Dodaj do ulubionych

Dla starających się po poronieniu

    • dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 09.06.05, 20:20
      Melduje sie kobitki. Misiu bedzie dobrze, kazdy przechodzi jakis dol, takie to
      nasze zycie. Asiu, Iwonku jesli wy sie cieszycie to ja tez. Moze to dziwnie
      zabrzmi ale to dobrze ze znasz przypuszczalna przyczyne smierci swojego
      dzidziusia, bo moze wlasnie teraz przy pomocy lekarzy i lekow uniknie sie
      powtorzenia tamtej tragedii.
      Basiu jak dla mnie jestes podobna do jednej z amerykanskich aktorek (moze nawet
      jej nie znasz, ale gra epizody w tasiemcu "Moda na sukces"-P. ginekolog),
      przynajmniej na tym zdjeciu. Od razu twoja twarz skojarzyla mi sie z jej osoba.
      U nas ok, wlasnie wrocilam ze spotkania w przedszkolu, bo moj synek od wrzesnia
      rozpoczyna "edukacje"smilePozdrawiam goraco. Pa
      • bach28 witam Was ciepło i słonecznie! 10.06.05, 09:20
        tyle ode mnie odezwe się jeszcze po południu!
        Misia trzymaj się!
        • pszczolaasia Re: witam Was ciepło i słonecznie! 10.06.05, 09:21
          u nas na Pomorzu też ciepłosmile Misia czym się jesteśmy z tobąsmile
          • bach28 Re: witam Was ciepło i słonecznie! 10.06.05, 09:27
            pszczółencjo a co u Ciebie? u mnie krajobraz po bitwie kolegi nie udusiłam
            jeszcze i nerwica już przeszła więć z kryminału chyba nici
          • bach28 znikam 10.06.05, 09:29
            idę sprzątać bo u mnie krajobraz po bitwie wpadnę po południu
            Baj
      • bach28 iwonka 10.06.05, 09:25
        kochana przykro mi ale też dobrze że ppoznałaś przyczynę bo teraz wiesz jak
        możesz pomóc sobie i przyszłemu maleństwu, jak tam staranka u Ciebie dopiero
        się pewnie zaczynają co?
        • pszczolaasia Bach :))) 10.06.05, 09:46
          u mnie super!!!!!!! na razie czuję się prawie dobrze, tylko piersi zaczęły mnie
          znowu boleć...muszę iść do gina z nimi, bo nie wiem, jak mam to do diabła
          liczyć... musi mi wyjaśnić ten moj cykl teraz...we wtorek idę znowu robić betę
          i obaczym , obaczym...w sobotę idę na mecz pilki nożnej...tyak moje drogie,
          tak..na mecz!!!!! polecam, się można tak wywrzeszczeć, jak się człowiek
          prezłamie, że szoksmile)))) a w niedzielę na rowereksmile)))
    • lorunia Re: Dla starających się po poronieniu 10.06.05, 15:07
      Jejku jaki ja mam dzisiaj beznadziejny dzień. Dosłownie doła załapałam i wciąż
      becze. Moim rodzicą to chyba na rękę, że nie urodziłam tego dziecka jest. Nic
      od tamtego mometu nie słyszę od nich, że pamiętają o nim, przecież to miał być
      ich pierwszy wnuk. Mama to chyba nawet się cieszy i raz nawet jej to
      powiedziałam w oczy. Dzisiaj jest mi tak bardzo cieżko.
      • slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu 10.06.05, 16:32
        Lorunie,może Twoi rodzice martwią się o Ciebie.Może woleliby,żebyś miała
        dziecko trochę później,wiesz jak jest.Chcieliby na pewno,żebyś skończyła
        szkołę,usamodzielniła się.Nie wiem jaką masz sytuację rodzinną,ale
        przypuszczam,że rodzice obawiają się,że część obowiązków związanych z
        wychowaniem Twojego dziecka spadnie na nich.Porozmawiaj z nimi szczerze,bez
        krzyków i emocji i będziesz wiedziała o co chodzi.Tylko nie myśl,że mam coś
        przeciwko młodym mamusiom,bo to nieprawdasmileTrzymaj się i głowa do góry.
        • bach28 Re: Dla starających się po poronieniu 10.06.05, 17:18
          Lorunia zgadzam się ze słonkiem prosta rozmowa bez emocji negatywnych i
          wszystkim od razu zrobi się lepiej. Pszczółencjo kochana no to super że super
          hehe idź dziecino i wywrzeszcz się za mnie przy okazji wszystkie bo ja też mam
          czasami ogromną ochotę na to ale brak możliwości niezdety
          • pszczolaasia powiem Wam szczerze, jak na spowiedzi świętej... 10.06.05, 20:34
            nie będę przed moimi bratnimi duszami tutaj ściemniać... wczoraj zaprosiliśmy
            swoich przyjaciół i naprawialismy razem rower tego bałwana mojego męża. bo ten
            baran (mój mąż) w bulwar Gdyński wjechał (kto był, to wie jak wygląda, kto nie
            był tłumaczę- 1,5 metrowy pas betonu , ktory "leci" wzdłuż całego bulwaru
            nadmorskiego, którego doprawdy nie sposób przoczyć, bo jak można przeoczyć coś,
            co zasłania nam widok, chyba, żeby się jest kompletnie narąbanym, ale ja tego
            wam nie powiedziałam...sza!!!!) więc wywaliśmy szprychy, potem je zaplataliśmy
            z powrotem, no i tego...piwko chclaliśmy i dzisiaj...tego...głowa mnie boli
            trochę dziś...nie wiecie czemu przypadkiem? moje ulubione koleżanki kacem mi tu
            jakoś łoceta zamydlają uważacie? po prostu...szoksmile)))))))))) ściskam was w
            pasie, życząc udanego łikendusmile)))))))))))))))))))))))
            • bach28 Re: powiem Wam szczerze, jak na spowiedzi świętej 10.06.05, 20:35
              och kochana a czy aby szanowny M cały i zdrowy?
            • bach28 Re: powiem Wam szczerze, jak na spowiedzi świętej 10.06.05, 20:37
              a tak w ogóle czasem warto się narąbać choćby na drugi dzień głowa dymiła żyje
              się raz czyż nie?
              • pszczolaasia Re: powiem Wam szczerze, jak na spowiedzi świętej 10.06.05, 20:41
                Pan żyw niestety.... czego o mnie tak calkiem powiedziec nie możnasmile)))))) i
                powiem Ci , że warto się czasem narąbać nawet dla zdrowotności, ale drugi
                dzień.................. jest KOSZMARNYsmile)))))))))))
                • bach28 Re: powiem Wam szczerze, jak na spowiedzi świętej 10.06.05, 20:53
                  to lulu królewno i nic więcej nie pozostaje
                  Baj i kolorowych snów
                  • pszczolaasia Re: powiem Wam szczerze, jak na spowiedzi świętej 10.06.05, 20:54
                    branoc i pchły na nocsmile)))))
                    • bach28 Witam witam i o zdrowie pytam 11.06.05, 09:27
                      ja jak zwykle w pracy taka moja dola nieszczęśliwa, pogoda beznadziejna pada
                      wieje i zimno ja chćę lato!!!! a co u Was?
                      • bach28 halo halo 11.06.05, 11:21
                        dziewuszki no ja wiem że sobota i łikend i spać się chce dłużej niz zazwyczaj
                        ale jakiś jedem malutki tekścik cobym nie była tutaj sama
                        Iwonka kochanie jak tam wczorajsze staranka były?
                        • patka05 Re: halo halo 11.06.05, 12:51
                          Ja jestem smile "dochodząca" bo musze się uczyć, mam egzamin w poniedziałek dość
                          ciężki. A jak tam samopoczucie?
                          • bach28 Re: halo halo 11.06.05, 13:20
                            hej pateczko ja też dochodząca a samopoczucie że tak powiem senne to chyba ta
                            pogoda, apoza tym nie wiem mam jakieś dziwne bóle brzucha dziwne....starania w
                            toku zobaczym co wyjdzie z tego a co u Ciebie?

                            • patka05 Re: halo halo 11.06.05, 17:08
                              Ja też przysypiam non stop suspicious nie wiem czy to przez pogodę czy przez egzamin w
                              poniedziałek (uczyć mi się nie chce ;>wink.
                              Dziś 28 dc (cykle 30 dniowe) i lekkie plamienie. Czekam na @, a zaraz po niej
                              idę do ginki, mam nadzieję, że pozwoli nam rozpocząć w tym najbliższym cyklu
                              starania smile))
                              • ivonne76 Re: Basiu 11.06.05, 19:03
                                Basiu, wczorajsze staranka były odjazdowe, dziś też będą. A twoje jak tam ? mam
                                nadzieję, ze działacie ?
                                Coś się Pszczoła nie odzywa, hmmm
                                Pozdrawiam
    • misia_7 hej 12.06.05, 19:24
      czesc kochane. ja tylko na chwilę. dziekuje wam za pamięć i słowa podtrzymujące
      na duchu. bede do Was zaglądać, ale rzadziej, bo nie mam w domu internetu.
      ciesze sie, że u Pszczolki lepiej wink mam nadzieje, ze u was wszystkich dobrze,
      jestem z Wami myślami i ściskam z całych sił!!
      • slonko81 Wysłałam zdjęcia 12.06.05, 22:00
        Zgodnie z obietnica wysłałam zdjęcia do osób,których zdjęcia widziałam.Dostałam
        zdjęcie synka Bach(nadal nie wiem jak Ty wyglądasz,a szkoda) i Loruni(chyba-
        czerwona bluza).Wysłałam jeszcze do Pszczoły,bo jej zdjęcie jest ogólno
        dostępne i do Ivonne.Reszcie chętnie wyśle,jak Was zobaczęsmile
        • ivonne76 Re: Wysłałam zdjęcia 12.06.05, 22:50
          Słonko, dzięki wielkie - już Cię znam. Faktycznie z Ciebie to takie słoneczko.
          Buziaczki
          Iwona
    • pszczolaasia hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 08:53
      Pszczoła nadaje z pracysmile w łikend niestety nie mialam ....eeeee....sił pisac,
      bo wiecie drużyna z naszego miasta dostala się do I ligi i wiecie feta ogromna
      była i wiecie...w niedziele...eeeee ...nie miałam siłsmile)))))))))))))))))
      nie ma to jak się wybawić. normalnie się wytańczyłam i wywrzeszczalam za
      wszystkie czasysmile) wczoraj to glosu z siebie nie moglam wydobyćsmile)) polecam
      mecze piłki noznej jako wspaniałą okazję do wywalenia żółci z żołądka- jak se
      człek powrzeszczy to na wiele spraw inaczej spoglądasmile
      dziewczyny mam stresa...jutro znowu tą cholerną betę robię ..mam nadzieję, że
      już ostatnią.... plamienie prawie już też mi zniknęło..takie jeszcze jest
      zabarwione na beżowo śluz, ale już krwi jako takiej wyraźnej nie ma... wygląda
      jakbym na prostą wreszcie wychodziłasmile
      • slonko81 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 11:18
        Dzięki Ivonnesmile Mąż mówi do mnie Słonko.Co tak cicho na tym wątku?Jeszcze
        niedawno było 20 postów na godzinę,a teraz co?
        • bach28 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 16:44
          no Królewny moje się opuszczacie z deka!
          Słoneczko wyślę Ci swoje zdjęcia za kwilkę!
          Iwonka noż my działamy już od tygodnia najpierw dla przyjemności ogółu teraz
          dla przyjemności w szczegółu, owu w trakcie czuje przez skórę i ból brzucha i
          śluuuzik więc działania pełną parą kochana zobaczysz że traz nam się uda , w
          grupie siła czyż nie!!!!

          Wątek podupada dziewuszki
          • misia_7 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 17:08
            Bach, witaj ślicznotko!! dopiero przed chwilą sprawdziłam poczte i dzieki za
            fotki!!! ćwiczcie z M. , nie leńcie się, a będą skutki smile i tego właśnie Ci i
            Iwonce z całego serca życzę!
            • bach28 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 17:23
              Misieńko królewno ty moja czym się ciepło moje zdjęcie to wyretuszowane he he!
              Moje starania w toku mam nadzeiję jak zwykle że się uda a co u Ciebie jak
              sytuacja mam nadziję że idzie ku lepszemu ?
            • bach28 słonko wysłałam ci zdjęcie me 13.06.05, 17:38
              • bach28 Pszczoła 13.06.05, 17:40
                no i dobrze że nie masz czasu na głupoty myślowe a na prostą to ty już wlazłaś
                kochaniutka ja to wiem i również kuleżanke ściskam wszędzie nie tylko w pasie
              • bach28 misia pisz jak się nadaży okazja pliz!!!! 13.06.05, 17:41
                • misia_7 Re: misia pisz jak się nadaży okazja pliz!!!! 15.06.05, 15:51
                  zawsze piszę, jak mam okazję! teraz mam dostęp na godzine , więc korzystam wink
                  fajnie, że o mnie ktoś pamięta. No cóż, jakoś leci, na razie ciężko, ale są
                  widoki. Dam znać jak coś się ruszy i mój kowboj dostanie jakąs robote - wtedy
                  i humorki bedą lepsze. Bezrobocie jest dołujące. A kiedy koleżanka Bach ma owu?
        • misia_7 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 16:47
          PszczołaAsia!! nie bój sie, bedzie dobrze jutro wink zdjęcie swoje wyslę, jak
          bede jakieś miała, bo mam na tym komputerze, któremu zdechła płyta główna, więc
          cierpliwości.
          Przyjeżdzam do mojej mamy na internet, by nie tracić kontaktu ze światem wink
          trzymajcie się
          • pszczolaasia Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 17:27
            no wiem, ze w końcu będzie dobrze, tyko ja bym kciała już....
            normalnie sluchajcie ekstra!!!!!!! kolezanka poszla na urlopy i tera nie mam
            czasu na żadne glupoty czytaj myślenie, co by bylo gdyby itd...wiecie o co
            chodzi. minusem jest to, ze nie mam czasu też na forum.. ale wieczorkiem mogę
            nadrabiaćsmile sciskam lasencje w pasiesmile
            • slonko81 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 17:50
              Bach,dostałam maila od Ciebie bez załącznikasadMożesz wysłać jeszcze raz?
              Misia,jak mąż?I czy to Wasze namiętne powitanie ma jakieś szanse na brzemienne
              skutki?wink
              • dorota53 Re: hallo dziewczyny:))) 13.06.05, 18:55
                Ja tez mowie halo do Was. Pszczolka bedzie dobrze i ciesze ze powoli wychodzisz
                na prosto, Basiu, Iwonko czekam na rezultaty waszych staran, troche wam
                zazdroszcze tych pieszczot z mezulkami, bo ja mam nadal szlaban na wspolzyciesmile
                Dzis bylam na wizycie, badanka w porzadku, dzidzia rosnie, przez dwa tygodnie
                mam brac jeszcze duphaston 1/2 tabl 2 razy dziennie, potem zmniejszamy do 1/2
                tab 1 raz dziennie i odstawiamy po tygodniu.Jak sobie przypomne ostatni cykl
                staran, oj dzialo sie , dzialo a teraz cicho i licho w tych sprawach. No coz
                czego sie nie robi dla zdrowia...Takze szalejcie dziewczeta bo po naszych
                doswiadczeniach z poronieniem czest sex idzie w odstawke przez pierwsze
                mieciace ciazy. Pozdrawiam i sle caluskismile
                • misia_7 Re: hallo dziewczyny:))) 15.06.05, 15:58
                  oj Dorotko.. ja też sie już nastawiam na szlaban na współżycie, ale czego sie
                  nie robi dla dzidzi wink super, że jest w porządku i że jesteś spokojniejsza
              • misia_7 a propos namiętnego powitania 15.06.05, 15:55
                wiesz co, ja sie bałam jak wariatka, ze zaciażyłam, choć to namiętne powitanie
                było tydzień po owu no i oczywiście jest wredota @. W sumie, to bym sie
                ucieszyła jak by co ( miałam test przygotowany nawet kurcze) , ale chyba bym
                zrobiła w majtki ze strachu!! ( bo to dopiero 2 miesiące po wiesz czym...) Dziś
                3 dc wink
    • bach28 sloneczko tym razem z zalącznikiem 13.06.05, 18:57
      • slonko81 Re: sloneczko tym razem z zalącznikiem 13.06.05, 19:11
        Dostałam,dzięki.Kurde,jak Ty to robisz,że masz dziecko i jesteś taka chuda?
        Dorotko,ale mnie zdołowałaś z tym seksem.Jakoś nie widzę mojego małżonka w
        celibaciewinkJak tam brzuszek?Widać już?
        • bach28 dziewuszki 13.06.05, 19:28
          Witaj Dorotko stęskniłam się za Tobą jak się czujesz strasznie naprawdę
          strasznie bardzo się cieszę jak piszesz że wszystko ok to mi skrzydeł dodaje.
          Co do seksiku to i owszem jest fajowo i się dzieje częśto i nawet zmęczęnie po
          sprzątaniu chałupy nie przeszkadza ale co do celibatu w trakcie to mój szanowny
          M zdaje sobie sprawę troszkie podłamany ale przeżyje!
          Słoneczko to fotomontaż hehhe
          • bach28 Pszczoła 13.06.05, 19:54
            kobieto ty moja dzielna będzie dobrze zobaczysz ja wiem bo wyczytałam że ty
            massz stresiora ogromnego i na pewno u Ciebie wszystko skończy się dobrze tyle
            osób jest z Tobą i trzyma kciuki nie może być inaczej obaczysz cmok cmok
            • bach28 ból brzucha 13.06.05, 20:01
              słuchajcie od kilku dni przed owu pobolewał mnie brzuch ale troszkie inaczej
              niż do tej pory (jeden jajnik ta okolica bolało do tej pory) teraz całe
              podbrzusze no i się zastanawiam jak zwykle zresztą czy panikować bo coś się
              dzieje czy to raczej bóle owu troszkie inne niż dotychczas?
              • bach28 iwonka 13.06.05, 20:09
                a Wasze przytulanka to codziennie sobie trwają czy co drugi profilaktycznie dla
                odpoczynku?
          • ivonne76 Re: dziewuszki 13.06.05, 19:59
            I jak tam dziewczynki ? ja działam dalej, no zobaczymy. Asiu rób betę i daj
            znać - na pewno bedzie OK. Basiu nie przerywaj działań - ja tez tego nie robię.
            Słonko i Misia - nie martwcie się, będzie OK. W grupie zawsze raźniej, przeciez
            po to tu jesteśmy, zeby nam było przyjemnie.
            Dorotko, Ty nasza założycielko tego wątku - cieszę się, ze wszytsko jest u
            Ciebie dobrze. I będzie tak do końca. Dbaj o siebie i dzidzię ale nie zapominaj
            o męzuniu. Hmmm, no z tym seksem - ciezko będzie nam kiedyś, no ale jak to
            powiedziałaś - czego nie robi się dla zdrowia. Tyle wszystie przeszłyśmy, ze i
            to nie bedzie aż taki problem dla nas.
            Buziaczki dla Was wszystkich
            Iwona
        • dorota53 Re: sloneczko tym razem z zalącznikiem 13.06.05, 21:33
          Brzuszek powoli sie zaokragla. Mowis ze nie wyobazasz sobie meza w celibacie,
          ja tez tak myslalam, ale dzielnie sie trzyma. wspieramy sie innymi sposobami,
          choc jak moj gin powiedzial to i z tymi innymi sposobami ostroznie, bo kazdy
          orgazm moze wzmoc skurcze,szczegolnie teraz kiedy konczy sie 12 tc.NIe mozna
          miec w zyciu wzystkiego...
          Basiu piszesz o starankach, innych bolach podbrzusza, ale nie mmoge sie
          doczytac czy mialas juz owulacje?Jesli tak to takie bole "inne" mialam wlasnie
          w cyklu w ktorym sie zaciazylam. Zaczely sie po owulacji i trwaly do dnia
          okresu (ktory nie nadszedl)Wtedy myslalam ze to skutek duphastonu ktory bralam.
          Tobie tez zycze takich innych boli, wiesz o co mi chodzismile
        • dorota53 Re: Do slonko 13.06.05, 21:35
          Wiem ze obiecalam ci wyslac swoje zdjecia ale tego nie zrobilam,a za kare nie
          dostalam twoich. Jutro sie poprawie i wysle i ja czekam tez na twoje.
          Nagmatwalam w tym jednym zdaniu, ale sie chyba zrozumialysmysmile
          • pszczolaasia helloł:)))))))) 14.06.05, 09:20
            tera czekam tylko na wyniki, wampiry krew drogocenną mą wzieły... czekamy..
            mam skołowany program do zmniejszania fotek jak zmniejsze to obaczycie
            wszystkie Dorotkęsmile)) no mówię Wam kopary Wam opadnąsmile))) ona jest normalnie
            śliczna!!!!!!! i nie jestem gołosłowna!!!!!!! nie wiem ktore foto Dorota wybrać-
            mi się podobywuje to jak tak stoicie do siebie twarzami z mężem i się
            uśmiechacie do siebie...normalnie laski...padniecie!!!!!! to jest miłość!!!
            i to foto kce z Kubusiem waszym jak stoicie razem. może być Dorotko? brzusio
            rośnie? no to się cieszęsmile)) ale z tym seksem to mnie mzartwiłaś..kurde
            no..inne sposoby też nie bardzo tak? choroba...Pan mi uschnie nie wspominając o
            mnie...z tymże ja się poświęce, a Pan bedzie musiałsmile)))))
            • dorota53 Re: helloł:)))))))) 14.06.05, 14:22
              Ja wam pisalam jak u mnie z seksem (a reczej z jego zakazem),ale nie zalamujcie
              sie bo u Was moze byc calkiem inaczejsmile.Asiu te ktore wybierzesz beda ok.
              Dlaczego ta beta tak wolno spada, jak tlumacza to lekarze, czy to oznacza ze
              nadal jeszcze sie nie oczyscilo, czy dobrze rozumiem?
              Tez mnie martwi Izutek, w ogole od paru tygodni do nas nie zgladala. Byc moze
              na dniach ma obrone, ale czy nawet minuty by nie znalazla aby pochwalic sie
              swoim szczesciem?
              Slonko zaraz zabieram sie za wysylanie zdjecsmilePa
      • patka05 A co z Izutkiem? 14.06.05, 11:14
        Cześć dziewczyny,
        wiecie może co z izutkiem? Zaciążyła i przestała dawać znaki życia smile
    • pszczolaasia 257- jestem trochu rozczarowana..myslalam, że 14.06.05, 12:15
      bedzie mniej...ale nic to...poczekam jeszcze troche..tylko troche
      tak..wiecie... głupio jakoś... na razie.
      • patka05 Re: 257- jestem trochu rozczarowana..myslalam, że 14.06.05, 12:16
        Oj faktycznie ta betka wolno Ci spada... Ale najważniejsze, że spada!!! smile
        Czym się dzielnie kochana, już niedługo...
        • pszczolaasia Re: 257- jestem trochu rozczarowana..myslalam, że 14.06.05, 12:31
          staram się ..staram..aaaa idę do pracy.
          • myszunia1982 Boje sie 14.06.05, 15:41
            nie wiem co myslec dzisiejsza wizyta nie napawa mnie optymizmem zmniejszyl mi
            sie obwod brzuszka 0 2cm i dno macicy o 1cm faktycznie schudlam 800 gram ale
            czy to od tego boje sie powtorki z zeszlego roku
            • dorota53 Re: Boje sie 14.06.05, 18:21
              Kochana nie martw sie, jesli naprawde sie przestraszylas to lepiej idz na USG i
              nie denerwuj sie wiecej, to nie pomoze. A co ci na badaniu ginekol.
              powiedziano, ze macica jest mnijesza niz wynika z wieku ciazy? Niestety ja to
              slysze co wizyte tak ta moja macica sie rozciaga, dlatego czesciej monitoruje
              poprzez USG. Juz dwa razy moj gin. powiedzial ze macica wyglada na 2 tyg
              mniejsza ale USG potwierdzalo ze wszystko jest ok. Co do obwodu brzuszka i wagi
              to nie denerwuj sie, to koniec 3 miesiaca u wielu kobiet cokolwiek jest
              widoczne dopiero w 5 mscu. jedyne co moge ci poradzic to wizyte na USG.
              • myszunia1982 Re: Boje sie 14.06.05, 18:32
                usg mam 25 czerwca a pomiary mniejsze wzgledem zeszlej wizyty ja to sie mam jak
                nie zaduza to nie rosnie
          • bach28 Re: 257- jestem trochu rozczarowana..myslalam, że 15.06.05, 21:44
            pszczoła torchę wolno ale spada bydzie dobrze obaczysz! Moje zdjęcie też możesz
            umieścić co by było ogólnie dostępne a co sobie będe żałować nie?
          • bach28 a tak w ogóle 15.06.05, 21:47
            Lorunia ja bym poszła (bo i byłam swegop czasu) na usg, myszunia trzymam kciuki
            co by było ok. Dorotka bóle to chyba były owulacyjne tylko takie trochę dziwne
            ale zaraz po tym była owu więc..., cieszę się że brzunio!
            Cmok cmok
            • bach28 Re: a tak w ogóle 15.06.05, 22:09
              oczywiście że brzunio rośnie
    • lorunia Re: Dla starających się po poronieniu 14.06.05, 18:57
      Dziewczyny mam pytanie. Właśnie 26 czerwca minie trzy miesiące od zabiegu.
      Miałam robione USG dwa tygodnie po nim i wszystko było dobrze, tzn. lekarka nic
      niepokojącego nie zauważyła. Czy teraz też powinnam sobie zrobić USG, czy
      wszystko jest dobrze? Przez to można zobaczyć jakieś zrosty, bo nie raz się
      boję, że je mam. Przed ostatnią miesiączką, czułam ból jajnika i później coś
      jakby pękło i pojawiła się miesiączka. Co to może być?
      • patka05 Re: Dla starających się po poronieniu 14.06.05, 20:07
        Niestety przez USG nie da się zobaczyć zrostów. Ja też się ich boję, bo jestem
        już po dwóch zabiegach sad

        Wiem tyle, że o zrostach mogą świadczyć skąpe miesiączki, ale o tym można
        wyrokować dopiero po 5-6 cyklach od zabiegu.
    • misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu 15.06.05, 17:25
      kurcze dziewczyny! nie moge juz dłużej być na internecie, szkoda, że dziś na
      siebie nie trafiłyśmy ;-( trzymcie sie, odezwe sie za pare dni! buziaki
      • slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu 15.06.05, 19:44
        Nie było mnie dwa dni na necie,a tu tak mało wpisów.
        Dorota,ale z Ciebie laska.Wszystkie jesteście takie chude?smileSynek śliczny i
        podobny do mamy.Wyślę Ci zdjęcie dzisiaj wieczorkiem.Jeśli się nie mylę,to
        zdjęcia ze ślubu.Bardzo fajna sukienka.Dawno to było?
        Ja na poczatku lipca zrobię posiew i zobaczymy co dalej.Mam nadzieję,że
        leczenie nie potrwa długo.
        • patka05 Re: Dla starających się po poronieniu 15.06.05, 20:34
          Słonko, a ty nadal planujesz rozpocząć staranka w sierpniu? Byłaś już u tego
          nowego lekarza?
          • bach28 hellow! 15.06.05, 21:36
            Jezdem i faktycznie nie piszecie tu zbyt wiele ale cóż pewnie brak czasu.
            Melduje że owu była została wykorzystana i nadala jest wykorzystywana no bo jak
            potem szlaban to trza korzystać na maksa póki można nie?




          • bach28 misieńko 15.06.05, 21:37
            trzym się kochana ja o tobie pamiętam
            • misia_7 Bach 17.06.05, 17:13
              ja o Tobie też! może od lipca bede znowu miala stałe łącze... i jak tam ,
              masz już jakieś objawy na fasoleczkę? wink
          • slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu 16.06.05, 11:40
            jeszcze nie byłam u nowego.Czekam aż mój stary lekarz wyleczy infekcję.Wtedy
            będę mogła normalnie się starać,chociaż strach zawsze będzie.Jak się uda,to
            będę już pod opieką kogoś z Łodzi.Nadal sierpień.Mam nadzieję,że nic się nie
            zmieni.
            • bach28 a tu głucha cisza 16.06.05, 20:49
              nikt nic nie pisze szkoda
              • pszczolaasia Re: a tu głucha cisza 16.06.05, 21:05
                ja napiszę krótko, bo lecę zara truskawki Panu do buźki wkładać, że jestem dziś
                dziwnie zadowolona z sibie , świata... dziwne nie????? powiem krotko, uwielbiam
                was szystkie jak mi miły Bógsmile)))))))))))
                idę, bo mnie woła już zaraza.... może jutro pogadajem więcej....smile)))))))))
                • ivonne76 Piąteczka nam już stuknęła 17.06.05, 10:14
                  Hej
                  A ja dziś mam właśnie 5 Rocznicę Ślubu, i co ? nawet dziecka się nie
                  dorobiliśmy sad Ale mam y na razie siebie i to jest piękne. A może Bóg się nad
                  nami zlituje i na nastepną 10 rocznicę już będę się mogła pochwalić, że mam
                  dzidzię ? zobaczymy
                  Pozdrowionka
                  Iwona
                  • slonko81 Re: Piąteczka nam już stuknęła 17.06.05, 11:09
                    No nie,Iwonka!Na 10-tą rocznicę,to pochwalisz się już niezłą gromadką!!!!!!!!!I
                    nawet nie próbuj myśleć inaczej.
                    • pszczolaasia Re: Piąteczka nam już stuknęła 17.06.05, 11:22
                      IVONKA JA BĘDĘ MIALA 9-TA ROCZNICE ŚLUBU W LIPCU...A TOBIE ZYCZĘ, ZEBYŚ NA 6-TĄ
                      MIALA MAŁY CUDsmile
                      • bach28 Re: Piąteczka nam już stuknęła 17.06.05, 15:37
                        Iwonka wszystkiego naj i wyobraź sobie że my w tym roku też piątkę obchodzimy
                        tyle że we wrześniu a dzieci to będziesz miała pewnie już nie długo na bank!
                        Jak samopoczucie po........i przed.....
                      • bach28 hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 15:40
                        u Was? ja posprzątałam hałupe po remoncie i nareście czysto i przyjemnie, a
                        poza tym po intesywnym seksownym tygodniu (prawie dwóch a co!) spokojnie sobie
                        czekam na efekty testowanko około 27 obaczym czy co z tego będzie.
                        • pszczolaasia Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 16:40
                          ja czekam na jaśnie panią @ wyobrażacie sobie...powinna przedwczoraj przyjść...
                          na cierpliwość mnie wielką wystawia..poza tym..mam doła pospolitego
                          nazywającego się PMS lub jak kto wolo, wielką chęcią posiadania potomka....
                          tyle!
                          • misia_7 Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:16
                            u mnie ok. już chyba sie nie doczekam tego dzidzia. Iwonka, najlepsze życzenia
                            z okazji rocznicy! my bedziemy mieli dopiero czwartą wink
                            • bach28 Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:33
                              no i ciebie dopadł ten zołzowaty dół pszczoła wypierdziel go na zbity pysk
                              dzidziucha będzie ja ci to mówię
                              • pszczolaasia Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:37
                                ale ja bym kciała nał, zeby był... sad chlip, chlip, albo żeby chociaż ta wredna
                                @ przyszła, bo to pewno od tego te doły....
                                • bach28 Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:44
                                  kochana nał to się nie da jak kcesz to ci mojego podeśle na kilka dni co?
                                  • pszczolaasia Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 19:14
                                    dawaj...biore wszystko...nawet na parę dni... smile)) tenks bejbsmile))
                            • bach28 misieńko 17.06.05, 17:34
                              jaka tam u ciebie powoli się układa mam nadzieję, u mnie nic narazie nie widać
                              i nie słychać ale jakiś taki spokój na mnie spłynął i przynajmniej na razie nie
                              fiksuje z powodu oczekiwania obaczym
                            • bach28 Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:43
                              no dziołchy co ja wam mogę powiedzieć jak nie to że bydzie dobrze Pszczółka ja
                              wiem ten dół to na tą małpe ja też mam nerwa albo doła bezpośrednio przed
                              • bach28 Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:45
                                tylko nie wiem czy ty chcesz maleńkiego czy już takiego jak mój co strasznie
                                samodzielny i pyskuje i nie słucha hę?
                              • pszczolaasia Re: hej kuleżanki co tam słychać 17.06.05, 17:45
                                Bach ja jakoś dziwnie o Cie spokoja jestem... myślę, ze u ciebie szystko spoko
                                będziesmile) zmykamsmile
                                • bach28 baj 17.06.05, 18:11
                                  ja o cię też
                                  • bach28 Pszczółencja 17.06.05, 19:13
                                    rzuć na rozkładówkę moje zdjęcie jako strającej się starzejącej!
                                  • pszczolaasia Re: baj 17.06.05, 19:15
                                    dawaj nawet pyskującego, ja bym tylko kciała na chwilę do
                                    wyściskania...wiesz... tylko nie wiadomo, czy taki duuuuużżżżyyy mężczyzna da
                                    się wycałowaćsmile))) kumasz, czy nie jest już za dużysmile)))
                                    • bach28 Re: baj 17.06.05, 19:30
                                      a coś ty jego całować to tylko jak śpi i to delikatnie coby się nie obudził
                                      inaczej nie podchodź to już taki genotyp który kocham szalenie
                                      • bach28 jak przeszły doły? 17.06.05, 19:35
                                        • pszczolaasia Re: jak przeszły doły? 17.06.05, 19:45
                                          a wiesz jak u baby przed @ raz jest za 3 chwile już nie ma, i znowu jest...
                                          byłam u siostryu, co prawie równo ze4 mną zaszła w styczniu, no i..kumasz ma
                                          dziewczynkę, lekarz potwiredził, płeć we wtorek na usg i będę miała
                                          siostrzenicę do całowaniasmile to mnie tak trochę pocieszasmile że komuś się udaje...
                                          nie żebym nie odczuwała, czegoś w rodzaju... zawiści, zazdrości..nie wiem jak
                                          to nawet nazwać...ale ja wyznaje zasdadę, że klina czeba klinem kumasz Bach? i
                                          tak w ramach psychoterapi chodze do nie codziennie głaskać po brzusiu... i jest
                                          ok!!! jak mi się uda, to zamieszczę nie ma problemusmile ucałuj swojego blondaska,
                                          jak będzie spał od cioci Pszołysmile męża ode mni nie całuj...poetm Bach będzie
                                          mnie po ulicach ścigać..kumasz z zazdrości,a mój monsz będzie jej
                                          sekundowałsmile))) dzięki, że jesteś..
                                      • bach28 Re: baj 17.06.05, 20:02
                                        a fizycznie jak się czujesz asiula?
                                        • pszczolaasia Re: baj 17.06.05, 20:08
                                          a tu się moge pochwalić..pierwszy raz od dnia 29 kwietnia nie jestem dzisiaj w
                                          podpasce... nareszcie przestałam plamić, brudzić i wogle jest czystosmile to już z
                                          tego względu chyba beta jest "0", tak mi gin powiedział, że to brudzenie,
                                          plamienie jest wynikiem tego, ze beta spada..to chyba już spadła, bo normalnie
                                          jestem cała poobcierana... wrrrr....
                                          • bach28 Re: baj 17.06.05, 21:59
                                            Asia słuchaj tak trzeba niestety klina klinem bo inaczej można popaśc eh
                                            szkodda słów każda kobieta w ciązy nie może w nas powodować "padaczki" bo jej
                                            się udało.. jest cięzko i ja chociaż mam ddziecko też to czuje czasami ale
                                            staram się walczyć i nie wyżywać na tych którzy mogą mieć dzieci a ich nie mają
                                            bo są za leniwi na przykład a z nam takowych.. to nie moja sprawa... i kobiety
                                            z brzuszkami powodują troszeczkę zazdrości ale w większości hm rozmarzenie nie
                                            wiem jak to nazwać pozytywne emocje we mnie wzbudzają i tyle i troszkę
                                            zazdrości odrobinkę kumasz Asia? nie ja wiem ze ty kumasz i ja kumam a Ty
                                            jesteś baaardzo dobra dziewczyna naprawdę i mundra co chyba wiesz
                                            • bach28 Re: baj 17.06.05, 22:02
                                              i choć mało się znamy to ja cię bardzo lubię kumasz?
                                              • bach28 na dziś 17.06.05, 22:09
                                                już kończę dobranoc
                                                • pszczolaasia Pszczola nadaje z pochmurnego i brzydkiego Pomorza 18.06.05, 09:48
                                                  jest zimno, okroponie...@ ciągle niet.... Bach dzięki za wszystko... ja też
                                                  kumasz cię lubięsmile))) dziś trochę lepiejsmile ten cholerny fim na National
                                                  Geografic mnie rozstroił trochę ale dziś już lepiejsmile
                                                  • bach28 Re: Pszczola nadaje z pochmurnego i brzydkiego Po 18.06.05, 13:08
                                                    No witam drogą kuleżankę ażesz ta małpa ma na nas wpływ nawet ciebie otymistkę
                                                    wszechczasów dopadły zmory doły i padoły Pszczółencja w końcu przylezie ta
                                                    zołza a potem to już z górki i niedługo będziesz miała na żywo ten swój
                                                    Naszynal Dżeografik obaczysz królewno!
                                                  • bach28 Re: Pszczola nadaje z pochmurnego i brzydkiego Po 18.06.05, 13:10
                                                    i nie ma za co dziękować bo tyż ja nic takiego nie zrobiłam sobie gadam tylko
                                                    od czasu do czasu jak go mam ten czas oczywiście a że cie lubie to cię lubię po
                                                    prostu i juz. No i po to to forum jest żeby sobie osłodzić troche życie
                                                  • slonko81 Re: Pszczola nadaje z pochmurnego i brzydkiego Po 18.06.05, 15:31
                                                    U mnie też brzydko za oknem,ale podobno od jutra w całej Polsce ma być
                                                    ładnie.Ciekawe ile w tym prawdy.Też nie mam humoru.Wczoraj zastanawiałam się
                                                    gdzie postawię łóżeczko dla dziecka.Oczywiście w ciąży będę najwczesniej w
                                                    sierpniu.....
                                                  • bach28 Re: Pszczola nadaje z pochmurnego i brzydkiego Po 18.06.05, 16:13
                                                    Kochane to chyba aura dołowa rozumiem Was no ale co mogę powiedzieć oprócz tego
                                                    że będzie good za jakiś czas na bank! Wieć zakopujemy doły do dzieła!!!!
                                                  • bach28 coś Wam powiem 18.06.05, 20:39
                                                    brzuch mnie pobolewa....
                                                  • bach28 coś Wam powiem 18.06.05, 20:40
                                                    jestem po starankach......
                                                  • pszczolaasia Re: coś Wam powiem 18.06.05, 23:33
                                                    ty to potrafisz napięcie stopniowaćsmile)))))))))) czyli czymamy kciukasy.. kiedy
                                                    ewntualne testowanko szalona kobieto??????????
                                                  • pszczolaasia a na samym końcu........ Dorotka i Bach:)))))) 18.06.05, 23:36
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&v=2&s=0
                                                  • bach28 Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 09:07
                                                    nosz kobito szalona ale miało być bez szanownego Pana M bo jak się dowie że
                                                    jest na rozkładówce to mi oszaleje! A co do moich ewentualnych objawów to nie
                                                    będe szaleć w tym cyklu i się namiętnie obserwować brzuchol kłuje tak jakoś ale
                                                    tam jak nie kłuje to nie myśle a testowanko ok 27 poczekam sobie spokojnie trza
                                                    cierpliwośc ćwiczyć. Jak tam dół Pszczoła mam nadzieję zakopany szo?
                                                  • pszczolaasia Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 09:23
                                                    no jak dzisiaj paczę przez łokno i widzę tą pikną pogodę to jak ma być jakiś
                                                    dół???? tym bardziej, że Pan monsz obiecał mi, że dzisiaj jakiś spacerek,
                                                    wycieczka rowerowa brzegiem morza... kumasz..romanztyzm dzisiaj z niego
                                                    wychodzismile)) a potem idziem oblewać 40-tkę świagrasmile
                                                    Pana swojego przebłagaj, że go na widok publiczny wystawiłam...pokornie błagam
                                                    o wybaczenie jego...rormalnie zaćmę miałam wczoraj... powiedz mu, że naorałam
                                                    się jak dziki koń, żeby jego foto zmniejszyć, więc musiał tu trafić, a poza tym
                                                    cza było go tam wsadzić, zeby szyscy wiedzieli, do kogo Wasz młody dzentelmen
                                                    jest podobny, chociaż z dalekasmile))))))) a tak na poważnie to mam nadzieję, ze
                                                    się nie gniewasz co? nie doczytałam się soryy!!!!!
                                                    a @ dalej niet... a ty kiedy ewentualnie teścior robisz?
                                                  • bach28 Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 09:43
                                                    nosz co ty nie gniewam się ani ani dobrze że doły choć trochie zakopane, nosz
                                                    jak ja ci tych spacerów nad moriem zazdroszcze eh! Twój szanowny M widzę
                                                    przejął się rolą i bardzo dobrze bardzo a imprezka no to super najesz się
                                                    rozerwiesz i w ogóle... moje testowanie a około 27 tera ćwiczę cierpliwość
                                                    Tenkju za zdjęcia i za czas poświęcony temuż zadaniu
                                                    Cmok cmok
                                                  • bach28 Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 09:45
                                                    a ja się boję o to że mój szanowny M to nie z nerwów ale z dumy mi oszaleje
                                                    hehehe że jest an rozkładówce w necie hehehe
                                                  • pszczolaasia Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 09:48
                                                    aaaaaaaa jak z dumy to insza inszość!!!!!!!!1 to mu powiedz, że wcale nie
                                                    tyrałamsmile)))))))
                                                    czyli jeszcze 8 dni..no nic ja poczekam...8 dni pięści są już Bach
                                                    zaciśnietesmile)) ledwo mogie pisać..ale czymamsmile))) chmury wyszły... pech, ale i
                                                    tak pojedziem gdzieś na rowerzesmile)))
                                                  • bach28 Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 10:00
                                                    jedź kobito jedź i jodu wdychaj duuużo za mnie się też na wdychaj i mojego
                                                    Gentelmena małego bo nad moriem jak dobrze pójdzie bede dopiero za m-c
                                                  • pszczolaasia Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 10:03
                                                    ło jej!!!!!!! a gdzie , jesli mogiem spytać Bach z gen5elmenem będą urzędować
                                                    hę?
                                                  • bach28 Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 10:09
                                                    z gentelmenem i szanownym M oczywźcie bo mnie samej z dzickiem nie puści hehehe
                                                    (jak by kto leciał na kobitę z szalejącym trzylatkiem hehehe wszyscy w popłochu
                                                    uciekają hehhe), pojedziem szanowna Pani gdzieś nad morze hehehe a tak na
                                                    poważnie wiesz że nie wiem jeszcze nie zastanawiałam się bo jedziemy w ciemno i
                                                    po linii prostej chodzi o drogę ku morzu żeby było szybciej i krócej. Czyli
                                                    gzdieś po środeczku naszego wybrzeża lub bardziej w lewo geograficznie ci opiszę
                                                  • pszczolaasia Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 10:11
                                                    czyli idziecie na żywioł!!!! i dobrze!!!!!!!! idę Pana budzić..spi jeszcze
                                                    wyobrażasz sobie...gdyby nie ja, ten człowiekżycie by przespał, choć on ma na
                                                    ten temat inne zdanie, ale coż..to jego problemsmile))))))))
                                                  • bach28 Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 10:18
                                                    z moim to samo kochanieńka tyle że u mnie przy Domelu nie ma szans dłużej niż
                                                    do 7.30 bo potem oczy ci rozciąga palcyma i skacze po brzuchu moim lub
                                                    szanownego M bo on przecie na koniku z rana musi se pojeździć
                                                  • pszczolaasia Re: a na samym końcu........ Dorotka i Bach:))))) 19.06.05, 10:25
                                                    smile))))))))))))
                                                    pan obudzony, śniadanie idę robićsmile) nara!!!
                                                  • bach28 no to baj!!!!!!!!!!!!!! 19.06.05, 10:26
                                                  • bach28 i jeszcze 19.06.05, 10:27
                                                    daj mu się tera wyspać bo jak dzidziola bydziecie mieć to juz kaplica i amen
                                                    przez dobrych kilka latek obaczysz...........
                                                    cmok cmok
    • dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 19.06.05, 18:20
      Czesc kobitki, widze ze u was juz po starankach a teraz wielkie oczekiwanie.
      Asia najwazniejsze ze juz przestalas plamic, lada dzien pojawi sie miesiaczka i
      nowa szansa...Dzieki za wklejenie zdjec.
      Ja dzis swietuje swoje urodzinki, bylismy z mezem i synkiem na obiedzie, potem
      mala przechadzka po warszawskiej starowce. Ogolnie bylko milo ale jestem
      padnieta, zawsze po poludniu lapie mnie sennosc i zmeczenie co nie do konca
      podoba sie mojemu synkowi, ktory o kazdej porze dnia jest pelen wigoru i
      szalonych pomyslow. Dzis niestety z rana sie poplakal ze to nie on ma dzis
      urodziny i nie chcial mi nawet zlozyc zyczen. Po paru minutach przemyslal
      sprawe, wiedzial ze zrobilo mi sie przykro, przyszedl i zaspiewal mi sto lat.
      Dziewczyny na taki moment warto czekac, kiedy dziecko na pol wymawiajce
      poprawnie wyrazy spiewa ci piosenke i sklada zyczenia"Mamusiu duzo zdrowka i
      wsystkiego najlepsego".Dlatego niedlugo i Wam beda spiewac wasze
      szczescia.Pozdrawiam
      • bach28 STO LAT STO LAT!!!!!! 19.06.05, 19:06
        Dorotko i spełnienia wszystkiego co sobie wymarzyłaś. A co do naszych małych
        gentelmenów to mają zadziorne charakterki ale kochane z nich chłopaki zgadzam
        się z Tobą że sto lat odśpiewane przez 3 latka to ogrom przyjemności dla ciała
        i ducha!
        Cmok cmok
      • bach28 Re: Dla starających się po poronieniu 19.06.05, 19:07
        a jak się czujesz to już chyba 4 miesiączek nadszedł czy się myle?
        • dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 19.06.05, 20:46
          Tak jutro zacznie sie 14 tc, zyje z jednej wizyty, USG do nastepnego aby
          sprawdzic czy wzystko w porzadku. Strach jednak pozostal. Poki nie czujesz
          ruchow dzidzi to jestes niepewna, na razie brzuszek powoli zaczyna sie
          uwypuklac ale na ruchy jeszcze za wczesnie. Dopiero jak je poczuje to bardziej
          bede mogla sama kontrolowac swoja ciaza i swoj stan. A ty jak ,czekasz do
          konca msc i testowanko?
          Dziekuje za zyczenia urodzinowe!
          • pszczolaasia Dorotko!!!!!!!!! nasza ciężarówko:))))) 19.06.05, 21:31
            która oczywiście do nas jeszcze zaglądasmile))))))))) po prostu wszystkiego,
            wszystkiego czego sobie życzysz!!!!!!!!!!!!!!
            jak 14 tc to już chyba dobrze, nie? ten najgorszy okres się chyba
            skończył..teraz już dobrze będzie zobaczyszsmile))
            • bach28 Re: Dorotko!!!!!!!!! nasza ciężarówko:))))) 19.06.05, 22:27
              No testowanie na śniadaniie pod koniec m-ca ok 27 poczekam i obaczym
              • pszczolaasia @ przyszła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.06.05, 22:35
                ło matko jak się cieszę!!!!!!!!!!!! 4-5 dni spóźnienia!!!!!!! fizyczne
                wykończenie- spacer + urodziny, a tam pare driniaczów + grek Zorba no i przed
                spacerem....eeeee...seksik..... i jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! boli jak sto
                pawianów ale jest diablica jedna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kocham
                was jak nic wszystkie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dobranocsmile)))))))))))))
                • bach28 Re: @ przyszła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.06.05, 07:43
                  a ja razem z Tobą sięcieszę oczywiście!!!!!!!!!!!!!!!
                  • pszczolaasia 134.... mało, mało... 20.06.05, 14:25

                    • misia_7 Re: 134.... mało, mało... 20.06.05, 19:06
                      tak trzymać Asiu!
                  • misia_7 Bach 20.06.05, 19:07
                    przyznaj sie, masz objawy???? wink jestem ciekawa
    • dorota53 Re: Dla starających się po poronieniu 20.06.05, 15:46
      Pszczolaasia ciesze sie razem z Toba...
      • misia_7 Re: Dla starających się po poronieniu 20.06.05, 19:07
        Ciesze sie Dorotko, że Ci brzuszek się zaokrągla wink bedzie OK!
        • slonko81 Re: Dla starających się po poronieniu 20.06.05, 20:40
          No wiecie co??????????Kogo jak kogo ale mnie,to słonko powinno lubieć,ale kurde
          nie.Siedziałam dzisiaj chwilę na słoneczku i całe ramię czerwonesad
          • pszczolaasia wysłałam wam coś na pocztę :)))) 20.06.05, 20:46

            • slonko81 Re: wysłałam wam coś na pocztę :)))) 20.06.05, 20:56
              Dzięki Pszczoła.Tego mi było trzeba.Humorek mi się poprawiłsmile))))I dokładnie
              tak sobie Ciebie wyobrażałamsmile)))))Aż mam ochotę gdzieś wyjść na piwo w dobrym
              towarzystwie.
              • pszczolaasia Re: wysłałam wam coś na pocztę :)))) 20.06.05, 20:57
                i o to chodziłosmile)))))))))))
                • bach28 Misia 20.06.05, 21:18
                  kochaniutka nie wiem coś się dzieje ale obiecałam sobie że nie będę się
                  nakręcać wyczekiwać wypatrywać bo .. no wiesz co nie? nie mogę dać się temu
                  wszystkiemu zwariować tak sobie postanowiłam i już-za tydzień się okaże
                  Cmok cmok
                  • misia_7 Bach 21.06.05, 17:51
                    jesteś mądra kobita. Ja sie zawsze zakręcam, nawet jak nie mam czym...
                • bach28 Re: wysłałam wam coś na pocztę :)))) 20.06.05, 21:26
                  No i kochana te zdjęcia to cała ty wipisz wymaluj!Dzięki za nie
                  Co do bety baaaaardzooo się cieszęęęęęę ty wiesz jak bardzo co nie?!
            • misia_7 ale dziś cieplutki dzień 21.06.05, 17:50
              dzięki Asieńko, super zdjęcia! i w ogóle mi nie przeszkadza, że jesteście
              kibicami Arki hehehe ( dla niewtajemniczonych: jestem z Gdańska). Buziaki
              ogromniaste!!
              • pszczolaasia Re: ale dziś cieplutki dzień 21.06.05, 17:55
                Misiasmile))) kiss to dla przyjaciół z Gdańskasmile)))))
    • nikasob Cześć dziewczyny:) 21.06.05, 09:18
      Cześć, ja miałam zabieg w marcu, na lipiec dostałam zielone światło.
      A tu masz, w sobotę mnie zmogło - angina. Dziś jest mi już dużo lepiej ale mam
      straszne rozterki - czy to nie wpłynie jakoś na te lipcowe starania?... Właśnie
      mam 2 dzień cyklu - koło 9 lipca mieliśmy próbować...
      Martwię się też moimi przewlekłymi zatokami - właściwie już 2 lata i nikt sobie
      z nimi nie może poradzić, a antybiotyków to chyba już tonę zjadłam.
      Po prostu bardzo się boję, dodajcie trochę otuchysmile
      • bach28 Re: Cześć dziewczyny:) 21.06.05, 15:57
        Witaj!
        Bardzo mi przykro z powodu straty maluszka. Co do reszty ja do ekspertów nie
        należę iale jeśli brałaś jakieś antybiotyki to chyba ten m-c powinnaś sobie
        odpuścić
        Trzymaj się dzielnie buziaki
      • bach28 halo halo! 21.06.05, 15:58
        Dziś przepikny pierwszy dzień lata no i pustki na wątku wcale się Wam nie
        dziwię też by mnie tu nie było gdyby nie robota!!!!!!!!!!
        Cmok cmok dla wszystkich
    • jedna_chwilka coś wam powiem 21.06.05, 18:04
      Dorka i Bach - ale z was babki fest!
      z innych też ale was widzialam na fotach smile
      • pszczolaasia Re: coś wam powiem 21.06.05, 18:16
        Jagoda fajowe mam koleżanki co nie? smile)))))
      • misia_7 Re: coś wam powiem 21.06.05, 18:17
        Dorota i Basia! wyglądacie super wink aż się boję wysyłać wam swoje zdjęcie wink
        • pszczolaasia Re: coś wam powiem 21.06.05, 18:21
          sie nie wygłupiaj ino ślijsmile)))))))))
    • pszczolaasia coś Wam opowiem.... 21.06.05, 18:21
      sluchajcie wracałam z pracy z koleżanką i jej ciotka pracuje w Gdańsku,
      rentgeny strzela różnym ludziom... no i wchodzi gościu, po 30-stce, aligancki
      pod krawacikiem, letko spłoniony, leciuchno rozkraczony..kumacie stąpa po
      prostu...sunie po linoleum szpitalnym.....zgadnijcie co się stało.... no kto
      zgadnie???? nikt, a więc Pan się zabawiał sam ze sobą z braku
      eeeee....partnerki chyba zabawiał się elektryczną golarką, no i co tu dużo
      mówić mu ją wessało...... tak czy dni chodzil idiota, bo myślał, że ją
      eeee...wydali chyba, aż się stan zapalny jakowyś wdał i cza bylo ją na gwałt
      wyciągać, bo...eeeee Pan chodzić nie mógł... smile))))) się zastanawiałyśmy z
      koleżanką gdzie był kabel do tej golareczki...czy Pan dla prikłada nie
      podłączał się co wieczór dla eeeeeee....rozladowania napięciasmile))))przyszlo też
      podobno kiedyś małżeństwo, z Panią, bo Pan podczas zabawy za głęboko jej
      wibratorka wepchł w ...eeeee.... niewymawialną i się wessało i się podobno
      baterie nie kciały wyczerpać i Pani eeeee- cóż kota mozna zagłaskać na
      śmierćsmile)))) powinnam zmienić zawód!!!!!!!!! agent celny cóż mi przyszlo do
      głowy!!!!!!!!
      laski cieszmy się, że panów mamysmile))) głupie pomysly nam do łba nie
      przychodzą...
      • misia_7 niezly numer 21.06.05, 18:28
        dobre, ale tragiczne. głupkow nie brakuje na tym świecie. Mój stryj zna
        przypadek jednej pani, co chciała sobie uprzyjemnić życie i wsadziła sobie
        żarówkę... no, ale pękła żarówa i na pogotowie wyciągać szkła, okropieństwo.
        Powiedz mi tylko, jak on to robił ten pan? jak to można golarką zrobić??? z
        ciekawości pytam ;>
        • bach28 Re: niezly numer 21.06.05, 18:34
          nożesz to tragiczne a pomyślcie sobie że która traafi na takieo głąba w życiu a
          jak on ma takie pomysły i zwykły seksik go już nie zadowala to co on jej może
          zrobić ?????????????????????????????
          • pszczolaasia Re: niezly numer 21.06.05, 18:37
            ja wiam dziewczyny nie odpowiem na te i setki innych pytańsmile)) dla mnie ten Pan
            to chyba eeeeee inną orientację chyba miał, no bo czy normalny Pan wsadza se
            golarkę do dupy za przeproszeniem??????? muszę się Tomcia mojego spytać...
            ...
            ...
            ...
            on by se nie wlożył...
            • pszczolaasia Re: niezly numer 21.06.05, 18:41
              a może ja i mój Pan zacofani jesteśmy? może nienowocześni jesteśmy? kto wie?
              Bach moja tofana, nie przesadzaj, nie wierzę, żeś nadziejna bez... ktoś kto
              jest tak fajowy i ma takiego fajowego gentelmena nie może być bez... i
              koniecsmile))))
          • misia_7 Re: niezly numer 21.06.05, 18:41
            wolę sobie tego nie wyobrażać! buehehehe!!!
            • bach28 Re: niezly numer 21.06.05, 18:54
              jasne jestem cudna mądra zgrabna i powabna zresztą jak i wy a co do Pana to nie
              wiem jak trza być ętelegentnym żeby sobie tak życie uprzyjemnieć nie mógł czego
              bardziej bezpiecznego se wsadzić hehehehe
            • bach28 misia a co u ciebie 21.06.05, 18:55
              ja situejszyn domowo szkolno mężowa hę?
              • misia_7 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 19:28
                otóż w edukacji ok, mąż ma depreche, trocszke sobie pobeczałam dzis rano zanim
                pojechalam nauczać geniuszy , bo moj M. troszke odreagowuje na mnie stresy. Ma
                teraz prace na próbe, wole nie mowic gdzie, ale musi wstawac o trzeciej nad
                ranem i czesto wraca po 19, a jak ma na popoludnie, to wraca po 23 i ledwo
                żyje, je obiad i pada na pysk. Doluje go to, bo ma wyzsze wyksztalcenie, a to
                jest praca fizyczna i niewdzięczna.
                Przytulanka nie było już 2 tygodnie, bo sie blokujemy ;-( ale generalnie
                mysle, że już osiagnelismy dno i gorzej byc nie moze, dlatego staram sie mojego
                męża zarazić optymizmem (resztką jaka mi została) i opornie mi to wychodzi, ale
                sie staram wink
                • bach28 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 19:57
                  misieńko kurcze tak mi przykro ale wiesz że jak się wali to wszystko ale potem
                  jak się pozbieracie to już będzie ok na pewno, wyobrażam sobie jak twój M się
                  czuje bo dla faceta fajna praca znaczy wiele. Sciskam Cię mocno i cóz mogę ci
                  powiedzieć jak nie to że będzie dobrze zobaczysz w końcu lato się zaczęło a w
                  lecie wszystkie problemy są duużo duużo mniejsze zobaczysz że wasze już nie
                  długo znikna ja ci to mówię Cmok cmok
                  • misia_7 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 20:07
                    Dziekuje Kochana , moj M. powiedzial, że masz super Synusia, ja Ciebie też cmok
                    cmok wink
                    • bach28 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 20:23
                      A wyobraź sobie że moje dziecko ostatnio jak na mnie patrzy np jak zakładam
                      spódnice spinam włosy że on też chce tak no to ja mu na to że to robią tylko
                      dziewczyny a on jest chłopak.... a on mi na to no dobla ale jak będę
                      dziewczynką to bedę mógł... na co ja o zgrozo że mam nadzieje że nigdy
                      dziewczynką nie będzie... mam nadzieję
                      • misia_7 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 20:41
                        ale fajnego masz niuńka, naprawdę. Pilnuj, żeby przypadkiem nie zechciał kiedyś
                        iść na jakąś paradę jakich wiele ostatnio ;> Oj chyba synek jest mamusi wink a
                        co na to tata? ale faktycznie z wyglądu to taki aniołek, że się nie dziwie ;-
                        ))))
                        przed chwilą dzwonili do mnie z telekomunikacji, ze mam rachunek zaplacić, bo
                        to może skutkować odcieciem telefonu. nieźle, nie? pewnie tylko tak straszą,
                        tylko o której oni wydzwaniają do ludzi. A ja zaplace jak dostane pieniądze, bo
                        teraz to moge w naturze im dać jedynie!
                        • bach28 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 20:53
                          no żesz wstrętna ta TPSA, pogoń ich z druta następnym razem. Mój Domel (Dominik)
                          no to taki mamin synuś ja z nim siedziałam przez 3 lata w domu. Moja mama
                          mieszka daleko a teściowa ehh szkoda gadać że tak powiem nie pała wielką
                          miłością do wnuków więc on cały czas ze mną no to i przywiązany do mnie bardzo
                          jest. A Mój szanowny M się przyzwyczaił. Muszę się na dziś żegnać pa Misieńko
                          będzie dobrze obaczysz
                          Cmok
                          • misia_7 Re: misia a co u ciebie 21.06.05, 20:57
                            wiem, że bedzie dobrze kochana. Musi być!!! Mamo Domelka wink Ja tez odezwe sie
                            jutro wink
        • bach28 misia 21.06.05, 18:36
          ja ci powiem ze ja cierpliwośc ćwiczę i się nie oglądam i nie wsłuchuje coś się
          dzieje ale staram się nie fiksować z tegoż powodu.. bo potem ciężko to
          przechodzę jak nici z zamysłów mych okaże się za tydzień i już a zdjęcia to
          ślij i się nie wygłupiaj bo jak nie to będziem lać w d.....
          • bach28 a co do zdjęć 21.06.05, 18:38
            to Dorotka faktycznie niezła dziewuszka a ja na żywo nadziejna bez....
            • misia_7 Re: a co do zdjęć 21.06.05, 18:58
              kurka wodna, niezla laska jesteś. zobaczysz mnie to Ci sie polepszy humor wink
              tylko dolicz do tego co zobaczysz jeszcze jakieś 3 kilo baleronu ;-(
              szukam tego zdjecia , mam tylko jedno, ale nie wiem gdzie. W ogole tylko dzis i
              jutro mam neta, jutro wyjezdzam i wracam w lipcu, komputer pożyczyłam na 2 dni,
              bo nasz zdechł i zbieramy kase na naprawe..
              • bach28 a gdzież 21.06.05, 19:00
                królewno podążasz na wakacje tak wszesne jeśli można wiedzieć oczywiźcie?
              • bach28 Re: a co do zdjęć 21.06.05, 19:02
                i nie przesadzaj jesteś na bank piękna zgrabna i powabna nie wszytkie musza
                ważyc 40kg coby być fajowe baby chyba nie? ja ostatnio tyż trochę sadełka
                nabrałam akurat jak się trza do stroju rozbierać czego osobiście nie znoszę
                uwielbiam lato ale strojów kąpielowych nie znoszę i juz!
              • bach28 pytałam 21.06.05, 19:03
                o sytuację oczywiźcie domowo mężowo szkolną misia
                • bach28 a gdzież to nasza Iwonka 21.06.05, 19:08
                  sie podziewa bo jam ciekawa co tam u niej z naszych wspólnych starań wynikło?
                • misia_7 Re: pytałam 21.06.05, 19:36
                  e tam wakacje, jade na wesele kuzynki, ale daleko na drugi koniec Polski.
                  Odpisalam Ci o sytuacji pare postow wyzej, jak masz zly humor to nie czytaj,
                  dobrze Ci radze. tez nie lubie strojow kapielowych i nie mam zamiaru zakladac
                  poki mnie ktos nie zmusi
                  • slonko81 Re: pytałam 21.06.05, 22:05
                    Misia,co Ty takie kompleksy masz?Jak znam zycie,to pewnie tez niezła laska
                    jesteś smile
                    Dzisiaj nastąpił ciąg dalszy zemty słonka nad SłonkiemsmileMam spalone plecy.
                    • misia_7 Re: pytałam 21.06.05, 22:24
                      aż takich to nie mam Słonko wink nie wysylam zdjecia, bo mam na innym komputerze
                      i sie nie da na razie ;-((((
                      a Ty się tak nie smaż na słoneczku, bo to niezdrowo tongue_out
                      ile ci jeszcze cykli zostało odpoczynkowych? bo mi jeden i ani jednego
                      więcej!!! pozdrawiam wink
                      • slonko81 Re: pytałam 21.06.05, 23:07
                        Nic sie nie zmieniło.Nadal chcę się starać w sierpniu.Za 2 tygodnie robie
                        posiew i zobaczymy co dalej.Mam nadzieję,że nic się nie zmieni.
                        • bach28 a u nie dziś nadziejnie bez 22.06.05, 16:38
                          zarówno na ciele jak i na duchu
                          • misia_7 Re: a u nie dziś nadziejnie bez 22.06.05, 17:05
                            czemu królewno??? co jest?? wyjezdzam dopiero jutro, wiec możemy troszke
                            pogadać wink
                            • bach28 Re: a u mnie dziś nadziejnie bez 22.06.05, 17:41
                              fizycznie kiepsko i psychicznie w pracy której mam dość a jak u ciebie
                              • bach28 halo halo 22.06.05, 18:24
                                jest tu kto?
                                • misia_7 Re: halo halo 22.06.05, 18:26
                                  ja jestem przecież wink tylko, że internet mi szwankuje i strasznie wolno chodzi
                                  • misia_7 Re: halo halo 22.06.05, 18:37
                                    Ciebie kochanieńka chyba tez zablokowało ;-( A ja mam neta tylko do 19...
                                  • bach28 Re: halo halo 22.06.05, 18:46
                                    nio z Dolnego nawet jezdem dokładnie z Legnicy u nas pięknie słonecznie i
                                    zapowiadają upały na łikendzik przynajmniej na sobotę!
                                    A co do reszty wiem Misia ale dziś tak paskudnie się czuje fizycznie że
                                    wszystko inne urasta do wielkich problemów z którymi już nie mam siły się
                                    borykać ale wiem że jutro bedzie lepiej... Dobrze że wychodzicie na prostą, ja
                                    z moim szanownym M kłócimy się często ale ja mam naturę szybka do wszystkiego
                                    do kłótni i do godzenia się też....więc w sumie najdłużej się nie oddzywaliśmy
                                    ok 1 tygodnia w ciągu 11 lat naszej znajomości
                                    • bach28 Re: halo halo 22.06.05, 18:47
                                      ja jestem w pracy i tak piszę z doskoku jak nikogo nie ma
                                      • bach28 no to pa misieńko 22.06.05, 18:57
                                    • misia_7 Re: halo halo 22.06.05, 19:06
                                      hej , ja właśnie jade na dolny śląsk, ale za wrocław i fajnie , ze w weekend ma
                                      byc ladnie, bo kuzynka w sobote ma ślub wink
                                      A z kłótniami to masz tak jak ja . Odezwe sie jutro albo dziś w nocy jak sie
                                      wyrobie z robotą, miłego - mimo wszystko- wieczoru Ci życzę. Cmok-cmokkk! do
                                      juterka
                                      • bach28 Re: halo halo 22.06.05, 19:12
                                        nio to bardzo blisko tylko że zależy w którą stronę baw się dobrze
                              • misia_7 Re: a u mnie dziś nadziejnie bez 22.06.05, 18:24
                                wiesz, że są dni takie i lepsze... Jutro bedzie ten lepszy, zobaczysz wink
                                U mnie dziś w miarę ok i modlę się, by już tak zostało. Gaszę najmniejsze
                                iskierki konfliktów małżeńskich, by nie było już żadnych niesnasków, bo wg mnie
                                wszystko jest mniej ważne, jeśli w życiu osobistym się układa. Jutro czeka mnie
                                mega-awantura przez telefon - muszę zadzwonić za granicę i zmusić pewnego
                                urzędnika do wydania mi dokumentów. Muszę to załatwić w ten sposób, bo maile i
                                grzeczne prośby ani faxy na nich nie skutkują, a ja mam nóż na gardle, i
                                przecież nie mogę sobie pozwolić teraz na kolejny wyjazd z Polski w mojej
                                sytuacji. Wiesz, chyba wykształcam z czasem w sobie swoisty system
                                immunologiczny - niech się pali i wali, ja pójdę dalej. Przecież nie mogę
                                zwariować, prawda? Odliczam dni do starań i jakoś leci wink
                                A jaka jest u was pogoda? pytam, bo wydaje mi sie, że jesteś gdzieś ze Śląska,
                                a się tam jutro wybieram wink
    • misia_7 czesc dziewczyny 22.06.05, 22:18
      Dobranoc wam wszystkim, nie wiem czy bede mogla jutro skorzystac z neta, wiec
      juz sie z wami żegnam. Trzymam kciuki za wasze testy , nie łamcie się, do
      zobaczenia w lipcu. Mysle o was cieplutko (szczegolnie o krolewnach)
    • lorunia Re: Dla starających się po poronieniu 22.06.05, 23:04
      No dziewczynki to i ja się pojawię, co tydzień mam jakąś imprezkę i się bawiem.
      Moje kochanie ostatnio w weekend było pierwszy raz u mojej babci. Nagadałam mu
      różnych rzeczy o niej a on stwierdził, że wcale taka nie jest. Wybawiłam się,
      chociaż nic nie piłamsmile.
      • pszczolaasia witam dziś!!!! czekamy na raporcik- jak humorki??? 23.06.05, 10:20
        Bach- widać jesteś jak ja kobieta temperamentnasmile)) oj to dobrzze, ale
        czasem...chcialoby sie powstrzymać samemu od tego co się mówi nie????? sie
        plecie po prostu...ale pomysl sobei, ze nasi Panowie, kota w worku przeciez nie
        kupowali, wiedzieli co biorą i ten temperament był na pewno naszym plusemsmile))
        nie wiem czy to już mówiłam, czy nie, ale najwyżej powtórzę.. kiedyś mojego M.
        się spytalam, czy nie żałuje, że się ze mną ożenił...po dłuższej chwili
        zastanowienia (diabeł po prostu, myślalam, ze mnie szlag trafi i dostal po łbie
        za to zastanawianie się!!!!!!) powiedział, że nie, nie żałuje, może byloby
        spokojnie, ale za to jak nudno... no czyż można tego wariata nie kochaćsmile)))
        ach dziś 5 dc... emocje biorą we mnie dziś górę....
        • bach28 Re: witam dziś!!!! czekamy na raporcik- jak humor 23.06.05, 15:33
          Witajcie królewny!
          Co do temperamentu to ja go mam i to wiele bardzo wiele a mój M to już się
          przyzwyczaił w końcu od tylu lat się znamy a ja zawsze temperamentna byłam oj
          byłam i jezdem i jak byde staruszką to tyż bede. Powiem Wam jeszcze że
          ćwiczenie cierpliwości powoli odchodzi do lamusa w poniedziałek mam termin
          małpiszona i powoli zaczyna się wkradać do mojego brzucha
          neeeerrrrwwwwiiiicccaaaa!!!!!
          A co u Was?
          • lorunia Re: witam dziś!!!! czekamy na raporcik- jak humor 23.06.05, 15:42
            Ja tam czekam na małpiszonka, tylko nie wiem kiedy ma zamiar się u mnie
            pojawić. Muszę być cierpliwa, bo tyle jeden cykl dopiero było po obumarciu
            ciąży. Mam nadzieję, że miesiączki beda regularne.
            • bach28 no widzisz 23.06.05, 17:46
              Lorunia ty też jak ja widzę ćwiczysz cierpliwość ale mnie już przestało
              wychodzić im bliżej terminu tym większa nerwówka i myślę ciągle o tym samym
              ehhh....a już myślałam że mi się udało z tą cierpliwością a tu d...
              • bach28 Re: noooooo 23.06.05, 18:56
                czy jest tu kto co by mnie czasnął i powiedziało żem głupia i w ogóle....znaczy
                się przywołał do porządku bo umrę
                • slonko81 Re: noooooo 23.06.05, 19:47
                  Kurde,ale teściowa mi nerwy psuje.Już nie mam siły do niej.Jeszcze rok temu nie
                  pomyślałabym,że będę się tak wkur.... (no wiecie) przez teściową.Od początku
                  nakłaniała nas,zebyśmy sie pobrali,że będę idealną kandydatką na żonę.Teraz
                  wszystkim dookoła opowiada,że głodzę męża,że nic nie robię itp.Mam dość.Od
                  ślubu nie zdarzyło się,żebym nie ugotowała obiadu,mieszkanie posprzątane,a
                  teściowa i tak wie lepiej!!!!!!!!!!!Powiedzcie,że macie podobnie.
                • slonko81 Bach!!!!!!!! 23.06.05, 19:48
                  A co to za nerwa masz????Przywracam cię do porządku.Taka laska i tak się
                  denerwujesmile
                  • bach28 Re: Bach!!!!!!!! 23.06.05, 20:12
                    słonko ty mi tą laską to puknij w łeb bo nie wytrzymam! Ja siem nerwuje bo 3
                    dni zostało do efektu starań no wiesz sie okaże czy sie udało czy znowuz nie....
                    A co do teściowej to moja tyż nie lepsza chociaż nic takiego jak u Ciebie u
                    mnie nie występuje bo ja jezdem czyściocha a ona nie hehehe, ale za to jest
                    skąpa fałszywa i nie interesuje się w ogóle wnukami w ogóle oczywiźcie moim
                    również. Próbowałam kiedyś na różne sposoby z nią po dobroci ale się nie da a
                    teraz mam w nosie co o mnie myśli i co gada
                  • bach28 Re: Bach!!!!!!!! 23.06.05, 20:13
                    a czasami gada ale mnie to już zwisa jesteśmy na stopie że tak powiem
                    dyplomatycznie uprzejmej i nic więcej niestety lub stety.
                  • bach28 Re: Bach!!!!!!!! 23.06.05, 20:16
                    i powiem ci od kiedy przestałam się przejmować tym co o mnie gada to mi
                    lepiej... jesli chodzi o mnie to mi wisi ale mam czasem nerwa jeśli chodzi o
                    podejście do wnuków w tym mojego Domela tyż to na mnie czasami działa nerwowo...
                    • bach28 Re: Bach!!!!!!!! 23.06.05, 20:17
                      ale tera to mi wszystko zwisa oprócz tych dni 3 które pozostały to mnie
                      wnerwia .............................................................
                      • bach28 Pszczoła 23.06.05, 20:27
                        a jak situasją u Ciebie teraz po małpie ile będziesz cykkli czekać coby znów
                        próbować czy tak jak pisałaś wcześniej narazie masz dość hę?
                      • slonko81 Re: Bach!!!!!!!! 23.06.05, 20:28
                        To trzymam kciukismile
                        • bach28 Re: Bach!!!!!!!! 23.06.05, 20:40
                          no dzięki kochana powiem ci że jezdem padnięta te nerwy i praca dały mi dziś w
                          kość
                          • bach28 coś Wam powiem 24.06.05, 06:07
                            a więc po wczorajszych zawirowaniach w mej średnio czasami mądrej głowie
                            postanowiłam no właśnie wiem że dostane lanie na goły tyłek od Pszczoły ale no
                            trudno wytrzymam....do rzeczy kupiłam sobie Quicka i zakropliłam dziś o 5.15 -
                            czujecie jaka kretynka ze mnie 5.15 dłużej nie dało rady czekać- no i właśnie
                            czekam sobie i czekam no i pojawiła się jedna testowa a obok no właśnie druga
                            tyle że bladzieńka ta o której marzy każda dziewczyna z tego forum. I teraz
                            pytanie testowe (będą nagrody):
                            a)ma prawo być bladzieńka bo robiona 3 dni przed małpą spodziewaną
                            b)moje hormony to kretyni i też z nimi coś nie tak tak jak z Pańcią.

                            • bach28 Re: coś Wam powiem 24.06.05, 09:20
                              wiem wiem powtarzam się ale nasz wątek był pierwszy w którym to opisałam
                              • pszczolaasia na sajm wprzód- dlugie będzie..oszczegam... 24.06.05, 09:35
                                kce serdecznie przeprosić, ze z domu nie pisze, bo kumacie, limit transferu
                                przekroczyłam z Panem...kumacie....do 22.06 sciągneliśmy 15 GB danych...takiego
                                wkurwa wczoraj dostałam na Pan, ze myślałam, że go zamorduje.... także ja tylko
                                z pracy mojej szlachetnej mogie na bieżąco obserwować rozwój wypadków
                                po drugie- Bach.... jak cie kocham nie zleje cie tym razom, jesli obiecasz mi,
                                że bedziesz codziennie mnie raportować co u ciebie przez łikend... wysle ci na
                                priva nr mojej komory i blagam na kolanach o raporcik...bo ja dopiero w
                                poniedzialek do pracy jak wejde moge sie rzucic na kompa... czy sie zgadzasz
                                bejb????????? prosze cię codziennie o sms-ka, no moze nie o 6-tej rano ani o
                                5,15, bo wiesz jade pod namiot i bedziem chlać, wiec o 6 rano moge być eeeee
                                nieczynna trochę...mogę???????? wyslę ci numerek i proszę, błagam o raporcik,
                                taki krociutki "@ wniąż niet Baska", tak moze być napisane, powiedz, że się
                                zgadasz!!!!!!!!!!!!!!!!
                                Lorunia, trzymam kciukasy, zeby się wszystko ulozyło po twojej myślismile ściskam
                                anielesmile
                                Słonko- jade się opalać i tera ja stane w szranki ze slonkiemsmile jak twoje
                                plecki i twarzyczka??? ja z teściową nie mam problemów..równa babka jest i
                                kurde...wiecie...złego slowa nie mogę rzeknąć....
                                jeśli zaś chodzi o mnie- to Bach nie wiem co ja chcę, jak byłam w szpitalu to
                                się mnie pytal,czy chcę iść w stronę antykoncepcji, czy starań, powiedziałam,
                                ze nie wiem sama... i tyle.. najpierw beta niech spadnie..potem będę myśleć
                                moje wy krolewnysmile))))
                            • patka05 Re: coś Wam powiem 24.06.05, 09:42
                              Moje najszczersze gratulacje!!! smile)))
                              Będę trzymać kciuki by to była "ta" kreska i za dwa dni była dużo mocniejsza! smile))
                              • bach28 Re: coś Wam powiem 24.06.05, 09:54
                                dzięki patuś!
                                Pszczoła no jasne już ja cie bede bombardować tymi smsami że ci się ode chce.
                                Fajnie że jedziesz odpocząc ale szkoda że cię nie będzie ja juz tesknie.....
                                • pszczolaasia Baska... :* cmok w czółko:) 24.06.05, 10:19
                                  ucałuj też gentelmena jak będzie spałsmile od cioci Pszołysmile
                                  • bach28 Re: Baska... :* cmok w czółko:) 24.06.05, 10:30
                                    nio jasne tylko że on bydzie spał dopiero wieczorkiem a jak małpa u ciebie juz
                                    koniec chiba skoro pod namioty wyfruwasz hę?
                                    • pszczolaasia Re: Baska... :* cmok w czółko:) 24.06.05, 11:04
                                      nooo koniec jeszcze nie, ale mam ją głęboko w żopie... jak se chce to niech
                                      leci..co prawda już słabizna, takie tam, żenujące końcówki, ale jak kce to
                                      niech leci, ja i tak będę na wiejskiej potupajce tańcowaćsmile))))))))
                                      • bach28 no i 24.06.05, 11:12
                                        tak tzrymać! łeeee niedobrze mi znaczy się mnie mdli tak od czasu do czasu i
                                        mam wrażenie że zara z tego co bydzie niefajnego. Jak dziś rano jechałam w
                                        autobusie to mało nie puściłam pawia na te ślicznotki porozbierane co do szkoły
                                        na zakończenie jechały hehe...
                                      • bach28 no i 24.06.05, 11:14
                                        ale nie dlatego że takie rozebrane...chociaż swoją drogą to na ostatni dzień
                                        szkoły mogłyby pochować te stringi pod czarne spódniczki i cycki pod bluzeczki
                                        białe...ale mówię o pawiu że było tak duszno i trzęsło strasznie ble ble
                                        • bach28 nio pogadajcie 24.06.05, 11:25
                                          ze mną troszkie tu rzadko kto bywa ostatnio oprócz mnie
                                          • pszczolaasia Re: nio pogadajcie 24.06.05, 11:38
                                            no wiesz....pawia mówisz.... stringismile))) nie no ten paw dobrze wróżysmile)) ja
                                            mdlości nie mialam.... ostatnio nawet w szpitalu panu przystojnemu dochtorkowi
                                            rzekłam i obiecywalam, ze będę rzygać z pieśnią na ustach, zlego slowa ode mnie
                                            nie usłyszy... rodzić będę z pieśnią na ustach..walić znieczulenie, tak mu
                                            powiedzialam..potem się zreflektowałam i powiedzialam, ze no z tym
                                            znieczuleniem możemy negocjować jeszcze..sie lał..nie wiem czemu...zrozum tu
                                            facetasmile)))))))))
                                            • bach28 Re: nio pogadajcie 24.06.05, 12:15
                                              no też bym lała! z pawiem na ustach w autobusie dusznym i gdzie każdy inaczej
                                              wypierfumowany chiba nie na pewno nie z pieśnią
                                              • bach28 Re: nio pogadajcie 24.06.05, 12:35
                                                a jak ten two przystojny dochtorek wygląda młody jest czy średniawy hę?
                                                • pszczolaasia Re: nio pogadajcie 24.06.05, 12:44
                                                  noooooooo jakby ci tu go.... sredniego wzrostu, choc ciężko powiedziec tak do
                                                  końca, bo wiesz jak wchodze on siedzi, jak ja leżę on stoi, więc
                                                  rozumiesz...stać przy nim nie stalam, ale mam wrażenie, ze sredni jest, nie za
                                                  wysoki, nie za niski, taki na 1,75 bym go dała...ja mam 1,70.poza tym
                                                  blondynek, błekit..co ja gadam lazur oczęta... nosz moze się podobac i podoba,
                                                  laskom zawraca w glowach jak kce, ale łon do tego podchodzi z pewną taką
                                                  niesmiałościąsmile)))) spoko gościu, no cóż on na to poradzi, ze przystojny
                                                  jest? smile))))))))))))))
                                                  • bach28 Re: nio pogadajcie 24.06.05, 13:08
                                                    nio przystojniak faktycznie ciekawi mnie zawsze czemu faceci wybieraja taki
                                                    zawóg jak ginekolog?
                                                    Ja ci poweim że całe życie do baby chodziłam i tak naprawdę jak z moim Domelem
                                                    w szpitalu w ciązy leżałam to tam wiesz się nie wybiera i bay były i faceci ale
                                                    starzy wstrętni niedelikatni i tacy rutyniarze że ble ble znów pawik się
                                                    zbliża. A potem przy porodzie to juz tak bolało że miałam totalnego zwisa czy i
                                                    ile osób mnie ogląda kto bada a kto tylko patrzy chciałam żeby juz było po i
                                                    dobrze się skończyło
                                                  • bach28 a z ciekawostek 24.06.05, 13:11
                                                    to ci powiem że na porodówce a rodziłam że tak powiem w normarnych godzinach
                                                    pracy czyli o 10 rano to leżałam na tym madejowym łozu rozkrakana a panie se
                                                    siedziały naprzeciwko przy stoliczku gadały o nowych torebkach i co kwila
                                                    zerkały jak tam moje rozwarcie jest juz czy nie i od czasu do czasu sprzątaczki
                                                    sie tyz tam przechadzały ale mi tam było wszystko jedno byle szybko
                                                  • bach28 Re: a z ciekawostek 24.06.05, 13:13
                                                    a jak Domel mego juz urodziłam i leżałam na innym oddziale to se przyszedł
                                                    konduktr do mnie żeby mi mój dół pooglądać czy się goi i było tam tak 1 lekarz
                                                    2 pielegniarki i z 10 praktykantek tak dba o nas służba nasza zdrowia hehehe
                                                  • pszczolaasia Re: a z ciekawostek 24.06.05, 13:15
                                                    jeśli chodzi o to czy do faceta czy do baby, to ja zawsze facetów wolałam.
                                                    spotkalam 1 niedelikatnego w szpitalu...ło matko jak se wspomne, to mam ochtę
                                                    bronę w plecy mu wstawić... wrrrr i jedną babkę od której nie jednen by się
                                                    mogł uczyć delikatności przy badaniu. i tyle...a jesli chodzi o porod, to z
                                                    przyczym ode mnie niezależnych niestety nie mialam tej przyjemności zaznać a
                                                    kciałabym..mam nadzieję tylko, ze będzie mi dane.... smile)))
                                                  • bach28 Re: a z ciekawostek 24.06.05, 13:19
                                                    łoj bedzie bedzie i pewnie bedziesz najszczęśliwszą rodzącą w szpitalu ja ci to
                                                    mówie a ja się nie myle w twoim przypadku nie.. na bank
                                                    cmok
                                                  • ivonne76 Witam moje drogie dziewczynki 24.06.05, 13:22
                                                    No i jak tam u Was ?
                                                    codziennie zaglądam tu, ale generalnie mam troche pracy.
                                                    Basiu, jak samopoczucie ? masz jakieś objawy ? ja nic, zero. testuje koło
                                                    wtorku. Raczej cudów sie nie spodziewam. Jak nie wyjdzie, to za tydzien, dwa
                                                    jedziemy na wczasy.
                                                    Pszczólko, a Ty jak ? wszystko OK ?
                                                    Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko
                                                    Iwona
                                                  • pszczolaasia Re: Witam moje drogie dziewczynki 24.06.05, 13:28
                                                    spoko Iwonkosmile czekamy znaczy się na info? no to poczekam....
                                                  • bach28 Iwonka kochanie 24.06.05, 13:33
                                                    jak miło cię widzieć znaczy czytać noż ja już dziś testowałam o 5.15 durna bab
                                                    ze mnie i jest bladziutka bo to przed małpiszonem ale jest, objawy no cóż
                                                    śluzik, pobolewanie brzuchola i nudności ble ble
                                                    Królewno no jak ja to i ty oczywiźcie tyż ja na ciebie czekam cały czas
                                                  • ivonne76 Re: Basiu kochanie 24.06.05, 13:47
                                                    Ale supeeeerrrr, sprawdź jeszcze za dwa, trzy dni. Odważna jesteś. Ja mam
                                                    termin spodziewanej @ na 28, ale tez bym juz chciała wiedziec co i jak, bo nie
                                                    mam jeszcze zadnych wczasów zarezerwowanych a widzę, ze cięzko jest z dobra
                                                    ofertą w dobrej cenie. Ale to mały pikuś. Ważne to TY i Twoja blada kreseczka.
                                                    Asiu, oczywiscie, jak bedę wiedziec co i jak to dam Wam znac tu na forum.
                                                    Buziaczki
                                                    Iwona
                                                  • bach28 Re: Iwonka kochanie 24.06.05, 13:55
                                                    nio ja na Ciebie czekam w końcu działałyśmy w grupie i efekty maja być grupowe
                                                    zrozumiano!
                                                  • bach28 Re: Iwonka kochanie 24.06.05, 13:56
                                                    i nie odważna tylko durna i nadpobudliwa i nerwowa a cierpliwośc ćwiczyłam i co
                                                    i nic nie wyjszło z tych ćwiczeń mych nieszczęsnych a tak się starałam
                                                    Cmok cmok
                                                  • lorunia Re: Iwonka kochanie 24.06.05, 17:11
                                                    Dobra dziewcznyny to opiszczie mi tą owulację. No wiem, że śluzik robi się taki
                                                    ciągnący, w majtkach czuje się mokro i tempka podwyższona. A ze mnie taki
                                                    osobnik jest i nie mam zamiaru sobie mieżyć tempki, przynajmniej teraz. Ja
                                                    najpierw wstaję, abym nie zapomiala tabletek a pozniej sobie mysle, ze mogla
                                                    bym ja zmierzyć. I tak teraz się zastanawiam czy ja wogole mam ta owulacje. Co
                                                    jakis czas czuje mokro, no i ostatnio tak w piątek 17 tak mnie bolał jajnik, że
                                                    chodzić nie moglam.
                                                  • dorota53 Re: Basiu czy moge juz pogratulowac? 24.06.05, 20:19
                                                    Mysle ze tym razem sie udalo.Moze troche jeszcze niesmialo ale mam nadzieje ze
                                                    wlasnie tak bedzie.W koncu zmniejsza sie grono starajacych...
                                                  • bach28 Re: Basiu czy moge juz pogratulowac? 25.06.05, 09:26
                                                    Nie Dorotka jeszcze nie myśle że dopiero tak naprawdę przyszły tydzień bedzie
                                                    decydujący chociaż powiem ci że moja nadzieja że będzie ok jest ogromna.....
                                                    A jak Wy się czujecie? Dorotka kiedy ty pierwszy raz poszłaś do lekarza chodzi
                                                    mi o to że dowiedziałaś sie że jesteś w ciąży i po jakim czasie poszłaś na
                                                    wizytę. Bo ja najchętniej poleciałabym zaraz po niedzieli ale nie wiem czy to
                                                    nie bez sensu czy to nie za szybko skoro termin małpy jest w poniedziałek. Ale
                                                    z drugiej strony ja nic nie biorę żadnych bromnków duphastonów itp i tego się
                                                    trochę boję już sama nie wiem
                                                  • dorota53 Re: Basiu czy moge juz pogratulowac? 25.06.05, 17:30
                                                    Basiu nie lecialam od razu bo to faktycznie nie ma sensu.Nie ukrywam ze po
                                                    poronieniu balam sie okropnie ale co dalaby mi wizyta u gina, za wczesnie by
                                                    cokolwiek wyczuc. Pamietam bylam z nim w stalym kontakcie telefonicznym, kazal
                                                    kontynuwoac duphaton, zrezygnowac ze wspolzycia, brac nadal folik. Po 5 tc
                                                    poszlam najpierw na USG aby upewnic sie ze ciaza jest, widoczny byl wtedy
                                                    jedynie pecherzyk. Ale i to dobre bo wiedzialam ze nie jest puste. Po dwoch
                                                    tygodniach powtorzylam USG wtedy juz ujrzalam bijace serduszko. A na wizyte do
                                                    gina poszlam jakos po tym drugim USG.W 11 tc widzialam juz maego ludka
                                                    machajacego raczkami. Badania robilam dopiero przed 12 tc. Na razie u nas ok,
                                                    tylko z ciuchami problem, cizaowe jeszcze za duze a w swoje nie moge sie
                                                    dopiac.Wiem ze nie chcesz sie nakrecac, ale czy odczuwasz jakies zmiany w swoim
                                                    organizmie, np. piersi, wzmozona wydzielina, bole podbrzusza?
                                                  • bach28 Dorotka 26.06.05, 06:57
                                                    No właśnie ja nie wiem co z tymi lekami bo aktualnie nic nie biore a jesli by
                                                    się udało to nie wiem czy nie zaleciłby czegoś. Problem jest z tym że ja już
                                                    nie pójde do tej ginki do której chodziłam do tej pory bo się na niej
                                                    zawiodłam, mam osobę poleconą ale wiesz nowy lekarz trzeba opowiadać całą
                                                    historię i w ogóle. A z drugiej strony boję się tak sobie czekać no bo...wiesz
                                                    zresztą sama. Co do objawów śluzik jest i bóle podbrzusza są nie ciągle ale co
                                                    jakiś czas od ponad tygodnia, od czasu do czasu mdłości ble ble, ale piersi nic
                                                    poza tym że wcześniej swędziały mnie troszkie teraz nic..Boję się Dorotka jutro
                                                    mam termin małpy zrobię rano test ale powiem ci że strasznie cholernie mmmmocno
                                                    się boję....
                                                  • bach28 Dorotka 26.06.05, 07:00
                                                    Strasznie się cieszę że u Ciebie tak dobrze naprawdę bardzo.................
                                                  • bach28 Lorunia 25.06.05, 09:29
                                                    ja tam eksperrtem nie jezdem więc mogę ci napisać tylko tyle że ja wiem kiedy
                                                    mam owu bo boli brzuch i to co miesiąć mniej więcej w tych samych dniach cyklu
                                                    no i śluż jest zgodny z tym co czytałam w opisach. Nic więcej ci nie podpowiem
                                                    musisz poczekać na wekspertki np Misia jej teraz nie ma pojechał będzie po
                                                    łikendzie na pewno ci pomoże
                                                    Cmok
                                                  • lilka_27 Re: Lorunia 26.06.05, 17:26
                                                    Witajcie dziewczyny,
                                                    czytam to forum od dłuszego czas, ale dzis postanowiłam napisać. W grudniu
                                                    usunęłam obumarłą ciążę. To był 11 tc, a dzidzuś nie żył juz od 7tc. Udało nam
                                                    się wtedy po pierwszym cyklu starań. Ostatnio mój gin dał nam zielone światło.
                                                    2 lipca powinnam dostać. Mam oczywiście nadzieję, że nie przyjdzie. Czuję się
                                                    dobrze z wyjątkiem zawrotów głowy, duszności i kłucia w jajnikach. Czami mam
                                                    delikatne mdłości, ale może to autosugestia. Mam jednak innym problem, troche
                                                    wstydliwy, ale moze mi pomozecie. Od tygodnia mam zaparcia. Wszystkie leki mają
                                                    przeciwskazanie przy ciąży. Nie chcę ryzykować, a niezawodna dotychczas kawa o
                                                    poranku nie pomaga. Co ma robić? Na forum ciązą czytałam, ze zaprcia są jednym
                                                    z pierwszych objawów, ale w poprzedniej ciąży tego nie miała.
                                                    Pozdrawiam was serdecznie
                                                    Lilka
                                                  • beettinna Re: Lorunia 26.06.05, 17:44
                                                    Mi pomaga wypicie ciepłej wody (przegotowanej ale letniej)zaraz jak wstaje
                                                    rano,kilkanaście minut przed śniadaniem,czasem daję kilka kropel soku z cytryny
                                                    i nie jedz słodyczy...to potęguje objawy..smile)
                                                    ogólnie więcej pij w ciągu dnia

                                                    pozdrowionka
    • dorota53 Re:Czesc 26.06.05, 17:46
      Po pierwsze witam nowa forumowiczke na tym watku. A moze cos naturalnego, np
      suszone sliweczki?Jesli masz jakies podejrzenia to lepiej nie ryzykuj, wiesz
      jak wazne sa te pierwsze dni, tygodnie.Tak czy inaczej zycze powodzenia.
      Basiu jutro z samego rana czekam na info.
      • lilka_27 Re:Czesc 26.06.05, 17:51
        Dzięki za rady dziewczyny. Jesteście nieocenionesmile Zamierzam odwiedzać was
        czesciej smile
        Lilka
      • ivonne76 Czesc 26.06.05, 20:44
        Basiu, dołączam się do słów Dorotki - czekamy na wieści z rana od Ciebie !!!
        • bach28 a więc moje drogie 27.06.05, 05:54
          królewny tu obecnne i strasze i nowe czlonkinie jak to mam w zwyczaju
          zakropliłam Quicka o 5:45 no i ........................jezdem w
          ciązy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Dzisiaj nie mam żadnych wątpliwości obydwie krechy krube i widoczne, Boże i
          cieszę się strasznie i boję się tyle że ten strach to tera troszkie inny jezd
          same wiecie!
          • bach28 :) 27.06.05, 05:57
            Witaj Lilka ja też miałam problem z zaparciami kilka dnia temu, jakoś pzreszło
            faktycznie więcej piłam i słodycze dużo mniej ich podjadam ale efekt końcowy
            jest piękny czyli ciąża czego i Tobie życzę
          • bach28 Re: a więc moje drogie 27.06.05, 05:59
            Kocham Was szallenie!
            Przesyłam Wam te fluidki**************************************************
            Iwonka ty wiesz że ja tera czekam na więści od Cię!!!!
            • lorunia Gratulacje 27.06.05, 08:21
              Bach ogromne gratulacje!! Cieszę się, że takie wieści nam z rana przynosisz.
              • bach28 Re: Gratulacje 27.06.05, 08:34
                dzięki kochana
                • pszczolaasia Re: Gratulacje 27.06.05, 09:12
                  och Baśka... normalnie... kurde...słów mi brak i nie tylko...normalnie rycze
                  tera przed kompem... całuski bejb i powodzeniasmile)))) czekamy na dokładne
                  relacje... w kwesti lekarza to ci powiem, ze mój gin kazał mi od razu
                  przylecieć jak tylko II kreski obaczę to ja poleciałam, dostałam od razu
                  duphaston.
                  witam nową dziewczynkę w naszym klubiesmile w kwestii zaparć, jak będzie
                  tragicznmie to czopek glicerynowu, nawet w szpitalu go dają cieżarówkom, więc..
                  polecam, sprawdzonesmile))
                  Baśka normalnie... się cieszęsmile))))))))))))))))))))))))))))
                  • bach28 Pszczola 27.06.05, 09:27
                    ja cibie kocham normarnie!!!! i wiesz jutro idę do lekarza obacczym co powie i
                    zaleci jak mu opowiem moją historię hehehe, a lekarz nowy nowa ciąża nowy
                    lekarz....
                  • bach28 Pszczoła 27.06.05, 09:28
                    no a wypad się udał? Małpa pojszła juz sobie jak się czujesz?
                    • pszczolaasia Re: Pszczoła 27.06.05, 09:38
                      zajebiozasmile)) twarz i dekold, oraz ramionka mam jak nieprzymieżając płachta
                      torreadora, wyobrażasz sobie???? poza tym wporzosmile)) siedzieć delikatnie
                      siedze, jak jeżyk, ani sie oprzeć, ani dotknąćsmile jestem wypluskana w jeziorze
                      jak rybka, skórka była normalnie pomarszczona jak pacha słonia. szystko gra i
                      buczysmile
                      • pszczolaasia Re: Pszczoła 27.06.05, 09:45
                        a co sie stało z twoim starym ginem? cię wkurzył czymś??
                        • bach28 Re: Pszczoła 27.06.05, 14:11
                          To akurat łona czyli ginka chdziłam do niej praktycznie od początku i całą
                          ciąże z Domelem mi prowadziła ale po tym poronieniu oczekiwałam czegoś więcej
                          w końcu znała mnie od huhu wieków, a ona nic tylko że to się zdarza i że
                          przesadzam zchodziło o badania nawet nie dała skierowania na zwykły mocz i krew
                          bo po co! przez lata chodziłam do niej przywatnie płacąc za każdą wizytę, kiedy
                          poroniłam ona zaczęła prowadzić praktykę państwową więc miała mozliwości
                          skierowania mnie gdziekolwiek ale po co! Ta kobita do której idę jest polecana
                          przez wiele osób pracuje w szpitalu i odbierała poród Domela miło ją wspominam.
                          Cmoki ogromniaste
                        • bach28 dzięki za gratulacje 27.06.05, 14:13
                          jesteście moje królewny i już. Jutro ide do gina ciekawam co powie na ten temat
                          leków czy coś mi zaleci
                          Cmok cmok
                          • pszczolaasia Re: dzięki za gratulacje 27.06.05, 14:37
                            powiem Ci Basiu, że wielu tak ma.. moja szwagierka, zna Boga mojego ośrodka do
                            ktorego należę, jest łon ginekologiem, podobno bardzo dobrym, babki go chwalą,
                            ło jezza jaki dobry, jaki fajowy i wogłe. no i moja śwagierka zasięgła info o
                            moim przypadku i moim hinie u tegoż Boga. o ile info o ginie mnie nie
                            interesowało, bo ja swoją glowę na karku mam i nie poczebuje potwierdzenia o
                            doskonałości przystojniaka, o tyle wzburzylo mnie to co powiedział a propo,s
                            poronienia tj- zdarza się, normalka i wogle, tak do 3 poronień to on wogle nic
                            nie robi, bo się macica musi też jakby "nauczyć", dostosować do ciąży... no ja
                            czegoś takiego jak żyje nie słyszałam... ale może ja cieńki Bolek jestem, co
                            tam jakaś tam Pszoła, do słynnego pana P. muszę przyznać natomiast, ze ten Pan
                            zrobił n mnie baaaardzo dobre wrażenie w szpitalu, ale to inna historia.. mój
                            gin ma opinię trochę robiącego wszystko trochę na wyrost, dostałam komplet
                            badań, ale on jest dziwny... cieszy się dziwną opinią w środowisku lekarskim,
                            powiedziałabym wręcz, ze koledzy lekarze srednio go lubią..ciekawe czemu.. no
                            nic Basiu- powodzonkasmile))))
          • ivonne76 OGROMNIASTE GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.06.05, 09:52
            Basiu, aż mnie dreszcz przeszedł jak przeczytałam, tak bardzo sie cieszę, ze Ci
            się udało bardzo bardzo. Łza szczęscia mi sie zakeciła w oku. Wiedziałam, ze
            bedzie dobrze.
            Ja zatestuję jutro rano. Na razie zadnych objawów nawet na @.
            Ściskam Cię mocno ale nie za mocno, bo dzidzia. Na bieżąco nas tu informuj co i
            jak.
            Przytulam Cię mocno i przesyłam buziaczki.
            Iwona
          • patka05 Re: a więc moje drogie 27.06.05, 09:56
            No to bach, teraz oficjalnie już - moje najszczersze, wielkie GRATULACJE!!!!! smile
            Tak się cieszę! smile
            • slonko81 Re: a więc moje drogie 27.06.05, 10:56
              No gratuluję!!!!!!!!!!!Łapię fluidki,bo najpóźniej za 2 miesiące zamierzam je
              wykorzystaćsmile I wiecie co?Jestem dziwnie pewna,że Iwonka zaraz do Bach dołączysmile
              • ivonne76 Re: Slonko 27.06.05, 12:36
                Słoneczko, no miło mi, że tak myślisz, ale.... zaczął mnie własnie przed chwilą
                pobolewać brzunio na @ sad Jutro rano zatestuję, hmmm zastanawiam się czy nie
                dziś jeszcze wieczorkiem Ouickiem - on mi wykryl moją poprzednią ciążę właśnie
                po południu. Ale się zastanowię nad tym. Termin @ mam na jutro. Obyś miala
                rację, ze dołączę do Basi. Boze jak ja bym już chciała.............
                Pozdrowionka
                Iwona
                • beettinna Re: bach 27.06.05, 13:02
                  Ogromniaste garulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                  Boże jak ja lubię czytać takie posty!!!!
                • beettinna bach 27.06.05, 13:03
                  Ogromniaste garulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                  Boże jak ja lubię czytać takie posty!!!!
                • beettinna bach 27.06.05, 13:03
                  Ogromniaste grulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                  Boże jak ja lubię czytać takie posty!!!!
                • beettinna Re: bach 27.06.05, 13:04
                  Ogromniaste gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  Boże jak ja lubię czytać takie posty!!!
                • pszczolaasia Ivonka czym się, my czekamu na info od ciebie 27.06.05, 13:25
                  jutro i pozostajemy w nadziei, że będzie dobrze. brzusio może boleć.. mnie
                  zawsze pobolewałsmile czym sie bejb, byle do jutrasmile
                  Słonko kciałam tylko rzec, że ja też przegrałam ze słonkiem, ryjek i w zasadzie
                  plecki mam czerwone jak płachta torreadora a pieką... szkoda słówsmile) foto
                  bęzie ale cza trochę na niego poczekaćsmile))
                  • bach28 Re: Ivonka czym się, my czekamu na info od ciebie 27.06.05, 14:05
                    Iwonka ty wiesz że my razem, razem się starałyśmy to i razem zaciązymy a potem
                    razem urodzimy czym się kochana ja trzymam kciuki i buziai ci sle
                    Cmok cmok
                    • slonko81 Re: Ivonka czym się, my czekamu na info od ciebie 27.06.05, 14:20
                      No wiesz,Iwonka, ja w dniu spodziewanej @ testowałam wieczorem i krecha była
                      bardzo wyraźna,tyle,że pre- testem.I brzuch mnie bolał na @ smile)))
                      Widzisz,Pszczoła to jest ten problem,że dopiero zbrązowiała mi skóra po
                      ostatniej potyczce ze słonkiem.Za kilka dni będziesz brązowiutka.
                      A tak poza tym to jestem w połowie trzeciej @ po poronieniu.Myślałam,że te
                      pierwsze 3 miesiące będą się dłużyć,a tu właśnie mijają...
                      • pszczolaasia Re: Ivonka czym się, my czekamu na info od ciebie 27.06.05, 14:38
                        no to Słonko powodzonkasmile))
    • dorota53 Re: GRATULACJE!!! 27.06.05, 16:35
      Basiu, tak bardzo sie ciesze, juz ci gratulowalam ale dzisiaj robie to
      oficjalnie no i ty jestes pewniejsza. Wlasnie skonczylam ogladac film nagrany Z
      NG "W łonie matki" i az lzy mi polecialy. Dziewczyny film jest niesamowuty i
      polecam goraco.Tak bardzo sie ciesze z waszego szczescia i chcialabym aby
      Iwonka tez jutro do nas doloczyla. Pszczolko a co z twoimi staraniami?Mam
      nadzieje ze nie piszesz aby nie apeszac ale trwaja w tokusmile.Pozdrawiam
      • bach28 Re: GRATULACJE!!! 27.06.05, 18:32
        Oj cieszę się i boje ty wiesz Dorotka jak to jest nie? jutro idę do gina wiem
        że nic mi ciekawego nie powie ale muszę iść może jakie leki zaleci nie wiem dla
        świętego spokoju muszę i już
        Pszczoła ten twój doktor to jak Judym prawie ale powiem ci że zazdroszczę ci bo
        dziś już chyba nie ma takich dla których dobro pacjenta jest ważniejsze niż
        kasa. u mnie nie ma!









      • pszczolaasia Re: GRATULACJE!!! 28.06.05, 08:38
        jeszcze się nie staram, jeszcze beta nie spadła.
      • sabi35 Re: GRATULACJE!!! 28.06.05, 08:47
        Dorotko a zróbże sobie porządną sygnaturkę:

        <a href="tutaj adres http: z pierwszego okienka pod twoją sygnaturką na lilypie
        albo gdzie indziej, ale nie adres z przeglądarki">Napis czy to co chcesz żeby
        się pokazywało</a>

        Pozdrawiam wink
        • bach28 Witojcie! 28.06.05, 09:17
          No i niezdety z mojej wizyty u ginki na razie nici tydzień muszę poczekać bo
          kobiecina wyjechała na wczasy. Ale trochę się uspokoiłam stresior już maleje a
          rośnie pozytywne myślenie że bedzie oki.
          Cmokam Was wszystkie
        • dorota53 Re: GRATULACJE!!! 28.06.05, 09:19
          Juz zrobilam
          • dorota53 Re: Sabi 28.06.05, 09:27
            A tak w ogole to serdeczne gratulacje bo z twojej sygnaturki rozumiem ze sie
            udalo.Czy teraz moja sygnaturka cie zadawala?
          • pszczolaasia Dorotko:) 28.06.05, 09:31
            łał...pięknysmile))) to już 14 tc.. ło matko jak ten czas lecismile))to ile ta
            pięknotka ma już cm? wiesz coś więcej?
            • bach28 Dziewuszki 28.06.05, 10:22
              A jak tam Pszczółencjo twoje spalone słuńcem ciało czy nadal cierpi?
              Dorotka jeju jak ten czas leci, no własnie jakie szczegóły dotyczące maleństwa
              nam wyjawisz?
              • bach28 A czy 28.06.05, 10:23
                Misia wróciła już z tegoż weselicha?
                • pszczolaasia Re: A czy 28.06.05, 10:31
                  moje ciało cierpi.... Pan co wieczór wciera w nie różne balsamy..oleje..i
                  wiesz... uważamy, zeby aby z tego czegoś nie było, ale robimy to jak
                  jeże..delikatniesmile
                  • bach28 Re: A czy 28.06.05, 11:07
                    nio nio gdyby nie te zjarane ciało to by się działo hehe!
                    • pszczolaasia Re: A czy 28.06.05, 11:18
                      och bejb..mówię cismile))))
                      • bach28 Re: A czy 28.06.05, 11:59
                        nio i fajnie że się dzieje dla przyjemności u mnie w tym miesiącu więcej było
                        dla przyjemności niż obowiązku zaciązenia nie mówię że nie miałam nadzieji ale
                        przyjemnośc górowała i przytulanka były niczym nie wyznaczane, działo się kiedy
                        się chciało, a tyraz mój szanowny M troszkie rozżalony że już koniec
                        przynajmniej na razie............
                        • pszczolaasia Re: A czy 28.06.05, 12:42
                          ty Baśka a pogadaj z ginką swoją czy faktycznie stanowczo jest zakaz, ja się
                          postaram z moim pogadać, tyle, ze musze odwagi nabrać, bo jak pacz w te jego
                          cude loczęta, to rormalnie odwagę to mam w.... piętach..kumasz..gościu mnie
                          rozwala łoczamismile)))))))) zarty na bok, jestem po prostu ciekawa wiesz, a na
                          razie nie mam punktu zaczepienia kumasz , zeby o coś takiego pytaćsmile)))
                          • bach28 Re: A czy 28.06.05, 13:00
                            nio zapytam jak mi się okazja nadaży czyli za tydzień jak do niej pójdę,
                            obaczym co takiego mi powie ale narazie To mi się nic nie kce mysli moje błądzą
                            po innych sferach mojego miózgu niż seksik zdety a może niezdety!
                            • pszczolaasia Re: A czy 28.06.05, 13:09
                              SIĘ NIE DZIWIĘsmile)))))))
                              • bach28 Re: A czy 28.06.05, 13:15
                                kochanieńka a kiedy na bęte znów zdążasz?
                                • pszczolaasia Re: A czy 28.06.05, 13:23
                                  powiem za poetą...pierolę nie robię...mnnie to stresuje za bardzo... musze się
                                  do gina wybrać, a ostatnio jak go w szpitalu obaczyłam, to akuratnie poród
                                  odbierał i kumasz wyszedł do mnie trochę zakrwawiony i ze szczęśliwym ojcem ,
                                  któren na kamerce szystko nagrywał i każdemu kto chciał i nie chciał szczegóły
                                  chciał puszczać...więc...kumasz...nie mam serca tera do tego szystkiego
                                  Baśka..jak mnie wróci to pójdę po skierowanko. i tylesmile pewno za tydzien się
                                  złamię, tak , żeby za dwa zrobić, i za 3 trzy..i tak , zeby badanko mnie
                                  jakoweś zrobił, bo kumasz czuje, ze albo coś mi się przyplątało, jakowaś
                                  infekcyja, albo jestem po tym 1,5 miesięcznym plamieniu przewrażliwiona. sama
                                  nie wiem.. a moze to może tera takie być, te iupławy..,cholera wie..same
                                  problemy ze mną są Basiu. smile) ściskam w pasie i cmokismile
                                  • bach28 Re: A czy 28.06.05, 14:11
                                    ale co ci dolega złocieńka upławki i co jerzcze? cosik boli?
                                    • pszczolaasia Re: A czy 28.06.05, 14:16
                                      serce namiętnie mnie boli poza tym nicsmile))) a TAM to tylko swędzi trochie i
                                      tyla, czyli pewno ta cholera wraca... albo od krwi bo tez tak czasem moze
                                      być..nie wiem..
                                      • bach28 Re: A czy 28.06.05, 14:41
                                        a jaka cholera grzybiczka mniemam pomyślujesz kobito? A serce wierze że boli
                                        ale ja cię cmokam więc może troszkie załagodzi hę? To głupie ale wiesz bydzie
                                        dobrze obaczysz
                                        • bach28 dorotka 28.06.05, 14:47
                                          a czy ty mi udzielisz ęnformacji jak się takie sygnaturki robi bo ja taka nie
                                          kumata troszkie jezdem a za jakiś czas też bym kciała mieć podobną
                                        • pszczolaasia Re: A czy 28.06.05, 14:50
                                          myslę, że to łona własnie, ale nadzieję niejaką choć niską, ale mam...że to
                                          jednak kumasz przypadek.. a cmok...dziękuje zalagadzasmile))))
                                          coś wam na pocztę poslałam..kto nie dostał, niech gadasmile) powtórzęsmile)))
                                          • bach28 ja ja ja 28.06.05, 14:57
                                            nic nie dozdałam buuuu a zara muszę spadać w home szybko szybko szybko ślij
                                            Pszczółencjo!!!
                                            • pszczolaasia Re: ja ja ja 28.06.05, 15:01
                                              ło matko!!!!!!!!!! się poprawiam!!!!!!!!!!!!!!! mi tam koleżanka robiła to\ą
                                              sygnaturkę, lona mnie krok po kroczku poprowadziła jak niemowlę, więc ci za
                                              wiel nie pomogie..... tam powyżej Sabi napisała jak to robićsmile foto poszło!!!!
    • dorota53 Re: Basiu 27.06.05, 20:55
      Wiesz tak sobie dumam i dochodze do wniosku podobnie zaszlas w ciaze ja z
      domelkiem a ja z Kuba, bo z tego co pamietam to urodzilysmy razem 14 marca.
      Teraz tez oscylujesz w tych okolicach. Fajnie bardzo sie ciesze. Powiedz teraz
      synkowi zeby cie tak bardzo nie meczyl
      • ivonne76 No i co ja mam Wam powiedzieć ? 28.06.05, 08:28
        Po tych wszystkich Waszych wypowiedziach, to potrzebny byłby mi dziś chyba cud,
        ale go nie będzie. Robilam rano test i.....jedna krecha. Nie mam złudzeń. Dziś
        mam termin @ delikatnie mnie pobolewa brzunio, więc teraz tylko czekac na @. No
        trudno. A obiecywali mi, że bez problemu zajdę w ciążę po poronieniu. Więc co
        jest nie tak ???
        Nie ważne, co ma byc to będzie. Idę po pracy rezerwować wczasy bo od
        poniedziałku mam urlop. Może na urlopie się uda. Może....
        Dzięki dziewczynki za miłe słówka, jesteście WSPANIAŁE !!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Gratuluję jeszcze raz wszystkim zaciążonym w tym miesiącu, a szczególnie mojej
        wiernej towarzyszce Basi, która tak dzielnie mi towarzyszyła krok w krok w
        staraniach.
        Ufff, ale sie rozpisałam. Miłego dnia żabki
        Iwona
        • pszczolaasia Re: No i co ja mam Wam powiedzieć ? 28.06.05, 08:37
          Ivonka nie wszystko stracone, nie ma @ to jeszcze jest nadzieja.. to takie
          oklepane, ale prawdziwe Iwonko, trzymam kciukasy i miłego urlopusmile
        • bach28 Re: No i co ja mam Wam powiedzieć ? 28.06.05, 09:14
          Kochanie przykro mi ale na wczasach uda się na pewno, odpoczniesz a poza tym to
          wiesz hormonki buzują jak ta lala na wyjeździe ja na ciebie czekam buziaki ci
          sle ogromniaste i miłego urlopu odezwij się jak wrócisz
          Pa
          • slonko81 Pszczoła,ja nic nie dostałam 28.06.05, 15:07
            • pszczolaasia Re: Pszczoła,ja nic nie dostałam 28.06.05, 15:13
              poszlo jeszcze raz bo mi odrzucilo część, powtórzone grzecznie czekaćsmile))))) ja
              mogie tylko z pracy się nie zdziwcie adresemsmile))
              • slonko81 Re: Pszczoła,ja nic nie dostałam 28.06.05, 15:38
                Doszło.Ładnie zaszalłaśsmile))))Trochę zazdroszczę,brakuje mi takiego szaleństwa i
                luzu.I wcale nie widać czerwieni na skórzesmile
                • pszczolaasia Re: Pszczoła,ja nic nie dostałam 28.06.05, 17:53
                  ale są zdjątka w pociąfu, których milosiernie Wam nie wysłałam, na których
                  widać juz gorączkę smile) no i aż tak bardzo nie szalałam chyba, grzeczna
                  byłamsmile)))
                  • bach28 No Pszczoła 28.06.05, 18:43
                    to się nazywa odlotowy łiikend, a Twoje zdjęcie w stroju bombowe ja też tak się
                    byde fotografować o nie ja do stroju się nie rozbiorę chyba że tylko góra
                    reszta w spódnicy. Dobrze ci zrobił ten wyjazd nie? a Twój szanowny M to cię
                    kocha szalenie widać smile
                    • dorota53 Re: No Pszczoła 28.06.05, 19:12
                      Ta dziewczyna to sie bawi i korzysta z zycia.Tak trzymaj Pszczola!
                      Za tydziem wybieram sie na USG to wtedy cos wiecej napisze o nas. Poki co nie
                      wiem jak ma sie malenstwo bo go ani nie widze ani nie czuje. Tylko brzuch mi
                      sie rozlazismile
                      • pszczolaasia Re: No Pszczoła 28.06.05, 19:54
                        no ja go też kocham szalenie... łon tylko tak na zdjęciach sie popisujesmile))
                        mówi zawsze, ze kto by z taką cholerą wyczymał normalnie!!! ale ja mu
                        powtarzam, to co tobie gadałam, że kota w worku nie kupował, czy lata łaziliśmy
                        za sobą, mógł mnie poznać z kaaaaaaaażdej strony, więc tera pretensje moze mieć
                        tylkko do siebie, że się tak babie jakiejś dał oczarowaćsmile)) łon mi na to, że
                        moje eeeeeeee oczy go tak zauroczyłysmile)))))) czubek, ale mójsmile))))
                        Dorotko, czyli czekamy na wizytacje u gina i potem jakoweś wieści będą tak? ale
                        sygnaturką ..piekna... smile))))))) pozdrowionka smile))
                        • bach28 Heloł 29.06.05, 17:13
                          nio kuleżanki bo spadamy na doliny...........................co tam u Was
                          słychować
                          • bach28 Re: Heloł 29.06.05, 18:01
                            Wiecie co pobolewa mnie krzyz tzn jego okolice i mam upławy takie troche dziwny
                            zapach mam nadzieje że mi odpowiecie że to nic złego?
                            • dorota53 Re: Heloł 29.06.05, 18:56
                              Ja z tym krzyzem tez mialam problem na poczatku i tylko o najgorszym myslalam
                              ale lekarz powiedzial mi ze nawet w tak wczesnej ciazy bole sa mozliwe, nie
                              chodzi jeszcze na tym etapie o rozciaganie macicy ale sprawy hormonalne.
                              A jakie masz uplawy, jakies zabarwienie? Ja pamietam i mam tak do tej pory ze
                              mialam wzmozona wydzieline biala grudkowata. Glowa do gory!
                              • bach28 Re: Heloł 29.06.05, 19:08
                                Ja wiem Dorotka ten śluz jest taki białawy i jest go sporo
                              • bach28 Re: Heloł 29.06.05, 19:09
                                a krzyż to mi dzisiaj napierdziela jak ta lala w pracy wysiedzieć nie mogę a
                                stać to już w ogóle
                                • pszczolaasia sześć:) 30.06.05, 08:20
                                  Baśka upławy masz wporzo, tym się nie boj, plecy etż mogą boleć, ale jakby
                                  baaardzo mocno to ja bym do lekarza poszła jednak, wiesz.. cmokamsmile
    • lorunia Re: Dla starających się po poronieniu 30.06.05, 10:46
      No dziewczyny ja właśnie dzisiaj zaczynam drugi cykl po obumarciu ciąży.
      Obecnie przez te dwa cykle miesiączki mam 29-27 dniowe więc jak przed ciążą.
      Mam nadzieję, że już tak do konca bedzie. Pozdrawiam i zycze milego dnia.
      • bach28 helow! 30.06.05, 15:28
        Witam moje drogie kuleżanki!
        Co słychować? Lorunia oby tak dalej! Pszczoła jak twój ęternecik jeszcze w
        domku nie działa? Szkoda bo nudno byz ciebie. Dziś me plery bolą dużo mniej a
        do gina idę na pewno we wtorek bo dopiero wtedy powraca z wojaży kobita.
        Cmok
        • pszczolaasia Re: helow! 30.06.05, 15:33
          dopiero od jutra działać chyba będzie, więc... ściskam.
          • bach28 Re: helow! 30.06.05, 16:19
            nio to do jutra ja byde od rana na forum bo w parcy hehehe
            • bach28 Re: helow! 30.06.05, 16:34
              A wiecie coś na temat L4 jak to jest technicznie jesli dostanę a chyba tak a
              pracuje od ok 4 m-cy w mojej firmie?
    • misia_7 Jestem! 30.06.05, 19:24
      Bach, ja wiedziałam, że tak będzie. Na chwilę Cię spuścić z oka wink)) szkoda,
      że nie ma mnie obok, bo byś dostała takiego uściska, że ho ho!! Ogromniaste
      gratulacje!!
      Bardzo sie za wami stesknilam dziewczyny. Dzis wrocilam z weselicha,
      wytańcowana i odprężona i jeszcze wam coś powiem, że byliśmy po weselu trochę
      niegrzeczni (jeśli wiecie co mam na myśli...) i nawet sie ciesze, że tak
      spontanicznie wink Teraz może być już tylko lepiej , moje drogie koleżnaki -
      smutne przytulam, a radosnym życzę : tak trzymać, królewny!
      • bach28 Re: Jestem! 30.06.05, 19:38
        o żesz kurcze ja tyż się stęskniłam za Tobą a ty do tej pory tańcowałas no
        ładnie jak w bajce to wesele trwało 7 dnbi i7 nocy hę? Dzięki za uściski i
        nawzajem a ztego spontana to mozę co bydzę za jakiś czas??????????????????
        • misia_7 Re: Jestem! 30.06.05, 19:55
          weselicho było jak się patrzy, bo to było wiejskie wesele, napiłam się wódy,
          że prawie nie wylądowałam pod stołem, tańczyliśmy jak wariaci, jestem cała w
          siniakach, a po weselu, hmm... Bardzo bym chciała mieć spontanicznie poczętą
          fasolkę wink
          ogromna szkoda tylko, ze babcia mojego M. bardzo kiepsko się czuje, biedak nie
          może się wyluzować. Mi też sie udziela ten smutek, byliśmy u niej 2 razy w
          szpitalu... ;-(
          Bachuś, powiedz, jakie masz objawy, może wkrótce do Ciebie dołączę, kto wie...
          Byłaś już u gina po testowaniu?? bo nie jestem na bieżąco...
          • bach28 Re: Jestem! 30.06.05, 20:13
            nio to weselicha pozazdrościc!
            Co do Babci przykro mi rozumiemsmile
            Ja no cóż od ponad tygodnia pobolewal mnie brzuch czasami nudności się
            pojawialy śluzik też większy, swędzialy sutki,slabo mnie się parę razy zrobilo
            i tak sobie przypuszczalam że a nóż...teścior zrobilam 3 dni przed malpą i
            wyjszla bledzieńka kreseczka, w terminie malpy powtórzylam i już byla baaardzo
            wyraźna. Od tej pory i szczęscie i strach i samam z reszta wiesz... Do lekarza
            mchcialam lecieć od razu ale do swojej starej ginki nie wróce mam inna kobitkę
            się okazalo że wyjechala dopiero w przyszlym tygodniu we wtorek się do niej
            wybieram o obaczym co mi powie mam stresiora.
            • bach28 Re: Jestem! 30.06.05, 20:16
              wczoraj dość mocno bolial krzyż mnie ale Dorotka uspokoila dziś delikatnie
              pobolewają jajniki ogólnie czuje się w miare....
              Misia może ty się orientujesz ja chcę pójść na L4 od razu, nie wytrzymam w
              mojej pracy w ciązy. Ale umowę mam do końca roku (musi ją przedlużyć to wiem )
              ale pracuje w niej 4m-ce zaledwie coś zlego z tego może być?
              • bach28 Re: Jestem! 30.06.05, 20:41
                ja tylko do 21 Misieńko z Tobą mogie być potem odlatuje na miotle hehe. Mój
                Domelek mi się rozchorował i się martwię bo w sumie nic poważnego katar ale
                tempka mu skoczyła na 38 a on ma ostatnio fazę i nie chce łykać żadnych leków
                • beettinna Re: misia_7 30.06.05, 20:57
                  no-no-no-czego ja się dowiaduję!!........(byliśmy niegrzeczni)...

                  ja Ci dam.....wszystkich na wątek sierpniowy zaciągnęłaś a tu jakieś
                  konpiracyjne zaczątki- z których może (oby) coś się rozwinęło....

                  nie ładnie-nie ładnie


                  pozdrowionka
                  • misia_7 Re: misia_7 30.06.05, 21:34
                    hej Beettinko
                    e tam, sierpień już za miesiąc. Nie bądźmy formalistkami wink Ja tak bardzo tego
                    pragnę, że nie potrafię już się dłużej powstrzymywać. Co ma być , to będzie.
                    Wszystko w rękach Boga. Myślę, że jestem już gotowa - a co będzie - czas
                    pokaże. pozdrawiam Cię serdecznie i napisz co u Ciebie.
                • misia_7 do Bach28 30.06.05, 21:29
                  Królewno, rozumiem, dbaj o Domelka chorutkiego, bo to Twój skarb największy.
                  Mam nadzieję, że szybko się wykaraska wink ściskam Cię mocno, cmok na dobranoc i
                  zazdroszczę objawów - ja tam bym mogła puszczać pawia codziennie, aby tylko
                  mieć zdrową ciążę wink przypomnisz mi kiedyś te słowa hehe.
                  U was na Dolnym Śląsku piękna pogoda, a u mnie nad morzem niezbyt. Złapałam
                  jakieś zapalenie gardła i faszeruję się naturalnymi specyfikami, bo nie chcę
                  latem być chora!
                  a co do L4 , to naprawde nie wiem ;-( może zapytaj na forum ciąża?? tam jest
                  dużo dziewczyn obcykanych
                  Do usłyszenia jutro wink
                  • pszczolaasia Misia:} 30.06.05, 21:41
                    no udało mi się wejść:} witaj bejb:} mówisz wybawiłaś się:} to łekstra:} a foto
                    jakieś obaczym? Misi i jej Pana? oj ja też będę mogła rzygać ze śpiewem na
                    ustach:} już to szystkim zapowiedziałam:} kurde wchodziłam tu 40
                    minut..ludzie...
                    • beettinna Re: Misia_7 30.06.05, 22:21
                      ano się zgadzam! wszystko w rękach Boga no bo przecież nie w lekarzach którzy
                      zwykłej ciąży utrzymać nie mogą! co nie?


                      jeśli macie jakieś fotki z tego weseliska to chętnie zobaczę!!

                      pozdrowionka
                      • misia_7 Re: Misia_7 30.06.05, 22:23
                        już Pszczółce obiecałam, ale nie mam jeszcze...
                    • misia_7 Re: Misia:} 30.06.05, 22:22
                      pszczółeczka! nic nie obiecuję kiedy, ale foto będzie, przysięgam, jak tylko
                      dojdę do siebie się tym zajmę, bo całą noc spędziłam w pociągu w drodze
                      powrotnej. Bardzo mocniutko Cię wyściskuję! mam nadzieję, ze u Ciebie wszystko
                      w porządeczku?
                  • bach28 Misia 01.07.05, 09:40
                    co to za choróbsko sie przypałętało pewnikiem po tych szaleństawch
                    weseliskowych sie pytam? A u nas dziś pogoda średniawa ale zgadzam się że u na
                    sprzeważa pikna pogoda i chiba jest najcieplej.
                    Co do L4 pytałam na ciązy ale tam jakoś niemrawo życie forumowe płynie..
                    Na zdjęcia czekam także............
    • pszczolaasia witam:)) 01.07.05, 08:28
      u mnie wporzo, no bo co ma być xlesmile)) dzis i jutro idę na imprę.. lo matko,
      powoli się staję...impreholikiemsmile)))))))))
      Misia czekam na foto czekamsmile)) z tego spontana to kto wie, kto wie... jeszcze
      na sianku olabogasmile)))))
      • bach28 Helow 01.07.05, 09:01
        to ja z samego ranca
        • pszczolaasia Re: Helow 01.07.05, 09:02
          i jak dziś Basiu sytuacja na froncie????
          • bach28 Re: Helow 01.07.05, 09:08
            Niedobrze mi bo jeszcze nic nie zjadłam od rańca wczesnego kiedy wstałam a
            poza tym mój Domel chory ma temperaturę katar ogromniaaaasty i nie chce leków
            łykać więc cieżko na froncie
            A ty kochanieńka uważaj bo później ciężko z tegoż nałogu imprezowegho się
            wykaraskać hehehe żartuje bardzo dobrze baw się póki możesz i póki ci się chce
            Cmok
            • bach28 Re: Helow 01.07.05, 09:14
              a jak się czujesz do gina pewnie się nie wybierasz mam nadzieję że jak się
              czego dowiesz to nam zapodasz hę? Po cichaczu wyczytałam że Sabi kiepsko się
              czuje przekaż proszę że trzymam za nią kciuki mam nadzieje że bedzie ok
              • pszczolaasia Re: Helow 01.07.05, 09:18
                ja dobrze się czuję, do gina chyba we wtorek pojdę..nie chcę ale
                muszę...przekażę, przekażę.. Domelka uściskaj i ucaluj w nosek od ciocismile))))
                we wtorek do gina lecisz tak? czyli wieczorkiem się szystkiego dowiem tak? i
                poacz ja też pójdę, to się wiadomościami wymienimysmile))
                • bach28 Re: Helow 01.07.05, 09:36
                  nio patrz jak się złożyło i chyba obydwie mamy cholernego stresa... całusy
                  przekaże w zasmarkanego nochala
                  • pszczolaasia Re: Helow 01.07.05, 09:40
                    Matko zasmarkany?? to weź daj mu czy całuskismile)) no stresa to ja mam
                    zawsze..tym bardziej, ze mnei jakoś tak kuwa dziwnie brzuch pobolewa, jakbym
                    kuwa @ miała dostać, kumasz? ledwo skończyłam w niedzielę, już następna mi się
                    jakby kroi... cholerny świat...
                    • bach28 Re: Helow 01.07.05, 09:50
                      nosz ten świat to czasami faktycznie do du.. no to idź niech cę ten
                      przystojniak prześwietli tymi piknymi łocętami i bydziem wiedzieć co i jak.. ja
                      bydę z Tobą telepatycznie oczywiźcie! A tyraz zmieniamy temat na przyjemniejszy
                      jakaż pogoda u Pani Pszczoły znad moria naszego?
                      • pszczolaasia Re: Helow 01.07.05, 10:37
                        piknasmile)) pikna bejbsmile)) a u ciebie?
                        • bach28 Re: Helow 01.07.05, 11:10
                          średniawa ale ja ni mam okna w pracy więc nie wiżu tak naprawdę rano jak
                          jechałam to się chmurzyło, jeju jak ja bym kciała juz nad morze pojechać
                          normarnie tak bym kciała że hoho. Ciekawam co ta ginka powie na to jak ja jej
                          powiem że chce zwolnionko bardzom ciekawa?
                          • lorunia Re: Helow 01.07.05, 11:24
                            A ja zaczęłam sobie mierzyć tempke i z tym też pytanie. Czy jak mam krwawienie
                            to mierzyć ją czy dopiero jak przejdzie? Ja tam świerza jestem i jakoś mnie
                            naszło aby ją pomierzyć. Tylko jeszcze musze ustalic o której porze mam to
                            robic. Tylko jest wtedy dobrze, gdy o tej samej porze jest mierzona?
                            • slonko81 Re: Helow 01.07.05, 11:44
                              Cześć Gwiazdy!!!
                              Ja cały czas jestem,cały czas czytam,ale pisać mi się czasem nie chce.
                              Wczoraj widziałam śliczne łóżeczko z kaczuszką.Teraz pewnie już bym
                              kupowała.Miałam termin na 5 sierpnia...W poniedziałek albo w środę idę do gina
                              zrobić posiew.
                              Misia,fajnie,że jesteś.Trochę się zdziwiłam,jak zobaczyłam tyle postów,ale
                              teraz już wszystko jasnesmile
                              • pszczolaasia Re: Helow 01.07.05, 11:50
                                ja na 4 września..potem na 24 grudnia...ale Słonko czy jest sens myslec o
                                tym..sama się zastanawiam... ale czasem kurde takie myśli dopadają nie i nie
                                można się od nich uwolnić... eeee biorę się do robotysmile pozdrawiamsmile
    • misia_7 witam w piątek 13-tego 01.07.05, 12:15
      Znowu mnie nie będzie. Babcia odeszła ;-( Jedziemy dziś znów za Wrocław
      pożegnać ją po raz ostatni... Nie wiem kiedy wrócę. Wyjeżdżamy wieczorem.
      • slonko81 Re: witam w piątek 13-tego 01.07.05, 12:32
        bardzo mi przykro Misiu.Wiesz,może to niezbyt stosowne w tej sytuacji,ale
        zwykle jest tak,że ktoś umiera,a ktoś się rodzi..... wiesz o czym mówię.
      • bach28 Re: witam w piątek 13-tego 01.07.05, 12:32
        Misia bardzo mi przykro
      • bach28 slonko 01.07.05, 12:35
        ty moje no co ty doła zaliczasz a ja juz bym urodziła moje maleństwo bo termin
        był na czerwiec i z jednej strony cię rozumiem a z drugiej nic nie da się
        zrobić takie to życie czasami posrane i nie mamy na to wpływu niestety...więc
        wyłazimy z doła ja ci pomogę go zakopać a już niedługo na nowo będziesz
        obliczać tygodnie i miesiące zakopujemy?
        • slonko81 Re: slonko 01.07.05, 12:57
          No dobra,zakopujemy.
          Im bliżej sierpnia,tym jakos mi gorzej i coeaz rzadziej myślę o ciąży.
          • bach28 Re: slonko 01.07.05, 12:59
            ale czemuż rzadziej zmiana planów czy strach u nie im bliżej terminu starań
            było tym chętniej a moze potrzebujesz odpoczynku od tego wszystkiego?
          • bach28 Lorunia 01.07.05, 13:00
            ja się powtarzam ale nic ci nie doradzę bo ni wiem a wszystkie ,mundre w tej
            kwestii wywiało niezdety!
            Ale odpisuje cobyś nie poczuła się że tak powiem brzydko olana wiem jak to jest
            bo na niektórych wątkach sama się tak czuje
            • misia_7 Re: Lorunia 01.07.05, 14:09
              Loruniu, może ja Ci pomogę? napisz o co chodzi, bo u mnie dziś cienko z czasem,
              więc nie mogę szukać po wątkach. Odezwij sie. ściskam. Misia
              • lorunia Re: Lorunia 01.07.05, 15:25
                Przepraszam, że tak pożno ale z bratem dziele kompa, a on często gra. Zaczełam
                mierzyć tempke i nie wiem czy kiedy mam miesiaczke tez ja mierzyć, czy dopiero
                gdy się skonczy?
              • lorunia Re: Lorunia 01.07.05, 15:31
                Jeszcze raz, tamto chyba sie nie dodało. Zastanawiam sie czy mierzyc tempke od
                dnia miesiaczki czy jak się skończy?
                • misia_7 Re: Lorunia 01.07.05, 17:47
                  pomiar w dniu intensywnego krwawienia możesz sobie darować, ale jak się kończy
                  @ możesz zacząć mierzyć. jak masz krótkie cykle to jest to nawet wskazane, bo
                  Twoje dni teoretycznej płodności mogą zaczynac sie tuż po @. Mierzy się o mniej
                  więcej tej samej porze, koniecznie rano, przed wstaniem z łóżka, najlepiej nie
                  pozniej niż o 8, pół godziny odchylenia w obie strony jest praktycznie bez
                  znaczenia. jak ci zdarzy zaspac, to pomogę Ci skorygować wykresik. Powodzenia
      • bach28 Pszczoła 01.07.05, 12:35
        czy u ciebie znowu dół odkopali czy mnie się zdawało jeno?
        • slonko81 sama nie wiem 01.07.05, 13:58
          z jednej strony to strach,z drugiej niepewnośc.Ja już sama nie wiem.Niech się
          dzieje co chce.MOże za tydzień będe wiedziała więcej.Gorzej jak posiew będzie w
          porządku.Skoro w czasie ciązy lekarz nie wykrył,ze coś było nie tak i teraz się
          okaże,że bakterii nie ma,to będę się martwić przynajmniej do 5 miesiąca.
          • bach28 Re: sama nie wiem 01.07.05, 14:06
            slonko no ten strach to wiesz był jest i będzie ja we wtorek idę na 1 wizytę i
            mam takiego stresiora że fiu fiu ale co zrobić trza to jakoś przeżyć staram się
            myśleć optymistycznie choć nie jest łatwo że bydzie ok że tym razem nic złego
            się nie stanie....i niezdety nic więcej nie można zrobić więc kobito na wakacje
            wyjedź odetchnij a potem do dzieła jak człowiek wypocznie to od razu jaśniej na
            duszy się robi i umyśle...
            • misia_7 Re: sama nie wiem 01.07.05, 14:15
              Bach, kurde, chciałabym Ci powiedziec : nie stresuj sie kochana, ale wiem,
              jakie to trudne w praktyce. Już wyobrażam sobie moje reakcje na Twoim miejscu.
              Mnie to też czeka. pamietaj, że masz tu przyjaciołki, ktore Cie zawsze beda
              wspierać choćby tylko dobrym słowem, bo co można więcej przez internet... Nie
              bójże się kobito wink będzie Bardzo dobrze!
              • bach28 pewnie 01.07.05, 14:21
                że bydzie musi nie!
                Misieńko jeszcze raz bardzo mi przykro ja ma tylko 1 babcię która ma 90 lat
                jest schorowana ma Alzchimera czy jak to się tam pisze czasami mnie rozpoznaje
                czasami nie różnie bywa.. ma swój wiek i choróbsko ją męczy ale jak sobie
                pomyśle że kiedyś odejdzie to buuu.
          • misia_7 dziewczyny, zakopujemy doła 01.07.05, 14:07
            ja już sięgam po łopatę... co ja bym bez was robiła. Słonko, coś Ty, będzie
            dobrze, musi być!! ja Ci to mówię! jak to koleżanka Basia napisała , że życie
            jest takie posrane za przeproszeniem, ale nie dajmy mu się! Dziękuje wam też
            za wspieranie mnie w trudnych chwilach, tyle już było tych złych dni, ten
            weekend też pod znakiem stypy ;-( ale kurcze blade musi być w końcu dobrze
            • pszczolaasia Re: dziewczyny, zakopujemy doła 01.07.05, 14:45
              doły na pole wyganiamy!!!!!! Misia cmok kochana moja , Basieńko serce ie bój
              się będzie dobrze, Słoneczko równiez i szystkie moje tofane zlote koleżanki, co
              ja bym bez was zrobiła szystkich...cmoki na lewo i prawosmile)))
              po likendzie szykujta sie na nową porcję foteksmile))))))))))))
              • bach28 baj 01.07.05, 15:04
                ja tyż na razie mówię baj i cmok dla wszystkich tym razem ode mnie
          • pszczolaasia Re: sama nie wiem 01.07.05, 14:10
            oj Słonko kochane moje..ten strach jest w nas wpisany do końca zycia i tyle...
            jak wroga nie można pokonać trza go pokochać i zyć z nim. bo on nigdy nie
            miniesmile i tyle.
        • pszczolaasia Re: Pszczoła 01.07.05, 14:07
          się zdaje, to była chwila ktora minęłą bezpowrotnie, ale tera mi smutno z
          powodu babci Misi, bo czuje jakby to moja babcie była, bo przecież Misia jest
          naasza.....
          • misia_7 Re: Pszczoła 01.07.05, 14:18
            jesteś kochana Pszczóleczko, naprawde!!! dziewczyny, na razie mykam do mamy i
            gotować obiednią strawe. dziś ruskie pierogi. jesteście boskie - ja wam to
            mówię wink
          • bach28 Re: Pszczoła 01.07.05, 14:22
            nio to dobrze że dół nie odkopany bo ja tera nie mogę tak mocno łopatą machać
            pamietaj!
            • pszczolaasia Re: Pszczoła 01.07.05, 14:43
              ty nic nie mozesz kopać na Boga!!!!!!!!!! to JA moge kopać!!!!!!!!!!!! ty
              bedziesz siedziec na leżaczku schowana od słonka parasolką (sorry Słonko to nie
              o ciebie chodzismile))) ) i wodę z cytryną i lodem popijać!!!!!!!!! nic
              więcej!!!!!! jesteś naszą oficjalną cieżarówką, więc nic nie bedziesz do diabła
              kopać!!!!!!!!1 ty co najwyżej możesz nam pokazać gdzie mamy kopać!!!!!!!!!!
              no...ale jej dołożyłam co nie laski??????? sluchajcie zara spadamsmile)))) nie
              wiem kiedy bedę...wpadnę wtedy kiedy na pewno będę mogłasmile))))))
              bawcie się dobrze i Misiu jeszcze raz serce moje jest z Tobą... cmokismile)
              • lorunia Słonko 01.07.05, 15:40
                Każdy się boji o swoej dzieci. Ja chyba przez cała ciążę i cały czas bede sie
                bala o swoje dzieci ( jak bede je juz miala). Tyle się czyta na ten temat, no i
                nie jest wiadoma godzina kiedy sie umrze. Ale postaram sie cieszyc z kazdego
                dnia, jak bede w ciazy i za wszystko dziekowac. Teraz tez dziekuje za te
                tygodnie ktore moglam cieszyc sie moim malenstwem. Czułam je juz w 16 tc. gdy
                sie przekrecal, czulam ta mala glowke, i ona byla taka okragla. A moja ginka mi
                nie wierzyla sad
                • slonko81 Re: Słonko 01.07.05, 16:36
                  Dzięki Wam wszystkim za miłe słowa.Nie wiem czy uda mi się przezwyciężyć
                  strach.Ale i tak ogłaszam wszem i wobec,że doła na dzień dzisiejszy
                  zakopuję.Przecież nie mogę pozwolić,żeby Bach kopałasmile
                  • pszczolaasia Re: Słonko 01.07.05, 17:51
                    o!!!!!!!! laski wrócił mi transferek w domciusmile)))))) ale ja wychodzęsmile))) na
                    impręsmile)) Słoneczko cieszę się, ze dół zakopanysmile))))))) i tak ma być
                    dalejsmile))) oglaszam ten łikend, łikendem bez dołasmile)))))))) bo ja zajrzę i
                    obaczę, ze ktoś miał bez powodu doła, to footek Wam nie wyślęsmile)))))))) z
                    impry..... a powiem Wam w tajemnicy, ze jesteśmy zmówione z koleżankami
                    foremkamismile))))))))
                  • misia_7 eh, życie... 01.07.05, 17:51
                    miłego weekendu dziewczyny. Mocne buziaki ode mnie. Uważajcie na siebie,
                    szczególnie nasza nowa ciężarówka tongue_out
                    • patka05 Re: eh, życie... 02.07.05, 13:51
                      Bądź dzielna misiu!
                      • bach28 nio laski 02.07.05, 14:32
                        to super doły zakiopane Basia nie będzie musiała się męczyć i good Pszczoła ja
                        tych imperz normarnie ci zazdroszcze jakie fotki rzuć dla atarkcyjności dnia.
    • pszczolaasia Re: Dla starających się po poronieniu 02.07.05, 09:07
      ja tylko na chwilkę bo jeszcze spać idęsmile) było zajefajniesmile))) może później
      cóś napiszęsmile)
    • dorota53 Re: Heja 02.07.05, 10:40
      A co to za wylegiwanie sie w lozku o tej porzesmile?
      Dziewczynki ide dzis na USG do Makowskiego i dam wam znac jak tylko wroce, mam
      nadzieje ze z dobrymi nowinamo.Pa
      • ivonne76 Re: Heja 02.07.05, 12:48
        Czekamy z niecierpliwością na dobre wieści Dorotko.
        U mnie dziś 4 dc oczywiscie z @ a w środę lecę z mężuniem na Kretę, tam trochę
        podziałamy. Wracam 21 lipca to się odezwę do Was kochane.
        Buziaczki
        Iwona
      • patka05 Re: Heja 02.07.05, 13:50
        Hej dziewczynki, jak samopoczucie w to sobotnie południe?
        Jak Wam się już chyba chwaliłam- rozpoczeliśmy starania w tym cyklu i choć do
        testowanka został tydzień to mam dobre przeczucia smile))

        Dorota, daj znać koniecznie po USG smile I może jakąś fotę walnij dzidziusia? smile)))
        Ivone- baw się dobrze na Krecie i wypoczywaj smile
      • bach28 Re: Heja 02.07.05, 14:34
        Dorotka czekam na wieści z usg oczywiście będą najlepsze pod słońcem ja to wiem.
        Buziaki dla Was
        • bach28 Iwonka 02.07.05, 14:36
          o rety Kreta to moje marzenie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          rób duzo zdjątek mam nadzieję na pooglądanie chociaż troszkie po twym powrocie
          i działaj ja czekam na Cię
          A słyszałam że tamten klimat i czar miejsca działa niezwykle pobudzająco na
          hormonki więc szalej do woli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • patka05 Bach 02.07.05, 14:47
            A Ty jak się złotko czujesz?
            • bach28 Patuś 02.07.05, 14:57
              nawet nieźle choć jakieś nudności się pojawiają od czasu do czasu ale w sumie
              dośc rzadko nic nie boli a we wtorek wielki finał czyli wizyta u gina już nie
              mogę się doczekać no stracha tyż mam wielkiego
              A kiedy ewentualne testowanko u Ciebie?
            • bach28 ja 02.07.05, 14:59
              jezdem z lekka zaćmiona today doczytałam że za tydzień a masz jakiś objawki
              nawijaj mi szybciutko wiesz że trzymam kciuki wszystkie dwa!
              • patka05 Re: ja 02.07.05, 15:56
                Przeczucia wink O czym więcej można mówić pięć dni po owu? smile Po prostu jestem
                dobrej myśli smile
                A Ty uważaj na siebie smile I nie przejmój się lekkimi mdlościami, to zwykle dobry
                znak! smile

                Czekamy na wieści od Dorotki...
    • dorota53 Re: Uroczyscie oswiadczam 02.07.05, 21:36
      ze bede miala drugiego synkasmile Nawet specjalnie nie musialam dlugo czekac by
      dowiedziec sie jakie skarby ukrywa dzidzia pomiedzy nogami. w przeciwienstwie
      do Kubusia ta dzidzia bylo bardziej smielsza i nie wstydzila sie pokazywac tego
      czym obdarzyla ja natura. A wierzcie mi obdarzyla ,az dr. Makowski smial sie z
      rozmiarow.To mile ze tak wszystkie czekalyscie na wyniki mojego usg.
      Najwazniejsze ze dzidzia zdrowa, poki co rozwija sie prawidlowo,polyka juz plyn
      owodniowy, a to znaczy ze zolodek pracuje. To nieslychane co taki 15 tyg babel
      potrafi robic. A ruszal sie niesamowice tylko szkoda ze ja nie moge tego
      jeszcze poczuc. Jesli chodzi o fotki to przykro mi ale nie mam gdzie zeskanowac
      zdjec.mam nadzieje ze pod koniec roku pochwale sie juz "zywa" fotografia
      synkasmile
      • patka05 Re: Uroczyscie oswiadczam 02.07.05, 21:58
        No to bardzo się cieszę, że wszystko w porządku! No i oczywiście gratuluję
        drugiego synusia! Ale Ci się udało, ledwo 15 tydzień a Ty już znasz płeć
        malećstwa smile))
        • pszczolaasia Re: Uroczyscie oswiadczam 02.07.05, 23:50
          no, no, no.... nie wiem Dorotko co powiedzieć..po prostu gratulacjesmile)))
          ponowniesmile)) po prostu cieszę się, ze Ci się udalo, serio- seriosmile))))))))
          ściskam smile))))
          • ivonne76 Re: Gratulacje 03.07.05, 00:28
            Bardzo sie ciesze Dorotko, gratuluję serdecznie.
            Pozdrawiam
            Iwona
            • bach28 Re: Gratulacje 03.07.05, 09:23
              Dorotka ty wiesz że jak ja słyszę takie wieści to mi serdecho bije jak oszalałe
              bardzo naprawdę baaardzo się cieszę i z synusia drugiego i że wszystko się
              dobrze się układa
              Buziaczki Wam przesyłam.......
            • bach28 a mój 03.07.05, 09:24
              Domel chory trzeci dzień z rzedu prawie 38,5 gorączki i czas na antybiotyk
              niestety którego nie chce pić cholewcia mała...
              • pszczolaasia Re: a mój 03.07.05, 09:40
                Basiu kurde powiedz mu, że za zdrowie mamy i taty ma wypić i za zdrowie cioci
                Pszoły.... martwię się twoim Domelkiem, fajowy taki jest....
                idę się opalać, blada jestem trochęsmile) słonko mi ściemniło skórę, zdjęło
                wierzchnią wartstwę tera cza ją dopalićsmile na razichosmile
                • bach28 dół 03.07.05, 16:26
                  mnie dopadł i to straszeczny mam złe myśli i nie mogę ich odgonić Boże
                  chciałabym już dziś pojsć do gina i wiedzieć cokolwiek nie wytrzymam do wtorku,
                  psychoza
                  • pszczolaasia Re: dół 03.07.05, 17:52
                    Basiu jak cię tofam nie zamartwiaj się aniele złoty!!!!!!!!!!! nosz proszę
                    cię!!!!!!!! i dobrze robisz, że tak późno idziesz, bo jak Bóg da to serducho
                    już może być, chociaż na to za wcześnie troche.... ale proszę nie denerwuj
                    się!!!!!! bedzie dobrzesmile)))))) bo musi kuwa być i tyle!!!!!!!!!!!!! ściskamsmile
                    • bach28 Re: dół 03.07.05, 18:36
                      Asia ty wiesz jak to jest ja nie mogę dziś nie mogę nie daje rady myśleć
                      pozytywnie wydaje mi sie ciąglę że pójde tam i usłyszę no własnie Asieńko
                      przepraszam cię ciebie głównie że smucę bo to ty masz wszelkie prawa do doła
                      ale ja dzisiaj nie wyrabiam psychicznie po prostu nie wyrabiam to jest
                      silniejsze ode mnie
                      • pszczolaasia Re: dół 03.07.05, 18:41
                        a dlaczego ja mam większe prawa do doła??? przecież to ty jesteś w ciąży i
                        dokładnie wiemy, że czasem nasze leki są jak najbardziej uzasadnione do
                        diabła!!!!!!! Basiu nie ma co gadać kto ma a kto nie ma..ty jesteś w ciąży i
                        naturalne jest, że się denerwujesz..no kto by się nie denerwował, no kto? tym
                        bardziej, że jesteśmy "naznaczone"... Basik jestem z tobą serduchem i duszą i
                        trzymam kciukasy, żeby ci się udałosmile) naprawdziwszą prawdę mówięsmile)) po prostu
                        staraj się za bardzo nie denerwować, bop wiesz...co ma być to będzie i tyle,
                        ale wiec, że ja tuy jestem i będę zawsze z tobą!!!!! ale będzie dobrze!!!!!
                        byle do wtorku!!!!!!!!!!
                      • bach28 Re: dół 03.07.05, 18:43
                        jestem zmęczona chcę leżec ale jak leże to przychodzą wstrętne myśli więc
                        wstaje i chodzę bez celu i się szwędam i niczym nie mogę się zając bo nie mogę
                        się na niczym skupić i ryczę i w ogóle....a najgoresze że mój M w ogóle mnie
                        nie rozumie tak jakby nigdy nic się nie stało wcześniej nie potrafi mnie
                        uspokoić... niech już będzie ten zasrany wtorek
                        • pszczolaasia Re: dół 03.07.05, 18:49
                          będzie niedlugo będziesmile uszy do górysmile) a Pan taaaaak....wiem o czym mówiszsmile
                          Basiu po prostu postaraj się nie denrwować, poczytaj sobie może jakąś książkę,
                          obejrzyj film na wideło...wiesz bo pomyśla jak się tak denerwujesz, to
                          szkodzisz tylko swojej kruszynce.... pomyśl tak, po prostu postaraj się
                          uspokoić chodź trochę...
                          • bach28 Re: dół 03.07.05, 19:20
                            wiem Asia wiem tylko a szkoda gadać próbowałam i ksiązke i film i nic ale teraz
                            powoli jakoś chociaż to że myśle o tym że to też szkodzi dziecku to mnie
                            stresuje jeszze bardziej ale dzięki Asia naprawdę nawet nie wiesz ile to dla
                            mnie znaczy tak się wygadać a potem czytam to co piszesz i jakoś powoli
                            zaczynam sensownie mysleć że no cóż na niewiele rzeczy mam wpływ jakoś mnie
                            dziś dopadło może jutro będzie lepiej
                            • pszczolaasia Re: dół 03.07.05, 19:29
                              co tu będę duzo gadać tofana moja..na niewiele rzeczy mamy wpływ, to prawda,
                              ale ja wierzę, że będzie dobrze i tego się trzymam, a ty mi to potwierdzisz we
                              wtoreksmile idę film z Panem mym oglądać..na razicho bejbesmile bedzie dobrze
                              obaczysz...
                              • bach28 Re: dół 03.07.05, 20:18
                                i vice versa z wtorkiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka