Dodaj do ulubionych

bojkotuje testy- ktos sie przylacza?

28.07.05, 09:59
jak wczoraj zapowiadalam w watku ,,glupia@,, , nie zrobilam testu i @ ma
pierwszy dzien spoznienia. czary-mary zadzialaly smile))))))))))))))
pewnie @ przyjdzie dzis, bo nadal sie czuje na @, ale mam zamiar nadal
bojkotowac testy. nie dam im zarobic. cena 2 testow tu, gdzie mieszkam,
starcza na dobra kolacje z winem w dobrej restauracji, wiec jak juz sie @
pojawi, to tak sie wlasnie bede pocieszac. a co mi po tescie?
pozdrawiam i zachecam do kampanii.
Obserwuj wątek
    • ktat Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 28.07.05, 10:32
      ja jestem z toba
      za jeden cykl testowania jest juz jakas pizza lub winko

      ach Ty mała czarownico
      wyczaruj Nam wszystkim fasolki hihihi

      ja sie zastanawiam czy jyz brac luteinke ale chyba zaczne
      dzis 19dc (gin kazal od 14 ale ja czekalam na owu)a dzis zaczelo pobolewac @
      podbrzusze

      jestesmy z Toba hihihihihi
      nie kupowac testow czekac do granic wytrzymalosci
      gratuluje cierpliwosci po kilku 1 krechach mozna sie nauczyc
      • small_elephant Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 28.07.05, 10:37
        oj, mozna sie nauczyc, mozna. jeden test kosztuje mnie 10 funtow. za dwa mam
        kolacje. za 3 mam skorzana torebke, za 4 mam fryzjera (pasemka + strzyzenie).

        och, gdybym tak mogla czarowac, to wyczarowalabym wam fasolki, nawet kolor oczu
        moglybyscie wybrac smile)))))))))))

        pozdrawiam i 3mam kciuki za was wszystkie
        • juja2103 Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 28.07.05, 10:45
          no bravo! W końcu coś mądrego się dzieje!Ja jestem z wami, bo sama zaczęłam
          bunt! Ja do @ mam jeszcze 4 dni, ale walczę z ciekawościa i to co ma być to
          będzie! Nie mam zamiaru podnosić sobie ciśnienia na 5 min.(robiąc test). Zrobię
          go ewentualnie ok. 8-08-2005r. Ale tak jak już pisałam wcześniej juz mnie
          brzuch pobolewa, więc chyba nici wózeczka!
          A co do testów... - precz z nadmiernym stresem wink

          juja
        • ktat Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 28.07.05, 10:46
          kochaniutka jestes
          uuu to Ty majatek wydajesz
          ale mnie rozbolal brzuch
          dzis 19 a ostatnio 23dc wiec nadchodzi @
          i do tego maz wymyslil dodatkowa prace bo budowa dzidzia w planach
          i mam dosc zwieszam staranka do swiat
          pozdrowionka
          • small_elephant Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 28.07.05, 11:08
            ja nic nie zawieszam, oprocz testow.
            ale zawieszaj, zawieszaj, wtedy zajdziesz smile))))))
            moja @ jest w drodze- wiem to, bo z bolu mnie skreca. ale dzieki wam, poraz
            pierwszy nie bede zalamana, jak ja dostane. jak przyjdzie- to ide sie zabawic.
            akurat weekend sie zbliza.
            dziewczyny- duzo lepiej mi tu z wami. tak trzymac!
            pozdr
            • ktat Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 28.07.05, 11:24
              niunia ja tez czuje ze nadchodzi
              ale tez sie ciesze bo w sobote na wesele jade... wink
              chociaz i tak wolalabym fasolke

              nie mam juz sily myslec o fasoli
              i stad darowanko
              trzymaj sie
              NOWY CYKL = NOWA SZANSA


    • juja2103 Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 28.07.05, 11:26
      Proponuję założyć wątej, jak z uśmiechem przyjąc nadejście @.
      Jakoś trzeba sobie to tłumaczyć, ja sobie myślę (bo wierzę), że Bóg zadecyduje
      kiedy mam zostać matką. Moim marzeniem jest zapomnieć o kalendarzykach,
      testach, tempce, tylko tak poprostu nie dostać @ i na wizycie u gina jako
      zaburzenie menstuacyjne wykryć małe żyjątko (standardowa wpadka!)
      A co do weekendu, to ja też się zabawię, a co nie mogę, jajko nie jestem.
      Ogólny brak ciąży znacznie podwyższa procent zabawy w życiu każdej z nas.
      całuję

      juja
    • juja2103 Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 28.07.05, 11:29
      PS. proponuję zacząc kolejny wątek z tytułem: Hurra, przyszła @ wink
      • misia_7 Proponuję rozsądek 29.07.05, 10:06
        Testy sa Ok, tylko producent mija się z prawdą obiecując , że wykrywa on nawet
        5 dniową ciążę! Nie ma to jak chwyt marketingowy! dużo dziewczyn sie na to
        nabiera , traci nerwy i pieniądze.
    • ewal-m Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 29.07.05, 10:53
      Ja już to robie od paru miesięcy. Postanowiłam sobie że koniec z wariowaniem i
      że będe testowac dopiero 50 dnia cyklu wink
      Jak na razie nigdy nie dotwałam do tej daty bo zawsze wcześniej przychodzi @,
      ale jaka oszczędność. Dziś 30dc i zachowuje całkowity spokój.
      • stamcia Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 29.07.05, 10:57
        hmmm cos w tym jest ...
    • balbina11 Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 29.07.05, 11:59
      Jakoś szkoda mi kasy na testy. Mam jeden w szafce już od roku. Nie robię go, bo
      uważam, że jak ma przyjść @ to i tak przyjdzie. I zawsze przychodzi...
      • small_elephant Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 29.07.05, 12:10
        to dopiero cierpliwosc!
        a swoja droga, to tu bojkot testow, tam radocha z @... zyc nie umierac! podoba
        mi sie na tym forum! ciekawe, czy nowa postawa zaowocuje wieksza iloscia
        fasolek. ale, co tam, mialo nie byc nakrecania.
        • kock1 Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 29.07.05, 12:56
          Super watek...jestem stala czytelniczka "starajacych sie", ale jeszcze nie
          zabieralam glosu.
          Ja mam taki sam problem ale on jest troche rozbudowany. Mam nieregularne @ wiec
          mam trzy terminy testowania. Jeden mija dzisiaj drugi 01/08/2005 a trzeci
          05/08/2005. Jestem bardzo niecierpliwa ale przylaczam sie do buntu. Za wasza
          rada pojde na pizze jak sie nie pojawi @ do 05/08/2005.
          To jest dopiero moj drugi cykl, wiec jestem nie tak
          bardzo "zniecierpliwiona".Trzy lata temu przed poczeciem synka bylam na tym
          mniej skupiona i bylo lepiej, bardziej spontanicznie. Teraz mam troche presje
          czasowa, ale to wogole nie pomaga. Powinnam sie uwinac z zajsciem do konca roku.
          Trzymam kciuki za wszystkie "buntowniczki".
      • kattrin1 Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 29.07.05, 12:49
        To tak jak ja, tescik lezy chyba od 6 miesiecy w szafecce grzeczniutko i nie
        zamierzam go zrobic dopóki nprawde nie spóźni mi sie @.
    • paula08 Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 29.07.05, 12:44
      Przylaczam siesmile Na poczatku staran robilam po kilka testow z ogromniasta
      nadzieja, a potem przychodzilo rozczarowanie... nie wspomne juz ile pieniazkow
      wydalamsmile Ale teraz zmadrzalam, czekam cierpliwie... Dzis 16 dzien po Pregnylu,
      wiec @ powinna sie zjawic lada moment... Ciekawe czy nasz bojkot odbije sie
      spadkiem sprzedazy testowsmile)) w koncu to bojkot na skale calego kraju i nie
      tylkosmile)
    • mpalka6 Re: bojkotuje testy- ktos sie przylacza? 30.07.05, 12:03
      no ja to tez mialam pomysly, nieraz potrafilam nasikac trzy razy na test ovu,
      bo nie wiedzialem, czy mi sie nie przewidzialo....a co do kosza ze smieciami,
      to nieustannie w nim grzebie...i porownuje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka