Dodaj do ulubionych

No i stało się w ten poniedziałkowy poranek, że...

23.05.05, 07:51
założyłam wątek, hihih.

Miłego dnia dzewczynki
Obserwuj wątek
    • pszczolaasia Re: No i stało się w ten poniedziałkowy poranek, 23.05.05, 08:01
      a mnie dziś brzucho boli...się za bardzo cieszyłam, że do roboty idę...aaaaa
      idę się położyć....
      • sabi35 Re: No i stało się w ten poniedziałkowy poranek, 23.05.05, 08:23
        Miłego dnia. A ja mam dzisiaj urlop (do końca tygodnia!). I wczoraj znowu byłam
        w saunie i na basenie. A teraz mam na głowie farbę, słucham Trójki i mam zamiar
        zabrać się za sprzątanie.

        • pszczolaasia Re: No i stało się w ten poniedziałkowy poranek, 23.05.05, 08:25
          z ciekawości spytam jaki kolor?
          • sabi35 Re: No i stało się w ten poniedziałkowy poranek, 23.05.05, 08:26
            Ciemnoczerwony, a ponieważ jestem (byłam) brunetką, to wyjdzie trochę
            ciemniejszy. I jak tam brzuszek?
            • pszczolaasia Re: No i stało się w ten poniedziałkowy poranek, 23.05.05, 08:30
              wziełam 2 tabletki i przechodzi...on jest upraty ten mój brzuch, jak ja...
              wiesz też myslę, żeby fryzurke i kolor zmienic...na jakiś jasny, moze nie
              blond, ale jakieś pasemka? jasn, ciemne, nie wiem..ale myślę, żeby coś
              zmienić...
              • zebra51 Re: No i stało się w ten poniedziałkowy poranek, 23.05.05, 08:32
                Cześć, ufff jaki upał!! Pogoda do leżenia na plazy, a nie siedzenia w biurze.
                ale juz w czwartek zaczyna sie dlugi weekend i wtedy poszalejemy smile
                • pszczolaasia i jak tam sytuacja na froncie Zeberko??? 23.05.05, 08:32

                  • asiulka1976 wiojcie :O) 23.05.05, 08:38
                    Raporcik: tempka bez zmian, test pre-test pokazal cień wwwrrrrr wczoraj mialam
                    odstawic duphaston ale wzielam dzis jutro zrobie quicka i jesli NIE wyjdzie
                    rzuce sie z dziesiatego pietra !!! Naczytalam sie o pre-testach ze przed
                    terminem @ nie wychodza wiec znow nadzieja....... poza tym sprawdzilam
                    wszystkie tempki i takiego skoku nie mialam a jesli juz przed @ spadek byl 11-
                    17 dpo a dzis 15 !!!
                    • pszczolaasia Re: wiojcie :O) 23.05.05, 08:42
                      Asia jak mi pre-test pokazywał , nawet cien to bylo to, więc.... poczekam
                      jeszcze na gorące info od ciebie, takie wiesz wykrzyczanesmile
                      • pszczolaasia Re: wiojcie :O) 23.05.05, 08:43
                        i się nie rzucaj na Bogasmile))
                        • zebra51 Re: wiojcie :O) 23.05.05, 08:47
                          Pszczółko, na froncie trwaja działania smile Ale nie "prokreacyjne" wink To narazie
                          odłozone do czerwca. Zmieniłam się w wulkan seksu smile) Mąż zadowolony. A dzis w
                          pracy mam bluzkę z taaaaakim dekoldem, ze sama sie zastanawiam, czy to nie
                          przesada.
                          • pszczolaasia Re: wiojcie :O) 23.05.05, 08:57
                            no,no,no..... tosz pozostaje mi, zyczyć Ci tofana powodzenia i jak najdłużej
                            takiego optymizmu i radości w "głosie" i "piśmie" a dekoltem się nie przejmuj
                            niech inni sę przejmująsmile))))))))))))))))))))))))))
                            • zebra51 Re: wiojcie :O) 23.05.05, 09:03
                              Dziekuje, miła moja smile
                              Wiesz to niejest tzw hurra-optymizm. Po prostu, skoro juz zrobiłam to, co był
                              do zrobienia, zamierzam sie cieszyc z zycia smile) Jeśli Bóg ma wobec mnie jakis
                              plan, i tak go zrealizuje.
                              Chcę, żeby kolejna ciąża była dla mnie "zaskoczeniem". Nie zamierzam, tak jak
                              poprzednio planowac co do dnia smile
                              Marzy mi się klasyczna wpadka smile
                              • pszczolaasia Re: wiojcie :O) 23.05.05, 09:06
                                czego Ci zyczęsmile))) i nie chodź więcej do jakichś konowałów bo sobie tylko
                                nerwy psujesz, a niestety konowałów nie sieją, oni sami wyrastają... bęcwały..
                      • asiulka1976 Re: wiojcie :O) 23.05.05, 08:56
                        tak pszczoleczko tylkoze u mnie cienie sa co miesiac fakt ze nie na pre-tescie
                        ale na quickach wiec calkiem mozliwe ze pre-test jednak pokazuje prawde !!!
                        no i kurna bol piersi i sutkow wwrrrr
                        Doba to zuce sie z bandżi surprised)
                        • pszczolaasia Re: wiojcie :O) 23.05.05, 09:00
                          tylko line dobrze wymierz, cobyś w beton jednak nie zaorałasmile)))) szkoda by Cię
                          było. jesli chodzi o pre-test, to u mnie przed terminem @ pokazywał zawsze
                          negativ, a po terminie lubw terminie prawdę, jak nie było, to nie była, jak
                          było to było, ale jasne, jaśniuteńkie te kreski zawsze były...takie
                          wiesz...paskudnie jasne... no i jak widac beta też zawsze paskudna była... tak
                          czy siak Asia czekam na info, a może jednak bete zrób co? a kiedy @? poczekaj
                          sprawdże na twojej sygnaturce.....
                          • pszczolaasia Re: wiojcie :O) 23.05.05, 09:00
                            łał..... no no no....no to poczekajem do jutra, ale duphaston bierzesz tak?
                            powiedz, że bierzesz?
                            • asiulka1976 Re: wiojcie :O) 23.05.05, 09:02
                              biore biore mialam odstawic wczoraj uncertain ale biore do jutra.
    • asiulka1976 posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:03
      poszla na urlop a my bałaganik juz z rana robimy hihihhi
      • pszczolaasia Re: posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:07
        oj od czasu, do czasu mała dywersyjka, wiesz.... nie ma bta nad głową, to se
        szalejemysmile))) bierz ten duphastonik, bierz.... oj do witra jakoś wyczymam....
        a bete kiedy robisz hm?
        • asiulka1976 Re: posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:17
          obiecalam ze dzis beta ale NIE poczekam choc kilka dni po terminie @
          a teraz na tescie delikateńka kreseczka !! chyba pojde po quicka i zrobie zaraz
          drugi test hihihiihh
          • pszczolaasia Re: posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:20
            nie idź po qika,jutro zrobiszsmile)))))))) na pre-teście pisze, że nawet jeśli
            jedna z kresek jest niewyraźna oznacza o ciąże, wieć ...poczekajmy do witra oi
            obaczym.....ja wyczymam do witrasmile)))))
      • sabi35 Re: posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:08
        Dziewczynki, kopnijcie mnie w d.., bo mam napisać szybko taki mały dokumencik
        dla kolegi (miało być na piątek ;-( A do tego leje na potęgę i potrzebuję
        trochę motywacji.
        • pszczolaasia Re: posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:18
          alesz w zyciu nikogo nigdy nie kopnęłam!!!!!!!!!!!!! no dobra... brata raz w
          tyłek, i raz męża..... się naraził, to dostał...do dziś pamietya...za to ja raz
          od niego też dostałamsmile))) tak tak, laski jestem maltretowana...jak by się tak
          zastanowić to dwa razy dostałam. a więc po kolei:
          - chodziłam coś naburmuszona, kumacie z pracy przyszlam, wściekła na
          coś...jeszcze studiowałam wtedy, parcę cza było zacząć pisać, a wiadomo jak to
          latem się kce coś robić, nic się nie kce..ale niewązne..w każdym razie coś mu
          tam burczałam cały czał, odmrukiwałam, w końcu coś krzyknęłam, odwrzeszczałam,
          chłop nie wyczymał. chwycił mnie, przełożył przez kolano i wkroił 3 szybkie na
          tyłek... nosz normalnie tak mnie to rozwaliło (potem w ramach przeprosin
          całował mnie po tyłeczku...a takie miałam slady!!!!!!!!!!), że ze smiechu nie
          wyczymałam i on zresztą też...po prostu wyszlam za szatanasmile)))
          - drugi raz , jeszcze za czasów narzeczeństwa, byliśmy pod namiocikiem,
          raniutko, kanapeczki zrobiliśmy sobie, na kocyku siedzimy, jemy...
          zjedliśmy...i tak mnie nagle na milość wzięło, położyłam się za moim panem tak
          niefortunnie, wiecie, chciałam go ucałować..ale on jakoś tak się nieszczęśliwie
          uchylił, ja spadłam, on usiadł, także byliśmy, że tak powiem "twarzyczkami"
          dosiebie i...... puścił bąka prosto w nos...takiego siarczystego.....
          ludzie..... mało nie zdechłam ...nie wiem do dzis, czy ze śmiechu, czy z
          odorkusmile)))) Dżizesssss jaki on był czerwony, jak mnie błagał o wybaczenie, tak
          czy siak, ostatecznie to przekonało mnie, że powiem mu "tak" jak mi się
          oświadczysmile))))))))))) on ma dziwne poczucie humoru. moglabym duzo pisać....
          • sabi35 Re: posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:22
            Ha, już napisałam jedną stronę.
            A wczoraj byliśmy w saunie i kąpaliśmy się nago w basenie. Fajnie było!
            • bania79 czesc 23.05.05, 09:25
              jak się macie? ja nienajlepiej! wiadomo już jak Niteczka i jej teśćik??? Mam
              tylko newsa z soboty...
              • pszczolaasia Re: czesc 23.05.05, 09:25
                cześćsmile
            • pszczolaasia Re: posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:25
              a kulki? się niesmiało zapytam? nago to ja się w jeziorze pluskam latem... i w
              rzece jak do Dębek jeździmy...tam jest taka plaża...zawsze tam chodziliśmy z
              Tomusiem, ale jak zaczarowaliśmy znajomych to przestaliśmy chodzić na ta plażę,
              aż żałuję bo fajnie było...
              • sabi35 Re: posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:28
                Nie miałam kiedy kupić, serio. Teraz dziecko ma ferie, więc głupio tak z
                dzieckiem do sklepu. Ale wczoraj na własne życzenie była w saunie i nago w
                basenie. Miałam tylko obiekcje, czy nie naogląda się zbyt dużo nieestetycznych
                ciał, ale było spoko.
                • pszczolaasia Re: posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:34
                  ja sama jesteś nago i wokół ciebie są nago, to znika jakoś ta nieśmiałość,
                  zaczyna się traktowac to naturalnie zupełnie... w końcu to jest stan jak
                  najbardziej naturalnysmile))
                  • sabi35 Re: posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:36
                    Uwaga nadchodzi, dziecko wstaje. Ciekawe w jakim humorze!
                    • pszczolaasia Re: posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:37
                      czymaj się!!!!!!!!!!!!!!! bądź twardasmile))))
                      • sabi35 Re: posprzatam bo ania bedzie krzyczec 23.05.05, 09:40
                        A kolor mi wyszedł fantastyczny! Humor też dobry. tylko ten deszcz!
    • jedna_chwilka Cześć Babki 23.05.05, 09:39
      widzę, że humorki dopisujo smile
      to świetnie,
      • pszczolaasia Re: Cześć Babki 23.05.05, 09:44
        a jak tam sytuacja na froncie u Ciebie Jagoda? lepiej?
        Sabi a u nas nawet ładnie...deszczu nie ma, ale być może nadciąga...tak jakoś
        dziwnie jest...
        • jedna_chwilka Re: Cześć Babki 23.05.05, 10:00
          Obleci jakoś Pszczoła wiesz.
          Muszę być kwarda, bo kto jak nie ja (no i Wy)
          • pszczolaasia Re: Cześć Babki 23.05.05, 10:06
            znaczy sie jeszcze nie za różowo jest.... no nic poczekam aż będzie różowo, ja
            mam czas, nigdzie się nie wybieramsmile cmok!!!
            • jedna_chwilka Re: Cześć Babki 23.05.05, 10:07
              mnie tez pozostaje czekac...a w miedzyczasie sobie powariuje, a co?
              kto mi zabroni?
              • pszczolaasia Re: Cześć Babki 23.05.05, 10:10
                no ja na pewno niesmile))) wręcz przeciwnioe dopinguje cię dziewczyno!!!!!!!!
                szalej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=11463648&v=2&s=0
                to jest niezłe....
                • jedna_chwilka Re: Cześć Babki 23.05.05, 10:21
                  ale ja sie takimi rzeczami w ogole nie stresuje, wychodze z zalozenia, ze nie do mnie i nie o mnie jest mowa i...faktycznie tak jest
                  • pszczolaasia Re: Cześć Babki 23.05.05, 10:24
                    znaczy się bezstresowe podejście do zyciasmile no i dobrzesmile ja mam podobnie, nie
                    ranią mnie słowa od ludzi, ktorych nie znam, nie lubię, lub lubię wsytarczająco
                    mało. mam swoich zaufanych przyjaciół, ktorych zdanie mnie interesuje i tyle, a
                    reszta świata może mnie cmoknąć... no nie zawsze, ale w wiekszości wypadków
                    taksmile śiskam Anielesmile
                    • jedna_chwilka Re: Cześć Babki 23.05.05, 10:29
                      bo to przecie moja prywatna rzecz, to czym tu sie przejmac? Ludzie jak chca niech sie tez starajo a czy ja bronie tego komu?
                      nie to zebym byla taka niewrazliwa...co to to nie, niech no mi kto w pracy cus...a to wtedy filozofia kaczki nie zawsze sie sprawdza.
                      p.s. widze, ze "sciskam w pasie" Ci sie spodobało Bejb - fajsko
                      a jak w pracy?
                      • pszczolaasia Re: Cześć Babki 23.05.05, 10:33
                        spodobało mi się a co!!!! jestems taka gupia, że błyskawicznie łapię
                        powiedzonka i na stałe do repertuaru swojego wciągam... no nic trza ze mną
                        nauczyć się żyć..do pracy nie poszlam, bo wczoraj z wieczora tak mnie nawalał
                        brzucho, że myślałam, ze zdechnę i dziś rano to samo...ale wzięłam 2 tabletki i
                        przeszło mi na szczęście.... Tomnek mówi, że mam zbastować, bo wiesz martwię
                        się, że zapomnę jak się pracuje, on mówi, że wszystkim się nie mam martwić,
                        wystarczy mi już, ale ja tam nie wiem.....wiesz teraz się zastanawiam, czy nie
                        jednak nie miałam iść, ale wiesz po 2 tabletkach.... a wczoraj jak bylam na
                        spacerze to ledwo do domu doszłam, a wcale przecież nie byłam dlaeko, słaba
                        jestem jak nawalony kot, drażni mie to, bo nie zwyczajna do tego jestem i wogle
                        takie tak bzdety generalnie...poczucie humoru mnie czyma wyprostowaną bo
                        fizycznie...trochu gorzej...
                        • jedna_chwilka Re: Cześć Babki 23.05.05, 10:52
                          Oj Pszczoła, dawaj goły tyłek do nalania!
                          Ty do roboty żeś ciała iść,
                          Niegrzeczna dziewczynka!
                          Dbać tam o siebie i to już i odpoczywać dużo, bo sie Jagoda zdenerwuje
    • jedna_chwilka mantra - przyda się 23.05.05, 09:44

      oldskul.wireland.org//logo/logo283.swf







      • pszczolaasia Re: mantra - przyda się 23.05.05, 09:45
        to coś dla mnie... i dla Aty dzisiaj...
        • asiulka1976 Re: mantra - przyda się 23.05.05, 09:52
          i dla mnie TEZ surprised)
          • bania79 Re: mantra - przyda się 23.05.05, 10:12
            kurde, szkoda, że ta mantra pomaga na krótko...
    • sabi35 Skończyłam 23.05.05, 10:33
      Ha, napisałam. Umieściłam dużo obrazków, więc kolega bądzie miał wrażenie, że
      się namęczyłam. Właśnie oderwałam dziecko od TV i idziemy na zakupy. Nadal leje.
      • pszczolaasia Re: Skończyłam 23.05.05, 10:34
        u nas jeszcze nie.... ale chmury jakieś takie...dziwnowate nadchodzą... pewno
        zacznie lać... no to i ja idę do sklepusmile
        • sabi35 Re: Skończyłam 23.05.05, 10:35
          Miłych zakupów!
          • pszczolaasia Re: Skończyłam 23.05.05, 10:37
            i nawzajemsmile)))
    • annalalik Czesc Kochaniutkie 23.05.05, 10:49
      UFF
      Okna umyłam i wyprałam i powiesiłam firanki smile Ale teraz pachnie tu smile))
      Rece mi zaraz odpadna ale jest ok
      U mnie słonko świeci i jest upalnie 30 st
      • jedna_chwilka Re: Czesc Kochaniutkie 23.05.05, 10:54
        Anusiu, cześć smile
        Dzięki za sesemeska
        Nawet nie wiesz kiss
        • tuptuch czesc czesc 23.05.05, 10:56
          kochane, ja tylko na chwilke, bo Julka usnela, ale to nie w jej normalna pore
          wiec pewnie zaraz wstanie. a tak w ogole, to wychodza jej zeby i to kły więc
          mamy lekko przegwizdane. caluski dla was w ten piekny dzien no i co tam u was
          slychac?
        • annalalik Jagoda :* 23.05.05, 10:59

    • swaihwe Re: No i stało się w ten poniedziałkowy poranek, 23.05.05, 10:57
      Witam Was. Rany, u mnie młyn w pracy. Jak zwykle zresztą, ale już się
      przyzwyczaiłam i nawet to lubię. Chyba bym nawet nie potrafiła naczej. A może
      mi się tylko wydaje?
      Boże, Aniu - dopiero 11.00 a Ty już tak robotą trząchnęłaś?! Podziwiam Cię!
      • jedna_chwilka Shaihwe i Tuptuch 23.05.05, 11:02
        Cześć Kochane smile
        • tuptuch .................. 23.05.05, 11:05
          nie pisalam do was, bo mialam ogromnego doła. robiłam test i kolejny raz się
          nie udało. teraz już mi przeszło. staram się żeby mi przeszło, ale to jest dla
          mnie trudne. wiem, wiem.!! powiecie - kolejna szansa! no i to sobie teraz
          powtarzam. kocham was dziewczynki.
          • annalalik Magda 23.05.05, 11:10
            Mnie tez sie nie udalo - nie mozemy sie poddawac Słońce.
          • bania79 Re: .................. 23.05.05, 11:10
            tuptuś, kochana przytulam cię, a ty się do Julci przytul. Przynajmniej jednego
            berbecia masz...
            A tez mam doła giganta... eh, szkoda gadać
            • annalalik CO JEST BANIA?? 23.05.05, 11:13

          • jedna_chwilka Re: .................. 23.05.05, 11:37
            opowiem Ci madzia co mnie wczoraj spotkało...
            Moi wszyscy znajomi i przyaciele mają dzieci od malutkich do komunijnych, ze tak powiem dosc duza rozpietosc wiekowa, to dziwne jest nawet dla mnie wiecie, bo je wszystkie ubóstwiam, tulę, rozpieszczam i całuję - taki odruch jakiś.
            No i przyjaciólka posadziła mi wczoraj po na kolanach córcię, która za tydzień będzie miała chrzest a ma 5 miesięcy. Łojezzzu ale mi było fajosko, zapach dziecięcego ciałka mnie tak urzeka, mam wtedy taki błogi wyraz twarzy - mówią mi przyjaciele o tym, bo sama przecie nie wiedzę...
            I wyobraźcie sobie, że nagle mąż mojej kumpeli poprosił mnie na "stronę" na rozmowę i wiecie co mi powiedział, że jest mu przykro, że ja tak cierpię w ich towarzystwie...i że kiedy Julka znalazła się na moich rękach, to chciał mi ją wyrwać, bo pomyślał, że to dla mnie takie trudne trzymac dziecko na rękach kiedy z moich starań nici na razie...hmm
            A ja mu na to odpowiedziałam - będę Matką, bo to wiem i czuję, że i na mnie przyjdzie pora..., więc Madziu Tobie też powiem, zobaczysz, że Twoja Julcia będzie miała rodzeństwo.
            A swoją drogą urzekł mnie, ten kumpel...nie spodziewałam się takiej reakcji i to nie własnego męża smile
            • annalalik Jagoda 23.05.05, 12:07
              Masz wspaniałego kumpla...
              Ty tez jesteś wspaniała tak wogóle... eh
      • annalalik SWAIHWE 23.05.05, 11:09
        Ja zaczelam myc okna o 8:00 hihihi a skonczylam (łącznie z powieszeniem firanek
        upranych) o 10:00. Wiesz ja mam tylko 4 okna wiec spokojnie sobie dałam rade smile
        • bania79 Aniu 23.05.05, 11:12
          ty szalona jesteś
        • swaihwe Re: SWAIHWE 23.05.05, 11:13
          Wszystko jedno - ile okien. I tak dzielna jesteś. Tak rano i tak "bystro"!!!
          Ja gruntownie zawsze sprzątam w piątek, nawet jak "na pysk padam", a sprzątać
          co jest, bo mam 2psy!!!! Ale żeby o 8.00 rano zabrać się za mycie okien Dla
          mnie niwykonalne, hihihihi.
          • annalalik Nie jestem szalona 23.05.05, 11:15
            Poprostu rano mam najwiecej checi - potem juz mi sie nie chce smile
            Ja na szczescie nie musze czesto sprzatac - moj maz jest tez czystolubek i
            jakos to mieszkanie wyglada smile Ciekawe co bedzie przy dziecku - bo juz mnie
            czasem wkurza ze mam wiecznie czysto hehe - taki niekontrolowany bałagan by sie
            przydal hihi
            • swaihwe Re: Nie jestem szalona 23.05.05, 11:22
              No nikt tego nei twierdzi Kochanasmile hihihihi. No może trochęwink
              A jak Twoje samopoczucie dziś? Pewnie lepiej, co , bo się wyżyłaś na tych
              oknac. Tego Ci życzę.
              • annalalik Swaihwe 23.05.05, 11:24
                Troche lepiej smile @ sie konczy no i chyba dlatego... mam juz ochote na mojego
                mezunia a na indianina to my raczej nie... hihi
                Ale ogólnie to jest lepiej i chciałabym jeszcze sie tylko nauczyc jak to lepsze
                samopoczucie Wam podesłać kiss
          • bania79 Aniu 23.05.05, 11:17
            Dół gigant, bo doszły mnie plotki, że w tym tygodniu prezes przyjeżdża wręczyc
            zwolnienia... pewnie się nie uchowam, chociaż zasuwam jak dzika ostatnimi
            czasy! Kurde, cały weekend stresa miałam.
            FF tez nie najlepiej wygląda...
            eeeeeee, szkoda gadać
            • annalalik Baniu 23.05.05, 11:20
              Przetrwasz!! Jak on moglby Cie zwolnic? Kurcze trzymam kciuki bys zachowala
              posadke.
              Co do wykresy to jeszcze nie jest zle - mimo spadku. Ilu dniowe masz zwykle
              cykle?
              • bania79 Re: Baniu 23.05.05, 11:28
                28-29 dni; powiem ci Ania, że nie wierzę totalnie, że mogło się tym razem
                udać... Opisik twierdzi, że czsem spadki i wzrosty, objawy itp. niewiele
                znaczą, więc niby szansa jest, ale zupełnie w to nie wierzę! nie wiem czemu!
                chyba się za bardzo pracą martwię... kurde, ja mam tyle kredytów, że jak stracę
                pracę to leżę...
                • annalalik Re: Baniu 23.05.05, 11:31
                  Ja Cię proszę - Ty się na zapas nie martw kochana. Ja trzymam kciuki byś pracę
                  zachowała (nie masz możliwości sie czegos dowiedziec??). Nawet jeśli dostaniesz
                  od szefa wypowiedzenie to ja WIERZE ze znajdziesz szybko cos nowego! ALE CO JA
                  PISZE - nie stracisz pracy - napewno nie - ja w to wierze słońce.
                  Wykresem sie nie martw - nie jest źle narazie. Nawet jesli czujesz ze sie nie
                  udalo... nie trac nadziei - choc mysle ze w głębi w serduchu ta nadzieje
                  jeszcze masz - prawda?
                  • bania79 Re: Baniu 23.05.05, 11:41
                    Wiem Aniu, wiem. Moj mężuś też mi powtarza, że martwienie się na zapsa na nic
                    mi się nie zda... cóż, taka już jestem, że się umartwiam za miliony... hi hi
                    kochana jesteś!
                    • bania79 Re: Baniu 23.05.05, 11:42
                      aha, a nadzieja zawsze umiera ostatnia..
                    • annalalik Re: Baniu 23.05.05, 11:43
                      Ciesze sie ze udalo mi sie sprawic ze choc troche sie usmiechnelas.
                      Nie martw sie - bedzie dobrze kochana
    • ktat Re: No i stało się w ten poniedziałkowy poranek, 23.05.05, 11:26
      witam,
      sloneczko swieci widzialam pare bocianow smigajacych na niebie ....
      23dc przytulanko 8,10,13,15,17,19 zadnych objawow wiec pewnie sie nie udało no
      nie ...
      cykle nieregularne po odstawieniu 35,27,32 i teraz
      do 17dc wszystko bolalo poźniej nic teraz zaczal kluc brzuch jak na @ boli mnie
      glowa

      czy myslicie ze moge test z czystej ciekawosci zrobic 27 dc ??
      • annalalik Ktat 23.05.05, 11:32
        A który to dpo??
    • ktat Re: No i stało się w ten poniedziałkowy poranek, 23.05.05, 11:39
      nie mierze tempki ani nie robie testow wiec owu moglo nie byc
      ale z obserwacji organizmu tzn.sluz płodny i bol jajnikow i wszystkiego tak
      kolo 15dc a objawy te minely 17dc a dzis 23
      • annalalik Ktat 23.05.05, 11:42
        Czyli owu ok 16 dc wiec mozliwe ze test w 27 wyjdzie
        • ktat Re: Ktat 23.05.05, 12:14
          to jak bylo przytulanko 15 i 17 to moglo sie udac
          i czy brak objawow to moze tez byc jakby sie udalo to chyba powinnam cos czuc
          no nie????
          • annalalik Re: Ktat 23.05.05, 12:16
            Nie kazda kobieta ma objawy. U kazdej sa one troche inne - jesli sa. Znam
            osobiscie dziewczyny ktore nie mialy zadnych objawow - ZADNYCH - a jednak byly
            w ciazy.
            Nie stresuj sie kochana
            jesli przytulanko bylo to i szansa jest kiss
            • ktat Re: Ktat 23.05.05, 12:26
              dobra to sie modle o to
              jak sie nie udało to trudno
              ale tescik z czystej ciekawosci zrobie

              a jak nie tym razem to odpuszczam sobie zastanawianie sie nad tym do wrzesnia
              zrzuce pare kilogramow poopalam sie i pobawie w wakacje
    • jedna_chwilka Basia... 23.05.05, 11:44
      Tobie nic nie grozi, za dobra jesteś a wiesz plotki są tylko plotkami i czasem resztę dopowiadają ludzie...
      i pewnie nie zwolnienia tylko premie
      czego oczywiscie Ci życzę
      • annalalik Re: Basia... 23.05.05, 11:46
        Kto jak kto ale Jagoda nasz sie na tym zna smile
        kiss
        • jedna_chwilka Re: Basia... 23.05.05, 11:46
          jak nie jak tak
          TOFAM WAS SZYSTKIE
          • annalalik My Cie tesz :* 23.05.05, 11:47
            • bania79 Re: My Cie tesz :* 23.05.05, 12:08
              Kochane jesteście... Niestety sytuacja jest raczej sjomplikowana i doszłam do
              wniosku, że nawet jesli tym razem się uratuję to i tak musze zmienić pracę.
              Może ja z tego ciągłego steru niezaciążona jestem? Dzisiaj melisę w robocie
              piję...
              • annalalik Banieczko 23.05.05, 12:09
                A szuksz czegos? bo skoro sama mowisz ze bedziesz musiala zmienic prace to moze
                porozgladaj sie juz za czyms sensownym w miare mozliwosci. Ja w Ciebie wierze
                • bania79 Re: Banieczko 23.05.05, 12:19
                  no dzisiaj wyborcza kupilam i przejde sie do agencji... tak serio, to najlepiej
                  bym zrobila idac do konkurencji, ale z tym poczekam az mnie zwolnią. Lojalna
                  jestesm bezsensu...
                  • annalalik Re: Banieczko 23.05.05, 12:23
                    Jak Ci dadza papier to nie masz co juz sie martwic lojalnoscia - to normalne ze
                    szukac bedziesz czegos nowego. Nawet jesli do konkurencji pojdziesz.
                    • bania79 Re: Banieczko 23.05.05, 12:26
                      tak, masz rację! dzięki Aniu, że taka wspierająca jesteś. Wiesz, wczoraj byłam
                      w kościółku i pierwszy raz odsunęłam egoizm na bok i pomodliłam się, żeby wam
                      się udało a nie tylko mi! Na parapartówce była koleżanka, która ma termin na
                      sierpień... Ale wcale nie miałam złych uczuć. zero zazrodości. cieszę się z
                      nią...
                      • annalalik Re: Banieczko 23.05.05, 12:28
                        I tak trzymaj kochana. Ja ide suszyc wloski i po psiaka smile Spacerek sobie z
                        nim zrobie. Caluski. Bede pozniej - pewnie ok 14 smile
                      • jedna_chwilka Re: Banieczko 23.05.05, 12:28
                        i tak trzymaj Kochana
    • asiulka1976 zatrzymaj ten swiat ja wysiadam !!!!!!!!! 23.05.05, 12:38
      Qrwa mam dosyc- rozumiecie !!!! co prawda @ nie przyszla ale mam przeczucie jak
      co miesiac te durne cienie wychodza i teraz tez bo co by mialo wyjsc NIC
      wolalabym naprawde !!!! objawy qurka jakie objawy ?? duphastonu-chyba. Tempka
      owszem superowa ale pewnoedlatego ze duphaston biore jak przestane progesteron
      spadnie no i tempka eeehhh mam ten ostatni test zrobie go rano tak dla
      zakonczenia tego cyklu surprised(
      • annalalik Re: zatrzymaj ten swiat ja wysiadam !!!!!!!!! 23.05.05, 12:44
        nie wiem co Ci powiedziec... duphaston nie powoduje wzrostu tempki ani jej w
        gorze nie utrzyma. Widac Twoj wlasny prg tak pracuje teraz. Nie rob juz testow
        Asiulko kochana. Tylko Cie to dobija. Nie możesz tak przecież się stresować
        słonko. Martwie sie strasznie bo wiem ze bardzo to przezywasz...

        Musze narazie uciekac ale wroce to pogadamy ok?
        • bania79 Re: zatrzymaj ten swiat ja wysiadam !!!!!!!!! 23.05.05, 12:52
          Asiulka, naprawdę co ma być to będzie! kochana, te testy rzeczywiście strasznie
          cię stresują tylko. Przyjmij nową taktykę - żadnych testów do terminu @! Może
          to poskutkuje...
    • asiulka1976 pszczola !!!!!!!!! 23.05.05, 12:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&a=24246336
    • jedna_chwilka Asiulka 23.05.05, 12:57
      jak Ci dodać sił i wiary?
      tak bym chciała zrobić to dla Ciebie Kochana...

      p.s. podkładzik sobie kupiłam ten wiesz matujący przezroczysty. Tofam Cie za niego. Jest de beściak smile
      • asiulka1976 Re: Asiulka 23.05.05, 13:01
        oj kochaniutka to baza jest najpierw sie naklada ale tylko na przetluszczajace
        sie miejsca na to podklad i puder no i ja zauwazylam ze od codziennego
        stosowana mozna sie uzaleznic hihiihh bo buzka jak u niemowlaka surprised)
        • jedna_chwilka Re: Asiulka 23.05.05, 13:08
          stosuje wg zalecen, chilli tak jak napisalaś
          jestem baaardzo zadowolona smile
          • asiulka1976 po ptukach zaczynam 13 cykl :O( 23.05.05, 13:24
            nie ma @ ale szyjka zmiekła czyli za 2-3 dni tempka spadnie i nadejdzie wredota
            • bania79 Re: po ptukach zaczynam 13 cykl :O( 23.05.05, 13:30
              Asiulka, póki nie ma @ to nie ma 13 cklu... Nie smuciaj się!
              • asiulka1976 Re: po ptukach zaczynam 13 cykl :O( 23.05.05, 13:32
                wszystko wskazuje jednak na nowy cykl surprised(
                ale kurna pojde do gina i wycisne wszystkie informacje jak macie pytania to
                pisze kartke z nimi pojde z lista pytan i na wszystkie bede chciec odpowiedzi !!
    • annalalik Jestem ze spaceru... 23.05.05, 13:47
      nie wiem jak u Was ale u mnie w słońcu jest 35 stopni i ZERO wiatru. Myslalam
      ze moj pies nie da rady w tym upale chodzic ale tfardy byl (jak zobaczył cien
      to gnał do niego jak burza hehe). Ja niestety znow kontuzjowana. Widac za mało
      ruchu - juz od paru dni mnie kolano boli, ale dzis to juz przegiecie.
      Posmarowałam je juz maścią i nałożyłam opaskę. Bo wiecie ja miałam kontuzie jak
      grałam kiedys w siadkówkę w klubie. Niefortunnie opadłam z bloku i trach!!! coś
      się pozrywało (a marzyłam o grze zawodowej... a to wszystko przekreśliło bo jak
      sie pozbierałam z tego - po 1,5 roku to juz byłam za "stara" na granie w
      kllubie a bez tegop do ligi nie brali kufa). No w każdym razie co jakiś czas mi
      to wraca niestety.

      Asiulko - kochana ja Cie błagam ty się tak nie stresuj. Nie wiem co Ci
      powiedzieć by Ci ulżyło...

      Jagoda - prawda ze super ta baza. Ja tez jestem zachwycona. Teraz to ja raczej
      jej nie uzywam - w takie upały sie nie maluje hehe. No wogole teraz rzadko sie
      maluje - odpoczywa mi skora (poza tym nie mam po co - no chyba ze ide gdziesik
      na impreze czy spotkanie to tak)

      Banieczko - lepiej sie czujesz?

      TUPTUCH - jak Julek zaśnie to chodź do nas!!!

      Pszczoła - fotki superowo wyszły na stronie kiss
      • pszczolaasia Re: Jestem ze spaceru... 23.05.05, 13:59
        Asia i po co badasz szyjke szatanie jeden!!!!!!!!!! poczekamy, obaczymy, ja
        jakoś wierzę w pre-test i nie przestanę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! za foto dziekujesmile))

        Bania- się nie marwtić prosze na zapas- szef na pewno jest urzeczony twoim
        systemem pracy i nie wierzę, że wywali na zbbity pysk przodownika pracy- czyli
        Banię!!!!!!!!!!!!! nie wierzę!!!!!!!!!!!!
        Jagoda i tak Cię tofamsmile
        u nas też jest Aneczko gorącosmile))) można zdechnąć...
        • annalalik Na szczescie w mieszkanku chłodniuśko 23.05.05, 14:03
          lodów mi się chce a nie mam - chyba skocze kupic smile
          • asiulka1976 Re: Na szczescie w mieszkanku chłodniuśko 23.05.05, 14:06
            ja mam sloneczko tak od wschodu az do 12 potem tylko na balkoniku do 15 i
            koniec ale chcialam tak bo u rodzicow było od 15 az do zachodu i cale lato
            zaluzje zaciagniete wwrrr
        • asiulka1976 Re: Jestem ze spaceru... 23.05.05, 14:04
          badam bo przygotowuje sie na nadejscie @ nie bedzie to zaskoczenie bo jak bym
          ja teraz zobaczyla to pobiła bym ja az do krwi !!! ihhihihii
          • pszczolaasia Re: Jestem ze spaceru... 23.05.05, 14:06
            aaaaa tam.... ja nie kcem nic gadać, ale nie wierzę i tyla i pozostawię w
            tajemnicy wielkiej w co nie wierzę...brać mi proszę grzecznie du[phaston i nie
            kombinowaćsmile)))
            Ania poproszę lody waniliowe!!!!!!!!!!!!
            • annalalik Sie robi Pszczoła 23.05.05, 14:08
              lece po lody - przyjdz sobie po nie pozniej hihihi
              • pszczolaasia Re: Sie robi Pszczoła 23.05.05, 14:09
                powiedz tyko gdzie i kiedy a będę!!!!!!!!!!!
                • annalalik Re: Sie robi Pszczoła 23.05.05, 14:10
                  za 10 minut pod moim oknem - jak Romeo tam stój i wołajjj mnie smile)))))
                  • pszczolaasia Re: Sie robi Pszczoła 23.05.05, 14:18
                    ANNO!!!!!!!!!!!!ANNOOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!!!! RZUĆ MI
                    LODA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NOSZ WIDZXISZ MAM RÓŻE W GĘBIE!!!!!!!!
                    GŁOŚNIEJ NIE MOGIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • annalalik Re: Sie robi Pszczoła 23.05.05, 14:21
                      hihihi - łap piekna smile
                      • pszczolaasia Re: Sie robi Pszczoła 23.05.05, 14:24
                        piękna.......słow mi zbrakło...Aniele złoty...moja królowo.... odbija mi jak
                        miły Bóg, powstrzymajcie mniesmile)))) idę obiad menszowi szykować...dziś będą
                        zrazy!!!!!!!!!!!! muszę jeść dużo żelaza, bo się okazało, że mam letką
                        niedokrwistość... czy jakoś tak.. Anie tenks bejbsmile))))
                        • annalalik Re: Sie robi Pszczoła 23.05.05, 14:25
                          cala przyjemnosc po mojej stronie
        • annalalik Czy jest szansa na czacik dzis??? 23.05.05, 14:05
        • jedna_chwilka Re: Jestem ze spaceru... 23.05.05, 14:06
          jak to i tak?
          ominęło mnie cuś?
          • jedna_chwilka znaczy to było do Pszczoły 23.05.05, 14:06
            • annalalik Re: znaczy to było do Pszczoły 23.05.05, 14:08
              no to juz KUM smile)))
            • pszczolaasia Re: znaczy to było do Pszczoły 23.05.05, 14:08
              jesli chodzi o foto- to na forum tam u góry jest link są dwa dodatkowo
              wklejone... jesli chodzi o wyznanie, to 6tak jakoś spontan mnie ogarnął...no
              czasem tak mam po prostu.... muszisz się nauczyć z tym żyćsmile))))
          • annalalik Jagoda 23.05.05, 14:07
            nie kum kum
            o co pytasz?
            to od tego slonca chyba nie kumam
            • pszczolaasia nie nadążam za Wami.... 23.05.05, 14:08
              może to to słońce....
            • asiulka1976 no dziewczyny sie zaplatały hiihhihihi 23.05.05, 14:09
              a ja mam lodziki i waniliowe i czekoladowo-orzechowe tongue_out i bita smietane i
              polewy arejkoniak i czekoladowa i owoce do lodow tongue_out
              Juz miseczki szykuje i przez monitor podaje !!
              • pszczolaasia Re: no dziewczyny sie zaplatały hiihhihihi 23.05.05, 14:10
                dawa ty mi jedną porcję plis z tym adwokatem plisssssss!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • asiulka1976 Re: no dziewczyny sie zaplatały hiihhihihi 23.05.05, 14:11
                  a prosze bardzo jeszcze torcik czekoladowy zostal nasaczony wisnoweczka surprised)
                • annalalik Re: no dziewczyny sie zaplatały hiihhihihi 23.05.05, 14:11
                  ADWOKATA jej nie dawaj - ona ma męża!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • jedna_chwilka Re: no dziewczyny sie zaplatały hiihhihihi 23.05.05, 14:12
                    hehe
                  • asiulka1976 Re: no dziewczyny sie zaplatały hiihhihihi 23.05.05, 14:12
                    dobra ide zupke gotowac botwinkowa mniam,mniam
                • jedna_chwilka Re: no dziewczyny sie zaplatały hiihhihihi 23.05.05, 14:11
                  a ja ce owocowy smak jakiś ma któraś?
                  bez bitej smietany i ajerkoniaku, bo sie od dzis odchudzam kurde flak
                  • annalalik Jagoda 23.05.05, 14:12
                    a lubisz malinowe - bo takie zaraz ide chyba kupic - no i waniliowe dla pszczoły
                    • jedna_chwilka Re: Jagoda 23.05.05, 14:14
                      lubię, i wtrąbię z chęcią
                      • pszczolaasia Re: Jagoda 23.05.05, 14:20
                        ja lubię jagodowe na serio, serio całe zycie uwielbiałam jagodowe.... raz nawet
                        10 gałek sobie walnęłam, ale wtedy 20 kilo więcej ważyłamsmile)
                        • jedna_chwilka Pszczoła nie podpuszczaj 23.05.05, 14:23
                          maksymalnie moge 2 kulki, bo 5 kilo musi ubyć mi predziutko
                          • pszczolaasia Re: Pszczoła nie podpuszczaj 23.05.05, 14:27
                            5 kilo mówisz.... no to możesz sobie nawet na czy pozwolić kuleczki...tyko
                            dlaczego ty kcesz schudnąć i z czego tak naprawdę, bo na tych fotach to nijak
                            obaczyć nie mogie, gdzie te 5 kilo sie schowało, co chczesz tak nimi rzucać....
                            • annalalik ehm 23.05.05, 14:29
                              To samo pytanie co Pszczołę mnie dręczy Jagoda kiss
                              • jedna_chwilka Re: ehm 23.05.05, 14:37
                                otóż moje kochaneczki mam fatalną figurę od urodzenia smile
                                do pasa git od pasa dramat i to w trzech aktach tyłek, uda, łydki
                                brrrr
                                i tera wyobraźcie se że cale 5 kilo tam jest, znaczy gorę kupuję 36/38
                                a dol 42 ale nie takie rormalne tylko z rozszerzonymy udami
                                a jak zrzucę, to się w 40 wcisnę,
                                no wiec ce wejsc w 40
                                • pszczolaasia Re: ehm 23.05.05, 14:39
                                  widzisz a ja mam odwrotnie, do pasa tragicznie, a od pasa może być...ale 42 to
                                  nie jest tragiczne!!!!!!!!!!!!!
                                  • jedna_chwilka Re: ehm 23.05.05, 14:41
                                    przy moim wzroscie troche jest, tem bardziej ze jestem grubokosciska i mam kostkę w nodze obwodu lydki
                                    znaczy sie taki klocek w srodku ktorego jest taka kulka (czytaj kolano) ponad ktora roztacza sie rozlewisko zcelulitowanego wieeeelkiego udziocha
                                    • pszczolaasia Re: ehm 23.05.05, 14:42
                                      jak cie znam to przesadzasz... nie wierzę i tylasmile))
                                      • jedna_chwilka Re: ehm 23.05.05, 14:43
                                        se nie wierz, ale kurna to prawda najprawdziwsza niezdedy
                                        • pszczolaasia Re: ehm 23.05.05, 14:46
                                          no pacz jaka zgodnasmile))) ja przy swojej wersji ostanę...
                                    • jedna_chwilka Re: ehm 23.05.05, 14:42
                                      czasem sie tym przejmam ale tak na co dzien to wiadomo ze na bok ido
    • annalalik Pszczoła - złapałaś lody? 23.05.05, 14:23
      Sasiedzi łby w oknach wystawili jak zaczelas krzyczec.
      Dla Jagody sa malinowe - proszemmmm
      • bania79 Re: Pszczoła - złapałaś lody? 23.05.05, 14:25
        ja tez poprosze; moje ulubione to bambino w czekoladzie...
        mniam mniam
        dpiero nadążyłam. Hmorek dalej do d..y, ale to nic. O 16 mam spotkanie z Vip-
        ami w vipowskim hotelu i juz potem nie wracam do biura... a co!
        • annalalik Bania 23.05.05, 14:26
          Ty to sie w wyzszych kregach obracasz no no
          • bania79 Re: Bania 23.05.05, 14:28
            he he, no cos ty! ale czasem spotkam jakiegos vipa w pracy! tym razem
            austriacy...
      • jedna_chwilka Ania - dzięks 23.05.05, 14:25
        mniam, ale pyszka
      • pszczolaasia Ania są już wspomnieniem.... 23.05.05, 14:26
        już wciągnęłam dawno...parę pościków wyżej, a sąsiedzi niech sie gapią i
        zazdoszczą, że do nich nikt nie drże ryja do okiensmile))))))))) fajna laska z Cię
        to i wrzeszczeć przychodząsmile)))
        • bania79 Re: Ania są już wspomnieniem.... 23.05.05, 14:27
          jacie, fajnie mialas Ania ze w siatke gralas. To tak jak moj mezus! ja za niska
          na sporty! i kolanko tez sobie uszkodzilam w 8 klasie - punkcje mi robili itp..
          ale juz lepiej, choc czasem sie odzywa
          • pszczolaasia Re: Ania są już wspomnieniem.... 23.05.05, 14:29
            na zmianę pogody niech zgadnę Banieczko? mnie obydwie kostki nawalają, bo ja
            kiedyś do klasy sportowej należałam i się wykręciłam i tak od czasu do cxzasu
            mi nawalają, ale jeszcze nie skapowałam na jaką pogodę ....
        • annalalik Re: Ania są już wspomnieniem.... 23.05.05, 14:29
          Czytałam czytałam
          Jakby cos to mowcie - zrobilam zapsik lodow kiss
          • bania79 Re: Ania są już wspomnieniem.... 23.05.05, 14:32
            he he, kurka musze do roboty wracac...
            wiecie, mnie ta melisa to bardziej pobudzila niz uspokoila! dziwna jestem chyba
            • pszczolaasia Re: Ania są już wspomnieniem.... 23.05.05, 14:38
              znaczy się Bania pasujesz do nas jak ulał...my wzystkie jakieś dziwne
              jezdeśmy...smile)))))))) żart oczywista...
              • jedna_chwilka aaatam zaraz zart 23.05.05, 14:39
                normalnie nienormalne jestesmy
                • pszczolaasia Re: aaatam zaraz zart 23.05.05, 14:43
                  smile)))))) ja się tak ostatnio własnie czujęsmile)))
                  • jedna_chwilka Re: aaatam zaraz zart 23.05.05, 14:43
                    jak nienormalna??
                    • bania79 Re: aaatam zaraz zart 23.05.05, 14:45
                      no tak wlasnie myslalam, ze normalna to ja nie jestem; dzieki za pomoc w
                      uzyakaniu odpowiedzi... hi hi
                      wiecie co, niedobrze mi... Po melisie?
                      • jedna_chwilka Re: aaatam zaraz zart 23.05.05, 14:46
                        nie po zmeczeniu i po ciurlaniu????ale ja nic nie mowie
                        • annalalik JAGODA 23.05.05, 14:48
                          Tym razem sie nie zgrałyśmy ale tak samo pomyslalam smile
                          • jedna_chwilka Re: JAGODA 23.05.05, 14:49
                            kiss
                    • annalalik Re: aaatam zaraz zart 23.05.05, 14:45
                      normalna inaczej hehehe
                    • pszczolaasia Re: aaatam zaraz zart 23.05.05, 14:47
                      no..... całkiem mi odbija...mama twierdzi, że to hormony...
                      • jedna_chwilka a co to som hormoooonyyy? 23.05.05, 14:47
                        • pszczolaasia Re: a co to som hormoooonyyy? 23.05.05, 14:49
                          coś dziwnego, co mi w głowie pieprzy nietęgosmile)))))))))))))) monsz ma ze mna
                          krzyż pański, już mu dzisiaj przez telefon zapodałam, że jakby kciał się
                          rozwieść ze mną to nikt by się nie zdziwił....ale on nie kce... dziwny jakiś...
                          • bania79 Re: a co to som hormoooonyyy? 23.05.05, 14:51
                            oj pszczólko!!
                            jagódka i Ania, jakim ciurlaniu??? żeby zaraz niedobrze bylo? Nie, no my az
                            tacy ostrzy nie jestesmy...
                            • jedna_chwilka Re: a co to som hormoooonyyy? 23.05.05, 14:52
                              taaa atamten maraton co to go na wykresie widziałam to co?
                              • annalalik BANIA 23.05.05, 14:55
                                nam chodzilo o pozniejsze efekty ciurlania - stad niedobrze hehe
                          • jedna_chwilka Re: a co to som hormoooonyyy? 23.05.05, 14:52
                            przecie wiem co to som, tak Ciem podpuszczam Bejb,
                            nie mogłam dołączyć wyrazu zdziwienia kiedy to wymawialam - w koncu normalna inaczej nie
                            ale to wam opiszę, wiecie jak wygladaja dmuchane lale z sex shopow?
                            wiecie, nie? maja wlasnie taki wyraz twarzy - wiecznie zdziwiony, no i teraz polacz wieczne zdziwienie z zadanym pytaniem, to sobie uswiadomisz z kim masz do czynienia - normalną inaczej
                            czy ktos to zrozumiał?
                            • pszczolaasia Re: a co to som hormoooonyyy? 23.05.05, 14:55
                              jesteś...po prostu....szalona bejbsmile))) ajdoriu bejbsmile)))) idę obiad gotować.
                              p.s. i wiem, że wiesz co to znaczy...i wim jak te lale wyglądają smile))) w
                              telewizorni widziałam, bo na żywca niestety nie widziała.... nie żebym
                              żałowała...
                              • jedna_chwilka gupia jestem 23.05.05, 14:59
                                bo cialam wam wyslac zdjecie takiej lali
                                w tym celu uruchomilam 2ga przegladarke w kompie pracowym wpisalam lala dmuchana i wyswietlila mi sie lista, tak? wiec ja wybralam jedna kliklam a tam komunikat ze strona erotyczna i ze tresci maja charakter jakistam srakistam i czy kce wejsc czy rezygnuje, kliklam na rezygnuje a ta strona w dupe cara mikolaja sie mi teraz bez przerwy otwiera.
                                no taka gupia jestem ze szok, po co tam lazlam!sie tera beda we mnie we firmie nabijac
                                • pszczolaasia Re: gupia jestem 23.05.05, 15:17
                                  Boszszszsz biedna Jagoda...... może restartnij go..... może cóś pomoże...no nie
                                  wierzę dziewczyna kciała nam pokazać...a tu sama się na minę wprowadziłasmile)))
                                  • annalalik Re: gupia jestem 23.05.05, 15:20
                                    restart nie pomoze - adres strony sie na kompie w paru miejscach nadpisał i
                                    tyle. trzeba go znaleźć i usunac - wez informatyka i niech to szybko zrobi
                                    • jedna_chwilka Re: gupia jestem 23.05.05, 15:25
                                      moj zaprzyjaznio pojszedl do domu, bo sie jego zmiana skonczyla musze poczekac az bedzie w roocie, bo przed innym sie nie przyznam
                                      nosz kurde balans
                                      • annalalik Nie jestes 23.05.05, 15:32
                                        poczekaj do jutro to zaprzyjazniony naprawi
                                        kiss w czółko
                                        • cytrusowa Re: Nie jestes 23.05.05, 15:36
                                          eee, no spoko - czego tu sie bac u dentysty???
                                          to tak jak u ginekologa - nieprzyjemnie, i wsio
    • annalalik PORZĄDKUJE 23.05.05, 14:57

      • cytrusowa przyszlam i jestem 23.05.05, 15:01
        rano bylismy u dentysty. uwaga, moj maz po kiluku latach niechodzenia do
        ddentysty wyhodował 6 dziur!!!

        no ja wiem, co mam do roboty, no moze jedna ekstra sie znalazla, mam dwie
        jedynki do zrobienia, jeden do dokończenia - ten co w Polsce zaczety, no i
        niestety yak jak myslalam kolejna ósemka do wyrwania bo gleboka prochnicasmile
        Ale tego zęba to ja juz se wyrwe w Gdansku - trudno, wole siermiężne warunki,
        ale przynajmniej wiem, czego sie spodziewac

        ponaswietlala nas, w sumie kazde po 4 zdjecia, ale przeciez mus to mus.

        widze, ze od rana wątk sie rozwinął...
        • bania79 Re: przyszlam i jestem 23.05.05, 15:07
          wiem wiem, o co chodzilo z ciurlaniem... ale myslalam, ze wykresik ogladalyscie
          i wiecie o wczorajszym ...i przedwczorajszym! he he
          • bania79 Re: przyszlam i jestem 23.05.05, 15:09
            cześć Cytruś!O zębach to ja wole nie mówić. Od tych kredytów olałam dentystę i
            się zbiera...
            Jagódka, te stronki to zawsze takie wredne są! Nie chcę nic mówić, ale jak już
            raz otworzyłaś...
            A ja kiedyś widziałam w telewizorze relację ze spływu na takich lalach...
        • swaihwe Re: przyszlam i jestem 23.05.05, 15:32
          No to niezła perspektywa. Ja też muszę iść. Ale ja się boję!!! brrrr Na samą
          myśl o dentyście dostaje ślinotoku wink.
    • swaihwe Ale ciepło!!!:-) 23.05.05, 15:12
      Hej, byłam na obiedzie na zewnątzr biura i Boże - jak cudownie ciepło. Aż
      siedzieć tu sie nie chce. Ja chcę na plażę!!!!
      Dobrze, że tylko 2.5 dnia do weekendu smile
      • bania79 Re: Ale ciepło!!!:-) 23.05.05, 15:26
        No a ja wlasnie wychodze i na dzis z biurem mam spokoj! pa pa
        • swaihwe Re: Ale ciepło!!!:-) 23.05.05, 15:29
          Ale Ci dobrze!!!!!
      • patka05 Cześć dziewczyny 23.05.05, 15:44
        Witam Was wszystkie w ten słoneczny, majowy dzionek! smile Niedawno wróciłam z
        uczelni i właśnie udało mi się przebrnąć przez wszystko co dziś napisałyście smile

        U nas też straszny upał. Ale ja uwielbiam taką pogodę, mogłabym ze słońca nie
        schodzić wink
        Także pozytywny nastrój to dziś raczej dopisuje, tyle, że jajnik prawy mi
        strasznie dokucza sad i nic z tym sie chyba zrobic nie da niestety.

        Asiulka- jak już dziewczyny Ci powiedziały- poki nie ma @ zawsze jest nadzieja!
        Bądź dziś dzielna a jutro zrób na spokojnie tego Quicka.
        • annalalik Re: Cześć dziewczyny 23.05.05, 16:02
          Czesc Patka smile))
          • patka05 Re: Cześć dziewczyny 23.05.05, 16:08
            O, ktoś jednak jeszcze jest smile))
            Jak tam samopoczucie dziś Aniu?
            • annalalik Re: Cześć dziewczyny 23.05.05, 16:12
              Dziekuje - całkiem nieźle smile))
    • asiulka1976 jem drugi talerz 23.05.05, 16:15
      przyznam sie bez bicia ze pierwszy raz robilam i ho ho mysli posżły gdzie
      indziej ;o) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=23964250&a=24110311
      a jesli nadal bedzi etak cieplo to jutro zrobie
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=23964250&a=23992794
      mniam,mniam surprised))
      • annalalik Asiulko 23.05.05, 16:20
        a ja mam dzis to co wczoraj - czyli kurczak pieczony (kurcze pieczone hehe) z
        czosnkiem, ziemniaczki i sałatke smile
        • annalalik ZOBACZCIE 23.05.05, 16:25
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=24261966
          Moze byc ciekawie - jakie by tu pytanie zadac ?? hihihi
          • sabi35 Re: ZOBACZCIE 23.05.05, 16:28
            Nie wiem, bo kuchni Kuronia nie lubię, jak już to wolę Makłowicza smile))
            • patka05 Re: ZOBACZCIE 23.05.05, 16:42
              Ja też bardzo lubię Makłowicza! Urzeka mnie ten facet w TV, niesamowicie potrafi
              gadać o jedzeniu! smile
              Mam nawet jego książkę z autografem wink
      • sabi35 Re: jem drugi talerz 23.05.05, 16:26
        Od urodzenia nie cierpiałam botwinki smile Ale Asiu, proszę, tylko nie żodkiewki,
        bo będą niestrawne.
        U mnie dzisiaj włoskie pierożki ze szpinakiem i serem (bo urlop)
        • cytrusowa Re: jem drugi talerz 23.05.05, 16:28
          RZodkiewki kochane, rzodkiewki!!!

          sabi, a tu w Szwabach nie ma botwinki, no nie??? buuuuu
          • sabi35 Re: jem drugi talerz 23.05.05, 16:29
            Nie ma, ale ponieważ to zmora mojego dzieciństwa, nie jestem pewna.
          • sabi35 Re: jem drugi talerz 23.05.05, 16:33
            Owszem, rzodkiewki są lżej strawne, ale żodkiewki nie (ale fajnie wygląda)
            • cytrusowa Re: jem drugi talerz 23.05.05, 16:44
              no coz...jestem widac skazana na niedobor wszelkich witamin - wciaz mi sie nie
              moze zagoic cos w rodzaju febry - czego w polsce nigdy nie mialam.
              nie wiem juz co tu wymyslac do jedzenia, a chcialabym coz zdrowego.
              tylko jak tu wymyslac cos zdrowego na obiad, skoro nie ma mojej ukochanej
              botwinki???
              ile mozna jesc szpinak? poza tym to zbyt monotonne...
              • asiulka1976 Re: jem drugi talerz 23.05.05, 16:56
                Cytrusiu powiem Ci ze tu na dole w warzywniakach w ten upal to wszystko
                uschniete, tylko ten najnpowszy warzywniak jakis normalny bo babeczka na stale
                ma pojemniki na wode i w nich trzyma koper, pietruche, botwinke itp no i wogole
                lepszy wybor ma a piec warzywniakow obok siebie hiihihihi
                • asiulka1976 moja dzielnica 23.05.05, 16:58
                  tak 5 warzywniakow , nie ma rybnego , jedna apteka jak mnie widza to od razu
                  quicka daja hihihhi i co mnie martwi nie ma ryneczku surprised( i marny zoologiczny
                  musze biegac po trawe i trociny na druga dzielnice bbuuu
                  • cytrusowa Re: moja dzielnica 23.05.05, 17:00
                    ehhh, ty mi nic nie mow...o, wpadlam na pomysl obiadu - to tak zastepczo:
                    zrobie se mlode ziemnialki ze skwarkami, do tego kefir
                    • jedna_chwilka Re: moja dzielnica 23.05.05, 17:07
                      posadź jajko do tego i będzie git
              • jedna_chwilka coś Ty 23.05.05, 17:06
                Cytrusowa polecam sałatkę ze szpinaku.
                Bierzesz surowe liście dokładnie myjesz, odcinasz końce ale nie całe, tak żeby jeść liście w większości. Do tego pomidorki cherry mogą być w całości albo na pół. I właściewie byłby to koniec gdyby nie to że polewasz to sosiekiem z sera pleśniowego rozgniecionego z oliwą z oliwek, ociupinką wody, żeby nie było aż takie gęste lub w kawałkach i mieszasz z rogniecioną główką czosnku.
                Rormalnie dla Szpinakowiczó, czosnkowców i pleśniaków - pylia
                I samo zdrowie smile
                • cytrusowa Re: coś Ty 23.05.05, 17:13
                  i to jako obiad? bo ja szukam pomyslow na jednoosbowe obiady
                  • annalalik Re: coś Ty 23.05.05, 17:15
                    zupa czosnkowa - prosto szybko i zdrowo (no powiedzmy - ze wzgledu na czosnek
                    hihi)
                  • jedna_chwilka Re: coś Ty 23.05.05, 17:22
                    a nie najadasz sie salatkami?
                    bo ja tak

                    p.s. to ciekawe od czego mnie tak tylek sie powiekszyl, bo nie od salatek smile))
                    • annalalik Re: coś Ty 23.05.05, 18:05
                      Jagoda ja wiem z czego...
                      z braku... no ale nadrobisz i zobaczysz jak to dziala smile
                      cmok
    • annalalik Super MAMA 23.05.05, 17:14
      Kiedys przed moim ślubem naciagnelam mame by chodzila sobie ze mna na solarium
      (bo my z natury bladziutkie jestesmy) zeby "jakos" na ślubie wygladac. Po
      ślubie ja zaprzestałam skwarzyć się pod lampami a mama do dzis sobie tam
      chodzi. No i wlasnie dzis - 10 minut temu mi dzwoni ze podsłuchała (szpieg), ze
      mają nabór - oczywiście moja mama sie nie patyczkuje i od razu wypytała babkę o
      wszystko bo ze córka pracy szuka. A że mamusia umie wrażenie zrobić piorunujące
      to babka kazała mi dzis przyleciec z papierami bo tylko do dzis nabor jest.
      Solarium mam praktycznie minutke od siebie wiec spoko. Zostawiłam papiery i
      teraz czekam do środy - wtedy maja dac znac co z tego bedzie...
      Wiecie - moze solarium to nie szczyt marzen ale zawsze cos... no nie?
      • jedna_chwilka Re: Super MAMA 23.05.05, 17:21
        Kurde Ania no pewnie ai klientki rozne sie zdarzają, Czasem nawet gadaja o pracy wiec przy okazji moze cos wyszpiegujesz innego dla siebie smile
        Supper smile))
        • pszczolaasia Re: Super MAMA 23.05.05, 17:24
          no Ania czyzby poczatek dobrej passy????????powodzonkasmile)))))))
          • patka05 Re: Super MAMA 23.05.05, 17:32
            Tylko nie zapomnij się pochwalić czy dostaniesz tę pracę smile))
          • ata76 Re: Hello!!!! 23.05.05, 17:34
            Ania super, skoro to blisko, to jest taaaaaaaaaaaaaaaki plus!!!!!!!!!!!!!!Wiem
            z doświadczenia, bo też mam blisko do pracy!!!

            a tak poza tym to u mnie dziś fatalny nastrój, to ciepło w pracy mnie dobiło i
            cala reszta też sad(((

            nic mi się dziś nie chce, mam tylko nadzieję, że piątek będzie wolny, to tylko
            dwa dni robocze zostaną!!!!!
        • annalalik Dziewczyny 23.05.05, 17:33
          ale ja tej pracy nie mam jeszcze...
          • annalalik Re: Dziewczyny 23.05.05, 17:38
            poza tym tam wiecej osob skladalo papiery...
            • ata76 Re: Dziewczyny 23.05.05, 17:41
              no ale zawsze jest jakaś szansa!!!!!
              • annalalik Szansa jest - pewnie :) 23.05.05, 17:44

      • swaihwe Re: Super MAMA 23.05.05, 17:52
        No to kciuki trzymamy. No i te profity poza-materialne - kochana - będziesz
        korzystać teraz do-woliwinkhihihihi
        • cytrusowa Re: Super MAMA 23.05.05, 17:55
          no pewnie, ja tez trzymam kciuki
          • ata76 Re: Super MAMA 23.05.05, 17:59
            a do środy niedaleko, więc przynajmniej długo nie będziesz czekać!!! No i
            oczywiście życzę Ci, żeby się udało
            • annalalik Dzieki dziewczyny 23.05.05, 18:07
              ja wlasnie jestem po obiadku smile
              moj maz tak wogole stwierdzil ze musimy kupic mikrofalowke. Bo on by sobie
              wtedy nawet sam sniadanka robil i mialby takie dobre zapiekanki i wogole ze to
              sama korzysc...
              • ata76 Re: Dzieki dziewczyny 23.05.05, 18:11
                ja też ę zastanawiałam nad kupnem, bo czasaki to przydatna rzecz, mimo że może
                niezbyt zdrowo
                • annalalik Atko 23.05.05, 18:14
                  no wlasnie. ale pewnie przydatna sprawa. no skoro on sie uparl to kupimy - w
                  koncu to on zarabia hhiihihihihi
                  • ata76 Re: Atko 23.05.05, 18:27
                    ja mam zamiar kupic jak urządze obie na nowo kuchnię, i będę miala jakieś
                    miejsce na kuchenkę, bo teraz to nawet nie ma gdzie postawić, no chyba że na
                    stole, ale to jest zawsze dość duży sprzęt
                    • annalalik Re: Atko 23.05.05, 18:40
                      a na lodówce?? ja mam nawet sporo miejsca ale nigdy nie wiem gdzie co dac by
                      nie zagracic smile
                      • cytrusowa Re: Atko 23.05.05, 18:42
                        my mamy na lodowce, z braku miejsca.
                    • annalalik Re: Atko 23.05.05, 18:42
                      a wogole to mnie sie tez marzy nowa kuchnia. Narazie mam stare meble jeszcze po
                      rodzicach ale mysle ze niedlugo sobie jakies ładniutkie kupie smile Chcemy tez
                      kafelki położyć smile
                      • asiulka1976 Re: 23.05.05, 18:47
                        My tez mamy mikrofale na lodowce ale teraz to mi sie zmywarka marzy ale mam
                        zabudowana kuchnie i nie ma gdzie jej wcisnąc surprised( trzeba by znow szafki
                        rozbijac i blaty odczepiac prawie znow remont dla glupiej zmywart eehh nie
                        warto poczekam jeszcze troszku surprised)
                        • annalalik Re: 23.05.05, 18:54
                          A mnie sie nie marzy zmywarka powiem Ci szczerze. Prądy to to zżera mase a ja
                          sobie szybko daje rade z naczyniami. Poza tym jestem zahartowana w zmywaniu.
                          Pracowałam przez 4 lata co wakacje na kuchni na obozie harcerskim (400 osób) i
                          zmywałam po nich zawsze talerze no i gary z kuchni. Nie było tak strasznie.
                          Wprawdzie tam była zmywarka ale taka wielka starego typu, która źle i
                          niedokładnie myła - ale za to świetnie wyparzała. No więc nazmywałam się w
                          życiu już sporo. pomyślcie - miesiąc pracy - 30 dni - 400 osób x 4 (śniadanie
                          1, obiad - po 2 taleze na osobe i kolacja 1). To jest 1600 talerzy dziennie -
                          czyli 48000 talerzy w ciągu miesiąca = garnki - i to nie takie malutkie tylko
                          wielgachne i kotły na palenisku i patelnie 2mx1m smile))
                          To były zawsze najlepsze wakacje w moim zyciu!!!!!!! SUPER smile)) Bawilam sie
                          swietnie i wiele sie nauczylam smile
                      • ata76 Re: Atko 23.05.05, 22:47
                        ja też ma meble po rodzicach, z resztą całe mieszkanko po rodzicach wraz z
                        dobrodziejstwem inwentarza, ale kucnia to mi się nowa już od jakiegoś czasu
                        marzy.....na lodówce niestety miejsca niet sad((
    • annalalik Ale tu pusto... 23.05.05, 19:39
      Macie ochote na spotkanie tam gdzie zawsze?
      • asiulka1976 Re: Ale tu pusto... 23.05.05, 20:10
        nikogo ani tu ani tam surprised(

        Wiecie poszperalam w kalendarzu jak bylam w ciazy surprised) zaplodnienie w sylwestra
        2003/2004 (tak mysle,moze owu byla pozniej hhmm) to byl 15dc w 28dc czyli 13
        dni po czulam wyrazne objawy ciazy w 31dc wyszly II a w 32dc potwierdzenie
        przez gin surprised) ale było fajnieeeee i pomyslec ze niedlugo znow tak bedzie surprised))
        Ciekawe co z nitka,zadzwonie jutro.
    • asiulka1976 teraz wszystko wiem :O) 23.05.05, 20:13
      wszystkie ogladaja MjM hihihi a ja kolacyjka herbatka i szykuje sie na
      wspolna surprised) i pewno jak zwykle na poczatku filmu M przyjdzie i powie "glodny
      jestem" eehhh
      • annalalik Re: teraz wszystko wiem :O) 23.05.05, 20:51
        Teraz ja jestem a nikogo nie ma
        Chyba nici z pogaduszek dzis sad
        • swaihwe Re: teraz wszystko wiem :O) 23.05.05, 21:04
          Hihihi, już po MjM , teraz tylko kulisy serialu i co w następnym odcinku. Ja
          oglądam zawsze.
          Wiecie co Wam powiem, zrobiłam test, oczywiście"-", ale.... to zawsze ja
          dopatrywałam się cienia, a Mąż zawsze twierdził, ze kreski drugiej nie ma -
          nawet wtedy, gdy faktycznei zaszłam i było widać, on twierdził, że nic nie
          widzi. A dzś - kreski nie ma, a Mąż dopatrzył się cienia. Ach! Z mężczyznami
          jest doprawdy śmiesznie czasem.
          Ale niestety jej nie ma. @ też nie.
          • sabi35 Re: teraz wszystko wiem :O) 23.05.05, 21:08
            Ja jestem, ale rozglądam się trochę na forum dla związków mieszanych. Właściwie
            to powinnam się uczyć hiszpańskiego. A wy co robicie?
            • annalalik Re: teraz wszystko wiem :O) 23.05.05, 21:09
              ja pije piwko i sobie jakis filmik od Asiulki ogladalam smile
              • swaihwe Re: teraz wszystko wiem :O) 23.05.05, 21:11
                Ja też piwko popijamwink. Mąż pewnie dlatego ten cień widział, bo nie lubi mnie
                z puszką, hihihi.
                • annalalik swaihwe 23.05.05, 21:13
                  moj jakos akceptuje to ze pije czasem mimo ze on to calkowity abstynent. 1
                  widzialam go jak pije alkohol (szampana) - to bylo na slubie przy wznoszeniu
                  toastu za nas. A tak to sie nie chwyci. Ale ja nawet sie z tego ciesze smile
                  • swaihwe Re: swaihwe 23.05.05, 21:20
                    Wiesz, ja też nie narzekam na to.
                    Ale zawsze jest gadanie jak biore puszkę z piewem do ręki. Nawet mi opstatnio
                    artykuł o piciu wina i piwa a poronieniach i problemach z zajściem przesłał z
                    komentarzem, że może mam ochotę na lampke wina. Złośliwiec. A jak zaczynam
                    narzekać na coś, to jest komentarz, że się upilam, hihihihi(choć wypiłam np.
                    łyczek piwa). Ale to dobrze, bardzo dobrze smile
                • sabi35 Re: teraz wszystko wiem :O) 23.05.05, 21:14
                  To fajnie, że ktoś jest. Właśnie wypowiedziałam się na temt, czym uwiódł mnie
                  mój facet. Pamiętacie jeszcze? (pomijając pierwszy raz, z tym poczekamy na
                  Pszczołę wink
                  • annalalik hmmm 23.05.05, 21:18
                    my poznaliśmy sie dzieki mojej przyjaciolce - na rajdzie (wyciagnela mnie na
                    niego prawie sila - bylam wtedy podlamana po tym jak zostawil mnie ex facet).
                    On oczarował mnie swoim spokojem i tym jak on umiał słuchać... moze to troche
                    banalne ale rozmawiałam z nim parę godzin mimo, że poznałam go dopiero co...
                    nie wiedziałam ze cos z tego bedzie (nawet chcialam sie w pierwszej chwili
                    zemscic na facetach za to jak moj ex mnie potraktowal). Bylo różnie ale za to
                    teraz jest pieknie smile
                    • swaihwe Re: hmmm 23.05.05, 21:24
                      A my z Mężuniem byliśmy w tej samej grupie na studiach. Na początku go nie
                      znosiłam. lubię facetów szarmanckich, ale ten był do przesady. Wierzcie mi , że
                      tak było. Ja mu sie też nei podobałam. A kochała się w nim moja koleżanka. I
                      glindziła mi, glindziła, jaki on fajny. I .... wmówiła mi. Musiałam się trochę
                      postarać o niego hihihihi.A! I wtedy to on pił piwosmile
                    • sabi35 Re: hmmm 23.05.05, 21:24
                      A ja przyszłam jako praktykantka do biura i właściwie nic nie było. Tylko kiedy
                      opowiadałam o nowych kolegach przyjaciółka zapytała mnie czemu przy nim tak
                      błyszczą mi oczka. A tak to uwiódł mnie temperamentem, no i świetnie tańczy i
                      gotuje wink
                      • swaihwe Do Sabi 23.05.05, 21:28
                        Ja przepraszam, że pytamwink. A Ty poznałaś swojego amigo w Polsce?
                        • sabi35 Re: Do Sabi 23.05.05, 21:39
                          Nie, w Niemczech, ale nie mogłam się oprzeć jego rzęsom!
                          • swaihwe Re: Do Sabi 23.05.05, 21:41
                            Hihihi. Wiesz, ja kiedyś, dawno, dawno temu miałam faceta Brazylijczyka. Też
                            miał ładne rzęsywink
                            • sabi35 Re: Do Sabi 23.05.05, 21:48
                              To pierwsze, co zauważyłam. Bo oprócz tego ma całkiem jasną karnację.
                              • swaihwe Re: Do Sabi 23.05.05, 21:51
                                Wiesz, mój tak śmiesznie mówił moje imię - bo żeby zrobić mi przyjemność to
                                postanowił używać zdrobnień - i mówił - Madżu
                                • sabi35 Re: Do Sabi 23.05.05, 21:55
                                  Bo to Brazylijczyk, oni tak trochę szurają tym językiem. I czemu się
                                  rozstaliście? I też był takim wielbicielem kobiet?
                                  • tuptuch Aniu, 23.05.05, 21:56

                                    • tuptuch Re: Aniu, 23.05.05, 21:58
                                      no oczywiscie za szybko chcialam napisac, ha ha

                                      moj gg 8766785. i nie martw sie, dol mi pewnie minie....... kiedys
                                      D mówi, że takiej schizy się nie spodziewał. Chyba się o mnie boi.
                                  • swaihwe Re: Do Sabi 23.05.05, 22:06
                                    Samrkacze byliśmy. 19 lat. Ale love wielka. Tyle, zępoznaliśmy się w Stanach -
                                    mieszkaliśmy tam przez rok i ten rok razem byliśmy. I co- ja miałam jechać do
                                    Brazylii? Na studia chciałam iść, języka nie znałam. A on tu - co by robił? Ale
                                    plany byłysmile hohohohoho
                                    • sabi35 Re: Do Sabi 23.05.05, 22:13
                                      I teraz mieszkasz w Polsce czy dalej w Stanach? Z Polakiem?
                                      • swaihwe Re: Do Sabi 23.05.05, 22:19
                                        W polsce, w Polscesmile Z polakiem. Zamężna od lat 5.5, znajomość - oj długa. To
                                        już chyba kazirodztwowink
                                        • sabi35 Re: Do Sabi 23.05.05, 22:23
                                          Ojej, a moje dziecko i mój facet grają w gry komputerowe. O 22.22! To skandal.
                                          Będę musiała was opuścić. Pa i dobranoc.
                                          • swaihwe Re: Do Sabi 23.05.05, 22:24
                                            Hihihihi, szczególnie pogoń sprzed kompa facetawink. Dobrej nocy.
                                            Pa!
                    • annalalik Re: hmmm 23.05.05, 21:25
                      wiem ze to nie jest zbyt świetliste poznanie i wogole nasza historia jest
                      calkiem zwyczajna (hoc czasem sie niezle dzialo) to ja i tak czuje ze to jest
                      to czego zawsze chcialam... moze jestem malo wymagajaca.. ale szczesliwa
                      • sabi35 Re: hmmm 23.05.05, 21:28
                        Każde poznanie jest niezwykłe.
                        A ja miałam zaczynać praktykę gdzie indziej, ale facet nie miał dla mnie
                        komputera, więc wysłał mnie do innego biura. Resztę znacie.
                        • asiulka1976 Re: hmmm 23.05.05, 21:35
                          tera ja tera ja .........
                          Kupilysmy z kumpelka walke talke (łoki toki) i gadalysmy sobei wieczorami az
                          pewnego wieczoru na ta sama linie weszło 2 chlopaków i adalismy tak w 4 potem
                          parami surprised) po 3 miesiacach nei wyrabialam z bateriami do tego łoki toki i
                          Andrzej zaproponowal mi zasilacz i si espotkalismy pierwszy raz. Jak go
                          zobaczylam to pierwsze wrazenie było "chryste jaki on przydki" ale tak mi sie
                          dobrze z nim gadalo ze potem znow sie spotkalismy bo zasilacz sie zepsól ;o)itd
                          • asiulka1976 Re: hmmm 23.05.05, 21:36
                            az najwazniejsze moja psiapsiula wyszla za maz za tego kupla po 3 miechach a po
                            roku sie rozeszla surprised( maja coreczke.
                          • annalalik Re: hmmm 23.05.05, 21:38
                            niezłe Asiulko - takie niebanalne hehe
              • asiulka1976 Re: ania 23.05.05, 21:36
                jaki film ??????
                • annalalik Re: ania 23.05.05, 21:38
                  no jak jaki - o postrzelonym z łuku hihi
                • annalalik Re: ania 23.05.05, 21:39
                  z mezem sie z tego nabijalismy hihi
                  • asiulka1976 Re: ania 23.05.05, 21:42
                    łojezu zapomnialam hihihihiih
                    • annalalik Asiulko 23.05.05, 21:43
                      jak humorek? mezus w domku??
                      ja cholera mam jeszcze @ grrr....
                      • asiulka1976 Re: Asiulko 23.05.05, 21:47
                        Hmmm moze byc psychicznei nastawiam sie na @ wiec nei bedzie zle jak ja
                        dostane uncertain ale nadzieja jest oj wielka !!! polozna napisala mi - ""nie
                        odstawiaj jeszcze duphastonu ze 2-3 dni,chyba, ze temperatura spadnie Ci do
                        poziomu sprzed owulacji (alewczesniej i tak zmieni Ci się szyjka i pojawi
                        plamienie/krwawienie), no i jesli test we srodę byłby negatywny, to takš
                        mozliwosc można rozważyć."" sprawdzilam szyjke i jest twarda i sucha i nisko
                        wiec jeszcze kilka dni dupek (czyt.duphaston) biore, jutro test a jesli do
                        piatku nie dostane to beta surprised)
                        • sabi35 Re: Asiulko 23.05.05, 21:50
                          Asiu, życzę ci tego z całego serca, bo inaczej chyba zwariujesz.
                          A ile czekałaś na pierwszą ciążę?
                          • asiulka1976 Re: Asiulko 23.05.05, 22:00
                            bez wiedzy meza okolo roku surprised) ale to było takie "oj dzis bezpiecznie" ale
                            czasem nie wierzył i nie było "do srodka"
                            • sabi35 Re: Asiulko 23.05.05, 22:03
                              Wiesz Asiu, ja jestem pewna że niedługo ci się uda. Z moim byłym też trwało ok.
                              roku aż zaszłam w ciążę i w drugą też. Nie miał najlepszych wyników. Wydawało
                              mi się jednak zawsze, że to ja mam problemy z płodnością. A teraz mam innego
                              partnera i takich problemów nie mam. Nawet nie wiedziałam i nie myślałam wtedy
                              jak bardzo to jest zależne od mężczyzny.
                              • asiulka1976 Re: Asiulko 23.05.05, 22:12
                                no wlasnie ale mam plan na mojego uparciuszka surprised)zeby zrobil badania !!!
                                tak jak kiedys pisalam zrobie wszystko zeby byc w ciazy,zagrozilam rozwodem
                                zgodzil sie i nadal odwleka wiec teraz po wizycie u gina powiem ze jesli on nie
                                chce zrobic badan to ja musze droznosc jajowodow- bolesne, czy nei jestem
                                uczulona na sluz i po 6 godz max musze po wspolzyciu jechac do gina moze zrobie
                                je niepotrzebnie jesli plemniczki sa slabe i w tym tkwi problem , moze sie tym
                                przestraszy i pojdzie zrobic hhmm bo probowalam juz zlosci, po dobroci,
                                szntarzem wszystko.
                                • sabi35 Re: Asiulko 23.05.05, 22:16
                                  No tak, ale jeżeli nawet ma słabe plemniczki, to i tak trudno na to coś
                                  poradzić. Wtedy trzeba cierpliwie czekać. Ew. zażywać wit c i cynk. I kiedyś
                                  się uda. Myślę, że najlepszy jest test po, u gina. Bo wtedy wiadmo, czy wogóle
                                  i w jakim stanie przeżywają. U mnie też wynik był lepszy niż samo badanie i
                                  wkrótce potem zaszłam w ciążę.
                • cytrusowa ha 23.05.05, 21:45
                  ja nie bede pisac o poznawianiu, bo juz pisalam, że sie poznalismy w niecie is
                  zybko dosyc zeszlismysmile

                  leb mi trzaska dziewczynysad
                  • annalalik Magda 23.05.05, 21:50
                    co sie dzieje??
                  • tuptuch czesc 23.05.05, 21:51
                    kochane, ja znow tylko na chwileczke. dziekuje za wszystkie wasze mile slowa w
                    dzisiejszym dniu. nawet nie wiecie ile one dla mnie znacza. dzieki wam jakos
                    sie trzymam.
                    • annalalik TUPTUCH 23.05.05, 21:53
                      co jest Magda?? normalnie sie martwie bardzo o Ciebie!!! Weź no cos napisz (moj
                      gg 170686) sad
    • ewaq Re: Sześć Laski! 23.05.05, 21:53
      Kurde, net mi kiepsko chodzi i nie wiem, czy będę w stanie popisać sad A
      kiepsko chodzi, bo ja mam net radiowy - Tepsa na naszą stołeczną wieś nie
      dociera, o jakiejkolwiek kablówce nie wspominając sad
      • annalalik Re: Sześć Laski! 23.05.05, 21:54
        A Jagoda ma neta! jak to mozliwe? (tylko nie wiem jakiego rodzaju jest jej net).
        Co u Ciebie nasza ciężaróweczko? Jak sie czujesz ??
        • ewaq Re: Sześć Laski! 23.05.05, 22:01
          Nie wiem, jaki net ma Jagoda, możliwe, że nawet z tpsy, ale nasze osiedle jest
          dość nowe i tpsa nie ma na razie w planach tu dotrzeć sad Szkoda, bo i taniej
          by było niż teraz.
          A co u mne? Po pracy dzisiaj padłam do snu, bo z sennością rady dać sobie nie
          mogłam. Na Mjm budzik nastawiłam smile A poza tym nadal jadłowstręt, chociaż
          przed chwilą - o dziwo! - placka zmieniaczanego zjadłam smile Nie mogę się juz
          doczekać następnego poniedziałku i USG, na którym mam nadzieję zobaczyć już coś
          więcej niż tylko pęcherzyk płodowy smile
          A jutro u mnie ostatni dzień pracy przed długim weekendem i w środę o jakiejś 4
          nad ranem wyjazd na Słowację smile)) Niestety, Beherovka i Złoty Bażant juz nie
          dla mnie ;-(
      • annalalik Dziewczyny tofane 23.05.05, 21:57
        Ja ide spac chyba. Mam dosc na dzis (chyba po tym myciu okien i po tym goracym
        dniu)
        • sabi35 Re: Dziewczyny tofane 23.05.05, 21:58
          Pa i dobranoc.
          • asiulka1976 cytrusia a jak badania ?? 23.05.05, 22:02
            pisalas coos na forum i przeoczylam ?? albo nie i zapomnialam hhmm
            jak wyniki ?????????
        • ewaq Re: Dziewczyny tofane 23.05.05, 22:02
          Trzymaj się Anuś! I nie zaharowuj się tak jutro! smile
          • annalalik Re: Dziewczyny tofane 23.05.05, 22:07
            Dzieki Ewaq - jutro mam w planie sprzatanie chomikowi (light) i musze na
            cmentarz isc sadzic kwiatki smile Wiec spokojnie hihi
            • ata76 Re: Dziewczyny tofane 23.05.05, 22:51
              jak ja znowu wróciłam to żadnej już nie ma sad(((

              na samo zakończenie dodam, chociaż nie wiem czy już tego nie opowiadałam, ale
              mojego M poznałam na ognisku, w kwestii kto kogo "uwiódł" opinie są rozbieżna i
              zależne od nastroju osoby opowiadającej wink

              A tak bardziej poważnie to początkowo mój M był tą stroną bardziej starającą
              się, aczkolwiek on teraz faktowi temu zaprzecza wink

              dobra już kończę, bo jakoś dziwnie piszę się tak samej do siebie :0

              Buziaki i do jutra!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka