Dodaj do ulubionych

Ale jestem przejęta!!!

06.07.05, 20:12
Cześć Dziewczyny!
Sorrki, że przez ostatnie dni nie dawałam znaku, ale to były baaardzo
zakręcone dni: Poznań, Berlin, Warszawa!!! Kołomyja na całegosmile))!!! Ale ja
nie w tej sprawie...
Jak pisałam Wam już kiedyś mam OGROMNE problemy z wystymulowaniem choćby
jednego jajeczkasad Maksymalna dawka Clo ani Gonal nie dały ŻADNEGO
rezultatu... No i po kiepskich wynikach FSH i LH Pani Doktor kazała mi zrobić
sobie miesiąc przerwy (leczymy sie już od raku...). Mimo przerwy miałam się
zgłosić w połowie cylku na kontrolne badanie - tak żeby zobaczyć czy a nuż
coś się tam w tych moich jajniczkach nie dzieje... NO I DZIEJE SIĘ!!! Dzisiaj
mam 20 dc i pęcherzyk wielkości 22 mmsmile))!!! Mamy zalecenie, żeby dziś w
nocy "popracować"..., a mój Mąż w Warszawie!!! Pierwszy raz w moich
jajniczkach coś się zdazyło, a tu nie ma możliwości "działania"!!! No i mój
kochany M wziął autko słuzbowe i włąśnie do mnie dzwonił, że jedzie do
Poznaniawink))!!! Jestem cała w nerwach!!! Macie jakieś sposoby na to, żeby
zwiększyć prawdopodobieństwo pęknięcia pęcherzyka??? MUSI pęknąćsmile))!!! I
błagam: trzymajcie za nas kciuki!!! BARDZO tego potrezbuję...wink))!!!
Obserwuj wątek
    • mimoooza Re: Ale jestem przejęta!!! 06.07.05, 20:30
      Trzymam kciuki i życzę bardzoooooo owocnych starań smile smile smile

      No i oczywiście nie stresuj się, tylko ciesz się życiem - weź ciepłą kąpiel,
      zrób coś dobrego do jedzenia i oddawaj się myślom o upojnej nocy z ukochanym
      tak długo aż przyjedzie i fantazje zmienią się w rzeczywistość. Może zrób Mu
      jakąś niespodziankę? Namiętności będzie więcej, a to sprzyja poczęciu -im
      intensywniejsze przeżywanie szczytu przez kobietę, tym łatwiej plemniczki
      docierają na miejsce wink No i dobrze by było, jakby M mógł zostać też na jutro
      (a najlepiej na kilka dni), i żebyście mogli powtórzyć "seans", to zwiększy
      szanse że traficie we właściwwy moment. Powodzenia smile smile smile
      • pszczolaasia Re: Ale jestem przejęta!!! 06.07.05, 20:40
        wyczytalam na jednym forum, że robienie "brzuszków" pomaga na peknięcie!!!!!!!!
        ło matko!!!!!!!!!!pompuj Agnieszkasmile))))))))))))
    • tagnieszka1 Re: Ale jestem przejęta!!! 06.07.05, 20:45
      Hmmm...., żadna nic nie pisze.... Chyba nie ma jakiejś metody na pobudenie
      pękania pęcherzyków...? No cóż, w takim razie zostaje mi trzymanie kciukówwink))
    • tagnieszka1 Re: Ale jestem przejęta!!! 06.07.05, 20:47
      DZIĘKI Dziewczynysmile!!! Chyba mi się komputer zawisił... Jestem niesamowicie
      podekscytowana...wink Jak nastolatka...wink)) Hihihismile))
      • maksimini Re: Ale jestem przejęta!!! 06.07.05, 20:49
        Życzę upojnych chwil zakończonych II krechami
    • misia_7 Re: Ale jestem przejęta!!! 06.07.05, 20:51
      powodzenia Aguś!!!
    • tagnieszka1 Re: Ale jestem przejęta!!! 06.07.05, 20:57
      Dziękuję Wam za to wsparcie - właśnie tego najbardziej teraz potrzebowałam!!! I
      chociaż nie mam w domku stałego łącza, to warto powisieć trochę "na kabelku",
      żeby usłyszeć tyyylr słów otuchysmile))!!! Niestety M nie może zostać dłużej niż
      parę godzin... (nasze życie na prawdę jest zwariowane), ale mam cień nadziei
      mam..., że może się uda - to pierwszy cień nadziei od tak dawna... Mam zamiar
      się go uczepićwink))
      • jedna_chwilka Aguś kurde balans 06.07.05, 21:58
        za robote sie weź a nie na kablu wisisz!
        ja kiedyś tak wisiałam, ze aż dziwie sie ze mnie nie powiesili smile
        Tofana rób rób
        • tagnieszka1 Re: Aguś kurde balans 06.07.05, 22:04
          No tak, tylko, że mój M jeszcze 200 km od Poznania...sad
          Pobyt z Wami umila i skraca mi okres czekania...smile Brzuszki już porobiłam
          (wątpie jednak czy to coś dało...), zaraz pójde się wykąpać i wypachnić - a
          co...wink))??? No i jakos musze do tej północy wytrzymać - albo i dłużej....
          Tylko, żebym nie usnęła (to dopiero byłaby kichawink))!!!!
          • jedna_chwilka eee, powiedz mu teraz 06.07.05, 22:05
            przez komórkę, żeby Cię puknął






            kiedy przyjedzie, to się obudzisz smile))
            • tagnieszka1 Re: eee, powiedz mu teraz 06.07.05, 22:10
              Oj, Jedna Chwilko, Ty to masz ale gadanewink)) Ja nie chcę, zeby M mnie puknął!!!
              Zdecydowanie wolę, żeby się ze mną kochał..., a to dla mnie "mała"
              różnica...wink))
              Co do jednego masz rację - jeśli nawet usnę, to się obudzę, w końcu M tez nie
              pozwoli mi spać - nie po to tyle drałuje do mnie, żeby pocałowac mnie na
              dobranoc...wink
              • jedna_chwilka Re: eee, powiedz mu teraz 06.07.05, 22:13
                Kochana, nie zrozumiałaś mnie "puknął" ale w znaczeniu - Cię w ramię i
                obudził, no mogłam napisać dotknął
                • tagnieszka1 Re: eee, powiedz mu teraz 06.07.05, 22:16
                  Ups..., to się teraz zawstydziłam...wink Odpowiedź mam tylko jedną - głodnemu
                  chleb na myśli....wink))
    • annalalik AGA 06.07.05, 22:08
      Wykorzystaj te pecherzyki - zycze by Wam sie udalo smile)))
      • tagnieszka1 Re: AGA 06.07.05, 22:11
        Dzięki Aniu!!!
        Co prawda jest tylko jeden pęcherzyk, ale to i tak o 100% więcej niż zawsze do
        tej pory!!!
        • annalalik Re: AGA 06.07.05, 22:12
          Ja miałam tez 1 dominujacy... tez nie wiem czy sie udalo - test dzis negatywny
          wiec...
          • tagnieszka1 Re: AGA 06.07.05, 22:15
            Trzymam kciuki!!! Z całych sił!!! Za Twoje dwie kreseczkismile))
    • tagnieszka1 Re: Ale jestem przejęta!!! 06.07.05, 22:27
      Zmykam już, bo kabelek telefoniczny zaczyna mi sie przegrzewaćwink))
      Do napisania jutro!!! Słodkich snów Dziewczynysmile!!!
    • tola79 Re: Ale jestem przejęta!!! 07.07.05, 08:28
      Aguś, czymam mmmmmmmoooooocccccno kciuki smile Już pewnie po całej akcji, ale
      jeszcze bardziej zaciskam smile)))
      • tagnieszka1 Re: Ale jestem przejęta!!! 07.07.05, 09:04
        Dziękuje Tolusmile))!!!

        Taaak juz po akcji...wink)) Mąż dojechał dopiero o pierwszej..., a juz tuż po
        czwartej rano trzeba było wstać - musiał byc rano w pracy w Warszawie!!!
        Spaliśmy 3 godzinki!!! Ale co tamwink))!!! Wszystko warto zrobić, zeby tylko sie
        udało!!! Jutro pójdę na sprawdzenie czy pęcherzyk wogóle pękł... OBY!!!
        Dziękuję Wam jeszcze raz za wsparcie!!! Caluskikiss
        • annalalik Re: Ale jestem przejęta!!! 07.07.05, 09:08
          SPALIŚCIE?????????
          No ja myslalam ze cos innego mieliście w planie smile))
          • olciablue Re: Ale jestem przejęta!!! 10.07.05, 08:15
            Oj, powiem Ci ze niesamowitego masz mezasmile No i odpornego na niewsypaniesmile
            Gratuluje, i czekamy na wynikismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka