Dodaj do ulubionych

"Widzę pod powiekami ocean łez...

17.05.05, 08:12
niewypłakanych, zastygłych gdzieś,
głęboko na dnie
na samym serca dnie..."

Miłego dnia kobietki
Obserwuj wątek
    • sabi35 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 08:15
      A czemu to taka smutna dzisiaj jesteś?
      • annalalik Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 08:19
        Wiesz ile mnie kosztowało nie zrobienie dziś testu... obiecałam sobie, że jutro
        zrobię ale rano stwierdziłam "co za różnica - 1 dzień w te czy we wte"
        No ale się jakoś opamiętałam...
        Nie umie nie poddawać się presji otoczenia - to mnie dobija...
        Bardzo chcę być w ciąży a inni ciągle pytają kiedy, czy już czemu jeszcze
        nie... rozwala mnie to... sorki
        • sabi35 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 08:25
          Popatrzyłam sobie twój wykres i rzeczywiście, trudno stwierdzić kiedy miałaś
          owulację. Ja bym jeszcze poczekała 2-3 dni, dla pewności. Albo zrób zaraz test
          i wszystko będzie jasne.
          • annalalik Poczekam jeszcze 17.05.05, 08:30
            Nie wiem czy do jutra czy dluzej... ale jutro powinnam juz duphastonu nie brac
            a lekarz mowil ze najpierw test potem odstawic jesli I...
          • annalalik a owu miałam 16 - 17 dc 17.05.05, 08:31
            tak tez to czułam...
        • 30.tka Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 08:26
          Trzymaj sie dzielnie i nie patrz na innych.
          A jak Cie wkurzaja - to im odpal, zeby wiecej juz nie pytali, albo zastanowili
          sie nad tym, o co pytaja.
          Wiem, wiem - to tylko tak latwo sie mowi...

          Pozdrawiam
          • cleodark Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 08:31
            Aniu,
            Leciałam do pracy ale coś mnie ciągnęło do Was i przeczytałam tylko Twojego
            posta i chcę Ci powiedzieć (brzydkosmile) chrzanić wszystkich ciekawskich, to jest
            Twoje życie, Twoja sprawa o!
            dodam jeszcze poczekaj 2 dni i dopiero wtedy...
            Droga Aniu bardzo Ci kibicuję i będę aż do urodzenia się Twojego upragnionego
            dzidziusia.
            Cleo
            • annalalik Dzieki Cleo - kochana jestes 17.05.05, 08:36

            • ata76 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 08:38
              Cześć wszystkim!!!!

              Aniu Ty z duphastonem masz tak samo jak ja, testowanie w 26 dc i w zależności
              od wyniku, albo biorę duphaston, albo nie. Ja stosuję się do zaleceń ginka,
              mimo, że cykle mam 28 dnioswe, testuje w 26 dniu i dalej już wiesz....
              • ata76 Re: wczoraj Pszczoła..... 17.05.05, 08:40
                wieczorem wysłala mi sms-a, że zabieg będzie miała (bo się kwalifikuje), teraz
                tylko kwestia czasu kiedy!
                • annalalik Re: wczoraj Pszczoła..... 17.05.05, 08:41
                  szajs
              • cytrusowa Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 08:40
                czesc Ania i cala resztasmile
                witam sie z Wami i zaraz spadam niestety, ale pozniej wszystko nadrobie.
                Ty mi sie kochana nie martw i nie wkrecaj sobie - prosze-filmow. z testem
                faktycznie poczekaj jeszcze - im pozniej tym lepiej
                buzka
              • annalalik U mnie dzis 30 dc 17.05.05, 08:40
                jutro testuje chyba bo jak bedzie I to odstawie D
    • annalalik Jesteście kochane 17.05.05, 08:43
      gdyby nie forum to pewnie juz bym sie załamała
      • ata76 Re: Jesteście kochane 17.05.05, 08:55
        Ania, a ja w Ciebie wierzę, bo jesteś wyjątkową osobą i uważam, że w każdej
        sytuacji dałabyś radę!!!!Ale to dobrze, ze forum jest dla Ciebie oparciem
        • annalalik Re: Jesteście kochane 17.05.05, 08:57
          Trzeba byc tfardym no nie?
      • asiulka1976 Re: Jesteście kochane 17.05.05, 08:58
        oj aniu przytulam cie wirtualnie ale z całych sił !
        duphaston mozesz brac dluzej o 2-4 dni ale o tyle dni przedluzy ci sie cykl
        choc ja tak czasem robie jak widze cien kreski to nadzieja mi mowi abym za 2
        dni zatestowala a boje sie odstwaic duphaston ale wiem rowniez ze przy silnej
        ciazy brak tego lekarstwa kilka dni to nic nie powinna sie stac !
        • sabi35 Re: Jesteście kochane 17.05.05, 09:00
          Nie powinno. A po co wogóle bierzecie syntetyczny progesteron?
          • annalalik Re: Jesteście kochane 17.05.05, 09:02
            ja musze bo po owu miałam swój bardzo niski 0,3 ng/ml sad
            moj własny sobie nie dawał rady i po owulacji @ przychodziła
    • asiulka1976 boje sie mojego wykresu 17.05.05, 09:02
      www2.fertilityfriend.com/home/gagat boje sie ze az dech zapiera i tak
      jak lubialam robic testy teraz ciarki mi ze starch przechodza ! wczorajszy
      wynik tempki jest prowizoryczny poniewaz wstalam 3 godz wczesniej ale polozna
      mowila ze mam dodoac 3 kreski i wpisac wynik to tak zrobilam hhmm
      • annalalik Re: boje sie mojego wykresu 17.05.05, 09:03
        Boszzzz Asiulko jak bym chciała żeby Ci się udało - skok 2 masz wiec ...
        • sabi35 Re: boje sie mojego wykresu 17.05.05, 09:05
          A nie lepiej wspomagać owu żebyć mieć lepszy progesteron? Przecież jedno od
          drugiego jest zależne?
          • annalalik A ja wiem... 17.05.05, 09:07
            Sabi ja sie nie znam na tym naprawde - moj ginek kazał brać i powiedział, ze
            pęcherzyki mam ładne i owu jest ale ten niski prg go martwi i kazał brać ciągle
            po owulacji. Ja naprawde nie wiem co innego mogłabym zrobic jak go nie słuchac
            • sabi35 Re: A ja wiem... 17.05.05, 09:11
              Ja się nie chcę wtrącać. Pytam tak z ciekawości. Jestem pewna, że jak masz
              owulację, to ci się uda, nawet bez wspomagaczy. Czasem trzeba tylko trochę
              poczekać. Jak już zrobisz test i będziesz wiedziała co i jak, to coś ci napiszę
              na ten temat.
              • annalalik Oki 17.05.05, 09:14
                nie wtracasz sie - tylko ja poprostu miałam niezłe zdziwienie jak @
                przychodziła co 2 tygodnie. Jak biore duphaston to jest inaczej. Pewnie -
                wolałabym nic nie łykać ale jesli sie tak nie da... trudno.
              • annalalik Sabi 17.05.05, 09:16
                mozesz juz napisac !
        • asiulka1976 Re: boje sie mojego wykresu 17.05.05, 09:05
          aniu nawet nie wiesz jak sie boje !!!!!!!!
          • annalalik Asiulko 17.05.05, 09:08
            bedzie dobrze Asiulko - moze chociaz Tobie sie uda smile
            • asiulka1976 Re: Aniu 17.05.05, 09:10
              kazdej sie uda !! kazda z nas bedzie pchać przed sobą ciężki wózek a w nim
              ukochanego dziudziusia lub dwa a u ewy to chyba trojaczki jednojajowe (zart) !!
              • sabi35 Re: Aniu 17.05.05, 09:12
                I marzyć o jednej przespanej nocy!
              • ata76 Re: Aniu 17.05.05, 09:19
                teraz się Wam uda, a potem po kolei każdej z nas, taka była umowa wink
                • annalalik Atko 17.05.05, 09:24
                  wszystkim sie kiedys uda... napewno
      • asiulka1976 Re: 17.05.05, 09:05
        ja biore duphaston poniewaz LH mialam niskie ktore mogło dopuscic do owulacji
        ale potem powinno cialko zolte przyjac silny progesteron a ten mialam w normie
        ale blizej nizszej normy surprised)
        • bania79 Anulko 17.05.05, 09:25
          Co to za smutny post???
          • annalalik Re: Anulko 17.05.05, 09:30
            no widzisz Banieczko - tak czaem bywa ze człowiek ma gorsze dni... moje gorsze
            trwaja juz troche niestety - a wczoraj na maksa sie zaczeło robic zle (zreszta
            pisałam o tym). Nie martw sie - jutro bedzie inaczej - bede juz wiedziala co
            jest grane i pewnie mi sie polepszy niezaleznie od tego jaki wynik bedzie
            • bania79 Re: Anulko 17.05.05, 09:32
              to ja sobie musze poczytac wczorajsze posty! Całuję cię mocno i proszę nie
              przejmuj się tak bardzo. Wiesz, że w tej chwili już tak niewiele od ciebie
              zależy!!!
    • jedna_chwilka Ania & Asia 17.05.05, 09:50
      Co ja widzę? Nie smucić się i nie bać...Jagoda prosi smile
      • ata76 Re: Cześć Jagoda i Basia!!!! 17.05.05, 09:52

        • jedna_chwilka Cześć Atka :) 17.05.05, 09:54
          Jak dziś u Ciebie? Dużo roboty? Jaka pogoda?
          • ata76 Re: Cześć Atka :) 17.05.05, 09:57
            zimno, a pracy niezbyt dużo... ale zauwazyłam jedno im mniej pracy, tym
            bardziej się nie chce....jestem własnie na etapie "nicniechcenia"

            A co u Ciebie????
            • jedna_chwilka Re: Cześć Atka :) 17.05.05, 10:02
              obleci, pogoda do kitu, szczyt RE wiec korki, ze dojechac do roboty nie sposob, a robic sie nie chce...potrzebuje odpoczynku...jak jaszczurka wylegiwac sie na sloncu...
    • jedna_chwilka a Kinia od Tromyszy 17.05.05, 10:04
      ma 2 krechi smile))
      • asiulka1976 az sie popłakałam ....... 17.05.05, 10:09
        Cześć mamo, tu ja Twój Aniołek
        Sprawdzam, co słychać
        Wiem, smutno Ci beze mnie
        Mamusiu, mi też jest smutno

        Miejsce, w którym jestem
        jest piękne
        Mam cudowny widok
        Zwłaszcza, kiedy tak siedzę
        I patrzę na Ciebie

        Codziennie patrzę w dół
        i widzę Twoje uczucia
        Uwielbiam kiedy się śmiejsz
        i wiem, że czasami marszczysz brwi

        Wiesz, co
        Mam pewne zadanie
        Bóg zachował je dla mnie
        Twojej małej córeczki

        Codziennie czuwam nad Tobą
        I chronię przed światem

        Pomimo, że mnie nie widzisz
        I wiem, że z tym Ci cięzko
        Zobaczysz rezultaty tej pracy
        którą mi Bóg powierzył....
        • bania79 Re: az sie popłakałam ....... 17.05.05, 10:10
          Asiuku, nie torturuj się...
          U mnie tez pogoda bezbadziejna, dzis mam wizytację i chyba wszystko w d...
          ten mój wykres to już totalna chała!
          • patka05 Re: az sie popłakałam ....... 17.05.05, 10:40
            Ja też się popłakałam sad Chyba za świeżo jeszcze jestem sad
            Co to za wiersz?
        • ata76 Re: az sie popłakałam ....... 17.05.05, 10:51
          Asiulka piękne!!!!
    • myrtille Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 10:16
      Pozdrawiam serdecznie i...będzie dobrzekiss
      Tess
      • bania79 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 10:27
        pewnie, pewnie
        Biorę się do pracy
      • patka05 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 10:43
        Do Ani i Asi
        Dziewczynki, same nawet nie wiecie jak dzielne jesteście smile
        Ja wiem, że czasem bywa ciężko, życie już to do siebie ma że przywala nam w
        najmniej spodziewanych miejscach. Ale wierzę, że już niedługo wszystkie będziemy
        mamami smile
        Trzymam za Was kciuki!
        • annalalik A ja sobvie dziecko przyniosłam :) 17.05.05, 10:49
          Od sąsiadeczki 2 latka takiego fajniuśkiego. Znaczy on sam chciał iśc ze mną do
          domku mojego to go wzięłam. Była burza to zamiast do mamy to do mnie się tulił.
          Aż łezki miałam w oczkach. Teraz idziemy na spacerek. Bede pozniej.
          Tofam Was
        • sabi35 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 10:49
          A co u ciebie? Jak tam koty?
          • patka05 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 10:59
            Właśnie doświadczam pierwszej @ "po" i ciesze się, że już wszystko wróciło do
            normy. Fizycznie, bo z głową to trochę gorzej. Nowej dzidzi mi się chce suspicious

            Koty mają się dobrze, była wystawa w ten weekend, umówiłam kocicę na randkę więc
            po wakacjach będę mieć kocięta smile

            A jak z Tobą?
            • bania79 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 11:01
              Patka, mam nadzieję, że nie długo równiez psychocznie dojdziesz do siebie.
              Potrzebujesz teraz duuuuuuuuuuuużo pozyywnych wibracji!
              a co ginek powiedział? kiedy możesz się znowu starać?
              • sabi35 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 11:05
                Ja już do siebie doszłam całkowicie, ale mój organizm się trochę rozregulował.
                Oj, żeby tak mieć wszystko!
                • patka05 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 11:24
                  Super by było, gdybyśmy mogli mieć pełną kontrolę nad swoim życiem.
                  "dziś zachodzę w ciążę bo mi się marzy dzidzia na Wielkanoc". Niestety, tak się
                  nie da. Jest jednak takie pełne prawdy powiedzenie "co nas nie zabije to nas
                  wzmocni". Przez ostatni rok bardzo dojrzałam, pozbyłam się wielu złudzeń. Myślę,
                  że każda z nas w jakiś sposób może to samo o sobie powiedzieć.
                  • ata76 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 11:31
                    masz rację, że te doświadczenia uczą pokory w stosunku do siebie, zycia i
                    świata. Mnie te kilka miesięcy wyzbyło wielu złudzeń i nauczyło, że nie zawsze
                    jest tak jakbym sobie tego życzyła i nie zawsze wszystko układa się po mojej
                    myśli....tylko zastanawia mnie dlaczego tak musialo się stać i tak się dzieje
                    nadal i czy w tym jest jakiś sens, czy jednak nie należy doszukiwać się żadnego
                    sensu.....
              • patka05 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 11:12
                Moja ginka nie powiedziała mi dokładnie kiedy. Rzuciła hasło, że dwa do czterech
                miesięcy w zupełności wystarczą (czyli w moim przypadku czerwiec a sierpień),
                ale przy okazji wysyła mnie do innego lekarza, który terminy wizyt ma zajęte do
                końca lipca. ;/
                Jednak po długich rozmowach z mężem zdecydowaliśmy, że do tego drugiego lekarza
                na razie nie pójdziemy. Więc...
                Czas pokaże jak będzie.
    • kruszyna75 Re: "Widzę pod powiekami ocean łez... 17.05.05, 11:17
      Cześć Kobiety smile widzę, że dziś nastrój znów nie taki.
      Aniu, Asiulka, Nitka kochaniutkie - Wy wiecie, ja wciąż myślę o Was.....
      Atuś - będziesz się widzieć z Pszczółką? Ucałuj ją ode mnie, nie chce jej teraz
      męczyć sms-ami, niech odpoczywa, kurcze, dlaczego?????????????????????
      Jagoda - te korki to podobno zajebiste!!!!!!!!!!Współczuję.
    • jedna_chwilka Dziewczyny widziałyście to???? 17.05.05, 11:23
      www.radiozet.com.pl/wiadomosci_koment.html,wiadomosc1690,1690
      • kruszyna75 Re: Dziewczyny widziałyście to???? 17.05.05, 11:24
        ooooooooooooooooooooo, czego to ludzie nie wymyślą smile)))))))))))))))))
        • ata76 Re: Dziewczyny widziałyście to???? 17.05.05, 11:25
          to tylko czlowiek może mieć takie pomysły
      • ata76 Re: Cześć Kruszynko!!!! 17.05.05, 11:24

        • kruszyna75 Re: Cześć Kruszynko!!!! 17.05.05, 11:41
          Ata, jak dzisiaj w pracy? Też spokój?
    • annalalik Ehm 17.05.05, 11:59
      Kruszynko - dzieki wielkie ze jestes - ze wszystkie jestescie
      • kruszyna75 Re: Ehm 17.05.05, 12:10
        Wiesz co Aniu, ja odstawisz Duphaston, a tempka będzie się utrzymywać i @ nie
        przyjdzie to zrób betę.
        • annalalik Re: Ehm 17.05.05, 12:14
          Kasiu ale ja jutro test zrobie smile
          A jesli faktycznie wyjdzie I krecha to odstawie (jesli sie tempka utrzyma to
          zobaczymy co dalej)
      • cytrusowa Re: Ehm 17.05.05, 12:13
        no i ja juz jestem spowortem - nie bylam w szkole, bo mialam "termin" u ginka,
        z moimi wynikami jest oki, to znaczy tymi, co sie bada w 3 dc.
        no i przy okzaji, w 10 dc zrobila usg - pecherzyk dopiero sie pojawil i
        poiwekszyl, chyba slyszalam 14mm, wiec w pt mam jeszcze raz przyjsc i juz mi
        dokladnie okresli, kiedy najlepiej...
        no i 21 dc jeszcze jeden hormon do zbadania, ten wazniejszysmile

        oczywiscie padla aluzja, ze jesli ze mna bedzie ok, to meza trza przebadac! o!
        zobaczymy, pozyjemy...

        zimno tu dziewczyny jak cholera, pluss 11, a niby jutro ma byc 16, a potem juz
        tylko w gore: 18, 20, 21...
        tylko ja cos w to nie wierzesad

        smutno mi, ze częśc z Was ma smutne nastroje, ale to chyba pogoda tak na nas
        dziala i brak sloneczka. Wiadomo nie od dzis, ze jak slonce jest, to gory mozna
        przenosic. Zycze Wam poprawy humorku!!!
        ja ide umyc wlosy, kawe wstawic-niech sie zaparza, i potem wroce do Was.
        pranie juz wstawialm, moze se dzis posprzątam...oj leniuszek jakis lata kolo
        mniesmile
        • annalalik Czesc Magda 17.05.05, 12:23
          Cieszę się, że z wynikami wszystko ok smile
          • bania79 Re: Czesc Magda 17.05.05, 12:32
            Cytrusku, jakoś tak mi się lepiej na duszy zrobiło jak cię poczytałam.
            Aniu, tez cię kochamy mocno! Ty jesteś wielkim wsparciem tutaj...
            • annalalik Re: Czesc Bania 17.05.05, 12:34
              co tam w pracy?
            • asiulka1976 Dla Was 17.05.05, 12:35
              Witam wszystkich śpiochów, cytrus dobrze ze OK teraz pewno progesteron i bedzie
              wiadomo surprised)

              DLA WAS kartki.onet.pl/1721,kartki.html
            • asiulka1976 hhhhihiihiiihhh 17.05.05, 12:37
              kartki.onet.pl/1435,kartki.html
              • annalalik Re: hhhhihiihiiihhh 17.05.05, 12:38
                heheheheheheheh
    • annalalik Bania 17.05.05, 12:39
      Twoj wykres jest ok - czekamy teraz u Ciebie na skok tempki smile
      • bania79 Re: Bania 17.05.05, 12:45
        w pracy roboty co nie miara, dzięki za uspokojenie w kwestii wykresu. Asiulka
        mi wyłuszczyła o skoku. Pożyjemy zobaczymy...
        Nie nastawiam się specjalnie, nie chcę sie niepotrzebie rozczarować. ten cykl
        jest taki badawczy bardziej. Ale za was kciukasy trzymam!
      • cytrusowa buch! 17.05.05, 12:45
        kłaki umyte, ide se wstawic wode na herbate, bo rozmyslilam sie z ta kawa...
        no i chyba jednak posprzatam...

        no nie wiem...
      • ata76 Re: Cytruś 17.05.05, 12:45
        to dobrze że wyniki wyszły w porządku!!!!Oby tak dalej
      • annalalik Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 12:47
        alescie sie zgrały hihi
        • ata76 Re: Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 12:50
          hihihihihi....faktycznie
          • cytrusowa Re: Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 12:52
            ale o co chodzi, bo ja gupia nie skumalam
            • annalalik Re: Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 12:53
              W tym samym momencie napisałyście cos na forum smile i to wszystkie koło siebie hihi
              • bania79 Re: Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 12:55
                ja tez nie skumałam cytruś
                Blondynki he?
                • kruszyna75 Re: Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 12:59
                  hej, jestem znów, postanowiłam ogarnąć mieszkanko,a podobnie jak u Cytrusia,
                  leniuszek gania koło mnie cały czas. Ale trza było chociaz poodkurzac, ale
                  zmywac to już mi się nie chce smile)))))))))))))))))
                  Cytruś, super, że wyniki OK. A Marcin to pewno nie słyszał sugestii
                  doktórki? smile)))))))))))
                  • annalalik KASIU 17.05.05, 13:00
                    Ty sie za bardzo nie przemeczaj
                  • sabi35 Re: Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 13:04
                    A ja mam od niedawna zmywarkę!
                    • kruszyna75 A propos zmywarki :) 17.05.05, 13:18
                      No właśnie, ja kiedyś myślałam, że zmywarka będzie ostatnia rzeczą jaką kupię,
                      ale jak widzę sterty naczyń (żadne z nas nie pała miłością do zmywania)
                      zaczynam zmieniać zdanie smile)))))))))
                      • bania79 Re: A propos zmywarki :) 17.05.05, 13:18
                        zmywareczka cudna rzecz!!! oh jaka cudna...
                        • kruszyna75 Re: A propos zmywarki :) 17.05.05, 13:27
                          no właśnie tak zaczynam o niej myśleć, tylko jak się zdecydujemy to czeka nas
                          przemeblowywanie kuchni, a to nie takie proste sad
                          • sabi35 Re: A propos zmywarki :) 17.05.05, 13:31
                            No tak, zmywarka to takie urządznie do której się mówi: dobrze że jesteś!!!!
                • ata76 Re: Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 13:01
                  mi te chwilkę zaajęło nim się zorientowałam wink


                  wiecie co, nie wiem, czy to faktycznie prawdziwa informacja, ale ponoć Pszczołe
                  wysuszczają na razie ze szpitala!!!! Ale nie slyszałam tego od niej, więc nie
                  wiem czy to na 100 % prawda!!!!!
                  • annalalik Atko 17.05.05, 13:02
                    ale jak to? bosz co sie dzieje sad
                    • ata76 Re: Atko 17.05.05, 13:05
                      nie wiem o co chodzi, słyszalam tylko że Tomek po nią pojechal do szpitala,
                      więc pewnie niedługo się okaże!!!!
                      • annalalik Re: Atko 17.05.05, 13:06
                        sad ja sie modle zeby z nia bylo dobrze ale no troche to dziwne wszystko
                  • cytrusowa Re: Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 13:03
                    ba! jak to mowia Niemcy

                    fajnie, ze Pszczole chca wypuscic - oby info byla prawdziwa
                    • annalalik Re: Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 13:04
                      fajnie?? przeciez ona ma miec operacje! Na co oni chca czekac? Az jej cos popeka
                      cholera? A moze ona chce isc gdzies na konsultacje? Moze ona chce wyjsc?
                      • sabi35 Re: Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 13:06
                        Też się dziwię. Mam nadzieję, że lekarze wiedzą, co robią, a nie boją się
                        jakiegoś (wiadomego) przepisu!
                        • jedna_chwilka Re: Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 13:08
                          o rety teraz sie doczytałam dopiero....
                          kurde balans
                      • ata76 Re: Cytrusia Atka Bania 17.05.05, 13:07
                        nie wiem nic Aniu, ale przypuszczam, że gdyby coś się "działo" to by jej nie
                        wypuścili, więc .....no nie wiem, a nie chce do niej wydzwaniać!!!
                        • annalalik Atko 17.05.05, 13:08
                          rozumie... tylko poprostu jestem zdziwiona troche sytuacja
    • jedna_chwilka Sabi :-) 17.05.05, 13:06
      powiedzialam wczoraj PANU, że zacznę ćwiecznie z kulkami, żeby był bardziej kontent (no i ja oczywiście jeśli mogę być jeszcze bardziej)
      a on: "z tymi na sznurku?"
      No wiesz co?! nie znałam go od tej strony....
      Ciekawam jakie jeszcze ma przede mną tajemnice...
      a może lepiej nie wiedzieć?
      • sabi35 Re: Sabi :-) 17.05.05, 13:07
        No właśnie. Bo mój to niby taki doświadczony, a nie wiedział wink)))
        • ata76 Re: Jagoda! 17.05.05, 13:08
          im mniej wiesz, tym spokojniej śpisz wink
          • jedna_chwilka Re: ......... 17.05.05, 13:10
            też prawda...
            • bania79 Re: ......... 17.05.05, 13:17
              Ojej, o Pszczółce poczytałam. Kurde, ja już skołowacona jestem.

              O kulkach wiedziałam, ale boje się, że by mi się to tałatajstwo zaplątało albo
              wchłonęło więc nie używam...No ale powoedzenia życzę!
              hi hi
              • annalalik Re: ......... 17.05.05, 13:19
                po to sznureczkiem sa połączone by sie nie wchłonęły czy cos hihi
                • asiulka1976 Re: ......... 17.05.05, 13:23
                  czy ja dobrze mysle o czym gadacie ? to te kuleczki ???

                  O pszczołce nei bede komentowac bo szlag mnie trafii !!!!!!
                  • kruszyna75 Jagoda!!!!!! 17.05.05, 13:25
                    Ja poproszę o raporcik w sprawie działania tych kuleczek OK? smile)))))))))))))
                    • annalalik Re: Jagoda!!!!!! 17.05.05, 13:25
                      hihihi
                      • kruszyna75 Aniu!!!!! 17.05.05, 13:28
                        Ja właśnie dlatego teraz wypoczywam, żeby się nie przemęczać, a zmywanie
                        czeka smile)))))))))))))))) a niech poczeka na Tomcia smile)))))))))))) hihihihihihi
                    • sabi35 Re: Jagoda!!!!!! 17.05.05, 13:34
                      Ty sobie też będziesz musiała ćwiczyć te mięśnie do porodu i po porodzie, to
                      tak na serio ci radzę. Ale może bez dodatkowych zabawek smile
                      • kruszyna75 Re: Jagoda!!!!!! 17.05.05, 13:50
                        dzięki Sabi smile Już sobie wyszukałam w internecie parę ćwiczeń, tylko nie wiem
                        czy już teraz zacząć czy jeszcze poczekać. A zabawki to może faktycznie
                        później, ale Jagoda - na raporcik czekam, bom ciekawa smile))))))))))))))))
                        • annalalik Re: Jagoda!!!!!! 17.05.05, 14:41
                          KASIU - zacznij około 4 - 5 miesiąca. Moze w szkole rodzenia tez coś Ci powiedzą
                          • kruszyna75 Re: Jagoda!!!!!! 17.05.05, 14:53
                            dzięki Aniu smile
                  • annalalik Re: ......... 17.05.05, 13:25
                    to "te" kuleczki Asiulko
                  • kruszyna75 Ata!!!!!!!! 17.05.05, 13:26
                    Jak już cos będziesz wiedzieć o Pszczółce, dlaczego ją wypuszczają i jak się
                    czuje to napisz szybciutko. Martwię się, ale mam nadzieję, że wszystko ok....
    • annalalik PORZĄDKUJE 17.05.05, 13:27

      • annalalik Ja wychodze na chwilke 17.05.05, 13:31
        jak cos bedziecie wiedzialy o Pszczole to na komorke napiszcie.
        Bede tak za godzinke kiss
    • kruszyna75 Studenckie klimaty - do śmiacia :) 17.05.05, 13:59
      Główny Reanimator. Wykład z ratownictwa:
      - (...) ważna jest odpowiednia kolejność czynności przy ratowaniu porażonego
      prądem. Sam przekonałem się o tym, próbując parę lat temu, na wakacjach,
      ratować mojego jamnika, który przegryzł kabel prowadzący prąd do namiotu.
      Zamiast odłączyć prąd, złapałem jamnika za uszy próbowałem go odciągnąć.
      Niestety, sam zostałem porażony prądem... Z sali:
      - ...bo to był pies-przewodnik!!!
      Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi

      Doktor M.:
      - W średniowieczu jak miało się problemy z sąsiadem, to brało się kumpli,
      paliło mu chatę, gwałciło bydło i odjeżdżało na żonie... Politechnika Radomska

      Koniec wykładu z historii starożytnej... Profesor na koncu wykładu: - Czy są
      jakieś pytania?
      Student: - Czy moze pan prof. coś powtórzyć?
      Profesor (zaciekawiony): - Od którego momentu?
      Student: - Od "dzień dobry"!!!
      Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej

      Nestor wrocławskich chirurgów Prof. M. czyta na wykładzie błędy studentów na
      kolokwium:
      - "Penis może mieć nawet do 30 m" - no to ładnie, czyli ja tu stoję i prowadzę
      wykład, a mój mały kieruje ruchem na Placu Grunwaldzkim???
      Akademia Medyczna we Wrocławiu

      Mechanika ogólna I rok, pierwszy wykład. Dr N. odnośnie ilości osób kończących
      Wydział Mechaniczny:
      - Popatrzcie sobie w lewo, potem w prawo - tych kolegów za 5 lat tu nie
      zobaczycie... Politechnika Łódzka

      Wykład:
      - Przepraszam państwa za spóźnienie - nawiasem mówiąc myślałam, że na sali
      będzie ze 2-3 studentów, a reszta roztropnie da nogę. Noo, ale jak już
      jesteście to trudno - w końcu to nie starsze roczniki... Akademia Medyczna we
      Wrocławiu

      Budowa maszyn:
      Na wykładach aula zawsze świeciła pustkami. Toteż, kiedy na egzaminie stawiła
      się cała kompania i aula była do ostatniego miejsca wypełniona, wykładowca ze
      zdziwieniem zaczął:
      - Panowie - nie wiedziałem, że Was jest aż tylu. Pewnie większość z Was mnie
      nie zna, więc pozwolicie, że się przedstawię. Moje nazwisko ?., a przedmiot i
      dzisiejszy egzamin to - budowa maszyn. Szkoła Główna Służby Pożarniczej

      Polonistyka, dr. O.:
      Na poprawce do studentki która była średnio przygotowana:
      - Pani to chyba częściej nogi rozkłada niż książkę... Uniwersytet Łódzki

      Prof. W. z podstaw prawa:
      - Witam ludzi... i kobiety...
      Akademia Ekonomiczna w Katowicach

      Chemia. Wykład na auli:
      Profesor W. do kolejnych osób wychodzących już po rozpoczęciu wykładu:
      - Panowie odrobinę szacunku. Nie dla mnie, bo widzę, że mnie macie w dupie, ale
      dla kolegów, którzy nie mogą spać w tylnych rzędach, bo wychodząc zamieszanie
      robicie. Szkoła Główna Służby Pożarniczej

      Prawo Międzynarodowe, mgr K.:
      Kolokwium się zbliża, a pan mgr postanawia, że będzie delikatny i nie powie
      tego wprost:
      - Napiszą mi państwo za jakiś czas pracę semestralną...
      - A poda pan magister tematy??
      - Tematy? No pewnie: "Prawo Międzynarodowe Publiczne - The best of"
      Uniwersytet Warszawski

      Historia prawa publicznego, prawo. Zajęcia przedświąteczne, padają kolejne
      naprawdę genialne dygresje. Temat ćwiczeń nagle schodzi na Św.Mikołaja. Dr
      zaczyna udowadniać, że św. Mikołaj mógłby być masonem. Na tablicy rysuje czapkę
      Mikołaja, spogląda na nią przez chwilę krytycznym okiem i mówi:
      - Kurde, na co ja robiłem doktorat, skoro nawet czapki nie umiem narysować?!
      Uniwersytet A.Mickiewicza

      Prof. Zdzisław F. - wykład z elektroniki:
      - Ten egzamin nie jest trudny, jeśli się do niego przygotujecie. Nie zmienia to
      jednak faktu, że właśnie jesteśmy w trakcie ustalania piątego terminu...
      Politechnika Śląska

      Mgr Stanisław Ł.:
      - Niech pan powie byle co, byle dobrze.
      - Nie wiem.
      - Prawidłowa odpowiedź...
      Politechnika Śląska

      Dr M. - sieci komputerowe:
      - To musi działac z dwóch powodów. Po pierwsze, bo fizyka musi działać, a po
      drugie, bo ja to przeliczyłem! Politechnika Śląska

      Doc. dr inż. Zdzisław P.:
      - Ten procesor potrzebuje MURZYNA - przepraszam - niewolnika, który wykona
      CZARNĽ - przepraszam - robotę... Politechnika Śląska

      Dr R. Matematyka. Wyklad z matematyki. R. mowi:
      - Jakoś tak wypada, że całki robimy zawsze w okresie świąt. A po świętach
      zawsze jest Sylwester. Weźmy taki wzór, wykres wygląda tak...taki kieliszek!
      Natomiast drugi kieliszek, z drugiego wzoru wygląda tak. Ten pierwszy możemy
      użyć do szampana, a drugi... hm...
      - Do wódki! - głos z sali.
      - A tam do wódki! Do wina! - odpowiada R. - Wóde to się z gwinta pije!!! W
      kieliszku to się do ścianek przykleja i marnuje. Kawałek wykładu później:
      - Różnica w pojemności tych kieliszków jak widać wynosi 50%. Siedem,osiem
      kolejek i naprawdę... widać po co całki liczyć. Politechnika Łódzka

      Na ćwiczeniach z histologii oglądamy sobie spokojnie preparaty z układu
      płciowego męskiego i co jaki? czas padają teksty typu: "Kto ma przekrój przez
      nasieniowód" albo "Mam przekrój przez najądrze chce kto??". Nagle jeden student
      (płci męskiej) rzuca dość głośno hasło:
      - Mam penisa!!!
      A asystentka mu na to:
      - No to wcześnie się pan zorientował...
      Akademia Medyczna w Katowicach

      Epidemiologia:
      - Jak się kogoś uratuje to fajnie, a jak koleś umrze to ups... Ale trzeba
      skubańca w statystyce umieścić... Akademia Medyczna w Gdańsku
      • kruszyna75 Re: Studenckie klimaty cd. - do śmiacia :) 17.05.05, 14:05
        Prawo, wstęp do prawoznawstwa, dr D.
        Student sie wynurza udając mądralę:
        - A ja mam na ten temat odmienną koncepcję, nazwijmy ją antykoncepcją...
        Doktor D.:
        - Jak na pana patrzę to myśle, że to nie byłby taki głupi pomysł...
        Uniwersytet Mikołaja Kopernika

        Pewien mgr na ćw. z matematyki. Po piętnastu minutach rozwiązywania na tablicy
        całki, która była zadana jako praca domowa (ale oczywiście nikomu nie
        wyszła)
        po cichu do siebie:
        - Kurwa to znowu nie wychodzi...
        Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie

        Fizjologia studiowania. Profesor na fizjologii:
        - Bo wiecie, że kobiety studiują za-wzięcie, a panowie za-żarcie??
        Akademia Rolnicza w Krakowie

        Wykład. Mechanika :
        - Do rozwiązania tego zadania niech przyjdzie koleżanka z tamtego rzędu.
        Wyniki nie będą lepsze niż kolegi, ale przynajmniej będzie miło popatrzeć...
        Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie

        Elektrotechnika, dr O. Wykład. Niefortunnie usnęło się jednemu ze studentów z
        pierwszego rzędu, więc usłużny kolega go budzi, szturchając łokciem. Na to Dr
        O.:
        - Po jaką cholerę go pan budził?! Po cichu spał i nikomu nie przeszkadzał!
        Politechnika Śląska

        Prof. dr hab. inż. Zbigniew C. Podczas wykładu z Analizy Algorytmów,
        temat: "Wyszukiwanie wzorca w tekście":
        - (...) sprawdzamy czy Ala się zgadza. Jak się nie zgadza, to posuwamy Alę tak
        długo, aż się zgodzi... Politechnika Śląska

        Znajomy wchodził do rektora po wpis. Wchodzi do sekretarki, mówi "dzień
        dobry", w tym momencie z gabinetu obok wychodzi rektor i mówi:
        - Kurwa wódka mi się wylała...
        Spojrzenie na studentów:
        - ... ale to nie moja wina...
        Drugie spojrzenie:
        - ... a wy nic nie widzieliście!
        Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie

        Anatomia:
        - ...bo życie studenckie to piękna sprawa...
        - ...ale nie na waszym kierunku
        Akademia Rolnicza we Wrocławiu

        Krajoznawstwo prof. H.
        Pan prof. H. zanosił się kaszlem. Jedna ze studentek pyta:
        - Jest pan chory?
        - No niestety - odpowiada H.
        - To ja mam coś dla pana - mówi studentka grzebišc w torbie.
        H. z nadzieją w głosie zapytał:
        - Wódkę?
        Uniwersytet Warmińsko-Mazurski

        Prof. R. Kumpel pyta:
        - Panie profesorze mam pytanie dotyczące kolokwium - czy będziemy podzieleni
        jakoś na grupy?? Profesor się chwilę zamyślił, roześmiał i wypalił tekstem:
        - Tak... tak... po tej stronie usiądą praworęczni, a po tej leworęczni. W tej
        części palący, a w tamtej niepalący... Politechnika Wrocławska

        Matematyka Dyskretna z dr R. Podczas wykładu o wyprowadzaniu dowodów wprost i
        nie wprost:
        - Ludzie są na ogół leniwi. Studenci niby są ludźmi, ale studenci nie podlegają
        temu prawu. Studenci są zawsze leniwi. Politechnika Łódzka

        Matematyka Dyskretna z dr R.:
        - Pamiętajcie, że my w sesji mamy jeszcze gorzej niż wy. Mamy więcej roboty, bo
        wy pójdziecie do domu i możecie sie napić, a my siedzimy tu po nocach...
        Politechnika Łódzka

        Angielski. Rozmawiamy o problemach pewnej firmy kosmetycznej, a magister D. na
        to:
        - Bo trzeba uważać, co się na Ryja kładzie...
        Polsko - Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych (WZI Bytom)

        Psychologia, fajny doktorek:
        - Pokażę Państwu jak oddziaływać na ludzi. Do Pana z ostatniej ławki...
        - Ty jełopie wyglądasz jak zasraniec, po co Ciebie matka urodziła? Jesteś
        jak wesz na dupie... Student po cichu do kolegi, ale słychać było
        wyraźnie:
        - Zaraz mu pierdolnę..
        Doktor:
        - Właśnie tak się oddziałuje na ludzi!
        Uniwersytet Jagielloński

        Wykłady, geografia:
        - Profesorze! Ja chciałbym się dowiedzieć jak będzie wyglądać zaliczenie.
        - Niech Pan na mnie nie patrzy, ja Pana nie zaliczę... Politechnika
        Częstochowska

        Elementy prawa. Wykładowca - na poziomie, szanowany, elegancki człowiek w wieku
        budzącym szacunek. Prowadzi wykład, gdy wchodzą spóźnione studentki.
        Reakcja:
        - O, czipsy przyszły...
        Akademia Ekonomiczna w Poznaniu

        Na kolosie z maszyn. Na zaliczeniu mgr mówi do jednego z kolczykiem w
        uchu:
        - Pan należy do Unii Europejskiej?
        - No tak...
        - Bo tam kolczykują bydło...
        Politechnika Krakowska

        Prof. Ch. Wstęp do teorii polityki. W trakcie wykładu:
        - Dzisiaj niestety musimy kończyć wcześniej. Mam małą imprezkę w domu i boję
        się, że koledzy grając w bilard, wszystko mi z barku wypiją...
        Uniwersytet Mikołaja Kopernika
        • asiulka1976 do śmiacia :) 17.05.05, 14:14
          To teraz sie pośmiejecie hihiihhi
          byłama w aptece po test i chcialam jak zwykle quick ale NIE było a ja nie mam
          zaufania do pre testów wiec gadam z babeczka ze wole wtedy jakis inny
          przyniosła chyba z cztery rodzaje od razu pre test odłozyłam i patrze na te 3
          wszystkie z bobaskami a jakze i na jednym napis "wykrywa 2-3 dnowa ciaze" i
          wzielam wlasnie jego opis jet taki ze wykrywa obecnosc hcg 10mLU/ml ale jak to
          2-3 dniowa ciaze to nie bardzo rozumiem hhihihi a nazywa sie bobo-test surprised)
          Kochane jak macie tescik jakis w domu zapodajcie ile stezenia wykrywaja hcg ???
          • kruszyna75 Re: do śmiacia :) 17.05.05, 14:20
            Asiulka, ja mam tylko pre-test i jego czułość to 25 mlU/mL. A test od Ewy nie
            wiem jaką ma.
            • asiulka1976 Re: do śmiacia :) 17.05.05, 14:22
              hhmm to moze jak ten ma 10mlU to moze faktycznie pokaze wczesniejsza ciaze hhmm
              ale i tak wiadomo ze po terminie @ powinno sie robic ;o)
              • annalalik ASIULKA 17.05.05, 14:25
                A kiedy masz termin @?? ?? hihi
                • asiulka1976 Re: ASIULKA 17.05.05, 14:27
                  znalazlam u Ewy na stronie "W ofercie Test Ciążowy paseczkowy do wczesnego
                  wykrywania ciąży. Czułość testu 20mIU/mL hCG w moczu co oznacza możliwość
                  wykrycia wczesnej ciąży już od 7 dnia po owulacji."

                  Ja termin ?? hmmmm za 5 dni koncze duphaston a to bedzie 14dpo i 28dc ale @
                  dostaje 3 dni po ostatnim duphastonku czyli za 8 dni termin @
                  • annalalik Re: ASIULKA 17.05.05, 14:30
                    jakos nie wierze ze bedziesz tydzien z testem czekac hihi

                    Ja test Ewy robiłam w 8 dpo więc....
              • kruszyna75 Asiulka 17.05.05, 14:31
                Asiulka, wiesz co sama nie wiem, niby na pre-teście jest napisane, że wykrywa 6
                dniową ciążę, a jak sama wiesz nie jest to wiarygodne. ja robiłam późno, bo
                najpierw robiłam testem od Ewy, a dopiero przed wizytą u ginki pre-testem (to
                był 43 dc). Ale jest szansa, że jak teraz zrobisz to jednak przy tak czułym
                teście to wyjdzie. Oj, chyba jeszcze bardziej Ci mieszam.....
                • asiulka1976 aniu kruszynko 17.05.05, 14:35
                  aniu- a czy ja pisalam ze bede czekać ? jutro go robie surprised)
                  Kruszynko - oj zamieszałas hihiih ja juz tyle testów zrobilam ze ho ho
                  uwielbiam je robić ;o) pre-testom nie wierze bo mam złe doswiadoczenia
                  uwielbiam quick ale nie było wiec kupilam bobo-test no i zobaczymy za 18 godzin
                  hhihiihhihihi
                  • annalalik ASIULKO 17.05.05, 14:40
                    To jutro RAZEM!
          • annalalik ASIULKO 17.05.05, 14:21
            Ja mam testy od Ewy ale nie wiem jakie stezenie hcg one wykrywaja
    • pszczolaasia 6 laski 17.05.05, 14:34
      witam. wyszłam dzisiaj ze szpitala. mi się już tylko śmiać chce. dzięki
      Położniku za odpowiedź. naprawdę. opis mojego wypisu jest nastepujący-
      observatio guoad graviditias ectopica lat.sin.
      beta 1452-1442. w rzucie przydatków lewych obszar hyperechogeniczny o śr. ok.
      15mm mogący odpowiadać pogrubiałemu jajowodowi (organizująca się ciąża
      pozamaciczna?) reszta w normie. muszę iść do mojego gina, ale na razie nie
      pójdę, bo na razie po pobycie na tym oddziale przez te 5 dni na dźwięk słowa
      ginekolog nóż w kieszeni mi się otwiera.... mam takiego nerwa, że szok, nawet
      nie chce mi się o tym pisać za dużo. to tyle. mam być pod opieką gina. dziś sam
      ordynator ze mną gadał, uspokajał mnie, że prawdopodobnie to może być
      pozostałość po poronionej ciąży, może to być krwiak i takie tam pierdoły, może
      jajnik będzie dobry, może nie... śmiech na sali...a ja mam właśnie wrażenie ,
      że owulacja jest z niego. cóż i tak na razie nie mam ochoty na dzieci... jak
      patrzę na tych lekarzy, to nie mam ochoty na nic...jacy byli oburzeni, że
      ośmnieliłam się ich sprawdzić na innym usg, nosz zastepca ordynatora myślałam ,
      że mnie rozszarpie żywcem.... myślałam, że gościa zabije...dobra nie pisze nic
      więcej...w każdym razie echo coś nie wykazało, więc żywa ciąża to nie jest,
      jakiś przepływ mi robili i coś się tam pokazało a coś nie... a powiedzieć o co
      chodzi nie potrzeba, pacjent ma leżeć i pokornie prosić o życie, nic więcej do
      niego nie należy... mój gin był przy tyj więc mi pewno wyjaśni, bo jak nie to
      go zmienię, chociaż sam pan ordynator powiedział, że mam dobrego specjalistę.
      dobra kończę. mogłabym pisać bez końca.
      do tego 3 panów doktorków powiedziało mi, że mam szykować się na zabieg, a 3 ,
      że nie. w tym mój gin i Pan ordynator.
      • asiulka1976 Re: 6 laski 17.05.05, 14:38
        moze ja sie nie bede wypowiadac tylko napisze
        JEDZ DO dr DOERINGA !!!!!!!!!!!
        • pszczolaasia Re: 6 laski 17.05.05, 14:40
          nigdzie nie będę kochana jeździć.mam wszystko serdecznie w dupiesmile ale dzięki
          za radę. mio Asia ręce opadają.
          • annalalik Re: 6 laski 17.05.05, 14:44
            Asiulko - ja się Pszczółce nie dziwię - zwodzą ją, nie mówią wszystkiego,
            wypuszczają ze szpitala, znów przyjmują, znow wypuszczają... tez by mi się nie
            chciało...

            Pszczółko - mimo wszystko musisz walczyć o siebie i o swój spokój. Dowiedz się
            co jest grane z Tobą - idź jak odsapniesz do tego lekarza. Naprawdę myślę, że
            to Ci pomoże. Odpocznij od tych wszystkich stresów w szpitalu...
            • asiulka1976 Re: 6 laski 17.05.05, 14:45
              dlatego pisze ze nie bede sie wypowiadac bo bym swoja gadke nie tylko sobie
              prolaktynke podniosła a i innnym ;o)
        • cytrusowa Pszczola 17.05.05, 14:43
          no coz, mnie po prostu brak slow na to, co lekarze z Twoim przypadkiem
          wyczyniają i sami nie moga sie okreslic. Narazając Cie przy tym na mega stres.
          Ja sie nie bede wypowiadac i dawac ci mnowstwo rad przeroznych - sama
          wyczujesz, jaki ruche bedzie dla ciebie najlepszy, i co robic.
          I ja sie pod tym podpisuje i przesylam Ci moc!wink jednym slowem - mnostwo sily
          i calusy ci sle
          trzymaj sie kochana, powolutku, pomalutku...

          Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze!

          Coś takiego ciekawego
      • annalalik 6 Pszczoła 17.05.05, 14:39
        Mnie szlak trafia jak słucham o tym wszystkim. Jak się trochę uspokoisz to moze
        ten Doering Asiulkowy pomoże cosik.

        Ja życzę Ci by wszystko się jakos poukładało i byś już nie musiała przez
        jakichś pie*****ych lekarzy płakać i się denerwować!
      • jedna_chwilka Re: 6 laski 17.05.05, 14:42
        ja peirdziele z Hiczkokiem wiele to ma wspólnego no i z Polańskim ("Nóż w wodzie")!
        Pszczoła - jesteś BOHATERKĄ
        Kocham Cię
        • sabi35 Re: 6 laski 17.05.05, 14:45
          A ja ciągle mam wrażenie, że ci lekarze nie wiedzą za dobrze, co jest grane. Ja
          też bym poszła do jakiegoś prawdziwego specjalisty, bo to chodzi o twoje życie
          i twoją płodność. No i witam i pozdrawiam cię serdecznie.
          • annalalik Re: 6 laski 17.05.05, 14:48
            Sabi ma racje - oni chyba nie wiedzą co się dzieje i wolą Cię wypuścić niż
            ponieść konsekwencje... brutalne ale nie raz miało miejsce niestety - pozniej
            powiedza ze to nie ich wina - szlak by to

            To Twoje życie Pszczółko i musisz teraz o nie sama bez nich zadbać. Pogadaj z
            Tomkiem. On bedzie wiedział ...
            • jedna_chwilka Re: 6 laski 17.05.05, 14:49
              że też Wy mi zawsze oczy otworzycie...
              Pszczoła no ja Cię proszę, to o Twoje życie chodzi...
          • kruszyna75 Re: 6 laski 17.05.05, 14:49
            No i tu się zgadzam z Tobą Sabi. Tylko lekarze powinni powiedzieć, sytuacja
            jest taka i taka, bo... i nie obrażać się, że się konsultuje z innymi, tylko
            właśnie to zrobić.


            Moja Kruszynka
      • jedna_chwilka Re: 6 laski 17.05.05, 14:45
        Ty wiesz co jeszcze?
        jakbym tam z pukawki do nich...hę, bo tomało ludzkie nawet jakieś takie...
      • kruszyna75 Re: 6 laski 17.05.05, 14:45
        Pszczółko kofana, no rzesz ja wiem, że wyjątkowa jesteś, ale już by Ci dali
        spokój. Kurczaki, nie sądziłam, że to może być tak pogmatwane, ale pewno się
        wyjaśni wszystko, tylko trzeba czasu (brrrrrr.... tylko ile?????????).
        Odpocznij sobie teraz, pomyślisz co dalej później, bo teraz pewno jesteś już
        zbyt zdenerowana i skołowana, ale pogadaj tak od serca z tym swoim ginem,
        zapytaj się dlaczego oni tak mało mówią, przecież Cię nie zbyje, a jak tak, to
        będzie miał z nami do czynienia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • pszczolaasia Re: 6 laski 17.05.05, 14:56
          mój gin był dzisiaj na USG- było konsylium- 4 osoby, się nie odzywamy do siebie
          z moim ginem. Pan ordynator za to powiedział, że mój gin to baaaaaardzo dobry
          specjalista, bo on jest jednym z opiekubnów ginekologii operacyjnej, więc jest
          jednym z lepszych specjalistów. ale ja na razie mam tego specjalistę głeboko w
          dupie. tyle. tofam Was. Kruszyna co z tobą?
          • kruszyna75 Pszczółko 17.05.05, 15:01
            Pszczółko, rozumiem Cię, też pewno byłabym wściekła, a może pomysł Asiulki jest
            wart rozważenia, co? Jak twój gin nie chce Ci nic powiedzieć, to inny
            obiektywnie powie co i jak. Pomyśl o tym. Pogadaj z Michem.
            Pszczółko u mnie wszystko ok, dziwny śluz jest już normalny, bez żadnego
            zabarwienia, jutro mam jeszcze kontrolne usg.
        • asiulka1976 pszczolo 17.05.05, 15:00
          napisałas "beta 1452-1442. w rzucie przydatków lewych obszar hyperechogeniczny
          o śr. ok.
          15mm mogący odpowiadać pogrubiałemu jajowodowi (organizująca się ciąża
          pozamaciczna?) reszta w normie. muszę iść do mojego gina, ale na razie nie
          pójdę, bo na razie po pobycie na tym oddziale przez te 5 dni na dźwięk słowa
          ginekolog nóż w kieszeni mi się otwiera..."

          Ja nie jestem na Twoim miejscu i nie wiem dokladnei co sie dzialo w szpitalu
          jak byłas i jakie dokladnei badania robili ale skoro masz "coś" wielkości 1.5
          cm w jajniku i "to" rośnie szybko bo ostatnio tego nie było !! to kurka czemu
          Cie wypuszczaja ?? jak to ciaza i rozwali ci jajnik to ..... wole nie
          dokańczać !! mała ciaze pozamaciczna mozna usunąć laparoskopem zostawiajac
          jajnik!! Przeciez to o Twoje zdrowie chodzi o plodność !! Walcz kochana !!!!
          Skad wiesz ze ten twoj ginek ma specjalosc w patologii ?? pojedz do doeringa
          albo do szelezinskiego (w sopocie, ordynator patologii na zaspie) ZROB COS nie
          siedz i nie czekaj - wiem ze masz dośc , pszczolko prosze cie WALCZ !!!!!!!
          • annalalik Zgadzam się z Asiulką 17.05.05, 15:03
            WALCZ kochana - im nie zależy i mają to gdzieś. To nie ich o 1,5 mm grubszy
            jajowód. WALCZ Asia!
          • asiulka1976 Re: pszczolo 17.05.05, 15:04
            szelezinski przyjmuje dzis ja chodze do niego, jestem zadowolona, mojej
            kolezance pomogl donosic ciaze walczyla onia od 6tc !! a teraz cieszy sie
            synkiem !!!! jestem na GG i pod telefonem jesli chcesz namiar !!!!!!
            • asiulka1976 moja historia 17.05.05, 15:16
              zaczeło sie jeszcze gorzej wiec zaczne od srodka a nie jak w zwyczaju od
              poczatku ;o)
              Po obiedzie plamienia-szpital- diagnoza-martwy płód-zabieg. Gadam z lekarzem
              czy moge przyjsc jutro na zabieg a on pewnie chce pani na konsultacje pojechac,
              ja- tak. Napisal mi "zaproszenie" na nastepny dzien. Nie mieliśmy samochodu
              wiec pojechalismy taxi do znajomej gina potwierdzila diagnoze i powiedziala
              abym jeszcze pojechala do dr Doeringa ze zna sie na płodach ze szybko wykrywa
              wady ze ma najnowszy w trojmiescie sprzed usg- pojechalismy. Przyjął mnie bez
              kolejki porobil dokladne badanie usg na brzuchu i od srodka, na twarzy mial
              wypisane ze jest wściekły widzialam żal w jego oczach. Potwierdzil diagnoze i
              powiedzial troszke o plodzie, wymiary, kiedy mogł "umrzec" itp. Wyszlismy z
              tamtad i akurat zadzwonila kumpelka i mowie co i jak polecila innego gina-
              pojechalismy znow to samo!! wydalismy na taxi ponad 200 zł i na wizyty 300 i
              mialam ta kase głeboko w d... walczylam i naprawde moge stanac teraz przed
              lustrem i powiedzic WALCZYLAM DO KONCA zrobiłam wszystko co mogłam !!!!!!!!
              Teraz chodze do dr Szelezinskiego ktory pomogl mojej kolezance zajsc i urodzic
              zdrowych chłopakow i wierze ze mi tez sie uda, juz niedlugo juz jestem blisko.
      • annalalik Pszczoła - nie poddawaj sie... 17.05.05, 14:56
        FF... <a href="http://www.fertilityfriend.com/home/aa67f"target="_blank">FF... </a>
        • annalalik Re: Pszczoła - nie poddawaj sie... 17.05.05, 14:57
          co się popierdzieliło z sygnaturką??? O!! jusz ok
          • bania79 Re: Pszczoła - nie poddawaj sie... 17.05.05, 15:00
            ale się porobiło. ja też trzymama za ciebie Pszczółko z całych sił... Nie mogę
            uwierzyć w całą ta sytuację. Trzymaj się mocno i cieplo!
          • ata76 Re: Pszczoła - a ja tylko powiem 17.05.05, 15:00
            welcome home!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • ktat Re: a ja dzis tylko jecze 17.05.05, 15:12
              i wczoraj tez
              wczoraj 16dc wszytsko mnie bolalo cycki, brzuch, plecy
              brzuch to od 1dc codziennie
              a dzis bolal mnie rano brzuszko i teraz cycki mnie swedzaja
              i mam ogolnie dola

              a dlaczego niewiem
              moze dlatego ze stracilam wiare w sukces i ze 3 cykl staran przepadnie i bedzie
              4
    • annalalik Pszczółko 17.05.05, 15:11
      ja nie wiem czy dobrze robimy piszą Ci te wszystkie rady, słowa i aluzje ale do
      jasnej ciasnej musisz wiedziec jakie jest nasze zdanie... Wiem, ze mozesz nas
      teraz zwyzywać albo mieć poprostu dość, ale wiele bym dała byśmy choć troszkę
      Cię przekonały. Tofamy Cię i wiesz że chcemy dla Ciebie jak najlepiej!!!
    • annalalik KONIEC 17.05.05, 15:24
      Pszczoła musi podjąć decyzję i już chyba dość namieszałyśmy jej w głowie - mam
      nadzieje ze pozytywnie.
      A teraz niech to przemyśli wszystko już sama.


      Czy spotkanie dziś o 20:00 mogłoby dojść do skutku??????????????
      • kruszyna75 Ania 17.05.05, 15:26
        jak znów nie usnę to ja będę smile)))))))))
      • annalalik M jak Miłość 17.05.05, 15:31
        No ok - dla oglądających SERIAL o 21:00
        • kruszyna75 Re: M jak Miłość 17.05.05, 15:36
          A dla tych oglądających "Na Wspólnej"????????????
          • asiulka1976 Re: M jak Miłość 17.05.05, 15:39
            no wlasni e!!!!! zmiana my na 20-ta i o 21 przerwa a one o 21 beda hihihi i o
            22 sie spotkamy hiihhihih
            • annalalik Re: M jak Miłość 17.05.05, 15:44
              ja mysle ze powinnismy porzucic seriale wieczorem i powtrorki rano ogladac
              hehehe
              • ata76 Re: M jak Miłość 17.05.05, 15:59
                czuję że z tym M jak miłośc to do mnie lekki przytyk....hehehehe...jesli chodzi
                o powtórki to są ,ale o dziwnej porze (około 16) i nie zawsze zdąże!
                • annalalik Re: M jak Miłość 17.05.05, 16:01
                  ata ja tez ogladam hihi i NITKA
                  • ata76 Re: M jak Miłość 17.05.05, 16:04
                    oooooooooooo, a nigdy się nie przyznawałyście wink , wiem że Ewaq też ogląda,
                    bo wczoraj coś mówiła
    • jedna_chwilka Pszczoła... 17.05.05, 15:24
      Wiem, że możesz wiele...walcz o siebie Kobieto...
      a miej nas dość!
      • cytrusowa laski 17.05.05, 15:27
        przeciez pszczolki to waleczne zwierzątkasmile, nasza Pszczolka tez waleczna
        konitka i na bank bedzie walczyc. do tego ma ogromne wsparcie!!!
      • pszczolaasia ja się najpierw muszę uspokoić...... 17.05.05, 15:27
        mam w szopie pół metra sześciennego drzewa do porąbania, pójdę zara...
        pomalujemy pokój i przemeblujemy mieszkanie. potem się zastanowię co robić, ale
        dzięki. Asia- przkro mi.naprawdę.
        • bania79 Re: ja się najpierw muszę uspokoić...... 17.05.05, 15:31
          ty nie rąb lepiej! harnasia sobie walnij, to to samo!
        • annalalik ja się najpierw muszę uspokoić...... 17.05.05, 15:32
          No ale jest lepiej.
          Wczesniej pisała że ma dość i pasuje a teraz ze sie zastanowi. TO JEST JUZ
          COŚ!!!!
          Pszczoła normalnie podziwiam za cierpliwość do nas!
        • kruszyna75 Re: ja się najpierw muszę uspokoić...... 17.05.05, 15:36
          Pszczółka, zostaw tego drewna dla mnie, przyjadę, to Ci pomogę. Z mieszkaniem
          nic nie rób bo ładniusie masz smile))))))))))))))))))))))))) Tylko już nie
          nerwusja się, Kruszynka prosi.
        • jedna_chwilka Pszczoła - zuch 17.05.05, 15:37
    • pszczolaasia a co z Niteczką 17.05.05, 15:45
      zrobiła teścior?
      • annalalik Re: a co z Niteczką 17.05.05, 15:48
        zrobila ale chyba za wczesnie wiec chyba wiesz jaki wynik
        Jutro chyba robimy wszystkie: ja Nitka i Asiulka
        • annalalik Re: a co z Niteczką 17.05.05, 15:49
          wszystkie miałyśmy falstart z testem w tym cyklu smile
        • jedna_chwilka Re: a co z Niteczką 17.05.05, 15:49
          o cie w szalik bedziem sie denerwowac
          Pszczoła jusz?
        • annalalik Czyli jednak 17.05.05, 16:02
          jutro tylko testuje ja i Asiulka
          nie wiem co bedzie ale... chce by sie to juz skonczylo - to czekanie
    • nitka111 Niteczka jest już zła..... 17.05.05, 15:59
      .....bo ani II kresek, ani @, a dziś już39dc. Poczekam do soboty.
      • annalalik :) 17.05.05, 16:05
        za około 4 dni się wyklują www.bociany.kalinski.pl/
      • asiulka1976 Re: Niteczka jest już zła..... 17.05.05, 16:05
        kiedy tescior robilas ???????/
        • ata76 Re: Niteczka jest już zła..... 17.05.05, 16:07
          z tego co pamiętam, to Nitka kiedyś pisala, że miewała 40-dniowy cykl, więc
          tetować powinna w ostatnim możliwym terminie
        • annalalik NITKA TESTOWAŁA 17.05.05, 16:10
          w 10 dpo - teraz jeszcze nie - ale testuje chyba dopiero w sobote.
          • asiulka1976 Re: NITKA TESTOWAŁA 17.05.05, 16:11
            no tak wczoraj sie nie pokazala bo obiecala ze w niedziele zatestuje a teraz
            znów uciekla oj nitka nitka nieładnie ;o)
            • nitka111 Re: NITKA TESTOWAŁA 17.05.05, 16:12
              No coś Ty testowałam przecież w sobotę, i jedno wielkie
              g...o. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • jedna_chwilka Re: NITKA TESTOWAŁA 17.05.05, 16:13
                u sialala - nie poznaję koleżanki
                • pszczolaasia Re: NITKA TESTOWAŁA 17.05.05, 16:14
                  sie mozna czasem zdziwićsmile szkoda Niteczko...ale jeszcze nie wszystko
                  stracone..
              • asiulka1976 Re: NITKA TESTOWAŁA 17.05.05, 16:14
                wywijałas testem moze coś jednak było ??? moze zle spojrzalas ??
                • ata76 Re: NITKA TESTOWAŁA 17.05.05, 16:17
                  Nitka to w niedzielę się wszystko okaże, i oby jednak maj był Twój wbrew temu,
                  że nie bardzo w to wierzysz!!!!
              • ata76 Re: a ja nie w temacie 17.05.05, 16:15
                jestem wściekła bo się wlasnie dowiedziałam, że M znów jedzie na poligon od
                czwartu do niedzieli lub poniedziałku, a w weekend ma wpaść jego siostra, z
                którą naprawdę nie mam żadnych wspólnych tematów, widziałysmy się 4 razy w
                życiu w tym dwa razy na weselach (naszym i jej), bo jej nigdy w domu nie było,
                i to mnie jeszcze bardziej dobija!!!
                • asiulka1976 Re: a ja nie w temacie 17.05.05, 16:16
                  kochana zawsze mozesz wypozyczyc film i ogladac ale taki gdzie czytac trzeba i
                  3 godz jak z bicza strzelil a potem na forum sie rozgadac to juz 5 godz ;o)
                  • asiulka1976 Re: a ja nie w temacie 17.05.05, 16:17
                    a tak naprawde to kurka nie moze w innym terminie przyjechac ta siostra !!!
                    • ata76 Re: a ja nie w temacie 17.05.05, 16:19
                      najgorsze jest to że ona jest z Tychów, a teraz będzie w Gdańsku na szkoleniu,
                      więc inny termin nie wchodzi w grę sad(((
                      • cytrusowa Re: a ja nie w temacie 17.05.05, 16:21
                        ata, to najlepze rozwiazanie z ta siostra jest takie, ze pomecz sie z nią przez
                        chwile, a potme zmyj sie. na wstepie, jak tylko przyjdzie pwoiedz, ze masz
                        umowione wczesniej spotkanie i mozesz jej poswiecic tylko ... gdozin.
                        i wsio
                      • annalalik No cóż Atko - TO MOZE... 17.05.05, 16:23
                        niech Pszczoła Cię odwiedzi (jesli bedzie mogla) lub ktos znajomy - bedzie ci
                        lżej smile
                • pszczolaasia Re: a ja nie w temacie 17.05.05, 16:17
                  no to przyjedź do mnie...
                • annalalik Re: a ja nie w temacie 17.05.05, 16:18
                  Atko - przykro mi z powodu meza sad
                  Co do jego siostry - nie mozesz sie jakos wymigac?? Powiedz ze gzdies sie
                  wybierasz czy cos... bez sensu zmuszac sie do spotkania z kims z kim nie masz
                  sie ochoty spotkac
                  • annalalik Re: a ja nie w temacie 17.05.05, 16:19
                    No wlasnie - jechaj do Pszczoły smile
                    • bania79 Re: a ja nie w temacie 17.05.05, 16:20
                      Oj Atuś, no ja znam takie panny co to nie ma z nimi o czym gadać...ale może się
                      rozkręci jakoś, co?
                      • asiulka1976 Re: a ja nie w temacie 17.05.05, 16:27
                        film+ czerwone winko i sie rozkręci potem sie okaze ze super z niej babka to
                        rozmów !!
                        • ata76 Re: a ja nie w temacie 17.05.05, 17:46
                          na to własnie liczę, bo z niej raczej jest gaduła, więc może faktycznie okaże
                          się , że do tej pory nie mialysmy o czym rozmawiać, bo tak naprawdę nigdy nie
                          było w sumie okazji, żeby sobie pogadać!Cóż czas pokaże, a jak nie to zrobię
                          jak radzi Cytrusia!!!
    • annalalik PORZĄDKUJE 17.05.05, 16:24

      • bania79 ide doma 17.05.05, 16:38
        pa pa
        • annalalik Czesc Banieczko 17.05.05, 16:39
          do jutra smile
    • asiulka1976 fajna stronka 17.05.05, 17:48
      mozna polazic na tej stronie www.mediweb.pl/interactive/calc08.php
      czasem potrzebny jest KOD mam na 30 dni wiec korzystaj 18mj5g19 warto zagłebic
      sie bo duzo ciekawych tam rzeczy surprised)
      • cytrusowa ata 17.05.05, 18:04
        spoko, dasz rade.
        jak nie, jak tak!
        • ata76 Re: ata 17.05.05, 18:08
          dzięki za wiarę Cytruś, ale masz rację grunt to pozytywne nastawienie a reszta
          przyjdzie sama wink
          • cytrusowa Re: ata 17.05.05, 18:09
            n wlasnie, o to chodzi w tym naszym zyciu
            • ata76 Re: ata 17.05.05, 18:13
              a jak się zakończyły Twoje problemy z donosicielami?????
              • annalalik Ata 17.05.05, 18:15
                A jak Twoje rzucanie palenia?? Dajesz rade?
                • ata76 Re: Ata 17.05.05, 18:27
                  ech Aniu, wołałabym nie odpowiadać na to pytanie, ale cóż jestem miękka,
                  niekonsekwentna itp.......jednym slowem popalam znowu sad(((((
                  • annalalik Re: Ata 17.05.05, 18:37
                    Hmmm...
                    no ale moze znow rzucisz smile
                    • ata76 Re: Ata 17.05.05, 18:40
                      wiem wiem Aniu, tej sytuacji lepiej nie komentwać, ale jak mawia mój
                      M "rzucanie jest proste, wielokrotnie to robiłem i zawsze mi się udawało" ...a
                      bardziej poważnie to noszę się zm iarem rzucenia ponownego, tylko brak mi
                      trochę takie czynnika mobilizującego.....wiem wiem tłumaczy się winny, ale
                      rzucę na pewno, może pójdę na te "czary" co Pszczoła!
                      • annalalik Re: Ata 17.05.05, 18:44
                        spoko Atko smile
                        bedziesz miała siłę to rzucisz. Teraz miałaś stresujący okres wiec w sumie się
                        nie dziwię smile
              • cytrusowa Re: ata 17.05.05, 18:19
                w sumie nijak.
                po ostatnim wydarzeniu napisalismy list do gospodarza, ale Marcin mu nawrzucal,
                i przywolal go do porządku - chodzilo o to, ze gospodarza posoądzil mnie, ze
                bylam w sotsunku do niego niemila i gdy przyszedl mowic o sprzatanu, ze musmy
                sprzatnac, pokazalam mu palcem plame na podlodze.
                No w kazdtm razie Marcin sie wkurwil, i w liscie napisal facetowi, ze jak on
                nie rozumie, ze ktos moze nie znac jezyka niemieckiego, to w takim razie niech
                nie rpzychodzi tylko w inny sposob przekazuje inforamcje, jakie ma do nas, i
                niech to zalatwia tylko z Marcinem. i pare innych jeszcze rzeczy.
                chyba podizalalo, zbo zona gospodarza klania sie pierwsza, hihih/ale nie mnie,
                tylko moeemu M.

                a co do tych rzekomych donosicieli, to tez z nimi gadalismy i okazalo sie, ze
                oni nie donosza, tylko wlasnie ten durny gospodarza chodzi i sprawdza, np. po
                plamach na podlodze, czy zostalo sprzątniete!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                pojeb!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                sorry za wulgarnosc, ale tak mi ajkos lepije jak napisalam tak o nim
                • ata76 Re: ata 17.05.05, 18:26
                  slusznie zrobiliście, może poskutkuje na jakiś dłuższy czas!!!
    • nitka111 A'propos bocianów ....... 17.05.05, 18:35
      U mnie ta strona nie chce sięotwirać , za każdym razem błąd wyskakuje sad(((.
      Widocznie nie jest mi pisane, ale wczoraj w gnieździe widziałam dwa.
      • ata76 Re: A'propos bocianów ....... 17.05.05, 18:37
        u mnie brak czasu na obserwacje bocianów, a tak na żywo to ostatnio nie
        widziałam w ogóle, więc i tak jesteś lepsza wink
      • annalalik Re: A'propos bocianów ....... 17.05.05, 18:38
        A mnie działa i nie mogę się doczekać aż się wyklują. Na innym kompie tes
        wychodził mi błąd ale robiłam OK i juz było dobrze
        • nitka111 Re: A'propos bocianów ....... 17.05.05, 18:40
          Co zrobiłaś ??????????, dokładnie proszę
          • annalalik Re: A'propos bocianów ....... 17.05.05, 18:45
            Mnie sie taki błąd wyświetlał w małej tabelce i dałam mu OK - wcisnęłam guzik
            OK. Nie wiem jaki ty masz błąd
            • asiulka1976 Re: A'propos bocianów ....... 17.05.05, 18:49
              zgubilam ten link do bocianów uncertain był tu przeciez i gdzie on ?? przeciez
              kasowac tylko ja moge hhihihi aniu poprosze raz jeszcze kiss
              • annalalik Re: A'propos bocianów ....... 17.05.05, 18:51
                www.bociany.kalinski.pl/
                • ata76 Re: A'propos bocianów ....... 17.05.05, 18:52
                  u mnie też chodzi !!!
                  • ata76 Re: chwilowo znikam 17.05.05, 18:57
                    lecę wlosy myć......kurczaki dlaczego mam wrażenie że dzi środa sad
                    • asiulka1976 Re: chwilowo znikam 17.05.05, 19:00
                      ja wlosy to co chwilka myske bonie moge z nimi do ladu dojsc no ale chyba
                      znalazlam na nie sposób no i koniecznie musze "gume" kupic do wlosów co jagoda
                      poleciłaa mi na GG surprised))
                      • annalalik Re: chwilowo znikam 17.05.05, 19:06
                        prostownicom je
    • jedna_chwilka a wiecie... 17.05.05, 19:04
      ja już zaraz wychodzę z pracki smile)))))))))))))))))))



      to wcale nie jest zabawne, buuuu
      • annalalik Re: a wiecie... 17.05.05, 19:07
        NAJWYZSZY CZAS JAGODA smile
        • jedna_chwilka ja jeszcze tylko do Asiulki :) 17.05.05, 19:09
          dw.pedet.pl/x_C_I__P_7013542;7010001.html

          sprawdź czy to o to chodziło tej kobitce, mnie się wydaje, że tak...
          a poza tym wybpróbowałam i jak na moje włosy "cienkie ale dużo nijak je ułożyć", to było fajne rozwiązanie,
          cmoki
          • asiulka1976 Re: ja jeszcze tylko do Asiulki :) 17.05.05, 19:25
            a ja wiem mowila cos o "gumie do wlosow" hiihhiih ale ja to kupie podoba mi
            sie surprised)
            • cytrusowa Re: ja jeszcze tylko do Asiulki :) 17.05.05, 19:31
              ale to co jedna chwilka podeslala, to nie guma do wlosow - to krem modelujacy.
              z tego co przerobilam z Marcinkiem, to sa tez specjane gumy do wlosyw - pasty,
              z reguly nablyszczajace, zdarzajas ie ale baaardzo rzadko, matowe
              • asiulka1976 Re: ja jeszcze tylko do Asiulki :) 17.05.05, 20:29
                hhmm no nie wiem co z ta guma ja spruboje to co jagoda poleca surprised) cytrus a
                jesli dobrze pamietam ty masz krecone wlosy? stylista podal firme matrix do
                wlosow kreconych bardziej skrecaja i nie powoduja ze na glowie robi sie tzw
                siano, cokolwiek to znaczy hiihihih bo ja mam proste wlosy jak szczypiorek surprised)
    • ewaq Re: Witajcie wszystkie kobiety! 17.05.05, 19:53

      • annalalik Re: Witajcie wszystkie kobiety! 17.05.05, 20:03
        czesc Ewaq
        • ewaq Re: Ania 17.05.05, 20:22
          co za spotkanie o 21.00? Sorry, wiem ze Mjm leci... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka