tola79 Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 08:21 Ech.... nie miałam śmiałości Cześć dziewczyny )) Odpowiedz Link
annalalik Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 08:22 Czesc Toluś czemu nie miałaś śmiałości? Odpowiedz Link
tola79 Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 08:27 No nie uwierzycie, ale ja tak samo jak Pszczoła zreszta, strasznie niesmiała od maleńkości jestem )))))))))))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 08:23 no hejka, idę zaraz po truskawki na róg hihi Odpowiedz Link
annalalik A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:24 Jagoda! Puknął Cie? Czy czekałaś? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:26 taaak, żebym się obudziła na czas ale niewiele z tego pamiętam Odpowiedz Link
annalalik Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:27 za dużo winka znaczy sie chyba Odpowiedz Link
ywak1 Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:26 Ja tez zaraz bede jeść truskawki . koleżanka z pracy kupiła wygladja pieknie))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:27 No to musiała kupować tam gdzie ja bo moje tez slicznotki sa ))) Odpowiedz Link
tola79 Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:28 Puknął??? Aaaaaniaaaaa... Ok, kto kogo i kiedy? )))) Odpowiedz Link
annalalik Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:29 Puknął - znaczy po naszemu (przynajmniej od wczoraj) ze ja miał obudzic Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:30 po kaszubsku znaczy trochę inaczej i się zdziwilam i nie mialam smiałości ciągnąć tematu.... ))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:31 hihihi A Jagoda ucichła - pewnie poszła po truskawki. Odpowiedz Link
tola79 Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:31 Pszczoła, ośmiel się, to i ja może coś wykrztuszę )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:35 no dobra))))) Tola prosi, Tola ma...u nas "puknąć" znaczy się w bulwarowym języku...eeee.... żonę....eeeee..... bzyknąć się z żoną!!!!!!!!!! także jak przeczytałam Ani zapytanie, to malo z krzesla nie spadłam))) zawsze było tralallaaa, albo przytulanko, albo inne takie zaowalowane prawda...eeeee...stwierdzonka, a tu Ania tak prosto z mostu))))))))) Tola u ciebie też tak znaczy? Odpowiedz Link
annalalik Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:37 Hehehe - to nie moje powiedzonko tylko Jagodki Ona kazała mezowi sie puknac tfuuuu obudzic - jak wroci z pracy - a po co? no to chyba wiadomo nie? (no bynajmniej kolacji mu robic nie chciala) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:37 dobrze Ania mówi, wyjaśniłam poniżej Odpowiedz Link
tola79 Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:39 No właśnie, ja tam prosta baba jestem, więc jak puknąć to puknąć i od razu uszy mi się zaróżowiły, jak to przeczytałam ))))))))))) A tu o pobudkę chodziło.... Odpowiedz Link
tola79 Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:40 Noooooooooooo chyba, że w celu )))))))))) Odpowiedz Link
annalalik !!!!!!!!!!! 16.06.05, 08:41 No to mamy powiedzenie nowe - puknąć w celu puknięcia )))))))))) hihihi Jagoda mnie powiesi zaraz, ale mnie od wczoraj sie humor trzyma (zasługa Atki chyba) Odpowiedz Link
tola79 Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:30 Ech......... a już myślałam.... )) Odpowiedz Link
annalalik Re: A ja juz kupiłam truskaweczki 16.06.05, 08:33 No wszystkie tylko o jednym hihihi Odpowiedz Link
tola79 Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 08:28 Kup i dla mnie łubianeczkę, oki? Tylko wybierz takie najzieleńssze, oki? )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 08:29 sześć dziewczęta))) jak dziś nastroje?????? lepiej????? to dobrze )) tyle się mówi o tych truskawkach, że wczoraj je kupiłam...i wciągnełam...Tola jesteś na czarnej liście mojego męża... stworzyłas truskawkowego potwora..wiesz czemu? bo Pan wczoraj musiał lecieć kupić zonie truskawki o 20.00!!!! powiedziałam mu,. żeby się cieszył, że w ciąży nie ejstem, bo jeszcze wpadło by mi to do glowy o 2.00 w nocy i gdzie on by te truskawki znalazł???????? poszedł)))) ale kazał pozdrowić Tolę))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
tola79 Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 08:34 Pszczoła, dzięki za cynk! Poszperam za jakąś kominiarką, naciągnę szybko, co by mnie Twój Pan nie namierzył ))))))) Odpowiedz Link
alejandra1 dzień dobry 16.06.05, 08:31 witam piękne panie nigdy jeszcze czekanie na wizytę u ginki nie dłuzyło mi sie tak bardzo. Dzis juz zupełnie zeswirowałam. Wstałam rano i nie mając pod ręka testu ciążowego zrobiłam sobie owulacyjny hi hi hi tak dla pocieszenia się i wspacia. Czy wynik testu owulacyjnego cos znaczy po owulacji? Ola Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dzień dobry 16.06.05, 08:32 nie robiłam testów owulacyjnych nigdy, ale Ola ty się nie wygłupiaj..jak kcesz wsparcia to bete sobie zrób))))))) witamy naszą następną ciężaróweczkę)) Odpowiedz Link
annalalik Re: dzień dobry 16.06.05, 08:32 Jesli masz mniej wiecej termin@ a jestes zaciazona to czesto wychodza na owutescie II Odpowiedz Link
alejandra1 Re: dzień dobry 16.06.05, 08:35 no zrobię zrobię bete ale czekam do jutra żeby dostac skierowanie od ginki. A poza tym nie mam żadnych objawów. Zupełnie nic, ani mnie nie mdli, ani mnie nic nie boli, dzień jak codzień. A na owutescie wyszły dwie śliczne kreseczki zabrałam je ze sobą do pracy ), dziś 32 dzień cyklu wieć teoretycznie już po terminie @. Odpowiedz Link
jedna_chwilka oj jestem jeszcze 16.06.05, 08:36 nie poszłam jeszcze po truskawki, zara ide, zerknę tylko co prasa napisała a żeby wasze wątpliwości rozwiać to Pan miał mnie puknąć wczoraj..... kiedy wróci z roboty (miało być ok. 00.00 ale było o 2.00), żebym się obudziła no wiecie czasem trzeba ze sobą w małżeństwie pogadać Odpowiedz Link
annalalik Re: oj jestem jeszcze 16.06.05, 08:38 no właśnie hihi A mnie pan moj nad ranem puknac nie chce bo litosciwy kurka no! A ja nie chce litosci Odpowiedz Link
tola79 Re: oj jestem jeszcze 16.06.05, 08:42 Taaaaaak, oooczywiście. My też ostatniej nocy dużo rozmawialismy )) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: oj jestem jeszcze 16.06.05, 08:43 no to kultywujemy sztukę konwersacji, która ponoć jest w zaniku.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: oj jestem jeszcze 16.06.05, 08:55 że się spytam...to wczoraj wszyscy się pukali? bo ja też z Panem swym..eeee...gadałam, ale ja się musiałam poświęcić, żeby koleżankę Tolę uratować bo on cały czas, że jak dorwie, czy coś tam takiego )))))) Tola kominiara jak nic)))))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: oj jestem jeszcze 16.06.05, 09:04 Ja sie nie oddawałam "konwersacji" z mezem ze wzgledu na glupia @ ktora jeszcze wczoraj gościła u mnie. Dzis mam zamiar całkowicie ją wyprosić (nawet jesli bede musiała siłą wyrzucic) i jakoś normalnie zaspokoić potrzeby "entelektualne" Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: oj jestem jeszcze 16.06.05, 09:10 Ania...nie pozostaje mi nic inneog jak życzyć Ci powodzenia))) goł bejbe, goł!!!!!!! Odpowiedz Link
tola79 Re: oj jestem jeszcze 16.06.05, 09:15 Pszczoła, rany julek... Do końca życia nie zdejmę kominiarki... se narobiłam bigosu, nie ma co ))))))) Odpowiedz Link
tola79 Re: oj jestem jeszcze 16.06.05, 09:16 I Pszczółko.... eeee tego.... chcem powiedzieć.... że naprawdę.... baaaardzo doceniam Twój gest i poświęcenie, w ogóle, no wiesz ach... wzruszyłam się )))))))))))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: oj jestem jeszcze 16.06.05, 09:31 szpesziali for ju bejb!!!!!!!!!! to była przyjemność..... Odpowiedz Link
annalalik Zapomniałam wczoraj 16.06.05, 08:34 wiec nadrabiam dzis Serdeczne pozdrowienia dla Was od Aty i gratulacje do zaciazonych )) Odpowiedz Link
alejandra1 byłam w kinie 16.06.05, 08:50 to tak dla całkowietej zmiany tematu. Obejrzałam Sin City, ale jazda mówię Wam. Film jest tylko w 5 kolorach a tak naprawdę to jest czaro-biały z elemencikami czerwieni, niebieskiego i żółtego. Jest rewelacyjny. Idźcie zapomnicie o całym świecie. Ola Odpowiedz Link
annalalik Re: byłam w kinie 16.06.05, 08:53 to jest ten film komiks? Moze sobie zobacze Narazie mam ogladac "Nigdy w życiu" hihi (małe opóźnienie) Odpowiedz Link
alejandra1 Re: byłam w kinie 16.06.05, 08:55 tak Aniu to jest ten komiksowy i musze przyznac że bardzo fajnie nakręcony, a na Nigdy w zyciu miałam ochotę wczoraj bo zobaczyłam w jakiejś gazecie ale mój Pan zdecydował, ze jest za drogi i mi nie kupił buuuuuuuuuuu, a film jest taki przyjemnie miły, ciepły io radosny. Odpowiedz Link
annalalik Re: byłam w kinie 16.06.05, 09:05 Ja go jeszcze nie widziałam ale chyba zaraz od was sie dowiem wszystkiego hihihi Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: byłam w kinie 16.06.05, 08:59 w Nigdy w życiu mam ulubione 2 sceny jedna kiedy Brodzikowa przychodzi do zalamanej Judyty zeby podlac kwiaty a druga kiedy juz stoi dom a ona ze wzgórz przygląda się dolinie oparta o rower - wtedy rycze rormalnie za kazdym razem Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: byłam w kinie 16.06.05, 09:02 ja jak oglądam ten film to się ciągle zastanawiam z kim sie cza rozwieść, zeby taki dom se zbudować...jest kurde jak dla mnie przefantastyczny... dom moich marzeń..film slodki lekki, ladny i przyjemny..oby więcej takich w polskiej kinematografi. łostatnio byłam na "zemście sithów" najlepsza chyba z tychg nowych części gwiezdnych wojen. efekciarski przestrasznie, no ale może taki ma być. Odpowiedz Link
alejandra1 Re: byłam w kinie 16.06.05, 09:02 a ja bardzo lubię tę scenę jak Frycz przyjeżdza do Stenki do jej nowego domu taki skruszony i z taką zazdorcią smutna patrzy na to jak sobie poradziła bez niego Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: byłam w kinie 16.06.05, 09:04 taaa to tez jest dobre Pszczoła z Fryczem czeba sie rozwieś ć zeby taki dom se postawic! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: byłam w kinie 16.06.05, 09:13 tylko łon mi sie nie podobywuje za bardzo... kurde no!!!! człek ma taki gupi gust)) chcialabym obejrzec jakiś fajny film... ostatni film który zrobił na mnie piorunujące wrażenie, to był film "Million Dollar Hotel" ....kopara mi 3 dni wisiała na zawiasach..kurde obejrzałabym se coś takiego psychodelicvznego, ciężkostrawnego i wogle... Odpowiedz Link
jedna_chwilka ja za to 16.06.05, 09:17 przeczytalam Zahira i stwierdzam ze to grafomanski wybryk komerchy Odpowiedz Link
annalalik Re: byłam w kinie 16.06.05, 09:20 Fakt Pszczoła - ja miałam po Million Dollar Hotel tez szczene niesprawna długo Wrazenie wielkie ) Szkoda ze tak dawno go ogladałam (chyba musze to powtorzyc) Odpowiedz Link
bania79 czesc 16.06.05, 09:23 u mnie kataru ciąg dalszy... co do puknąć to w naszych rejionach znaczy to samo co w Pszczołowych i Tolowych... wię ctez sobie co nieco pomyślałam o Jagódce... Muszę szybko wczoraj czytnąć bo nie wiem nic o spotkaniu Ani z Atką!!! Odpowiedz Link
annalalik Re: czesc 16.06.05, 09:26 Zdjecia masz w skrzynce ze spotkanka hihi Ja spadywuje do urzedu pracy sie podpisac eh... Odpowiedz Link
patka05 Re: czesc 16.06.05, 09:36 Ania- bo ja chyba też coś przegapiłam- Ty dostalaś tą pracę w solarium? Odpowiedz Link
patka05 Re: czesc 16.06.05, 09:41 Piszesz, że wybierasz się do urzędu pracy i mi się tak pokojarzyło... Przykro mi z powodu pracy... Ale nie smutkujesz za bardzo, prawda? Znajdziesz lepszą, na pewno Odpowiedz Link
asiulka1976 Hejjkkaaa Wszystkiem 16.06.05, 09:40 Jesli chodzi o nigdy w zyciu to jagoda to tez moje ulubione sceny eehhhh jesli chodzi o ten dom to wystarczy miec 100.000 i juz ) zatrudnic gorali i stoi pieknnyy doomek ) Bozesz ja naprawde mam uczulenie na kompa bo jak wstalam to nie kichalam a teraz , co tu mowic monitor dawno oplułam Odpowiedz Link
patka05 Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:31 mocno zaczęłyście dziś u mnie "puknąć" znaczy dokładnie to samo co u pszczoły )) Wy dziś truskaweczki, a ja dla odmiany będę testować czereśnie. No ale najpierw kawka na śniadanie. Gratuluję Oli dzidziusia, a reszcie- nocnych rozmów z facetami Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:36 ło matko czereśnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kurde, musze dziś kupić czereśnie, duuuuuuużo czereśni!!!!!!!! Ania drugi raz jak obejrzysz to nie zrobi już takiego wrażenia, pierwsze jest niezapomniane...chociaż..jest coś w tym filmie... takiej książki, ktora by mnie rzuciala na kolana to kurde... Sapkowski, Tolkien od zawsze mnie rzuca na kolana, Harry Potter- a co mi tam, możecie się śmiać!!!!! i teraz Brown- "Kod Leonarda Da Vinci" i "Anioł i Demony" szok po prostu!!!! i nieodmiennie od lat poczytuje "smazone zielone pomidory" uwielbiam tą książkę i książki w tym stylu... Odpowiedz Link
patka05 Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:40 ooo, pszczółko! > poczytuje "smazone zielone pomidory" uwielbiam tą książkę i książki w tym > stylu... To rzuć jakimiś tytułami Ja ostatnio wysłałam męża do biblioteki z karteczką dla bibliotekarki, że proszę o powieść obyczajową dla kobiet "coś jak smażone zielone pomidory"- pomyślałam, że każda baba zna jak nie książkę to chociaż film i bedzie kumać o co mi chodzi. A gdzie tam, dała mężowi jakąś australijską podróbkę Bridget Jones. Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:41 po czeresniach sie ma gazy... a chyba antologie gazów Ty wysyłałaś nam niedawno kochanieńka? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:42 hihihihihiih u mnie czeresnie po 12 zł wiec jeszcze odpuszcze Odpowiedz Link
patka05 Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:44 Czesć Asiulka ojeja, az 12 zeta?? Ja nawet nie wiem po ile u nas, poprosilam meza i mi przyniosł... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:47 Tak ja tez prosilam meza zeby mi wczoraj przyniosl arbuza usmialam sie jak go zobaczylam z wieellkkiimm arbuzem i teraz bede go jadla przez tydzien hhiihi a z truskawek robie koktail z kefirkiem mniam,mniam )) Odpowiedz Link
annalalik Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:49 Arbuza tez jadłam niedawno - pyszny a tani hihi A koktajl z truskawek tez mam zamiar sobie zrobic dzis Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:51 a ja nadal bez nabialu, kurde jeszcze 3 kiloski Odpowiedz Link
tola79 Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:58 Ja mogę jeszcze ze trzy wziąć, serio serio ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 10:07 Dżizes!!!! normalnie mogę oddać ci nawet 6 kg i daje połowe cycków gratis!!!!!!1 Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 10:09 pszczola nie oddawaj cyckow!!!!!!!! Moja kumpelka miala takie jak ja sprzed ciazy czyli 75DD to bylo dwa lata temu potem urodzila , karmila do roczku i teraz minelo dokladnie dwa lata ja mam 80E a ona 70B !!!! szok !!!! jej corcia wziela i buist hihihiih Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 10:14 ah dodam ze jak urodzila to zamawiala stanik bo nawet te G w sklepach byly za male !!!!!!! taka produkcje mleka miala hihhiih mniej wiecej taki biust miala img237.echo.cx/img237/6244/missionimpossible27ui.jpg Odpowiedz Link
bania79 Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:51 ja tez na czeresnie mam ochote... moze rzezcywiscie dzis zamiast truskaw sobie zaserwuje1 A tak w ogole to musze biuro sprzątac.... ten wykresik sabi to normalnie istny miodzio, moge sie wpatrywac i wpatrywac i rzezcywiscie nie wskazywala na... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:51 Patuś tak mi na pierwszu rzut mysli przychodzi patuś- "boskie sekrety siostrzanego stowarzyszenia ya-ya" PETARDA!!!!!!!!!!! film to wogle jedna wielka żenada... a książka... mój ty smutku, koniecznie przeczytaj!!!! Odpowiedz Link
tola79 Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:56 Ode mnie oczywiście cała Chmielewska, a zwłaszcza "Upiorny legat" i "Krowa niebiańska", ja zawsze leję ))))))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 10:08 a Lesio???????? a Wszystko Czerwone???????? a Większy kawałek świata??????? Chmielewska jest po prostu...PETRADA!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 10:12 Tola czytałaś Lesia- jak ten idiota pędzi z zapaloną noga stołową zatrzymać pociąg??????? ja leje na samą myśl o tej scenie...a Dzikie białko?????/ jak Lesio pedzi niczym torreador z rowianym płaszczem na siatce za dzikiem?????// normalnie płaczę.... Odpowiedz Link
zebra51 Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 10:42 Bosz, musze sie dopisac )) Lesio biegnacy z garbem zrobionym z misia z plonąca nogą od stolu ))) A kał basa i mocz tenora )) Pozdrawiam Was wszystkie ! Odpowiedz Link
tola79 Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:51 Leonarda jeszcze nie czytałam, jakoś nie wyszło do tej pory, ale Anioły i demony własnie łyknęłam niedawno no i jak Ty to mówisz: PETARDA!!!!!!!!! Odpowiedz Link
tola79 Re: Cześć dziewczyny 16.06.05, 09:52 Pszczoła!!! Smażone zielone pomidory ))))))))) Uwielbiam )) Ale za to Sapkowskiego i Tolkiena jakoś nie mogie, ale fakt, że nie przykładałam się za bardzo, kto wie, może innym razem nam będzie pisane Odpowiedz Link
annalalik Re: a tak wogle to gdzie Sabi i Cytrusia????? 16.06.05, 09:55 Cytrusia pewnie w szkole Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: a tak wogle to gdzie Sabi i Cytrusia????? 16.06.05, 09:56 no a Sabi ?????? Do koktailu mozna dodac banana eehhh miodzio w ustach no i zamiast kefiru mleko lub jogurt Odpowiedz Link
annalalik Re: a tak wogle to gdzie Sabi i Cytrusia????? 16.06.05, 09:57 Sabi nie wiem - nie odezwała sie od rana jeszcze. A koktajl z mlekiem chyba zrobie Odpowiedz Link
annalalik Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 09:57 To ja spadywuje do tego urzedu. bede pozniej Odpowiedz Link
annalalik A tak na marginesie to jestem pod wrazeniem 16.06.05, 10:00 dopiero 10:00 a tu juz tyleeeeeee postow Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: A tak na marginesie to jestem pod wrazeniem 16.06.05, 10:02 ja juz myslalam ze kolejna w ciazy !!!!!!! bo tyle postow.......... Odpowiedz Link
sabi35 Jestem 16.06.05, 10:57 ale mam ważną konferencję. Asiulko, zmierzyłam specjalnie dla ciebie temp dzisiaj (ale ostatni raz . Pozdrawiam! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Jestem 16.06.05, 11:04 super wyglada img296.echo.cx/img296/4851/miloscbuziak0ma.gif Odpowiedz Link
asiulka1976 kwas foliowy 16.06.05, 10:56 kurcze jest watek ale jak wy bierzecie jaka ilosc ?? ja 0.4 i zastanawiam sie czy nie zwiekszyc !!! odpiszcie w tym watku coby nie mieszac juz ) DZIEKI Odpowiedz Link
nitka111 Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:07 Zdjęcia super, a ja się z Anią też spotkam niedługo, bo w niedzielę DD. Co do Chmielewskiej, no to bez komentarza, nie ma lepszych książek, a motyw solenia pomidora w koszu?, polowanie na dziki?, i kilka innych. Mam wszystkie jej książki, a mój mąż nie musi patrzeć co czytam, jak siedzę i kwiczę hihih od razu patrzy na połkę z Chmielewską co zniknęło. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:13 a to pamietacie- ta Pani to wasza mać? a reszta kadłuba gdzie? ło matko.... namiętności moja)))))))))))) Odpowiedz Link
nitka111 Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:16 Seseese, pan wizytował krze? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:19 każdy ma prawo do rozrywek na urolpie))))))))))) Nitus jak ja cie tofam normalnie, rozwal mnie ta książka, musze se powtórzyć serię!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:20 a "Pan urwany łeb i biała glista ja takoż proszę won"??????? ludzie...można umrzeć....... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:21 chyba i ja powtóreczkę se strzelę Odpowiedz Link
tola79 Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:23 Hehe! Wszystkie Chmielewskie z domu widzę ))))))))) Miałam przerwe w czytaniu, bo dali mi tu gościnnie pana praktykanta i se pogadałam, a co )) cza młodzieży pomagać, nie? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:25 szczelaj, szczelaj))) maj namber lan jest Lesio i Wszystko Czerwone wlaśnie. no nic do roboty cza się wziąć... jestem po rozmowie z przystojniakiem...w poniedzielok do szpitala do niego jadę..obaczym co mi powie... z łzami w glosie przez telefon go napadłam, ze ja kcę wiedzieć co się z tym tam czymś dzieje, ja nie chcę już tego i wogle (powinnam dostać Oskara!!!) buuuuuu....przystojniak...pani Joanno poniedzielok do szpitala zrobim usg i pogadamy... Odpowiedz Link
nitka111 Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:24 Gdzie byłyście całe moje życie ?????????????, nie miałam z kim o tych książkach rozmawiać )))))))))) ************ Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:26 tutaj tutaj bejbe)) Jagoda ja byłam całe życie tu!!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:35 nie no, trochę widzę, że sobie trochę robótki ręczne uskuteczniałaś Odpowiedz Link
alejandra1 Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:27 numero uno zdecydowanie Wszystko czerwowne, po prostu smiałam sie do książki jak ja czytałam, i ten gośc który tak fajposko gada mnie rozkładał zupełnie hi hi hi juz wiem co dziś poczytam )))))) Odpowiedz Link
mama38 Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:35 no nie nie wytrzymałam.... normalnie Was tylko po cichu czytam, ale przy Chmielewskiej nie zdzierżyłam. Mój nr1 to "Całe zdanie nieboszczyka" i zabijanie wegorza w "Wiekszy kawałek świata", normalnie odlot. I tym optymistycznym akcentem, witam sie z Wami Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: cześć Mamcia :) 16.06.05, 12:09 Większy kawałek świata mówisz i zabijanie węgorza...a mnie nie wiedziec czemu nieodmiennie bawi scena kiedy Okrętka wpieprza jagódki,a Tereska boi się odezwać, zeby Okrętka nie prychnęła, bo namiot cały upstrzy na fioletowo))))) ludzie... a wogle to sześć Aniu)))))))))))))))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: cześć Mamcia :) 16.06.05, 12:10 jo...jagody wchrzania...normalnie, ja to widzę.... Odpowiedz Link
tola79 Re: Witajcie kochane moje :)!!!!! 16.06.05, 11:47 Cześć Mama )))) Całe zdanie nieboszczyka to jest to, zgadzam sie, ale dla mnie chyba wszystkie jest pełen odlot. Romans wszechczasów, też wymiękam, zresztą ja ryję nawet na tej ostatniej Książce kucharskiej ))) Odpowiedz Link
mama38 hej chwilka i tola 16.06.05, 11:51 no ja jeszcze lubię "Najstarszą prawnuczkę", a wiecie że jest forum Chmielewskiej? forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14722 tu Odpowiedz Link
tola79 Re: hej chwilka i tola 16.06.05, 11:53 Najstarszą prawnuczkę też lubię i Przeklętą barierę z tych nowszych )) Dzięki za linka )) Odpowiedz Link
patka05 Re: dla WAS 16.06.05, 11:45 No proszę! Dziś ewidentnie dobre humory dominują! )) To mi się podoba, tak trzymać Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 11:53 Ja jestem, żyję, teraz tylko na chwilkę bo mam kupę roboty. Wczoraj na usg wszystko ok, dzidzia zdrowiuteńka jak rybka, ma już 7cm. Odpowiedz Link
bania79 Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 11:54 super Kruszynko cieszę się! ja widzę, że mam dużo do nadrobienia... Chmielewską poczytać! Odpowiedz Link
patka05 Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 11:57 Tak się cieszę kruszyno! Taa, ja też mam Chmielewską do tyłu... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 12:31 7 cm? kurde ekstra)) czymcie się dwie!!!! wiecie nie iedziec czemu mi się zdaje, że to faktycznie będą 2 Kruszynki, czyli dziołcha będzie...))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: to ja znikam na razie 16.06.05, 12:32 a czemu znikasz? źle ci z nami? no to leć..... i nie podczytuj tyko gadaj z nami!!!!!!!! ))))))))))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: to ja znikam na razie 16.06.05, 12:35 te, Dyrechtorka Światowa! dobrze, nagabuj tu żeby nas więcy było się Pszczoła doczekać nie mogie... nie wiesz Ty to czemu? Odpowiedz Link
tola79 Re: to ja znikam na razie 16.06.05, 12:43 Jagódko, humorek widzę dopisuje, alem siem cieszem ))))))))) Odpowiedz Link
patka05 Re: to ja znikam na razie 16.06.05, 12:47 Jak widzę to wszystkim dziś humorek dopisuje )) Ale teraz sie tak troche spokojniej tu na wątku zrobiło, pójdę pozmywać. Odpowiedz Link
jedna_chwilka CYTRUS 16.06.05, 12:47 no ja tez... słuchajcie a Cytrus to miał dziś kontrast do żołądka a nie szkołę! ciekawe jak tam Odpowiedz Link
cytrusowa a ja sie pojawiam 16.06.05, 12:55 juz jestem, zwagarowalam dzisiaj, bo po badnaiu nie miaalm sil i leb mnie boli. wy swintuchy tylko o jednym...ale zebysmy my oba dwa w tyle nie zostali, to wczoraj w nocy tez bylo pukanko Bo gwoli wtjasnienia - u nas pukanko znaczy to, co pukanko Odpowiedz Link
bania79 Re: a ja sie pojawiam 16.06.05, 12:59 wymopowalam wlasnie cakle biuro (nie pytajcie dlaczego, i gdzie jest sprzataczka!!) i wykonczona jestem! ale chyba na katar mi troche pomogl ten wysilek fizyczny Odpowiedz Link
tola79 Re: a ja sie pojawiam 16.06.05, 13:01 Baniuś, kobietko, rozszalałaś się widzę )) Cytrus, jak tam słoneczko? Odpowiedz Link
bania79 Re: a ja sie pojawiam 16.06.05, 13:06 taaaaaa, można to uznać za pierwsze oznaki szaleństwa! musze jeszcze sprzęty z kurzu powycierać i papiery posprzątać... kurde, nawet w domu taka solidna nie jestem; ale derektory na weekend przyjezdzaja popracowac w moim biurze i nie moge sie zhanbic (Cytus jak to sie pisze?)... ide rabotac dalej Odpowiedz Link
cytrusowa tola 16.06.05, 13:09 dobrze, dobrze - juz dochodze do siebie, ale kontrasyt do picia obrzydliwy, a wlewany do zyl - zalewal mnie swym gorącem, az mi tchu zabralko. ale wszystko mam na swoim miejscu i zdrowe, poza scianami zoladka - czyli po raz kolejny sie potwierdzilo, ze nerwy, nerwy, nerwy... no i na paamiatke mam big siniaka na wierzcu dloni, bo znow byl problemz wkluwaniem. pinc minut mi stukal w zylki ii stukal, az kazal raczke w dol opuscic - a ja lezalam - i w koncu cos tam napplynelo i bylo sie w co wkluc, hihih leb mi trzaska, jak tak dalej pojdzie, kimne sie Odpowiedz Link
tola79 Re: tola 16.06.05, 13:13 Biedactwo, połóż się i odpoczywaj U mnie też jest zawsze problem z wbiciem się w żyłę, zazwyczaj słyszę tekst: a gdzie pani swoje żyły posłała? )) Odpowiedz Link
pszczolaasia och jakbym kciała, żeby mi płacili... 16.06.05, 13:24 za gadanie z wami, a nie ciągle coś kurna kcą ode mnie.... ludzie... Jagoda ja też...tylko nie wiedzieć czemu się trochę denerwuje.... Cytruś, nie nerwuj się tak...nosz kurde fajna laska a sie nerwuje... oj bo ciocia Pszoła będzie mutna jak ty nerwowac się będziesz tak często...i tez się pukałaś...no, no, no!!!! czyzbyśmy jednomyślen wczoraj były?????? kto się wczoraj pukał jeszcze???????? taki wątek powinnyśmy założyć))))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia i jeszcze jedno... 16.06.05, 13:27 Cytruś nas tu ciągle, że my świntuzki, a co, gorsze od facetów mamy być?????? a oni to co????? niewinni jak te lelije na wietrze???????? nie świntuszą????? pewno jeszcze gorzej od nas!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
tola79 Re: och jakbym kciała, żeby mi płacili... 16.06.05, 13:34 Co tam wczoraj... było, minęło... kto sie będzie dzisoaj? )))))))Nie no, my rzeczywiście tylko o jednym Odpowiedz Link
patka05 Re: och jakbym kciała, żeby mi płacili... 16.06.05, 13:45 buuu... ale smaka mi robicie Odpowiedz Link
jedna_chwilka Pszczoła 16.06.05, 13:42 no i cego? posiedzim, pogwarzym, tatuaży pokarzym Odpowiedz Link
jedna_chwilka eee tam 16.06.05, 13:40 ja idę w jakość a nie w ilość niech zapuka a porządnie Odpowiedz Link
bania79 Re: eee tam 16.06.05, 13:44 dobrze prawisz jagódka! cytruś rzeczywiście dzielna jesteś! ja to się zawsze boję kłócia... dzięki za zhańbiony... mam jeszcze pytanie odnośnie żygać/rzyygać... ciągle mam z tym problem! Odpowiedz Link
bania79 Bozesz ty moj 16.06.05, 13:48 ale ta Chmielewska książek napisala... od czego mam zacząć? kupię sobie coś przez neta, podajcie tylko tytuł tej książki, ktora sprawi, że całą serię skompletuję!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: a tak w ogole... 16.06.05, 13:52 Bania- jak masz problem to haftować.... Jagoda nic nie będę pokazywać!!!!! moje i mojego Pana tatuaże były obfotografowane, więc...nie ma mowy)))))) Baniuś- zacznij od Wszystko Czerwone... ja od tego zaczęłam...potem lesio, a potem pójdzie lawinowo, tylko tam duzo o czasie szlachetnie nam przeszłym piszą...ale warto))) Odpowiedz Link
bania79 Re: a tak w ogole... 16.06.05, 13:54 to kupie sobie szybciutko... Kod Leonarda ostatnio łyknęłam. Dobre było! Odpowiedz Link
sabi35 Re: a tak w ogole... 16.06.05, 13:55 to już po konferencji. I po obiedzie (byliśmy na hinduskim bufecie, pycha). A co do pukanka, to u nas dziś rano (dlatego przyszłam do pracy o, hmm, 9:15 , może rzeczywiście przydałby się osobny wątek? Odpowiedz Link
bania79 Re: a tak w ogole... 16.06.05, 14:03 Sabi witam witam, moze sie obejdzie bez nowego wątku, bo u mnie pukania niet!! może dziś ..., bo w weekend to napewno już! Odpowiedz Link
annalalik Re: a tak w ogole... 16.06.05, 14:05 u mnie tez nie bylo pukania ale dzis.... moze moze Maz mi dzwonil ze go glowa boli to jesli przestanie to bedzie ok a jesli nie to juz ja go dzis wylecze Odpowiedz Link
cytrusowa Re: a tak w ogole... 16.06.05, 14:07 no wlasnie - dyżurna pojętna jest i dobrze napisala wątpilwy wyraz leb mi trzaska a ja walcze...ale sie poloze moze w koncu? wlasnie zobacyzlam, ze na ladnych kwiatkach na balkonie mam full malenkich robaczkow, na kwiatuszkach i pod nimi na lodyżkach - to chyba do wywalenia, nie? Odpowiedz Link
annalalik Re: a tak w ogole... 16.06.05, 14:09 do wywalenia raczej. a doniczki domestosem zlac i sparzyc. Ta gadzina jest odporna. Mowia ze mozna je wywarem z papierosow ubic ale zwykle wracają (sic!) Odpowiedz Link
pszczolaasia przemyslenia... te duże i te maleńkie... 16.06.05, 14:13 > > Ciężkie jest życie faceta ( rozmyślania )... > > > > Jeśli stawiasz kobietę na piedestale i próbujesz ochronić ją przed > > "wyścigiem szczurów" to jesteś męskim szowinistą. > > Jeśli nie pracujesz zawodowo i robisz za "gospodynię domową",jesteś > > maminsynkiem. > > Jeśli pracujesz zbyt wiele, to znaczy, że nie masz dla niej czasu. > > Jeśli pracujesz zbyt mało, jesteś nicponiem i obibokiem. > > Jeśli ona ma nudną i monotonną pracę z niską pensją, to jest wyzysk. > > Jeśli ty masz nudną i monotonną pracę z niską pensją, powinieneś ruszyć > > swoją leniwą dupę i znaleźć coś lepszego. > > Jeśli awansujesz przed nią, to jest faworyzowanie. > > Jeśli ona awansuje przed tobą, to jest wyrównanie szans. > > Jeśli mówisz, że ładnie wygląda, to jest molestowanie seksualne. > > Jeśli zachowujesz spokój, to jest to męska obojętność. > > Jeśli płaczesz, jesteś mięczakiem. > > Jeśli tego nie robisz, jesteś nieczuły. > > Jeśli podejmujesz decyzję bez porozumienia z nią, jesteś szowinistą. > > Jeśli ona podejmuje decyzję bez radzenia się ciebie, to znaczy, że jest > wyzwoloną kobietą. > > Jeśli prosisz ją o coś czego ona nie chce zrobić, to jest dominacja. > > Jeśli ona chce tego od ciebie, to jest przysługa. > > Jeśli ona podoba ci się w samej sexownej bieliźnie, jesteś zboczeńcem. > > Jeśli ci się nie podoba, jesteś homoseksualistą. > > Jeśli każesz kobiecie wydepilować nogi, jesteś seksistowski. > > Jeśli tego nie robisz, nie warto się dla ciebie starać. > > Jeśli dbasz o siebie i swój wygląd, jesteś próżny. > > Jeśli nie dbasz, jesteś prostakiem. > > Jeśli kupujesz jej kwiaty, pewnie piłeś. > > Jeśli nie kupujesz, to znaczy, że w ogóle się o nią nie troszczysz. > > Jeśli jesteś dumny ze swoich osiągnięć, to jesteś zarozumiały. > > Jeśli nie jesteś dumny, to znaczy, że jesteś zakompleksiony. > > Jeśli boli ją głowa, to jest to po prostu ból głowy. > > Jeśli ciebie boli głowa, to znaczy, że jej nie kochasz. > > Jeśli chcesz TO robić zbyt często, jesteś maniakiem seksualnym. > > Jeśli niezbyt często - masz inną kobietę. > > > > I jak tu byc idealnym facetem? Odpowiedz Link
annalalik buuuu 16.06.05, 14:11 Czekoladki, ktore dostałam od Aty uległy zagładzie... roztopily sie chyba jak je wiozła i teraz mam taką fajną papkę.. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: buuuu 16.06.05, 14:16 Ania to łapką je wygrzeb i zajadaj)) takie na lapie są najlepsze!!!!!! albo się nimi wysmaruj i zapodaj menszowi dzisiaj w czekoladzie..... o cholera.... > > Moja mama nauczyła mnie wiele. Od wczesnej młodości sączyła we mnie > wiedzę, jaka się nie śniła filozofom... > > > > > > Nauczyła mnie doceniać dobrze wykonaną pracę > > "Jeśli zamierzacie się pozabijać, zróbcie to na zewnątrz - przed chwilą > skończyłam sprzątać!" > > > > Nauczyła mnie religii > > "Lepiej się módl, żeby na dywanie nie było śladu" > > > > Nauczyła mnie podróży w czasie > > "Jeśli się nie wyprostujesz, strzelę cię tak, że się znajdziesz w > przyszłym tygodniu!" > > > > Nauczyła mnie logiki > > "Dlaczego? Bo ja tak powiedziałam!" > > > > Nauczyła mnie przewidywania > > "Tylko załóż czystą bieliznę, na wypadek gdybyś miał wypadek" > > > > Nauczyła mnie ironii > > "śmiej się, a zaraz ci dam powód do płaczu!" > > > > Nauczyła mnie tajemniczego zjawiska osmozy > > "Zamknij się i jedz kolację!" > > > > Nauczyła mnie wiele o wytrzymałości > > "Będziesz tu siedział, póki nie zjesz tego szpinaku" > > > > Uczyła mnie meteorologii > > "Wygląda, jakby tornado przeszło przez twój pokój" > > > > Nauczyła mnie o zagadnieniach fizyki > > "Gdybym krzyczała, że spada na ciebie meteor, czy byś raczył mnie > wysłuchać?" > > > > Nauczyła mnie hipokryzji > > "Powtarzałam ci milion razy - nie wyolbrzymiaj!" > > > > Nauczyła mnie o kręgu życia > > "Wydałam cię na ten świat, to mogę i na tamten" > > > > Nauczyła mnie modyfikacji zachowań > > "Przestań zachowywać się jak twój ojciec!" > > > > Nauczyła mnie zazdrości > > "Są miliony dzieci, które mają mniej szczęścia i nie mają takich > wspaniałych rodziców jak ty!" > Odpowiedz Link
pszczolaasia i łostatnie... 16.06.05, 14:18 > > > > > > Czterech panów dyskutuje w knajpie o zyciu. Po pewnym czasie i kilku > > piwach > > > jeden z nich wychodzi do ubikacji, pozostali kontynuuja > > > rozmowe. > > > > Pierwszy: - Bardzo sie balem, ze mój syn bedzie niedorajda. Zaczynal > od > > > mycia samochodów. Kiedys ktos dal mu szanse, zatrudnil go > jako > > > sprzedawce, no i syn sie sprawdzil. Sprzedal tyle > samochodów, > > > ze po pewnym czasie wykupil firme. Dzis ma tyle pieniedzy, > ze > > > kupil swojemu najlepszemu przyjacielowi mercedesa na > urodziny. > > > > > > > > Drugi: - Ja tez sie balem, ze mój bedzie nieudacznikiem. Zaczynal jako > > > pomocnik ogrodnika u pewnego handlarza nieruchomosciami. Ale > > > ten kiedys dal mu szanse, syn sie sprawdzil i dzis sam > obraca > > > tyloma domami i fabrykami, ze swojemu najlepszemu > > przyjacielowi > > > kupil na urodziny wille. > > > > > > > > Trzeci: - Ja bylem zalamany, bo mój syn zaczynal jako sprzatacz w > > budynku > > > gieldy. Ale ktos dal mu szanse, syn sie sprawdzil i zarobil > na > > > gieldzie tyle pieniedzy, ze swojemu najlepszemu > przyjacielowi > > > dal na urodziny milion dolców. > > > > > > > > Z toalety wraca czwarty pan. Pozostali wprowadzaja go w temat rozmowy, > > na > > > to ten odpowiada: > > > > - Mój syn to kompletny nieudacznik. Zatrudnil sie jako fryzjer i jest > > nim > > > do dzis, juz 15 lat. Co gorsza - lubi chlopców i ma ich cala > > > mase, co raz to jakis nowy go obsciskuje. Ale ma to i swoje > > > dobre strony: jeden taki chloptas dal mu na urodziny > > mercedesa, > > > drugi - wille, a trzeci - milion dolców... > > > Odpowiedz Link
annalalik PSZCZOŁA TO DIABEŁ I JASNOWIDZ 16.06.05, 14:21 Bo ja sobie lody jadłam dzis i tak mi sie "ulało" na nóżkę (bo sobie luzacko w domku w samej koszulce latam) i tak pomyślałam o tych lodach jak mąż przyjdzie... A Pszczoła mi tu z czekoladkami - normalnie jasnowidz hihihi Odpowiedz Link
pszczolaasia jeszcze jedno do pośmiacia... 16.06.05, 14:29 > > Przychodzi ciężarna kobieta do astrologa i chce postawić horoskop > > przyszłemu dziecku > > - Pod jakim znakiem było poczęte dziecko? > > - ???? Poo...d ?Zakaz palenia? > > > > > > > > Żona wstaje rano, spogląda w lustro. Oblicze straszne, oczy podkrążone, > > włosy potargane... > > Popatrzyła na męża, zadumała się i myśli: Jakie to szczęście, że Ciebie > > znalazłam! I jaki Ty głupi byłeś! > > > > > > > > > > Facet wszedł do kibelka u siebie w domu, wziął telefon komórkowy i dzwoni > > na domowy swój, odbiera żona: > > - Moja droga kocham cię! - i się rozłączył, szybko wychodzi z klopa i do > > małżonki: > > - Kochanie kto dzwonił? > > - Eeee... przyjaciółka... mmm... chciała o coś zapytać... > > > > > > > > - Kochanie - wysapał w skotłowanej pościeli - tak STRASZNIE cię kocham. > > - Fakt - stwierdziła chłodno - ale mam nadzieję, że z czasem się nauczysz. > > > > > > > > Dwaj przyjaciele siedzą w barze: > > - Popatrz spodobałem się tej lasce! > > - ???? Jak na to wpadłeś? > > - Popatrzyła na mnie i uśmiechnęła się > > - Jak ja pierwszy raz zobaczyłem ciebie to rżałem przez pół godziny > > > > > > > > > > Kiedy Jarek zauważył, iż jego penis urósł znacznie i pozostawał o wiele > > dłużej w stanie erekcji był zadowolony. Bardzo. Tak jak jego żona. Lecz, > > gdy w kilka tygodni jego penis osiągnął blisko półmetrowy rozmiar, uznał, > > (razem z żoną), że wizyta u androloga/urologa byłaby co najmniej > > wskazana... > > Po wstępnym badaniu lekarz oświadczył małżonkom, że choć to rzadki > > przypadek, to w sumie dość łatwo uleczalny za pomocą zabiegu > > chirurgicznego. > > - Jak długo mąż będzie kulał? - troskliwym głosem zapytała żona. > > - Kulał?! A dlaczegóż miałby kuleć?!?! - zdziwił się lekarz. > > - Ponieważ - stalowozimnym głosem wysyczała żona - zamierza pan wydłużyć > mu > > nogi, mam rację? > > > > > > > > - Panie doktorze, mam kłopoty z zaśnięciem. > > - Weź te czopki, są bardzo mocne. > > Podczas następnej wizyty: > > - Panie doktorze, może jednak coś słabszego, bo jak się obudziłam to > miałam > > ciągle palec w tylku. > > > > > > > > > > Nabzdryngolony facet dzwoni do drzwi. Otwiera mu żona. > > - Czemu nie zapytałaś "Kto tam?" - zainteresował się mąż. > > - Poczułam cię przez drzwi. > > > > > > Rok 2006. Dziennikarz zadaje pytanie Prezydentowi Lepperowi: > > - Proszę powiedzieć naszym telewidzom, czy nie sądzi pan, że nasilająca > się > > ostatnimi czasy "ucieczka mózgów" z Polski na zachód Europy osłabia > > intelektualny potencjał lokalnego rynku pracy? > > - Co ? > > > > > > > > > > Rozmawiają dwie babcie. W pewnym momencie jedna pyta: > > - Jak ja się nazywam? > > Druga przez chwilę milczy, w końcu odpowiada: > > - Kogo sprawdzasz? Siebie czy mnie? > > > > > > > > > > Mój dziadek ciągle narzeka - że koszty życia strasznie wzrosły w > > dzisiejszych czasach. Mówi: > > - "...pamiętam kiedy byłem młody - mama mi dała 5 złotych na zakupy, a ja > > wróciłem do domu z pełną reklamówką - wędliny, mleko, chleb, ser, masło, > > konfitury. A teraz co?!! Wszędzie te lustra, te kamery!!" > > > > > > > > Portiernia akademika : > > - A ty młody człowieku do kogo? > > - Mi tam obojętne mam dwie flaszki Odpowiedz Link
annalalik Świetne - szczególnie ten Lepper :)) 16.06.05, 14:33 A wracając do czekoladek to chetnie jakoś to wykorzystam... hmmm pomyśle... ale nie - mam lepszy pomysł - zdrowiej bedzie z truskawkami ... a zobaczym Odpowiedz Link
tola79 Re: Świetne - szczególnie ten Lepper :)) 16.06.05, 14:40 Pszczoła, suuuper )))))) CZopek ))))))))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka zesz 16.06.05, 15:14 kurde ale mi dzis net dziala! pracowac nie moge a co dopiero gadac z wami! Odpowiedz Link
annalalik Re: zesz 16.06.05, 15:22 A ja sobie zrobiłam koktajl z truskawek i mnie teraz od niego odrzuca. A mialam wielką ochote!!! Odpowiedz Link
sabi35 A tak wogóle 16.06.05, 15:17 to piję sobie kawkę no i wczoraj byliśmy na świetnym koncercie na żywo (śpiewał nasz znajomy Pupi), wytańczyłam się za wszystkie czasy, tylko że kurna trzeźwa byłam, że aż nieswojo mi było. Z drugiej strony to strasznie śmieszne jak całe towarzystwo ma coraz lepszy humor i zaczyna gadać od rzeczy, a ty nic Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: 16.06.05, 15:45 he he to juz nalog naprawde !!! dorwalam auto meza i pojechalam do kolezanki na ............ witpmino ;o) ona teraz dziecko usypia a ja co kurcze tu czytam to naprawde choroba juz jest !!! uzalezniona od forum - szukam lekarstwa!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 15:47 chcialam powiedziec ze to nie ja wykasowalam post o szydelkowaniu !!! Odpowiedz Link
sabi35 Re: Znowu jestem pierwsza?? 16.06.05, 15:51 No, to masz scczęście, bo my już szykowałyśmy szydełka na ciebie (bo sobie zamówiłyśmy hurtowo), a tak to trudno, wykorzystamy je do depilacji pochwy Odpowiedz Link
asiulka1976 ogladajcie dzis !! 16.06.05, 15:50 Dzisiaj i w najbliższych dniach będzie emisja filmu o życiu płodowym człowieka, na kanale National Geografic. Film zrealizowany został przy użyciu techniki 4d tzn obraz trójwymiarowy filmowany w rzeczywistym czasie. Efekt ponoć niezwykły. Ja oglądam. daty emisji : 15 Czerwca, 17:00 16 Czerwca, 9:00 16 Czerwca, 17:00 25 Czerwca, 22:00 25 Czerwca, 23:00 Odpowiedz Link
bania79 pytanko 16.06.05, 15:52 od zaciążonej koleżanki: podwyższona temperatura w ciąży to normalka nie?? Odpowiedz Link
annalalik Re: pytanko 16.06.05, 15:53 TAK - do 100 dni od zajscia sie utrzymuje wysoko Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: pytanko 16.06.05, 15:53 czyli jaka ?? 37.5 to max !!!!!!!!!!!!!! pod pacha ) Odpowiedz Link
sabi35 Re: pytanko 16.06.05, 15:55 Raczej nie, bo pod pachą niższa niż gdzie indziej, ale ogólnie jest wyższa, to prawda. Odpowiedz Link
annalalik Re: ogladajcie dzis !! 16.06.05, 15:53 Czytałąm tego posta juz niestety nie mam NG Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: ogladajcie dzis !! 16.06.05, 15:58 ja też nie mam NG ale co tam a z lekarzem mam takiego pietra, ze i tak pojde dopiero w nowym cyclu, i to chyba od razu prv a co sie bede szczypac Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: ogladajcie dzis !! 16.06.05, 16:12 no w prywaciaku nie ma problemu, dzwonisz i sie umawiasz, bulisz... to poczekam do @ i sie umowie Odpowiedz Link
cytrusowa wzielam tabletke, pospalam i ... 16.06.05, 16:16 przezylam - glowa juz nie boli. no, tylko troszeczke... to bezeceństwo spac w dzien, nie lubie tego, no ale musialam! od razu jak wstalam to i pogoda sie zrobila czyli slonko wyszlo! Odpowiedz Link
annalalik Re: koleżanka w ciązy cd 16.06.05, 16:05 Niech idzie do lekarza moze i zobaczy co jest Odpowiedz Link
sabi35 Re: koleżanka w ciązy cd 16.06.05, 16:14 Jej, nie wiem, myślę, że czasem organizm jest w stanie gotowości immunologicznej na początku, bo ciąża to przecież obce (dzikie?) białko. Przynajmniej w połowie. Odpowiedz Link
annalalik Bajka z morałem :))) 16.06.05, 16:23 Raz slimaczek - nieboraczek By się wysrac, wlazl za krzaczek. Zdjal skorupkę, wypial dupkę, Chcialby wreszcie zrobic kupkę ! "Od tygodnia juz nie robię, moze wreszcie ulzę sobie." Stęka, posapuje równo A tu ciagle z gówna - gówno. zjadl Laxigen, razem z soda, I guguly popil woda. Chlal rycynę niby wódkę, Ale wszystko z marnym skutkiem. Nawet cieplym raz wieczorem, Wyczyoecil dupkę wyciorem. Ale sytuacja glupia, Wciaz slimaczek się nie skupia. Teraz sapie, teraz stęka, "Sranie - mysli - to ci męka !" Czy do wuja isc Winniczka ? Wszyscy mówia, ze to wtyczka. Moze wtyczka mi pomoze ? Tak się zesrac chcial niebozę... A tymczasem biegla lasem, pani sarna, która chciala byc cięzarna. Czy z jeleniem, czy tez z dzikiem, Z pozytywnym wszak wynikiem. Podniecona tym biedaczka, Rozdeptala nieboraczka. Wszystko wyszlo z niego równo - Mózg, flaki i upragnione gówno! Moral: Pamiętajcie, drogie dzieci: Gdy się które pieprzyc leci, Uwazajcie ! Nie po trupach ! Nie was jednych swędzi dupa. Odpowiedz Link
patka05 Re: Bajka z morałem :))) 16.06.05, 16:27 hehe )) A ten program na NG już widziałam, naprawdę świetny, choć połowę przeryczałam Ze wzruszenia. Odpowiedz Link
annalalik A po bajce reklama 16.06.05, 16:31 tylko tak bardziej na serio - jak cos to mnie Asiulka wytnie. Otóż... chciałam Wam polecić pewien balsam z firmy powiedzmy G - balsam ujędrniająco - nawilżający. Kupiłam go sobie (400 ml - 16 zł) i poprostu jestem zachwycona. Nie dość ze fajowo pachnie (zapach owocowy sie na ciele długo utrzymuje) to jeszcze moja skóra jest gładka jak nigdy. Słuchajcie naprawdę warto kurka )) Odpowiedz Link
annalalik Re: A po bajce reklama 16.06.05, 16:31 Co do tej ceny to ja go w promocji kupilam hihi Odpowiedz Link
bania79 Re: A po bajce reklama 16.06.05, 17:33 mówisz firmy g... taki zółty?? to ja go chyba mam! w Londku użyuwałam 2 lata a u nas się dopiero teraz pojawił... superaśny jest! (jeśli o tym samym prawimy of course) Odpowiedz Link
asiulka1976 Bania 16.06.05, 17:45 www.forumginekologiczne.pl/md.php?name=faq_pac&file=print&tid=24 Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Bania 16.06.05, 18:03 a czy moze to nie ty jestes w ciazy a przykrywasz sie kolezanka ?????? Odpowiedz Link
annalalik Re: A po bajce reklama 16.06.05, 19:29 Firma G - wyżej w sygnaturce to dałam a Wy nie zauważyłyście hihihihihi Odpowiedz Link
nitka111 Do śmiacia !!! 16.06.05, 18:18 Dlaczego kot jest podobny do faceta? bo: 1. Wrzeszczy kiedy jest głodny. 2. Zawsze pcha się do łóżka. 3. Wystarczy go pogłaskać i od razu podnosi ogon do góry. 4. Kiedy ktoś go pogłaszcze zaraz domaga się więcej. 5. Lubi ocieraę się o twoja przyjaciółkę. 6. Nie lubi obcinania pazurów. 7. Czasem ma problemy z trafieniem do kuwety. 8. Ciężko przemówić mu do rozumu. 9. Jak jest zły, to zaszywa się w kącie i się nie odzywa. 10. Nie sprząta po sobie. 11. Wpycha nos do każdego garnka. 12. Nie wyjaśnia, czemu zniknął na cały dzień. 13. Cały czas by spał. Poradnik dla kobiet poszukujących towarzysza życia (fragmenty) Jeśli szukasz kogoś, kto przyniesie Ci gazetę i nie wymiętoli jej przeglądając rubrykę sportową ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto będzie cieszyć się na Twój widok ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto zje wszystko co mu ugotujesz i nigdy nie powie Ci, że nie jest tak dobre jak u jego matki to........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto zawsze jest skłonny wyjść z Tobą, obojętnie o której godzinie, wszystko jedno na jak długi spacer i dokądkolwiek chcesz ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto spłoszy włamywaczy bez używania śmiercionośnej broni, która przeraża Ciebie i naraża życie Twojej rodziny i wszystkich sąsiadów ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto nigdy nie dotyka pilota, nie wrzeszczy podczas meczu i kto usiądzie obok Ciebie gdy oglądasz romantyczne filmy ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto jest w stanie przyjść do Twojego łóżka tylko po to, by ogrzać Ci stopy, i kogo możesz wypchnąć z łóżka, gdy chrapie ........... kup psa. Jeśli szukasz kogoś, kto nigdy nie krytykuje tego co robisz, nie obchodzi go, czy jesteś ładna czy brzydka, gruba czy chuda, młoda czy stara, kto zachowuje się tak, jak gdyby każde słowo, które wypowiadasz było specjalnie godne słuchania, i kto kocha Cię bezwarunkowo, całkowicie ........... kup psa. Ale z drugiej strony jeśli szukasz kogoś, kto nigdy nie przyjdzie kiedy go wołasz, ignoruje Cię całkowicie kiedy wracasz do domu z pracy, wszędzie zostawia włosy, mija Cię obojętnie w przedpokoju, nie wraca na noc, przychodzi do domu tylko po to, by zjeść i wyspać się, i zachowuje się tak, jak gdyby sensem Twojego istnienia było wyłącznie zapewnianie mu szczęścia, wtedy koniecznie ............ kup kota. (Jakiekolwiek podobieństwo do mężczyzny jest czysto przypadkowe) Odpowiedz Link
mama38 wróciłam 16.06.05, 18:23 Swietne nitka ja mam dwa koty hi hi Chciałam zapytać, czy zdjęcie przy wkupnym jest obowiązkowe? Odpowiedz Link
nitka111 Re: wróciłam 16.06.05, 18:25 Obowiązkowe , najlepiej do dyżurnej, ona prześle dalej i wyśle Ci nasze. Odpowiedz Link
mama38 Hmm 16.06.05, 18:28 Dyzurna to annalalik? zgadza się? to muszę cosik poszukac do wysłania. Dzięki Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Hmm 16.06.05, 18:29 tak ania, no i kilka tych zdjec ) Ania nasze w zamian wysle )) Odpowiedz Link
mama38 Dowcip...ze specjalną dedykacją dla pszczoly :) 16.06.05, 18:30 Przechodzi facet przez granice prowadzac rower. Na rowerze przewieszony przez rame spory worek. Celnik pyta: - Co pan tam wiezie? - Piasek. - Prosze przejsc na bok. Przeszli, po sprawdzeniu okazalo sie, ze rzeczywiscie w worku jest tylko piasek. Sytuacja powtarza sie kilka razy dziennie, przez pare dni. Za kazdym razem go sprawdzaja itp. W koncu celnik mowi: - Wiemy, ze pan cos przemyca. Nie wiemy co. Darujemy panu wszystko, ale tylko niech pan nam w koncu powie co pan przewozi. - Pytanie! Rowery. Odpowiedz Link
nitka111 Re: Dowcip...ze specjalną dedykacją dla pszczoly 16.06.05, 18:31 hihiihihihhihhi Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Dowcip...ze specjalną dedykacją dla pszczoly 16.06.05, 18:33 dowcip super teraz na zdjecia czekamy ;o) Odpowiedz Link
mama38 poszły 16.06.05, 18:44 ...do ani na pocztę gazetową. A ja jestem w typie cery dojrzałej, jak to kiedyś Asiulko okresliłaś he he Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: poszły 16.06.05, 18:48 nie cery dojrzalej tylko kobiety dojrzalej hiihhihi przeslij mi jeszcze zdjecia bo Ania na wagary poszla ;o) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Dowcip...ze specjalną dedykacją dla pszczoly 16.06.05, 18:35 znaczy się zawodowo mnie podjechałaś tak????????? osz ty....... czlowiek sobie siedzi w domciu i stopy moczy (bo od pracy spuchłe som...) a tu ...o pracy kawały lecą tak? ściskam w pasie)))))))) Mamuska a ty celnik jesteś, czy cóś? witamy w naszym przepoważnym gronie))))) witamy my- starające inaczej!!!!!!! lekko półśmieszne))))))))))))))) Odpowiedz Link
mama38 pszczolaasia 16.06.05, 18:46 Hmm, celnikiem to przydałoby sie być, ale niestety brak mi układów. Jestem natomiast byłym agentem celnym. Moją firmę UE wykończyła i tak zostałam na lodzie. Ale znam do bólu moczenie stópek po pracy, oj tak. Cmoki Ania Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pszczolaasia 16.06.05, 18:51 ło matko!!!!!!!! bartnia dusza!!!!!!!!!!!!!!! ludzie !!!!!!!!!!! a gdzie mieszkasz??????? Odpowiedz Link
pszczolaasia suchajcie ja wpadłam tyko na chwilę.... 16.06.05, 18:51 leciec muszę...nogi w bali moczę, bo - po robocie są spuchłe.... za dużo latania - idę w poniedzielok do przystojniaka, a skoro Jagoda moze brokat sobie strzelać - TAM, to ja Wam powiem, ze ja szczegółowy manicure i pedicure zaczynam robić 3 dni wcześniej, bo lon to łożwe ma jakoś takoś tak postawione, ze jak weźmie te cholerne narzędzia w łapę i się odwróci, to ...prosto w moje stopy paczy.... nie wiem zresztą czy wam kiedyś opowiadałam, co odwaliłam za numer...pół rodziny się ze mnie śmieje i łon też... Boszszsz ilesz ja tego w życiu wywinełąm.... ale do dzieła... umówiłam się na wizytę, 3 dni wcześniej manicure, pedicure, la pazur na stopkach... w dniu właściwym kupiłam sobie nowe czarne sandałki... ekstra... ledwo doszłam do jego gabinetu...wydukałam o co mi chodzi i na łoże siup się rzuciłam, zeby te cholery zdjąć.... wyobraźcie sobie moje przerażenie, kiedy je zdjęłam... te śliczne czarne , skórzane sandałki zapaskudziły i zafarbowały mi stópki na CZARNO JAKBYM SIE KUWA W WĘGLU TARZAŁA!!!!!!!!!! jeknęłam..pan dochtor podleciał, bo myślał, że cos się stało...a ja w tym momecie wpatrzona w swoje stopy w półukłonie nachylona pacze na nie i wyrwało mi się tak cicho O QRWA...tak cichutko...kumacie purpura na twarzy to mało...dochtorek się zlitował obaczył w czym rzecz i mówi do mnie...Pani się nie przejmuje..nic się nie stało...i co spojrzy na moje CZARNE STOPY to qrwa leje... jak ja prułam stamtąd... na BOSO ostatnie metry przeleciałam!!!! trzeba przyznać, ze to był pierwszy raz, jak od doktorka z płaczem przyszłam, ale ze śmiechu..Michu nie wiedział co sie dzieje..biedny Micho... na razie))))) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: suchajcie ja wpadłam tyko na chwilę.... 16.06.05, 18:55 hihihihiih a ja kiedys w gaciach weszlam na fotel Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Asiulka :)))))))))) 16.06.05, 20:05 oj co n ato , no co .......... to byla moja pierwsza wizyta i przyszlam tylko po tabletki mialam 17 lat i myslalam ze bez badania mi zapisze w koncu po jej namowie wlazlam na fotel w gaciach i powiedziala ze "moze by Pani je sciagnela bo nie zbadam Pani" no to sciagłam ) a tabletek i tak nie zapisala Odpowiedz Link
mama38 Re: suchajcie ja wpadłam tyko na chwilę.... 16.06.05, 19:00 urodzona w Szczecinie, zamieszkała w Poznaniu, a mój man z Bieszczad bratnia, bratnia i dobrze rozumiem rozterki z bolącymi nogami i użeranie się z celnikami z resztą pisałam na Trudnych staraniach, że mam szczególny sentyment właśnie do Ciebie... A u gina to miałaś rzeczywiście niezłą jazdę. Ja pamiętam tylko jedną głupią sytuację z gabinetu. Gin pobierał mi wymaz i jakoś delikatnie tak to zrobił, że nic nie poczułam, no to leżę dalej. Leże i leżę w końcu pytam: "Czy to już wszystko" (bo głupio w tej pozycji)a gin na to : Niestety TU nic więcej nie może mieć miejsca. Normalnie wymiękłam. Ale wiem, że on tylko żartował, ogólnie był fajnym lekarzem... Odpowiedz Link
annalalik Jestem 16.06.05, 19:34 1. Zdjęcia Ani do Was poszły - ja Aniu Ci zaraz nasze posle 2. Co do balsamu to sygnaturka była chyba wtedy mało wyraźna ale jak kto chce to znajdzie hihihihihihi POLECAM 3. Żadne wagary tylko na zakupy z menszem pojechałam Odpowiedz Link
annalalik Re: Jestem 16.06.05, 20:06 Dorzuciłam Ci tam tez fotke z mojego spotkania z Atką Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Jestem 16.06.05, 20:16 mam38, witam cie cieplutko u nas na forum - zobaczysz, jak cie wciagnie kawal z rowerem the best ania - o jaki balsam chodzi, bo ja nie skumalam niestety - bol glowy przytępil inteligencję mą dziewczęta, gdzie jestescie? Odpowiedz Link
patka05 Piszę teraz 16.06.05, 20:01 poki jeszcze jesteście Od jutra prawdopodobnie do niedzieli mnie nie będzie. Jedziemy z kotką na krycie do Szczecina. Czymcie kciuki, by wszystko poszlo dobrze, bo to jeszcze dziewica... ;> Odpowiedz Link
mama38 Re: Piszę teraz 16.06.05, 20:05 wow patka to trzymam kciuki za koteczkę. U mnie są dwie, ale sterylizowane, dachowce Odpowiedz Link
patka05 Re: Piszę teraz 16.06.05, 20:07 ja też mam jedną wysterylizowaną, a drugą hodowlaną pozdrawiam kociarę )) Odpowiedz Link
annalalik Re: Piszę teraz 16.06.05, 20:05 Ja Cie krece Patka - niezłe - a sami tez sie kryjcie skutecznie Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Piszę teraz 16.06.05, 20:07 Łojezu male kotki beda )) Ania do mnie jeszcze zdjecia nie doszly ( Reklamuja film o "karol"u musze isc normalnie musze !!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link
annalalik Re: Piszę teraz 16.06.05, 20:09 Napewno poszły hihi Sprawdz WP bo chyba tam posłałam Odpowiedz Link
mama38 Re: Piszę teraz 16.06.05, 20:08 Pozdrów prosze Szczecin ode mnie. mam olbrzymi sentyment do tego miasta Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
annalalik Re: to było do patki oczywiście :) n/t 16.06.05, 20:13 Fotki się podobają Aniu?? Odpowiedz Link
patka05 Re: to było do patki oczywiście :) n/t 16.06.05, 20:17 no będą małe kotki, jak się randka uda :o) Moja kocica ma dość ognisty temperament jeśli chodzi o inne koty a nuż jej sie kawaler nie spodoba Odpowiedz Link
asiulka1976 mama38 16.06.05, 20:17 alez zielone oczy !!!!!!!!! super babeczka z Ciebie Odpowiedz Link
mama38 Re: mama38 16.06.05, 20:25 tak jakos wyszły ładnie na tym zdjęciu zawstydzona Andzia Odpowiedz Link
annalalik CYTRUSIU 16.06.05, 20:19 chciałam Wam polecić pewien balsam z firmy powiedzmy G - balsam ujędrniająco - nawilżający. Kupiłam go sobie (400 ml - 16 zł) i poprostu jestem zachwycona. Nie dość ze fajowo pachnie (zapach owocowy sie na ciele długo utrzymuje) to jeszcze moja skóra jest gładka jak nigdy. Słuchajcie naprawdę warto kurka )) G!!! Odpowiedz Link
mama38 ciężko będzie... 16.06.05, 20:27 skomentować na raz tyle zdjęć ale sprobuję a co mi tam... tyle Wam powiem... jesteście super laski i już Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: ciężko będzie... 16.06.05, 20:28 He wie sie !!! dlatego tylko super laski przyjmujemy do naszej paczki )) Odpowiedz Link
mama38 tylko 16.06.05, 20:28 ....pszczole trza by rozebrać bo mało jej widać oj mało hi hi Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: tylko 16.06.05, 20:28 oj...proszę bez takich tu.... jak kcesz to ci moje rozbierane poslę!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: tylko 16.06.05, 20:31 poczekaj zara ci pośle.... nie ucieknij z wrzaskiem tyko!!!!!!!! z domowego idzie, się nie zdziw!!!!!!!!!! ja!!!!!!! w 3 oslonach))))))) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: tylko 16.06.05, 20:33 ja juz wiem co to bedzie, aniu my juz widzialaysmy te kawalki cialka golego ) Odpowiedz Link
pszczolaasia nowa Ania ma chiba bardziej łoczy zielone niż ja!! 16.06.05, 20:27 Patka...co ci będę dużo gadać powodzenia))))))))))))) Odpowiedz Link
mama38 Re: nowa Ania ma chiba bardziej łoczy zielone niż 16.06.05, 20:29 mój telefon kłamie, zwróc uwage na kolor ściany za mną, powinna byc jasnołososiowa.... buuuu Odpowiedz Link
asiulka1976 szybko, szybko i romcie wolac !!!! 16.06.05, 20:30 nowej ani powiedziec o co chodzi !!!! Odpowiedz Link
mama38 Re: chodzice "tam " 16.06.05, 20:31 Asiulko, ja też mogę? bardzo ładnie proszę, proszę pliiiiiiiiis Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: chodzice "tam " 16.06.05, 20:32 pewno ze tak tylko ania Ci napisze emaila co i jak ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: nowa Ania ma chiba bardziej łoczy zielone niż 16.06.05, 20:30 jasnołososiowa? a jakie masz łoczy naturalnie? Odpowiedz Link
mama38 Re: nowa Ania ma chiba bardziej łoczy zielone niż 16.06.05, 20:31 takie szaro-zielone Odpowiedz Link
asiulka1976 chodzcie na winko !!!!!!!!!!!! 16.06.05, 20:34 juz !!!!!!!!! na plotki "tam" !!!!!!! Odpowiedz Link