiodłam, mam osobę poleconą ale wiesz nowy lekarz trzeba opowiadać całą historię i w ogóle. A z drugiej strony boję się tak sobie czekać no bo...wiesz zresztą sama. Co do objawów śluzik jest i bóle podbrzusza są nie ciągle ale co jakiś czas od ponad tygodnia, od czasu do czasu mdłości ble ble, ale piersi nic poza tym że wcześniej swędziały mnie troszkie teraz nic..Boję się Dorotka jutro mam termin małpy zrobię rano test ale powiem ci że strasznie cholernie mmmmocno się boję.... Odpowiedz Link
bach28 Dorotka 26.06.05, 07:00 Strasznie się cieszę że u Ciebie tak dobrze naprawdę bardzo................. Odpowiedz Link
bach28 Lorunia 25.06.05, 09:29 ja tam eksperrtem nie jezdem więc mogę ci napisać tylko tyle że ja wiem kiedy mam owu bo boli brzuch i to co miesiąć mniej więcej w tych samych dniach cyklu no i śluż jest zgodny z tym co czytałam w opisach. Nic więcej ci nie podpowiem musisz poczekać na wekspertki np Misia jej teraz nie ma pojechał będzie po łikendzie na pewno ci pomoże Cmok Odpowiedz Link
lilka_27 Re: Lorunia 26.06.05, 17:26 Witajcie dziewczyny, czytam to forum od dłuszego czas, ale dzis postanowiłam napisać. W grudniu usunęłam obumarłą ciążę. To był 11 tc, a dzidzuś nie żył juz od 7tc. Udało nam się wtedy po pierwszym cyklu starań. Ostatnio mój gin dał nam zielone światło. 2 lipca powinnam dostać. Mam oczywiście nadzieję, że nie przyjdzie. Czuję się dobrze z wyjątkiem zawrotów głowy, duszności i kłucia w jajnikach. Czami mam delikatne mdłości, ale może to autosugestia. Mam jednak innym problem, troche wstydliwy, ale moze mi pomozecie. Od tygodnia mam zaparcia. Wszystkie leki mają przeciwskazanie przy ciąży. Nie chcę ryzykować, a niezawodna dotychczas kawa o poranku nie pomaga. Co ma robić? Na forum ciązą czytałam, ze zaprcia są jednym z pierwszych objawów, ale w poprzedniej ciąży tego nie miała. Pozdrawiam was serdecznie Lilka Odpowiedz Link
beettinna Re: Lorunia 26.06.05, 17:44 Mi pomaga wypicie ciepłej wody (przegotowanej ale letniej)zaraz jak wstaje rano,kilkanaście minut przed śniadaniem,czasem daję kilka kropel soku z cytryny i nie jedz słodyczy...to potęguje objawy..) ogólnie więcej pij w ciągu dnia pozdrowionka Odpowiedz Link
dorota53 Re:Czesc 26.06.05, 17:46 Po pierwsze witam nowa forumowiczke na tym watku. A moze cos naturalnego, np suszone sliweczki?Jesli masz jakies podejrzenia to lepiej nie ryzykuj, wiesz jak wazne sa te pierwsze dni, tygodnie.Tak czy inaczej zycze powodzenia. Basiu jutro z samego rana czekam na info. Odpowiedz Link
lilka_27 Re:Czesc 26.06.05, 17:51 Dzięki za rady dziewczyny. Jesteście nieocenione Zamierzam odwiedzać was czesciej Lilka Odpowiedz Link
ivonne76 Czesc 26.06.05, 20:44 Basiu, dołączam się do słów Dorotki - czekamy na wieści z rana od Ciebie !!! Odpowiedz Link
bach28 a więc moje drogie 27.06.05, 05:54 królewny tu obecnne i strasze i nowe czlonkinie jak to mam w zwyczaju zakropliłam Quicka o 5:45 no i ........................jezdem w ciązy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzisiaj nie mam żadnych wątpliwości obydwie krechy krube i widoczne, Boże i cieszę się strasznie i boję się tyle że ten strach to tera troszkie inny jezd same wiecie! Odpowiedz Link
bach28 :) 27.06.05, 05:57 Witaj Lilka ja też miałam problem z zaparciami kilka dnia temu, jakoś pzreszło faktycznie więcej piłam i słodycze dużo mniej ich podjadam ale efekt końcowy jest piękny czyli ciąża czego i Tobie życzę Odpowiedz Link
bach28 Re: a więc moje drogie 27.06.05, 05:59 Kocham Was szallenie! Przesyłam Wam te fluidki************************************************** Iwonka ty wiesz że ja tera czekam na więści od Cię!!!! Odpowiedz Link
lorunia Gratulacje 27.06.05, 08:21 Bach ogromne gratulacje!! Cieszę się, że takie wieści nam z rana przynosisz. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Gratulacje 27.06.05, 09:12 och Baśka... normalnie... kurde...słów mi brak i nie tylko...normalnie rycze tera przed kompem... całuski bejb i powodzenia)))) czekamy na dokładne relacje... w kwesti lekarza to ci powiem, ze mój gin kazał mi od razu przylecieć jak tylko II kreski obaczę to ja poleciałam, dostałam od razu duphaston. witam nową dziewczynkę w naszym klubie w kwestii zaparć, jak będzie tragicznmie to czopek glicerynowu, nawet w szpitalu go dają cieżarówkom, więc.. polecam, sprawdzone)) Baśka normalnie... się cieszę)))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
bach28 Pszczola 27.06.05, 09:27 ja cibie kocham normarnie!!!! i wiesz jutro idę do lekarza obacczym co powie i zaleci jak mu opowiem moją historię hehehe, a lekarz nowy nowa ciąża nowy lekarz.... Odpowiedz Link
bach28 Pszczoła 27.06.05, 09:28 no a wypad się udał? Małpa pojszła juz sobie jak się czujesz? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 27.06.05, 09:38 zajebioza)) twarz i dekold, oraz ramionka mam jak nieprzymieżając płachta torreadora, wyobrażasz sobie???? poza tym wporzo)) siedzieć delikatnie siedze, jak jeżyk, ani sie oprzeć, ani dotknąć jestem wypluskana w jeziorze jak rybka, skórka była normalnie pomarszczona jak pacha słonia. szystko gra i buczy Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 27.06.05, 09:45 a co sie stało z twoim starym ginem? cię wkurzył czymś?? Odpowiedz Link
bach28 Re: Pszczoła 27.06.05, 14:11 To akurat łona czyli ginka chdziłam do niej praktycznie od początku i całą ciąże z Domelem mi prowadziła ale po tym poronieniu oczekiwałam czegoś więcej w końcu znała mnie od huhu wieków, a ona nic tylko że to się zdarza i że przesadzam zchodziło o badania nawet nie dała skierowania na zwykły mocz i krew bo po co! przez lata chodziłam do niej przywatnie płacąc za każdą wizytę, kiedy poroniłam ona zaczęła prowadzić praktykę państwową więc miała mozliwości skierowania mnie gdziekolwiek ale po co! Ta kobita do której idę jest polecana przez wiele osób pracuje w szpitalu i odbierała poród Domela miło ją wspominam. Cmoki ogromniaste Odpowiedz Link
bach28 dzięki za gratulacje 27.06.05, 14:13 jesteście moje królewny i już. Jutro ide do gina ciekawam co powie na ten temat leków czy coś mi zaleci Cmok cmok Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dzięki za gratulacje 27.06.05, 14:37 powiem Ci Basiu, że wielu tak ma.. moja szwagierka, zna Boga mojego ośrodka do ktorego należę, jest łon ginekologiem, podobno bardzo dobrym, babki go chwalą, ło jezza jaki dobry, jaki fajowy i wogłe. no i moja śwagierka zasięgła info o moim przypadku i moim hinie u tegoż Boga. o ile info o ginie mnie nie interesowało, bo ja swoją glowę na karku mam i nie poczebuje potwierdzenia o doskonałości przystojniaka, o tyle wzburzylo mnie to co powiedział a propo,s poronienia tj- zdarza się, normalka i wogle, tak do 3 poronień to on wogle nic nie robi, bo się macica musi też jakby "nauczyć", dostosować do ciąży... no ja czegoś takiego jak żyje nie słyszałam... ale może ja cieńki Bolek jestem, co tam jakaś tam Pszoła, do słynnego pana P. muszę przyznać natomiast, ze ten Pan zrobił n mnie baaaardzo dobre wrażenie w szpitalu, ale to inna historia.. mój gin ma opinię trochę robiącego wszystko trochę na wyrost, dostałam komplet badań, ale on jest dziwny... cieszy się dziwną opinią w środowisku lekarskim, powiedziałabym wręcz, ze koledzy lekarze srednio go lubią..ciekawe czemu.. no nic Basiu- powodzonka)))) Odpowiedz Link
ivonne76 OGROMNIASTE GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.06.05, 09:52 Basiu, aż mnie dreszcz przeszedł jak przeczytałam, tak bardzo sie cieszę, ze Ci się udało bardzo bardzo. Łza szczęscia mi sie zakeciła w oku. Wiedziałam, ze bedzie dobrze. Ja zatestuję jutro rano. Na razie zadnych objawów nawet na @. Ściskam Cię mocno ale nie za mocno, bo dzidzia. Na bieżąco nas tu informuj co i jak. Przytulam Cię mocno i przesyłam buziaczki. Iwona Odpowiedz Link
patka05 Re: a więc moje drogie 27.06.05, 09:56 No to bach, teraz oficjalnie już - moje najszczersze, wielkie GRATULACJE!!!!! Tak się cieszę! Odpowiedz Link
slonko81 Re: a więc moje drogie 27.06.05, 10:56 No gratuluję!!!!!!!!!!!Łapię fluidki,bo najpóźniej za 2 miesiące zamierzam je wykorzystać I wiecie co?Jestem dziwnie pewna,że Iwonka zaraz do Bach dołączy Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Slonko 27.06.05, 12:36 Słoneczko, no miło mi, że tak myślisz, ale.... zaczął mnie własnie przed chwilą pobolewać brzunio na @ Jutro rano zatestuję, hmmm zastanawiam się czy nie dziś jeszcze wieczorkiem Ouickiem - on mi wykryl moją poprzednią ciążę właśnie po południu. Ale się zastanowię nad tym. Termin @ mam na jutro. Obyś miala rację, ze dołączę do Basi. Boze jak ja bym już chciała............. Pozdrowionka Iwona Odpowiedz Link
beettinna Re: bach 27.06.05, 13:02 Ogromniaste garulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Boże jak ja lubię czytać takie posty!!!! Odpowiedz Link
beettinna bach 27.06.05, 13:03 Ogromniaste garulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Boże jak ja lubię czytać takie posty!!!! Odpowiedz Link
beettinna bach 27.06.05, 13:03 Ogromniaste grulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Boże jak ja lubię czytać takie posty!!!! Odpowiedz Link
beettinna Re: bach 27.06.05, 13:04 Ogromniaste gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Boże jak ja lubię czytać takie posty!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Ivonka czym się, my czekamu na info od ciebie 27.06.05, 13:25 jutro i pozostajemy w nadziei, że będzie dobrze. brzusio może boleć.. mnie zawsze pobolewał czym sie bejb, byle do jutra Słonko kciałam tylko rzec, że ja też przegrałam ze słonkiem, ryjek i w zasadzie plecki mam czerwone jak płachta torreadora a pieką... szkoda słów) foto bęzie ale cza trochę na niego poczekać)) Odpowiedz Link
bach28 Re: Ivonka czym się, my czekamu na info od ciebie 27.06.05, 14:05 Iwonka ty wiesz że my razem, razem się starałyśmy to i razem zaciązymy a potem razem urodzimy czym się kochana ja trzymam kciuki i buziai ci sle Cmok cmok Odpowiedz Link
slonko81 Re: Ivonka czym się, my czekamu na info od ciebie 27.06.05, 14:20 No wiesz,Iwonka, ja w dniu spodziewanej @ testowałam wieczorem i krecha była bardzo wyraźna,tyle,że pre- testem.I brzuch mnie bolał na @ ))) Widzisz,Pszczoła to jest ten problem,że dopiero zbrązowiała mi skóra po ostatniej potyczce ze słonkiem.Za kilka dni będziesz brązowiutka. A tak poza tym to jestem w połowie trzeciej @ po poronieniu.Myślałam,że te pierwsze 3 miesiące będą się dłużyć,a tu właśnie mijają... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Ivonka czym się, my czekamu na info od ciebie 27.06.05, 14:38 no to Słonko powodzonka)) Odpowiedz Link
dorota53 Re: GRATULACJE!!! 27.06.05, 16:35 Basiu, tak bardzo sie ciesze, juz ci gratulowalam ale dzisiaj robie to oficjalnie no i ty jestes pewniejsza. Wlasnie skonczylam ogladac film nagrany Z NG "W łonie matki" i az lzy mi polecialy. Dziewczyny film jest niesamowuty i polecam goraco.Tak bardzo sie ciesze z waszego szczescia i chcialabym aby Iwonka tez jutro do nas doloczyla. Pszczolko a co z twoimi staraniami?Mam nadzieje ze nie piszesz aby nie apeszac ale trwaja w toku.Pozdrawiam Odpowiedz Link
bach28 Re: GRATULACJE!!! 27.06.05, 18:32 Oj cieszę się i boje ty wiesz Dorotka jak to jest nie? jutro idę do gina wiem że nic mi ciekawego nie powie ale muszę iść może jakie leki zaleci nie wiem dla świętego spokoju muszę i już Pszczoła ten twój doktor to jak Judym prawie ale powiem ci że zazdroszczę ci bo dziś już chyba nie ma takich dla których dobro pacjenta jest ważniejsze niż kasa. u mnie nie ma! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: GRATULACJE!!! 28.06.05, 08:38 jeszcze się nie staram, jeszcze beta nie spadła. Odpowiedz Link
sabi35 Re: GRATULACJE!!! 28.06.05, 08:47 Dorotko a zróbże sobie porządną sygnaturkę: <a href="tutaj adres http: z pierwszego okienka pod twoją sygnaturką na lilypie albo gdzie indziej, ale nie adres z przeglądarki">Napis czy to co chcesz żeby się pokazywało</a> Pozdrawiam Odpowiedz Link
bach28 Witojcie! 28.06.05, 09:17 No i niezdety z mojej wizyty u ginki na razie nici tydzień muszę poczekać bo kobiecina wyjechała na wczasy. Ale trochę się uspokoiłam stresior już maleje a rośnie pozytywne myślenie że bedzie oki. Cmokam Was wszystkie Odpowiedz Link
dorota53 Re: Sabi 28.06.05, 09:27 A tak w ogole to serdeczne gratulacje bo z twojej sygnaturki rozumiem ze sie udalo.Czy teraz moja sygnaturka cie zadawala? Odpowiedz Link
pszczolaasia Dorotko:) 28.06.05, 09:31 łał...piękny))) to już 14 tc.. ło matko jak ten czas leci))to ile ta pięknotka ma już cm? wiesz coś więcej? Odpowiedz Link
bach28 Dziewuszki 28.06.05, 10:22 A jak tam Pszczółencjo twoje spalone słuńcem ciało czy nadal cierpi? Dorotka jeju jak ten czas leci, no własnie jakie szczegóły dotyczące maleństwa nam wyjawisz? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A czy 28.06.05, 10:31 moje ciało cierpi.... Pan co wieczór wciera w nie różne balsamy..oleje..i wiesz... uważamy, zeby aby z tego czegoś nie było, ale robimy to jak jeże..delikatnie Odpowiedz Link
bach28 Re: A czy 28.06.05, 11:07 nio nio gdyby nie te zjarane ciało to by się działo hehe! Odpowiedz Link
bach28 Re: A czy 28.06.05, 11:59 nio i fajnie że się dzieje dla przyjemności u mnie w tym miesiącu więcej było dla przyjemności niż obowiązku zaciązenia nie mówię że nie miałam nadzieji ale przyjemnośc górowała i przytulanka były niczym nie wyznaczane, działo się kiedy się chciało, a tyraz mój szanowny M troszkie rozżalony że już koniec przynajmniej na razie............ Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A czy 28.06.05, 12:42 ty Baśka a pogadaj z ginką swoją czy faktycznie stanowczo jest zakaz, ja się postaram z moim pogadać, tyle, ze musze odwagi nabrać, bo jak pacz w te jego cude loczęta, to rormalnie odwagę to mam w.... piętach..kumasz..gościu mnie rozwala łoczami)))))))) zarty na bok, jestem po prostu ciekawa wiesz, a na razie nie mam punktu zaczepienia kumasz , zeby o coś takiego pytać))) Odpowiedz Link
bach28 Re: A czy 28.06.05, 13:00 nio zapytam jak mi się okazja nadaży czyli za tydzień jak do niej pójdę, obaczym co takiego mi powie ale narazie To mi się nic nie kce mysli moje błądzą po innych sferach mojego miózgu niż seksik zdety a może niezdety! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A czy 28.06.05, 13:23 powiem za poetą...pierolę nie robię...mnnie to stresuje za bardzo... musze się do gina wybrać, a ostatnio jak go w szpitalu obaczyłam, to akuratnie poród odbierał i kumasz wyszedł do mnie trochę zakrwawiony i ze szczęśliwym ojcem , któren na kamerce szystko nagrywał i każdemu kto chciał i nie chciał szczegóły chciał puszczać...więc...kumasz...nie mam serca tera do tego szystkiego Baśka..jak mnie wróci to pójdę po skierowanko. i tyle pewno za tydzien się złamię, tak , żeby za dwa zrobić, i za 3 trzy..i tak , zeby badanko mnie jakoweś zrobił, bo kumasz czuje, ze albo coś mi się przyplątało, jakowaś infekcyja, albo jestem po tym 1,5 miesięcznym plamieniu przewrażliwiona. sama nie wiem.. a moze to może tera takie być, te iupławy..,cholera wie..same problemy ze mną są Basiu. ) ściskam w pasie i cmoki Odpowiedz Link
bach28 Re: A czy 28.06.05, 14:11 ale co ci dolega złocieńka upławki i co jerzcze? cosik boli? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A czy 28.06.05, 14:16 serce namiętnie mnie boli poza tym nic))) a TAM to tylko swędzi trochie i tyla, czyli pewno ta cholera wraca... albo od krwi bo tez tak czasem moze być..nie wiem.. Odpowiedz Link
bach28 Re: A czy 28.06.05, 14:41 a jaka cholera grzybiczka mniemam pomyślujesz kobito? A serce wierze że boli ale ja cię cmokam więc może troszkie załagodzi hę? To głupie ale wiesz bydzie dobrze obaczysz Odpowiedz Link
bach28 dorotka 28.06.05, 14:47 a czy ty mi udzielisz ęnformacji jak się takie sygnaturki robi bo ja taka nie kumata troszkie jezdem a za jakiś czas też bym kciała mieć podobną Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A czy 28.06.05, 14:50 myslę, że to łona własnie, ale nadzieję niejaką choć niską, ale mam...że to jednak kumasz przypadek.. a cmok...dziękuje zalagadza)))) coś wam na pocztę poslałam..kto nie dostał, niech gada) powtórzę))) Odpowiedz Link
bach28 ja ja ja 28.06.05, 14:57 nic nie dozdałam buuuu a zara muszę spadać w home szybko szybko szybko ślij Pszczółencjo!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ja ja ja 28.06.05, 15:01 ło matko!!!!!!!!!! się poprawiam!!!!!!!!!!!!!!! mi tam koleżanka robiła to\ą sygnaturkę, lona mnie krok po kroczku poprowadziła jak niemowlę, więc ci za wiel nie pomogie..... tam powyżej Sabi napisała jak to robić foto poszło!!!! Odpowiedz Link
dorota53 Re: Basiu 27.06.05, 20:55 Wiesz tak sobie dumam i dochodze do wniosku podobnie zaszlas w ciaze ja z domelkiem a ja z Kuba, bo z tego co pamietam to urodzilysmy razem 14 marca. Teraz tez oscylujesz w tych okolicach. Fajnie bardzo sie ciesze. Powiedz teraz synkowi zeby cie tak bardzo nie meczyl Odpowiedz Link
ivonne76 No i co ja mam Wam powiedzieć ? 28.06.05, 08:28 Po tych wszystkich Waszych wypowiedziach, to potrzebny byłby mi dziś chyba cud, ale go nie będzie. Robilam rano test i.....jedna krecha. Nie mam złudzeń. Dziś mam termin @ delikatnie mnie pobolewa brzunio, więc teraz tylko czekac na @. No trudno. A obiecywali mi, że bez problemu zajdę w ciążę po poronieniu. Więc co jest nie tak ??? Nie ważne, co ma byc to będzie. Idę po pracy rezerwować wczasy bo od poniedziałku mam urlop. Może na urlopie się uda. Może.... Dzięki dziewczynki za miłe słówka, jesteście WSPANIAŁE !!!!!!!!!!!!!!!!!! Gratuluję jeszcze raz wszystkim zaciążonym w tym miesiącu, a szczególnie mojej wiernej towarzyszce Basi, która tak dzielnie mi towarzyszyła krok w krok w staraniach. Ufff, ale sie rozpisałam. Miłego dnia żabki Iwona Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: No i co ja mam Wam powiedzieć ? 28.06.05, 08:37 Ivonka nie wszystko stracone, nie ma @ to jeszcze jest nadzieja.. to takie oklepane, ale prawdziwe Iwonko, trzymam kciukasy i miłego urlopu Odpowiedz Link
bach28 Re: No i co ja mam Wam powiedzieć ? 28.06.05, 09:14 Kochanie przykro mi ale na wczasach uda się na pewno, odpoczniesz a poza tym to wiesz hormonki buzują jak ta lala na wyjeździe ja na ciebie czekam buziaki ci sle ogromniaste i miłego urlopu odezwij się jak wrócisz Pa Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła,ja nic nie dostałam 28.06.05, 15:13 poszlo jeszcze raz bo mi odrzucilo część, powtórzone grzecznie czekać))))) ja mogie tylko z pracy się nie zdziwcie adresem)) Odpowiedz Link
slonko81 Re: Pszczoła,ja nic nie dostałam 28.06.05, 15:38 Doszło.Ładnie zaszalłaś))))Trochę zazdroszczę,brakuje mi takiego szaleństwa i luzu.I wcale nie widać czerwieni na skórze Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła,ja nic nie dostałam 28.06.05, 17:53 ale są zdjątka w pociąfu, których milosiernie Wam nie wysłałam, na których widać juz gorączkę ) no i aż tak bardzo nie szalałam chyba, grzeczna byłam))) Odpowiedz Link
bach28 No Pszczoła 28.06.05, 18:43 to się nazywa odlotowy łiikend, a Twoje zdjęcie w stroju bombowe ja też tak się byde fotografować o nie ja do stroju się nie rozbiorę chyba że tylko góra reszta w spódnicy. Dobrze ci zrobił ten wyjazd nie? a Twój szanowny M to cię kocha szalenie widać Odpowiedz Link
dorota53 Re: No Pszczoła 28.06.05, 19:12 Ta dziewczyna to sie bawi i korzysta z zycia.Tak trzymaj Pszczola! Za tydziem wybieram sie na USG to wtedy cos wiecej napisze o nas. Poki co nie wiem jak ma sie malenstwo bo go ani nie widze ani nie czuje. Tylko brzuch mi sie rozlazi Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: No Pszczoła 28.06.05, 19:54 no ja go też kocham szalenie... łon tylko tak na zdjęciach sie popisuje)) mówi zawsze, ze kto by z taką cholerą wyczymał normalnie!!! ale ja mu powtarzam, to co tobie gadałam, że kota w worku nie kupował, czy lata łaziliśmy za sobą, mógł mnie poznać z kaaaaaaaażdej strony, więc tera pretensje moze mieć tylkko do siebie, że się tak babie jakiejś dał oczarować)) łon mi na to, że moje eeeeeeee oczy go tak zauroczyły)))))) czubek, ale mój)))) Dorotko, czyli czekamy na wizytacje u gina i potem jakoweś wieści będą tak? ale sygnaturką ..piekna... ))))))) pozdrowionka )) Odpowiedz Link
bach28 Heloł 29.06.05, 17:13 nio kuleżanki bo spadamy na doliny...........................co tam u Was słychować Odpowiedz Link
bach28 Re: Heloł 29.06.05, 18:01 Wiecie co pobolewa mnie krzyz tzn jego okolice i mam upławy takie troche dziwny zapach mam nadzieje że mi odpowiecie że to nic złego? Odpowiedz Link
dorota53 Re: Heloł 29.06.05, 18:56 Ja z tym krzyzem tez mialam problem na poczatku i tylko o najgorszym myslalam ale lekarz powiedzial mi ze nawet w tak wczesnej ciazy bole sa mozliwe, nie chodzi jeszcze na tym etapie o rozciaganie macicy ale sprawy hormonalne. A jakie masz uplawy, jakies zabarwienie? Ja pamietam i mam tak do tej pory ze mialam wzmozona wydzieline biala grudkowata. Glowa do gory! Odpowiedz Link
bach28 Re: Heloł 29.06.05, 19:08 Ja wiem Dorotka ten śluz jest taki białawy i jest go sporo Odpowiedz Link
bach28 Re: Heloł 29.06.05, 19:09 a krzyż to mi dzisiaj napierdziela jak ta lala w pracy wysiedzieć nie mogę a stać to już w ogóle Odpowiedz Link
pszczolaasia sześć:) 30.06.05, 08:20 Baśka upławy masz wporzo, tym się nie boj, plecy etż mogą boleć, ale jakby baaardzo mocno to ja bym do lekarza poszła jednak, wiesz.. cmokam Odpowiedz Link
lorunia Re: Dla starających się po poronieniu 30.06.05, 10:46 No dziewczyny ja właśnie dzisiaj zaczynam drugi cykl po obumarciu ciąży. Obecnie przez te dwa cykle miesiączki mam 29-27 dniowe więc jak przed ciążą. Mam nadzieję, że już tak do konca bedzie. Pozdrawiam i zycze milego dnia. Odpowiedz Link
bach28 helow! 30.06.05, 15:28 Witam moje drogie kuleżanki! Co słychować? Lorunia oby tak dalej! Pszczoła jak twój ęternecik jeszcze w domku nie działa? Szkoda bo nudno byz ciebie. Dziś me plery bolą dużo mniej a do gina idę na pewno we wtorek bo dopiero wtedy powraca z wojaży kobita. Cmok Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: helow! 30.06.05, 15:33 dopiero od jutra działać chyba będzie, więc... ściskam. Odpowiedz Link
bach28 Re: helow! 30.06.05, 16:19 nio to do jutra ja byde od rana na forum bo w parcy hehehe Odpowiedz Link
bach28 Re: helow! 30.06.05, 16:34 A wiecie coś na temat L4 jak to jest technicznie jesli dostanę a chyba tak a pracuje od ok 4 m-cy w mojej firmie? Odpowiedz Link
misia_7 Jestem! 30.06.05, 19:24 Bach, ja wiedziałam, że tak będzie. Na chwilę Cię spuścić z oka )) szkoda, że nie ma mnie obok, bo byś dostała takiego uściska, że ho ho!! Ogromniaste gratulacje!! Bardzo sie za wami stesknilam dziewczyny. Dzis wrocilam z weselicha, wytańcowana i odprężona i jeszcze wam coś powiem, że byliśmy po weselu trochę niegrzeczni (jeśli wiecie co mam na myśli...) i nawet sie ciesze, że tak spontanicznie Teraz może być już tylko lepiej , moje drogie koleżnaki - smutne przytulam, a radosnym życzę : tak trzymać, królewny! Odpowiedz Link
bach28 Re: Jestem! 30.06.05, 19:38 o żesz kurcze ja tyż się stęskniłam za Tobą a ty do tej pory tańcowałas no ładnie jak w bajce to wesele trwało 7 dnbi i7 nocy hę? Dzięki za uściski i nawzajem a ztego spontana to mozę co bydzę za jakiś czas?????????????????? Odpowiedz Link
misia_7 Re: Jestem! 30.06.05, 19:55 weselicho było jak się patrzy, bo to było wiejskie wesele, napiłam się wódy, że prawie nie wylądowałam pod stołem, tańczyliśmy jak wariaci, jestem cała w siniakach, a po weselu, hmm... Bardzo bym chciała mieć spontanicznie poczętą fasolkę ogromna szkoda tylko, ze babcia mojego M. bardzo kiepsko się czuje, biedak nie może się wyluzować. Mi też sie udziela ten smutek, byliśmy u niej 2 razy w szpitalu... ;-( Bachuś, powiedz, jakie masz objawy, może wkrótce do Ciebie dołączę, kto wie... Byłaś już u gina po testowaniu?? bo nie jestem na bieżąco... Odpowiedz Link
bach28 Re: Jestem! 30.06.05, 20:13 nio to weselicha pozazdrościc! Co do Babci przykro mi rozumiem Ja no cóż od ponad tygodnia pobolewal mnie brzuch czasami nudności się pojawialy śluzik też większy, swędzialy sutki,slabo mnie się parę razy zrobilo i tak sobie przypuszczalam że a nóż...teścior zrobilam 3 dni przed malpą i wyjszla bledzieńka kreseczka, w terminie malpy powtórzylam i już byla baaardzo wyraźna. Od tej pory i szczęscie i strach i samam z reszta wiesz... Do lekarza mchcialam lecieć od razu ale do swojej starej ginki nie wróce mam inna kobitkę się okazalo że wyjechala dopiero w przyszlym tygodniu we wtorek się do niej wybieram o obaczym co mi powie mam stresiora. Odpowiedz Link
bach28 Re: Jestem! 30.06.05, 20:16 wczoraj dość mocno bolial krzyż mnie ale Dorotka uspokoila dziś delikatnie pobolewają jajniki ogólnie czuje się w miare.... Misia może ty się orientujesz ja chcę pójść na L4 od razu, nie wytrzymam w mojej pracy w ciązy. Ale umowę mam do końca roku (musi ją przedlużyć to wiem ) ale pracuje w niej 4m-ce zaledwie coś zlego z tego może być? Odpowiedz Link
bach28 Re: Jestem! 30.06.05, 20:41 ja tylko do 21 Misieńko z Tobą mogie być potem odlatuje na miotle hehe. Mój Domelek mi się rozchorował i się martwię bo w sumie nic poważnego katar ale tempka mu skoczyła na 38 a on ma ostatnio fazę i nie chce łykać żadnych leków Odpowiedz Link
beettinna Re: misia_7 30.06.05, 20:57 no-no-no-czego ja się dowiaduję!!........(byliśmy niegrzeczni)... ja Ci dam.....wszystkich na wątek sierpniowy zaciągnęłaś a tu jakieś konpiracyjne zaczątki- z których może (oby) coś się rozwinęło.... nie ładnie-nie ładnie pozdrowionka Odpowiedz Link
misia_7 Re: misia_7 30.06.05, 21:34 hej Beettinko e tam, sierpień już za miesiąc. Nie bądźmy formalistkami Ja tak bardzo tego pragnę, że nie potrafię już się dłużej powstrzymywać. Co ma być , to będzie. Wszystko w rękach Boga. Myślę, że jestem już gotowa - a co będzie - czas pokaże. pozdrawiam Cię serdecznie i napisz co u Ciebie. Odpowiedz Link
misia_7 do Bach28 30.06.05, 21:29 Królewno, rozumiem, dbaj o Domelka chorutkiego, bo to Twój skarb największy. Mam nadzieję, że szybko się wykaraska ściskam Cię mocno, cmok na dobranoc i zazdroszczę objawów - ja tam bym mogła puszczać pawia codziennie, aby tylko mieć zdrową ciążę przypomnisz mi kiedyś te słowa hehe. U was na Dolnym Śląsku piękna pogoda, a u mnie nad morzem niezbyt. Złapałam jakieś zapalenie gardła i faszeruję się naturalnymi specyfikami, bo nie chcę latem być chora! a co do L4 , to naprawde nie wiem ;-( może zapytaj na forum ciąża?? tam jest dużo dziewczyn obcykanych Do usłyszenia jutro Odpowiedz Link
pszczolaasia Misia:} 30.06.05, 21:41 no udało mi się wejść:} witaj bejb:} mówisz wybawiłaś się:} to łekstra:} a foto jakieś obaczym? Misi i jej Pana? oj ja też będę mogła rzygać ze śpiewem na ustach:} już to szystkim zapowiedziałam:} kurde wchodziłam tu 40 minut..ludzie... Odpowiedz Link
beettinna Re: Misia_7 30.06.05, 22:21 ano się zgadzam! wszystko w rękach Boga no bo przecież nie w lekarzach którzy zwykłej ciąży utrzymać nie mogą! co nie? jeśli macie jakieś fotki z tego weseliska to chętnie zobaczę!! pozdrowionka Odpowiedz Link
misia_7 Re: Misia:} 30.06.05, 22:22 pszczółeczka! nic nie obiecuję kiedy, ale foto będzie, przysięgam, jak tylko dojdę do siebie się tym zajmę, bo całą noc spędziłam w pociągu w drodze powrotnej. Bardzo mocniutko Cię wyściskuję! mam nadzieję, ze u Ciebie wszystko w porządeczku? Odpowiedz Link
bach28 Misia 01.07.05, 09:40 co to za choróbsko sie przypałętało pewnikiem po tych szaleństawch weseliskowych sie pytam? A u nas dziś pogoda średniawa ale zgadzam się że u na sprzeważa pikna pogoda i chiba jest najcieplej. Co do L4 pytałam na ciązy ale tam jakoś niemrawo życie forumowe płynie.. Na zdjęcia czekam także............ Odpowiedz Link
pszczolaasia witam:)) 01.07.05, 08:28 u mnie wporzo, no bo co ma być xle)) dzis i jutro idę na imprę.. lo matko, powoli się staję...impreholikiem))))))))) Misia czekam na foto czekam)) z tego spontana to kto wie, kto wie... jeszcze na sianku olaboga))))) Odpowiedz Link
bach28 Re: Helow 01.07.05, 09:08 Niedobrze mi bo jeszcze nic nie zjadłam od rańca wczesnego kiedy wstałam a poza tym mój Domel chory ma temperaturę katar ogromniaaaasty i nie chce leków łykać więc cieżko na froncie A ty kochanieńka uważaj bo później ciężko z tegoż nałogu imprezowegho się wykaraskać hehehe żartuje bardzo dobrze baw się póki możesz i póki ci się chce Cmok Odpowiedz Link
bach28 Re: Helow 01.07.05, 09:14 a jak się czujesz do gina pewnie się nie wybierasz mam nadzieję że jak się czego dowiesz to nam zapodasz hę? Po cichaczu wyczytałam że Sabi kiepsko się czuje przekaż proszę że trzymam za nią kciuki mam nadzieje że bedzie ok Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Helow 01.07.05, 09:18 ja dobrze się czuję, do gina chyba we wtorek pojdę..nie chcę ale muszę...przekażę, przekażę.. Domelka uściskaj i ucaluj w nosek od cioci)))) we wtorek do gina lecisz tak? czyli wieczorkiem się szystkiego dowiem tak? i poacz ja też pójdę, to się wiadomościami wymienimy)) Odpowiedz Link
bach28 Re: Helow 01.07.05, 09:36 nio patrz jak się złożyło i chyba obydwie mamy cholernego stresa... całusy przekaże w zasmarkanego nochala Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Helow 01.07.05, 09:40 Matko zasmarkany?? to weź daj mu czy całuski)) no stresa to ja mam zawsze..tym bardziej, ze mnei jakoś tak kuwa dziwnie brzuch pobolewa, jakbym kuwa @ miała dostać, kumasz? ledwo skończyłam w niedzielę, już następna mi się jakby kroi... cholerny świat... Odpowiedz Link
bach28 Re: Helow 01.07.05, 09:50 nosz ten świat to czasami faktycznie do du.. no to idź niech cę ten przystojniak prześwietli tymi piknymi łocętami i bydziem wiedzieć co i jak.. ja bydę z Tobą telepatycznie oczywiźcie! A tyraz zmieniamy temat na przyjemniejszy jakaż pogoda u Pani Pszczoły znad moria naszego? Odpowiedz Link
bach28 Re: Helow 01.07.05, 11:10 średniawa ale ja ni mam okna w pracy więc nie wiżu tak naprawdę rano jak jechałam to się chmurzyło, jeju jak ja bym kciała juz nad morze pojechać normarnie tak bym kciała że hoho. Ciekawam co ta ginka powie na to jak ja jej powiem że chce zwolnionko bardzom ciekawa? Odpowiedz Link
lorunia Re: Helow 01.07.05, 11:24 A ja zaczęłam sobie mierzyć tempke i z tym też pytanie. Czy jak mam krwawienie to mierzyć ją czy dopiero jak przejdzie? Ja tam świerza jestem i jakoś mnie naszło aby ją pomierzyć. Tylko jeszcze musze ustalic o której porze mam to robic. Tylko jest wtedy dobrze, gdy o tej samej porze jest mierzona? Odpowiedz Link
slonko81 Re: Helow 01.07.05, 11:44 Cześć Gwiazdy!!! Ja cały czas jestem,cały czas czytam,ale pisać mi się czasem nie chce. Wczoraj widziałam śliczne łóżeczko z kaczuszką.Teraz pewnie już bym kupowała.Miałam termin na 5 sierpnia...W poniedziałek albo w środę idę do gina zrobić posiew. Misia,fajnie,że jesteś.Trochę się zdziwiłam,jak zobaczyłam tyle postów,ale teraz już wszystko jasne Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Helow 01.07.05, 11:50 ja na 4 września..potem na 24 grudnia...ale Słonko czy jest sens myslec o tym..sama się zastanawiam... ale czasem kurde takie myśli dopadają nie i nie można się od nich uwolnić... eeee biorę się do roboty pozdrawiam Odpowiedz Link
misia_7 witam w piątek 13-tego 01.07.05, 12:15 Znowu mnie nie będzie. Babcia odeszła ;-( Jedziemy dziś znów za Wrocław pożegnać ją po raz ostatni... Nie wiem kiedy wrócę. Wyjeżdżamy wieczorem. Odpowiedz Link
slonko81 Re: witam w piątek 13-tego 01.07.05, 12:32 bardzo mi przykro Misiu.Wiesz,może to niezbyt stosowne w tej sytuacji,ale zwykle jest tak,że ktoś umiera,a ktoś się rodzi..... wiesz o czym mówię. Odpowiedz Link
bach28 slonko 01.07.05, 12:35 ty moje no co ty doła zaliczasz a ja juz bym urodziła moje maleństwo bo termin był na czerwiec i z jednej strony cię rozumiem a z drugiej nic nie da się zrobić takie to życie czasami posrane i nie mamy na to wpływu niestety...więc wyłazimy z doła ja ci pomogę go zakopać a już niedługo na nowo będziesz obliczać tygodnie i miesiące zakopujemy? Odpowiedz Link
slonko81 Re: slonko 01.07.05, 12:57 No dobra,zakopujemy. Im bliżej sierpnia,tym jakos mi gorzej i coeaz rzadziej myślę o ciąży. Odpowiedz Link
bach28 Re: slonko 01.07.05, 12:59 ale czemuż rzadziej zmiana planów czy strach u nie im bliżej terminu starań było tym chętniej a moze potrzebujesz odpoczynku od tego wszystkiego? Odpowiedz Link
bach28 Lorunia 01.07.05, 13:00 ja się powtarzam ale nic ci nie doradzę bo ni wiem a wszystkie ,mundre w tej kwestii wywiało niezdety! Ale odpisuje cobyś nie poczuła się że tak powiem brzydko olana wiem jak to jest bo na niektórych wątkach sama się tak czuje Odpowiedz Link
misia_7 Re: Lorunia 01.07.05, 14:09 Loruniu, może ja Ci pomogę? napisz o co chodzi, bo u mnie dziś cienko z czasem, więc nie mogę szukać po wątkach. Odezwij sie. ściskam. Misia Odpowiedz Link
lorunia Re: Lorunia 01.07.05, 15:25 Przepraszam, że tak pożno ale z bratem dziele kompa, a on często gra. Zaczełam mierzyć tempke i nie wiem czy kiedy mam miesiaczke tez ja mierzyć, czy dopiero gdy się skonczy? Odpowiedz Link
lorunia Re: Lorunia 01.07.05, 15:31 Jeszcze raz, tamto chyba sie nie dodało. Zastanawiam sie czy mierzyc tempke od dnia miesiaczki czy jak się skończy? Odpowiedz Link
misia_7 Re: Lorunia 01.07.05, 17:47 pomiar w dniu intensywnego krwawienia możesz sobie darować, ale jak się kończy @ możesz zacząć mierzyć. jak masz krótkie cykle to jest to nawet wskazane, bo Twoje dni teoretycznej płodności mogą zaczynac sie tuż po @. Mierzy się o mniej więcej tej samej porze, koniecznie rano, przed wstaniem z łóżka, najlepiej nie pozniej niż o 8, pół godziny odchylenia w obie strony jest praktycznie bez znaczenia. jak ci zdarzy zaspac, to pomogę Ci skorygować wykresik. Powodzenia Odpowiedz Link
bach28 Pszczoła 01.07.05, 12:35 czy u ciebie znowu dół odkopali czy mnie się zdawało jeno? Odpowiedz Link
slonko81 sama nie wiem 01.07.05, 13:58 z jednej strony to strach,z drugiej niepewnośc.Ja już sama nie wiem.Niech się dzieje co chce.MOże za tydzień będe wiedziała więcej.Gorzej jak posiew będzie w porządku.Skoro w czasie ciązy lekarz nie wykrył,ze coś było nie tak i teraz się okaże,że bakterii nie ma,to będę się martwić przynajmniej do 5 miesiąca. Odpowiedz Link
bach28 Re: sama nie wiem 01.07.05, 14:06 slonko no ten strach to wiesz był jest i będzie ja we wtorek idę na 1 wizytę i mam takiego stresiora że fiu fiu ale co zrobić trza to jakoś przeżyć staram się myśleć optymistycznie choć nie jest łatwo że bydzie ok że tym razem nic złego się nie stanie....i niezdety nic więcej nie można zrobić więc kobito na wakacje wyjedź odetchnij a potem do dzieła jak człowiek wypocznie to od razu jaśniej na duszy się robi i umyśle... Odpowiedz Link
misia_7 Re: sama nie wiem 01.07.05, 14:15 Bach, kurde, chciałabym Ci powiedziec : nie stresuj sie kochana, ale wiem, jakie to trudne w praktyce. Już wyobrażam sobie moje reakcje na Twoim miejscu. Mnie to też czeka. pamietaj, że masz tu przyjaciołki, ktore Cie zawsze beda wspierać choćby tylko dobrym słowem, bo co można więcej przez internet... Nie bójże się kobito będzie Bardzo dobrze! Odpowiedz Link
bach28 pewnie 01.07.05, 14:21 że bydzie musi nie! Misieńko jeszcze raz bardzo mi przykro ja ma tylko 1 babcię która ma 90 lat jest schorowana ma Alzchimera czy jak to się tam pisze czasami mnie rozpoznaje czasami nie różnie bywa.. ma swój wiek i choróbsko ją męczy ale jak sobie pomyśle że kiedyś odejdzie to buuu. Odpowiedz Link
misia_7 dziewczyny, zakopujemy doła 01.07.05, 14:07 ja już sięgam po łopatę... co ja bym bez was robiła. Słonko, coś Ty, będzie dobrze, musi być!! ja Ci to mówię! jak to koleżanka Basia napisała , że życie jest takie posrane za przeproszeniem, ale nie dajmy mu się! Dziękuje wam też za wspieranie mnie w trudnych chwilach, tyle już było tych złych dni, ten weekend też pod znakiem stypy ;-( ale kurcze blade musi być w końcu dobrze Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dziewczyny, zakopujemy doła 01.07.05, 14:45 doły na pole wyganiamy!!!!!! Misia cmok kochana moja , Basieńko serce ie bój się będzie dobrze, Słoneczko równiez i szystkie moje tofane zlote koleżanki, co ja bym bez was zrobiła szystkich...cmoki na lewo i prawo))) po likendzie szykujta sie na nową porcję fotek)))))))))))) Odpowiedz Link
bach28 baj 01.07.05, 15:04 ja tyż na razie mówię baj i cmok dla wszystkich tym razem ode mnie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: sama nie wiem 01.07.05, 14:10 oj Słonko kochane moje..ten strach jest w nas wpisany do końca zycia i tyle... jak wroga nie można pokonać trza go pokochać i zyć z nim. bo on nigdy nie minie i tyle. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 01.07.05, 14:07 się zdaje, to była chwila ktora minęłą bezpowrotnie, ale tera mi smutno z powodu babci Misi, bo czuje jakby to moja babcie była, bo przecież Misia jest naasza..... Odpowiedz Link
misia_7 Re: Pszczoła 01.07.05, 14:18 jesteś kochana Pszczóleczko, naprawde!!! dziewczyny, na razie mykam do mamy i gotować obiednią strawe. dziś ruskie pierogi. jesteście boskie - ja wam to mówię Odpowiedz Link
bach28 Re: Pszczoła 01.07.05, 14:22 nio to dobrze że dół nie odkopany bo ja tera nie mogę tak mocno łopatą machać pamietaj! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła 01.07.05, 14:43 ty nic nie mozesz kopać na Boga!!!!!!!!!! to JA moge kopać!!!!!!!!!!!! ty bedziesz siedziec na leżaczku schowana od słonka parasolką (sorry Słonko to nie o ciebie chodzi))) ) i wodę z cytryną i lodem popijać!!!!!!!!! nic więcej!!!!!! jesteś naszą oficjalną cieżarówką, więc nic nie bedziesz do diabła kopać!!!!!!!!1 ty co najwyżej możesz nam pokazać gdzie mamy kopać!!!!!!!!!! no...ale jej dołożyłam co nie laski??????? sluchajcie zara spadam)))) nie wiem kiedy bedę...wpadnę wtedy kiedy na pewno będę mogła)))))) bawcie się dobrze i Misiu jeszcze raz serce moje jest z Tobą... cmoki) Odpowiedz Link
lorunia Słonko 01.07.05, 15:40 Każdy się boji o swoej dzieci. Ja chyba przez cała ciążę i cały czas bede sie bala o swoje dzieci ( jak bede je juz miala). Tyle się czyta na ten temat, no i nie jest wiadoma godzina kiedy sie umrze. Ale postaram sie cieszyc z kazdego dnia, jak bede w ciazy i za wszystko dziekowac. Teraz tez dziekuje za te tygodnie ktore moglam cieszyc sie moim malenstwem. Czułam je juz w 16 tc. gdy sie przekrecal, czulam ta mala glowke, i ona byla taka okragla. A moja ginka mi nie wierzyla Odpowiedz Link
slonko81 Re: Słonko 01.07.05, 16:36 Dzięki Wam wszystkim za miłe słowa.Nie wiem czy uda mi się przezwyciężyć strach.Ale i tak ogłaszam wszem i wobec,że doła na dzień dzisiejszy zakopuję.Przecież nie mogę pozwolić,żeby Bach kopała Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Słonko 01.07.05, 17:51 o!!!!!!!! laski wrócił mi transferek w domciu)))))) ale ja wychodzę))) na imprę)) Słoneczko cieszę się, ze dół zakopany))))))) i tak ma być dalej))) oglaszam ten łikend, łikendem bez doła)))))))) bo ja zajrzę i obaczę, ze ktoś miał bez powodu doła, to footek Wam nie wyślę)))))))) z impry..... a powiem Wam w tajemnicy, ze jesteśmy zmówione z koleżankami foremkami)))))))) Odpowiedz Link
misia_7 eh, życie... 01.07.05, 17:51 miłego weekendu dziewczyny. Mocne buziaki ode mnie. Uważajcie na siebie, szczególnie nasza nowa ciężarówka Odpowiedz Link
bach28 nio laski 02.07.05, 14:32 to super doły zakiopane Basia nie będzie musiała się męczyć i good Pszczoła ja tych imperz normarnie ci zazdroszcze jakie fotki rzuć dla atarkcyjności dnia. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 02.07.05, 09:07 ja tylko na chwilkę bo jeszcze spać idę) było zajefajnie))) może później cóś napiszę) Odpowiedz Link
dorota53 Re: Heja 02.07.05, 10:40 A co to za wylegiwanie sie w lozku o tej porze? Dziewczynki ide dzis na USG do Makowskiego i dam wam znac jak tylko wroce, mam nadzieje ze z dobrymi nowinamo.Pa Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Heja 02.07.05, 12:48 Czekamy z niecierpliwością na dobre wieści Dorotko. U mnie dziś 4 dc oczywiscie z @ a w środę lecę z mężuniem na Kretę, tam trochę podziałamy. Wracam 21 lipca to się odezwę do Was kochane. Buziaczki Iwona Odpowiedz Link
patka05 Re: Heja 02.07.05, 13:50 Hej dziewczynki, jak samopoczucie w to sobotnie południe? Jak Wam się już chyba chwaliłam- rozpoczeliśmy starania w tym cyklu i choć do testowanka został tydzień to mam dobre przeczucia )) Dorota, daj znać koniecznie po USG I może jakąś fotę walnij dzidziusia? ))) Ivone- baw się dobrze na Krecie i wypoczywaj Odpowiedz Link
bach28 Re: Heja 02.07.05, 14:34 Dorotka czekam na wieści z usg oczywiście będą najlepsze pod słońcem ja to wiem. Buziaki dla Was Odpowiedz Link
bach28 Iwonka 02.07.05, 14:36 o rety Kreta to moje marzenie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! rób duzo zdjątek mam nadzieję na pooglądanie chociaż troszkie po twym powrocie i działaj ja czekam na Cię A słyszałam że tamten klimat i czar miejsca działa niezwykle pobudzająco na hormonki więc szalej do woli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
bach28 Patuś 02.07.05, 14:57 nawet nieźle choć jakieś nudności się pojawiają od czasu do czasu ale w sumie dośc rzadko nic nie boli a we wtorek wielki finał czyli wizyta u gina już nie mogę się doczekać no stracha tyż mam wielkiego A kiedy ewentualne testowanko u Ciebie? Odpowiedz Link
bach28 ja 02.07.05, 14:59 jezdem z lekka zaćmiona today doczytałam że za tydzień a masz jakiś objawki nawijaj mi szybciutko wiesz że trzymam kciuki wszystkie dwa! Odpowiedz Link
patka05 Re: ja 02.07.05, 15:56 Przeczucia O czym więcej można mówić pięć dni po owu? Po prostu jestem dobrej myśli A Ty uważaj na siebie I nie przejmój się lekkimi mdlościami, to zwykle dobry znak! Czekamy na wieści od Dorotki... Odpowiedz Link
dorota53 Re: Uroczyscie oswiadczam 02.07.05, 21:36 ze bede miala drugiego synka Nawet specjalnie nie musialam dlugo czekac by dowiedziec sie jakie skarby ukrywa dzidzia pomiedzy nogami. w przeciwienstwie do Kubusia ta dzidzia bylo bardziej smielsza i nie wstydzila sie pokazywac tego czym obdarzyla ja natura. A wierzcie mi obdarzyla ,az dr. Makowski smial sie z rozmiarow.To mile ze tak wszystkie czekalyscie na wyniki mojego usg. Najwazniejsze ze dzidzia zdrowa, poki co rozwija sie prawidlowo,polyka juz plyn owodniowy, a to znaczy ze zolodek pracuje. To nieslychane co taki 15 tyg babel potrafi robic. A ruszal sie niesamowice tylko szkoda ze ja nie moge tego jeszcze poczuc. Jesli chodzi o fotki to przykro mi ale nie mam gdzie zeskanowac zdjec.mam nadzieje ze pod koniec roku pochwale sie juz "zywa" fotografia synka Odpowiedz Link
patka05 Re: Uroczyscie oswiadczam 02.07.05, 21:58 No to bardzo się cieszę, że wszystko w porządku! No i oczywiście gratuluję drugiego synusia! Ale Ci się udało, ledwo 15 tydzień a Ty już znasz płeć malećstwa )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Uroczyscie oswiadczam 02.07.05, 23:50 no, no, no.... nie wiem Dorotko co powiedzieć..po prostu gratulacje))) ponownie)) po prostu cieszę się, ze Ci się udalo, serio- serio)))))))) ściskam )))) Odpowiedz Link
ivonne76 Re: Gratulacje 03.07.05, 00:28 Bardzo sie ciesze Dorotko, gratuluję serdecznie. Pozdrawiam Iwona Odpowiedz Link
bach28 Re: Gratulacje 03.07.05, 09:23 Dorotka ty wiesz że jak ja słyszę takie wieści to mi serdecho bije jak oszalałe bardzo naprawdę baaardzo się cieszę i z synusia drugiego i że wszystko się dobrze się układa Buziaczki Wam przesyłam....... Odpowiedz Link
bach28 a mój 03.07.05, 09:24 Domel chory trzeci dzień z rzedu prawie 38,5 gorączki i czas na antybiotyk niestety którego nie chce pić cholewcia mała... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a mój 03.07.05, 09:40 Basiu kurde powiedz mu, że za zdrowie mamy i taty ma wypić i za zdrowie cioci Pszoły.... martwię się twoim Domelkiem, fajowy taki jest.... idę się opalać, blada jestem trochę) słonko mi ściemniło skórę, zdjęło wierzchnią wartstwę tera cza ją dopalić na razicho Odpowiedz Link
bach28 dół 03.07.05, 16:26 mnie dopadł i to straszeczny mam złe myśli i nie mogę ich odgonić Boże chciałabym już dziś pojsć do gina i wiedzieć cokolwiek nie wytrzymam do wtorku, psychoza Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dół 03.07.05, 17:52 Basiu jak cię tofam nie zamartwiaj się aniele złoty!!!!!!!!!!! nosz proszę cię!!!!!!!! i dobrze robisz, że tak późno idziesz, bo jak Bóg da to serducho już może być, chociaż na to za wcześnie troche.... ale proszę nie denerwuj się!!!!!! bedzie dobrze)))))) bo musi kuwa być i tyle!!!!!!!!!!!!! ściskam Odpowiedz Link
bach28 Re: dół 03.07.05, 18:36 Asia ty wiesz jak to jest ja nie mogę dziś nie mogę nie daje rady myśleć pozytywnie wydaje mi sie ciąglę że pójde tam i usłyszę no własnie Asieńko przepraszam cię ciebie głównie że smucę bo to ty masz wszelkie prawa do doła ale ja dzisiaj nie wyrabiam psychicznie po prostu nie wyrabiam to jest silniejsze ode mnie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dół 03.07.05, 18:41 a dlaczego ja mam większe prawa do doła??? przecież to ty jesteś w ciąży i dokładnie wiemy, że czasem nasze leki są jak najbardziej uzasadnione do diabła!!!!!!! Basiu nie ma co gadać kto ma a kto nie ma..ty jesteś w ciąży i naturalne jest, że się denerwujesz..no kto by się nie denerwował, no kto? tym bardziej, że jesteśmy "naznaczone"... Basik jestem z tobą serduchem i duszą i trzymam kciukasy, żeby ci się udało) naprawdziwszą prawdę mówię)) po prostu staraj się za bardzo nie denerwować, bop wiesz...co ma być to będzie i tyle, ale wiec, że ja tuy jestem i będę zawsze z tobą!!!!! ale będzie dobrze!!!!! byle do wtorku!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
bach28 Re: dół 03.07.05, 18:43 jestem zmęczona chcę leżec ale jak leże to przychodzą wstrętne myśli więc wstaje i chodzę bez celu i się szwędam i niczym nie mogę się zając bo nie mogę się na niczym skupić i ryczę i w ogóle....a najgoresze że mój M w ogóle mnie nie rozumie tak jakby nigdy nic się nie stało wcześniej nie potrafi mnie uspokoić... niech już będzie ten zasrany wtorek Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dół 03.07.05, 18:49 będzie niedlugo będzie uszy do góry) a Pan taaaaak....wiem o czym mówisz Basiu po prostu postaraj się nie denrwować, poczytaj sobie może jakąś książkę, obejrzyj film na wideło...wiesz bo pomyśla jak się tak denerwujesz, to szkodzisz tylko swojej kruszynce.... pomyśl tak, po prostu postaraj się uspokoić chodź trochę... Odpowiedz Link
bach28 Re: dół 03.07.05, 19:20 wiem Asia wiem tylko a szkoda gadać próbowałam i ksiązke i film i nic ale teraz powoli jakoś chociaż to że myśle o tym że to też szkodzi dziecku to mnie stresuje jeszze bardziej ale dzięki Asia naprawdę nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy tak się wygadać a potem czytam to co piszesz i jakoś powoli zaczynam sensownie mysleć że no cóż na niewiele rzeczy mam wpływ jakoś mnie dziś dopadło może jutro będzie lepiej Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dół 03.07.05, 19:29 co tu będę duzo gadać tofana moja..na niewiele rzeczy mamy wpływ, to prawda, ale ja wierzę, że będzie dobrze i tego się trzymam, a ty mi to potwierdzisz we wtorek idę film z Panem mym oglądać..na razicho bejbe bedzie dobrze obaczysz... Odpowiedz Link